T-331/09
WyrokTSUE2010-12-15CELEX: 62009TJ0331ECLI:EU:T:2010:520
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia (WE) nr 207/2009 należy interpretować w ten sposób, że istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd między słownym znakiem towarowym TOLPOSAN a wcześniejszym słownym znakiem towarowym TONOPAN, biorąc pod uwagę nieznaczne podobieństwo towarów (leki) i średnie podobieństwo oznaczeń, w kontekście podwyższonego poziomu uwagi właściwego kręgu odbiorców?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Izba Odwoławcza prawidłowo oceniła brak prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd. Kluczowe dla tej oceny było stwierdzenie, że właściwy krąg odbiorców (specjaliści medyczni i konsumenci końcowi leków) wykazuje wysoki poziom uwagi, niezależnie od tego, czy leki są wydawane na receptę, czy bez niej, czy kupowane w aptece, czy przez internet. Ponadto, Sąd potwierdził, że towary, choć należą do tej samej ogólnej kategorii (leki), wykazują jedynie nieznaczne podobieństwo ze względu na różne wskazania terapeutyczne (leki przeciwbólowe vs. leki zmniejszające napięcie mięśniowe). Oznaczenia słowne uznano za średnio podobne wizualnie i fonetycznie, ale brak podobieństwa koncepcyjnego i wysoki poziom uwagi odbiorców przeważyły nad tym podobieństwem, co wykluczyło ryzyko pomyłki.Stan faktyczny
Sanochemia Pharmazeutika AG zgłosiła słowny wspólnotowy znak towarowy TOLPOSAN dla „lekarstw zawierających tolperison; preparatów weterynaryjnych zawierających tolperison” (klasa 5). Novartis AG wniosła sprzeciw, powołując się na swój wcześniejszy międzynarodowy znak towarowy TONOPAN, zarejestrowany dla „preparatów farmaceutycznych” (klasa 5), używany dla „leków przeciwbólowych stosowanych w szczególności przy objawach bólu głowy i migreny”. Sprzeciw oparto na art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009, wskazując na prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd.Rozstrzygnięcie
1) Skarga zostaje oddalona.
2) Novartis AG zostaje obciążona kosztami postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Sprawa T‑331/09
Novartis AG
przeciwko
Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM)
Wspólnotowy znak towarowy – Postępowanie w sprawie sprzeciwu – Zgłoszenie słownego wspólnotowego znaku towarowego TOLPOSAN – Wcześniejszy słowny międzynarodowy znak towarowy TONOPAN – Względna podstawa odmowy rejestracji – Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd – Artykuł 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia (WE) nr 207/2009
Streszczenie wyroku
1. Wspólnotowy znak towarowy – Definicja i uzyskanie wspólnotowego znaku towarowego – Względne podstawy odmowy rejestracji –
Sprzeciw właściciela wcześniejszego identycznego lub podobnego znaku towarowego zarejestrowanego dla identycznych lub podobnych
towarów lub usług – Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w odniesieniu do wcześniejszego znaku towarowego – Ocena prawdopodobieństwa
wprowadzenia w błąd – Poziom uwagi odbiorców
(rozporządzenie Rady nr 207/2009, art. 8 ust. 1 lit. b))
2. Wspólnotowy znak towarowy – Definicja i uzyskanie wspólnotowego znaku towarowego – Względne podstawy odmowy rejestracji –
Sprzeciw właściciela wcześniejszego identycznego lub podobnego znaku towarowego zarejestrowanego dla identycznych lub podobnych
towarów lub usług – Podobieństwo rozpatrywanych towarów lub usług – Kryteria oceny – Komplementarność towarów
(rozporządzenie Rady nr 207/2009, art. 8 ust. 1 lit. b))
3. Wspólnotowy znak towarowy – Definicja i uzyskanie wspólnotowego znaku towarowego – Względne podstawy odmowy rejestracji –
Sprzeciw właściciela wcześniejszego identycznego lub podobnego znaku towarowego zarejestrowanego dla identycznych lub podobnych
towarów lub usług – Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w odniesieniu do wcześniejszego znaku towarowego
(rozporządzenie Rady nr 207/2009, art. 8 ust. 1 lit. b))
1. Co się tyczy poziomu uwagi wykazywanej przez właściwy krąg odbiorców, to do celów całościowej oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia
w błąd w rozumieniu art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009 w sprawie wspólnotowego znaku towarowego przeciętny konsument
danych towarów jest uznawany za właściwie poinformowanego oraz dostatecznie uważnego i rozsądnego. Należy także uwzględnić
okoliczność, że poziom uwagi przeciętnego konsumenta może ulegać zmianom w zależności od kategorii rozpatrywanych towarów
lub usług.
Jeżeli chodzi o preparaty farmaceutyczne, specjaliści z zakresu medycyny wykazują wysoki poziom uwagi przy przepisywaniu leków.
W przypadku gdy preparaty farmaceutyczne sprzedawane są bez recepty, należy przyjąć, że konsumenci końcowi, uważani za właściwie
poinformowanych oraz dostatecznie uważnych i rozsądnych, będą interesować się tymi produktami, ponieważ mogą mieć one wpływ
na stan ich zdrowia, oraz że jest mało prawdopodobne, iż pomylą oni różne wersje poszczególnych produktów. Ponadto, nawet
gdy do zakupu tych produktów konieczna jest recepta lekarska, konsumenci wykazują wysoki poziom uwagi przy wystawianiu recepty
przez lekarza, ze względu na fakt, że są to preparaty farmaceutyczne. A zatem można uznać, że w przypadku leków – wydawanych
na receptę lub bez niej – właściwie poinformowani oraz dostatecznie uważni i rozsądni konsumenci wykazują wysoki poziom uwagi.
(por. pkt 23, 26)
2. Przy ocenie podobieństwa towarów lub usług w rozumieniu art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009 w sprawie wspólnotowego
znaku towarowego należy uwzględnić wszystkie istotne czynniki charakteryzujące wzajemny stosunek tych towarów lub usług. Czynniki
te obejmują w szczególności charakter towarów lub usług, ich przeznaczenie, sposób używania, jak również to, czy konkurują
one ze sobą, czy też się uzupełniają. Pod uwagę mogą być wzięte także inne czynniki, jak na przykład kanały dystrybucji rozpatrywanych
towarów.
Towary takie jak lekarstwa mają ten sam charakter (preparaty farmaceutyczne), ten sam cel lub przeznaczenie (leczenie problemów
zdrowotnych), skierowane są do tych samych konsumentów (specjalistów z sektora medycznego i pacjentów) i korzystają z tych
samych kanałów dystrybucji (co do zasady apteki). Powyższa konstatacja wynika z faktu przynależności rozpatrywanych towarów
do tej samej ogólnej kategorii towarów, czyli leków. Niemniej jednak jest to kategoria bardzo szeroka, obejmująca towary,
które mogą się od siebie różnić. W rezultacie przynależność leków do tej samej ogólnej kategorii towarów pozwala na stwierdzenie
jedynie nieznacznego stopnia podobieństwa wszystkich leków.
Wobec tego, że wskazane powyżej czynniki nie pozwalają na dokonanie rozróżnienia między poszczególnymi podkategoriami leków,
w celu prawidłowej oceny podobieństwa leków należy oprzeć się także na innych czynnikach. Owymi czynnikami są w szczególności
konkurencyjny lub komplementarny charakter leków oraz ich szczególny cel lub przeznaczenie (leczenie konkretnych problemów
zdrowotnych). Przy rozpatrywaniu wspomnianych czynników decydującego znaczenia nabierają wskazania terapeutyczne do stosowania
leku.
Ta swoistość leków została już uwzględniona w orzecznictwie, zgodnie z którym w zakresie, w jakim konsument poszukuje przede
wszystkim towaru lub usługi mogących zaspokoić jego specyficzne potrzeby, celowość danego towaru lub danej usługi ma istotny
wpływ na dokonywany przez niego wybór. Stąd też, zważywszy na to, że konsumenci stosują kryterium celowości lub przeznaczenia
przed każdym zakupem, ma ono pierwszorzędne znaczenie przy definiowaniu podkategorii towarów lub usług. Celowość i przeznaczenie
produktu terapeutycznego wyrażone są w jego wskazaniach terapeutycznych.
Okoliczność, że rozpatrywane towary mogą być stosowane w tym samym czasie i przez tego samego konsumenta, nie jest wystarczająca
do uznania ich za komplementarne. Towary lub usługi komplementarne to bowiem takie, między którymi istnieje ścisły związek
polegający na tym, że jedne są nieodzowne lub istotne do użycia drugich, wobec czego konsumenci mogą myśleć, że za produkcję
tych towarów lub za świadczenie tych usług odpowiedzialne jest to samo przedsiębiorstwo.
(por. pkt 30, 35–37, 41)
3. Dla właściwego kręgu odbiorców składającego się ze specjalistów z sektora medycznego i z konsumentów końcowych – austriackich
i hiszpańskich –w przypadku oznaczenia słownego TOLPOSAN, o którego rejestrację w charakterze wspólnotowego znaku towarowego
wystąpiono dla „lekarstw zawierających tolperison odprężających mięśnie; preparatów weterynaryjnych zawierających tolperison
odprężających mięśnie”, należących do klasy 5 w rozumieniu porozumienia nicejskiego, oraz oznaczenia słownego TONOPAN zarejestrowanego
wcześniej jako międzynarodowy znak towarowy wywołujący skutki w Austrii i w Hiszpanii dla „leków przeciwbólowych stosowanych
w szczególności przy objawach bólu głowy i migreny”, należących do tej samej klasy, nie istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia
w błąd rozumieniu art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009 w sprawie wspólnotowego znaku towarowego, ponieważ, po
pierwsze, rozpatrywane towary są do siebie nieznacznie podobne i kolidujące ze sobą znaki towarowe wykazują średni stopień
podobieństwa, a po drugie, właściwy krąg odbiorców cechuje się wyższym od przeciętnego poziomem uwagi.
(por. pkt 29, 32, 58)
WYROK SĄDU (pierwsza izba)
z dnia 15 grudnia 2010 r.(*)
Wspólnotowy znak towarowy – Postępowanie w sprawie sprzeciwu – Zgłoszenie słownego wspólnotowego znaku towarowego TOLPOSAN – Wcześniejszy słowny międzynarodowy znak towarowy TONOPAN – Względna podstawa odmowy rejestracji – Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd – Artykuł 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia (WE) nr 207/2009
W sprawie T‑331/09
Novartis AG, z siedzibą w Bazylei (Szwajcaria), reprezentowana przez adwokata N. Hebeisa,
strona skarżąca,
przeciwko
Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM), reprezentowanemu przez B. Schmidt, działającą
w charakterze pełnomocnika,
strona pozwana,
w której drugą stroną w postępowaniu przed Izbą Odwoławczą OHIM była
Sanochemia Pharmazeutika AG, z siedzibą w Wiedniu (Austria),
mającej za przedmiot skargę na decyzję Pierwszej Izby Odwoławczej OHIM z dnia 18 czerwca 2009 r. (sprawa R 1601/2007‑1) dotyczącą
postępowania w sprawie sprzeciwu między Novartis AG a Sanochemia Pharmazeutika AG,
SĄD (pierwsza izba),
w składzie: I. Wiszniewska‑Białecka (sprawozdawca), prezes, F. Dehousse i H. Kanninen, sędziowie,
sekretarz: C. Heeren, administrator,
po zapoznaniu się ze skargą złożoną w sekretariacie Sądu w dniu 25 sierpnia 2009 r.,
po zapoznaniu się z odpowiedzią na skargę złożoną w sekretariacie Sądu w dniu 11 grudnia 2009 r.,
po przeprowadzeniu rozprawy w dniu 15 czerwca 2010 r.,
wydaje następujący
Wyrok
Okoliczności powstania sporu
1 W dniu 22 listopada 2004 r. Sanochemia Pharmazeutika AG złożyła w Urzędzie Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki
towarowe i wzory) (OHIM) zgłoszenie wspólnotowego znaku towarowego na podstawie rozporządzenia Rady (WE) nr 40/94 z dnia 20 grudnia
1993 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (Dz.U. 1994, L 11, s. 1), ze zmianami [zastąpionego rozporządzeniem Rady
(WE) nr 207/2009 z dnia 26 lutego 2009 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (Dz.U. L 78, s. 1)].
2 Znakiem towarowym, którego dotyczyło to zgłoszenie, jest oznaczenie słowne TOLPOSAN.
3 Towary, dla których dokonano zgłoszenia, należą do klasy 5 w rozumieniu Porozumienia nicejskiego dotyczącego klasyfikacji
towarów i usług dla celów rejestracji znaków z dnia 15 czerwca 1957 r., ze zmianami, i odpowiadają następującemu opisowi:
„lekarstwa zawierające tolperison; preparaty weterynaryjne zawierające tolperison”.
4 Zgłoszenie wspólnotowego znaku towarowego zostało opublikowane w Biuletynie Wspólnotowych Znaków Towarowych nr 26/2005 z dnia 27 czerwca 2005 r.
5 W dniu 6 lipca 2005 r. skarżąca, Novartis AG, na podstawie art. 42 rozporządzenia nr 40/94 (obecnie art. 41 rozporządzenia
nr 207/2009), wniosła sprzeciw wobec rejestracji znaku towarowego TOLPOSAN dla towarów, o których mowa w pkt 3 powyżej.
6 W uzasadnieniu sprzeciwu powołano się na międzynarodową rejestrację nr 227508 słownego znaku towarowego TONOPAN, zgłoszonego
w dniu 13 stycznia 1960 r., która wywołuje skutki między innymi w Austrii i w Hiszpanii dla towarów należących do klasy 5
odpowiadających następującemu opisowi: „preparaty farmaceutyczne”.
7 W uzasadnieniu sprzeciwu powołana została podstawa odmowy rejestracji określona w art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94
[obecnie art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009].
8 Na wniosek złożony w dniu 20 marca 2006 r. przez zgłaszającą wspólnotowy znak towarowy, w dniu 12 kwietnia 2006 r. skarżąca
została wezwana przez OHIM do przedstawienia, zgodnie z art. 43 ust. 2 i 3 rozporządzenia nr 40/94 (obecnie art. 42 ust. 2
i 3 rozporządzenia nr 207/2009), dowodu, że w okresie pięciu lat poprzedzających publikację zgłoszenia wspólnotowego znaku
towarowego wcześniejszy znak towarowy był rzeczywiście używany w państwach członkowskich, w których jest chroniony.
9 W dniu 5 lipca 2006 r. skarżąca, dochowując wyznaczonego w tym celu terminu, przedstawiła różne dokumenty mające na celu wykazanie,
że znak, na który powołano się w sprzeciwie, był rzeczywiście używany w Austrii i w Hiszpanii.
10 W dniu 27 września 2006 r. zgłaszająca, biorąc pod uwagę fakt, że dowód rzeczywistego używania wcześniejszego znaku towarowego
dotyczył leku przeciwbólowego używanego do zwalczania objawów bólu głowy, ograniczyła wykaz towarów objętych zgłoszeniem do
towarów należących do klasy 5 i odpowiadających następującemu opisowi: „lekarstwa zawierające tolperison odprężające mięśnie;
preparaty weterynaryjne zawierające tolperison odprężające mięśnie”.
11 Pismem z dnia 28 października 2006 r. skarżąca poinformowała OHIM, że lek oznaczony wcześniejszym znakiem towarowym stanowi
ogólny środek przeciwbólowy.
12 Decyzją z dnia 14 sierpnia 2007 r. Wydział Sprzeciwów oddalił sprzeciw. Uznał, że kolidujące ze sobą znaki towarowe nie są
podobne i w związku z tym nie było potrzebne badanie istnienia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w rozumieniu art. 8
ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94. Stwierdził on jednocześnie, że uwzględnienie dokumentów, które skarżąca przedstawiła
celem wykazania rzeczywistego używania wcześniejszego znaku towarowego nie było konieczne, ponieważ w żaden sposób nie zmieniłoby
to jego rozstrzygnięcia.
13 W dniu 9 października 2007 r. skarżąca wniosła do OHIM na podstawie art. 57–62 rozporządzenia nr 40/94 (obecnie art. 58–64
rozporządzenia nr 207/2009) odwołanie od decyzji Wydziału Sprzeciwów.
14 Odwołanie to zostało oddalone przez Pierwszą Izbę Odwoławczą OHIM decyzją z dnia 18 czerwca 2009 r. (zwaną dalej „zaskarżoną
decyzją”). Izba Odwoławcza stwierdziła, że ze względu na to, iż rozpatrywane towary należą do klasy 5, właściwy krąg odbiorców
składa się ze specjalistów (lekarzy, chemików i farmaceutów) i z ogółu odbiorców, wykazujących podwyższony poziom uwagi, oraz
że właściwe dla przeprowadzanej oceny terytorium stanowiły Austria i Hiszpania. Izba Odwoławcza wskazała, że nie został zakwestionowany
fakt, iż dowód rzeczywistego używania znaku towarowego został przedstawiony wyłącznie dla części towarów, dla których znak
ten jest zarejestrowany, oraz że w związku z tym na podstawie art. 42 ust. 3 rozporządzenia nr 207/2009 w celu rozpatrzenia
sprzeciwu znak ten należało uznać za zarejestrowany tylko dla określonego preparatu farmaceutycznego, czyli leku przeciwbólowego
stosowanego w szczególności przy objawach bólu głowy i migreny. W odniesieniu do porównania towarów Izba Odwoławcza wskazała,
że rozpatrywane towary wykazują niewielkie podobieństwo. Co się tyczy porównania oznaczeń, Izba Odwoławcza stwierdziła, że
ich całościowa ocena pod względem wizualnym i fonetycznym prowadziła do wniosku, że oznaczenia te, zważywszy na identyczność
ich początkowych i końcowych części oraz różnice między ich częściami centralnymi, wykazują średnie podobieństwo. Co się tyczy
oceny na płaszczyźnie koncepcyjnej, Izba Odwoławcza zauważyła, że kolidujące ze sobą oznaczenia nie mają dla przeciętnych
konsumentów hiszpańskich i austriackich żadnego określonego znaczenia. W rezultacie Izba Odwoławcza, biorąc pod uwagę niewielkie
podobieństwo rozpatrywanych towarów i średnie podobieństwo kolidujących ze sobą oznaczeń, jak również wykazywany przez właściwy
krąg odbiorców podwyższony poziom uwagi, stwierdziła brak prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w rozumieniu art. 8 ust. 1
lit. b) rozporządzenia nr 207/2009.
Żądania stron
15 Skarżąca wnosi do Sądu o:
– stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji;
– obciążenie OHIM kosztami postępowania.
16 OHIM wnosi do Sądu o:
– oddalenie skargi;
– obciążenie skarżącej kosztami postępowania.
Co do prawa
17 Skarżąca podnosi jedynie zarzut naruszenia art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009.
18 Zgodnie z art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009 w wyniku sprzeciwu właściciela wcześniejszego znaku towarowego
zgłoszonego znaku towarowego nie rejestruje się, jeżeli z powodu identyczności lub podobieństwa do wcześniejszego znaku towarowego
i z powodu identyczności lub podobieństwa oznaczonych tymi dwoma znakami towarów lub usług istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia
w błąd odbiorców na terytorium, na którym wcześniejszy znak towarowy jest chroniony. Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd
obejmuje również prawdopodobieństwo skojarzenia z wcześniejszym znakiem towarowym. Ponadto na podstawie art. 8 ust. 2 lit. a)
ppkt (iii) rozporządzenia nr 207/2009 wcześniejsze znaki towarowe oznaczają znaki towarowe zarejestrowane na mocy międzynarodowych
uzgodnień obowiązujących w państwie członkowskim.
19 Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd istnieje, jeśli krąg odbiorców może uznać, że dane
towary lub usługi pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa lub ewentualnie z przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo. Prawdopodobieństwo
wprowadzenia w błąd podlega całościowej ocenie zgodnie ze sposobem postrzegania rozpatrywanych oznaczeń i towarów lub usług
przez właściwy krąg odbiorców z uwzględnieniem wszystkich istotnych okoliczności danego przypadku, w szczególności wzajemnej
zależności pomiędzy podobieństwem oznaczeń a podobieństwem oznaczonych towarów lub usług [wyroki Sądu: z dnia 9 lipca 2003 r.
w sprawie T‑162/01 Laboratorios RTB przeciwko OHIM – Giorgio Beverly Hills (GIORGIO BEVERLY HILLS), Rec. s. II‑2821, pkt 30–33;
z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie T‑357/07 Focus Magazin Verlag przeciwko OHIM – Editorial Planeta (FOCUS Radio), niepublikowany
w Zbiorze, pkt 24, 25].
20 W niniejszej sprawie bezsporne jest, że wcześniejszy znak towarowy TONOPAN jest przedmiotem międzynarodowej rejestracji wywołującej
skutki w Austrii i w Hiszpanii, które to państwa stanowią zatem terytorium właściwe do przeprowadzenia analizy prawdopodobieństwa
wprowadzenia w błąd.
21 Co się tyczy właściwego kręgu odbiorców, orzecznictwo wskazuje, że jeżeli rozpatrywane towary są lekami, to właściwy krąg
odbiorców składa się z jednej strony ze specjalistów z zakresu medycyny i z drugiej strony z pacjentów jako końcowych konsumentów
tych towarów [zob. wyrok Sądu z dnia 21 października 2008 r. w sprawie T‑95/07 Aventis Pharma przeciwko OHIM – Nycomed (PRAZOL),
niepublikowany w Zbiorze, pkt 27 i przytoczone tam orzecznictwo]. W niniejszej sprawie nie zostało zakwestionowane, że właściwy
krąg odbiorców składa się ze specjalistów, mianowicie lekarzy i farmaceutów, oraz z konsumentów końcowych, czyli pacjentów.
22 Skarżąca nie zgadza się natomiast z dokonaną przez Izbę Odwoławczą oceną w zakresie poziomu uwagi wykazywanej przez właściwy
krąg odbiorców, porównania towarów, porównania oznaczeń, jak również istnienia w niniejszej sprawie prawdopodobieństwa wprowadzenia
w błąd.
W przedmiocie poziomu uwagi wykazywanej przez właściwy krąg odbiorców
23 Co się tyczy poziomu uwagi wykazywanej przez właściwy krąg odbiorców, to zgodnie z orzecznictwem do celów całościowej oceny
prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd przeciętny konsument danych towarów jest uznawany za właściwie poinformowanego oraz
dostatecznie uważnego i rozsądnego. Należy także uwzględnić okoliczność, że poziom uwagi przeciętnego konsumenta może ulegać
zmianom w zależności od kategorii rozpatrywanych towarów lub usług [zob. wyrok Sądu z dnia 13 lutego 2007 r. w sprawie T‑256/04
Mundipharma przeciwko OHIM – Altana Pharma (RESPICUR), Zb.Orz. s. II‑449, pkt 42 i przytoczone tam orzecznictwo].
24 W niniejszej sprawie Izba Odwoławcza uznała, że konsumenci końcowi, ze względu na to, iż rozpatrywane towary nie są dobrami
bieżącej konsumpcji, lecz produktami związanymi z ich zdrowiem, będą wykazywać podwyższony poziom uwagi.
25 Skarżąca twierdzi, że towarami oznaczonymi wcześniejszym znakiem towarowym są sprzedawane bez recepty niedrogie leki przeciwbólowe,
które konsument uważa za dobra bieżącej konsumpcji i przy których zakupie nie jest bardziej uważny niż przy zakupie innych
dóbr bieżącej konsumpcji. Kwestionuje ona także ustalenie Izby Odwoławczej, zgodnie z którym ogół odbiorców, gdy ma dokonać
wyboru leków, zwraca się zwykle o poradę do farmaceutów i lekarzy. Jej zdaniem na potrzeby oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia
w błąd należy przyjąć, że konsumenci końcowi przy dokonywaniu zakupu leków nie otrzymują wsparcia ze strony specjalistów.
Oznaczone wcześniejszym znakiem towarowym leki są bowiem sprzedawane bez recepty i w Internecie, co wyłącza kontrolę osób
wyspecjalizowanych.
26 Z orzecznictwa wynika, że po pierwsze, specjaliści z zakresu medycyny wykazują wysoki poziom uwagi przy przepisywaniu leków.
Po drugie, należy założyć, że w przypadku gdy preparaty farmaceutyczne sprzedawane są bez recepty, konsumenci końcowi, uważani
za właściwie poinformowanych oraz dostatecznie uważnych i rozsądnych, będą interesować się tymi produktami, ponieważ mogą
mieć one wpływ na stan ich zdrowia, oraz że jest mało prawdopodobne, iż pomylą oni różne wersje poszczególnych produktów.
Ponadto, nawet gdy do zakupu tych produktów konieczna jest recepta lekarska, konsumenci wykazują wysoki poziom uwagi przy
wystawianiu recepty przez lekarza, ze względu na fakt, że są to preparaty farmaceutyczne [ww. w pkt 21 wyrok w sprawie PRAZOL,
pkt 29; wyrok z dnia 8 lipca 2009 r. w sprawie T‑240/08 Procter & Gamble przeciwko OHIM – Laboratorios Alcala Farma (oli),
niepublikowany w Zbiorze, pkt 50]. A zatem można uznać, że w przypadku leków – wydawanych na receptę lub bez niej – właściwie
poinformowani oraz dostatecznie uważni i rozsądni konsumenci wykazują wysoki poziom uwagi [wyrok Sądu z dnia 15 grudnia 2009 r.
w sprawie T‑412/08 Trubion Pharmaceuticals przeciwo OHIM – Merck (TRUBION), niepublikowany w Zbiorze, pkt 28].
27 W rezultacie należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie właściwy krąg odbiorców wykazuje w każdym razie poziom uwagi wyższy
niż przeciętny.
28 Wbrew temu, co utrzymuje skarżąca, okoliczność, że konsument końcowy może ewentualnie zamówić w Internecie lek sprzedawany
bez recepty, nie korzystając z porady farmaceuty lub lekarza, nie wpływa na obniżenie poziomu jego uwagi przy zakupie takiego
produktu.
29 W konsekwencji Izba Odwoławcza słusznie uznała, że właściwy krąg odbiorców składa się ze specjalistów z sektora medycznego
i z konsumentów końcowych – austriackich i hiszpańskich – wykazujących podwyższony poziom uwagi.
W przedmiocie porównania towarów
30 Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem przy ocenie podobieństwa towarów lub usług należy uwzględnić wszystkie istotne czynniki
charakteryzujące wzajemny stosunek tych towarów lub usług; czynniki te obejmują w szczególności charakter towarów lub usług,
ich przeznaczenie, sposób używania, jak również to, czy konkurują one ze sobą, czy też się uzupełniają. Pod uwagę mogą być
wzięte także inne czynniki, jak na przykład kanały dystrybucji rozpatrywanych towarów [zob. wyrok Sądu z dnia 11 lipca 2007 r.
w sprawie T‑443/05 El Corte Inglés przeciwko OHIM – Bolaños Sabri (PiraÑAM diseño original Juan Bolaños), Zb.Orz. s. II‑2579,
pkt 37 i przytoczone tam orzecznictwo].
31 W niniejszej sprawie należy przede wszystkim zauważyć, że wcześniejszy znak towarowy został zarejestrowany dla „preparatów
farmaceutycznych” należących do klasy 5. Strony nie zakwestionowały faktu, że skarżąca przedstawiła dowód rzeczywistego używania
wcześniejszego znaku towarowego jedynie dla podkategorii tych towarów odpowiadającej opisowi: „lek przeciwbólowy stosowany
w szczególności przy objawach bólu głowy i migreny” oraz że na podstawie art. 42 ust. 2 rozporządzenia nr 207/2009 do celów
rozpatrywania sprzeciwu wcześniejszy znak towarowy należy uznać za zarejestrowany tylko dla tych towarów.
32 W związku z powyższym przy ocenie podobieństwa towarów Izba Odwoławcza prawidłowo wzięła pod uwagę z jednej strony – oznaczone
wcześniejszym znakiem towarowym „leki przeciwbólowe stosowane w szczególności przy objawach bólu głowy i migreny”, należące
do klasy 5 , i z drugiej strony – objęte spornym zgłoszeniem „lekarstwa zawierające tolperison odprężające mięśnie [i] preparaty
weterynaryjne zawierające tolperison odprężające mięśnie”, należące do klasy 5.
33 Izba Odwoławcza uznała, że o ile rozpatrywane towary są do siebie podobne ze względu na fakt przynależności do klasy 5, o tyle
stopień tego podobieństwa można określić co najwyżej jako nieznaczny, zważywszy na to, że towary oznaczone wcześniejszym znakiem
towarowym należą do podkategorii leków przeciwbólowych, natomiast towary, dla których dokonano zgłoszenia, należą do podkategorii
leków zmniejszających napięcie mięśniowe.
34 Skarżąca utrzymuje, że stopień podobieństwa rozpatrywanych towarów jest bardzo wysoki. Zarzuca Izbie Odwoławczej pominięcie
faktu, że towary, dla których dokonano zgłoszenia, stanowią leki zmniejszające napięcie mięśniowe, które powodują również
zmniejszenie bólu i są w związku z tym bardzo podobne do leków przeciwbólowych oznaczonych wcześniejszym znakiem towarowym.
Podnosi ona, że zakres przeznaczenia tych leków częściowo się pokrywa, ponieważ leki zmniejszające napięcie mięśniowe, podobnie
jak leki przeciwbólowe, zmniejszają bóle powodowane przez skurcze mięśni. Ponadto są one używane jako leki wzajemnie się uzupełniające,
są produkowane przez firmy farmaceutyczne i podlegają dystrybucji przy wykorzystaniu tego samego kanału sprzedaży, jak również
są kierowane do tych samych konsumentów końcowych. W rezultacie, z wyjątkiem przeznaczenia tych towarów, czyli wskazań terapeutycznych,
wszystkie pozostałe istotne czynniki są zbieżne. Skarżąca uważa, że okoliczność, iż rozpatrywane towary są względem siebie
komplementarne – zważywszy na to, że leki przeciwbólowe mogą być przepisane w przypadku dolegliwych skurczy mięśni – stanowi
jeden z czynników prowadzących do wniosku, że rozpatrywane towary są do siebie nadzwyczaj podobne.
35 Należy stwierdzić, że towary takie jak lekarstwa mają ten sam charakter (preparaty farmaceutyczne), ten sam cel lub przeznaczenie
(leczenie problemów zdrowotnych), skierowane są do tych samych konsumentów (specjalistów z sektora medycznego i pacjentów)
i korzystają z tych samych kanałów dystrybucji (co do zasady apteki). Powyższa konstatacja wynika z faktu przynależności rozpatrywanych
towarów do tej samej ogólnej kategorii towarów, czyli leków. Niemniej jednak jest to kategoria bardzo szeroka, obejmująca
towary, które mogą się od siebie różnić. W rezultacie należy uznać, że przynależność leków do tej samej ogólnej kategorii
towarów pozwala na stwierdzenie jedynie nieznacznego stopnia podobieństwa wszystkich leków.
36 Wobec tego, że wskazane w pkt 35 powyżej czynniki nie pozwalają na dokonanie rozróżnienia między poszczególnymi podkategoriami
leków, w celu prawidłowej oceny podobieństwa leków należy oprzeć się także na innych czynnikach. Owymi czynnikami są w szczególności
konkurencyjny lub komplementarny charakter leków oraz ich szczególny cel lub przeznaczenie (leczenie konkretnych problemów
zdrowotnych). Przy rozpatrywaniu wspomnianych czynników decydującego znaczenia nabierają wskazania terapeutyczne do stosowania
leku.
37 Ta swoistość leków została już uwzględniona w orzecznictwie, zgodnie z którym w zakresie, w jakim konsument poszukuje przede
wszystkim towaru lub usługi mogących zaspokoić jego specyficzne potrzeby, celowość danego towaru lub danej usługi ma istotny
wpływ na dokonywany przez niego wybór. Stąd też, zważywszy na to, że konsumenci stosują kryterium celowości lub przeznaczenia
przed każdym zakupem, ma ono pierwszorzędne znaczenie przy definiowaniu podkategorii towarów lub usług. Celowość i przeznaczenie
produktu terapeutycznego wyrażone są w jego wskazaniach terapeutycznych (ww. w pkt 23 wyrok w sprawie RESPICUR, pkt 29, 30).
38 W niniejszej sprawie bezsporne jest, że rozpatrywane towary różnią się pod względem głównych wskazań terapeutycznych do ich
stosowania. Towary oznaczone wcześniejszym znakiem towarowym są bowiem lekami przeciwbólowymi, które mają na celu uśmierzać
bóle, w szczególności bóle głowy, natomiast towary, dla których dokonano zgłoszenia, służą usuwaniu zakwasów dzięki efektowi
zmniejszenia napięcia mięśniowego. Izba Odwoławcza słusznie zatem uznała, że rozpatrywane towary należą do odmiennych podkategorii
leków. W rezultacie należy stwierdzić, że nie są one względem siebie konkurencyjne (zamienne).
39 Wprawdzie, jak wskazuje skarżąca, leki zmniejszające napięcie mięśniowe oznaczone zgłoszonym znakiem towarowym mogą także
mieć działanie uśmierzające ból, jednak nie ma to wpływu na stwierdzenie, że celem tych leków, zgodnie ze wskazaniami terapeutycznymi
do ich stosowania, jest zmniejszenie napięcia mięśniowego, co powoduje, że różnią się one od leków przeciwbólowych objętych
rejestracją wcześniejszego znaku towarowego.
40 Podobnie, dla oceny podobieństwa leków mniejsze znaczenie ma to, że ten sam pacjent może mieć kilka różnych dolegliwości i stosować
jednocześnie kilka leków. Stwierdzenie to znajduje zastosowanie zwłaszcza w niniejszym przypadku, ponieważ leki przeciwbólowe
mogą być brane łącznie z innymi lekami.
41 W konsekwencji okoliczność, że rozpatrywane towary mogą być stosowane w tym samym czasie i przez tego samego konsumenta, nie
jest wystarczająca do uznania ich za komplementarne w rozumieniu orzecznictwa. Towary lub usługi komplementarne to bowiem
takie, między którymi istnieje ścisły związek polegający na tym, że jedne są nieodzowne lub istotne do użycia drugich, wobec
czego konsumenci mogą myśleć, że za produkcję tych towarów lub za świadczenie tych usług odpowiedzialne jest to samo przedsiębiorstwo
[zob. wyrok Sądu z dnia 22 stycznia 2009 r. w sprawie T‑316/07 Commercy przeciwko OHIM – easyGroup IP Licensing (easyHotel),
Zb.Orz. s. II‑43, pkt 57 i przytoczone tam orzecznictwo].
42 Z powyższego wynika, że jeśli wziąć pod uwagę stwierdzone w pkt 35 powyżej elementy podobieństwa między rozpatrywanymi towarami
oraz różnice związane ze wskazaniami terapeutycznymi do ich stosowania, Izba Odwoławcza nie popełniła błędu, uznając, że rozpatrywane
towary są co najwyżej nieznacznie podobne.
W przedmiocie porównania oznaczeń
43 Zgodnie z orzecznictwem dwa znaki towarowe są podobne, jeżeli z punktu widzenia właściwego kręgu odbiorców są one przynajmniej
częściowo identyczne pod względem co najmniej jednego z właściwych aspektów, którymi są aspekty wizualny, fonetyczny i koncepcyjny
[wyroki Sądu: z dnia 23 października 2002 r. w sprawie T‑6/01 Matratzen Concord przeciwko OHIM – Hukla Germany (MATRATZEN),
Rec. s. II‑4335, pkt 30; z dnia 10 grudnia 2008 r. w sprawie T‑290/07 MIP Metro przeciwko OHIM – Metronia (METRONIA), niepublikowany
w Zbiorze, pkt 41].
44 Ponadto całościową ocenę prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w zakresie, w jakim dotyczy ona wizualnego, fonetycznego lub
koncepcyjnego podobieństwa kolidujących ze sobą znaków, należy oprzeć na wywieranym przez nie całościowym wrażeniu, ze szczególnym
uwzględnieniem ich elementów odróżniających i dominujących. Sposób postrzegania znaków towarowych przez przeciętnych konsumentów
danych towarów lub usług odgrywa w całościowej ocenie wspomnianego prawdopodobieństwa decydującą rolę. Przeciętny konsument
postrzega zwykle znak towarowy jako całość i nie dokonuje analizy jego poszczególnych detali [wyrok Trybunału z dnia 12 czerwca
2007 r. w sprawie C‑334/05 P OHIM przeciwko Shaker, Zb.Orz. s. I‑4529, pkt 35; wyrok Sądu z dnia 4 marca 2009 r. w sprawie
T‑168/07 Professional Tennis Registry przeciwko OHIM – Registro Profesional de Tenis (PTR PROFESSIONAL TENNIS REGISTRY), niepublikowany
w Zbiorze, pkt 28].
45 W niniejszej sprawie Izba Odwoławcza uznała, że dwa rozpatrywane oznaczenia słowne, TOLPOSAN i TONOPAN, wykazują średnie podobieństwo
na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej, ze względu na identyczność ich części początkowych i końcowych oraz rozbieżność
między ich częściami centralnymi, i że na płaszczyźnie koncepcyjnej porównanie kolidujących ze sobą oznaczeń nie jest możliwe.
46 Należy na wstępie wskazać, że skarżąca nie kwestionuje dokonanej przez Izbę Odwoławczą oceny na płaszczyźnie koncepcyjnej,
zgodnie z którą dla przeciętnego konsumenta austriackiego i dla przeciętnego konsumenta hiszpańskiego kolidujące ze sobą znaki
nie mają określonego znaczenia.
47 Skarżąca koncentruje swą argumentację na przeprowadzonym przez Izbę Odwoławczą porównaniu kolidujących ze sobą oznaczeń pod
względem wizualnym i fonetycznym.
48 Utrzymuje ona, że kolidujące ze sobą znaki wykazują bardzo wysoki stopień podobieństwa wizualnego i fonetycznego, ponieważ
ich wspólne elementy znacznie przeważają nad dzielącymi je różnicami. Co się tyczy płaszczyzny wizualnej, skarżąca podnosi,
że z wizualnego punktu widzenia kolidujące ze sobą znaki zawierają sześć identycznych liter, z których pięć występuje w tym
samym porządku („t”, „o”, „o”, „a” i „n”) oraz że litera „p” występuje we wcześniejszym znaku po samogłosce „o”, a w zgłoszonym
znaku przed samogłoską „o”. W odniesieniu do płaszczyzny fonetycznej skarżąca zarzuca Izbie Odwoławczej nieuwzględnienie podobieństw
występujących w centralnych częściach tych znaków, czyli dźwięków „op” i „po”, identycznej sekwencji samogłosek („o”, „o”
i „a”) oraz identyczności liter „p” i „o”. Zdaniem skarżącej Izba Odwoławcza dokonała rozkładu kolidujących ze sobą znaków
na elementy identyczne i odmienne, pomijając przy tym całościowe wrażenie wywierane przez te znaki.
49 Przede wszystkim, co się tyczy podobieństwa wizualnego, należy wskazać, że znak TOLPOSAN i znak TONOPAN są tworzone przez
pojedyncze słowo złożone z trzech sylab, w którym samogłoski występują w tym samym porządku („o”, „o” i „a”), i mają prawie
taką samą liczbę liter, odpowiednio osiem i siedem. Kolidujące ze sobą znaki zaczynają się i kończą takimi samymi dwiema literami
– odpowiednio „t” i „o” oraz „a” i „n”. Jednakże należy stwierdzić, że znaki te wykazują też różnice pod względem wizualnym,
wynikające, po pierwsze, z obecności liter „l” i „s” w centralnej części znaku zgłoszonego do rejestracji i po drugie, z faktu,
że litery „p” i „o” występują w odwrotnym porządku w centralnych częściach kolidujących ze sobą znaków.
50 W rezultacie Izba Odwoławcza nie popełniła błędu, stwierdzając, że początkowe części „to” i końcowe części „an” kolidujących
ze sobą oznaczeń są identyczne, a ich centralne części „lpos” i „nop” różne.
51 Następnie w odniesieniu do podobieństwa fonetycznego należy zauważyć, że kolidujące ze sobą znaki rozpoczynają się takim samym
dźwiękiem „to” i kończą się takim samym dźwiękiem „an”. Ich części centralne „lpos” i „nop” zawierają samogłoskę „o”, ale
są wymawiane inaczej. I tak, po pierwsze, zamiana liter „o” i „p” w centralnej części kolidujących ze sobą znaków sprawia,
że wymowa tych znaków jest różna. Po drugie, obecność litery „l”, poprzedzającej literę „p”, i litery „s” w zgłoszonym znaku
towarowym wzmacnia tę różnicę w wymowie.
52 W rezultacie Izba Odwoławcza nie popełniła błędu, uznając na płaszczyźnie fonetycznej, że kolidujące ze sobą oznaczenia mają
różną wymowę, wynikającą z sekwencji liter, które nie są identyczne, i z obecności odmiennych liter w ich częściach centralnych.
53 Wynika stąd, że Izba Odwoławcza słusznie stwierdziła, iż z wizualnego i fonetycznego punktu widzenia kolidujące ze sobą oznaczenia
wykazują średni stopień podobieństwa.
54 Wreszcie, co się tyczy zarzucanego Izbie Odwoławczej przez skarżącą pominięcia całościowego wrażenia wywieranego przez kolidujące
ze sobą znaki, wystarczy zauważyć, że w zaskarżonej decyzji Izba Odwoławcza stwierdziła, iż to właśnie całościowa ocena kolidujących
ze sobą oznaczeń pod względem wizualnym i fonetycznym doprowadziła ją do wniosku, że oznaczenia te wykazywały średni stopień
podobieństwa. Ponadto wskazała ona, że wniosku tego nie podważa wzięcie pod uwagę faktu, iż uwagę właściwego kręgu odbiorców
będą w większym stopniu przykuwać identyczne początkowe części omawianych oznaczeń, czyli „to”. Dodała, że takie podejście,
polegające na braniu pod uwagę jedynie początkowej części oznaczenia, oznaczałoby odejście od oceny całościowego wrażenia
wywieranego przez kolidujące ze sobą znaki.
55 Okoliczność, że Izba Odwoławcza stwierdziła ogólnie średnie podobieństwo kolidujących ze sobą znaków, dowodzi, że wbrew twierdzeniom
skarżącej Izba Odwoławcza prawidłowo przeprowadziła całościową ocenę tych znaków, biorąc pod uwagę wszystkie ich elementy,
zarówno te, które są identyczne, jak i te, którymi owe znaki się różnią. Jak podkreśla OHIM, ocena całościowego wrażenia wywieranego
przez kolidujące ze sobą znaki nie stoi na przeszkodzie dokonaniu porównania ich poszczególnych elementów i sylab w postaci,
w jakiej ukazują się one konsumentowi.
56 Z powyższego wynika, że zważywszy na średni stopień podobieństwa kolidujących ze sobą oznaczeń pod względem wizualnym i fonetycznym,
jak również fakt, że nie posiadają one znaczenia na płaszczyźnie koncepcyjnej, Izba Odwoławcza prawidłowo stwierdziła, że
ogólnie kolidujące ze sobą oznaczenia wykazują średni stopień podobieństwa.
W przedmiocie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd
57 Izba Odwoławcza uznała, że zważywszy na nieznaczne podobieństwo towarów i średnie podobieństwo oznaczeń, całościowa analiza
pozwala na wykluczenie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd na obszarach niemiecko‑ i hiszpańskojęzycznych. Uściśliła, że
stwierdzenie to wynika z uwzględnienia faktu, iż właściwy krąg odbiorców jest bardziej uważny w przypadku spornych towarów,
które mogą mieć wpływ na stan zdrowia, i ostrożniejszy przy dokonywaniu ich wyboru.
58 Co się tyczy całościowej oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd, z ogółu powyższych wywodów wynika, że wobec tego, iż
po pierwsze, rozpatrywane towary są do siebie nieznacznie podobne i kolidujące ze sobą znaki towarowe wykazują średni stopień
podobieństwa, a po drugie, właściwy krąg odbiorców cechuje się wyższym od przeciętnego poziomem uwagi, Izba Odwoławcza nie
popełniła błędu, stwierdzając brak prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w rozumieniu art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia
nr 207/2009.
59 Wniosku tego nie podważa nawet to, że – co podkreśla skarżąca – z orzecznictwa wynika, iż przeciętny konsument rzadko kiedy
ma możliwość bezpośredniego porównania poszczególnych znaków i w tym zakresie musi ufać ich niedoskonałemu obrazowi zachowanemu
w pamięci [wyrok Trybunału z dnia 22 czerwca 1999 r. w sprawie C‑342/97 Lloyd Schuhfabrik Meyer, Rec. s. I‑3819, pkt 26; wyrok
Sądu z dnia 23 października 2002 r. w sprawie T‑104/01 Oberhauser przeciwko OHIM – Petit Liberto (Fifties), Rec. s. II‑4359,
pkt 28]. Właściwy w niniejszej sprawie krąg odbiorców, jak wskazano powyżej, wykazuje bowiem przy zakupie rozpatrywanych towarów
podwyższony poziom uwagi.
60 Podobnie, wniosku tego nie podważa argument skarżącej, zgodnie z którym, ze względu na to, że konsument końcowy ustnie informuje
farmaceutę o woli zakupu, a leki są zamawiane przez farmaceutów w hurtowniach drogą telefoniczną, podobieństwo kolidujących
ze sobą oznaczeń na płaszczyźnie fonetycznej ma zwiększone znaczenie.
61 Zgodnie z orzecznictwem w ramach całościowej oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd aspekty wizualny, fonetyczny czy
koncepcyjny kolidujących ze sobą oznaczeń nie zawsze są równie istotne, wobec czego należy badać obiektywne warunki, w jakich
znaki towarowe mogą występować na rynku [wyroki Sądu: z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie T‑129/01 Alejandro przeciwko OHIM –
Anheuser‑Busch (BUDMEN), Rec. s. II‑2251, pkt 57; z dnia 6 października 2004 r. w sprawach połączonych od T‑117/03 do T‑119/03
i T‑171/03 New Look przeciwko OHIM – Naulover (NLSPORT, NLJEANS, NLACTIVE i NLCollection), Zb.Orz. s. II‑3471, pkt 49]. Znaczenie
elementów podobnych lub różnych w kolidujących ze sobą oznaczeniach może zależeć w szczególności od samoistnych właściwości
tych oznaczeń lub od warunków sprzedaży towarów lub usług nimi oznaczonych. Jeżeli towary oznaczone danymi znakami towarowymi
są zwykle sprzedawane w sklepach samoobsługowych, gdzie konsument sam wybiera towar i jest zmuszony wobec tego ufać przede
wszystkim wizerunkowi znaku towarowego znajdującemu się na tym towarze, podobieństwo wizualne oznaczeń będzie miało co do
zasady największe znaczenie. Jeżeli natomiast dany towar jest sprzedawany przede wszystkim w drodze przekazu ustnego, większe
znaczenie będzie zwykle przypisywane fonetycznemu podobieństwu oznaczeń (ww. wyrok w sprawie NLSPORT, NLJEANS, NLACTIVE i NLCollection,
pkt 49).
62 Jednakże w niniejszej sprawie stopień podobieństwa kolidujących ze sobą znaków pod względem fonetycznym nie jest bardzo wysoki
i jest równy stopniowi podobieństwa tych znaków pod względem wizualnym. W konsekwencji okoliczność, że podobieństwo na płaszczyźnie
fonetycznej jest bardziej znaczące niż podobieństwo na płaszczyźnie wizualnej, co wynika z tego, że rozpatrywane towary są
tradycyjnie sprzedawane w drodze przekazu ustnego, nie pozwala na stwierdzenie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w rozumieniu
art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009.
63 Z powyższego wynika, że należy oddalić jedyny zarzut dotyczący naruszenia art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009.
W przedmiocie kosztów
64 Zgodnie z art. 87 § 2 regulaminu Sądu kosztami zostaje obciążona, na żądanie strony przeciwnej, strona przegrywająca sprawę.
Ponieważ skarżąca przegrała sprawę, należy – zgodnie z żądaniem OHIM – obciążyć ją kosztami postępowania.
Z powyższych względów
SĄD (pierwsza izba)
orzeka, co następuje:
1) Skarga zostaje oddalona.
2) Novartis AG zostaje obciążona kosztami postępowania.
Wiszniewska‑Białecka
Dehousse
Kanninen
Wyrok ogłoszono na posiedzeniu jawnym w Luksemburgu w dniu 15 grudnia 2010 r.
Podpisy
* Język postępowania: niemiecki.
© Unia Europejska, źródło: EUR-Lex (eur-lex.europa.eu), pozyskano 13.07.2026. Autentyczne są wyłącznie wersje opublikowane w Dz. Urz. UE. · Źródło