F-42/14
WyrokTSUE2014-11-19CELEX: 62014FJ0042ECLI:EU:F:2014:250
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ powołujący popełnił oczywisty błąd w ocenie lub naruszył zasadę proporcjonalności, nakładając na urzędnika karę dyscyplinarną w postaci obniżenia zaszeregowania o trzy stopnie za rażące niedbalstwo polegające na niezgłoszeniu pobierania krajowych dodatków rodzinnych przez małżonka, oraz czy decyzja o nałożeniu kary była wystarczająco uzasadniona?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ powołujący miał szeroki zakres uznania w ocenie ciężaru uchybień i wyborze kary dyscyplinarnej. Stwierdził, że skarżący dopuścił się rażącego niedbalstwa, nie zgłaszając przez wiele lat pobierania przez małżonkę belgijskich dodatków rodzinnych, co stanowiło naruszenie art. 67 ust. 2 i art. 11 Regulaminu pracowniczego. Sąd podkreślił, że obowiązek zgłaszania zmian w sytuacji osobistej spoczywa na urzędniku, a ewentualna bierność administracji nie zwalnia go z tego obowiązku. Kara została uznana za proporcjonalną, biorąc pod uwagę wagę przewinienia, długotrwałość naruszenia, wysokie zaszeregowanie urzędnika oraz fakt, że organ powołujący uwzględnił brak celowego zamiaru nadużycia i dobrowolny zwrot części nienależnie pobranych kwot. Uzasadnienie decyzji uznano za wystarczające, w tym wyjaśnienie przyczyn nałożenia surowszej kary niż zalecana przez komisję dyscyplinarną.Stan faktyczny
Skarżący, EH, urzędnik Komisji Europejskiej (AD 13), pobierał dodatki rodzinne na pięcioro dzieci. Jego obecna żona, od 2003 r. (a regularnie od października 2006 r.), zaczęła pobierać belgijskie dodatki rodzinne na troje ich młodszych dzieci. Skarżący nie zgłosił tego faktu Komisji, mimo że nadal otrzymywał pełne dodatki rodzinne z UE, co doprowadziło do kumulacji świadczeń w łącznej kwocie 59 691 EUR. W 2010 r. Komisja, w wyniku kontroli, wszczęła postępowanie dyscyplinarne, zarzucając skarżącemu naruszenie art. 67 ust. 2 i art. 11 Regulaminu pracowniczego.Rozstrzygnięcie
1) Skarga zostaje oddalona.
2) EH pokrywa własne koszty i zostaje obciążony kosztami poniesionymi przez Komisję Europejską.Pełny tekst orzeczenia
WYROK SĄDU DO SPRAW SŁUŻBY PUBLICZNEJ UNII EUROPEJSKIEJ (druga izba)
z dnia 19 listopada 2014 r.(*)
Służba publiczna – Urzędnik – Wynagrodzenie – Dodatki rodzinne – Zasada zakazu kumulacji dodatków krajowych i dodatków przyznawanych na podstawie regulaminu pracowniczego – Pobieranie krajowych dodatków rodzinnych przez małżonka urzędnika – Niezgłoszenie przez urzędnika zmiany sytuacji osobistej do administracji – Postępowanie dyscyplinarne – Kara dyscyplinarna – Przeniesienie na niższy stopień – Proporcjonalność – Uzasadnienie – Okoliczności łagodzące – Niedochowanie staranności przez administrację
W sprawie F-42/14
mającej za przedmiot skargę wniesioną na podstawie art. 270 TFUE, znajdującego zastosowanie do traktatu EWEA na mocy jego
art. 106a,
EH, urzędnik Komisji Europejskiej, zamieszkały w Etterbeek (Belgia), reprezentowany przez adwokatów S. Rodriguesa oraz A. Blot,
strona skarżąca,
przeciwko
Komisji Europejskiej, reprezentowanej przez J. Curralla oraz C. Ehrbar, działających w charakterze pełnomocników,
strona pozwana,
SĄD DO SPRAW SŁUŻBY PUBLICZNEJ
(druga izba),
w składzie: M.I. Rofes i Pujol, prezes, K. Bradley i J. Svenningsen (sprawozdawca), sędziowie,
sekretarz: X. Lopez Bancalari, administrator,
uwzględniając pisemny etap postępowania i po przeprowadzeniu rozprawy w dniu 25 września 2014 r.,
wydaje następujący
Wyrok
1 Pismem, które wpłynęło do sekretariatu Sądu w dniu 6 maja 2014 r., EH żąda stwierdzenia nieważności decyzji organu powołującego
Komisji Europejskiej z dnia 24 czerwca 2013 r. w sprawie nałożenia na niego kary w postaci obniżenia jego zaszeregowania o trzy
stopnie, jak również stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 24 stycznia 2014 r. w sprawie oddalenia zażalenia na tę decyzję.
Ramy prawne
Prawa i obowiązki urzędników
2 Artykuł 11 Regulaminu pracowniczego urzędników Unii Europejskiej w brzmieniu mającym zastosowanie do sporu (zwanego dalej
„regulaminem pracowniczym”) stanowi między innymi, że „[u]rzędnik przy wykonywaniu swoich obowiązków i w swoim postępowaniu
kieruje się wyłącznie interesem Unii [i że] pełni powierzone mu obowiązki w sposób obiektywny, bezstronny oraz w poszanowaniu
obowiązku zachowania lojalności wobec Unii”.
Przepisy dotyczące środków dyscyplinarnych
3 W ramach tytułu VI, zatytułowanego „Środki dyscyplinarne”, art. 86 regulaminu pracowniczego stanowi:
„1. W przypadku umyślnego lub spowodowanego zaniedbaniem naruszenia przez urzędnika lub byłego urzędnika obowiązków wynikających
z niniejszego regulaminu pracowniczego może zostać zastosowana wobec niego kara dyscyplinarna.
2. Jeżeli organ powołujący lub Europejski Urząd Zwalczania ds. Nadużyć Finansowych posiadają dowody na zaniedbanie w rozumieniu
ust. 1, mogą rozpocząć postępowanie administracyjne mające na celu zweryfikowanie, czy nastąpiło takie zaniedbanie.
3. Reguły, procedury oraz środki dyscyplinarne obejmujące postępowanie administracyjne określono w załączniku IX”.
4 W ramach sekcji 3, zatytułowanej „Środki dyscyplinarne”, załącznika IX do regulaminu pracowniczego art. 9 tego załącznika
stanowi:
„1. Organ powołujący może nałożyć jedną z wymienionych kar:
a) pisemne upomnienie;
b) karę nagany;
c) odroczenie awansu na wyższy stopień na okres od jednego do 23 miesięcy;
d) przeniesienie na niższy stopień;
e) czasowe przeniesienie na niższy stopień [do niższej grupy zaszeregowania] na okres od 15 dni do jednego roku;
f) przeniesienie na niższy stopień [do niższej grupy zaszeregowania] w ramach tej samej grupy funkcyjnej;
g) zakwalifikowanie do niższej grupy funkcyjnej bez […] przeniesienia na niższy stopień [do niższej grupy zaszeregowania] [lub
z takim przeniesieniem];
h) usunięcie ze stanowiska […]”.
5 Artykuł 10 załącznika IX do regulaminu pracowniczego stanowi:
„Surowość nakładanych kar dyscyplinarnych powinna być współmierna do wagi przewinienia służbowego. Aby ustalić wagę przewinienia
oraz podjąć decyzję o nałożonej karze dyscyplinarnej [karze dyscyplinarnej, jaka ma zostać nałożona], należy uwzględnić:
a) charakter przewinienia oraz okoliczności, w jakich nastąpiło;
b) stopień, w jakim przewinienie służbowe niekorzystnie wpływa na integralność, reputację lub interesy instytucji;
c) stopień, w jakim przewinienie obejmuje działania celowe lub niedbalstwo;
d) motywy, jakimi kierował się urzędnik, popełniając przewinienie służbowe;
e) staż pracy oraz grupę zaszeregowania urzędnika;
f) zakres osobistej odpowiedzialności urzędnika;
g) zakres zadań i odpowiedzialności urzędnika;
h) czy przewinienie służbowe było wynikiem powtarzających się działań lub zachowań;
i) zachowanie urzędnika w toku kariery zawodowej”.
Przepisy dotyczące dodatków rodzinnych
6 Zgodnie z art. 67 ust. 2 regulaminu pracowniczego „[u]rzędnicy pobierający dodatki rodzinne [czyli dodatek na gospodarstwo
domowe, dodatek na dziecko pozostające na utrzymaniu lub dodatek edukacyjny] zgłaszają dodatki podobnego rodzaju wypłacane
im z innych źródeł; kwotę takich dodatków odlicza się od kwoty dodatków wypłacanych na podstawie art. 1, 2 i 3 załącznika VII”.
7 Artykuł 2 załącznika VII do regulaminu pracowniczego stanowi:
„1. Urzędnik otrzymuje na każde dziecko, pozostające na jego utrzymaniu zgodnie z ust. 2 i 3 poniżej, dodatek w wysokości […]
miesięcznie.
2. Za dziecko pozostające na utrzymaniu uznaje się dziecko urzędnika lub jego małżonka pochodzące z małżeństwa, niepochodzące
z małżeństwa lub przysposobione, na którego utrzymanie rzeczywiście łoży urzędnik.
[…]
Każde dziecko, względem którego na mocy decyzji organu sądowego, opartej na ustawodawstwie państwa członkowskiego w sprawie
ochrony nieletnich, urzędnik ma obowiązek alimentacyjny, traktuje się jak dziecko pozostające na utrzymaniu.
[…]
7. Jeżeli opieka nad dzieckiem pozostającym na utrzymaniu, w rozumieniu ust. 2 i 3, powierzona została z mocy prawa, na podstawie
wyroku sądu lub decyzji właściwego organu administracyjnego innej osobie, dodatek na dziecko pozostające na utrzymaniu wypłacany
jest tej osobie w imieniu i na rachunek urzędnika”.
Okoliczności faktyczne leżące u podstaw sporu
8 Skarżący, który rozpoczął służbę we Wspólnotach Europejskich w 1991 r. w charakterze członka personelu tymczasowego, jest
od dnia 1 marca 1998 r. urzędnikiem Komisji powołanym na czas nieokreślony i przed nałożeniem na niego przez organ powołujący
kary dyscyplinarnej w postaci przeniesienia na niższy stopień wykonywał obowiązki administratora w grupie zaszeregowania AD 13,
stopień 1, odpowiedzialnego za zarządzanie programami w Dyrekcji Generalnej (DG) ds. Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich.
9 Skarżący jest ojcem pięciorga dzieci i z tego tytułu pobierał dodatki rodzinne na podstawie art. 2 załącznika VII do regulaminu
pracowniczego (zwane dalej „dodatkami rodzinnymi na podstawie regulaminu pracowniczego”).
10 Jeśli chodzi o dwoje starszych dzieci skarżącego, pochodzących z pierwszego małżeństwa, rozwiązanego w dniu 14 stycznia 2000 r.,
dodatek rodzinny na podstawie regulaminu pracowniczego na dziecko pozostające na utrzymaniu był, począwszy od dnia 1 kwietnia
1994 r., wypłacany w pełnej wysokości przez Urząd Administracji i Wypłacania Należności Indywidualnych (PMO) byłej małżonce
skarżącego na jej nazwisko i rachunek, z potrąceniem kwoty świadczenia alimentacyjnego, do którego wypłaty skarżący jest zobowiązany
byłej małżonce.
11 Jeśli chodzi o troje pozostałych dzieci skarżącego, urodzonych, odpowiednio, w 1995, w 1998 i w 2002 r., i o jego aktualną
żonę, z akt sprawy wynika, że w formularzu dotyczącym zgłoszenia narodzin dziecka urodzonego w 1998 r., skarżący zgłosił Komisji,
iż ich matka „wykon[ywała] działalność zawodową i otrzy[mała] zasiłek z tytułu urodzenia dziecka: »tak«”, ale nie pobierała
dodatków rodzinnych, co skarżący zgłosił, wpisując w odpowiednią rubrykę wyraźnie „nie”.
12 W odniesieniu do każdego z trojga tych dzieci skarżący otrzymał od PMO pismo zredagowane w następujący sposób:
„[…]
Z zaświadczeń wynika, że:
– nie zostaje wypłacony żaden [krajowy] dodatek rodzinny na to dziecko.
W konsekwencji informuję Pana, że:
– na to dziecko zostaje Panu przyznany dodatek na dziecko pozostające na utrzymaniu […] na podstawie art. 2 załącznika VII do
regulaminu pracowniczego;
– na podstawie art. 67 ust. 2 regulaminu pracowniczego dodatek na dziecko pozostające na utrzymaniu będzie Panu wypłacany w pełnej
wysokości;
[…]
Przypomnienie przepisów administracyjnych:
– każdy urzędnik jest zobowiązany do natychmiastowego poinformowania administracji na piśmie o każdej zmianie swojej sytuacji;
– art. 85 regulaminu pracowniczego: »Każda kwota wypłacona bez podstawy prawnej podlega zwrotowi, jeśli osoba, która ją otrzymała,
była świadoma braku podstawy prawnej wypłaty lub jeżeli jej brak był na tyle oczywisty, że osoba ta musiała być go świadoma«”.
13 Z tych adresowanych do skarżącego pism dotyczących dodatku na podstawie regulaminu pracowniczego na dziecko pozostające na
utrzymaniu wynika, że w dniu 1 maja 2002 r. skarżący otrzymywał dodatki rodzinne na podstawie regulaminu pracowniczego na
każde z pięciorga swych dzieci w pełnej wysokości.
W przedmiocie początkowo wymienianej korespondencji między administracjami
14 Z całej korespondencji przedstawionej przez skarżącego w załączniku do skargi wynika, że zasadniczo jego obecna żona, z którą
zawarł związek małżeński w dniu 1 września 2000 r., zwracała się w związku z narodzinami każdego z ich trojga dzieci do Assubelu,
belgijskiej instytucji ubezpieczeniowej, zajmującej się wypłatą krajowych świadczeń socjalnych, takich jak zasiłki z tytułu
urodzenia dziecka czy dodatki rodzinne, o przyznanie tych świadczeń.
15 W tym względzie pismem z dnia 14 lutego 1996 r. Assubel poinformował małżonkę skarżącego, w odpowiedzi na jej wniosek o przyznanie
dodatków rodzinnych na dziecko urodzone w 1995 r., że ponieważ kwota dodatku rodzinnego wypłacanego przez Komisję była wyższa
od kwoty belgijskiego dodatku rodzinnego, przyznanie tej małżonce prawa do takiego krajowego dodatku rodzinnego nie było możliwe.
16 Pismem z dnia 25 września 2000 r. belgijska instytucja ubezpieczeniowa Partena (zwana dalej „Parteną”), która wstąpiła w prawa
Assubelu, poinformowała żonę skarżącego – w odpowiedzi na inny jej wniosek o dodatek rodzinny, sformułowany telefonicznie
po zawarciu związku małżeńskiego ze skarżącym w dniu 1 września 2000 r. – że instytucja krajowa, aby móc wypłacić jej te świadczenia,
potrzebowała wydanego przez Komisję zaświadczenia stwierdzającego brak wypłaty równoważnych świadczeń przez Unię. Żona skarżącego
nie odpowiedziała na to pismo i nie zwróciła się do Komisji ani o wydanie jej takiego zaświadczenia, ani o zainterweniowanie
u tej instytucji krajowej.
17 Adresowanym do Komisji pismem z dnia 25 marca 2002 r. Partena poinformowała tę instytucję, że aby móc przyznać żonie skarżącego
prawo do krajowych dodatków rodzinnych, musi otrzymać zaświadczenie Komisji uściślające, od kiedy wypłacano dodatki rodzinne
na podstawie regulaminu pracowniczego.
18 Adresowanym do Parteny i, w kopii, do skarżącego pismem z dnia 12 kwietnia 2002 r. Komisja oświadczyła, że skarżący pobierał
dodatki rodzinne na podstawie regulaminu pracowniczego w pełnej wysokości na dwoje dzieci urodzonych w 1995 i w 1998 r., w niniejszej
spawie na pierwsze od dnia 1 listopada 1995 r., a na drugie od dnia 1 lutego 1998 r.
19 Pismem z dnia 28 sierpnia 2003 r. Partena poinformowała Komisję, że bada prawo do dodatków rodzinnych żony skarżącego od dnia
1 grudnia 1995 r. Partena zwróciła się do Komisji o dostarczenie jej aktu urodzenia ostatniego dziecka skarżącego, który to
akt posiadała Komisja, i poinformowała ją, że przekaże szczegóły dokonywanych od grudnia 1995 r. płatności na rzecz żony skarżącego.
Wreszcie Partena zwróciła się do Komisji o skontaktowanie się z żoną skarżącego, „aby otrzymać [od niej] dodatki rodzinne
na podstawie [regulaminu pracowniczego], które [Komisja] wypłac[iła] zamiast […] [Parteny]”.
20 Adresowanym do Parteny oraz, w kopii, do skarżącego pismem z dnia 6 stycznia 2004 r. (zwanym dalej „pismem z dnia 6 stycznia
2004 r.”) PMO odpowiedziało, że przyjęło do wiadomości, iż Partena badała prawo skarżącego do belgijskich dodatków rodzinnych
ze względu na wykonywaną od dnia 1 grudnia 1995 r. działalność zarobkową żony skarżącego. W związku z tym PMO przypomniało
Partenie, że wypłacało ono skarżącemu dodatki rodzinne na podstawie regulaminu pracowniczego w pełnej wysokości na trójkę
jego młodszych dzieci, a konkretnie na dwoje pierwszych, tak jak przypomniano w pkt 18 niniejszego wyroku, a na trzecie od
dnia 1 maja 2002 r. PMO zwróciło się do Parteny „o zwrócenie [mu] całości belgijskich dodatków rodzinnych od dnia 1 grudnia
1995 r. i przesłanie [mu] miesięcznego zestawienia odpowiadającego temu zwrotowi, którego należy dokonać na rachunek [Komisji]
z powołaniem się na odesłania [czyli nazwisko skarżącego i jego numer ubezpieczenia społecznego]”. PMO zwróciło się również
do Parteny o sporządzenie zaświadczenia, które uściślałoby, od którego miesiąca ta instytucja krajowa miałaby wypłacać belgijskie
dodatki rodzinne małżonce skarżącego, a także ich miesięczną wysokość, po to, by od tej daty PMO wypłacało dodatki rodzinne
na podstawie regulaminu pracowniczego tytułem uzupełniającym. To pismo PMO pozostało bez odpowiedzi ze strony Parteny.
21 Małżonka skarżącego, w związku ze swym wnioskiem z dnia 7 listopada 2006 r., którego celem zdaniem skarżącego „było w każdym
razie uzyskanie wyjaśnień, dlaczego Partena zaprzestała wypłacania dodatków w okresie od kwietnia 2005 r. do września 2006 r.”,
została pismem z dnia 9 listopada 2006 r. poinformowana przez Partenę, że od dnia 1 października 2006 r. przyznana jej została
kwota 482,14 EUR miesięcznie z tytułu dodatków rodzinnych na troje dzieci na utrzymaniu.
22 Pismem z dnia 9 listopada 2009 r., skierowanym do Parteny i załączonym do akt osobowych skarżącego, Komisja poinformowała
tę instytucję krajową, że wypłacała dodatki rodzinne na podstawie regulaminu pracowniczego w pełnej wysokości na troje dzieci
skarżącego, przypominając jej jednocześnie, że zgodnie z wyrokiem z dnia 7 maja 1987 r., Komisja/Belgia (186/85, EU:C:1987:208),
dodatki rodzinne na podstawie regulaminu pracowniczego mają charakter uzupełniający w stosunku do dodatków rodzinnych, które
powinny być w pierwszej kolejności wypłacane przez organy krajowe.
W przedmiocie kontroli
23 Pismem z dnia 10 lutego 2010 r., zatytułowanym „[…] kontrola dodatk[ów] na dzieci pozostające na utrzymaniu, pobieranych z innych
źródeł (od dnia [1 stycznia] 2005 r. do dnia dzisiejszego)”, PMO poinformowało zasadniczo skarżącego, że zgodnie z posiadanymi
przez nie informacjami małżonka skarżącego była pracownikiem najemnym lub bezrobotną, co wiąże się z pobieraniem belgijskich
dodatków rodzinnych, natomiast skarżący nie zgłosił pobierania na swoje dzieci dodatków z innych źródeł. PMO przypomniało
w tym zakresie przepisy regulaminu pracowniczego, czyli art. 67 ust. 2 i art. 68 akapit drugi regulaminu pracowniczego, ustanawiające
zasadę „zapobiegania kumulacji” odnośnie do jakichkolwiek dodatków rodzinnych pobieranych z innych źródeł, do których zgłoszenia
urzędnicy są zobowiązani (zwaną dalej „zasadą zapobiegania kumulacji”), przy czym kwota dodatków rodzinnych pobieranych w pierwszej
kolejności z innych źródeł powinna zostać potrącona od kwoty dodatków rodzinnych na podstawie regulaminu pracowniczego. PMO
przypomniało w ten sposób, że każdy małżonek uprawniony do krajowych dodatków rodzinnych powinien złożyć wniosek w tej sprawie,
w tym przypadku do belgijskiego krajowego biura dodatków rodzinnych poprzez swego pracodawcę, i że PMO powinno zostać o tym
poinformowane. Wreszcie PMO zwróciło się do skarżącego o wypełnienie formularza zgłoszeniowego zatytułowanego „Dodatki rodzinne
[…] pobierane z innych źródeł” i odesłania mu go w wypadku, gdyby skarżący pobierał lub miał pobierać z innych źródeł krajowe
dodatki rodzinne.
24 W odpowiedzi na to pismo skarżący, pismem z dnia 10 lutego 2010 r., wysłanym pocztą elektroniczną do PMO z kopią do swej małżonki,
wyjaśnił PMO, że nie zrozumiał sensu tego żądania, ponieważ stosownie do zgłoszeń narodzin dzieci i w związku z wnioskiem
o pobieranie świadczeń bezpośrednio z Parteny PMO nawiązało bezpośredni kontakt z Parteną, która zajmowała się rozliczeniami
dodatków rodzinnych jego żony na rachunek jej pracodawcy. Skarżący poinformował, że „[w] rezultacie PMO [zostało] już poinformowane
o sytuacji [jego] żony, która pobier[ała] dodatki rodzinne od swego pracodawcy”, i zwrócił się do PMO z pytaniem o to, „jakich
dodatkowych informacji potrzebuje”. Tym samym skarżący nie wypełnił ani nie odesłał przy tej okazji formularza zgłoszeniowego,
który przesłało mu PMO w załączeniu do pisma wskazanego w poprzednim punkcie. Przesłał on natomiast PMO kopię pisma z dnia
6 stycznia 2004 r., lecz nie przekazał kopii adresowanego do jego żony pisma Parteny z dnia 9 listopada 2006 r.
25 Pismem wysłanym pocztą elektroniczną z dnia 11 lutego 2010 r. PMO potwierdziło skarżącemu, że kontaktowało się z Parteną na
temat dodatków rodzinnych na troje młodszych dzieci skarżącego i że „[s]prawa [była] wciąż dyskutowana z Parteną”. PMO poinformowało
również skarżącego, że wysunięte wobec niego żądanie zgłoszenia dodatków rodzinnych pobieranych z innych źródeł dotyczyło
również dwojga jego starszych dzieci, ponieważ zgodnie z ostatnimi informacjami, jakie posiadało PMO, matka tych dwojga dzieci,
na które dodatki rodzinne na podstawie regulaminu pracowniczego były wypłacane w pełnej wysokości, została zgłoszona jako
„niewykonująca pracy zarobkowej”. PMO poprosiło skarżącego o potwierdzenie, czy sytuacja zawodowa jego byłej żony wciąż pozostawała
bez zmian.
26 Skarżący, po przeprowadzeniu rozmowy telefonicznej z zajmującym się jego sprawą pracownikiem PMO, wysłał do tego pracownika
w dniu 11 lutego 2010 r. pocztą elektroniczną wiadomość, w której twierdził, że po pierwsze, w odniesieniu do trojga swych
młodszych dzieci wywnioskował – biorąc pod uwagę, iż PMO oczekuje na odpowiedź Parteny – że nie musi na tym etapie dostarczać
dodatkowych informacji na temat krajowych dodatków rodzinnych pobieranych przez jego żonę. Po drugie, skarżący poinformował
w odniesieniu do dwojga swoich starszych dzieci, zamieszkujących z ich matką, a jego byłą żoną, że nie utrzymuje już z nią
kontaktu i że według jego wiedzy ona nie pracuje. Przekazał również PMO jej adres w Belgii.
27 Pismem przesłanym pocztą elektroniczną w dniu 15 lutego 2010 r. PMO poinformowało skarżącego, że na podstawie informacji,
które ten przekazał mu za pośrednictwem poczty elektronicznej, kontrola odnośnie do dwojga starszych dzieci skarżącego została
zakończona, ale gdyby sytuacja zawodowa jego byłej żony uległa zmianie, powinien on poinformować o tym PMO. W odniesieniu
do trojga młodszych dzieci skarżącego PMO powiadomiło go, że „[jego] sprawa pozostaje w zawieszeniu” i że gdy tylko skarżący
uzyska informacje od Parteny, jest proszony o poinformowanie o tym PMO najszybciej jak to możliwe.
28 Pismem wysłanym pocztą elektroniczną późnym przedpołudniem w dniu 23 września 2011 r. PMO poinformowało skarżącego, że do
tej pory wciąż nie uzyskało informacji na temat jego sprawy i w związku z tym zwraca się do niego o informację na temat jego
wniosku o wyjaśnienie sytuacji z Parteną.
29 Pismem przesłanym pocztą elektroniczną w dniu 23 września 2011 r. w godzinach popołudniowych PMO poinformowało skarżącego,
że otrzymało informacje, których potrzebowało, bezpośrednio od Parteny i dlatego akta skarżącego zostaną zaktualizowane.
30 Pismem z dnia 29 września 2011 r. PMO poinformowało zasadniczo skarżącego, że uzyskało potwierdzenie Parteny w kwestii tego,
że od dnia 1 października 2006 r. skarżący pobierał miesięczne od tej instytucji, poprzez swoją żonę, dodatki rodzinne w wysokości
od 482,14 EUR do 586,27 EUR miesięcznie, które to kwoty zostały poświadczone przez belgijską instytucję i których suma wynosiła
33 875 EUR. W związku z tym skarżący został poinformowany, że zgodnie z art. 85 regulaminu pracowniczego zostaną podjęte kroki
w celu odzyskania tej kwoty w określonych transzach i że ponieważ nie zgłosił on pobierania krajowych dodatków rodzinnych,
PMO było zobowiązane do „przekazania [jego] akt do [biura dochodzeń i dyscypliny Komisji] do informacji i ewentualnego zbadania
kwestii zasadności zwrotu kwot pobranych [przed] pięcioma [ostatnimi laty]”.
W przedmiocie postępowania dochodzeniowego i sprawozdania organu powołującego
31 Pismem z dnia 27 stycznia 2012 r. dyrektor generalny DG ds. Zasobów Ludzkich i Bezpieczeństwa, działający jako organ powołujący,
posiadając „[m]andat do przeprowadzenia przesłuchania przewidzianego w art. 3 załącznika IX do regulaminu pracowniczego”,
powiadomił dyrektora biura dochodzeń i dyscypliny Komisji (IDOC), że został poinformowany, iż skarżący nie zgłosił pobierania
dodatków rodzinnych wypłacanych z innych źródeł, i że w związku z tym postanowił on przeprowadzić wstępne przesłuchanie na
mocy art. 3 załącznika IX do regulaminu pracowniczego, aby móc dokonać oceny zarzutów, jakie mogą zostać wysunięte przeciwko
skarżącemu, i zdecydować w konsekwencji, czy uzasadniają one rozpoczęcie postępowania dyscyplinarnego. Na podstawie tego pisma
dyrektor IDOC został zobowiązany do przeprowadzenia przesłuchania skarżącego, które odbyło się w dniu 28 lutego 2012 r.
32 Z protokołu przesłuchania wynika w szczególności, że skarżący potwierdził, iż pobierał dodatki rodzinne na podstawie regulaminu
pracowniczego: na swoje pierwsze dziecko od dnia 1 sierpnia 1991 r. do dnia 31 sierpnia 2008 r., na swoje drugie dziecko od
dnia 1 sierpnia 1991 r. do dnia 31 lipca 2011 r., na swoje trzecie dziecko od dnia 1 stycznia 1996 r., na swoje czwarte dziecko
od dnia 1 lutego 1998 r. i wreszcie na swoje piąte dziecko od dnia 1 maja 2002 r. Skarżący potwierdził również, że otrzymał
kopię pisma PMO z dnia 14 lutego 1994 r. do byłej żony, w którym poinformowano ją, iż dodatki rodzinne na podstawie regulaminu
pracowniczego na dzieci pozostające na utrzymaniu będą jej wypłacane na rachunek i w imieniu skarżącego, pod warunkiem że
nadal będą przestrzegane przepisy uprawniające do dodatków rodzinnych na podstawie regulaminu pracowniczego.
33 W odniesieniu do niezgłoszenia wykonywania przez byłą żonę działalności zawodowej od 1995 r. skarżący poinformował, że od
czasu ich separacji i trudnego rozwodu, który ogłoszono w 2000 r., nie mieli ze sobą kontaktu; że w tamtym czasie ona nie
pracowała; że zgodnie z ugodą rozwodową dodatki na podstawie regulaminu pracowniczego, które były wypłacane jego byłej żonie
przez PMO, były potrącane od kwoty alimentów, jakie musiał jej płacić; że niedawno skontaktował się z byłą żoną, aby potwierdzić
datę, od której podjęła ona swoją działalność zawodową po rozwodzie, i aby wskazała ona przyczyny, dla których nie pobierała,
według jej własnych oświadczeń, dodatków rodzinnych z systemu belgijskiego.
34 Skarżący przyznał też podczas przesłuchania, że PMO trzykrotnie poinformowało go o tym, iż dodatki rodzinne na podstawie regulaminu
pracowniczego były mu wypłacane w pełnej wysokości na każde z trzech jego młodszych dzieci na utrzymaniu zgodnie z art. 67
ust. 2 regulaminu pracowniczego z tego względu, że nie były mu wypłacane krajowe dodatki rodzinne z innych źródeł. Skarżący
z jednej strony potwierdził, że przy zgłoszeniu narodzin swego czwartego dziecka w 1998 r., ale także odnośnie do pozostałych
dzieci, oświadczył, iż nie pobierał takich dodatków krajowych, a z drugiej strony przyznał, że od dnia 1 października 2006 r.
jego żona zaczęła otrzymywać belgijskie dodatki rodzinne i go o tym poinformowała.
35 Skarżący, zapytany o powody, dla których po otrzymaniu pisma Parteny z dnia 9 listopada 2006 r. do swojej żony nie zgłosił
PMO dodatków pobieranych od tej instytucji krajowej, oświadczył, że mając na uwadze pismo z dnia 6 stycznia 2004 r., którego
kopię otrzymał, uważał wówczas w dobrej wierze, że Partena poda PMO informacje na temat dokładnych kwot pobieranych przez
jego żonę i że ponieważ obie te administracje były ze sobą w kontakcie, był przekonany, iż nie jest możliwe pobieranie w tym
samym czasie krajowych dodatków rodzinnych i dodatków rodzinnych na podstawie regulaminu pracowniczego. Według protokołu z przesłuchania
skarżący twierdził również, że gdy żona poinformowała go, iż zaczęła pobierać dodatki rodzinne wypłacane przez Partenę na
trójkę ich dzieci, odpowiedział jej, że PMO zajmie się tą kwestią i rozstrzygnie sytuację w porozumieniu z Parteną.
36 Wreszcie skarżący podnosił, że nie sprawdzał na swym rozliczeniu wynagrodzenia, a konkretnie na rozliczeniach przesyłanych
mu w okresie 2006–2011, czy nadal pobierał dodatki rodzinne na podstawie regulaminu pracowniczego w pełnej wysokości, a ponadto
jego żona i on nie posiadali wspólnego konta bankowego.
37 W dniu 6 lipca 2012 r. dyrektor generalny DG ds. Zasobów Ludzkich i Bezpieczeństwa, działający jako organ powołujący, sporządził
sprawozdanie dla komisji dyscyplinarnej zgodnie z art. 12 załącznika IX do regulaminu pracowniczego (zwane dalej „sprawozdaniem
organu powołującego”).
38 W sprawozdaniu organu powołującego wskazano w odniesieniu do trojga młodszych dzieci skarżącego, że od sierpnia 2003 r. Partena
zaczęła wypłacać co miesiąc belgijskie dodatki rodzinne na osobiste konto bankowe małżonki skarżącego i że ponadto Partena
wykonała przelewy bankowe w wysokości, odpowiednio, 10 866,17 EUR i 5547,27 EUR we wrześniu 2003 r. i w kwietniu 2005 r. celem
uregulowania z mocą wsteczną wypłaty dodatków rodzinnych na troje dzieci za okres, odpowiednio, od października 1997 do czerwca
2002 r. i od lipca 2002 do lutego 2005 r.
39 Sprawozdanie organu powołującego wskazywało, że poza kwotą 33 875 EUR, wymienioną w pkt 30 niniejszego wyroku, kwota krajowych
dodatków rodzinnych wypłacona przez Partenę żonie skarżącego za okres od października 1997 do marca 2005 r. wynosiła 25 816 EUR.
Ponieważ kwota ta powinna była zostać potrącona z kwoty dodatków rodzinnych na podstawie regulaminu pracowniczego pobieranych
przez skarżącego, całkowity wymiar rozpatrywanej szkody finansowej wyniósł ostatecznie 59 691 EUR.
40 Co się tyczy dodatków na podstawie regulaminu pracowniczego, które zostały wypłacone w związku z dwojgiem starszych dzieci
skarżącego, w sprawozdaniu organu powołującego stwierdzono, że nawet jeśli jego była żona wykonywała działalność zawodową
co najmniej od 2005 r., co uprawniało ją do pobierania belgijskich dodatków rodzinnych, to skarżącemu nie można było zarzucać,
że nie poinformował PMO o tym fakcie.
41 W odniesieniu do trojga młodszych dzieci skarżącego, na które jego żona pobierała krajowe dodatki rodzinne od Parteny, w sprawozdaniu
organu powołującego stwierdzono, że „[skarżący] nie podejmując inicjatywy zgłoszenia do administracji belgijskich dodatków
[rodzinnych] pobieranych na dzieci, mimo że wiedział, iż były one wypłacane jego żonie, a on pobierał dodatki rodzinne na
podstawie regulaminu pracowniczego w pełnej wysokości na te same dzieci, naruszył art. 67 ust. 2 regulaminu pracowniczego”.
42 W sprawozdaniu organu powołującego – w przeciwieństwie do tego, co twierdził skarżący – uznano, że zachowania skarżącego nie
można wytłumaczyć istnieniem bezpośrednich kontaktów między Parteną a PMO, które to bezpośrednie kontakty miałyby go utrzymywać
w przekonaniu, że oba te podmioty zapobiegną sytuacji, w której doszłoby do kumulacji krajowych dodatków rodzinnych i dodatków
na podstawie regulaminu pracowniczego. W szczególności w sprawozdaniu organu powołującego ustalono, że skarżący, mając na
uwadze treść pisma z dnia 6 stycznia 2004 r., którego kopię otrzymał, powinien, najpóźniej tego dnia, wyjaśnić swą sytuację,
ponieważ – w przeciwieństwie do tego, co uważało wówczas PMO i co wynikało z tego pisma – Partena nie badała już wtedy prawa
żony skarżącego do belgijskich dodatków rodzinnych, lecz właśnie od ponad pięciu miesięcy już jej je wypłacała, o czym skarżący
powinien był wyraźnie poinformować PMO.
43 Ponadto w sprawozdaniu organu powołującego uznano, że gdy Partena zaczęła w listopadzie 2006 r. na nowo dokonywać wypłat na
rzecz małżonki skarżącego i gdy zwróciła się do skarżącego z pytaniem, co należy zrobić, skarżący powinien był skontaktować
się z PMO celem wyjaśnienia sytuacji pod kątem tej nowej okoliczności. Tymczasem skarżący, powstrzymując się od takiego działania,
choć w tym samym czasie nadal wypłacano mu dodatki rodzinne na podstawie regulaminu pracowniczego w pełnej wysokości, co mógł
on stwierdzić w oparciu o swe rozliczenia wynagrodzenia, pozwolił w ten sposób, mimo znajomości zasady zapobiegania kumulacji,
by wysokie kwoty były mu bezpodstawnie wypłacane przez Komisję z naruszeniem art. 67 ust. 2 regulaminu pracowniczego.
44 Ponadto w sprawozdaniu organu powołującego uznano, że zachowanie skarżącego stanowiło również uchybienie obowiązkowi lojalności
względem instytucji w rozumieniu art. 11 regulaminu pracowniczego, ponieważ zgodnie z tym obowiązkiem powinien on ułatwić
zadanie administracji, nawet jeśli ta nawiązała kontakt z Parteną, poprzez dostarczenie jej wszystkich użytecznych wskazówek
pozwalających jej na dokonanie oceny, czy mógł on pobierać dodatki rodzinne na podstawie regulaminu pracowniczego w pełnej
wysokości, czego skarżący nie uczynił.
45 W podsumowaniu sprawozdania organu powołującego stwierdzono, że w świetle takich naruszeń art. 67 ust. 2 i art. 11 akapit
pierwszy regulaminu pracowniczego, które to naruszenia rozciągały się w czasie i naraziły Komisję na poważną szkodę finansową,
przeniesienie na niższy stopień stanowiłoby karę proporcjonalną do wagi popełnionego przewinienia.
W przedmiocie wydanej przez komisję dyscyplinarną opinii z uzasadnieniem
46 Komisja dyscyplinarna, powołana na podstawie sprawozdania organu powołującego, pismem z dnia 6 września 2012 r. wezwała skarżącego
na przesłuchanie przewidziane w dniu 24 października 2012 r., zwracając się do niego jednocześnie o przedstawienie uwag na
piśmie.
47 Pismem z dnia 15 października 2012 r. skarżący złożył swe uwagi na piśmie, za których pomocą zamierzał przede wszystkim odeprzeć
niektóre twierdzenia zawarte w sprawozdaniu organu powołującego, uzupełnić charakter jego zdaniem niekompletnych akt postępowania
dyscyplinarnego i przywołać określone dowody odciążające, które nie zostały uwzględnione.
48 W tym zakresie skarżący zakwestionował zawarte w sprawozdaniu organu powołującego twierdzenie, jakoby jego żona zapytała go
w listopadzie 2006 r. o to, „co należy zrobić”, po tym jak „Partena ponownie zaczęła wypłacać jej dodatki rodzinne”. Według
niego bowiem w tym czasie jego żona zignorowała charakter i dokładne kwoty rozpatrywanych wpłat, dokonywanych przed listopadem
2006 r., o czym miałaby świadczyć okoliczność, że w piśmie z dnia 9 listopada 2006 r., które żona skarżącego otrzymała od
Parteny, ta instytucja krajowa ustaliła prawa do dodatków rodzinnych dopiero z dniem 1 października 2006 r. Skarżący podnosił
również, że nie przyjmował wypłat Komisji, ponieważ szczerze uważał, że PMO, które nawiązało kontakt z Parteną, mogło uregulować
sytuację w drodze zwykłej wymiany korespondencji czy rozmowy telefonicznej.
49 Poza pismami wymienionymi w pkt 15–18 niniejszego wyroku skarżący przedłożył komisji dyscyplinarnej pismo swojej żony z dnia
22 marca 2012 r. wysłane do Parteny w odpowiedzi na pismo tej instytucji z dnia 14 marca 2012 r. W piśmie tym żona skarżącego,
odnosząc się do wydruku bazy danych tej instytucji z dnia 14 marca 2012 r., przedstawiającego płatności, jakie zostały dokonane
na jej osobisty rachunek z tytułu dodatków rodzinnych w okresie 2000–2012, zwracała się do instytucji krajowej, w związku
z tym załączonym do pisma z dnia 14 marca wydrukiem, o przekazanie jej odpisu decyzji Parteny, która określała w tamtym czasie
prawo do belgijskich dodatków rodzinnych dotyczących okresu przed październikiem 2006 r., ponieważ nie przypominała sobie,
żeby otrzymała takie pismo, i ponieważ według niej jej uprawnienia zostały jej przyznane dopiero od października 2006 r.,
o czym została poinformowana pismem z listopada 2006 r.
50 Skarżący przedłożył również komisji dyscyplinarnej zaprzysiężone oświadczenie swojej żony, podpisane w dniu 11 marca 2012 r.,
w którym twierdzi ona, że pobrała od Parteny zasiłek z tytułu urodzenia dziecka, ale nie przypomina sobie pobierania od Parteny
dodatków rodzinnych przed październikiem 2006 r. Małżonka skarżącego oświadcza również, że była „bardzo zdziwiona, by nie
powiedzieć zszokowana, niedawnym oświadczeniem złożonym przez Partenę Komisji [zgodnie z którym otrzymywała] dodatki [od tej
instytucji], począwszy od 1995 r.”, i miała zamiar zażądać, gdyby było to potrzebne, kopii wyciągów bankowych, których nie
zachowała, za okresy, za które Partena twierdzi, że wypłacała jej pieniądze.
51 W swoich uwagach na piśmie skarżący podnosił, że jego zamiarem nie było nigdy doprowadzenie do nadużyć i że nawet jeśli mógł
popełnić błędy, to zostały one popełnione po części z niewiedzy, a po części przez nadmierne zaufanie w możliwości PMO i Parteny
do uregulowania sprawy dotyczącej wypłaty dodatków rodzinnych bez jego interwencji. W szczególności sprawa kryła w sobie szczególną
złożoność, o czym świadczą sprzeczności i oczywiste błędy popełnione przez Partenę w wypłacie dodatków rodzinnych żonie skarżącego.
Poza tym Partena nie uszczegółowiła w jakichkolwiek pismach swych rzekomych płatności, które nie były przywoływane w rozliczeniach
wynagrodzenia żony skarżącego, natomiast skarżący nie był tych płatności w ogóle świadomy, ponieważ nie miał dostępu do osobistego
rachunku bankowego swojej żony.
52 Skarżący podkreślał również okoliczność, że w trakcie jego dwudziestoletniej kariery zawodowej w Komisji nie zarzucono mu
żadnego uchybienia obowiązkom na podstawie regulaminu pracowniczego, a wręcz przeciwnie, w sprawozdaniu z oceny za 2010 r.
został opisany jako osoba świadoma zasad i praktyk, przestrzegająca zasad etycznych i uczciwości.
53 W podsumowaniu skarżący stwierdził, że przedstawiona przez organ powołujący propozycja przeniesienia na niższy stopień wydaje
mu się karą zupełnie niewspółmierną.
54 W dniu 12 listopada 2012 r. komisja dyscyplinarna wydała opinię z uzasadnieniem. W tym względzie wyłączyła z analizy sytuacji
w odniesieniu do dodatków rodzinnych dwoje starszych dzieci skarżącego, podnosząc, że organ powołujący nie podtrzymał żadnego
zarzutu w tej kwestii.
55 W odniesieniu do trojga młodszych dzieci komisja dyscyplinarna uznała, że do 2003 r. nie zaistniały sytuacje kumulacji świadczeń
na podstawie regulaminu pracowniczego i świadczeń belgijskich, ponieważ żona skarżącego, nawet jeśli wykonywała działalność
zawodową, nie pobierała regularnie od Parteny belgijskich dodatków rodzinnych, do których była uprawniona. Sytuacja taka zaistniała
jednak od sierpnia 2003 r., kiedy to Partena zaczęła co miesiąc wpłacać żonie skarżącego na jej osobisty rachunek bankowy
dodatki rodzinne na troje młodszych dzieci skarżącego, a we wrześniu 2003 r. wypłaciła jej ponadto kwotę około 11 000 EUR
tytułem korekty za okres od października 1997 do czerwca 2002 r. Nawet jeśli ta instytucja krajowa zawiesiła od kwietnia 2005 r.,
po dokonaniu przelewu bankowego na kwotę ponad 5500 EUR na rzecz żony skarżącego z tytułu korekty za okres od lipca 2002 do
lutego 2005 r., z nieznanych powodów wypłaty do września 2006 r., to okazało się, że od października 2006 r. wznowiono comiesięczną
wypłatę belgijskich dodatków rodzinnych, która trwa dotąd nieprzerwanie.
56 Komisja dyscyplinarna zauważyła, że oświadczenia złożone przez skarżącego przy okazji narodzin trojga jego młodszych dzieci,
czyli w 1995, w 1998 i w 2002 r., nie były fałszywe lub wprowadzające w błąd, ponieważ w tym czasie Partena faktycznie nie
wypłacała żadnych dodatków rodzinnych.
57 Komisja dyscyplinarna stwierdziła, że w aktach brak wystarczających dowodów na wykazanie istniejącego po stronie skarżącego
zamiaru naruszenia art. 67 ust. 2 regulaminu pracowniczego, „[c]hociaż trudno uwierzyć w to, że [skarżący] nie został powiadomiony
przez swą żonę o wpłynięciu płatności w wysokości 11 000 [EUR] i 5500 [EUR], które otrzymała w 2003 r. i w 2005 r.”.
58 Jednak komisja dyscyplinarna uznała, że od października lub listopada 2006 r., kiedy to skarżący, stosownie do własnych słów,
został poinformowany o tym, iż jego żona miała otrzymać prawie 500 EUR miesięcznie z tytułu belgijskich dodatków rodzinnych,
powinien był działać bardziej skrupulatnie i poinformować PMO o tej zmianie okoliczności, co wiązałoby się z odliczeniem kwoty,
która była pobierana przez jego żonę, od kwoty, którą on wciąż otrzymywał w pełnej wysokości z budżetu Unii, tym bardziej
że miał wysoką grupę zaszeregowania, zajmował stanowisko zarządzającego programami i był w pełni świadomy zasady zapobiegania
kumulacji, przypominanej przez PMO przy okazji narodzin każdego z jego dzieci.
59 Co się tyczy argumentów skarżącego, jakoby nie zwrócił on uwagi na dodatki rodzinne otrzymywane przez jego żonę, nie analizował
swoich odcinków z wynagrodzenia, aby sprawdzić, czy wysokość dodatków rodzinnych otrzymywanych przez żonę została odliczona
od kwoty, jaką pobierał on z tytułu dodatku na podstawie regulaminu pracowniczego na dzieci pozostające na utrzymaniu, oraz
oczekiwał, że PMO i Partena, które nawiązały ze sobą kontakt w tym zakresie, uregulują kwestię niezależnie pomiędzy administracjami,
komisja dyscyplinarna uznała, że wyjaśnienia te nie były skutecznym usprawiedliwieniem ani uzasadnieniem. Tak więc była ona
zdania, że na skarżącego powinna zostać nałożona kara dyscyplinarna surowsza niż upomnienie czy nagana, aby dać mu do zrozumienia,
iż instytucja ma prawo oczekiwać właściwego stopnia staranności od swoich urzędników, zwłaszcza że sprawy administracyjne
obejmujące przyznawanie świadczeń finansowych wymagają z ich strony szczególnie zwiększonej staranności.
60 W odniesieniu do wysuniętej przez organ powołujący propozycji przeniesienia skarżącego na niższy stopień komisja dyscyplinarna
jednogłośnie stwierdziła istnienie wielu okoliczności łagodzących, które należy uwzględnić przy ustalaniu kary, jaka ma zostać
nałożona.
61 W tym względzie komisja dyscyplinarna podniosła jako okoliczność łagodzącą „prawie całkowite zamieszanie”, trwające przez
długi czas w odniesieniu do prawa żony skarżącego do belgijskich dodatków rodzinnych, szczególnie z powodu tego, że od 1995
do 2000 r. Assubel odmówił jej, z naruszeniem orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, prawa do tych dodatków
z tego względu, że dodatki rodzinne na podstawie regulaminu pracowniczego były wyższe; następnie w 2000 r. Partena uzależniła
przyznanie belgijskich dodatków rodzinnych od przedłożenia zaświadczenia Komisji stwierdzającego, że nie wypłaca już dodatku
na podstawie regulaminu pracowniczego na dzieci pozostające na utrzymaniu; i wreszcie, po udzieleniu odpowiedzi przez Komisję
w dniu 12 kwietnia 2002 r. w sprawie sytuacji skarżącego w odniesieniu do dodatków rodzinnych na podstawie regulaminu pracowniczego,
Partena zaczęła wypłacać belgijskie dodatki rodzinne dopiero od sierpnia 2003 r.
62 Komisja dyscyplinarna podniosła również, jako okoliczność łagodzącą, bierność PMO, ponieważ owe służby Komisji – po bezskutecznym
zażądaniu od Parteny w styczniu 2004 r. zwrotu belgijskich dodatków rodzinnych, nie wiedząc, że w rzeczywistości żona skarżącego
już zaczęła pobierać je od Parteny – nigdy nie wysłały Partenie przypomnienia i nie starały się sprostować sytuacji, która
trwała w ten sposób do momentu podjęcia w lutym 2010 r. ogólnej kontroli dodatków rodzinnych pobieranych z innych źródeł.
63 Nawet jeśli bowiem PMO, nie wiedząc o istnieniu dwóch wypłat korygujących Parteny na rzecz żony skarżącego, zwróciło się pismem
z dnia 6 stycznia 2004 r., którego kopię otrzymał skarżący, do Parteny o zwrot wszystkich belgijskich dodatków rodzinnych
Komisji od dnia 1 grudnia 1995 r., to uwagę komisji dyscyplinarnej przykuła opieszałość PMO, tym bardziej że kwoty, za których
wierzyciela uważało się ono w stosunku do Parteny, były znaczne. Według komisji dyscyplinarnej bowiem, gdyby PMO nalegało
na uzyskanie tego zwrotu od Parteny, problem podwójnych płatności zostałby wykryty i rozwiązany w 2004 r.
64 Według komisji dyscyplinarnej, „[i]nnymi słowy, najdalej od stycznia 2004 r. PMO posiadało wszystkie niezbędne informacje
ku temu, aby zapobiec kumulacji, ale nie wykorzystało ich [tak że komisja dyscyplinarna] zastanawia się, czy PMO wywiązało
się w tym kontekście ze swojego zadania obrony interesów finansowych [Unii] w stosunku do administracji krajowej, [i] stwierdza,
że w każdym razie skrupulatniejsze rozpatrzenie akt sprawy w 2004 r., jeśli nie już w 2002 r., mogłoby zapobiec temu, by przypadek
ten przyjął wymiar dyscyplinarny”.
65 Jednogłośnie komisja dyscyplinarna uznała jednak, że zaniedbania nie były usprawiedliwieniem dla skarżącego i że zasłużył
on na nałożenie kary dyscyplinarnej ze skutkiem pieniężnym. Uznano jednak za konieczne przypisanie części odpowiedzialności
PMO, które pomimo tego, iż wiedziało, że żona skarżącego była uprawniona do belgijskich dodatków rodzinnych, pozwoliło na
utrzymywanie się sytuacji przez ponad sześć lat.
66 W związku z tym komisja dyscyplinarna zaleciła organowi powołującemu, aby potraktować przewinienie jedynie jako naruszenie,
poprzez zaniedbanie, art. 67 ust. 2 regulaminu pracowniczego, a nie kwalifikować go jako uchybienia obowiązkowi lojalności
na podstawie art. 11 regulaminu pracowniczego. Zaproponowała więc organowi powołującemu, by ukarać skarżącego odroczeniem
awansu na wyższy stopień na okres 18 miesięcy.
W przedmiocie decyzji trójstronnego organu powołującego
67 Decyzją z dnia 24 czerwca 2013 r. trójstronny organ powołujący, złożony z dyrektora generalnego DG ds. Zasobów Ludzkich i Bezpieczeństwa,
zastępcy dyrektora generalnego DG ds. Konkurencji oraz wyższego doradcy „hors classe” w DG ds. Rolnictwa i Rozwoju Obszarów
Wiejskich, po wysłuchaniu zainteresowanego na przesłuchaniu, które odbyło się w dniu 5 marca 2013 r., podjął decyzję o nałożeniu
na skarżącego kary w postaci obniżenia zaszeregowania o trzy stopnie (zwaną dalej „zaskarżoną decyzją”).
68 W tym względzie trójstronny organ powołujący uznał, że otrzymawszy kopię pisma z dnia 6 stycznia 2004 r., skarżący został
powiadomiony, iż kwota jego dodatków rodzinnych na podstawie regulaminu pracowniczego zostanie obniżona o kwotę dodatków tego
samego rodzaju wypłacanych przez Partenę jego żonie. Tym samym w latach 2004–2011 skarżący mógł łatwo stwierdzić, na podstawie
lektury rozliczeń wynagrodzenia przesyłanych najpierw za pośrednictwem wewnętrznej poczty, a następnie poczty elektronicznej,
że nadal jednak otrzymywał świadczenia na podstawie regulaminu pracowniczego w pełnej wysokości. Trójstronny organ powołujący
uznał, że skarżący najpóźniej od 2006 r., kiedy to jego żona poinformowała go, iż otrzymywała regularnie belgijskie dodatki
rodzinne, powinien skontaktować się ze swoją administracją celem wyjaśnienia swojej sytuacji w tym zakresie, natomiast organ
powołujący nie może przyjąć argumentu, że skarżący nie oglądał swoich odcinków wynagrodzenia.
69 Oprócz naruszenia art. 67 ust. 2 regulaminu pracowniczego, wynikającego z niezgłoszenia pobierania belgijskich dodatków rodzinnych,
trójstronny organ powołujący podkreślił, że według niego do każdego urzędnika należy dostarczenie administracji wszelkich
informacji, które mogą pomóc jej w ustaleniu, czy korzyści, o które ubiega się ten urzędnik, mogą zostać przyznane. To proaktywne
podejście wynika z obowiązku lojalności, który oznacza, że każdy urzędnik ma obowiązek przedkładać interesy instytucji nad
wszelkimi innymi względami, w tym względami swych osobistych interesów. Tym samym w wyniku rażącego niedbalstwa skarżący uchybił
również temu obowiązkowi, o którym mowa w art. 11 regulaminu pracowniczego.
70 W odniesieniu do istnienia bezpośrednich kontaktów między PMO i Parteną trójstronny organ powołujący uznał, że okoliczność
ta w żaden sposób nie zwalniała skarżącego z jego obowiązku dostarczenia instytucji wszelkich informacji niezbędnych do ustalenia
jego praw majątkowych. Tak więc, pomimo podnoszonej opieszałości PMO, skarżący, który był świadomy uzupełniającego charakteru
dodatków na podstawie regulaminu pracowniczego, w każdym razie nie zgłosił do PMO informacji o regularnych wpłatach rozpatrywanych
dodatków belgijskich, nawet gdy na podstawie regulaminu pracowniczego nadal pobierał dodatki w pełnej wysokości. Trójstronny
organ powołujący uznał zatem, że „brak monitoringu akt ze strony administracji nie może stanowić okoliczności łagodzącej w świetle
zachowania [skarżącego], począwszy od października 2006 r.”.
71 Jeśli chodzi o wagę szkody dla interesów Komisji, trójstronny organ powołujący zauważył, że skarżący niesłusznie otrzymał
59 691 EUR, z czego na podstawie art. 85 regulaminu pracowniczego zwrócił już 32 000 EUR. Organ ten odnotował ponadto zaangażowanie
skarżącego, by dobrowolnie spłacić resztę nienależycie pobranej kwoty, której od niego nie zażądano z powodów związanych z przedawnieniem,
czyli kwoty w wysokości 27 691 EUR.
72 Trójstronny organ powołujący, podkreślając rażące niedbalstwo skarżącego, według niego nie do przyjęcia ze strony urzędnika,
nie uznał jednak, że poprzez swoje zachowanie skarżący celowo dążył do wzbogacenia się kosztem budżetu Unii.
73 Jeśli chodzi o stopień osobistej odpowiedzialności zainteresowanego, trójstronny organ powołujący uznał, że skarżący był „w pełni
odpowiedzialny” za niepoinformowanie swojej administracji na temat regularnych wypłat belgijskich dodatków rodzinnych jego
żonie od października 2006 r. Ponadto trójstronny organ powołujący uznał, że w świetle doświadczenia skarżącego, jego grupy
zaszeregowania i stażu pracy tym bardziej można było oczekiwać od niego czujności i zainteresowania obowiązującymi normami.
Wreszcie jeśli chodzi o ponowne popełnienie tego samego przewinienia i o postępowanie skarżącego w przeszłości, trójstronny
organ powołujący podkreślił brak uchybiania przez skarżącego jego obowiązkom w trakcie całej jego kariery zawodowej.
74 W świetle tych rozważań trójstronny organ powołujący uznał za zasadne nałożenie kary w postaci przeniesienia do niższej grupy
zaszeregowania na stałe. Jednakże, uznając, że przy ustalaniu poziomu kary w świetle jej skutków należy wziąć pod uwagę okoliczność,
iż skarżący zbliża się do końca swojej kariery, trójstronny organ powołujący ostatecznie zdecydował o nałożeniu na niego kary
w postaci obniżenia zaszeregowania o trzy stopnie.
W przedmiocie postępowania poprzedzającego wniesienie skargi
75 Pismem z dnia 23 września 2013 r. skarżący złożył zażalenie na zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu zażalenia podniósł dwa zarzuty,
dotyczące, odpowiednio, oczywistego błędu w ocenie i braku uzasadnienia. Zasadniczo skarżący argumentował, że trójstronny
organ powołujący nie uwzględnił okoliczności łagodzących wskazanych przez komisję dyscyplinarną.
76 Decyzją z dnia 24 stycznia 2014 r. organ powołujący Komisji odpowiedzialny za rozstrzygnięcia w sprawie zażaleń oddalił zażalenie.
W tym zakresie organ powołujący stwierdził, iż wbrew twierdzeniom skarżącego trójstronny organ powołujący wziął pod uwagę
fakt, że niezgłoszenie regularnych wypłat belgijskich dodatków rodzinnych, począwszy od 2006 r., nie było działaniem celowym,
i fakt, że skarżący dobrowolnie podjął się zwrotu wszelkich kwot nienależnie pobranych, które mogły ulec przedawnieniu. To
samo odnosi się do faktu, że skarżący nie popełnił innych naruszeń obowiązków podczas swojej kariery, nawet jeśli trójstronny
organ powołujący uznał, iż postępowanie skarżącego w przeszłości nie może stanowić samo w sobie okoliczności łagodzącej rażące
przewinienie, jakie skarżący popełnił w tym przypadku.
77 Organ powołujący, przyznając, iż początkowo istniało zamieszanie w zakresie praw żony skarżącego do belgijskich dodatków rodzinnych,
wskazał, po pierwsze, że sytuacja została wyjaśniona i uregulowana, począwszy od 2003 r., i że po drugie, od października
2006 r. skarżący został poinformowany przez żonę o pobieraniu przez nią świadczeń z Parteny, potwierdzonych w piśmie tej instytucji
z dnia 9 listopada 2006 r. Tym samym, przynajmniej od tej daty, początkowe wątpliwości co do praw żony skarżącego zostały
rozwiane i nie mogły odtąd więcej wpływać na zachowanie skarżącego.
78 Organ powołujący zakwestionował możliwość powoływania się przez skarżącego na uzasadnione oczekiwania na podstawie rzekomej
doskonałej wiedzy PMO w styczniu 2004 r. na temat wypłat świadczeń przez Partenę, co pozwalało mu uważać, że nie był zobowiązany
do dostarczenia dodatkowych informacji PMO. Organ powołujący wskazał bowiem w tym kontekście, że właśnie treść pisma z dnia
6 stycznia 2004 r. wyraźnie pokazuje, iż w tym dniu PMO nie wiedziało o istnieniu wypłat Parteny na rzecz żony skarżącego.
79 Jeśli chodzi o brak staranności PMO w zarządzaniu aktami skarżącego, choć organ powołujący przyznał, że uważniejsze monitorowanie
akt skarżącego pozwoliłoby uniknąć trwającej sześć lat sytuacji kumulacji krajowych świadczeń rodzinnych i świadczeń na podstawie
regulaminu pracowniczego, to uznał jednak, że ten brak staranności nie łagodził własnej odpowiedzialności skarżącego w zakresie
zaniedbania zgłoszenia do jego administracji w 2006 r. pobierania belgijskich dodatków rodzinnych przez jego żonę.
80 W odniesieniu do zarzucanego braku uzasadnienia organ powołujący uznał, że trójstronny organ powołujący podał wystarczające
uzasadnienie co do kwalifikacji zachowania skarżącego jako rażącego niedbalstwa. Co do powodów uzasadniających decyzję trójstronnego
organu powołującego, by nie podążać śladem opinii z uzasadnieniem komisji dyscyplinarnej, organ powołujący podkreślił, że
wykluczył on możliwość uznania zachowania PMO za okoliczność łagodzącą, co odpowiednio uzasadniało zaostrzenie przyjętej kary
w stosunku do tej zalecanej przez komisję dyscyplinarną.
Żądania stron i przebieg postępowania
81 Skarżący wnosi do Sądu o:
– stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji;
– stwierdzenie nieważności, o ile to konieczne, decyzji oddalającej zażalenie;
– obciążenie Komisji kosztami.
82 Komisja wnosi do Sądu o:
– oddalenie skargi;
– obciążenie skarżącego kosztami.
83 Pismem sekretariatu z dnia 15 września 2014 r. strony zostały wezwane do udzielenia odpowiedzi na postawione przez Sąd pytania
w ramach środków organizacji postępowania. Strony zastosowały się do tego wezwania w dniu 22 września 2014 r.
Co do prawa
84 W uzasadnieniu swojej skargi skarżący podnosi dwa zarzuty stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji oraz decyzji oddalającej
zażalenie, dotyczące, po pierwsze, oczywistego błędu w ocenie i naruszenia zasady proporcjonalności oraz, po drugie, braku
uzasadnienia.
Przedmiot skargi
85 Na wstępie należy przypomnieć, że zgodnie z zasadą ekonomii procesowej sąd Unii może zdecydować, że nie ma on powodu rozstrzygać
odrębnie w sprawie żądań skierowanych przeciwko decyzji o oddaleniu zażalenia, jeżeli stwierdzi, że są one pozbawione autonomicznej
treści i w rzeczywistości wiążą się z żądaniami skierowanymi przeciwko decyzji, na którą zażalenie zostało wniesione. Może
być tak w szczególności, gdy sąd ten stwierdzi, że decyzja zawierająca oddalenie zażalenia stanowi zwykłe potwierdzenie decyzji
stanowiącej przedmiot zażalenia i że stwierdzenie jej nieważności nie wywierałoby na sytuację prawną osoby zainteresowanej
żadnego skutku odrębnego od tego, jaki wynika ze stwierdzenia nieważności tej decyzji (wyroki: Adjemian i in./Komisja, T-325/09 P,
EU:T:2011:506, pkt 33; López Cejudo/Komisja, F-28/13, EU:F:2014:55, pkt 29).
86 Nawet jeśli jest tak w niniejszym wypadku w odniesieniu do decyzji oddalającej zażalenie, to z uwagi na rozwojowy charakter
postępowania poprzedzającego wniesienie skargi uzasadnienie zawarte w decyzji w sprawie oddalenia zażalenia, które w niniejszej
sprawie uściśla niektóre aspekty zaskarżonej decyzji, należy również brać pod uwagę przy badaniu zgodności z prawem pierwotnego
aktu niekorzystnego, gdyż przyjmuje się, że uzasadnienie to pokrywa się z tym ostatnim aktem (zob. wyrok Mocová/Komisja, F-41/11,
EU:F:2012:82, pkt 21).
W przedmiocie zarzutu pierwszego, dotyczącego oczywistego błędu w ocenie i naruszenia zasady proporcjonalności
Argumenty stron
87 Na poparcie swego zarzutu pierwszego skarżący podnosi zasadniczo, że organ powołujący popełnił oczywisty błąd w ocenie, ponieważ
nie uwzględnił niektórych okoliczności sprawy jako okoliczności łagodzących. Tym samym organ powołujący nałożył na niego karę
z naruszeniem zasady proporcjonalności.
88 W szczególności, wśród okoliczności, które powinny być przez organ powołujący uznane za łagodzące, skarżący, po pierwsze,
podnosi brak wspólnego rachunku bankowego jego i jego żony, co tłumaczyłoby, dlaczego nie zdawał on sobie sprawy z pobrania
przez jego żonę kilku znaczących kwot wypłaconych przez Partenę w 2003 i w 2005 r. oraz regularnego pobierania dodatków rodzinnych
wypłacanych przez Partenę od listopada 2006 r. Po drugie, odnosi się on do zamieszania powstałego w wyniku niejasnego zachowania
Parteny co do praw jego żony do pobierania belgijskich dodatków rodzinnych. Po trzecie, wskazuje na brak staranności PMO,
który powinien zostać zaliczony jako okoliczność łagodząca. Po czwarte, organ powołujący nie przypisał wystarczająco dużej
wagi – jako okoliczności łagodzącej – temu, że skarżący dobrowolnie zdecydował się na zwrot kwot nienależnie wypłaconych,
które uległy przedawnieniu. To samo odnosi się, po piąte, do braku po stronie skarżącego zamiaru wprowadzenia administracji
w błąd. Wreszcie, po szóste, odwołuje się on do swego nienagannego zachowania podczas całej swej kariery zawodowej.
89 Komisja wnosi o oddalenie zarzutu jako bezzasadnego, podnosząc zasadniczo, że w każdym razie od 2006 r. skarżący wiedział,
iż Partena informowała jego żonę o wypłacie belgijskich dodatków rodzinnych, a więc od tego momentu nie mógł on nadal pobierać,
i to przez blisko pięć lat, dodatków rodzinnych na podstawie regulaminu pracowniczego, nie zadając sobie trudu sprawdzenia
na odcinkach płac, czy korekta, jaka powinna z nich wynikać, w niniejszym wypadku potrącenie 500 EUR, została faktycznie dokonana,
lub powinien był poinformować PMO o treści pisma Parteny z listopada 2006 r. Komisja podkreśla, że skarżący nie mógł przez
pięć lat wierzyć, że sytuacja zostanie uregulowana między administracjami, podczas gdy on nadal otrzymywał dodatki rodzinne
na podstawie regulaminu pracowniczego w pełnej wysokości, a jego żona otrzymywała ze swojej strony belgijskiej dodatki rodzinne
w pełnej wysokości.
Ocena Sądu
90 Na wstępie należy przypomnieć, że zgodność z prawem jakiejkolwiek kary dyscyplinarnej zakłada, że wykazany zostanie rzeczywisty
charakter okoliczności zarzucanych zainteresowanemu (wyroki: Daffix/Komisja, T-12/94, EU:T:1997:208, pkt 63, 64; Tzikis/Komisja,
T-203/98, EU:T:2000:130, pkt 51).
91 Jeśli chodzi o ocenę ciężaru uchybień stwierdzonych przez komisję dyscyplinarną po stronie urzędnika i o wybór kary, która
wydaje się najodpowiedniejsza w świetle tych uchybień, kwestie te mieszczą się co do zasady w szerokim zakresie uznania organu
powołującego, chyba że nałożona kara jest nieproporcjonalna do ustalonych faktów (zob. wyrok E/Komisja, T-24/98 i T-241/99,
EU:T:2001:175, pkt 85, 86). Tak więc, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, organ powołujący może dokonać oceny odpowiedzialności
urzędnika odmiennej od przeprowadzonej przez komisję dyscyplinarną, a także wybrać w konsekwencji karę dyscyplinarną, jaką
uzna za stosowną, by ukarać stwierdzone przewinienia dyscyplinarne (wyroki: Y/Trybunał Sprawiedliwości, T-500/93, EU:T:1996:94,
pkt 56; Tzikis/Komisja, EU:T:2000:130, pkt 48).
92 Gdy stan faktyczny zostanie ustalony, biorąc pod uwagę szeroki zakres uznania przysługujący organowi powołującemu w sprawach
dyscyplinarnych, kontrola sądowa powinna ograniczać się do sprawdzenia braku oczywistego błędu w ocenie lub nadużycia władzy
(wyrok Tzikis/Komisja, EU:T:2000:130, pkt 50).
93 W szczególności jeśli chodzi o proporcjonalność kary dyscyplinarnej w stosunku do wagi ustalonych faktów, Sąd musi wziąć pod
uwagę fakt, że określenie wymiaru kary opiera się na dokonanej przez organ powołujący ogólnej ocenie wszystkich faktów i okoliczności
każdego indywidualnego przypadku, ponieważ regulamin pracowniczy nie przewiduje stałego związku pomiędzy wskazanymi w nim
karami i różnymi rodzajami uchybień popełnionymi przez urzędników oraz nie wyjaśnia, w jakim zakresie istnienie okoliczności
obciążających lub łagodzących wpływa na wybór kary. Analiza sądu pierwszej instancji ogranicza się zatem do kwestii tego,
czy zestawienie okoliczności obciążających z łagodzącymi zostało przeprowadzone przez organ powołujący w sposób proporcjonalny,
przy czym podczas tej analizy sąd nie może zastąpić organu powołującego w dokonanych przez niego w tym zakresie ocenach wartościujących
(wyrok BG/Rzecznik Praw Obywatelskich, T-406/12 P, EU:T:2014:273, pkt 64 i przytoczone tam orzecznictwo).
94 W niniejszej sprawie Sąd stwierdza, że skarżący nie kwestionuje tego, że nawet po tym, jak został poinformowany przez swoją
żonę w 2006 r. o tym, iż otrzymała ona od Parteny potwierdzenie przyznania krajowych dodatków rodzinnych, począwszy od 1 października
2006 r., nie zgłosił on swojej administracji, że jego żona pobiera belgijskie dodatki rodzinne wypłacane przez Partenę, mimo
iż nadal pobierał dodatki rodzinne na podstawie regulaminu pracowniczego w pełnej wysokości do czasu przeprowadzonej w lutym
2010 r. kontroli.
95 Natomiast skarżący podnosi nieuwzględnienie lub niewystarczające uwzględnienie, przy ustalaniu kary, która została na niego
nałożona na mocy zaskarżonej decyzji, pewnych okoliczności, które uznaje on za łagodzące. Zatem należy je zbadać po kolei.
– W przedmiocie braku wspólnego rachunku bankowego skarżącego i jego żony
96 Po pierwsze, w odniesieniu do tego, że Partena wpłacała belgijskie dodatki rodzinne na osobiste konto żony skarżącego oraz
że skarżący i jego żona nie posiadali wspólnego konta bankowego, co uniemożliwiło skarżącemu uświadomienie sobie od samego
początku, iż doszło do kumulacji świadczeń, Sąd uważa, że taka okoliczność jest pozbawiona znaczenia, jeśli chodzi o leżący
po stronie skarżącego obowiązek zgłaszania dodatków pobieranych z innych źródeł przez jego żonę na ich trójkę dzieci, na które
sam pobierał ze swojej strony dodatki na podstawie regulaminu pracowniczego w pełnej wysokości.
97 W tym względzie, poza okolicznością podniesioną skądinąd przez Komisję, że skarżący nigdy nie twierdził, że zerwał kontakt
ze swoją żoną, z którą mieszka, Sąd stwierdza, po pierwsze, iż jest mało prawdopodobne, że przez cały okres od 2003 do 2006 r.
żona skarżącego, biorąc pod uwagę wysokość jej wynagrodzenia, nie zdawała sobie sprawy z tego, iż otrzymywała płatności ze
strony Parteny, w tym znaczące kwoty w wysokości, odpowiednio, 11 000 i 5500 EUR we wrześniu 2003 r. i w kwietniu 2005 r.,
oraz że nie poinformowała o tym swego męża.
98 Po drugie, bezsporne jest, że żona skarżącego, niezależnie od przelewów bankowych dokonywanych przez Partenę w okresie od
2003 do 2006 r. na jej konto bankowe, otrzymała oficjalne zawiadomienie z dnia 9 listopada 2006 r., w którym Partena poinformowała
ją o jej prawach do belgijskich świadczeń rodzinnych; informację tę przekazała ona skarżącemu, ale ten nie zdecydował się
przekazać jej swojej administracji. Tymczasem gdyby przekazał tę informację PMO w rozsądnym terminie, PMO powzięłoby jednoznacznie
wiedzę na temat okoliczności, że żona skarżącego otrzymywała dodatki rodzinne wypłacane przez Partenę, i poznałoby ich dokładną
wysokość. PMO byłoby zatem zobowiązane w tym czasie do natychmiastowego obniżenia w konsekwencji wysokości dodatków rodzinnych
na podstawie regulaminu pracowniczego wypłacanych skarżącemu, co mogło mu pozwolić na uniknięcie postępowania dyscyplinarnego.
99 Po trzecie, w każdym razie w sytuacji, gdy w związku ze swoją sytuacją rodzinną urzędnik ubiega się o dane świadczenie i jest
mu ono przyznawane, urzędnik ten nie może powoływać się na rzekomy brak wiedzy na temat sytuacji swego małżonka, czy to w odniesieniu
do wykonywania przez niego działalności zawodowej, czy wysokości wynagrodzenia pobieranego z tytułu tej działalności, czy
też pobierania przez tego małżonka świadczeń krajowych równoważnych ze świadczeniami przyznawanymi na podstawie regulaminu
pracowniczego.
100 Jeśliby bowiem taki argument miał zostać przyjęty, to urzędnicy czy pracownicy pobierający, jak w niniejszej sprawie, dodatki
rodzinne na podstawie regulaminu pracowniczego w pełnej wysokości mogliby uważać, że są zwolnieni z obowiązku zgłaszania krajowych
dodatków rodzinnych pobieranych z innych źródeł, jak w niniejszym wypadku, za każdym razem, gdy te krajowe dodatki rodzinne
są wypłacane nie bezpośrednio urzędnikowi, lecz jego małżonkowi, na osobisty rachunek bankowy tego ostatniego. Co więcej,
takie podejście mogłoby skłaniać do zatrzymywania informacji na szkodę interesów finansowych Unii.
– W przedmiocie spowodowanego przez Partenę zamieszania co do prawa żony skarżącego do korzystania z belgijskich dodatków rodzinnych
101 Co się tyczy następnie spowodowanego przez zachowanie Parteny zamieszania co do prawa żony skarżącego do korzystania z belgijskich
dodatków rodzinnych, z akt sprawy faktycznie wynika, że ta instytucja krajowa początkowo niesłusznie odmówiła żonie skarżącego
prawa do belgijskich dodatków rodzinnych, co najmniej do sierpnia 2003 r., i że od tego okresu do października 2006 r. Partena
dokonywała sporadycznych przelewów bankowych na osobisty rachunek bankowy żony skarżącego, niekoniecznie jednak dokumentując
to powiadomieniami o decyzjach w sprawie przyznania krajowych dodatków rodzinnych.
102 Mimo to Sąd stwierdza, po pierwsze, że skarżący sam przyznaje w swojej skardze, iż „[p]łatności [Parteny] zaczęły wpływać
regularnie w 2006 r.”, a w odpowiedzi na pytanie Sądu wskazał nawet, że poprzez skierowany do Parteny wniosek z dnia 7 listopada
2006 r. jego żona starała się dowiedzieć, dlaczego ta instytucja zawiesiła płatności w okresie od kwietnia 2005 r. do września
2006 r. Okoliczności te wskazują tym samym na to, że w przeciwieństwie do tego, co skarżący dawał do zrozumienia przed komisją
dyscyplinarną, w rozpatrywanym okresie żona skarżącego była całkiem świadoma tego, że korzysta z belgijskich dodatków rodzinnych
wypłacanych przez Partenę. Dochodzi do tego fakt, podkreślony przez Komisję podczas rozprawy, że – zważywszy na treść pisma
Parteny z dnia 28 sierpnia 2003 r. do Komisji – żona skarżącego z pewnością musiała przekazać Partenie zaświadczenie o narodzinach
ich ostatniego dziecka po to, aby instytucja ta mogła dokonywać płatności, których następnie się podjęła na jej rzecz w okresie
od 2003 do 2006 r.
103 Po drugie, i w każdym razie, żona skarżącego, która aktywnie ubiegała się kilkakrotnie od 1996 r. o te świadczenia od Parteny,
została poinformowana przez tę instytucję ww. pismem z dnia 9 listopada 2006 r., że Partena będzie odtąd wypłacać krajowe
dodatki rodzinne na ich troje dzieci. Tym samym, niezależnie od płatności, których Partena następnie dokonywała na rzecz żony
skarżącego w okresie od 2003 do 2006 r. oraz aktywnych działań żony skarżącego, podejmowanych w stosunku do Parteny celem
uzyskania świadczeń rodzinnych, jest oczywiste, że od listopada 2006 r. sytuacja żony skarżącego w odniesieniu do jej prawa
do belgijskich dodatków rodzinnych została wyjaśniona i uregulowana.
104 Tymczasem skarżący zgłosił w oświadczeniach, które przedłożył PMO w związku z narodzinami każdego ze swoich dzieci, że na
troje jego młodszych dzieci nie wypłacano świadczeń rodzinnych równoważnych z dodatkiem na podstawie regulaminu pracowniczego
na dziecko pozostające na utrzymaniu, i przyznał ponadto, że doskonale zapoznał się z zasadą zapobiegania kumulacji. Niemniej
jednak skarżący nie uznał za konieczne formalnego zgłoszenia PMO zmiany sytuacji, w niniejszym przypadku pobierania przez
jego małżonkę belgijskich dodatków rodzinnych, naruszając w ten sposób spoczywający na każdym urzędniku otrzymującym korzyści
majątkowe ogólny obowiązek podania wszystkich informacji na temat swojej sytuacji osobistej i poinformowania administracji
o wszelkich zmianach zachodzących w tej sytuacji osobistej (zob. podobnie wyrok López Cejudo/Komisja, EU:F:2014:55, pkt 67),
który to obowiązek został skądinąd wyraźnie przypomniany w art. 67 ust. 2 regulaminu pracowniczego w związku z zasadą zapobiegania
kumulacji dodatków rodzinnych.
– W przedmiocie podnoszonego braku staranności czy rzekomej opieszałości PMO
105 Sąd stwierdza, że jeśli chodzi o brak staranności PMO w zakresie badania sytuacji osobistej skarżącego, w szczególności począwszy
od stycznia 2004 r., kiedy to PMO zwróciło się do Parteny o zwrot kolejnej zaległości, ewentualna nieskuteczność czy opieszałość
służb administracyjnych zajmujących się ochroną interesów finansowych Unii nie może zwalniać urzędnika ze znajomości spoczywającego
na nim obowiązku zgłaszania każdej zachodzącej w jego sytuacji osobistej zmiany, która może mieć wpływ na uprawnienie do świadczenia
na podstawie regulaminu pracowniczego, o wypłatę którego sam się zwrócił.
106 Po pierwsze bowiem, o ile z pewnością można oczekiwać od starannej administracji, aby co najmniej raz w roku aktualizowała
dane osobowe beneficjentów świadczeń wypłacanych co miesiąc na podstawie regulaminu pracowniczego, o tyle jednak należy przypomnieć,
że sytuacji administracji zobowiązanej do dokonywania wypłat tysięcy wynagrodzeń i świadczeń wszelkiego rodzaju nie można
porównywać z sytuacją urzędnika, który ma osobisty interes w zweryfikowaniu wypłacanych mu co miesiąc kwot i w zgłoszeniu
wszystkiego, co mogłoby stanowić błąd na jego korzyść lub niekorzyść (zob. podobnie postanowienie Michel/Komisja, F-44/13,
EU:F:2014:40, pkt 54 i przytoczone tam orzecznictwo).
107 Po drugie, urzędnik dochowujący należytej staranności, który zaznajomił się z przepisami regulaminu pracowniczego, w oparciu
o które świadczenie jest mu na jego wniosek wypłacane, w szczególności gdy przepisy te zostały przypomniane w decyzji o przyznaniu
danego świadczenia, co miało miejsce w rozpatrywanej sytuacji, nie może ograniczyć się do dalszego pobierania w milczeniu
tego świadczenia, w niniejszym wypadku dodatków rodzinnych na podstawie regulaminu pracowniczego w pełnej wysokości, podczas
gdy jego współmałżonek pobiera równoważne świadczenia krajowe w pełnej wysokości w stosunku do tych samych dzieci. W takiej
sytuacji urzędnik nie może usprawiedliwić swego milczenia tym, że płatności te były, poprzez zaniedbanie, w sposób dorozumiany
przyjęte lub tolerowane przez jego administrację. Dopuszczenie bowiem takiego zaniedbania ze strony administracji jako okoliczności
łagodzącej sprowadzałoby się do zachęcenia urzędników i pracowników do ewentualnego czerpania korzyści z błędów tej administracji.
108 Wreszcie, po trzecie, jak słusznie podkreśla Komisja, Partena nie musiała być zobowiązana, w odpowiedzi na ewentualne pytania
Komisji, do podania szczegółowych informacji na temat sytuacji osobistej małżonki skarżącego, która nie jest urzędnikiem w tej
instytucji. Tym samym w takim wypadku obowiązkiem takiego urzędnika pobierającego świadczenie na podstawie regulaminu pracowniczego
jak skarżący jest tym bardziej dostarczenie będących już w jego posiadaniu dokumentów, a w każdym razie poinformowanie administracji
o ewentualnej wypłacie świadczeń socjalnych małżonkowi przez podmiot taki jak Partena. Przewidziany w art. 11 regulaminu pracowniczego
obowiązek lojalności wymaga bowiem, by urzędnicy ułatwiali administracji zadanie co do określenia zakresu ich uprawnień o charakterze
majątkowym na podstawie regulaminu pracowniczego.
– W przedmiocie przekonania skarżącego, że kwestia kumulacji świadczeń zostanie uregulowana między administracjami
109 Argument skarżącego, jakoby myślał on, że sytuacja zostanie uregulowana między dwiema administracjami, jest pozbawiony znaczenia,
a nawet wydaje się niewłaściwy, zważywszy na fakt, że po przedstawieniu w piśmie Parteny z dnia 9 listopada 2006 r. do żony
skarżącego ostatecznej informacji sytuacja kumulacji świadczeń pobieranych w pełnej wysokości, czyli belgijskich dodatków
rodzinnych oraz dodatków rodzinnych na podstawie regulaminu pracowniczego, utrzymywała się przez wiele lat.
110 W związku z tym, zgadzając się nawet ze skarżącym, że mógł on żywić błędne przekonanie, iż sytuacja zostanie uregulowana między
administracjami, faktem pozostaje, że poprzez własną bezczynność skarżący czerpał korzyści z nieuregulowania swojej sytuacji
administracyjnej, i to przez wiele lat. Skarżący powinien był bowiem w każdym razie powziąć wątpliwości co do zasadności wpłat,
które wciąż otrzymywał od PMO, a mianowicie dodatków rodzinnych na podstawie regulaminu pracowniczego w pełnej wysokości,
które widniały na rozliczeniach jego miesięcznych wynagrodzeń, z którymi, jak się domniemuje, regularnie się zapoznawał. Ma
to również zastosowanie, jak podkreśliła Komisja, nawet gdy w instytucji tej rozliczenia wynagrodzenia nie są już przekazywane
zainteresowanym pocztą wewnętrzną, ale są teraz dostępne za pośrednictwem hiperłącza przesłanego pocztą elektroniczną.
111 Tak więc w okresie od listopada 2006 do lutego 2010 r., kiedy to przeprowadzono ogólną kontrolę, skarżący powinien był udać
się do swojej administracji, aby dokonała ona niezbędnych weryfikacji (zob. podobnie wyrok Tsirimiagos/Komitet Regionów, C-100/07,
EU:F:2009:21, pkt 75), ponieważ wraz z upływem lat powinno mu się wydawać coraz bardziej pewne i oczywiste, że jego sytuacja
nie została w ogóle przeanalizowana przez PMO ani nawet rozwiązana pomiędzy PMO i Parteną, gdyż nadal otrzymywał dodatki rodzinne
na podstawie regulaminu pracowniczego w pełnej wysokości, a jego żona otrzymała belgijskie dodatki rodzinne, z rażącym naruszeniem
art. 67 ust. 2 regulaminu pracowniczego.
112 W każdym razie, po pierwsze, nie może ujść uwadze urzędnika dochowującego zwykłej staranności, że informacja o zmianie jego
sytuacji rodzinnej, taka jak pismo Parteny z dnia 9 listopada 2006 r. powiadamiające małżonkę skarżącego o jej uprawnieniach
do belgijskich dodatków rodzinnych, powinna zostać jasno i jednoznacznie skierowana bezpośrednio do właściwych służb instytucji
tego urzędnika, czego skarżący w sposób oczywisty nie zrobił, i w tym zakresie urzędnik nie może powoływać się na okoliczność,
że administracja otrzymała określone informacje przypadkowo lub pośrednio (zob. wyrok Costacurta/Komisja, T-34/89 i T-67/89,
EU:T:1990:20, pkt 45, 46). Ma to tym bardziej zastosowanie w sytuacji, gdy, jak w niniejszym wypadku, z brzmienia art. 67
ust. 2 regulaminu pracowniczego wynika jednoznacznie, że do obowiązków Komisji nie należy informowanie się o ewentualnym pobieraniu
dodatków rodzinnych tego samego rodzaju wypłacanych z innych źródeł, natomiast obowiązkiem członków personelu jest zgłaszanie,
że pobierają oni takie dodatki z innych źródeł.
113 Po drugie, zamiast zadowalać się własną interpretacją swojej sytuacji, do skarżącego należało wyjaśnienie tej kwestii z organem
powołującym (zob. podobnie wyroki: Costacurta/Komisja, EU:T:1990:20, pkt 40; López Cejudo/Komisja, EU:F:2014:55, pkt 78).
114 Ponadto skarżący nie może twierdzić, że w 2004 r. PMO było całkowicie na bieżąco z sytuacją jego żony. Z pisma Parteny z dnia
28 sierpnia 2003 r. do PMO wynika wprawdzie, że instytucja ta dokonała płatności na rzecz żony skarżącego, nawet jeśli ich
wysokość nie została określona, jednak z pisma PMO z dnia 22 stycznia 2004 r. do Parteny wynika, iż wręcz przeciwnie, wtedy
PMO z niejasnych sformułowań pisma z dnia 28 sierpnia 2003 r. zrozumiało tylko, że Partena była właśnie w trakcie badania
uprawnień żony skarżącego, podczas gdy w rzeczywistości żona skarżącego pobierała już dodatki rodzinne z tej instytucji krajowej.
W ten sposób przez swą bezczynność i milczenie skarżący ostatecznie zostawił PMO w tym błędnym przekonaniu, nawet po przesłaniu
do żony skarżącego pisma Parteny z dnia 9 listopada 2006 r. powiadamiającego ją o jej prawach do belgijskich dodatków rodzinnych.
– W przedmiocie braku szkody finansowej w odniesieniu do budżetu Unii i braku bezpośredniego zamiaru skarżącego, by nienależycie
pobierać świadczenia na podstawie regulaminu pracowniczego
115 W odniesieniu do okoliczności, że skarżący, po zapoznaniu się z opinią komisji dyscyplinarnej, dobrowolnie podjął się zwrotu
nienależnie pobranych kwot za okres do września 2006 r., Sąd stwierdza, po pierwsze, iż organ powołujący odnotował to w zaskarżonej
decyzji pod nagłówkiem „stopień, w jakim przewinienie niekorzystnie wpływa na interesy Komisji” w rozumieniu art. 10 lit. b)
załącznika IX do regulaminu pracowniczego. Po drugie, Sąd stwierdza, że aspekt ten nie powinien być przejaskrawiany, ponieważ
nie zmienia on w żadnym razie kwalifikacji zarzucanego uchybienia, które ujrzało światło dzienne dopiero po przeprowadzonej
przez Komisję kontroli, a nie z uwagi na dokonane w swoim czasie zgłoszenie z inicjatywy skarżącego.
116 Tytułem uzupełnienia Sąd stwierdza również, że w świetle orzecznictwa (zob. wyrok López Cejudo/Komisja, EU:F:2014:55, pkt 67)
nie można wykluczyć, iż Komisja mogłaby, po zakończeniu prowadzonego w tym zakresie dochodzenia, zebrać wystarczająco dużo
dowodów, aby powołać się na art. 85 ust. 2 zdanie drugie regulaminu pracowniczego. Zresztą właśnie to Komisja podkreśliła
zasadniczo w odpowiedzi na skargę, podnosząc, że był to cenny gest współpracy ze strony skarżącego, ponieważ pozwolił uniknąć
rozpoczęcia sporu, który mógł doprowadzić do odrębnego postępowania sądowego, w tym wypadku w odniesieniu do możliwości stosowania
tego przepisu regulaminu pracowniczego.
117 W odniesieniu do braku zamiaru popełnienia nadużyć należy stwierdzić, że zarówno komisja dyscyplinarna, jak i organ powołujący
nie stwierdzili takiego zamiaru po stronie skarżącego i wyraźnie uwzględnili ten brak zamiaru popełnienia nadużyć przy określaniu
nakładanej na skarżącego kary. Jednakże Sąd zauważa, że powodem podanym przez komisję dyscyplinarną dla uzasadnienia tego
wyboru była okoliczność, iż w aktach brakowało wystarczających dowodów na wykazanie zamiaru popełnienia nadużyć, nawet jeśli
komisja dyscyplinarna podniosła, że „trudno uwierzyć w to, że [skarżący] nie został powiadomiony przez swą żonę o wpłynięciu
płatności w wysokości 11 000 [EUR] i 5500 [EUR], które otrzymała w 2003 r. i w 2005 r.”.
118 Organ powołujący stwierdził ze swej strony w zaskarżonej decyzji, „[w] odniesieniu do stopnia, w jakim przewinienie obejmuje
działania celowe lub niedbalstwo”, o którym mowa w art. 10 lit. c) załącznika IX do regulaminu pracowniczego, że skarżący
dopuścił się „rażącego niedbalstwa”, w tej sytuacji błędu, który – chociaż nie jest wyrazem rozmyślnego działania mającego
na celu wzbogacenie się kosztem budżetu Unii – z trudem znajduje usprawiedliwienie, zwłaszcza w świetle zakresu obowiązków
i odpowiedzialności zainteresowanego, jego wysokiej grupy zaszeregowania i długiego stażu pracy w służbie Komisji.
– W przedmiocie innych, rzekomo łagodzących okoliczności
119 W odniesieniu do zachowania skarżącego podczas służby organ powołujący wskazał, że uwzględnił okoliczność, iż poza zarzucanymi
w niniejszej sprawie uchybieniami skarżący w trakcie swojej długiej kariery zawodowej nie popełnił innych naruszeń. Jednak,
jak słusznie podnosiła Komisja podczas rozprawy, uwzględnienie takiego aspektu, jak tego wymaga art. 10 załącznika IX do regulaminu
pracowniczego, niekoniecznie jest równoważne z uznaniem za okoliczność łagodzącą.
120 W odniesieniu do argumentu odnoszącego się do obciążenia skarżącego pracą zawodową i domową, odrzuconego przez organ powołujący
w decyzji oddalającej zażalenie, należy stwierdzić, że sytuacja kumulacji świadczeń rodzinnych utrzymywała się przez ponad
pięć lat, po tym jak Partena formalnie powiadomiła żonę skarżącego o jej prawach do belgijskich dodatków rodzinnych. Tak więc
w każdym razie Sąd stwierdza, że argument taki, przy założeniu, iż mógłby on w pewnym stopniu zostać uwzględniony w odniesieniu
do pewnego okresu, nie może jednak usprawiedliwiać zaniedbania w tak długim okresie.
121 Co do rzekomo przykładnej współpracy skarżącego, która została podkreślona w jego wiadomości elektronicznej z dnia 29 marca
2013 r. przez osobę odpowiedzialną w PMO za odzyskanie nienależnie wypłaconych kwot, Sąd zauważa, że choć pracownik PMO odpowiedzialny
za wstępną kontrolę poprosił skarżącego w lutym 2010 r., by „jak tylko uzyska informacje od Parteny, [poinformował] o tym
[PMO] najszybciej jak to możliwe”, skarżący nie uznał za stosowne ani wypełnić formularza zgłoszeniowego dotyczącego „dodatk[ów]
rodzinn[ych] […] pobieran[ych] z innych źródeł”, przekazanego mu przy tej okazji przez wspomnianego pracownika, ani przesłać
mu kopii pisma Parteny z dnia 9 listopada 2006 r., w którego posiadaniu była w owym czasie jego żona, czy też jakiegokolwiek
innego dokumentu wysłanego później przez Partenę. Takie działanie skarżącego pozwoliłoby Komisji niezwłocznie zamknąć postępowanie
w przedmiocie kontroli. Jednakże z uwagi na zaniechanie skarżącego musiało upłynąć ponad 18 miesięcy, zanim Komisja otrzymała,
za pomocą własnych środków, odpowiednie informacje bezpośrednio od Parteny, a nie od skarżącego, w dniu 23 września 2011 r.
122 Z powyższego wynika, że organ powołujący nie pominął uwzględnienia mających znaczenie okoliczności łagodzących w niniejszym
przypadku.
– W przedmiocie proporcjonalności nałożonej kary
123 W odniesieniu do tego, czy w celu rozstrzygnięcia o rozpatrywanej karze organ powołujący miarodajnie wyważył okoliczności
obciążające i łagodzące, Sąd przypomina, że art. 11 regulaminu pracowniczego stanowi jeden ze szczególnych wyrazów obowiązku
lojalności, który wymaga od urzędnika nie tylko powstrzymania się od zachowań godzących w powagę urzędu i w szacunek należny
instytucji i jej władzom, lecz również wykazania się, tym bardziej jeśli ma on wysoką grupę zaszeregowania, tak jak w niniejszym
wypadku, postępowaniem pozostającym poza wszelkimi podejrzeniami, tak aby stale utrzymywać więź zaufania łączącą go z instytucją
(wyrok Andreasen/Komisja, F-40/05, EU:F:2007:189, pkt 233 i przytoczone tam orzecznictwo).
124 W świetle okoliczności sprawy Sąd stwierdza, po pierwsze, że organ powołujący słusznie stwierdził, iż skarżący dopuścił się
„rażącego niedbalstwa”, nie zgłaszając pobierania przez jego małżonkę belgijskich dodatków rodzinnych przez tak długi okres.
Po drugie, nałożona kara nie jest nieproporcjonalna. W szczególności, ze względu na szeroki zakres uznania organu powołującego,
organ ten mógł uznać, że nałożenie kary w postaci odroczenia awansu na wyższy stopień na okres 18 miesięcy, zgodnie z zaleceniami
komisji dyscyplinarnej, było niewystarczające, zwłaszcza w niniejszej sytuacji, w której, w przeciwieństwie do komisji dyscyplinarnej,
organ powołujący ze swej strony uznał, że skarżący naruszył nie tylko art. 67 ust. 2 regulaminu pracowniczego, ale również
art. 11 regulaminu pracowniczego.
125 Tytułem uzupełnienia Sąd stwierdza, że nic w brzmieniu art. 10 załącznika IX do regulaminu pracowniczego nie zobowiązuje organu
powołującego do potraktowania – jak też organ ten to uczynił – okoliczności, że skarżący zbliża się do wieku emerytalnego,
jako okoliczności uzasadniającej złagodzenie nałożonej kary. W związku z powyższym, w świetle tego uwzględnienia ex gratia
takiego aspektu w wydaniu jego decyzji, tym bardziej ostatecznie wybrana kara nie może być uważana za nieproporcjonalną.
126 Z całości powyższych rozważań wynika, że organ powołujący nie zignorował pewnych okoliczności łagodzących, a jeśli chodzi
o uwzględnienie różnych okoliczności przypadku skarżącego, nie wyważył ich nieproporcjonalnie przy określaniu kary ostatecznie
nałożonej na skarżącego.
127 W rezultacie zarzut pierwszy należy oddalić jako bezzasadny.
W przedmiocie zarzutu drugiego, dotyczącego braku uzasadnienia
Argumenty stron
128 Na poparcie swego zarzutu drugiego skarżący podnosi zasadniczo, po pierwsze, że w zaskarżonej decyzji i w decyzji oddalającej
zażalenie organ powołujący niewystarczająco wyjaśnił powody, dla których zakwalifikował zaniedbanie skarżącego jako „rażące”,
w szczególności nie tłumacząc w ogóle – lub tłumacząc w niewielkim stopniu – z jakich przyczyn odmówił uznania określonych
okoliczności za łagodzące. Po drugie, organ powołujący nie wyjaśnił w wystarczający sposób przyczyn, dla których nałożył na
skarżącego karę cięższą niż ta zaproponowana przez komisję dyscyplinarną.
129 Komisja wnosi o oddalenie zarzutu jako bezzasadnego.
Ocena Sądu
130 Obowiązek uzasadnienia określony w art. 296 TFUE, przypomniany w art. 41 ust. 2 lit. c) Karty praw podstawowych Unii Europejskiej
i powtórzony w art. 25 akapit drugi regulaminu pracowniczego, stanowi istotną zasadę prawa Unii, która ma na celu, po pierwsze,
dostarczenie zainteresowanemu wystarczających wskazówek dla oceny zasadności niekorzystnego dla niego aktu, a po drugie, umożliwienie
sprawowania kontroli sądowej (zob. wyroki: Michel/Parlament, 195/80, EU:C:1981:284, pkt 22; Lux/Trybunał Obrachunkowy, 69/83,
EU:C:1984:225, pkt 16; Camacho-Fernandes/Komisja, F-16/13, EU:F:2014:51, pkt 111).
131 W obszarze środków dyscyplinarnych kwestia, czy uzasadnienie decyzji organu powołującego nakładającej karę spełnia te wymogi,
winna być oceniona w świetle nie tylko brzmienia tej decyzji, lecz również jej kontekstu oraz wszystkich norm prawnych regulujących
daną materię. W tym względzie, o ile komisja dyscyplinarna i organ powołujący powinny wskazać elementy faktyczne i prawne,
od których zależy prawne uzasadnienie ich decyzji, oraz względy, jakie doprowadziły do ich przyjęcia, o tyle nie wymaga się
jednak od nich ustosunkowania się do wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych podnoszonych przez zainteresowanego w trakcie
postępowania (wyrok Stevens/Komisja, T-277/01, EU:T:2002:302, pkt 71). W każdym razie decyzja jest wystarczająco uzasadniona,
jeżeli została wydana w znanym zainteresowanemu urzędnikowi kontekście, który pozwala mu zrozumieć zakres podjętego w stosunku
do niego środka (wyrok N/Komisja, T-198/02, EU:T:2004:101, pkt 70 i przytoczone tam orzecznictwo).
132 Jeśli kara nałożona na zainteresowanego jest ostatecznie surowsza niż kara sugerowana przez komisję dyscyplinarną, decyzja
organu powołującego powinna zawsze zawierać szczegółowe wyjaśnienie względów, które skłoniły ten organ do odstąpienia od opinii
wydanej przez komisję dyscyplinarną (wyroki: F./Komisja, 228/83, EU:C:1985:28, pkt 35; N/Komisja, EU:T:2004:101, pkt 95 i przytoczone
tam orzecznictwo).
133 W niniejszej sprawie Sąd zauważa, że w zaskarżonej decyzji organ powołujący rozważył okoliczności sprawy pod kątem każdego
z istotnych aspektów, o których mowa w art. 10 załącznika IX do regulaminu pracowniczego. Ponadto w decyzji oddalającej zażalenie
organ ten ustosunkował się szczegółowo do różnych argumentów podniesionych przez skarżącego.
134 W odniesieniu do kwestii tego, czy organ powołujący dostatecznie wyjaśnił powody, dla których zakwalifikował zaniedbanie skarżącego
jako „rażące”, Sąd zauważa, że już w zaskarżonej decyzji organ powołujący zbadał szczegółowo zakres obowiązku staranności
spoczywającego na urzędnikach i wyjaśnił w sposób wymagany prawem, iż okoliczność przyzwolenia na utrzymywanie się przez wiele
lat sytuacji kumulacji świadczeń krajowych i świadczeń na podstawie regulaminu pracowniczego, takiej jak w niniejszym wypadku,
z uwagi na brak zgłoszenia, do którego był jednak zobowiązany urzędnik, mogła jedynie stanowić rażące zaniedbanie, w braku
zakwalifikowania czy możliwości zakwalifikowania czynu jako rozmyślne naruszenie art. 11 i art. 67 ust. 2 regulaminu pracowniczego.
W decyzji oddalającej zażalenie organ powołujący ponownie obszernie wyjaśnił tę kwestię w odpowiedzi na argumenty skarżącego,
mimo że zaskarżona decyzja, podobnie jak decyzja oddalająca zażalenie, stanowiła zakończenie postępowania, którego szczegóły
były dobrze znane skarżącemu (zob. podobnie wyrok Komisja/Daffix, C-166/95 P, EU:C:1997:73, pkt 34).
135 Jeśli chodzi o fakt, że organ powołujący nałożył na skarżącego karę surowszą niż zalecana przez komisję dyscyplinarną, to
przede wszystkim z decyzji oddalającej zażalenie wynika, że organ powołujący wyjaśnił, z jakiej istotnej przyczyny uznał za
stosowne zastosowanie kary surowszej niż ta zaproponowana przez komisję dyscyplinarną, a mianowicie, w przeciwieństwie do
owej komisji, odmówił uznania opieszałości PMO za okoliczność łagodzącą. Tymczasem, jak to zostało ustalone w ramach rozpatrywania
zarzutu pierwszego, organ powołujący mógł słusznie odrzucić ten aspekt jako okoliczność łagodzącą, co odpowiednio wystarczało
już samo w sobie na tyle, aby wyjaśnić jego wybór nałożenia kary cięższej niż ta zalecana przez komisję dyscyplinarną.
136 Co więcej, wciąż w odniesieniu do zastosowania kary surowszej niż zaproponowana przez komisję dyscyplinarną, Sąd stwierdza,
że organ powołujący w zaskarżonej decyzji wymierzył karę za naruszenie art. 11 i art. 67 ust. 2 regulaminu pracowniczego,
podczas gdy kara zaproponowana przez komisję dyscyplinarną odnosiła się jedynie do naruszenia ostatniego z tych przepisów.
137 W świetle powyższego zarzut drugi należy oddalić jako bezzasadny, a w wyniku tego – oddalić całą skargę.
W przedmiocie kosztów
138 Zgodnie z art. 101 regulaminu postępowania, z zastrzeżeniem odmiennych przepisów rozdziału ósmego tytułu drugiego wspomnianego
regulaminu, strona przegrywająca sprawę pokrywa własne koszty oraz, na żądanie strony przeciwnej, zostaje obciążona kosztami
przez nią poniesionymi. Na podstawie art. 102 § 1 tego regulaminu, jeżeli wymagają tego względy słuszności, Sąd może zdecydować,
że strona przegrywająca sprawę pokrywa własne koszty i zostaje obciążona tylko częścią kosztów poniesionych przez stronę przeciwną,
a nawet że nie zostaje nimi obciążona w ogóle.
139 Z uzasadnienia niniejszego wyroku wynika, że skarżący przegrał sprawę. Ponadto strona pozwana wyraźnie zażądała w zgłoszonych
przez siebie wnioskach obciążenia skarżącego kosztami postępowania. Ponieważ okoliczności sprawy nie uzasadniają zastosowania
przepisów art. 102 § 1 regulaminu postępowania, skarżący pokrywa własne koszty oraz zostaje obciążony kosztami poniesionymi
przez Komisję.
Z powyższych względów
SĄD DO SPRAW SŁUŻBY PUBLICZNEJ
(druga izba)
orzeka, co następuje:
1) Skarga zostaje oddalona.
2) EH pokrywa własne koszty i zostaje obciążony kosztami poniesionymi przez Komisję Europejską.
Rofes i Pujol
Bradley
Svenningsen
Wyrok ogłoszono na posiedzeniu jawnym w Luksemburgu w dniu 19 listopada 2014 r.
Sekretarz
Prezes
W. Hakenberg
K. Bradley
* Język postępowania: francuski.
© Unia Europejska, źródło: EUR-Lex (eur-lex.europa.eu), pozyskano 14.07.2026. Autentyczne są wyłącznie wersje opublikowane w Dz. Urz. UE. · Źródło