C-621/17
Opinia rzecznika generalnegoTSUE2019-05-15CELEX: 62017CC0621ECLI:EU:C:2019:411
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy art. 4 ust. 2 i art. 5 dyrektywy 93/13/EWG należy interpretować w ten sposób, że przesłanka sporządzenia warunków prostym i zrozumiałym językiem wymaga, aby w umowach pożyczki zawieranych z konsumentami w klauzulach dotyczących kosztów i prowizji wymieniano konkretne usługi stanowiące świadczenie wzajemne, oraz czy brak takiego wskazania powoduje nieuczciwość warunku w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy?Ratio decidendi
Rzecznik Generalny Hogan uznał, że wymóg sporządzenia warunków prostym i zrozumiałym językiem, wynikający z art. 4 ust. 2 i art. 5 dyrektywy 93/13/EWG, nie oznacza konieczności szczegółowego wymieniania konkretnych usług stanowiących świadczenie wzajemne dla każdej klauzuli cenowej w umowie pożyczki. Wystarczające jest, aby konsument był w stanie oszacować konsekwencje ekonomiczne umowy, a charakter świadczonych usług można było rozsądnie zrozumieć lub wywieść z umowy jako całości. Brak szczegółowego wskazania usług nie prowadzi automatycznie do nieuczciwości warunku w rozumieniu art. 3 ust. 1 dyrektywy, chyba że uniemożliwia to w ogóle określenie usług świadczonych w zamian za wynagrodzenie, co mogłoby prowadzić do znacznej nierównowagi praw i obowiązków stron.Stan faktyczny
Gyula Kiss wraz z dwiema innymi osobami zawarł z poprzednikiem prawnym CIB Bank Zrt. umowę pożyczki w EUR na nieokreślony cel. Umowa przewidywała oprocentowanie, koszty zarządzania w wysokości 2,4% rocznie oraz prowizję za udzielenie pożyczki. Gyula Kiss zakwestionował nieuczciwość klauzul dotyczących kosztów zarządzania i prowizji, argumentując, że Bank nie wskazał, jakie konkretne usługi stanowią świadczenie wzajemne. Bank bronił się, twierdząc, że prowizja dotyczyła czynności przedumownych, a koszty zarządzania – poumownych, oraz że nie był zobowiązany do szczegółowego wskazania usług.Rozstrzygnięcie
Proponuję Trybunałowi, by na pytania przedstawione przez Kúria (sąd najwyższy, Węgry) odpowiedział w następujący sposób:
1) Ani art. 4 ust. 2, ani art. 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich nie należy interpretować w ten sposób, że w umowach pożyczki zawieranych z konsumentami przesłanka sporządzenia warunków prostym i zrozumiałym językiem wymaga, aby w każdej klauzuli dotyczącej ceny wymieniano konkretne usługi stanowiące świadczenie wzajemne. W takich okolicznościach jest jednak konieczne, aby charakter świadczonych w ten sposób usług można było ustalić lub wywieść z warunków samej umowy.
2) Artykuł 3 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG nie oznacza, że okoliczność, iż klauzula dotycząca ceny nie wskazuje usług stanowiących świadczenie wzajemne, powoduje, ze szkodą dla konsumenta, sprzecznie z wymogami dobrej wiary, znaczne zachwianie równowagi pomiędzy prawami i obowiązkami stron wynikającymi z umowy. Jeśli jednak określenie usług świadczonych w zamian za wynagrodzenie nie jest możliwe, taki warunek może zostać uznany za nieuczciwy.Pełny tekst orzeczenia
OPINIA RZECZNIKA GENERALNEGO
GERARDA HOGANA
przedstawiona w dniu 15 maja 2019 r. ( )
Sprawa C‑621/17
Gyula Kiss,
CIB Bank Zrt.
przeciwko
Emilowi Kissowi,
Gyuláné Kiss
[wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym złożony przez Kúria (sąd najwyższy, Węgry)]
Odesłanie prejudycjalne – Ochrona konsumentów – Nieuczciwe warunki – Dyrektywa Rady 93/13/EWG – Artykuł 4 ust. 2 – Przesłanka sformułowania warunków dotyczących określenia głównego przedmiotu umowy prostym i zrozumiałym językiem – Artykuł 5 – Przesłanka sporządzenia umowy prostym i zrozumiałym językiem
1.
Niniejsze odesłanie prejudycjalne dotyczy wykładni art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 2 i art. 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U. 1993, L 95, s. 29) (zwanej dalej „dyrektywą z 1993 r.”). Trybunał po raz kolejny staje przed koniecznością przeanalizowania funkcjonowania dyrektywy z 1993 r. w kontekście umów pożyczki sporządzanych przez instytucje kredytowe.
2.
Analizowany wniosek został złożony w toku postępowania, którego stronami są Gyula Kiss, Emil Kiss, Gyuláné Kiss i CIB Bank Zrt. (zwany dalej „Bankiem”) i które dotyczy żądania stwierdzenia zarzucanej umowie pożyczki w walucie obcej nieuczciwości niektórych warunków. W tych okolicznościach sąd odsyłający zwraca się do Trybunału w szczególności z zapytaniem, czy ustanowioną w art. 4 ust. 2 i w art. 5 dyrektywy z 1993 r. przesłankę sporządzenia niektórych warunków prostym i zrozumiałym językiem należy interpretować w ten sposób, że każda klauzula dotycząca ceny musi określać, jakie konkretnie usługi stanowią świadczenie wzajemne. Przed rozważeniem tych kwestii należy jednak wskazać odpowiednie przepisy.
I. Ramy prawne
A.
Prawo Unii
1. Dyrektywa z 1993 r.
3.
Motywy dwunasty, trzynasty, szesnasty, dziewiętnasty i dwudziesty dyrektywy z 1993 r. stanowią:
„jednakże obowiązujące prawo krajowe pozwala jedynie na częściową harmonizację przepisów; niniejsza dyrektywa dotyczy w szczególności warunków umownych, które nie zostały indywidualnie wynegocjowane; państwa członkowskie w poszanowaniu postanowień traktatu powinny mieć możliwość zapewnienia konsumentom wyższego poziomu bezpieczeństwa poprzez wprowadzenie przepisów prawa krajowego bardziej rygorystycznych niż przewidziane w niniejszej dyrektywie;
zakłada się, iż obowiązujące w państwach członkowskich przepisy ustawowe i wykonawcze, które bezpośrednio lub pośrednio ustalają warunki umów konsumenckich, nie zawierają nieuczciwych warunków; w związku z tym nie wydaje się konieczne rozpatrywanie warunków umowy, które są zgodne z obowiązującymi przepisami ustawowymi lub wykonawczymi oraz zgodne z zasadami lub postanowieniami konwencji międzynarodowych, których stronami są państwa członkowskie lub Wspólnota; użyte w art. 1 ust. 2 sformułowanie »obowiązujące przepisy ustawowe lub wykonawcze« obejmuje również zasady, które zgodnie z prawem będą stosowane między umawiającymi się stronami z zastrzeżeniem, że nie dokonano żadnych innych uzgodnień;
[…]
ocena nieuczciwego charakteru warunków umowy, zgodnie z wybranymi ogólnymi kryteriami, zwłaszcza w przypadku działalności dotyczącej sprzedaży lub dostaw o charakterze publicznym, zapewniającej usługi o charakterze powszechnym, przy uwzględnieniu solidarności między użytkownikami, mus[i] być uzupełnion[a] środkami umożliwiającymi dokonanie ogólnej oceny różnych interesów; stanowi to wymóg działania w dobrej wierze; przy dokonywaniu oceny działania w dobrej wierze będzie brana pod uwagę zwłaszcza siła pozycji przetargowej stron umowy, a w szczególności [to], czy konsument był zachęcany do wyrażenia zgody na warunki umowy i czy towary lub usługi były sprzedane lub dostarczone na specjalne zamówienie konsumenta; sprzedawca lub dostawca spełnia wymóg działania w dobrej wierze, jeżeli traktuje on drugą stronę umowy w sposób sprawiedliwy i słuszny, należycie uwzględniając jej prawnie uzasadnione roszczenia;
[…]
do celów niniejszej dyrektywy ocena nieuczciwego charakteru warunków nie będzie dotyczyła warunków określających główny przedmiot umowy oraz stosunku jakości towarów i usług do ich ceny; główny przedmiot umowy i stosunek jakości towaru do jego ceny może jednak być brany pod uwagę przy ocenie uczciwości innych postanowień umownych; mając między innymi na względzie powyższe, umowy ubezpieczenia, które jasno określają ryzyko ubezpieczeniowe oraz odpowiedzialność ubezpieczającego, nie będą podlegały takiej ocenie, ponieważ takie ograniczenia brane są pod uwagę przy obliczaniu składki opłacanej przez konsumenta;
umowy powinny być sporządzane prostym i zrozumiałym językiem, a konsument powinien mieć faktycznie możliwość zapoznania się ze wszystkimi warunkami umowy, a wszelkie wątpliwości powinny być interpretowane na jego korzyść”.
4.
Artykuł 3 ust. 1 i 2 dyrektywy z 1993 r. stanowi:
„1. Warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.
2. Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej.
Fakt, że niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania niniejszego artykułu do pozostałej części umowy, jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej.
Jeśli sprzedawca lub dostawca twierdzi, że standardowe warunki umowne zostały wynegocjowane indywidualnie, ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na nim”.
5.
Artykuł 4 ust. 2 dyrektywy z 1993 r. ma następujące brzmienie:
„Ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem”.
6.
Artykuł 5 dyrektywy z 1993 r. brzmi:
„W przypadku umów, w których wszystkie lub niektóre z przedstawianych konsumentowi warunków wyrażone są na piśmie, warunki te muszą zawsze być sporządzone prostym i zrozumiałym językiem. Wszelkie wątpliwości co do treści warunku należy interpretować na korzyść konsumenta. Powyższa zasada interpretacji nie ma zastosowania w kontekście procedury ustanowionej w art. 7 ust. 2”.
7.
Zgodnie z art. 8 dyrektywy z 1993 r.:
„W celu zapewnienia wyższego stopnia ochrony konsumenta państwa członkowskie mogą przyjąć lub utrzymać bardziej rygorystyczne przepisy prawne zgodne z traktatem w dziedzinie objętej niniejszą dyrektywą”.
2. Dyrektywa 2003/55
8.
Artykuł 3 ust. 3 dyrektywy 2003/55/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 26 czerwca 2003 r. dotyczącej wspólnych zasad rynku wewnętrznego gazu ziemnego i uchylającej dyrektywę 98/30/WE (Dz.U. 2003, L 176, s. 57) stanowi, co następuje:
„[Państwa członkowskie] [p]owinny […] zapewnić wysoki stopień ochrony odbiorcy, w szczególności odnoszący się do przejrzystości ogólnych zasad i warunków kontraktowych, ogólnych informacji i zasad rozstrzygania sporów”.
3. Dyrektywa 2005/29
9.
Artykuł 6 ust. 1 lit. d) dyrektywy 2005/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 maja 2005 r. dotyczącej nieuczciwych praktyk handlowych stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów na rynku wewnętrznym oraz zmieniającej dyrektywę Rady 84/450/EWG, dyrektywy 97/7/WE, 98/27/WE i 2002/65/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz rozporządzenie (WE) nr 2006/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady („dyrektywy o nieuczciwych praktykach handlowych”) (Dz.U. 2005, L 149, s. 22) stanowi:
„1. Praktykę handlową uznaje się za wprowadzającą w błąd, jeżeli zawiera ona fałszywe informacje i w związku z tym jest niezgodna z prawdą lub w jakikolwiek sposób, w tym poprzez wszystkie okoliczności jej prezentacji, wprowadza lub może wprowadzić w błąd przeciętnego konsumenta, nawet jeżeli informacje te w odniesieniu do jednego lub większej liczby wymienionych niżej elementów są zgodne z rzeczywistością, i która w każdym przypadku powoduje lub może spowodować podjęcie przez konsumenta decyzji dotyczącej transakcji, której inaczej by nie podjął:
[…]
d)
cena, sposób obliczania ceny lub istnienie szczególnej korzyści cenowej;
[…]”.
4. Dyrektywa 2014/17
10.
Motywy 4 i 30 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/17/UE z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie konsumenckich umów o kredyt związanych z nieruchomościami mieszkalnymi i zmieniającej dyrektywy 2008/48/WE i 2013/36/UE oraz rozporządzenie (UE) nr 1093/2010 (Dz.U. 2014, L 60, s. 34) stanowią:
„(4)
Wskazano szereg problemów występujących na rynkach kredytu hipotecznego w Unii, związanych z nieodpowiedzialnym udzielaniem i zaciąganiem kredytów, oraz potencjalne możliwości występowania nieodpowiedzialnego zachowania uczestników rynku, w tym pośredników kredytowych i instytucji niekredytowych. Niektóre problemy dotyczyły kredytów denominowanych w walucie obcej, które konsumenci zaciągnęli w danej walucie, aby skorzystać z oferowanej stopy oprocentowania, nie posiadając jednak odpowiednich informacji na temat związanego z tym ryzyka kursowego lub nie rozumiejąc dostatecznie takiego ryzyka. Problemy te wynikają z niedoskonałości rynku i nieprawidłowości regulacyjnych, a także z innych czynników, takich jak ogólny klimat gospodarczy i niski poziom wiedzy finansowej. Inne problemy to nieskuteczność, niespójność lub brak systemów dotyczących pośredników kredytowych i instytucji niekredytowych oferujących kredyty związane z nieruchomościami mieszkalnymi. Wskazane problemy mają potencjalnie znaczące skutki zewnętrzne natury makroekonomicznej, mogą być szkodliwe dla konsumentów, stanowić przeszkody gospodarcze lub prawne w prowadzeniu działalności transgranicznej oraz stwarzać nierówne warunki działalności dla różnych podmiotów.
[…]
(30)
Z uwagi na znaczące ryzyka wiążące się z zaciąganiem pożyczek w walucie obcej konieczne jest zapewnienie środków zapewniających, by konsumenci byli świadomi ryzyka, jakie podejmują, oraz by mieli możliwość zmniejszenia swojej ekspozycji na ryzyko kursowe w całym okresie kredytowania. Ryzyko to można ograniczyć, dając konsumentom prawo do przeliczenia waluty, w której udzielono kredytu, lub w drodze innych ustaleń takich jak: górne limity lub – w sytuacjach, gdy nie wystarczają one, by zmniejszyć ryzyko walutowe – ostrzeżenia”.
11.
Zgodnie z art. 23 dyrektywy 2014/17, zatytułowanym „Kredyty w walucie obcej”:
„1. Państwa członkowskie zapewniają, by w przypadku gdy umowa o kredyt dotyczy kredytu w walucie obcej, w momencie zawierania umowy o kredyt obowiązywały odpowiednie ramy regulacyjne, zapewniające co najmniej, co następuje:
a)
konsument ma prawo, na konkretnych warunkach, do przeliczenia waluty umowy o kredyt na inną walutę; lub
b)
istnieją inne uzgodnienia ograniczające ryzyko kursowe, na które narażony jest konsument w przypadku umowy o kredyt.
2. Inną walutą, o której mowa w ust. 1 lit. a), jest:
a)
waluta, w której konsument otrzymuje większość wynagrodzenia lub posiada większość aktywów, z których kredyt będzie spłacany, określoną w momencie przeprowadzania ostatniej oceny zdolności kredytowej w odniesieniu do tej umowy o kredyt; albo
b)
waluta państwa członkowskiego, w którym konsument był rezydentem w momencie zawierania umowy o kredyt lub w którym jest rezydentem obecnie.
Państwa członkowskie mogą określić, czy konsumentowi dostępne są obie opcje, o których mowa w akapicie pierwszym lit. a) i b), czy tylko jedna z nich, albo mogą zezwolić kredytodawcom na określenie, czy konsumentowi dostępne są obie opcje, o których mowa w akapicie pierwszym lit. a) i b), czy tylko jedna z nich.
3. Jeżeli konsument ma prawo do przeliczenia umowy o kredyt na inną walutę zgodnie z ust. 1 lit. a), państwa członkowskie zapewniają, by kurs wymiany zastosowany do przeliczenia był kursem rynkowym mającym zastosowanie w dniu, w którym występuje się o przeliczenie, chyba że w umowie o kredyt określono inaczej.
4. Państwa członkowskie zapewniają, by w przypadku gdy konsument ma kredyt w walucie obcej, kredytodawca regularnie ostrzegał konsumenta na papierze lub innym trwałym nośniku przynajmniej [co najmniej] w sytuacji, gdy całkowita kwota do zapłaty przez konsumenta pozostająca do spłacenia lub regularnie spłacane raty różnią się o więcej niż 20% od kwot, które miałyby zastosowanie, gdyby stosowany był kurs wymiany waluty umowy o kredyt i waluty państwa członkowskiego mającej zastosowanie w momencie zawierania umowy o kredyt. Ostrzeżenie zawiera informację dla konsumenta o zwiększeniu kwoty pozostającej do spłaty przez konsumenta, w stosownych przypadkach prawo przeliczenia na inną walutę i warunki takiego przeliczenia oraz wyjaśnia inne mające zastosowanie mechanizmy ograniczania ryzyka kursowego, na które narażony jest konsument.
5. Państwa członkowskie mogą bardziej szczegółowo regulować kredyty w walucie obcej, pod warunkiem że takie przepisy nie są stosowane ze skutkiem retroaktywnym.
6. Postanowienia mające zastosowanie na mocy niniejszego artykułu są przedstawione konsumentowi w arkuszu ESIS i w umowie o kredyt. Jeżeli umowa o kredyt nie zawiera postanowienia ograniczającego ryzyko kursowe, na jakie narażony jest konsument w przypadku wahań kursu wymiany mniejszych niż o 20%, arkusz ESIS obejmuje poglądowy przykład wpływu wahania kursu wymiany o 20%”.
B.
Prawo krajowe
12.
Artykuł 209/B Polgári Törvénykönyvről szóló 1959. évi IV. Törvény (ustawy IV z 1959 r. przyjmującej kodeks cywilny, zwanej dalej „węgierskim kodeksem cywilnym”), w brzmieniu obowiązującym w czasie, gdy miały miejsce zdarzenia będące podstawą sprawy w postępowaniu głównym, stanowił:
„(1) Ogólny warunek umowny lub klauzula w umowie zawartej z konsumentem są nieuczciwe, jeżeli, z naruszeniem wymogów dobrej wiary, w sposób jednostronny i bezpodstawny określają prawa i obowiązki stron wynikające z umowy ze szkodą dla jednej ze stron.
(2) Prawa i obowiązki uznaje się za określone w sposób jednostronny i bezpodstawny:
a)
jeżeli odbiegają znacząco od zasadniczych postanowień umownych; lub
b)
jeżeli są niezgodne z przedmiotem lub celem umowy.
(3) Przy ustalaniu nieuczciwego charakteru danego warunku pod uwagę bierze się wszystkie okoliczności, które istniały w chwili zawarcia umowy i doprowadziły do jej zawarcia, jak również charakter świadczonych usług oraz stosunek odnośnego warunku do pozostałych postanowień umowy lub innych umów.
(4) Przepisy szczególne mogą określać, jakie warunki umów zawieranych z konsumentem są nieuczciwe lub jakie warunki takich umów należy uznać za nieuczciwe w braku dowodu przeciwnego.
(5) Przepisów dotyczących nieuczciwych warunków umownych nie stosuje się do postanowień określających świadczenie i świadczenie wzajemne, jeżeli postanowienia te zostały sporządzone jasnym i zrozumiałym dla obu stron językiem.
(6) Nie można uznać, że warunek umowny jest nieuczciwy, jeśli został on narzucony przez przepis ustawy lub rozporządzenia albo sformułowany na jego podstawie”.
13.
Artykuł 523 węgierskiego kodeksu cywilnego stanowi:
„(1) W drodze umowy pożyczki instytucja kredytowa lub inny pożyczkodawca zobowiązuje się oddać do dyspozycji pożyczkobiorcy określoną kwotę, a pożyczkobiorca zobowiązuje się do zwrotu tejże kwoty zgodnie z umową.
W braku odmiennych przepisów jeżeli pożyczkodawcą jest instytucja kredytowa, pożyczkobiorca jest zobowiązany do zapłaty odsetek (pożyczka bankowa)”.
II. Okoliczności faktyczne leżące u podstaw sporu
14.
W dniu 16 września 2005 r. skarżący wraz z dwiema innymi osobami zawarł z poprzednikiem prawnym Banku umowę pożyczki na nieokreślony cel w wysokości 16516 EUR z roczną stopą oprocentowania w wysokości 5,4% i czasem trwania wynoszącym 20 lat. Oprócz odsetek dłużnicy byli zobowiązani do zapłaty kosztów zarządzania w wysokości 2,4% rocznie oraz prowizji za udzielenie pożyczki wynoszącej 40000 HUF (ok. 125 EUR). Ustalona w umowie rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) wynosiła 8,47%.
15.
Gyula Kiss wniósł o stwierdzenie nieuczciwości klauzul określających wysokość kosztów zarządzania i prowizji za udzielenie pożyczki z tej przyczyny, że Bank nie wskazał, jakie usługi mają stanowić świadczenie wzajemne.
16.
Bank nie zakwestionował faktu, że usługi stanowiące świadczenie wzajemne z tytułu tych kosztów nie były wskazane w sposób wyraźny. Podniósł on jednak, że prowizja za udzielenie pożyczki była świadczeniem wzajemnym za czynności dokonane przed zawarciem umowy, natomiast koszty zarządzania stanowią wynagrodzenie za czynności, które należy wykonać po zawarciu umowy.
17.
W wyroku wydanym w pierwszej instancji Sąd stwierdził, że klauzula określająca wysokość prowizji za udzielenie pożyczki jest nieuczciwa, i oddalił roszczenie o stwierdzenie nieważności klauzuli dotyczącej kosztów zarządzania.
18.
Sąd drugiej instancji, który orzekał w sprawie wskutek apelacji wniesionych przez Gyulę Kissa i Bank, utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji. Stwierdził on, że klauzule dotyczące kosztów zarządzania sporządzono jasnym i zrozumiałym językiem, ponieważ określono kwotę, którą pożyczkobiorca miał uiścić z tego tytułu, a charakter świadczenia wzajemnego był powszechnie znany. Owo świadczenie obejmuje takie usługi jak prowadzenie sprawy, zarządzanie, rejestracja i windykacja należności. Co się tyczy prowizji za udzielenie pożyczki – sąd drugiej instancji uznał, że nie można było określić, za jaką usługę stanowi ona wynagrodzenie. W związku z tym uznano ją za nadużycie.
19.
Gyula Kiss i Bank złożyli skargi kasacyjne do Kúria (sądu najwyższego, Węgry). Gyula Kiss podnosi, że umowa nie stanowi wyraźnie, tytułem jakiej usługi ma on uiścić koszty zarządzania. Jego zdaniem Bank nie wykazał, że czynności związane z prowadzeniem sprawy i zarządzaniem pożyczką powodują powstanie po jego stronie kosztów, które nie byłyby pokrywane odsetkami od pożyczonego kapitału.
20.
Bank wnosi w skardze kasacyjnej o wydanie orzeczenia oddalającego powództwo w zakresie prowizji za udzielenie pożyczki. Bank podnosi między innymi, że w chwili zawierania umowy żaden przepis nie zobowiązywał go do wskazania konkretnych usług stanowiących świadczenie wzajemne z tytułu owej prowizji.
III. Wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym i postępowanie przed sądem odsyłajacym
21.
Sąd krajowy uważa, że dotychczasowe orzecznictwo Trybunału nie pozwala mu na ustalenie, czy obie analizowane klauzule sporządzono jasnym i zrozumiałym językiem, a jeżeli tak, to czy są one nieuczciwe, oraz wskazuje, iż w tej kwestii orzecznictwo sądów węgierskich nie jest jednolite. Owe sądy krajowe w większości przypadków uznają, że: przy zawieraniu umowy pożyczki wystarczy określić w sposób jasny jedynie całkowity koszt pożyczki, nie jest konieczne wskazywanie wszystkich usług stanowiących świadczenie wzajemne, a ponadto że owa przesłanka jest spełniona, jeśli podano RRSO, ponieważ wskaźnik ten jest obliczany z uwzględnieniem zarówno należnych odsetek, jak i opłat, co pozwala pożyczkobiorcy porównać poszczególne oferty pożyczek. Mniejsza część owych sądów uznaje jednak, że należy szczegółowo wskazać usługi stanowiące świadczenie wzajemne z tytułu każdej opłaty. W istocie pod tym względem byłoby korzystne, gdyby konsument mógł dokonać porównania nie tylko obowiązującej RRSO, lecz także usług stanowiących świadczenie wzajemne. Ponadto sztuczne rozdzielenie wynagrodzenia na dwa elementy nie jest zasadne, a zdaniem tych sądów podstawa obliczania kosztów zarządzania różni się od podstawy obliczania odsetek.
22.
Zdaniem sądu odsyłającego art. 3 ust. 1 dyrektywy z 1993 r. można interpretować w ten sposób, że brak szczegółowych informacji na temat usług stanowiących świadczenie wzajemne z tytułu opłaty lub prowizji stanowi naruszenie wymogów dobrej wiary, o których mowa w tym przepisie. Rozstrzygnięcia wymaga jednak kwestia, czy nadal konieczne jest dokonanie oceny istnienia nierównowagi wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Kúria (sąd najwyższy) wskazuje, że jeżeli dokonanie tej oceny jest konieczne, to nie jest jasne, czy należy przeanalizować jedynie usługi i odpowiadające im świadczenia wzajemne związane z analizowanymi klauzulami, czy też pod uwagę należy wziąć wszystkie klauzule zawarte w umowie, tak aby dokonać oceny wszystkich wynikających z niej korzystnych i niekorzystnych konsekwencji.
23.
W tych okolicznościach Kúria (sąd najwyższy) postanowił zawiesić postępowanie i zwrócić się do Trybunału z następującymi pytaniami prejudycjalnymi:
„1)
Czy przesłankę sporządzenia prostym i zrozumiałym językiem ustanowioną w art. 4 ust. 2 i w art. 5 [dyrektywy z 1993 r.] należy interpretować w ten sposób, że w umowach pożyczki zawieranych z konsumentami spełnia ową przesłankę warunek umowny nienegocjowany indywidualnie, który określa dokładnie wysokość kosztów, prowizji i pozostałych wydatków […] ciążących na konsumencie, metodę ich obliczenia oraz chwilę, w których należy je uiścić, ale który nie określa jednak z kolei, jakie konkretne usługi są opłacane z tytułu tych kosztów, czy raczej należy ją interpretować w ten sposób, że umowa powinna również wskazywać, jakie są owe określone usługi? W tym ostatnim wypadku – czy wystarczy, że treść danej wyświadczonej usługi będzie można wywnioskować z nazwy wydatku?
2)
Czy art. 3 ust. 1 [dyrektywy z 1993 r.] należy interpretować w ten sposób, że postanowienie umowne stosowane w niniejszej sprawie w dziedzinie kosztów, niepozwalające na identyfikację w jednoznaczny sposób na podstawie umowy, jakie konkretne usługi są świadczone w zamian za te koszty, powoduje ze szkodą dla konsumenta sprzecznie z wymogami dobrej wiary znaczne zachwianie równowagi pomiędzy prawami i obowiązkami stron wynikającymi z umowy?”.
IV. Analiza
24.
Na początku warto być może zaznaczyć, że dyrektywa z 1993 r. nie ma na celu harmonizacji – w ujęciu ogólnym – prawa umów ani nawet – w ujęciu szczegółowym – kwestii zgody. Zmierza ona natomiast zasadniczo do zakazania stosowania klauzul, które powodują, w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Ważne jest, aby mieć jasność co do tej kwestii, ponieważ dyrektywa z 1993 r. z pewnością odgrywa ważną rolę w dziedzinie ochrony konsumentów, natomiast nie ma na celu wyeliminowania wszystkich możliwych rodzajów nieuczciwych praktyk handlowych lub nieuczciwych praktyk stosowanych wobec konsumentów.
25.
W szczególności, w zakresie, w jakim w dziedzinie prawa ochrony konsumentów obowiązują inne dyrektywy, ze względu na zachowanie spójności istotne jest, aby Trybunał zastosował rygorystyczne podejście przy wyznaczaniu zakresu stosowania każdego z tych aktów prawnych.
A.
W przedmiocie pytania pierwszego
26.
Poprzez pytanie pierwsze sąd odsyłający dąży zasadniczo do ustalenia, czy art. 4 ust. 2 i art. 5 dyrektywy z 1993 r. należy interpretować w ten sposób, że w umowie pożyczki zawartej z konsumentem przesłankę sporządzenia warunków prostym i zrozumiałym językiem spełnia klauzula nienegocjowana indywidualnie, która określa dokładnie wysokość kosztów ciążących na konsumencie, metodę ich obliczania oraz chwilę, w której należy je uiścić, ale nie określa, jakie konkretne usługi są opłacane z tytułu tych kosztów.
27.
Wprawdzie zarówno art. 4 ust. 2, jak i art. 5 dyrektywy z 1993 r. przewidują, że niektóre warunki muszą być wyrażone prostym i zrozumiałym językiem, jednak kontekst, w jakim przywołano ową przesłankę, jest zupełnie inny. Artykuł 4 ust. 2 stanowi w istocie, że nie można dokonywać oceny uczciwego charakteru warunków określających essentialia negotii umowy, takie jak na przykład cena, chyba że owe warunki nie zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Z kolei art. 5 stanowi, że wszystkie warunki umowne mają spełniać ową przesłankę sporządzenia zrozumiałym językiem, a jeśli jej nie spełniają, mianowicie gdy istnieją „wątpliwości co do treści warunku[,] [to] należy [je] interpretować na korzyść konsumenta” ( ). W związku z tym proponuję, aby przeanalizować pytanie pierwsze z perspektywy kolejno art. 4 ust. 2 i art. 5 dyrektywy z 1993 r.
1. Artykuł 4 ust. 2
28.
Zgodnie z art. 4 ust. 2 dyrektywy z 1993 r. „[o]cena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem”. Z uwagi na fakt, że art. 4 ust. 2 wprowadza dwa wyjątki od ustanowionego w owej dyrektywie mechanizmu kontroli treści nieuczciwych warunków, wyjątek ten podlega wykładni zawężającej ( ). Tak więc art. 4 ust. 2 stanowi, że klauzule dotyczące ceny pozostają poza zakresem stosowania dyrektywy, o ile są wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Mam nadzieję, że uda mi się wykazać, iż klauzule dotyczące kosztów zarządzania, takie jak klauzula rozpatrywana w postępowaniu głównym, w sposób wyraźny wchodzą w zakres stosowania wyjątku przewidzianego w art. 4 ust. 2, w związku z czym dokonanie oceny uczciwości owych kosztów jest niemożliwe, chyba że przewidująca je klauzula nie została sporządzona prostym i zrozumiałym językiem.
29.
W ramach pierwszego wyjątku ustanowionego na mocy art. 4 ust. 2 mowa jest w pierwszej kolejności o warunkach dotyczących „głównego przedmiotu umowy”. Zgodnie z orzecznictwem Trybunału za warunki umowy, które mieszczą się w pojęciu „określenia głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy z 1993 r., należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę ( ). Natomiast warunki, które wykazują charakter posiłkowy względem warunków definiujących samą istotę stosunku umownego, nie mogą być objęte pojęciem „określenia głównego przedmiotu umowy”.
30.
Drugi wyjątek dotyczy „relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług” lub – zgodnie z motywem dziewiętnastym analizowanej dyrektywy – warunkach „określających […] stosun[ek] jakości towarów i usług do ich ceny” ( ). owe dwie sytuacje, o których mowa w art. 4 ust. 2, nie są więc względem siebie równorzędne: w ramach pierwszej z nich pewne klauzule podlegają wyłączeniu ze względu na ich przedmiot, natomiast w przypadku drugiej kategorii sąd nie może stwierdzić, że dana klauzula dotycząca ceny jest nieuczciwa tylko dlatego, że wskazana cena jest niewłaściwa lub zawyżona.
31.
Proponuję, aby w pierwszej kolejności dokonać analizy drugiego wyjątku. W rzeczywistości, mimo że G. Kiss – zarówno w przedłożonych pismach, jak i na rozprawie – utrzymywał, iż koszty zarządzania oraz prowizja za udzielenie pożyczki są nieproporcjonalne do kwoty pożyczki, z odesłania prejudycjalnego wynika, że kwestia zawisła przed sądem odsyłającym nie odnosi się do relacji wynagrodzenia do udzielonej pożyczki ani do zastosowanej metody obliczeniowej. Dotyczy ona natomiast szczególnej kwestii tego, czy w umowie pożyczki powinny były zostać wskazane „konkretne” usługi stanowiące świadczenie wzajemne z tytułu kosztów zarządzania i prowizji za udzielenie pożyczki. W związku z tym wydaje się, że drugi z wyjątków wymienionych zawartych w art. 4 ust. 2 dyrektywy z 1993 r. nie znajduje w tym przypadku zastosowania.
32.
Jeśli natomiast chodzi o pierwszy wyjątek, to zgodnie z orzecznictwem Trybunału sformułowanie „określenia głównego przedmiotu umowy” należy rozumieć jako odnoszące się do zobowiązania, które jako takie charakteryzuje daną umowę. W przypadku pożyczki główne zobowiązanie pożyczkodawcy polega na pozostawieniu przez niego do dyspozycji pożyczkobiorcy określonej kwoty ( ).
33.
Należy jednak wskazać, że w wyroku Matei Trybunał nie wykluczył możliwości, iż klauzule dotyczące ceny mogą pozostawać objęte zakresem pierwszego wyjątku przewidzianego w art. 4 ust. 2, a raczej stwierdził, że będzie to zależało od tego, czy dostarczane w zamian towary lub świadczone w zamian usługi są głównym przedmiotem umowy ( ). W związku z tym klauzule takie jak klauzula rozpatrywana w postępowaniu głównym, które zobowiązują do zapłaty kosztów lub prowizji, są elementem głównego przedmiotu umowy, jeżeli określają świadczenia wzajemne z tytułu towarów lub usług będących przedmiotem świadczenia podstawowego. Ustalenie i zweryfikowanie tych kwestii należy jednak ostatecznie do sądów krajowych ( ).
34.
W postępowaniu głównym strony pozostają w sporze odnośnie do tego, czy w szczególności istnieje świadczenie wzajemne z tytułu kosztów zarządzania.
35.
Moim zdaniem raczej nie może być co do tego wątpliwości. W zakresie, w jakim owe koszty stanowią wynagrodzenie z tytułu wydatków administracyjnych poniesionych w związku z udzieloną pożyczką, która – jak wynika z informacji przekazanych przez sąd odsyłający – zdaje się być jedynym świadczeniem przewidzianym w umowie, owe koszty muszą być uważane za część ceny zapłaconej w zamian za ową pożyczkę.
36.
Nie pomijam tutaj argumentu podniesionego przez G.Kissa, który wskazuje, że taka klauzula jest równoznaczna z przerzuceniem przez Bank na konsumentów kosztów funkcjonowania, w tym kosztów związanych z ciążącymi na nim zobowiązaniami. Jednak fakt, że to konsumenci – bezpośrednio lub pośrednio – pokrywają koszty ponoszone przez przedsiębiorstwo, odzwierciedla po prostu rzeczywistość gospodarczą: trudno jest bowiem wskazać, kto inny miałby je pokrywać. W związku z tym, podnosząc ten argument, G. Kiss próbuje zakwestionować proporcjonalność wynagrodzenia Banku, która to kwestia – zgodnie z art. 4 ust. 2 – pozostaje poza zakresem stosowania kryterium nieuczciwości zawartego w art. 3 ust. 1, o ile oczywiście klauzula ta zostały sformułowana prostym i zrozumiałym językiem.
37.
Prawdą jest, że cena określona w tej klauzuli jest wyrażona jako stopa procentowa. Nie zmienia to jednak wniosku, że klauzula dotycząca ceny określa jeden ze składników ceny, która ma być zapłacona jako świadczenie wzajemne za udzieloną pożyczkę. W rzeczywistości banki mogą pobierać wynagrodzenie w kwocie zmiennej lub stałej albo w obu tych kwotach. Jak zauważył na rozprawie Bank, w większości przypadków cena płacona tytułem pokrycia kosztów administracyjnych ponoszonych przez instytucję kredytową jest po prostu uwzględniona w ramach odrębnej stopy procentowej. W niniejszej sprawie cena należna do zapłaty została rozdzielona na trzy klauzule, jednak nie zmienia to faktu, że każda część ceny ogólnej jest należna w zamian za pożyczkę.
38.
W związku z tym jeżeli Trybunał zastosuje tok rozumowania przyjęty w wyroku Matei, klauzulę dotyczącą kosztów zarządzania należało będzie co do zasady uznać za wyłączoną z zakresu stosowania dyrektywy z 1993 r. Jak jednak wyjaśnię pod koniec niniejszej opinii, w sytuacji mającej miejsce w postępowaniu głównym zastosowanie będą mogły znaleźć inne przepisy prawa Unii.
39.
W każdym wypadku art. 4 ust. 2 stanowi, że jeden z dwu ustanowionych w tym przepisie wyjątków ma zastosowanie wówczas, gdy dany warunek sporządzono prostym i zrozumiałym językiem. Powstaje zatem pytanie, czy analizowane w niniejszej sprawie klauzule spełniają tę przesłankę.
40.
Zgodnie z orzecznictwem Trybunału owa przesłanka odzwierciedla założenie, że „przed zawarciem umowy informacja o warunkach umownych i skutkach owego zawarcia ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta. To w szczególności na podstawie tej informacji ten ostatni podejmuje decyzję, czy zamierza związać się warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę”. W związku z tym przesłanka ustanowiona w art. 4 ust. 2 nie może zostać zawężona wyłącznie do zrozumiałości wymogów pod względem formalnym i gramatycznym ( ). Istotne jest natomiast, czy konsument jest w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wynikające dla niego z umowy konsekwencje ekonomiczne ( ).
41.
W świetle tego orzecznictwa uważam, że jeżeli czas trwania umowy jest stosunkowo długi, a cena należna z tytułu poszczególnych świadczonych usług została rozdzielona na kilka klauzul, przy czym w odniesieniu do każdej z nich stosuje się inną metodę obliczeniową – tak jak zdaje się to mieć miejsce w przypadku umowy będącej przedmiotem postępowania głównego – to owe klauzule winny zostać zgrupowane w umowie w jednym miejscu lub przynajmniej należy jasno wskazać ich łączny skutek. W istocie nie można uznać, że konsument jest w stanie ocenić, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, konsekwencji ekonomicznych, jakie wynikają dla niego z umowy, jeżeli należna cena jest podana na przykład częściowo na początku bardzo długiej umowy, częściowo w jej środku, a częściowo na końcu.
42.
Podobnie uważam, że w przypadkach takich jak rozpatrywany w postępowaniu głównym, gdy należna cena może ulegać zmianom, ponieważ jest indeksowana kursem wymiany waluty obcej, przesłanka sporządzenia warunków prostym i zrozumiałym językiem może zostać uznana za spełnioną jedynie wówczas, gdy metoda obliczenia ceny jest podana w sposób jasny i precyzyjny, tak aby umożliwić konsumentowi zrozumienie charakteru ryzyka, na jakie jest narażony.
43.
Prawdą jest, że zgodnie z dyrektywą 2014/17 i dyrektywą 2008/48 ( ) w umowie pożyczki należy wskazać odpowiednią RRSO, która jest obliczana nie tylko w oparciu o stosowane stopy oprocentowania, lecz także o stosowane opłaty ( ), przy czym ten obowiązek ma na celu właśnie zapewnienie, aby pożyczkodawcy przekazywali pożyczkobiorcom klarowne i zrozumiałe informacje ogólne o umowie pożyczki ( ).
44.
Uważam jednak, że w świetle przesłanki sporządzenia zrozumiałym językiem, która jest ustanowiona w art. 4 ust. 2, podanie RRSO nie zmienia faktu, iż w sytuacji gdy cenę rozdzielono na trzy różne klauzule, przy czym w odniesieniu do każdej z nich stosowana jest inna metoda obliczania, zaś każda z klauzul znajduje się w innym miejscu umowy, nie można uznać warunków umownych dotyczących ceny za sformułowane jasno i zrozumiale. W istocie pragnę zaznaczyć, że RRSO ma jedynie charakter poglądowy. Jak wskazano w art. 17 ust. 4 dyrektywy 2014/17 „[w] przypadku umów o kredyt zawierających klauzule zezwalające na zmiany stopy oprocentowania kredytu i, w odpowiednich przypadkach, zmiany opłat zawartych w RRSO, lecz niedających się określić w chwili dokonywania obliczeń, RRSO wylicza się w oparciu o założenie, że stopa oprocentowania kredytu i inne opłaty pozostaną na stałym poziomie ustalonym w momencie zawarcia umowy”. Ponadto z RRSO nie wynika żadna informacja co do sposobu zapłaty ceny. Wskaźnik ten może natomiast sugerować, że cenę należy zapłacić w ratach, co niekoniecznie musi odpowiadać prawdzie.
45.
Niemniej jednak nie sądzę, że art. 4 ust. 2 należy interpretować w ten sposób, iż ustanawia on wymóg, aby w każdej klauzuli dotyczącej ceny wskazywano konkretne usługi lub towary stanowiące świadczenie wzajemne.
46.
Prawdą jest, że w wyroku z dnia 21 marca 2013 r., RWE Vertrieb (C‑92/11, EU:C:2013:180, pkt 45) Trybunał zwrócił uwagę na istnienie wymogu przejrzystości. Ponieważ jednak w owej sprawie Trybunał posłużył się owym zwrotem w celu określenia obowiązku przekazania konsumentom, w razie sformułowania w sposób niewystarczająco precyzyjny warunku dotyczącego głównego przedmiotu umowy, informacji potrzebnych im do oszacowania wynikających z umowy konsekwencji ekonomicznych, jego użycie nie miało szerszych implikacji ( ). Natomiast w wyroku Matei Trybunał poszedł o krok dalej i stwierdził, że ów wymóg należy interpretować jako zobowiązujący do zapewnienia nie tylko, aby konsument był w stanie zrozumieć, na co się decyduje, ale także by znał też powody uzasadniające dany warunek ( ).
47.
Owo stwierdzenie należy jednak moim zdaniem interpretować z uwzględnieniem konkretnych okoliczności tamtej sprawy. W istocie w pkt 77 wyroku Matei Trybunał zauważył, że „kredytodawca zaproponował kredytobiorcom zastąpienie nazwy wspomnianych warunków nazwą »prowizja za administrowanie kredytem«, nie zmieniając jednak treści tych warunków”, co wzbudziło pewne uzasadnione wątpliwości co do istnienia usługi faktycznie świadczonej w zamian za tę prowizję.
48.
To dotychczasowe orzecznictwo również mnie nie skłania do przyjęcia stanowiska, że art. 4 ust. 2 należy interpretować w ten sposób, iż przedsiębiorcy powinni wskazywać w przypadku każdej klauzuli dotyczącej ceny konkretne usługi lub towary stanowiące świadczenie wzajemne. Doszedłem do tego wniosku z następujących powodów.
49.
Po pierwsze, w dyrektywie z 1993 r. nie ma mowy o takim wymogu. Jak już wyjaśniłem, wyrażenie „istnienie wymogu przejrzystości” zostało użyte po raz pierwszy w wyroku RWE Vertrieb. Sprawa, która zakończyła się jego wydaniem, dotyczyła jednak wykładni zarówno dyrektywy z 1993 r., jak i dyrektywy 2003/55, której art. 3 ust. 3 w sposób wyraźny przewiduje taki wymóg.
50.
Po drugie, wbrew sugestii zawartej w pytaniu pierwszym, nie muszą istnieć żadne konkretne usługi świadczone w zamian za konkretną klauzulę ( ). Jedna usługa może odpowiadać sporządzeniu kilku klauzul dotyczących ceny ( ). Jeżeli pożyczkodawca domaga się zapłaty połowy ceny w postaci wyrażonych procentowo odsetek, a połowy w postaci stałej opłaty, to moim zdaniem co do zasady ma on do tego prawo ( ). W moim przekonaniu w takich sytuacjach istotny jest tak naprawdę fakt poinformowania konsumenta o istnieniu różnych wybranych sposobów zapłaty wynagrodzenia, co umożliwia mu oszacowanie skutków warunku dotyczącego głównego przedmiotu umowy, a nie powodów jego wprowadzenia lub jego uzasadnienia.
51.
Po trzecie, uważam, że art. 4 ust. 2 należy interpretować w świetle art. 3 ust. 1 dyrektywy z 1993 r. Zgodnie z tym artykułem jedynie warunki, które nie były indywidualnie negocjowane, są poddawane analizie pod kątem kryterium nieuczciwości zawartego w art. 3 ust. 1 ( ). Dlatego też uważam, że racją istnienia ustanowionego wymogu, w zakresie, w jakim warunki dotyczą głównego przedmiotu umowy, jest to, iż od konsumentów oczekuje się zasięgania informacji na temat treści tych warunków oraz zgody na zawarcie umowy z uwzględnieniem tych elementów. Nawet jeżeli konsument nie uczestniczył w procesie formułowania tych warunków, to – w przeciwieństwie do innych postanowień umowy adhezyjnej, których konsumenci zazwyczaj nie czytają – jest mało prawdopodobne, aby owe warunki zaskoczyły konsumenta. Mimo to w dyrektywie z 1993 r. zakłada się jednak, że główny przedmiot umowy został jednoznacznie określony prostym i zrozumiałym językiem. W związku z tym, jak stanowi motyw dwudziesty dyrektywy z 1993 r., konsumentom należy co najmniej umożliwić zapoznanie się ze wszystkimi warunkami umowy. Właśnie dlatego art. 4 ust. 2 zawiera wymóg, aby warunek był sformułowany prostym i zrozumiałym językiem ( ). Nie oznacza to jednak, że konsument musi zrozumieć konkretne powody uzasadniające każdą klauzulę: wystarcza bowiem, aby przeciętny rozsądny konsument był w stanie zrozumieć skutki zawarcia umowy ( ).
52.
Po czwarte, gdyby art. 4 ust. 2 należało interpretować w ten sposób, że w odniesieniu do każdej klauzuli dotyczącej ceny przedsiębiorca jest zobowiązany wskazać usługi stanowiące świadczenie wzajemne, mogłoby to oznaczać, że przedsiębiorcy byliby odwodzeni od uszczegóławiania ceny płaconej za świadczone usługi, tak by nie musieć uzasadniać każdej klauzuli dotyczącej ceny. Taka wykładnia art. 4 ust. 2 byłaby ponadto nazbyt preskryptywna i powodowałaby nadmierne uciążliwości. Co więcej, byłaby ona również sprzeczna z jednym z głównych celów prawa Unii w dziedzinie ochrony konsumentów ( ), jakim jest zapewnienie, aby konsument był w stanie dokonać ekonomicznie uzasadnionego wyboru przed zawarciem danej umowy.
53.
W świetle powyższych rozważań twierdzę, że Trybunał powinien pozostać przy swojej klasycznej linii orzeczniczej, zgodnie z którą ustanowioną w art. 4 ust. 2 przesłankę sporządzenia prostym i zrozumiałym językiem należy rozumieć w ten sposób, iż wymaga ona jedynie, aby konsument był w stanie oszacować wynikające dla niego z umowy konsekwencje ekonomiczne, a nie rację istnienia każdego z warunków.
54.
Nie oznacza to jednak, że nie powinna istnieć możliwość zidentyfikowania tych usług dostarczonych z tytułu klauzuli dotyczącej ceny. Sądy krajowe mogą w istocie dążyć do ustalenia tych usług nie ze względu na przesłankę sformułowania prostym i zrozumiałym językiem, lecz z uwagi na zakres zastosowania art. 4 ust. 2. Zgodnie z rozstrzygnięciem Trybunału przyjętym w wyroku Matei jeżeli bowiem świadczona jest więcej niż jedna usługa, przy czym jedna z nich ma charakter główny, a inne mają charakter posiłkowy, sąd krajowy będzie musiał ustalić, które usługi lub towary są świadczone w zamian za którą klauzulę dotyczącą ceny, w celu ustalenia, czy jest ona objęta pojęciem „głównego przedmiotu” umowy ( ).
55.
Z faktu, że sądy krajowe mają obowiązek dokonania takiej oceny, nie wynika jednak, iż przedsiębiorca jest zobowiązany wskazać, które usługi lub towary stanowią świadczenie wzajemne z tytułu konkretnej klauzuli dotyczącej ceny. Jeżeli świadczonych jest kilka usług, to wystarczy, aby tę, która stanowi świadczenie wzajemne z tytułu klauzuli dotyczącej ceny, można było wywnioskować z treści umowy.
56.
Należy oczywiście zauważyć, że zgodnie z art. 8 dyrektywy z 1993 r. państwa członkowskie mogą przyjąć przepisy bardziej rygorystyczne niż przewidziane w samej dyrektywie, pod warunkiem iż mają one na celu zapewnienie wyższego stopnia ochrony konsumenta ( ). W związku z tym nawet jeśli – zgodnie z dyrektywą z 1993 r. – dla skorzystania z wyjątku ustanowionego w art. 4 ust. 2 nie jest wymagane, aby w klauzuli dotyczącej ceny wskazano usługi stanowiące świadczenie wzajemne, państwa członkowskie mogą co do zasady przewidzieć taki wymóg w swoich krajowych przepisach w dziedzinie ochrony konsumentów.
2. Artykuł 5 dyrektywy z 1993 r.
57.
Artykuł 5 dyrektywy z 1993 r. stanowi, że „[w] przypadku umów, w których wszystkie lub niektóre z przedstawianych konsumentowi warunków wyrażone są na piśmie, warunki te muszą zawsze być sporządzone prostym i zrozumiałym językiem. Wszelkie wątpliwości co do treści warunku należy interpretować na korzyść konsumenta”.
58.
W tym zakresie należy w pierwszej kolejności podkreślić, że dyrektywa z 1993 r. nie dotyczy kwestii braku zgody jako takiej, a tym bardziej nie zmierza do harmonizacji prawa umów; jej celem jest natomiast usunięcie spowodowanych określonymi warunkami naruszeń równowagi między prawami i obowiązkami stron.
59.
Po drugie, jak wyjaśniłem w opinii w sprawie Lovasné Tóth ( ), z brzmienia art. 5 dyrektywy z 1993 r. nie wynika wyraźnie, że fakt, iż klauzula nie jest sporządzona prostym i zrozumiałym językiem, stanowi sam z siebie odrębną podstawę do uznania warunku za nieuczciwy. Artykuł 5 stanowi natomiast jedynie, że w przypadku gdy warunek umowy nie jest sporządzony „prostym i zrozumiałym językiem”, „wątpliwości co do treści warunku” należy interpretować w sposób najkorzystniejszy dla konsumenta. Jak wynika z motywu szesnastego i art. 3 ust. 1 dyrektywy z 1993 r., istnieje tylko jedno kryterium pozwalające ustalić, co należy uważać za nieuczciwy warunek umowny: jest nim mianowicie kryterium zawarte w samym art. 3 ust. 1.
60.
W związku z tym uważam, że – jak wskazałem również w opinii w sprawie Lovasné Tóth – art. 5 dyrektywy z 1993 r. nie stanowi alternatywnego kryterium stwierdzenia nieuczciwego charakteru: zawiera on po prostu zasadę wykładni w przypadku określenia skutków prawnych wywoływanych przez takie warunki. Jedynie wtedy, gdy nawet w świetle szczególnej zasady wykładni zawartej w art. 5 warunek umowny nadal powoduje nierównowagę umowną ze szkodą dla konsumenta, może zostać uznany za nieuczciwy.
61.
W tym kontekście przesłankę sporządzenia warunku prostym i zrozumiałym językiem należy rozumieć jako ogólne stwierdzenie wprowadzające zasadę wykładni ustanowioną w art. 5 dyrektywy z 1993 r. W związku z tym istotne nie jest to, jak konsument rozumie dany warunek, lecz to, czy ów warunek jest obiektywnie niejednoznaczny. W świetle całości powyższych rozważań uważam, że owego art. 5 nie należy interpretować w ten sposób, iż ustanawia on wymóg, aby w umowie pożyczki zawieranej z konsumentem w klauzuli dotyczącej ceny należało wymieniać usługi stanowiące świadczenie wzajemne.
62.
Sądzę – mając na uwadze przywołane powyżej orzecznictwo – iż nawet gdyby Trybunał uznał, że w art. 5 dyrektywy z 1993 r. wprowadzono autonomiczne kryterium oceny nieuczciwego charakteru, przesłankę sporządzenia warunków prostym i zrozumiałym językiem należałoby zasadniczo rozumieć jako ustanawiającą wymóg, aby konsument był w stanie zrozumieć konsekwencje ekonomiczne, jakie wynikają dla niego z umowy. W związku z tym po raz kolejny pragnę powtórzyć, że fakt, iż w klauzuli dotyczącej ceny nie wskazano, jaka konkretnie usługa stanowi świadczenie wzajemne, nie wystarcza sam w sobie dla stwierdzenia nieuczciwości warunku. Aby do tego doszło, musi zaistnieć sytuacja, w której charakteru faktycznie świadczonych usług nie da się w sposób uzasadniony zrozumieć lub wywieść z całej umowy.
63.
W związku z powyższym proponuję, aby na pytanie pierwsze odpowiedzieć w ten sposób, że ani art. 4 ust. 2, ani art. 5 dyrektywy z 1993 r. nie należy interpretować w ten sposób, że w umowach pożyczki zawieranych z konsumentami przesłanka sporządzenia warunków prostym i zrozumiałym językiem wymaga, aby w każdej klauzuli dotyczącej ceny wymieniano konkretne usługi stanowiące świadczenie wzajemne, o ile charakter faktycznie świadczonych usług można w sposób uzasadniony zrozumieć lub wywieść z umowy rozpatrywanej jako całość.
B.
W przedmiocie pytania drugiego
64.
Poprzez pytanie drugie sąd odsyłający dąży do ustalenia, czy art. 3 ust. 1 dyrektywy z 1993 r. należy interpretować w ten sposób, że przewidujące koszty postanowienia umowne niepozwalające na zidentyfikowanie w jednoznaczny sposób na podstawie dosłownego brzmienia samej umowy, jakie konkretnie usługi są świadczone w zamian za te koszty, są sprzeczne z wymogami dobrej wiary w tym sensie, że powodują ze szkodą dla konsumenta znaczne zachwianie równowagi pomiędzy prawami i obowiązkami stron wynikającymi z umowy.
65.
W tym względzie należy przypomnieć, że art. 3 ust. 1 stanowi, iż „[w]arunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta”.
66.
Jak wyjaśniłem w opinii w sprawie Lovasné Tóth, uważam, że brak dobrej wiary nie stanowi autonomicznej przesłanki, której spełnienie należy wykazać oprócz ustalenia istnienia znacznej nierównowagi praw i obowiązków stron. Istnienie takiej nierównowagi już samo w sobie świadczy natomiast o braku dobrej wiary w rozumieniu dyrektywy z 1993 r. Z powyższego wynika więc, że z wymogu dobrej wiary nie wypływa konieczność wykazywania zamiaru dokonania nadużycia lub umyślnego nadużycia.
67.
Dlatego też z uwagi na to, że przewidziane w tym artykule kryterium oceny nieuczciwego charakteru jest oparte na skutkach prawnych wywoływanych przez dany warunek, mianowicie na tym, czy ów warunek powoduje znaczną nierównowagę praw i obowiązków stron, nie wydaje się na pierwszy rzut oka, by okoliczność, iż w danym warunku umownym nie wskazano konkretnych usług stanowiących świadczenie wzajemne, sama w sobie mogła prowadzić do stwierdzenia nieuczciwości w rozumieniu art. 3 ust. 1.
68.
Jeżeli sądy krajowe nie są w stanie dokonać oceny relacji uiszczonej ceny do faktycznie wyświadczonej usługi, to jednak mogą stwierdzić, że warunek jest nieuczciwy w rozumieniu art. 3 ust. 1 z przyczyn innych niż cena przewidziana w danej klauzuli ( ). Przykładem może być sytuacja, w której cena stanowi karę umowną, jeżeli owa kara umowna nie jest naliczana wówczas, gdy w zwłoce pozostaje przedsiębiorca. Ponadto Trybunał uznał, że spór dotyczący zarzucanego pożyczkodawcy braku świadczenia jakiejkolwiek faktycznej usługi w zamian za prowizję nie dotyczy relacji kwoty zapłaconej ceny i faktycznie wyświadczonej usługi ( ). W pewnych okolicznościach może więc zaistnieć konieczność określenia przez sądy krajowe, jaka usługa jest świadczona w charakterze świadczenia wzajemnego z tytułu określonej klauzuli. Z tej perspektywy jest więc konieczne, w przypadku gdy świadczonych jest wiele usług, aby treść usługi lub usług świadczonych z tytułu klauzuli dotyczącej ceny można było co najmniej wywieść z umowy.
69.
Co się więc tyczy przedmiotu pytania drugiego, proponuję odpowiedzieć na nie w ten sposób, że art. 3 ust. 1 dyrektywy z 1993 r. należy interpretować w ten sposób, iż nie oznacza on, że okoliczność, iż postanowienie umowne przewidujące koszty nie wskazuje konkretnych usług świadczonych w zamian za te koszty, powoduje, ze szkodą dla konsumenta, sprzecznie z wymogami dobrej wiary, znaczne zachwianie równowagi pomiędzy prawami i obowiązkami stron wynikającymi z umowy. Jeśli jednak nie jest możliwe określenie usług świadczonych w zamian za wynagrodzenie, to taki warunek może zostać uznany za nieuczciwy w rozumieniu art. 3 ust. 1.
C.
Uwagi końcowe
70.
Pragnę wreszcie przedstawić dwie uwagi dotyczące umowy będącej przedmiotem postępowania głównego.
71.
Po pierwsze, z przedstawienia sprawy na rozprawie przez skarżącego zdaje się wynikać – co powinien zweryfikować sąd odsyłający – że Bank rozdzielił cenę należną do zapłaty na trzy oddzielne klauzule dotyczące ceny, przyjmujące odpowiednio formę odsetek głównych, kosztów zarządzania i prowizji za wypłatę pożyczki, ponieważ w ten sposób obniżył wysokość żądanych odsetek głównych, a przez to mógł, jak się zdaje, przedstawić bardziej atrakcyjną ofertę pożyczki. Tego rodzaju działanie można rozpatrywać w świetle art. 6 ust. 1 lit. d) dyrektywy 2005/29. Zgodnie z tym uregulowaniem praktykę handlową uznaje się za wprowadzającą w błąd, jeżeli wprowadza ona w błąd lub może wprowadzić w błąd przeciętnego konsumenta, nawet jeżeli informacje dotyczące ceny lub sposobu obliczania ceny są zgodne z rzeczywistością, i powoduje lub może spowodować podjęcie przez konsumenta decyzji dotyczącej transakcji, której inaczej by nie podjął.
72.
Po drugie, sąd krajowy może zechcieć rozważyć, czy klauzule dotyczące ceny, takie jak te rozpatrywane w postępowaniu głównym, należy uznać za nieuczciwe nie ze względu na brak wzmianki o konkretnych usługach stanowiących świadczenie wzajemne czy też o żądanej cenie, lecz ze względu na przeniesienie ryzyka walutowego przez Bank, który najpewniej musi refinansować swoją działalność w euro, na konsumenta. Moim zdaniem tego rodzaju przeniesienie ryzyka stanowi w istocie, zależnie od okoliczności, kwestię, która nie dotyczy głównego przedmiotu umowy i która w związku z tym może być oceniana odrębnie od relacji ceny do wyświadczonej usługi ( ).
73.
Prawdą jest, że – skoro art. 23 dyrektywy 2014/17 wyraźnie przewiduje możliwość oferowania konsumentom kredytów dotyczących nieruchomości mieszkalnych w walucie obcej – tego rodzaju klauzula nie może być jako taka uznana za nieuczciwą wyłącznie z tej przyczyny. Owa dyrektywa nie ma wprawdzie zastosowania, jednak uwydatnia fakt, że warunki skutkujące nieograniczonym i nieodwracalnym przeniesieniem ryzyka kursowego, niedające konsumentowi żadnej możliwości ograniczenia narażenia się na ryzyko kursowe, mogą zostać uznane za powodujące, ze szkodą dla konsumenta, znaczne zachwianie równowagi pomiędzy prawami i obowiązkami stron wynikającymi z umowy.
V. Wnioski
74.
W świetle powyższych rozważań proponuję Trybunałowi, by na pytania przedstawione przez Kúria (sąd najwyższy, Węgry) odpowiedział w następujący sposób:
1)
Ani art. 4 ust. 2, ani art. 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich nie należy interpretować w ten sposób, że w umowach pożyczki zawieranych z konsumentami przesłanka sporządzenia warunków prostym i zrozumiałym językiem wymaga, aby w każdej klauzuli dotyczącej ceny wymieniano konkretne usługi stanowiące świadczenie wzajemne. W takich okolicznościach jest jednak konieczne, aby charakter świadczonych w ten sposób usług można było ustalić lub wywieść z warunków samej umowy.
2)
Artykuł 3 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG nie oznacza, że okoliczność, iż klauzula dotycząca ceny nie wskazuje usług stanowiących świadczenie wzajemne, powoduje, ze szkodą dla konsumenta, sprzecznie z wymogami dobrej wiary, znaczne zachwianie równowagi pomiędzy prawami i obowiązkami stron wynikającymi z umowy. Jeśli jednak określenie usług świadczonych w zamian za wynagrodzenie nie jest możliwe, taki warunek może zostać uznany za nieuczciwy.
( ) Język oryginału: angielski.
( ) Z przyczyn, które wskazałem w pkt 87 i 88 mojej opinii w sprawie Lovasné Tóth (C‑34/18, EU:C:2019:245), okoliczność, że klauzula nie została sporządzona prostym i zrozumiałym językiem, nie stanowi odrębnej podstawy do uznania warunku za nieuczciwy. Artykuł 5 dyrektywy z 1993 r. zawiera po prostu zasadę wykładni w przypadku określenia skutków prawnych wywoływanych przez dany warunek. Jedynie wtedy, gdy nawet w świetle wykładni owego art. 5 taki warunek nadal powoduje nierównowagę umowną ze szkodą dla konsumenta, może on zostać uznany za nieuczciwy.
( ) Wyrok z dnia 30 kwietnia 2014 r., Kásler i Káslerné Rábai, C‑26/13, EU:C:2014:282, pkt 42.
( ) Wyroki: z dnia 3 czerwca 2010 r., Caja de Ahorros y Monte de Piedad de Madrid, C‑484/08, EU:C:2010:309, pkt 34; z dnia 30 kwietnia 2014 r., Kásler i Káslerné Rábai, C‑26/13, EU:C:2014:282, pkt 46, 49.
( ) Wyrok z dnia 30 kwietnia 2014 r., Kásler i Káslerné Rábai, C‑26/13, EU:C:2014:282, pkt 52.
( ) Co się tyczy umów kredytowych zawartych w walucie obcej Trybunał orzekł w wyroku z dnia 20 września 2017 r., Andriciuc i in. (C‑186/16, EU:C:2017:703, pkt 38), że „okoliczność, że kredyt musi zostać spłacony w określonej walucie, nie ma związku z posiłkowym sposobem płatności, lecz związana jest z samym charakterem zobowiązania dłużnika, przez co stanowi podstawowy element umowy kredytowej”.
( ) Wyrok z dnia 26 lutego 2015 r., Matei, C‑143/13, EU:C:2015:127, pkt 65, 66. Z tego punktu widzenia wydaje się, że drugi wyjątek przewidziany w art. 4 ust. 2 powinien być traktowany nie jako rozwiązanie alternatywne, lecz jako wskazówka co do sposobu stosowania wyjątku przewidzianego w art. 4 ust. 2 w szczególnym kontekście klauzuli dotyczącej ceny; zakresem stosowania art. 4 ust. 2 objęta jest wówczas jedynie kwestia adekwatności ceny do dostarczonych towarów lub usług, i w konsekwencji wysokość należnej kwoty, a nie np. sposób uiszczenia tej płatności.
( ) Wyrok z dnia 30 kwietnia 2014 r., Kásler i Káslerné Rábai, C‑26/13, EU:C:2014:282, pkt 49–51.
( ) Wyrok z dnia 30 kwietnia 2014 r., Kásler i Káslerné Rábai, C‑26/13, EU:C:2014:282, pkt 70–73.
( ) Wyroki: z dnia 30 kwietnia 2014 r., Kásler i Káslerné Rábai, C‑26/13, EU:C:2014:282, pkt 75; z dnia 23 kwietnia 2015 r., Van Hove, C‑96/14, EU:C:2015:262, pkt 50; z dnia 20 września 2017 r., Andriciuc i in., C‑186/16, EU:C:2017:703, pkt 45. W związku z tym nawet jeżeli któryś z warunków umowy jest zrozumiały z gramatycznego punktu widzenia, może on jednak pozostawać wyłączony z zakresu zastosowania art. 4 ust. 2, jeżeli dostatecznie uważny i rozsądny konsument nie jest w stanie zrozumieć jego właściwego zakresu i zastosowania. W takiej sytuacji oraz w braku ochrony zapewnianej przez art. 4 ust. 2 tego rodzaju klauzula może zostać uznana za nieuczciwą.
( ) Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylająca dyrektywę Rady 87/102/EWG (Dz.U. 2008, L 133, s. 66; sprostowania: Dz.U. 2009, L 207, s. 14; Dz.U. 2010, L 199, s. 40; Dz.U. 2011, L 234, s. 46).
( ) Wyrok z dnia 21 kwietnia 2016 r., Radlinger i Radlingerová, C‑377/14, EU:C:2016:283, pkt 84.
( ) Artykuł 13 dyrektywy 2014/17 i art. 5 dyrektywy 2008/48.
( ) Wyrażeniem „wymóg przejrzystości” posługiwano się także w innych wyrokach. W większości z nich to wyrażenie odnosi się jednak do przedstawionej przeze mnie wcześniej koncepcji, zgodnie z którą w przypadku gdy warunek nie zawiera wszystkich informacji niezbędnych do określenia jego zakresu, przedsiębiorca musi przekazać te informacje konsumentom w inny sposób, aby umożliwić im oszacowanie wynikających z umowy konsekwencji ekonomicznych. Zobacz wyroki: z dnia 23 kwietnia 2015 r., Van Hove, C‑96/14, EU:C:2015:262, pkt 40, 41; z dnia 20 września 2017 r., Andriciuc i in., C‑186/16, EU:C:2017:703, pkt 44, 45.
( ) Wyrok z dnia 26 lutego 2015 r., Matei, C‑143/13, EU:C:2015:127, pkt 74–77. Przed wydaniem tego wyroku Trybunał wskazywał jedynie na konieczność informowania konsumentów o funkcjonowaniu danej klauzuli. Zobacz w tym zakresie wyrok z dnia 26 kwietnia 2012 r., Invitel, C‑472/10, EU:C:2012:242, pkt 30. W późniejszym wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r., Kásler i Káslerné Rábai (C‑26/13, EU:C:2014:282) w żaden sposób nie odniesiono się jednak do dyrektywy 2003/55.
( ) Wydaje się, że w postępowaniu głównym zarzut G. Kissa dotyczył nie tego, że umowa nie zawierała żadnej wzmianki o konkretnych usługach stanowiących świadczenie wzajemne z tytułu każdej klauzuli dotyczącej ceny, lecz tego, że brak było w niej jakiejkolwiek wzmianki o działaniach wewnętrznych, które bank będzie musiał podjąć w związku z udzieleniem pożyczki i które uzasadniałyby istnienie tych klauzul dotyczących cen. Niemniej jednak taki poziom szczegółowości wydaje mi się zbyt daleko idący, skoro adekwatność ceny uiszczonej w zamian za dostarczone towary lub usługi nie wchodzi zakres kontroli pod kątem nieuczciwych warunków..
( ) W tym zakresie muszę podkreślić, że moim zdaniem pojęcie „warunku”, o którym jest mowa w dyrektywie z 1993 r., należy rozumieć w sensie materialnym, a nie formalnym, co oznacza, iż odnosi się on do konkretnego prawa lub obowiązku określonego w umowie, a nie do konkretnej jednostki redakcyjnej umowy. W związku z tym klauzula może zawierać kilka warunków, zaś warunek może przybierać formę kilku klauzul.
( ) Każda inna wykładnia stanowiłaby moim zdaniem nadmierną i pozbawioną jakiegokolwiek faktycznego uzasadnienia ingerencję w swobodę przedsiębiorczości, która – jak wskazuje Trybunał – obejmuje swobodę umów. Zobacz wyrok z dnia 21 grudnia 2016 r., AGET Iraklis, C‑201/15, EU:C:2016:972, pkt 67.
( ) Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem wprowadzony w dyrektywie z 1993 r. system ochrony opiera się na założeniu, że konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca, zarówno pod względem możliwości negocjacyjnych, jak i ze względu na stopień poinformowania. W związku z tym konsument godzi się na zredagowane wcześniej przez przedsiębiorcę warunki umowy, na których treść nie ma wpływu lub o których nawet nie ma świadomości. Zobacz w tym zakresie wyrok z dnia 3 czerwca 2010 r., Caja de Ahorros y Monte de Piedad de Madrid, C‑484/08, EU:C:2010:309, pkt 27.
( ) Inne, prostsze uzasadnienie ratio legis art. 4 ust. 2 sprowadzałoby się do tego, że prawodawca nie miał zamiaru, aby sąd miał kompetencję do zmiany głównego przedmiotu umowy. Niemniej jednak nie stanowi to wytłumaczenia, z jakiego powodu zastosowanie tego przepisu uzależnione jest od spełnienia warunku, aby dana klauzula była zredagowana prostym i zrozumiałym językiem.
( ) W drodze analogii pragnę zauważyć, że w przypadku rozporządzenia lub dyrektywy prawodawca nie zawsze jest w stanie w motywach aktu prawnego przedstawić rację istnienia każdego z przepisów.
( ) Zobacz np. odnośnie do umów pożyczki motywy 18, 19, 31 i 32 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylająca dyrektywę Rady 87/102/EWG (Dz.U. 2008, L 133, s. 66) oraz motywy 20 i 22 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/17/UE z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie konsumenckich umów o kredyt związanych z nieruchomościami mieszkalnymi i zmieniającej dyrektywy 2008/48/WE i 2013/36/UE oraz rozporządzenie (UE) nr 1093/2010 (Dz.U. 2014, L 60, s. 34).
( ) Zobacz w tym zakresie wyrok z dnia 26 lutego 2015 r., Matei, C‑143/13, EU:C:2015:127, pkt 66.
( ) Wyrok z dnia 3 czerwca 2010 r., Caja de Ahorros y Monte de Piedad de Madrid, C‑484/08, EU:C:2010:309, pkt 40.
( ) C‑34/18, EU:C:2019:245.
( ) Na przykład w sytuacji, gdy pożyczka jest denominowana w walucie obcej, ale zadłużenie ma być spłacane w walucie krajowej (lub gdy kwota należna do spłaty jest indeksowana kursem waluty obcej), klauzula dotycząca ceny składa się z dwóch elementów: po pierwsze, wyraża cenę świadczonej usługi, a po drugie, powoduje przeniesienie ryzyka walutowego.
( ) Zobacz w tym zakresie wyrok z dnia 26 lutego 2015 r., Matei, C‑143/13, EU:C:2015:127, pkt 70.
( ) Zobacz w tym względzie wyrok z dnia 20 września 2017 r., Andriciuc i in., C‑186/16, EU:C:2017:703, pkt 39, 40.
© Unia Europejska, źródło: EUR-Lex (eur-lex.europa.eu), pozyskano 14.07.2026. Autentyczne są wyłącznie wersje opublikowane w Dz. Urz. UE. · Źródło