T-117/02
WyrokTSUE2004-07-06CELEX: 62002TJ0117ECLI:EU:T:2004:208
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia (WE) nr 40/94 należy interpretować w ten sposób, że istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd między słownym znakiem towarowym CHUFAFIT a wcześniejszymi słownymi i graficznymi znakami towarowymi CHUFI, zarejestrowanymi dla identycznych towarów, biorąc pod uwagę podobieństwo wizualne, fonetyczne i koncepcyjne oraz opisowy charakter wspólnego elementu?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że pomimo identyczności towarów, różnice wizualne i fonetyczne między oznaczeniami CHUFAFIT i CHUFI są wystarczające, aby wykluczyć prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd hiszpańskojęzycznego kręgu odbiorców. Uzasadnił to tym, że wspólny element „chuf” ma charakter opisowy (odnosi się do cibory jadalnej, „chufa”) i w związku z tym nie może być uznany za element odróżniający i dominujący w całościowym wrażeniu wywieranym przez znaki. Natomiast końcówki znaków („i” w CHUFI i „afit” w CHUFAFIT) tworzą wystarczające różnice wizualne i fonetyczne, które pozwalają na odróżnienie znaków przez konsumenta, nawet o niskim stopniu uwagi.Stan faktyczny
J. Debuschewitz zgłosił wspólnotowy słowny znak towarowy CHUFAFIT dla „orzechów przetworzonych” (klasa 29) i „orzechów świeżych” (klasa 31). Grupo El Prado Cervera, SL wniosła sprzeciw, powołując się na swoje wcześniejsze krajowe znaki towarowe CHUFI (słowny, dla towarów z klasy 29) i graficzny znak towarowy zawierający element słowny CHUFI (dla towarów z klasy 31), zarejestrowane w Hiszpanii. OHIM odrzucił sprzeciw, uznając, że pomimo identyczności towarów, istniały wystarczające różnice wizualne, fonetyczne i koncepcyjne między znakami, aby wykluczyć prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd.Rozstrzygnięcie
1) Skarga zostaje oddalona.
2) Skarżąca zostaje obciążona kosztami postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Sprawa T-117/02
Grupo El Prado Cervera, SL
przeciwko
Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM)
Wspólnotowy znak towarowy – Postępowanie w sprawie sprzeciwu – Zgłoszenie wspólnotowego słownego znaku towarowego CHUFAFIT – Wcześniejszy słowny i graficzny krajowy znak towarowy CHUFI – Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd – Prawdopodobieństwo skojarzenia – Artykuł 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia (WE) nr 40/94
Wyrok Sądu Pierwszej Instancji (pierwsza izba) z dnia 6 lipca 2004 r. II–0000
Streszczenie wyroku
1. Wspólnotowy znak towarowy – Definicja i uzyskanie wspólnotowego znaku towarowego – Względne podstawy odmowy rejestracji –
Sprzeciw właściciela identycznego lub podobnego wcześniejszego znaku towarowego zarejestrowanego dla identycznych lub podobnych
towarów lub usług – Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w odniesieniu do wcześniejszego znaku towarowego – Złożony znak
towarowy zawierający element opisujący towary objęte wnioskiem – Postrzeganie tego elementu przez docelowy krąg odbiorców
jako element opisowy a nie jako element pozwalający na odróżnienie pochodzenia handlowego towarów
(rozporządzenie Rady nr 40/94, art. 8 ust. 1 lit. b))
2. Wspólnotowy znak towarowy – Definicja i uzyskanie wspólnotowego znaku towarowego – Względne podstawy odmowy rejestracji –
Sprzeciw właściciela identycznego lub podobnego wcześniejszego znaku towarowego zarejestrowanego dla identycznych lub podobnych
towarów lub usług – Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w odniesieniu do wcześniejszego znaku towarowego – Słowny znak
towarowy „CHUFAFIT” oraz słowny i graficzny znak towarowy zawierający wyraz „CHUFI”
(rozporządzenie Rady nr 40/94, art. 8 ust. 1 lit. b))
1. Dokonując oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w rozumieniu art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 w sprawie
wspólnotowego znaku towarowego należy wziąć pod uwagę to, że docelowy krąg odbiorców nie będzie uznawał części opisującej
towary oznaczone złożonym znakiem towarowym za element odróżniający i dominujący w całościowym wrażeniu wywieranym przez ten
znak, pozwalający na odróżnienie pochodzenia handlowego towarów objętych wnioskiem.
(por. pkt 51, 53)
2. Nie istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd hiszpańskojęzycznego kręgu odbiorców w odniesieniu do, z jednej strony,
oznaczenia słownego CHUFAFIT, o którego rejestrację jako wspólnotowego znaku towarowego wnosi się dla „orzechów przetworzonych”
i „orzechów świeżych” należących do klas 29 i 31 w rozumieniu porozumienia nicejskiego, a z drugiej strony, słownego znaku
towarowego CHUCI oraz graficznego znaku towarowego zawierającego tenże element słowny zarejestrowanych uprzednio w Hiszpanii
dla oznaczenia grupy towarów należących do tych samych klas wyżej wymienionego porozumienia, dlatego że chociaż towary, do
których odnoszą się sporne oznaczenia, są identyczne, to jednak różnice wizualna i fonetyczna między tymi oznaczeniami są
wystarczające dla wykluczenia tego prawdopodobieństwa, tak więc jedna z przesłanek zastosowania art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia
nr 40/94 nie jest spełniona.
(por. pkt 54, 60)
WYROK SĄDU PIERWSZEJ INSTANCJI (pierwsza izba)
z dnia 6 lipca 2004 r. (*)
Wspólnotowy znak towarowy – Postępowanie w sprawie sprzeciwu – Zgłoszenie wspólnotowego słownego znaku towarowego CHUFAFIT – Wcześniejszy krajowy słowny i graficzny znak towarowy CHUFI – Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd – Prawdopodobieństwo skojarzenia – Artykuł 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia (WE) nr 40/94
W sprawie T‑117/02
Grupo El Prado Cervera, SL, z siedzibą w Walencji (Hiszpania), reprezentowana przez adwokata P. Kocha Moreno,
strona skarżąca,
przeciwko
Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM), reprezentowanemu przez J. F. Crespo Carrillo oraz G. Schneidera, działających w charakterze pełnomocników,
strona pozwana,
w której drugą stroną w postępowaniu przed izbą odwoławczą OHIM, występującą przed Sądem w charakterze interwenienta, jest
Helene Debuschewitz i in., jako spadkobiercy Johanna Debuschewitza, zamieszkali w Rösrath-Forsbach (Niemcy), reprezentowani przez adwokata E. Kringsa,
mającej za przedmiot skargę o stwierdzenie nieważności decyzji Pierwszej Izby Odwoławczej OHIM z dnia 12 lutego 2002 r. (sprawa
R 798/2001-1), wydanej w postępowaniu w sprawie sprzeciwu między Grupo El Prado Cervera, SL, a J. Debuschewitzem,
SĄD PIERWSZEJ INSTANCJI WSPÓLNOT EUROPEJSKICH
(pierwsza izba),
w składzie: B. Vesterdorf, Prezes, P. Mengozzi i M. E. Martins Ribeiro, sędziowie,
sekretarz: I. Natsinas, administrator,
uwzględniając procedurę pisemną i po przeprowadzeniu rozprawy w dniu 9 marca 2004 r.,
wydaje następujący
Wyrok
Okoliczności powstania sporu
1 W dniu 18 grudnia 1998 r. J Debuschewitz (zwany dalej „drugą stroną postępowania przed OHIM”) zgłosił w Urzędzie Harmonizacji
w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM) wspólnotowy znak towarowy, na podstawie przepisów rozporządzenia
Rady (WE) nr 40/94 z dnia 20 grudnia 1993 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (Dz.U. z 1994 r. L 11, str. 1) ze zm.,
2 Zgłoszenie dotyczyło rejestracji oznaczenia słownego CHUFAFIT.
3 Towary, w odniesieniu do których złożono wniosek o rejestrację, należą do klas 29 i 31 w rozumieniu Porozumienia nicejskiego
dotyczącego międzynarodowej klasyfikacji towarów i usług dla celów rejestracji znaków z dnia 15 czerwca 1957 r., zrewidowanego
oraz zmienionego, i odpowiadają, w każdej z tych klas, następującemu opisowi:
– klasa 29: „Orzechy przetworzone”;
– klasa 31: „Orzechy świeże”.
4 Zgłoszenie to zostało opublikowane w Biuletynie Wspólnotowych Znaków Towarowych nr 69/1999 z dnia 30 sierpnia 1999 r.
5 W dniu 29 listopada 1999 r. spółka Grupo El Prado Cervera, SL (uprzednio Compañia Derivados de Alimentación, SL), strona skarżąca
przed Sądem, wniosła sprzeciw na podstawie art. 42 rozporządzenia nr 40/94. Sprzeciw dotyczył rejestracji zgłoszonego znaku
towarowego w odniesieniu do wszystkich towarów objętych zgłoszeniem. Podstawą wniesienia sprzeciwu było prawdopodobieństwo
wprowadzenia w błąd, o którym mowa w art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94. Sprzeciw uzasadniony był istnieniem dwóch
wcześniejszych krajowych znaków towarowych, zarejestrowanych w Hiszpanii. Pierwszy znak towarowy, zarejestrowany 4 lutego
1994 r. pod numerem 1 778 419, to słowny znak towarowy CHUFI, oznaczający grupę towarów należących do klasy 29, to jest „mięso,
ryby, drób i dziczyzna; ekstrakty mięsne; owoce i warzywa konserwowane, suszone i gotowane; galaretki, dżemy, kompoty; jaja,
mleko i wyroby z mleka; jadalne oleje i tłuszcze”. Drugi znak towarowy, zarejestrowany w Hiszpanii pod numerem 2 063 328 w dniu
5 maja 1997 r., to następujący graficzny znak towarowy:
6 Znak ten obejmuje grupę towarów należących do klasy 31, to jest „produkty rolnicze, ogrodnicze i leśne oraz ziarna nie ujęte
w innych klasach; żywe zwierzęta; świeże owoce i warzywa; nasiona, naturalne rośliny i kwiaty; pasza dla zwierząt, słód”.
7 Decyzją z dnia 11 lipca 2001 r. Wydział Sprzeciwów OHIM odrzucił sprzeciw w całości uznając, że jakkolwiek towary objęte zgłoszeniem
znaku towarowego były identyczne z towarami chronionymi wcześniejszymi krajowymi znakami towarowymi należącymi do skarżącej,
to jednak istniały różnice wizualne, fonetyczne i koncepcyjne pomiędzy oznaczeniem będącym przedmiotem zgłoszenia wspólnotowego
znaku towarowego a wcześniejszymi krajowymi znakami towarowymi należącymi do skarżącej, wykluczające prawdopodobieństwo wprowadzenia
w błąd hiszpańskiego odbiorcy (kręgu odbiorców).
8 W dniu 31 sierpnia 2001 r. skarżąca wniosła do OHIM, na podstawie art. 59 rozporządzenia nr 40/94, odwołanie od decyzji Wydziału
Sprzeciwów.
9 Decyzją z dnia 12 lutego 2002 r. (zwaną dalej „zaskarżoną decyzją”) Pierwsza Izba Odwoławcza OHIM oddaliła odwołanie i podtrzymała
decyzję Wydziału Sprzeciwów, z takim samym uzasadnieniem.
10 Izba odwoławcza uznała w istocie, że pomimo identyczności chronionych towarów, znaki towarowe nie były ani identyczne, ani
do tego stopnia podobne, żeby zachodziło prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd. Izba odwoławcza uznała z jednej strony, że
jakkolwiek w obu spornych oznaczeniach powtarza się sylaba „chu”, to występują w nich jednak różnice wizualne i fonetyczne
tak co do liczby sylab, jak ich wymowy (pkt 18 zaskarżonej decyzji). Z drugiej strony, w odniesieniu do porównania koncepcyjnego
znaków, izba odwoławcza uznała, że element „chuf”, przywołujący w Hiszpanii na myśl słowo „chufa”, oznaczające migdał ziemny
(inaczej cibora jadalna), służący do przygotowywania napoju „horchata ” (orszada z cibory), jest bezpośrednio związany z ciborą
i nie pozwala sam z siebie na rozróżnienie obu oznaczeń jako znaków towarowych, ani tych znaków między sobą. Natomiast elementami
pozwalającymi na odróżnienie przez konsumenta obu spornych oznaczeń jako znaków towarowych w ramach całościowego porównania
tych znaków są, jak stwierdziła izba odwoławcza, ich elementy końcowe. Zdaniem izby odwoławczej, elementy te różnią się między
sobą wystarczająco, by uniknąć wprowadzenia w błąd nawet nieuważnego konsumenta (punkty 19 i 20 zaskarżonej decyzji).
Przebieg postępowania i żądania stron
11 Pismem w języku hiszpańskim, złożonym w sekretariacie Sądu 15 kwietnia 2002 r., skarżąca wniosła niniejszą skargę.
12 Pismem z dnia 3 maja 2002 r. druga strona postępowania przed OHIM wniosła sprzeciw, w rozumieniu art. 131 § 2 akapit pierwszy
regulaminu Sądu, wobec ustanowienia języka hiszpańskiego językiem postępowania przez Sądem i złożyła wniosek o przyjęcie niemieckiego
za język postępowania.
13 Na podstawie art. 131 § 2 akapit trzeci regulaminu, Sąd ustanowił język niemiecki językiem postępowania, gdyż druga strona
postępowania przed OHIM zgłosiła w tym języku znak towarowy na podstawie art. 115 ust. 1 rozporządzenia nr 40/94.
14 OHIM złożył odpowiedź na skargę w sekretariacie Sądu 7 października 2002 r., druga strona postępowania przed OHIM uczyniła
to 16 września 2002 r.
15 Na podstawie sprawozdania sędziego sprawozdawcy, Sąd (pierwsza izba) postanowił otworzyć procedurę ustną.
16 Na rozprawie w dniu 9 marca 2004 r. strony przedstawiły stanowiska i udzieliły odpowiedzi na pytania Sądu, z wyjątkiem drugiej
strony postępowania przed OHIM, która nie była obecna.
17 Skarżąca wniosła do Sądu o:
– stwierdzenie niezgodności zaskarżonej decyzji z art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 i stwierdzenie jej nieważności;
– stwierdzenie, że istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd poprzez pomylenie zgłoszonego w odniesieniu do towarów należących
do klas 29 i 31 znaku towarowego CHUFAFIT, po pierwsze, z hiszpańskim znakiem towarowym nr 1 778 419 CHUFI chroniącym towary
z klasy 29 i, po drugie, z hiszpańskim graficznym znakiem towarowym nr 2 063 328 CHUFI, który chroni towary z klasy 31;
– odmowę rejestracji wspólnotowego znaku towarowego nr 1 021 229 CHUFAFIT w odniesieniu do towarów należących do klas 29 i 31;
– obciążenie OHIM i, w razie potrzeby, drugiej strony postępowania przed OHIM kosztami postępowania.
18 OHIM wniósł do Sądu o:
– oddalenie skargi;
– obciążenie skarżącej kosztami postępowania.
19 Druga strona postępowania przed OHIM wniosła do Sądu o:
– oddalenie skargi;
– obciążenie skarżącej kosztami postępowania.
Co do prawa
20 Skarżąca wnosi do Sądu, po pierwsze, o odmowę rejestracji zgłoszonego wspólnotowego znaku towarowego, po drugie, o stwierdzenie
nieważności zaskarżonej decyzji.
W przedmiocie żądania odmowy rejestracji zgłoszonego wspólnotowego znaku towarowego
21 W swoim trzecim żądaniu skarżąca dąży w istocie do tego, by Sąd nakazał OHIM odmowę rejestracji zgłoszonego znaku towarowego.
22 W tym względzie należy przypomnieć, że zgodnie z art. 63 ust. 6 rozporządzenia nr 40/94 OHIM zobowiązany jest do podjęcia
niezbędnych środków w celu wykonania orzeczenia sądu wspólnotowego. Stąd nie ma konieczności, by Sąd wydawał OHIM nakazy.
Urząd ten powinien wyciągnąć odpowiednie wnioski z sentencji i uzasadnienia wyroków Sądu [wyroki Sądu z dnia 31 stycznia 2001 r.
w sprawie T‑331/99 Mitsubishi HiTec Paper Bielefeld przeciwko OHIM (Giroform), Rec. str. II‑433 pkt 33; z dnia 27 lutego 2002 r.
w sprawie T‑34/00 Eurocool Logistik przeciwko OHIM (EUROCOOL), Rec. str. II‑683 pkt 12 i z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie
T‑129/01 José Alejandro przeciwko OHIM – Anheuser-Busch (BUDMEN), Rec. str. II‑0000, pkt 22). Trzecie żądanie jest zatem niedopuszczalne.
W przedmiocie stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji
23 W pierwszym i drugim żądaniu skarżąca wnosi w istocie o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji. Na poparcie skargi podnosi
jedynie zarzut naruszenia art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94. Zarzut ten dzieli się na dwie części. Pierwsza część
dotyczy podnoszonego pominięcia w zaskarżonej decyzji kwestii powszechnej znajomości i/lub renomy a także charakteru wysoce
odróżniającego nabytego przez hiszpański znak towarowy CHUFI. Druga część dotyczy podnoszonych błędów w ocenie prawdopodobieństwa
wprowadzenia w błąd w odniesieniu do obu spornych oznaczeń.
24 Na wstępie należy zaznaczyć, że na rozprawie, w związku z zarzutem niedopuszczalności podniesionym w pismach procesowych OHIM,
skarżąca zrezygnowała z pierwszej części zarzutu, co Sąd odnotował w protokole z rozprawy.
25 W związku z tym jedyny zarzut sprowadza się do żądania, by Sąd zbadał, czy w zaskarżonej decyzji Pierwsza Izba Odwoławcza
OHIM słusznie stwierdziła brak prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w odniesieniu do spornych oznaczeń.
Argumenty stron
26 Skarżąca utrzymuje, że Pierwsza Izba Odwoławcza powinna była stwierdzić istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd z powodu
podobieństw wizualnych, fonetycznych i koncepcyjnych obu spornych oznaczeń.
27 Po pierwsze, w odniesieniu do podobieństwa wizualnego spornych oznaczeń, skarżąca wskazuje, że znak CHUFI jest praktycznie
identyczny z początkową częścią znaku CHUFAFIT i ponieważ odbiorcy zwracają uwagę przede wszystkim na część początkową znaku
słownego, w konsekwencji oba znaki są z wyglądu podobne. Skarżąca podkreśla również, że konsumenci mogliby tym łatwiej przypisać
oba znaki temu samemu przedsiębiorstwu, że właściciele znaków powszechnie znanych w sektorze spożywczym używają części początkowych
znaków w celu opracowania nowych znaków, zawierających ten sam element.
28 Skarżąca utrzymuje następnie, że zgłoszony wspólnotowy znak towarowy CHUFAFIT nie odróżnia się fonetycznie od znaku CHUFI,
ponieważ ten ostatni jest w nim w całości zawarty. Według skarżącej, izba odwoławcza, badając strukturę sylabiczną obu oznaczeń,
nie wzięła pod uwagę, że znak CHUFI jest w całości zawarty w oznaczeniu CHUFAFIT. Skarżąca twierdzi dodatkowo, że zawarcie
w zgłoszonym oznaczeniu wcześniejszego znaku zwiększa prawdopodobieństwo skojarzenia.
29 Wreszcie, w kwestii porównania koncepcyjnego, skarżąca uznaje, że o ile rzeczywiście znaki CHUFI i CHUFAFIT odwołują się do
słowa „chufa”, czyli składnika, z którego wytwarza się orszadę z cibory, to ze względu na wspólny element „chuf” okoliczność
ta winna skłonić izbę odwoławczą do uznania istnienia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w odniesieniu do obu znaków.
Skarżąca podnosi ponadto, że zaskarżona decyzja jest niespójna z decyzją OHIM w sprawie FLEXICON/FLEXON (R 183/2002‑3), w której
Trzecia Izba Odwoławcza stwierdziła istnienie podobieństwa koncepcyjnego, ponieważ oba sporne znaki odwoływały się do tego
samego znaczenia i były podobne do hiszpańskiego słowa „flexion”.
30 Skarżąca uznaje dodatkowo, że w zaskarżonej decyzji nie uwzględniono małego stopnia uwagi konsumenta, który ma być punktem
odniesienia, co powinno być jednym z elementów branych pod uwagę przy rozstrzyganiu, czy podobieństwo znaków towarowych spowodowałoby
istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd. A według skarżącej, mając do czynienia ze znakami towarowymi służącymi do
rozróżnienia artykułów spożywczych albo codziennego użytku, należy wziąć za punkt odniesienia przeciętnego konsumenta, który
charakteryzuje się nieuważnym zachowaniem. Według skarżącej, w tym przypadku konsument taki podczas zakupów skłonny będzie
skojarzyć zgłoszony znak ze wcześniejszym znakiem CHUFI, który jest najlepiej sprzedającą się w Hiszpanii marką orszady z cibory,
a który zawiera się w całości w oznaczeniu CHUFAFIT i którego pierwsze fonemy są zbieżne z tym oznaczeniem.
31 OHIM odpiera ten zarzut, twierdząc, że wobec zgody skarżącej na uznanie przez izbę odwoławczą za tożsame towarów objętych
obydwoma znakami, w zaskarżonej decyzji słusznie odrzucono jej sprzeciw, po porównaniu wizualnym, fonetycznym i koncepcyjnym
spornych oznaczeń. W istocie OHIM uznaje z jednej strony, że sporne oznaczenia są wizualnie i fonetycznie rozróżnialne, w szczególności
ze względu na ich odmienną strukturę sylabiczną. Z drugiej strony, w odniesieniu do płaszczyzny koncepcyjnej OHIM podnosi,
że element „chuf”, który u odbiorcy hiszpańskiego przywołuje na myśl składnik „chufa”, jest elementem opisującym towary chronione
obydwoma znakami towarowymi. Stąd zdaniem OHIM, charakter odróżniający obu spornych oznaczeń nie opiera się na przedrostku
„chuf”, lecz przeciwnie, na wymyślonych końcówkach obu oznaczeń: z jednej strony, w oznaczeniu CHUFI, na dodanym „i”, z drugiej
strony, w oznaczeniu CHUFAFIT, na dodanym „afit”. Ponadto, ze względu na charakter opisowy elementu „chuf”, skarżąca nie może
mieć monopolu na ten element w odniesieniu do przedmiotowych towarów i sprzeciwiać się rejestracji zawierającego tenże element
wspólnotowego znaku towarowego.
32 W odniesieniu do argumentu dotyczącego decyzji Trzeciej Izby Odwoławczej w sprawie FLEXICON/FLEXON, OHIM przyznaje, że na
pierwszy rzut oka stanowiska obu izb odwoławczych są rozbieżne. Twierdzi wszakże, że jakkolwiek orzecznictwo wspólnotowe należy
brać pod uwagę, to jednak kwestia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd winna być rozstrzygana w sposób kazuistyczny. W tym
względzie OHIM wskazuje na istotną różnicę między sprawą FLEXICON/FLEXON a sprawą niniejszą: w tej ostatniej sprawie tylko
przedrostek „chuf” jest wspólny dla obu oznaczeń, podczas gdy w tej pierwszej wspólny był zarówno przedrostek („flex”), jak
i końcówka („on”).
33 OHIM odrzuca wreszcie twierdzenie skarżącej, jakoby przedmiotowe towary (świeże orzechy, orzechy przetworzone oraz orszada
z cibory) były artykułami powszechnego spożycia lub w każdym razie były porównywalne z piwem, winem lub innymi napojami alkoholowymi.
Zdaniem OHIM, nie ma specjalnych działów w sklepach dla tych towarów. OHIM uważa w każdym razie, że przeciętny konsument,
dostatecznie uważny i poinformowany, kupując przedmiotowe towary będzie w stanie odróżnić oba znaki. Widząc oba te znaki,
konsument skojarzy raczej element „chuf” ze składnikiem „chufa”, a nie z jednym z dwóch znaków. Zdaniem OHIM, odmienny pogląd
oznacza przyznanie właścicielowi znaku towarowego takiego jak CHUFI, opisującego towar „chufa” i posiadającego zaledwie w minimalnym
stopniu charakter odróżniający, wymagany przy badaniu bezwzględnych podstaw odmowy rejestracji, wyłączności w stosunku do
wszelkich innych znaków zawierających element „chuf” opisujący składnik „chufa”.
34 Druga strona postępowania przed OHIM podnosi wątpliwości co do tożsamego charakteru przedmiotowych towarów. Odsyła natomiast
do całości argumentacji OHIM w przedmiocie porównania spornych oznaczeń.
Ocena Sądu
35 Należy na wstępie przypomnieć, że zgodnie z art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94, w wyniku sprzeciwu właściciela
wcześniejszego znaku towarowego, zgłoszonego znaku towarowego nie rejestruje się, jeżeli „z powodu jego identyczności lub
podobieństwa do wcześniejszego znaku towarowego, identyczności lub podobieństwa [oznaczonych tymi znakami] towarów lub usług
istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd opinii publicznej [odbiorców] na terytorium, na którym wcześniejszy znak towarowy
jest chroniony”; przy czym „prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd obejmuje również prawdopodobieństwo skojarzenia z wcześniejszym
znakiem towarowym”.
36 W niniejszej sprawie wiadomo, że wcześniejsze znaki towarowe zostały zarejestrowane w Hiszpanii. Rozpatrując warunki, o których
mowa w poprzednim punkcie, należy więc brać pod uwagę punkt widzenia odbiorców w tym Państwie Członkowskim. Stąd właściwy
krąg odbiorców stanowią hiszpańskojęzyczni odbiorcy.
37 Należy następnie podkreślić, że zgodnie z orzecznictwem Trybunału w zakresie wykładni dyrektywy Rady 89/104/EWG z dnia 21 grudnia
1988 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz.U. z 1989 r.
L 40, str. 1) oraz orzecznictwem Sądu dotyczącym rozporządzenia nr 40/94, przez prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd należy
rozumieć prawdopodobieństwo uznania przez odbiorców, że dane towary lub usługi pochodzą od jednego przedsiębiorstwa, lub ewentualnie
od przedsiębiorstw związanych ze sobą ekonomicznie [wyroki Trybunału z dnia 29 września 1998 r. w sprawie C‑39/97 Canon, Rec.
str. I‑5507, pkt 29 i z dnia 22 czerwca 1999 r. w sprawie C‑342/97 Lloyd Schuhfabrik Meyer, Rec. str. I‑3819, pkt 17; wyroki
Sądu z dnia 23 października 2002 r. w sprawie T‑104/01 Oberhauser przeciwko OHIM – Petit Liberto (Fifties), Rec. str. II‑4359,
pkt 25 i z dnia 22 października 2003 r. w sprawie T‑311/01 Éditions Albert René przeciwko OHIM – Trucco (Starix), Rec. str. II‑0000,
pkt 39].
38 Prawdopodobieństwo wprowadzenia odbiorców w błąd winno być oceniane całościowo, z uwzględnieniem wszelkich okoliczności istotnych
dla danej sprawy (wyroki Trybunału z dnia 11 listopada 1997 r. w sprawie C‑251/95 SABEL, Rec. str. I‑6191, pkt 22; ww. wyrok
w sprawie Canon, pkt 16; ww. wyrok w w sprawie Lloyd Schuhfabrik Meyer, pkt 18; z dnia 22 czerwca 2000 r. w sprawie C‑425/98
Marca Mode, Rec. str. I‑4861, pkt 40; ww.wyrok w sprawie Fifties, pkt 26 i ww. wyrok w sprawie Starix, pkt 40).
39 Całościowa ocena oznacza pewną współzależność pomiędzy czynnikami, które bierze się pod uwagę, a w szczególności pomiędzy
podobieństwem znaków towarowych a podobieństwem towarów i usług tymi znakami oznaczonych. Niewielkie podobieństwo określonych
towarów lub usług może bowiem zostać zrekompensowane wysokim stopniem podobieństwa znaków towarowych i odwrotnie. Współzależność
tych czynników znajduje wyraz w siódmym motywie preambuły rozporządzenia nr 40/94, zgodnie z którym pojęcie podobieństwa należy
interpretować w odniesieniu do prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd, którego ocena zależy od wielu czynników, w szczególności
uznawania rozpoznawalności znaku towarowego na rynku, mogącego powstać skojarzenia ze znakiem używanym lub zarejestrowanym,
stopnia podobieństwa między znakiem towarowym i oznaczeniem, oraz między określonymi towarami lub usługami (ww. wyrok w sprawie
Starix, pkt 41).
40 Wreszcie, rozstrzygające znaczenie w całościowej ocenie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd ma sposób postrzegania znaków
towarowych przez przeciętnego konsumenta przedmiotowych towarów lub usług. A przeciętny konsument postrzega z reguły znak
towarowy jako całość i nie bada jego poszczególnych części (ww.wyroki w sprawie SABEL, pkt 23 i w sprawie Lloyd Schuhfabrik
Meyer, pkt 25). Dla celów całościowej oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd przyjmuje się, że przeciętny konsument
jest właściwie poinformowany i dostatecznie uważny i rozsądny. Należy mieć ponadto na uwadze, że przeciętny konsument nie
ma z reguły możliwości bezpośredniego porównania różnych znaków towarowych i musi się opierać na niedoskonałym wyobrażeniu
o nich, jakie zachował w pamięci. Należy również mieć na względzie fakt, że poziom uwagi przeciętnego konsumenta jest zmienny
w zależności od rodzaju towarów lub usług (ww. wyrok w sprawie Lloyd Schuhfabrik Meyer, pkt 26).
41 Jeżeli chodzi o konsumenta, który ma być punktem odniesienia, to ponieważ towary, których dotyczy zgłoszony wspólnotowy znak
towarowy, są artykułami spożywczymi codziennego użytku, w szczególności jako podstawowy składnik orszady z cibory (w języku
hiszpańskim „horchata”) i ponieważ wcześniejsze znaki towarowe należące do skarżącej są chronione w Hiszpanii, za docelowy
krąg odbiorców, w odniesieniu do którego badać się będzie prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd, przyjąć należy przeciętnego
konsumenta w tym Państwie Członkowskim.
42 W tym względzie Sąd nie może zgodzić się z zarzutem skarżącej, jakoby izba odwoławcza nie wzięła w zaskarżonej decyzji pod
uwagę niskiego poziomu uwagi stanowiącego punkt odniesienia konsumenta. W rzeczywistości, mimo że izba odwoławcza nie stwierdziła,
że przedmiotowe towary są artykułami codziennego użytku, jak to utrzymuje skarżąca, to jednak uznała w punkcie 20 zaskarżonej
decyzji, że oznaczenia różnią się wystarczająco, by wykluczyć prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd nawet nieuważnego konsumenta.
Izba odwoławcza, badając całościowo prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w odniesieniu do spornych oznaczeń, przyjęła zatem
za punkt odniesienia konsumenta o niskim stopniu uwagi w celu ustalenia, czy zachodzi prawdopodobieństwo wprowadzenia go w
błąd.
43 W przedmiocie porównania towarów należy stwierdzić, że w niniejszym przypadku towary oznaczone zgłoszonym znakiem, to jest
„orzechy przetworzone” i „orzechy świeże” należą odpowiednio do klasy 29 i 31 i są częścią szerszej kategorii towarów, chronionych
wcześniejszymi znakami towarowymi i należących do tych samych klas. Skarżąca nie podważa również oceny izby odwoławczej (punkty
12 i 13 zaskarżonej decyzji) co do identyczności towarów objętych zgłoszonym wspólnotowym znakiem towarowym i towarów chronionych
znakami wcześniejszymi. Należy zatem uznać, że towary te są identyczne.
44 Co się tyczy porównania spornych oznaczeń, z orzecznictwa Trybunału i Sądu wynika, że całościowa ocena prawdopodobieństwa
wprowadzenia w błąd w zakresie podobieństwa wizualnego, fonetycznego i koncepcyjnego przedmiotowych znaków towarowych oparta
musi być na całościowym wrażeniu, jakie wywierają, biorąc w szczególności pod uwagę ich elementy wyróżniające i dominujące
[ww. wyroki w sprawie SABEL, pkt 23; w sprawie Lloyd Schuhfabrik Meyer, pkt 25 i wyrok Sądu z dnia 14 października 2003 r.
w sprawie T‑292/01 Phillips-Van Heusen przeciwko OHIM – Pash Textilvertrieb und Einzelhandel (BASS), Rec. str. II‑0000, pkt 47].
45 W niniejszej sprawie należy podnieść, że izba odwoławcza przeprowadziła porównanie zgłoszonego słownego znaku towarowego z wcześniejszym
słownym znakiem towarowym należącym do skarżącej, zarejestrowanym pod numerem 1 778 419 i ograniczyła badanie prawdopodobieństwa
wprowadzenia w błąd w odniesieniu do zgłoszonego znaku słownego i znaku graficznego należącego do skarżącej (zarejestrowanego
pod numerem 2 063 328) do elementu słownego tego znaku. Podejście to jest poprawne. Rzeczywiście, element słowny wcześniejszego
znaku graficznego należącego do skarżącej jawi się jako element dominujący tego oznaczenia, mogący samodzielnie dać wyobrażenie
o tym znaku, jakie zachowa w pamięci docelowy krąg odbiorców, w taki sposób, że inne elementy składowe znaku to jest, w tym
przypadku przedstawienie wysokiej szklanki umieszczonej w środku litery „u” znaku graficznego, umykają w całościowym wrażeniu
wywieranym przez ten znak [wyrok Sądu z dnia 23 października 2002 r. w sprawie T‑6/01 Matratzen Concord przeciwko OHIM – Hukla
Germany (MATRATZEN), Rec. str. II‑4335, pkt 33]. Należy też podkreślić, że ani skarżąca, ani druga strona postępowania przed
OHIM nie podważyły podejścia izby odwoławczej.
46 W takim stanie rzeczy należy zbadać, czy izba odwoławcza słusznie wykluczyła wszelkie prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd
w odniesieniu do przedmiotowych znaków, przeprowadzając porównanie wizualne, fonetyczne i koncepcyjne spornych oznaczeń.
47 Izba odwoławcza przeprowadziła jednoczesne porównanie wizualne i fonetyczne spornych oznaczeń i stwierdziła:
„Choć prawdą jest, że wizualnie i fonetycznie oznaczenia te mają wspólną pierwszą sylabę »CHU«, znaki towarowe CHUFI i CHUFAFIT
odróżniają się wizualnie: ich pisownia jest odmienna – znaki wcześniejsze są dwusylabowe, podczas gdy zgłoszony wspólnotowy
znak towarowy jest trzysylabowy. Ich wymowa jest dość odmienna: oznaczenie CHUFI jest krótsze i ogólnie bardziej harmonijne
fonetycznie, z zaznaczeniem dominujących samogłosek »U-I«, niż oznaczenie CHUFAFIT, którego wymowa kończy się nagle sylabą
»FIT« i które rozciąga się na trzy samogłoski, dające w przybliżeniu dźwięk »U-A-I«.”
48 W odniesieniu do porównania wizualnego, trzeba stwierdzić, że sporne oznaczenia mają wspólny nie tylko przedrostek „chuf”,
ale także literę „i”. Oznaczenia te mają zatem pięć liter wspólnych, z których cztery tworzą ich część początkową. Tym niemniej,
w spornych oznaczeniach istnieje wiele różnic wizualnych, mogących zwrócić uwagę konsumenta w równym stopniu, jak ich część
początkowa, w związku z ograniczoną długością tych oznaczeń. Oznaczenia słowne mają odmienną pisownię i inną liczbę liter,
to znaczy pięć liter we wcześniejszych znakach należących do skarżącej i osiem liter w zgłoszonym znaku wspólnotowym, i mają
tym samym odmienną strukturę sylabiczną, przy czym struktura wcześniejszych znaków krajowych należących do skarżącej jest
szczególnie krótka. Skądinąd, centralne usytuowanie liter „f”, „a” i „f” w zgłoszonym znaku wspólnotowym CHUFAFIT i obecność
ostatniej litery „t” powoduje odmienne wrażenie wizualne w odniesieniu do zgłoszonego znaku niż w odniesieniu do wcześniejszych
znaków należących do skarżącej. Stąd różnice te, mimo że o ograniczonym znaczeniu, są jednak wystarczające dla stwierdzenia
braku identyczności spornych oznaczeń w ramach ich całościowego porównania wizualnego.
49 W odniesieniu do porównania fonetycznego, analiza dokonana przez izbę odwoławczą jest prawidłowa. Należy wprawdzie podkreślić,
że sporne oznaczenia mają, z jednej strony, wspólną sylabę „chu”, a z drugiej strony prawie identyczną końcówkę, to jest „fi”
w znakach wcześniejszych i „fit” w oznaczeniu CHUFAFIT. Tym niemniej należy przypomnieć, że struktura sylabiczna spornych
znaków jest odmienna, ponieważ znaki wcześniejsze mają dwie sylaby („chu” i „fi”), natomiast zgłoszony znak wspólnotowy trzy
(„chu”, „fa” i „fit”). A zgodnie z zasadami akcentowania w języku hiszpańskim, jak to zostało stwierdzone przez izbę odwoławczą
OHIM, ostatnia sylaba „fit” zgłoszonego znaku kończy się nagle literą „t”, która wchodząc w skład tej akcentowanej sylaby,
przyjmuje całą siłę akcentu tonicznego. Ten sposób akcentowania powoduje też różnicę fonetyczną w wymowie w porównaniu do
ostatniej sylaby „fi” w znakach wcześniejszych. Poza tym, o ile rzeczywiście oznaczenie CHUFI w całości wchodzi w skład oznaczenia
CHUFAFIT, to jest to jednak powtórzenie okrojone, ponieważ dwie sylaby tworzące wcześniejszy znak CHUFI są oddzielone w oznaczeniu
CHUFAFIT literami „f” i „a”. Wprowadzenie tych liter między pierwszą wspólną sylabę a końcówki spornych oznaczeń powoduje
wrażenie fonetyczne odmienne od wrażenia wywołanego znakami wcześniejszymi. Wszystkie te różnice fonetyczne powodują, że okrojone
powtórzenie oznaczenia CHUFI w oznaczeniu będącym przedmiotem zgłoszonego znaku nie oznacza identyczności fonetycznej spornych
oznaczeń.
50 Jeżeli chodzi o porównanie koncepcyjne, izba odwoławcza stwierdziła w istocie, że element „chuf”, wspólny dla spornych oznaczeń,
który odwołuje się do cibory („chufa” w języku hiszpańskim), oznacza produkt, z którego wytwarza się napój „horchata” (orszada
z cibory) i nie może służyć do odróżniania znaków towarowych. Izba odwoławcza stwierdziła, że jest to słabością obu znaków
towarowych i uznała, że w całościowym porównaniu spornych oznaczeń ich część początkowa ma mniejsze znaczenie niż ich części
końcowe, pozwalające konsumentowi zorientować się, że wyrazy te to znaki towarowe, a nie terminy opisowe.
51 Należy zatem założyć, że docelowy krąg odbiorców nie będzie uznawał części opisowej znaku złożonego za element odróżniający
i dominujący w całościowym wrażeniu wywieranym przez ten znak [zob. podobnie ww. wyrok w sprawie BUDMEN, pkt 53; zob. również
wyrok Sądu z dnia 18 lutego 2004 r. w sprawie T‑10/03 Koubi przeciwko OHIM – Flabesa (CONFORFLEX), Rec. str. II‑0000, pkt 60].
52 W niniejszej sprawie chociaż skarżąca przyznała w pismach procesowych, że jej znaki towarowe CHUFI odwołują się koncepcyjnie
do cibory („chufa” po hiszpańsku), utrzymywała jednak, że znaki te miały charakter odróżniający ze względu na podnoszoną renomę
i/lub powszechną znajomość, jaką cieszą się w Hiszpanii. Skarżąca jednak, jak zostało to stwierdzone powyżej w punkcie 24,
zrezygnowała na rozprawie z powoływania się na renomę i/lub powszechną znajomość jej znaków towarowych.
53 Sąd stwierdza, że przedrostek „chuf”, wspólny dla obu spornych oznaczeń, opisuje ciborę (inaczej migdał ziemny), której nazwa
w języku hiszpańskim brzmi „chufa” i która służy do produkcji popularnego napoju, znanego pod nazwą „horchata” (orszada z cibory),
sprzedawanego w Hiszpanii przez skarżącą. W związku z tym, w całościowym wrażeniu wywieranym przez sporne oznaczenia, ich
docelowy krąg odbiorów uzna element „chuf” za część opisującą towary nimi oznaczone, a nie za element pozwalający na odróżnienie
pochodzenia handlowego tych towarów. Element „chuf” nie ma zatem charakteru odróżniającego i nie może być uważany za element
dominujący w całościowym wrażeniu wywieranym przez sporne oznaczenia.
54 Natomiast, jak słusznie zostało to podniesione przez OHIM, w ramach całościowego wrażenia wywieranego przez sporne oznaczenia,
to elementy końcowe oznaczeń spowodują, że docelowy krąg odbiorców postrzegać je będzie jako słowa wymyślone, a nie jako terminy
jedynie opisowe. Należy podkreślić, że z punktu widzenia koncepcyjnego ani końcówka „fit” w zgłoszonym wspólnotowym znaku
towarowym, ani litera „i” we wcześniejszych znakach należących do skarżącej, nie mają określonego znaczenia w języku hiszpańskim.
Porównanie koncepcyjne tych dwóch końcówek jest zatem pozbawione sensu. Tym niemniej, różnice wizualne i fonetyczne tych elementów
są wystarczające dla wykluczenia, w ramach całościowej oceny spornych oznaczeń, wszelkiego prawdopodobieństwa wprowadzenia
docelowego kręgu odbiorców w błąd w odniesieniu do tych oznaczeń. Poza tym, nawet przyjmując że, jak to podniosła skarżąca
po raz pierwszy na rozprawie, końcówka „fit” w zgłoszonym znaku odnosi się do słowa „fit” w języku angielskim, którego jedno
ze znaczeń odwołuje się do osoby będącej w dobrej formie fizycznej, i że znaczna część docelowego kręgu odbiorców posiada
wystarczającą znajomość języka angielskiego by zrozumieć takie odniesienie, czego skarżąca nie wykazała, Sąd uznaje, że takie
odniesienie nie ma koniecznie charakteru opisującego cechy towarów oznaczonych zgłoszonym znakiem i że, co więcej, odniesienie
to prowadziłoby tym bardziej do oddalenia wszelkiego prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w odniesieniu do spornych oznaczeń.
W każdym razie argument ten, mający na celu podważenie charakteru odróżniającego zgłoszonego wspólnotowego znaku towarowego,
nie dotyczy przedmiotu niniejszego postępowania, którym jest, jak to wynika z twierdzeń zawartych w punktach 22 i 23 do 25
powyżej, wyłącznie istnienie względnej podstawy odmowy rejestracji, to jest prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w odniesieniu
do spornych oznaczeń.
55 Słusznie zatem izba odwoławcza uznała, że w ramach całościowej oceny spornych oznaczeń różnice między tymi oznaczeniami są
wystarczające do odrzucenia wszelkiego prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd ich docelowego kręgu odbiorców.
56 Wniosku tego nie podważają argumenty, które przytacza skarżąca.
57 W odniesieniu, po pierwsze, do podnoszonej niespójności w praktyce decyzyjnej OHIM i do odesłania do krajowych decyzji hiszpańskich
dotyczących oznaczeń i rejestracji krajowych, odmiennych od oznaczeń i rejestracji stanowiących przedmiot niniejszej sprawy,
należy przypomnieć, z jednej strony, że zgodność z prawem decyzji izb odwoławczych ocenia się jedynie na podstawie rozporządzenia
nr 40/94, którego wykładnię określa sąd wspólnotowy, a nie na podstawie wcześniejszej praktyki decyzyjnej OHIM [wyroki Sądu
z dnia 5 grudnia 2000 r. w sprawie T‑32/00 Messe München przeciwko OHIM (Electronica), Rec. str. II‑3829, pkt 47; z dnia 5 grudnia
2002 r. w sprawie T‑130/01 Sykes Enterprises przeciwko OHIM (REAL PEOPLE, REAL SOLUTIONS), Rec. str. II‑5179, pkt 31 i ww.
wyrok w sprawie BUDMEN, pkt 61]. Stąd argument oparty na ewentualnej rozbieżności zaskarżonej decyzji z decyzją Trzeciej Izby
Odwoławczej OHIM w sprawie FLEXICON/FLEXON nie może zostać przyjęty. Z drugiej strony, podobny wniosek należy wyciągnąć jeśli
chodzi o odniesienia do hiszpańskich decyzji krajowych [wyroki Sądu z dnia 9 lipca 2003 r. w sprawie T‑162/01 Laboratorios
RTB przeciwko OHIM – Giorgio Beverly Hills (GIORGIO BEVERLY HILLS), Rec. str. II‑0000, pkt 53 i z dnia 4 listopada 2003 r.
w sprawie T‑85/02 Díaz przeciwko OHIM – Granjas Castelló (CASTILLO), Rec. str. II‑0000, pkt 37].
58 Po drugie, należy również odrzucić tezę skarżącej opartą na praktyce handlowej właścicieli powszechnie znanych znaków towarowych,
zgodnie z którą ci ostatni używają początkowej części swoich znaków towarowych w celu tworzenia znaków pochodnych, zawierających
tę część. Z jednej strony, skarżąca nie potrafiła wykazać powszechnej znajomości swoich marek i zrezygnowała z podnoszenia
tego argumentu na rozprawie, jak to zostało wspomniane powyżej, w punkcie 24. Z drugiej strony, jak wskazał to OHIM, skarżąca
nie może sprzeciwiać się używaniu przez drugą stronę postępowania przed OHIM elementu „chuf” w odniesieniu do właściwych towarów
i na właściwym terytorium, ponieważ, jak to zostało stwierdzone powyżej w punkcie 54, element ten nie może być postrzegany
przez docelowy krąg odbiorców jako pozwalający na rozróżnienie pochodzenia handlowego towarów chronionych wcześniejszymi znakami
towarowymi należącymi do skarżącej.
59 Wreszcie, w odniesieniu do uwag skarżącej dotyczących prawdopodobieństwa skojarzenia spornych oznaczeń ze względu na użycie
wspólnego przedrostka „chuf”, należy przypomnieć, że prawdopodobieństwo skojarzenia jest szczególnym przypadkiem prawdopodobieństwa
wprowadzenia w błąd, charakteryzującym się tym, że przedmiotowe znaki towarowe, jakkolwiek nie mogą być mylone ze sobą przez
docelowy krąg odbiorców , mogłyby być postrzegane jako należące do tego samego właściciela [wyrok Sądu z dnia 9 kwietnia 2003 r.
w sprawie T‑224/01 Durferrit przeciwko OHIM – Kolene (NU‑TRIDE), Rec. str. II‑1589, pkt 60 i cytowane orzecznictwo]. o ile
jest to teoretycznie możliwe, w szczególności gdy dwa znaki towarowe wyglądają na należące do tej samej serii znaków, zbudowanych
na wspólnym rdzeniu (ww. wyrok w sprawie NU-TRIDE, pkt 61), to jednak należy stwierdzić, że nie może to mieć miejsca w niniejszym
przypadku, ponieważ przedrostek „chuf” ma charakter opisowy i nie wywołuje w związku z tym prawdopodobieństwa skojarzenia
spornych oznaczeń przez ich docelowy krąg odbiorców.
60 Z powyższego wynika, że chociaż w tym przypadku towary, do których odnoszą się sporne oznaczenia, są identyczne, to jednak
różnice między tymi oznaczeniami są wystarczające dla wykluczenia wszelkiego prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd ich docelowego
kręgu odbiorców.
61 W związku z tym należy odrzucić jedyny zarzut, oparty na naruszeniu art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 oraz skargę
w całości.
W przedmiocie kosztów
62 Zgodnie z art. 87 § 2 regulaminu kosztami zostaje obciążona, na żądanie strony przeciwnej, strona przegrywająca sprawę. Ponieważ
skarżąca przegrała sprawę, należy ją obciążyć kosztami postępowania poniesionymi przez OHIM oraz przez drugą stronę postępowania
przed OHIM, zgodnie z ich żądaniem.
Z powyższych względów
SĄD PIERWSZEJ INSTANCJI (pierwsza izba)
orzeka, co następuje:
1) Skarga zostaje oddalona.
2) Skarżąca zostaje obciążona kosztami postępowania.
Vesterdorf
Mengozzi
Martins Ribeiro
Wyrok ogłoszono na posiedzeniu jawnym w Luksemburgu w dniu 6 lipca 2004 r.
Sekretarz
Prezes
H. Jung
B. Vesterdorf
* Język postępowania: niemiecki.
© Unia Europejska, źródło: EUR-Lex (eur-lex.europa.eu), pozyskano 13.07.2026. Autentyczne są wyłącznie wersje opublikowane w Dz. Urz. UE. · Źródło