T-335/14
WyrokTSUE2016-01-28CELEX: 62014TJ0335ECLI:EU:T:2016:39
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Izba Odwoławcza OHIM prawidłowo zastosowała art. 76 rozporządzenia nr 207/2009, uwzględniając dowody przedstawione po raz pierwszy w postępowaniu odwoławczym, oraz czy prawidłowo uznała, że skarżący działał w złej wierze w rozumieniu art. 52 ust. 1 lit. b) tego rozporządzenia, zgłaszając wspólnotowy znak towarowy „DoggiS”?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Izba Odwoławcza OHIM prawidłowo skorzystała z szerokich uprawnień dyskrecjonalnych wynikających z art. 76 ust. 2 rozporządzenia nr 207/2009, dopuszczając dodatkowe dowody, ponieważ miały one rzeczywiste znaczenie dla rozstrzygnięcia i jedynie potwierdzały oraz uzupełniały dowody już przedstawione. Sąd potwierdził również, że Izba Odwoławcza prawidłowo oceniła złą wiarę skarżącego na podstawie art. 52 ust. 1 lit. b) rozporządzenia, stwierdzając, że skarżący wiedział o wcześniejszych, identycznych lub quasi-identycznych znakach towarowych wnoszących o unieważnienie, ich renomie oraz braku uzasadnionej strategii handlowej dla zgłoszenia, co wskazywało na zamiar przywłaszczenia praw.Stan faktyczny
W 2010 r. José-Manuel Davó Lledó (skarżący) zgłosił graficzny wspólnotowy znak towarowy „DoggiS” dla towarów i usług gastronomicznych (klasy 29, 30, 43). Znak został zarejestrowany. W 2012 r. Administradora y Franquicias América, SA i Inversiones Ged Ltda (wnoszące o unieważnienie), prowadzące sieć fast food „Doggis” w Ameryce Południowej, złożyły wniosek o unieważnienie tego znaku, twierdząc, że skarżący działał w złej wierze. Powołały się na swoje wcześniejsze chilijskie i peruwiańskie znaki towarowe (graficzne i słowne „Doggis”, „Doggibox”, „Coffee Break Doggis” oraz graficzne przedstawiające postać hot doga), które były używane od lat i cieszyły się renomą. Wskazały, że skarżący wiedział o ich działalności i znakach, a zgłoszony znak był identyczny lub bardzo podobny.Rozstrzygnięcie
1) Skarga zostaje oddalona.
2) José-Manuel Davó Lledó zostaje obciążony kosztami postępowania.Pełny tekst orzeczenia
WYROK SĄDU (szósta izba)
z dnia 28 stycznia 2016 r. (
*1
)
„Wspólnotowy znak towarowy — Postępowanie w sprawie unieważnienia prawa do znaku — Graficzny wspólnotowy znak towarowy DoggiS — Wcześniejsze graficzne krajowe znaki towarowe DoggiS — Wcześniejsze słowne krajowe znaki towarowe DOGGIS i DOGGIBOX — Wcześniejsze graficzne krajowe znaki towarowe przedstawiające postać w kształcie hot doga — Dodatkowe dowody przedstawione po raz pierwszy przed izbą odwoławczą — Artykuł 76 rozporządzenia (WE) nr 207/2009 — Zła wiara — Artykuł 52 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009 — Dowody przedstawione po raz pierwszy przed Sądem”
W sprawie T‑335/14
José-Manuel Davó Lledó, zamieszkały w Kartagenie (Hiszpania), reprezentowany przez adwokata J.V. Gila Martíego,
strona skarżąca,
przeciwko
Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM), reprezentowanemu przez S. Palmero Cabezas, działającą w charakterze pełnomocnika,
strona pozwana,
w której drugą stroną w postępowaniu przed Izbą Odwoławczą OHIM były:
Administradora y Franquicias América, SA, z siedzibą w Santiago (Chile),
i
Inversiones Ged Ltda, z siedzibą w Santiago,
mającej za przedmiot skargę na decyzję Pierwszej Izby Odwoławczej OHIM z dnia 13 marca 2014 r. (sprawa R 1824/2013‑1), dotyczącą postępowania w sprawie unieważnienia prawa do znaku między z jednej strony Administradora y Franquicias América, SA i Inversiones Ged Ltda a z drugiej strony Josém‑Manuelem Davó Lledó,
SĄD (szósta izba),
w składzie: S. Frimodt Nielsen, prezes, F. Dehousse i A.M. Collins (sprawozdawca), sędziowie,
sekretarz: E. Coulon,
po zapoznaniu się ze skargą złożoną w sekretariacie Sądu w dniu 13 maja 2014 r.,
po zapoznaniu się z odpowiedzią na skargę złożoną w sekretariacie Sądu w dniu 15 października 2014 r.,
uwzględniwszy, że w terminie miesiąca od dnia powiadomienia stron o zakończeniu pisemnego etapu postępowania nie wpłynął żaden wniosek o wyznaczenie rozprawy, i postanowiwszy w związku z tym, na podstawie sprawozdania sędziego sprawozdawcy i w zastosowaniu art. 135a regulaminu postępowania przed Sądem z dnia 2 maja 1991 r., znajdującego zastosowanie w niniejszej sprawie na mocy art. 227 § 7 regulaminu postępowania przed Sądem, orzec w przedmiocie skargi bez przeprowadzenia ustnego etapu postępowania,
wydaje następujący
Wyrok
Okoliczności powstania sporu
W dniu 18 lutego 2010 r. skarżący, José-Manuel Davó Lledó, dokonał w Urzędzie Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM) zgłoszenia wspólnotowego znaku towarowego na podstawie rozporządzenia Rady (WE) nr 207/2009 z dnia 26 lutego 2009 r. w sprawie wspólnotowego znaku towarowego (Dz.U. L 78, s. 1).
Znakiem towarowym, o którego rejestrację wniesiono, jest następujące oznaczenie graficzne ze wskazaniem koloru czerwonego:
Towary i usługi, dla których wystąpiono o rejestrację, należą do klas 29, 30 i 43 w rozumieniu Porozumienia nicejskiego dotyczącego międzynarodowej klasyfikacji towarów i usług dla celów rejestracji znaków z dnia 15 czerwca 1957 r., ze zmianami, i odpowiadają, dla każdej z tych klas, następującemu opisowi:
—
klasa 29: „hamburgery; kiełbasy; mięsa podawane na zimno; owoce i warzywa preparowane; owocowe (sałatki -); sałatki warzywne, warzywa ogrodnicze i rośliny strączkowe; warzywa, warzywa ogrodnicze i rośliny strączkowe (sałatki -); frytki; ziemniaki przetworzone; śmietana; mleko; produkty ziemniaczane; mięso, ryby, drób i dziczyzna; mięsne (ekstrakty -); owoce i warzywa konserwowane, suszone i gotowane; galarety (żele), konfitury, kompot; jaja, mleko i produkty nabiałowe; oleje jadalne i tłuszcze”;
—
klasa 30: „pizze; kanapki; wyroby piekarnicze; lody spożywcze; sosy do celów spożywczych; wyroby ciastkarskie; desery; sosy sałatkowe [dressingi]; czekolada; kawa, herbata, kakao, cukier, ryż, tapioka, sago, substytuty kawy; mąka i preparaty zbożowe, chleb, ciasto i wyroby cukiernicze, lody; miód, melasa; drożdże, proszek do pieczenia; sól, musztarda; ocet winny, sosy (przyprawy); przyprawy; lód”;
—
klasa 43: „usługi restauracyjne; usługi w zakresie kafeterii; usługi w zakresie barów szybkiej obsługi; usługi restauracyjne oraz usługi przygotowywania posiłków na wynos; usługi restauracyjne, kawiarniane, lokali sprzedających piwo, pubów, usługi barowe, półprodukty spożywcze i usługi hotelarskie; usługi związane z restauracjami i usługi gastronomiczne; przygotowywanie i gotowanie posiłków; usługi kateringowe; bary szybkiej obsługi [snack‑bars]; usługi restauracyjne (posiłki); zakwaterowanie na pobyt czasowy”.
Zgłoszenie znaku towarowego zostało opublikowane w Biuletynie Wspólnotowych Znaków Towarowych nr 65/2010 z dnia 12 kwietnia 2010 r.
Sporny znak towarowy został zarejestrowany w dniu 14 grudnia 2010 r. pod numerem 8894826 dla wszystkich towarów wskazanych w pkt 3 powyżej.
W dniu 6 czerwca 2012 r. Administradora y Franquicias América, SA i Inversiones Ged Ltda (zwane dalej łącznie „wnoszącymi o unieważnienie”) wniosły wniosek o unieważnienie prawa do spornego znaku towarowego na podstawie art. 52 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009 dla wszystkich towarów i usług, dla których został on zarejestrowany.
Działalność wnoszących o unieważnienie jest związana w głównej mierze z prowadzeniem barów, restauracji, kawiarni i placówek gastronomicznych typu fast food, a także z udzielaniem i eksploatacją franchisingu w tym sektorze oraz z zarządzaniem nim.
Na poparcie wniosku o unieważnienie spółka Inversiones Ged wskazała następujące wcześniejsze znaki towarowe, których jest właścicielem:
—
przedstawiony poniżej chilijski graficzny znak towarowy z literami w kolorze czerwonym na żółtym tle, zarejestrowany w dniu 12 stycznia 2004 r. pod numerem 683048 dla „bufetów, barów, restauracji”, należących do klasy 43:
—
przedstawiony poniżej chilijski graficzny znak towarowy z literami w kolorze czerwonym na żółtym tle, zarejestrowany w dniu 15 września 2008 r. pod numerem 857568 dla „usług świadczonych w restauracjach, barach, bufetach, kawiarniach, herbaciarniach, placówkach gastronomicznych typu fast food”, należących do klasy 43:
—
przedstawiony poniżej chilijski graficzny znak towarowy z literami w kolorze czerwonym na żółtym tle, zarejestrowany w dniu 26 listopada 2007 r. pod numerem 801904 dla towarów należących do klas 16, 25, 28 i 32:
—
przedstawiony poniżej chilijski graficzny znak towarowy, zarejestrowany w dniu 21 czerwca 2005 r. pod numerem 728038 dla „usług świadczonych przez placówki zajmujące się głównie zapewnianiem żywności lub napojów gotowych do spożycia, takie jak restauracje, restauracje samoobsługowe, kawiarnie i herbaciarnie, bufety, stołówki, bary; usług dostawy do domu gotowych potraw”, należących do klasy 43:
—
przedstawiony poniżej chilijski graficzny znak towarowy, zarejestrowany w dniu 5 maja 2005 r. pod numerem 724717 dla towarów należących do klas 16, 25, 28 i 32:
—
chilijski słowny znak towarowy DOGGIS, zarejestrowany w dniu 6 grudnia 2009 r. pod numerem 867740 dla „bufetów, barów, restauracji”, należących do klasy 43;
—
peruwiański słowny znak towarowy DOGGIS, zarejestrowany w dniu 12 czerwca 2009 r. pod numerem 352647 dla towarów należących do klasy 43;
—
chilijski słowny znak towarowy DOGGIBOX, zarejestrowany w dniu 1 września 2004 r. pod numerem 702110 dla towarów należących do klasy 32;
—
przedstawiony poniżej chilijski graficzny znak towarowy, zarejestrowany w dniu 5 maja 2005 r. pod numerem 724718 dla tych samych co chronione chilijskim znakiem towarowym nr 728038 usług należących do klasy 43:
—
przedstawiony poniżej chilijski graficzny znak towarowy, zarejestrowany w dniu 5 maja 2005 r. pod numerem 724716 dla towarów należących do klas 16, 25, 28 i 32:
—
przedstawiony poniżej brazylijski graficzny znak towarowy, zarejestrowany w dniu 22 czerwca 1999 r. pod numerem 819295671 dla „towarów/usług żywnościowych”, należących do klas 38 i 60:
Z kolei Administradora y Franquicias América na poparcie wniosku powołała się na następujące wcześniejsze znaki towarowe, których jest właścicielem:
—
chilijski słowny znak towarowy COFFEE BREAK DOGGIS, zarejestrowany w dniu 13 grudnia 2004 r. pod numerem 711375 dla tych samych co chronione chilijskim znakiem towarowym nr 728038 usług należących do klasy 43;
—
przedstawiony poniżej chilijski graficzny znak towarowy, zarejestrowany w dniu 12 lipca 2006 r. pod numerem 762423 dla „usług świadczonych w restauracjach, barach, bufetach, kawiarniach, herbaciarniach”, należących do klasy 42:
—
przedstawiony poniżej urugwajski graficzny znak towarowy, zarejestrowany w dniu 14 maja 2008 r. pod numerem 387908 dla usług należących do klasy 43:
Wnoszące o unieważnienie sprecyzowały, że kiedy w sierpniu 2011 r. spółka Inversiones Ged powzięła zamiar zarejestrowania znaku towarowego w Hiszpanii, odkryła ona istnienie następujących znaków towarowych zarejestrowanych na nazwisko skarżącego: sporny znak towarowy, hiszpański znak towarowy doggis, zarejestrowany w dniu 2 czerwca 2010 r. pod numerem 2914857, oznaczający towary i usługi należące do klas 29, 30, 39 i 43, oraz międzynarodowy znak towarowy doggis, zarejestrowany w dniu 16 marca 2010 r. pod numerem 1037118, oznaczający usługi należące do klasy 43. Dodały one, że dowiedziały się również, iż skarżący był właścicielem nazw domeny „doggis.es” i „doggis.com.es”.
Wnoszące o unieważnienie utrzymywały, że sporny znak towarowy został zgłoszony przez skarżącego w złej wierze, bez uprzedniego poinformowania ich i bez wyrażenia przez nie zgody. Wskazały one, że znak ten był pod względem słownym identyczny z wszystkimi ich wcześniejszymi znakami towarowymi, a wizualnie identyczny z niektórymi z nich, że usługi, które znak ten określał, są identyczne z usługami chronionymi z tytułu rejestracji kilku z ich wcześniejszych znaków towarowych oraz że towary, które oznacza, są komplementarne względem usług chronionych przez kilka z ich wcześniejszych znaków towarowych. Twierdziły one również, że w chwili dokonania zgłoszenia spornego znaku towarowego skarżący wiedział o istnieniu ich wcześniejszych znaków towarowych i o ich działalności, która została opisana w pkt 7 powyżej,
Decyzją z dnia 18 lipca 2013 r. Wydział Unieważnień OHIM oddalił w całości wniosek o unieważnienie prawa do znaku.
W dniu 18 września 2013 r. wnoszące o unieważnienie wniosły odwołanie od decyzji Wydziału Unieważnień.
Decyzją z dnia 13 marca 2014 r. (zwaną dalej „zaskarżoną decyzją”) Pierwsza Izba Odwoławcza OHIM uwzględniła odwołanie wnoszących o unieważnienie, uchyliła decyzję Wydziału Unieważnień w całości i unieważniła rejestrację spornego znaku towarowego. Jednocześnie nakazała ona skarżącemu pokrycie kosztów poniesionych w związku z postępowaniem w sprawie unieważnienia prawa do znaku i postępowania odwoławczego.
W głównych zarysach, po pierwsze, Izba Odwoławcza zgodziła się na podstawie art. 76 ust. 2 rozporządzenia nr 207/2009 uwzględnić niektóre dodatkowe dowody przedstawione przez wnoszące o unieważnienie po raz pierwszy w postępowaniu przed nią, a mianowicie wydruk z serwisu internetowego www.consultafranquicias.com, a także wydruk ze strony internetowej es.negocius.com/franquicia-doggis_fv1793.html (pkt 20 i 21 zaskarżonej decyzji).
Po drugie, Izba Odwoławcza stwierdziła, że w momencie dokonania zgłoszenia spornego znaku towarowego do rejestracji w dniu 18 lutego 2010 r. istniały właściwe tej sprawie istotne czynniki, które w sposób wyraźny wykazywały, że skarżący wiedział o wcześniejszym istnieniu chilijskich graficznych znaków towarowych DoggiS chronionych rejestracjami nr 683048, nr 857568 i nr 801904 (pkt 32 zaskarżonej decyzji). Na poparcie tej oceny Izba Odwoławcza powołała się na wydruki z serwisów internetowych skarżącego oraz fragmenty reklamy zamieszczanej przez niego w serwisach internetowych poświęconych franchisingowi (pkt 33–37 zaskarżonej decyzji).
Po trzecie, Izba Odwoławcza wskazała, że sporny znak towarowy, zważywszy na jego charakter, jest identyczny z wcześniejszymi chilijskimi graficznymi znakami towarowymi DoggiS i że oznacza on te same usługi co wspomniane znaki oraz towary nieodzowne dla świadczenia usług restauracyjnych, których dotyczą. Uznała ona, że podobieństwo to nie mogło być „wynikiem przypadkowej zbieżności” (pkt 37–41 zaskarżonej decyzji).
Po czwarte, Izba Odwoławcza zauważyła, że w momencie dokonania zgłoszenia do rejestracji spornego znaku towarowego znak towarowy doggis wnoszących o unieważnienie był używany już od kilku lat i że w ciągu ostatnich lat odnosił coraz większe sukcesy w Chile, co wzmocniło renomę, jaką cieszył się u zainteresowanego kręgu odbiorców (pkt 42 zaskarżonej decyzji).
Po piąte, Izba Odwoławcza stwierdziła, że okoliczność, iż przed dokonaniem zgłoszenia spornego znaku towarowego wnoszące o unieważnienie nie wykazywały zainteresowania ochroną swoich wcześniejszych znaków towarowych w Unii Europejskiej, mimo używania przez nie tych wcześniejszych znaków towarowych w Chile, nie pozwalała na dowiedzenie, że skarżący nie działał w złej wierze w momencie dokonania zgłoszenia, ponieważ okoliczność ta „mieściła się w subiektywnej sferze wnoszących [o unieważnienie]” (pkt 43 zaskarżonej decyzji).
Po szóste, Izba Odwoławcza uznała, że dokonanie zgłoszenia graficznego znaku towarowego identycznego z wcześniejszymi graficznymi znakami towarowymi wnoszących o unieważnienie dla usług identycznych z usługami oznaczonymi tymi znakami i towarów nieodzownych dla świadczenia tych usług nie tylko nie stanowiło żadnej strategii handlowej, ale mogło wręcz potwierdzać zamiar przywłaszczenia sobie praw związanych ze wspomnianymi wcześniejszymi graficznymi znakami towarowymi (pkt 45 zaskarżonej decyzji).
Żądania stron
Skarżący wnosi do Sądu o:
—
stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji i w konsekwencji potwierdzenie decyzji Wydziału Unieważnień;
—
obciążenie OHIM i wnoszących o unieważnienie kosztami postępowania.
OHIM wnosi do Sądu o:
—
oddalenie skargi;
—
obciążenie skarżącego kosztami.
Co do prawa
Na poparcie skargi skarżący podnosi dwa zarzuty, dotyczące, po pierwsze, naruszenia art. 76 rozporządzenia nr 207/2009, i po drugie, naruszenia art. 52 ust. 1 lit. b) tego rozporządzenia.
W przedmiocie zarzutu pierwszego, dotyczącego naruszenia art. 76 rozporządzenia nr 207/2009
Skarżący twierdzi, że Izba Odwoławcza naruszyła art. 76 rozporządzenia nr 207/2009, ponieważ uwzględniła dowody przedstawione przez wnoszące o unieważnienie po raz pierwszy w postępowaniu przed nią, a mianowicie wspomniane w pkt 15 powyżej wydruki z serwisu internetowego i ze strony internetowej, mające na celu poparcie nowego zarzutu, który sam był oparty na nowych okolicznościach faktycznych.
Nowymi okolicznościami faktycznymi, o których mowa, są:
—
wywiedziony z serwisu internetowego www.consultafranquicias.com fakt, że skarżący „zdał sobie sprawę z powodzenia hot dogów na kontynencie amerykańskim”, a jego „celem stało się podbicie Europy” (pkt 35 zaskarżonej decyzji);
—
fakt, że wydruk ze strony internetowej es.negocius.com/franquicia-doggis_fv1793.html „potwierdza uznanie przez [skarżącego] wcześniejszego istnienia [latynoamerykańskich znaków towarowych] Doggis” i że skarżący reklamuje się, twierdząc, iż „Doggis jest systemem franczyzowym placówek oferujących hot dogi, który cieszy się ogromnym prestiżem na poziomie międzynarodowym”, iż „[ta] sieć właśnie wchodzi do Hiszpanii [oraz iż] jej celem jest zdobycie pozycji pierwszej sieci hot dogów na poziomie europejskim” (pkt 36 zaskarżonej decyzji);
—
fakt, że przedstawiona poniżej postać w kształcie hot doga, która jest widoczna na wydruku ze strony internetowej es.negocius.com/franquicia-doggis_fv1793.html, wykazuje podobieństwa do wcześniejszych chilijskich znaków towarowych nr 728038 i 724717 (pkt 37 zaskarżonej decyzji):
OHIM odpowiada w istocie, że art. 76 ust. 2 rozporządzenia nr 207/2009 pozwala mu na uwzględnienie okoliczności faktycznych i dowodów przywołanych lub przedstawionych z opóźnieniem i przyznaje mu szerokie uprawnienia dyskrecjonalne w tym zakresie.
Zgodnie z brzmieniem art. 76 rozporządzenia nr 207/2009:
„1. W trakcie postępowania [OHIM] bada stan faktyczny z urzędu; jednakże w postępowaniu odnoszącym się do względnych podstaw odmowy rejestracji [OHIM] ogranicza się w tym badaniu do stanu faktycznego, dowodów i argumentów przedstawionych przez strony oraz poszukiwanego zadośćuczynienia.
2. [OHIM] może nie wziąć pod uwagę stanu faktycznego lub dowodów, których zainteresowane strony nie przedstawiły w odpowiednim terminie”.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem z brzmienia art. 76 ust. 2 rozporządzenia nr 207/2009 wynika, że co do zasady i z zastrzeżeniem odmiennych przepisów możliwe jest przedstawienie przez strony okoliczności faktycznych i dowodów po upływie terminów, którym podlega ich przedstawienie zgodnie z przepisami rozporządzenia nr 207/2009, oraz że w żaden sposób nie zabrania się OHIM uwzględnienia okoliczności faktycznych i dowodów przywołanych czy przedstawionych z opóźnieniem, czyli po upływie terminu wyznaczonego przez Wydział Unieważnień lub, ewentualnie, po raz pierwszy w postępowaniu przed izbą odwoławczą (zob. podobnie wyroki: z dnia 13 marca 2007 r., OHIM/Kaul, C‑29/05 P, Zb.Orz., EU:C:2007:162, pkt 42; z dnia 18 lipca 2013 r., New Yorker SHK Jeans/OHIM, C‑621/11 P, Zb.Orz., EU:C:2013:484, pkt 22).
Uściślając, że OHIM „może” nie wziąć pod uwagę okoliczności faktycznych lub dowodów przywołanych lub przedstawionych z opóźnieniem, art. 76 ust. 2 rozporządzenia nr 207/2009 przyznaje OHIM szerokie uprawnienia dyskrecjonalne w zakresie podjęcia decyzji – przy założeniu, że jego decyzja będzie w tym względzie uzasadniona – co do tego, czy należy uwzględnić takie okoliczności i dowody (ww. w pkt 28 wyroki: OHIM/Kaul,EU:C:2007:162, pkt 43, 68; New Yorker SHK Jeans/OHIM, EU:C:2013:484, pkt 23).
Ponadto, co się tyczy wykonywania wspomnianych uprawnień dyskrecjonalnych OHIM do celów ewentualnego uwzględnienia dowodów przedstawionych z opóźnieniem, takie uwzględnienie przez OHIM, w sytuacji kiedy ma on orzekać w ramach postępowania w sprawie unieważnienia prawa do znaku, może być w szczególności uzasadnione, jeśli OHIM uzna, po pierwsze, że okoliczności przedstawione z opóźnieniem mogą na pierwszy rzut oka mieć rzeczywiste znaczenie dla rozstrzygnięcia wniosku o unieważnienie, z którym do niego wystąpiono, i po drugie, że etap postępowania, na którym ma miejsce takie opóźnione przedstawienie, i związane z nim okoliczności nie stoją na przeszkodzie temu uwzględnieniu (zob. analogicznie ww. w pkt 28 wyroki: OHIM/Kaul,EU:C:2007:162, pkt 44; New Yorker SHK Jeans/OHIM, EU:C:2013:484, pkt 33).
W niniejszej sprawie należy przede wszystkim stwierdzić, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, iż Izba Odwoławcza rzeczywiście skorzystała z szerokich uprawnień dyskrecjonalnych przyznanych jej przez art. 76 ust. 2 rozporządzenia nr 207/2009, aby zdecydować, w sposób uzasadniony i należycie uwzględniający wszystkie istotne okoliczności, że do celów wydania leżącej w jej gestii decyzji należało wziąć pod uwagę dwa uzupełniające dowody przedstawione po raz pierwszy w postępowaniu przed nią.
A zatem, ustaliwszy w pkt 20 zaskarżonej decyzji dowody, o które chodziło, a mianowicie wydruk z serwisu internetowego www.consultafranquicias.com i wydruk ze strony internetowej es.negocius.com/franquicia-doggis_fv1793.html, Izba Odwoławcza wypowiedziała się w pkt 21 wspomnianej decyzji w sposób następujący:
„Dowody przedstawione przez wnoszące [o unieważnienie] w postępowaniu przed Izbą Odwoławczą obejmują dokumenty, które jedynie potwierdzają i uzupełniają treść strony internetowej [www.doggis.es] przedstawioną już na poparcie twierdzenia, zgodnie z którym [skarżący] wiedział o istnieniu znaków towarowych i o działalności wnoszących o unieważnienie w branży gastronomii fast food. W rezultacie dokumenty te należy dopuścić zgodnie z art. 76 ust. 2 [rozporządzenia nr 207/2009]”.
Następnie należy stwierdzić, że dopuszczając te dwa omawiane dowody, Izba Odwoławcza skorzystała w sposób właściwy z uprawnień dyskrecjonalnych przyznanych jej w art. 76 ust. 2 rozporządzenia nr 207/2009.
W tym względzie, po pierwsze, należy zauważyć, że – jak słusznie zostało wskazane przez Izbę Odwoławczą i OHIM – dwa zakwestionowane wydruki ograniczają się do potwierdzenia i do uzupełnienia dowodów przedstawionych już wcześniej w postępowaniu przed Wydziałem Unieważnień, czyli wydruków z serwisu internetowego skarżącego www.doggis.es.
Po drugie, należy stwierdzić, że rzekomo nowe okoliczności faktyczne, o których mówi skarżący (zob. pkt 25 powyżej), zostały już przywołane w rubryce „Przedsiębiorstwo” w jego własnym serwisie internetowym www.doggis.es, z którego wydruk został przedstawiony przez wnoszące o unieważnienie w postępowaniu przed Wydziałem Unieważnień. Wydruk ten zawierał bowiem te same informacje co te przedstawione w dwóch zakwestionowanych wydrukach, wskazując między innymi na to, że:
—
„Doggis weszło do Hiszpanii za pośrednictwem [skarżącego] w 2010 r. z zamiarem rozpoczęcia swej ekspansji na poziomie światowym w drodze systemu franczyzowego”;
—
„Hot dog […] jest produktem, który odniósł wielki sukces w licznych krajach na całym świecie, takich jak USA, Chile, Brazylia, Kolumbia, Niemcy itd.”;
—
„W Hiszpanii jesteśmy pierwszym franchisingiem placówek oferujących hot dogi i proponujemy naszym franczyzobiorcom możliwość pracowania pod naszą egidą i czerpania z naszego doświadczenia i znajomości sektora, zapewniając stałe wsparcie, do którego będą mieli dostęp franczyzobiorcy, którzy zdecydują się na współpracę z nami w celu uruchomienia swojej własnej franczyzowej placówki oferującej hot dogi”.
Należy dodać, że postać w kształcie hot doga, która widnieje na wydruku ze strony internetowej es.negocius.com/franquicia-doggis_fv1793.html, występowała już na niektórych wydrukach z serwisu internetowego www.doggis.es przedstawionych przez wnoszące o unieważnienie w postępowaniu przed Wydziałem Unieważnień.
Po trzecie, należy zauważyć, że wbrew temu, co podnosi skarżący, dwa zakwestionowane wydruki oraz związane z nimi okoliczności faktyczne nie zostały przywołane przez wnoszące o unieważnienie przed Izbą Odwoławczą na poparcie żadnego nowego zarzutu. Jak słusznie podkreśliły Izba Odwoławcza i OHIM, wspomniane wydruki miały bowiem wyłącznie na celu potwierdzenie głównych tez wnoszących o unieważnienie, których broniły one w postępowaniu przed Wydziałem Unieważnień, dotyczących mianowicie tego, że w momencie wystąpienia o rejestrację spornego znaku towarowego skarżący wiedział o istnieniu ich znaków i o ich działalności handlowej (zob. pkt 4 ostatnia sekcja decyzji Wydziału Unieważnień z dnia 18 lipca 2013 r.).
Po czwarte, w zgodzie z tym, co zostało powiedziane w pkt 37 powyżej, należy stwierdzić, że opóźnione przedstawienie przez wnoszące o unieważnienie dwóch zakwestionowanych wydruków miało na celu ustosunkowanie się do dokonanej przez Wydział Unieważnień oceny, zgodnie z którą wnoszące o unieważnienie nie wykazały w sposób wystarczający, iż skarżący już wcześniej wiedział o istnieniu ich wcześniejszych znaków towarowych (zob. pkt 16 i 17 decyzji Wydziału Unieważnień z dnia 18 lipca 2013 r.).
Z ogółu powyższych rozważań wynika, że dowody przedstawione przez wnoszące o unieważnienie po raz pierwszy w postępowaniu przed Izbą Odwoławczą mają rzeczywiste znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszego sporu. Ponadto te dowody uzupełniające zostały przedstawione przez wnoszące o unieważnienie w momencie przedłożenia przez nie uwag przedstawiających podstawy odwołania, co umożliwiło Izbie Odwoławczej skorzystanie w sposób obiektywny i uzasadniony z uprawnień dyskrecjonalnych przysługujących jej w zakresie możliwości uwzględnienia wspomnianych dowodów. Wreszcie w świetle stwierdzeń zawartych w pkt 38 powyżej nie można uznać, że wnoszące o unieważnienie nie dochowały wyznaczonych terminów w wyniku oczywistego niedbalstwa.
W rezultacie zarzut pierwszy należy oddalić jako bezzasadny.
W przedmiocie zarzutu drugiego, dotyczącego naruszenia art. 52 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009
Skarżący twierdzi, że Izba Odwoławcza naruszyła art. 52 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009, uznając, iż w momencie dokonywania zgłoszenia spornego znaku towarowego skarżący działał w złej wierze.
OHIM kwestionuje argumenty skarżącego i wnosi o oddalenie zarzutu drugiego z powodu jego bezzasadności.
Na wstępie warto przypomnieć, że system rejestracji wspólnotowych znaków towarowych opiera się na zasadzie „pierwszego zgłaszającego”, wyrażonej w art. 8 ust. 2 rozporządzenia nr 207/2009. Zgodnie z tą zasadą oznaczenie może zostać zarejestrowane jako wspólnotowy znak towarowy tylko w zakresie, w jakim nie stoi temu na przeszkodzie wcześniejsza rejestracja innego znaku towarowego, niezależnie od tego, czy chodzi o wspólnotowy znak towarowy, znak towarowy zarejestrowany w państwie członkowskim lub w Urzędzie Własności Intelektualnej Państw Beneluksu, znak towarowy zarejestrowany na mocy międzynarodowych uzgodnień obowiązujących w państwie członkowskim, czy też znak towarowy będący przedmiotem rejestracji międzynarodowej wywołującej skutki w Unii. Natomiast, bez uszczerbku dla ewentualnego zastosowania art. 8 ust. 4 rozporządzenia nr 207/2009, samo używanie przez osobę trzecią niezarejestrowanego znaku towarowego nie stoi na przeszkodzie temu, by identyczny lub podobny znak towarowy został zarejestrowany jako wspólnotowy znak towarowy dla identycznych lub podobnych towarów lub usług [wyrok z dnia 11 lipca 2013 r., SA.PAR./OHIM – Salini Costruttori (GRUPPO SALINI), T‑321/10, Zb.Orz., EU:T:2013:372, pkt 17]. To samo dotyczy, co do zasady, używania przez osobę trzecią znaku towarowego zarejestrowanego poza Unią [wyrok z dnia 21 marca 2012 r., Feng Shen Technology/OHIM – Majtczak (FS), T‑227/09, Zb.Orz., EU:T:2012:138, pkt 31].
Zasadę tę niuansuje w szczególności art. 52 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009, zgodnie z którym rejestrację wspólnotowego znaku towarowego unieważnia się na podstawie wniosku do OHIM lub roszczenia wzajemnego w postępowaniu w sprawie naruszenia, w przypadku gdy w momencie dokonywania zgłoszenia znaku towarowego zgłaszający działał w złej wierze. Na składającym wniosek o unieważnienie prawa do znaku, który zamierza oprzeć się na tej podstawie, ciąży obowiązek wykazania okoliczności pozwalających stwierdzić, że właściciel wspólnotowego znaku towarowego działał w złej wierze w momencie dokonywania zgłoszenia do rejestracji tego znaku towarowego (ww. w pkt 43 wyrok GRUPPO SALINI, EU:T:2013:372, pkt 18).
Pojęcie złej wiary wskazane w art. 52 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009 nie jest ani zdefiniowane, ani wydzielone, ani opisane w jakikolwiek sposób w przepisach prawa Unii [wyrok z dnia 26 lutego 2015 r., Pangyrus/OHIM – RSVP Design (COLOURBLIND), T‑257/11, EU:T:2015:115, pkt 64].
Jednakże, jak wskazała Izba Odwoławcza w pkt 27 zaskarżonej decyzji, w wyroku z dnia 11 czerwca 2009 r., Chocoladefabriken Lindt & Sprüngli (C‑529/07, Zb.Orz., EU:C:2009:361, pkt 53), Trybunał dokonał kilku uściśleń co do tego, w jaki sposób należy interpretować i stosować to pojęcie w kontekście przepisów z dziedziny wspólnotowych znaków towarowych. Wskazał on zatem, że złą wiarę zgłaszającego należy oceniać całościowo, biorąc pod uwagę wszystkie istotne czynniki występujące w danej sprawie i istniejące w chwili dokonywania zgłoszenia oznaczenia do rejestracji jako wspólnotowego znaku towarowego, a zwłaszcza:
—
okoliczność, że zgłaszający wiedział lub powinien wiedzieć, iż osoba trzecia używa w co najmniej jednym państwie członkowskim dla identycznych lub podobnych towarów lub usług oznaczenia identycznego z oznaczeniem, o którego rejestrację wniesiono, lub do złudzenia podobnego do tego oznaczenia;
—
zamiar uniemożliwienia przez zgłaszającego dalszego używania tego oznaczenia przez osobę trzecią;
—
stopień ochrony prawnej, z której korzystają oznaczenie osoby trzeciej i oznaczenie zgłoszone do rejestracji.
Niemniej, jak słusznie podkreśliła Izba Odwoławcza w pkt 30 zaskarżonej decyzji, czynniki wymienione w pkt 46 powyżej stanowią jedynie przykłady elementów, które mogą zostać wzięte pod uwagę na potrzeby oceny ewentualnego istnienia złej wiary zgłaszającego znak towarowy w momencie dokonywania zgłoszenia [wyrok z dnia 14 lutego 2012 r., Peeters Landbouwmachines/OHIM – Fors MW (BIGAB), T‑33/11, Zb.Orz., EU:T:2012:77, pkt 20; ww. w pkt 43 wyrok GRUPPO SALINI, EU:T:2013:372, pkt 22].
Należy więc uznać, że w ramach całościowej analizy dokonywanej na podstawie art. 52 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 207/2009 można także wziąć pod uwagę pochodzenie wyrazu lub skrótu tworzącego kwestionowany znak towarowy oraz jego wcześniejsze używanie w obrocie handlowym w charakterze znaku towarowego, strategię handlową, w którą wpisuje się dokonanie zgłoszenia do rejestracji wspólnotowego znaku towarowego tworzonego przez ów wyraz lub ów skrót, a także chronologię wydarzeń charakteryzujących moment dokonania wspomnianego zgłoszenia [zob. podobnie ww. w pkt 43 wyrok GRUPPO SALINI, EU:T:2013:372, pkt 23; wyrok z dnia 8 maja 2014 r., Simca Europe/OHIM – PSA Peugeot Citroën (Simca), T‑327/12, Zb.Orz., EU:T:2014:240, pkt 39; ww. w pkt 45 wyrok COLOURBLIND, EU:T:2015:115, pkt 68].
To w świetle powyższych rozważań należy dokonać kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji w zakresie, w jakim Izba Odwoławcza uznała, że w chwili dokonywania zgłoszenia do rejestracji spornego znaku towarowego skarżący działał w złej wierze.
Do wyciągnięcia tego wniosku Izbę Odwoławczą skłoniło w pierwszej kolejności ustalenie przez nią, że w momencie dokonywania zgłoszenia spornego znaku towarowego skarżący wiedział o istnieniu wcześniejszych chilijskich graficznych znaków towarowych DoggiS, chronionych rejestracjami nr 683048, nr 857568 i nr 801904 (pkt 32 zaskarżonej decyzji). Fakt posiadania tej wiedzy został wywiedziony przez Izbę Odwoławczą z wydruków z serwisu internetowego i ze strony internetowej, które zostały przedstawione przez wnoszące o unieważnienie w postępowaniu przed Wydziałem Unieważnień, a także, po raz pierwszy, w postępowaniu przed nią (pkt 33–37 zaskarżonej decyzji).
W tym zakresie, po pierwsze, należy odrzucić twierdzenie skarżącego, zgodnie z którym okoliczności faktyczne i dowody przedstawione w postępowaniu przed Wydziałem Unieważnień, jedyne, które zdaniem skarżącego mogły w sposób zasadny zostać wzięte pod uwagę przez Izbę Odwoławczą, nie pozwalały na wyciągnięcie takiego wniosku. Nie można także uwzględnić jego żądania, zgodnie z którym – zważywszy na podnoszone przezeń naruszenie art. 76 rozporządzenia nr 207/2009 – należy stwierdzić nieważność pkt 35–37 zaskarżonej decyzji.
W istocie, jak zostało stwierdzone w pkt 24–40 powyżej w ramach rozpatrywania zarzutu pierwszego, Izba Odwoławcza w sposób całkowicie zasadny uwzględniła wskazane w pkt 15 powyżej wydruki z serwisu internetowego i ze strony internetowej, które zostały przedstawione przez wnoszące o unieważnienie po raz pierwszy w postępowaniu przed nią.
Po drugie, należy stwierdzić, że z poszczególnych dowodów przedstawionych przez wnoszące o unieważnienie w stopniu zgodnym z wymogami prawa wynika, iż w momencie dokonywania zgłoszenia spornego znaku towarowego skarżący wiedział o istnieniu wcześniejszych chilijskich graficznych znaków towarowych DoggiS.
W tym względzie należy na wstępie stwierdzić, że w pkt 34 zaskarżonej decyzji Izba Odwoławcza prawidłowo wskazała, iż z wydruku z serwisu internetowego www.doggis.es (zob. pkt 35 powyżej), w którym skarżący opisywał przedsiębiorstwo o nazwie Doggis España, wynika, że Doggis nie jest konceptem stworzonym oryginalnie w Hiszpanii („Doggis wchodzi do Hiszpanii [dzięki skarżącemu] w 2010 r.”), ale podmiotem zagranicznym, który rzekomo został wprowadzony do tego kraju w celu dokonania ekspansji na poziomie światowym. Izba Odwoławcza również prawidłowo stwierdziła, że na tym wydruku przedsiębiorstwo to zostało przedstawione jako pierwsza franczyza Doggis oferująca hot dogi w Hiszpanii i że wydruk ów zawierał informacje na temat wielkiego sukcesu, jaki odniosły hot dogi „w licznych krajach na całym świecie, takich jak USA, Chile, Brazylia, Kolumbia, Niemcy itd.”.
Oczywiście, jak słusznie zaznacza skarżący, powyższe informacje widnieją nie w rubryce „Franchising” serwisu internetowego www.doggis.es, jak zostało wskazane w pkt 34 zaskarżonej decyzji, ale w rubryce „Przedsiębiorstwo”. Niemniej jednak jasne jest, że chodzi tu o zwykły błąd pisarski, który w żaden sposób nie może podważyć zasadności ustaleń Izby Odwoławczej.
Następnie Izba Odwoławcza równie słusznie zauważyła w pkt 35 zaskarżonej decyzji, że wydruk z serwisu internetowego www.consultafranquicias.com, który przedstawiał system franczyzowy jako „sieć poświęconą gastronomii fast food, w ramach której podstawowym produktem są hot dogi”, z jednej strony potwierdzał, iż „franczyza Doggis” weszła do Hiszpanii w 2010 r. dzięki skarżącemu po tym, jak zdał on sobie sprawę z popularności hot dogów na kontynencie amerykańskim, w celu rozpoczęcia ekspansji w Europie, a z drugiej strony „[ukazywał], że inne modele franczyzowe w zakresie gastronomii fast food pochodzące z Ameryki odniosły duży sukces na całym świecie”. Należy dodać, że sam wspomniany wydruk wyraźnie przywołuje sukces, jaki odniosły hot dogi w Chile i Brazylii.
Wreszcie także poprawne jest stwierdzenie Izby Odwoławczej, zawarte w pkt 36 zaskarżonej decyzji, że wydruk ze strony internetowej es.negocius.com/franquicia-doggis_fv1793.html wskazywał, iż „Doggis jest systemem franczyzowym placówek oferujących hot dogi, który cieszy się ogromnym prestiżem na poziomie międzynarodowym”, iż „sieć skarżącego weszła do Hiszpanii [oraz iż] jej celem jest zdobycie pozycji pierwszej sieci hot dogów na poziomie europejskim”.
Jak słusznie podnosi OHIM, z różnych wydruków przywołanych w pkt 54, 56 i 57 powyżej wynika, że skarżący przed rozpoczęciem działalności w Hiszpanii pod nazwą Doggis, szyldem sieci franczyzowej z branży gastronomii fast food, przeprowadził badania tego sektora na płaszczyźnie międzynarodowej i zdał sobie sprawę z wielkiego sukcesu, jaki produkt ten odniósł na kontynencie amerykańskim, szczególnie w Chile i w Brazylii, czyli właśnie w krajach, w których wnoszące o unieważnienie rozwijały już od kilku lat pod tą samą nazwą sieć franczyz w tej samej branży. W rezultacie w momencie dokonywania zgłoszenia spornego znaku towarowego skarżący niewątpliwie wiedział o istnieniu nie tylko sieci franczyz wnoszących o unieważnienie, ale także o istnieniu należących do tych ostatnich wcześniejszych chilijskich graficznych znaków towarowych DoggiS.
Wniosek ten jest tym bardziej oczywisty, że jak słusznie zostało stwierdzone przez Izbę Odwoławczą w pkt 37 zaskarżonej decyzji, wcześniejsze chilijskie graficzne znaki towarowe DoggiS, w których litery są zapisane w kolorze czerwonym na żółtym tle, i przedstawione poniżej oznaczenie wykorzystywane przez skarżącego w jego serwisie internetowym www.doggis.es oraz w reklamie zamieszczonej w serwisach internetowych poświęconych franchisingowi są identyczne lub co najmniej prawie identyczne:
Ta identyczność lub quasi-identyczność w połączeniu z quasi-identycznością pomiędzy wcześniejszymi znakami towarowymi a spornym znakiem towarowym (zob. 76–78 poniżej) w sposób oczywisty nie może być dziełem przypadku.
Powyższego ustalenia nie podważa twierdzenie skarżącego, zgodnie z którym wykorzystanie kolorów czerwonego i żółtego jest całkowicie zwyczajne w odniesieniu do placówek gastronomii fast food, w szczególności w przypadku amerykańskich placówek oferujących hot dogi, ponieważ kolory te nawiązują do kolorów ketchupu i musztardy. Z jednej strony bowiem należy zauważyć, że w niniejszym przypadku nie tylko same wykorzystane kolory są identyczne, ale ponadto zostały one rozmieszczone w ten sam sposób, zważywszy, że czerwony został użyty dla liter, a żółty dla tła. Z drugiej strony, nawet jeśli możliwe jest, że wykorzystanie tych kolorów jest powszechne w sektorze gastronomii fast food, to wciąż w odniesieniu do hot dogów można by dokonać innego wyboru kolorów, w szczególności – jak zauważył OHIM – można by wybrać kolor brązowy, który przypomina kolor parówki frankfurterki i bułki, w którą się ją wkłada.
Podobnie należy stwierdzić, że Izba Odwoławcza prawidłowo zwróciła uwagę w pkt 37 zaskarżonej decyzji na wysoki stopień podobieństwa między postacią w kształcie hot doga, która widnieje na wydruku ze strony internetowej es.negocius.com/franquicia-doggis_fv1793.html oraz na wydrukach z serwisu internetowego www.doggis.es (zob. pkt 25 i 36 powyżej), a wcześniejszymi chilijskimi znakami towarowymi nr 728038 i nr 724717 (zob. pkt 8 powyżej).
Ten wysoki stopień podobieństwa między tymi dwiema postaciami również nie może być dziełem przypadku. Prawdą jest, jak podnosi skarżący, że w licznych placówkach gastronomii fast food przyjęte jest „personifikowanie” towaru. Niemniej w niniejszym przypadku owe postaci są zbieżne pod względem sylwetki, rozmieszczenia koloru, radosnego wyrazu twarzy i obecności akcesoriów takich jak czapka baseballowa, białe rękawiczki i obuwie sportowe. Co się tyczy dokumentów, które skarżący przywołał, próbując wykazać brak oryginalności takiej postaci w branży gastronomii fast food, wystarczy zauważyć, że zostały one przedstawione po raz pierwszy w postępowaniu przed Sądem, a w rezultacie zgodnie z utrwalonym orzecznictwem muszą zostać odrzucone jako niedopuszczalne [zob. wyrok z dnia 27 czerwca 2013 r., MOL/OHIM – Banco Bilbao Vizcaya Argentaria (MOL Blue Card), T‑367/12, EU:T:2013:336, pkt 22 i przytoczone tam orzecznictwo].
Po trzecie, należy stwierdzić, że żaden z wysuniętych przez skarżącego argumentów nie jest w stanie podważyć ustalenia Izby Odwoławczej, zgodnie z którym w momencie dokonywania zgłoszenia spornego znaku towarowego do rejestracji skarżący wiedział o istnieniu wcześniejszych chilijskich graficznych znaków towarowych DoggiS, chronionych rejestracjami nr 683048, nr 857568 i nr 801904.
I tak, na wstępie, nie można uwzględnić argumentu skarżącego opartego na wydruku z serwisu internetowego www.doggis.es, przywołanego w pkt 35 tiret pierwsze powyżej, zgodnie z którym „[jeżeli] celem było rozpoczęcie ekspansji na poziomie światowym, to nie można wywieść wniosku, że przedsiębiorstwo i znak towarowy istniały wcześniej i dopiero teraz [zostały] sprowadzone z kontynentu amerykańskiego do Hiszpanii”.
Z jednej strony bowiem ze wspomnianego wydruku wyraźnie wynika, że przedsiębiorstwo i znak towarowy doggis istniały już wcześniej (zob. pkt 54 powyżej) i że skarżący ukazywał siebie jako osobę odpowiedzialną za ich wejście na rynek hiszpański. Z drugiej strony okoliczność, że to przedsiębiorstwo i ten znak towarowy istniały przed ich „sprowadzeniem” do Hiszpanii, w żaden sposób nie stoi na przeszkodzie celowi „rozpoczęcia” ekspansji na skalę światową. W szczególności, jak słusznie podnosi OHIM, można sobie w pełni wyobrazić, mając na uwadze powiązania historyczne i kulturowe między Ameryką Łacińską a Hiszpanią, że właściciel latynoamerykańskiego znaku towarowego wybierze rynek hiszpański jako początkowy punkt na drodze ekspansji tego znaku na kontynent europejski. Co więcej, na to właśnie wskazują uwagi zawarte w wydruku z serwisu internetowego www.consultafranquicias.com (zob. pkt 56 powyżej) oraz w wydruku ze strony i internetowej es.negocius.com/franquicia-doggis_fv1793.html (zob. pkt 57 powyżej).
Ponadto nie można też uwzględnić argumentu skarżącego, zgodnie z którym zawarte w pkt 35 zaskarżonej decyzji odwołanie do amerykańskich przedsiębiorstw z branży gastronomii fast food, które to przedsiębiorstwa odniosły olbrzymi sukces na skalę światową, należy rozumieć jako odniesienie do „wyjątkowo sławnych znaków północnoamerykańskich pochodzących ze Stanów Zjednoczonych, takich jak Burger King, McDonald’s, pizza Hut itd.”, i według którego to argumentu żaden konsument hiszpański nie pomyśli w tym kontekście o chilijskim przedsiębiorstwie z branży gastronomii fast food.
Z jednej strony bowiem informacje zawarte w wydruku z serwisu internetowego www.consultafranquicias.com, gdzie widnieje to odniesienie, w żaden sposób nie pozwalają na wywiedzenie wniosku, że wydruk ten dotyczy wyłącznie rynku północnoamerykańskiego. Przeciwnie, należy stwierdzić, że wspomniany wydruk wyraźnie wymienia nie tylko „kontynent amerykański” ogólnie, lecz także kraje Ameryki Południowej, takie jak Chile, Brazylia i Kolumbia. Z drugiej strony nie można wykluczyć a priori, że istnieją także szyldy południowoamerykańskie, które odniosły sukces na rynku gastronomii fast food, i że odbiorcy hiszpańscy, w tym między innymi konsumenci mający związki z krajami Ameryki Południowej, pomyślą właśnie o nich.
Twierdzenie skarżącego, zgodnie z którym wymienienie w wydrukach z serwisów internetowych www.consultafranquicias.com i www.doggis.es, poza Stanami Zjednoczonymi, krajów takich jak Chile i Brazylia można wyjaśnić tym, że chodzi tutaj o kraje o największym wzroście gospodarczym, i w rezultacie „związkiem, jaki można dostrzec między ich gospodarkami, w celu uzasadnionej promocji systemu franczyzowego, którego wprowadzenie przewidziano w Hiszpanii”, nie jest przekonujące. Z jednej strony bowiem zadziwiające jest to, że w wydrukach tych skarżący wymienia Chile i Brazylię, czyli właśnie te kraje, w których wnoszące o unieważnienie dokonały rejestracji znaku towarowego doggis, a nie inne kraje Ameryki Południowej, takie jak Argentyna i Meksyk, które skarżący także określa w swych pismach jako kraje cechujące się dużym wzrostem gospodarczym na kontynencie amerykańskim. Z drugiej strony i w każdym wypadku fakt, że skarżący wybrał Chile jako przykład kraju, w którym hot dogi odniosły duży sukces, wskazuje, że skarżący przeprowadził wcześniej badanie rynku tego produktu w rzeczonym kraju i że nie mógł on nie znać podstawowych znaków towarowych funkcjonujących na tym rynku, w tym znaku towarowego doggis.
Następnie skarżący nie może skutecznie wysuwać argumentu, że z wnoszącymi o unieważnienie nigdy nie łączyły go stosunki umowne ani pozaumowne.
O ile bowiem istnienie takich stosunków mogłoby wystarczyć do wykazania, że skarżący już wcześniej znał omawiane tu wcześniejsze znaki towarowe, o tyle brak takich stosunków nie oznacza, że nie posiadał on wiedzy na ich temat.
Wreszcie, co się tyczy twierdzeń skarżącego, zgodnie z którymi nigdy nie był w Chile i nie miał zamiaru rozpowszechnienia swojego znaku i modelu handlowego w Ameryce Południowej, wystarczy stwierdzić, że twierdzenia te mają charakter czysto subiektywny i nie wystarczą do zakwestionowania elementów obiektywnych uwzględnionych przez Izbę Odwoławczą przy wyciąganiu przez nią wniosków.
Po drugie, z zaskarżonej decyzji wynika, że Izba Odwoławcza nie ograniczyła się do wzięcia pod uwagę uprzedniej znajomości przez skarżącego wcześniejszych chilijskich znaków towarowych, lecz stwierdziła złą wiarę skarżącego, również opierając się na niektórych obiektywnych czynnikach mogących rzucać światło na jego zamiary, a mianowicie na charakterze zgłoszonego znaku towarowego (pkt 38–41 zaskarżonej decyzji), na stopniu powszechnej znajomości omawianych znaków towarowych (pkt 42 zaskarżonej decyzji) i na strategii handlowej, w którą wpisywało się zgłoszenie spornego znaku towarowego do rejestracji (pkt 45 zaskarżonej decyzji).
W tym względzie należy przypomnieć, że sama taka znajomość przez zgłaszającego nie wystarczy w istocie do tego, by wykazać istnienie złej wiary po jego stronie. Należy wziąć również pod uwagę zamiar zgłaszającego w momencie dokonywania zgłoszenia do rejestracji (ww. w pkt 46 wyrok Chocoladefabriken Lindt & Sprüngli, EU:C:2009:361, pkt 40, 41). O ile zamiar ten jest naturalnie elementem subiektywnym, o tyle powinien on być określony poprzez odniesienie do obiektywnych okoliczności danej sprawy (ww. w pkt 46 wyrok Chocoladefabriken Lindt & Sprüngli, EU:C:2009:361, pkt 42).
W pierwszej kolejności, jeżeli chodzi o charakter zgłoszonego znaku towarowego, należy wskazać przede wszystkim, że czynnik ten może mieć znaczenie dla oceny, czy zgłaszający działał w złej wierze (zob. podobnie ww. w pkt 46 wyrok Chocoladefabriken Lindt & Sprüngli, EU:C:2009:361, pkt 50).
Następnie należy stwierdzić, że Izba Odwoławcza prawidłowo stwierdziła w pkt 39 zaskarżonej decyzji, iż sporny znak towarowy i wcześniejsze chilijskie graficzne znaki towarowe DoggiS będące przedmiotem rejestracji nr 683048, nr 857568 i nr 801904 są identyczne – a przynajmniej, iż są prawie identyczne.
W tym względzie z jednej strony należy stwierdzić, że sporny znak towarowy i omawiane wcześniejsze chilijskie znaki towarowe zawierają ten sam element słowny „doggis”. Argument skarżącego, zgodnie z którym ten element słowny jest pozbawiony oryginalności, nie może zostać uwzględniony. Załączone do skargi dokumenty, na których opiera się ten argument, zostały bowiem przedstawione po raz pierwszy w postępowaniu przed Sądem, a zatem muszą zostać odrzucone jako niedopuszczalne (zob. pkt 63 powyżej). Ponadto, zakładając nawet, że wyraz „doggis” posiada znaczenie związane z hot dogami, wciąż – co zostanie wyjaśnione bardziej szczegółowo w pkt 78 poniżej – sposób, w jaki został on przedstawiony w omawianych wcześniejszych chilijskich znakach towarowych, wykazuje szereg cech szczególnych, które co do joty zostały przejęte w spornym znaku towarowym.
Z drugiej strony należy zwrócić uwagę na następujące elementy tożsamości wizualnej między omawianymi wcześniejszymi chilijskimi znakami towarowymi a spornym znakiem towarowym:
—
wyraz „doggis” jest zapisany w kolorze czerwonym;
—
wyraz „doggis” jest zapisany szczególnym krojem pisma o zaokrąglonym kształcie;
—
początkowa litera „d” i końcowa litera „s” są zapisane majuskułami, natomiast środkowe litery są zapisane minuskułami;
—
litery „d” i „s” są grubsze niż litery środkowe;
—
litery „o”, „g” i „g” mają tę samą wypustkę na górze.
Jedyną różnicą, jaka istnieje na płaszczyźnie wizualnej między spornym znakiem towarowym a omawianymi wcześniejszymi chilijskimi znakami towarowymi, jest to, że te ostatnie znaki zawierają żółte tło, co oczywiście nie wystarczy do wykluczenia możliwości, że znaki te będą wywierały to samo całościowe wrażenie.
Do tego, co zostało stwierdzone w pkt 77 i 78 powyżej, dochodzi bezsporny między stronami fakt, że sporny znak towarowy oznacza te same usługi co omawiane wcześniejsze chilijskie znaki towarowe oraz towary nieodzowne dla świadczenia oznaczonych tymi znakami usług restauracyjnych.
Jak słusznie wskazała Izba Odwoławcza w pkt 41 zaskarżonej decyzji, taki stopień podobieństwa między rozpatrywanymi znakami i objętymi nimi sektorami gospodarczymi w sposób oczywisty nie może być dziełem przypadku.
Zważywszy na ten wyjątkowo wysoki stopień podobieństwa między rozpatrywanymi znakami, nie może przekonywać argument skarżącego, zgodnie z którym przy tworzeniu swoich znaków zarówno on, jak i wnoszące o unieważnienie zainspirowali się tym samym modelem północnoamerykańskim.
W drugiej kolejności, co się tyczy stopnia powszechnej znajomości omawianych znaków towarowych, należy przypomnieć, że w celu oceny istnienia złej wiary zgłaszającego znak towarowy można wziąć pod uwagę stopień powszechnej znajomości, którą cieszyło się oznaczenie w momencie dokonywania jego zgłoszenia do rejestracji, ponieważ taki stopień powszechnej znajomości mógłby właśnie uzasadniać interes zgłaszającego w zapewnieniu jego oznaczeniu szerszej ochrony prawnej (ww. w pkt 46 wyrok Chocoladefabriken Lindt & Sprüngli, EU:C:2009:361, pkt 51, 52).
W niniejszej sprawie należy zauważyć, iż z akt sprawy nie wynika, by w momencie dokonania zgłoszenia sporny znak towarowy był już używany, natomiast dokumenty przedstawione przez wnoszące o unieważnienie w załączeniu do ich wniosku wyraźnie wskazują, że ich znaki towarowe doggis były używane od kilku lat w Chile i że wraz z upływem lat odnosiły tam coraz większe sukcesy, co wzmacniało ich powszechną znajomość wśród zainteresowanego kręgu odbiorców. Oprócz bardzo licznych placówek gastronomii fast food, które działają w tym kraju pod szyldem Doggis, wnoszące o unieważnienie są od 2009 r. obecne na rynku w Brazylii.
Nie można uwzględnić argumentu skarżącego, zgodnie z którym chilijski znak towarowy nr 683048 został zarejestrowany dopiero niedawno, a mianowicie w styczniu 2004 r. Jak słusznie podnosi bowiem OHIM, o ile długotrwałe używanie znaku towarowego może stanowić czynnik podlegający uwzględnieniu przy ocenie jego powszechnej znajomości, o tyle ta powszechna znajomość nie zależy wyłącznie od tego czynnika. W branży takiej jak gastronomia fast food znak towarowy może uzyskać pewien stopień powszechnej znajomości w dość krótkim czasie ze względu na inne czynniki, takie jak kampanie reklamowe lub liczne punkty sprzedaży. Należy dodać, że sam skarżący, na stronie internetowej es.negocius.com/franquicia-doggis_fv1793.html, przedstawia Doggis jako „system franczyzowy placówek oferujących hot dogi, który cieszy się ogromnym prestiżem na poziomie międzynarodowym”.
Ponadto wbrew temu, co utrzymuje skarżący, stwierdzeniu, zgodnie z którym znak towarowy doggis cieszy się pewnym stopniem powszechnej znajomości, nie przeczy fakt, że wnoszące o unieważnienie nie są właścicielami żadnych praw ze znaku towarowego w Hiszpanii lub na poziomie międzynarodowym. Z jednej strony należy bowiem przypomnieć, że wnoszące o unieważnienie są właścicielami kilku znaków towarowych doggis w różnych krajach Ameryki Łacińskiej (zob. pkt 8 i 9 powyżej). Z drugiej strony decyzja o objęciu ochroną znaku towarowego w drodze jego zarejestrowania jest częścią strategii handlowej jego właściciela, a fakt jego niezarejestrowania nie musi koniecznie prowadzić do stwierdzenia braku obecności tego znaku na rynku lub braku jego powszechnej znajomości.
Skarżący nie miał też racji, twierdząc, że fakt, iż wnoszące o unieważnienie nie są właścicielami nazwy domeny www.doggis.com, wskazuje, że nie mają one silnej motywacji, aby rozwijać się na skalę światową. Z jednej strony decyzja o zarejestrowaniu nazwy domeny jest bowiem częścią strategii handlowej wnoszących o unieważnienie. Z drugiej strony należy stwierdzić, że wnoszące o unieważnienie miały szczery zamiar rozszerzenia swej działalności na rynek europejski po uzyskaniu solidnej pozycji w Ameryce Południowej, ponieważ o istnieniu spornego znaku towarowego dowiedziały się właśnie w momencie, w którym spółka Inversiones Ged chciała zarejestrować znak towarowy doggis w Hiszpanii.
W trzeciej kolejności należy uznać, że fakt – prawidłowo wskazany w pkt 45 zaskarżonej decyzji – iż skarżący wystąpił o rejestrację graficznego znaku towarowego prawie identycznego z niektórymi wcześniejszymi graficznymi znakami towarowymi wnoszących o unieważnienie dla tych samych usług co oznaczane przez te znaki oraz dla towarów nieodzownych dla świadczenia tych usług, nie wpisywał się w żadną strategię handlową. Ponadto trzeba stwierdzić, że skarżący nawet nie powołuje się na jakąkolwiek strategię handlową, aby uzasadnić to działanie, i poprzestaje w istocie na podnoszeniu – przywołując liczne argumenty bez poparcia – iż w momencie dokonywania zgłoszenia spornego znaku towarowego nie wiedział o istnieniu wcześniejszych znaków towarowych wnoszących o unieważnienie.
Po trzecie, w świetle powyższego należy stwierdzić, że Izba Odwoławcza doszła w pkt 44 i 45 do prawidłowego wniosku o istnieniu złej wiary skarżącego w momencie dokonywania przez niego zgłoszenia spornego znaku towarowego do rejestracji. Jak słusznie wskazuje Izba Odwoławcza w pkt 45 zaskarżonej decyzji, skarżący wystąpił o tę rejestrację, bezsprzecznie kierując się chęcią przywłaszczenia sobie praw związanych ze znakami wnoszących o unieważnienie. Zamiar ten został potwierdzony w szczególności przez sposób, w jaki skarżący przedstawia publicznie sieć swoich franczyz. W istocie, poza faktem, że sporny znak towarowy i wcześniejsze chilijskie znaki towarowe nr 683048, nr 857568 i nr 801904 są prawie identyczne i odnoszą się do tego samego rodzaju działalności, a dokładniej do sieci franczyz w branży gastronomii fast food oferujących hot dogi, skarżący, co wynika z dokumentów przedstawionych przez wnoszące o unieważnienie w toku postępowania przed OHIM (zob. pkt 25 i 35 powyżej), sugeruje, że jego sieć franczyz jest powiązana z zagraniczną siecią franczyz, która cieszy się ogromnym prestiżem na poziomie międzynarodowym i pozwala swym przyszłym franczyzobiorcom korzystać ze swojego doświadczenia, swojej znajomości branży i stałego wsparcia.
Powyższego wniosku nie podważa twierdzenie skarżącego, że jego zgłoszenie do rejestracji spornego znaku towarowego jest zgodne z mającym duże doświadczenie w sektorze franchisingu w Hiszpanii przedsięwzięciem handlowym, które jest poważne, prawowite i pozbawione wszelkich spekulacyjnych zamierzeń wobec znaku towarowego doggis. Przedstawione w ten sposób argumenty w żaden sposób nie wyjaśniają quasi‑identyczności rozpatrywanych znaków towarowych i identyczności usług, których dotyczą. Ponadto należy stwierdzić, że przywołane przez skarżącego doświadczenie dotyczy sektora finansowego, czyli branży całkowicie odmiennej od branży gastronomii fast food.
Skarżący powołuje się również na orzeczenie wydane przez Juzgado de lo Mercantil no 2 de Murcia (sąd gospodarczy nr 2 w Murcji, Hiszpania) w dniu 10 maja 2015 r. w postępowaniu o sygn. akt 263/2012, które załączył on do pisma złożonego w sekretariacie Sądu w dniu 18 maja 2015 r. Zdaniem skarżącego orzeczenie to stanowi „nową okoliczność faktyczną”, ponieważ oddala między innymi złożony przez wnoszące o unieważnienie wniosek o unieważnienie prawa do jego hiszpańskiego znaku towarowego doggis nr 2914857. Skarżący wskazuje, że we wspomnianym orzeczeniu stwierdzono, iż nie istnieje żadna okoliczność faktyczna, która mogłaby dowieść, że w momencie dokonania zgłoszenia tego hiszpańskiego znaku towarowego do rejestracji działał on w złej wierze.
Należy stwierdzić, że również to orzeczenie nie jest w stanie podważyć wniosku Izby Odwoławczej, o którym mowa w pkt 89 powyżej, wobec czego nie ma potrzeby wypowiadania się na temat zakwestionowanej przez OHIM dopuszczalności tego nowego dowodu.
Przede wszystkim bowiem ze wspomnianego orzeczenia wynika, że sąd w Murcji przeprowadził w odniesieniu do wniosku o unieważnienie, z którym wystąpiono do tego sądu, analizę o charakterze głównie faktycznym, opartą na szeregu dowodów przedstawionych przez strony tamtego sporu. Należy jednak stwierdzić, że analiza ta nie dotyczy wykładni unijnego prawa znaków towarowych, a skarżący w żaden sposób nie wyjaśnia też, w jaki sposób sprawa ta mogłaby być powiązana z taką wykładnią.
Następnie należy wskazać, że przywołane oznaczenie wskazuje, iż podlega ona zaskarżeniu. Nie można zatem wykluczyć, że nie stanie się ono prawomocne.
Wreszcie i w każdym wypadku należy przypomnieć, że unijny system znaków towarowych jest systemem autonomicznym, złożonym ze zbioru norm i zmierzającym do osiągnięcia szczególnych dla niego celów, a jego stosowanie jest niezależne od wszystkich systemów krajowych, wobec czego zgodność z prawem decyzji izb odwoławczych OHIM winna być oceniana wyłącznie na podstawie rozporządzenia nr 207/2009, zgodnie z jego wykładnią dokonaną przez sąd Unii (wyrok z dnia 17 lipca 2008 r., L & D/OHIM, C‑488/06 P, Zb.Orz., EU:C:2008:420, pkt 58).
Z powyższego wynika, że należy oddalić zarzut drugi i co za tym idzie – skargę w całości.
W przedmiocie kosztów
Zgodnie z art. 134 § 1 regulaminu postępowania przed Sądem kosztami zostaje obciążona, na żądanie strony przeciwnej, strona przegrywająca sprawę. Ponieważ skarżący przegrał sprawę, należy – zgodnie z żądaniem OHIM – obciążyć go kosztami postępowania.
Z powyższych względów
SĄD (szósta izba)
orzeka, co następuje:
1)
Skarga zostaje oddalona.
2)
José-Manuel Davó Lledó zostaje obciążony kosztami postępowania.
Frimodt Nielsen
Dehousse
Collins
Wyrok ogłoszono na posiedzeniu jawnym w Luksemburgu w dniu 28 stycznia 2016 r.
Podpisy
(
*1
) Język postępowania: hiszpański.
© Unia Europejska, źródło: EUR-Lex (eur-lex.europa.eu), pozyskano 14.07.2026. Autentyczne są wyłącznie wersje opublikowane w Dz. Urz. UE. · Źródło