T-336/03
WyrokTSUE2005-10-27CELEX: 62003TJ0336ECLI:EU:T:2005:379
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w rozumieniu art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia (WE) nr 40/94 między słownymi znakami towarowymi MOBILIX i OBELIX, biorąc pod uwagę podobieństwo towarów i usług oraz wizualne, fonetyczne i koncepcyjne podobieństwo znaków?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że choć znaki MOBILIX i OBELIX wykazują pewne podobieństwa fonetyczne i niewielkie wizualne, to różnice koncepcyjne są wystarczające do ich neutralizacji. Znak OBELIX ma dla przeciętnego konsumenta jasne i określone znaczenie, kojarzone z popularną postacią z komiksu, co czyni pomyłkę koncepcyjną mało prawdopodobną. Taka neutralizacja jest możliwa, gdy przynajmniej jedno z oznaczeń posiada natychmiast rozpoznawalne znaczenie. W konsekwencji, Sąd uznał, że nie występuje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd, co uzasadniało oddalenie skargi.Stan faktyczny
W 1997 roku Orange A/S zgłosiła słowny wspólnotowy znak towarowy MOBILIX dla towarów i usług telekomunikacyjnych (klasy 9, 16, 35, 37, 38, 42). Les Éditions Albert René wniosła sprzeciw, powołując się na swój wcześniejszy wspólnotowy i krajowy znak towarowy OBELIX, zarejestrowany dla szerokiego zakresu towarów i usług (klasy 9, 16, 28, 35, 41, 42), oraz na jego powszechną znajomość. Wydział Sprzeciwów OHIM odrzucił sprzeciw, a Czwarta Izba Odwoławcza OHIM częściowo uchyliła tę decyzję, uznając prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd jedynie dla niektórych towarów i usług. Skarżąca wniosła skargę do Sądu Pierwszej Instancji, domagając się unieważnienia decyzji Izby Odwoławczej w całości.Rozstrzygnięcie
1) Skarga zostaje oddalona.
2) Skarżąca zostaje obciążona kosztami postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Sprawa T‑336/03
Les Éditions Albert René
przeciwko
Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM)
Wspólnotowy znak towarowy – Postępowanie w sprawie sprzeciwu – Słowny wcześniejszy wspólnotowy i krajowy znak towarowy OBELIX – Zgłoszenie słownego wspólnotowego znaku towarowego MOBILIX – Artykuł 8 ust. 1 lit. b) i art. 8 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 40/94
Wyrok Sądu Pierwszej Instancji (trzecia izba) z dnia 27 października 2005 r. II ‑ 0000
Streszczenie wyroku
1. Wspólnotowy znak towarowy – Postępowanie odwoławcze – Skarga do sądu wspólnotowego – Właściwość Sądu – Ponowne badanie stanu
faktycznego w świetle dowodów przedstawionych po raz pierwszy przed Sądem – Wyłączenie
(regulamin Sądu, art. 135 § 4; rozporządzenie Rady nr 40/94, art. 63)
2. Postępowanie – Skarga wszczynająca postępowanie – Przedmiot sporu – Oznaczenie – Zmiana w toku postępowania – Zakaz
(regulamin Sądu, art. 44 § 1 i art. 48 § 2)
3. Wspólnotowy znak towarowy – Procedura – Badanie stanu faktycznego z urzędu – Postępowanie w sprawie sprzeciwu – Ograniczenie
badania do stanu faktycznego, dowodów i argumentów przedstawionych przez strony – Obowiązek uznania przez Urząd za ustalone
okoliczności powołanych przez stronę, które nie zostały zakwestionowane przez drugą stronę – Brak
(rozporządzenie Rady nr 40/94, art. 74 ust. 1)
4. Wspólnotowy znak towarowy – Definicja i uzyskanie wspólnotowego znaku towarowego – Względne podstawy odmowy rejestracji –
Sprzeciw właściciela wcześniejszego identycznego lub podobnego znaku towarowego zarejestrowanego dla identycznych lub podobnych
towarów lub usług – Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w odniesieniu do wcześniejszego znaku towarowego – Słowne znaki
towarowe MOBILIX i OBELIX
(rozporządzenie Rady nr 40/94, art. 8 ust. 1 lit. b))
5. Wspólnotowy znak towarowy – Definicja i uzyskanie wspólnotowego znaku towarowego – Względne podstawy odmowy rejestracji –
Sprzeciw właściciela wcześniejszego identycznego lub podobnego znaku towarowego zarejestrowanego dla identycznych lub podobnych
towarów lub usług – Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w odniesieniu do wcześniejszego znaku towarowego – Podobieństwo
rozpatrywanych znaków towarowych – Możliwość neutralizowania podobieństw wizualnych i fonetycznych przez różnice konceptualne
– Przesłanki
(rozporządzenie Rady nr 40/94, art. 8 ust. 1 lit. b))
6. Wspólnotowy znak towarowy – Definicja i uzyskanie wspólnotowego znaku towarowego – Względne podstawy odmowy rejestracji –
Sprzeciw właściciela wcześniejszego identycznego lub podobnego znaku towarowego zarejestrowanego dla identycznych lub podobnych
towarów lub usług – Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w odniesieniu do wcześniejszego znaku towarowego – Renoma wcześniejszego
znaku towarowego – Wpływ
(rozporządzenie Rady nr 40/94, art. 8 ust. 1 lit. b))
1. Skarga do Sądu na decyzję izby odwoławczej Urzędu Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) ma na
celu kontrolę zgodności tej decyzji z prawem w rozumieniu art. 63 rozporządzenia nr 40/94 w sprawie wspólnotowego znaku towarowego.
W sporach o stwierdzenie nieważności zgodność z prawem zaskarżonego aktu należy oceniać na podstawie stanów faktycznego i prawnego,
istniejących w chwili wydania tego aktu. W konsekwencji zadaniem Sądu nie jest ponowne rozpoznanie stanu faktycznego w świetle
dokumentów przedłożonych przed nim po raz pierwszy. W istocie dopuszczenie takich środków dowodowych byłoby sprzeczne z art. 135
§ 4 regulaminu Sądu, zgodnie z którym pisma stron nie mogą zmieniać przedmiotu sporu przed izbą odwoławczą. W rezultacie środki
dowodowe przedstawione po raz pierwszy przed Sądem są niedopuszczalne.
(por. pkt 16)
2. Zgodnie z art. 44 § l regulaminu Sądu w skardze strona skarżąca ma obowiązek określenia przedmiotu sporu i przedstawienia
powołanych zarzutów. Nawet jeśli art. 48 § 2 tego regulaminu pozwala w pewnych przypadkach na podniesienie nowych zarzutów
w toku postępowania, to przepisu tego w żadnym wypadku nie można rozumieć jako pozwalającego stronie skarżącej na wniesienie
nowych żądań i w ten sposób zmianę przedmiotu sporu.
(por. pkt 28)
3. Zgodnie z art. 74 ust. 1 rozporządzenia nr 40/94 w sprawie wspólnotowego znaku towarowego w postępowaniu odnoszącym się do
względnych podstaw odmowy rejestracji Urząd Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) ogranicza się
w swym badaniu do podniesionych przez strony zarzutów i wniosków.
Przepis ten ogranicza badanie przeprowadzone przez Urząd w dwojakim zakresie. Po pierwsze, dotyczy ono faktycznej podstawy
decyzji Urzędu, a mianowicie stanu faktycznego i dowodów, na których może ona zostać prawomocnie oparta, po drugie zaś – prawnej
podstawy jego decyzji, a mianowicie przepisów, które rozpatrująca instancja jest zobowiązana stosować. A zatem izba odwoławcza
może oprzeć swoją decyzję w sprawie odwołania od decyzji kończącej postępowanie w sprawie sprzeciwu jedynie na względnych
podstawach odmowy rejestracji podniesionych przez zainteresowaną stronę oraz na faktach i dowodach przez nią przedstawionych.
W tym względzie z art. 74 ust. 1 rozporządzenia nr 40/94 wynika, że w ramach postępowania w sprawie sprzeciwu Urząd nie może
dokonać badania stanu faktycznego z urzędu, co nie oznacza jednakże, że zobowiązany jest on przyjąć za ustalone podniesione
przez stronę kwestie, które nie zostały podważone przez drugą stronę postępowania. Przepis ten wiąże Urząd jedynie co do stanu
faktycznego, dowodów i uwag, na których opiera on swą decyzję.
(por. pkt 32–34)
4. Nie występuje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd przeciętnego konsumenta w Unii Europejskiej w związku ze współistnieniem
oznaczenia słownego MOBILIX, zgłoszonego w charakterze wspólnotowego znaku towarowego dla towarów i usług związanych niemal
wyłącznie z telekomunikacją pod wszelkimi postaciami, należących do klas 9, 16, 35, 37, 38 i 42 porozumienia nicejskiego,
oraz słownego znaku towarowego OBELIX, zarejestrowanego wcześniej jako wspólnotowy znak towarowy dla towarów i usług należących
do klas 9, 16, 28, 35, 41 i 42.
Jeśli chodzi o porównanie na płaszczyźnie koncepcyjnej, to słowa „mobilix” i „obelix” nie posiadają semantycznego znaczenia
w żadnym z oficjalnych języków Unii Europejskiej. Jednakże podczas gdy pojęcie „mobilix” może być łatwo postrzegane jako odnośnik
do czegoś ruchomego lub mobilności, to pojęcie „obelix”, nawet jeśli nazwa została zarejestrowana jako słowny znak towarowy,
czyli bez wizualnego odniesienia do postaci z komiksu, jest bez trudu identyfikowane przez przeciętnych odbiorców z korpulentną
postacią z serii komiksu, szeroko znanego w całej Unii Europejskiej, która przeżywa przygody u boku Asterixa. To konkretne
odniesienie do popularnej postaci czyni w odczuciu odbiorców mało prawdopodobną możliwość pomyłki koncepcyjnej z innymi, mniej
lub bardziej podobnymi, pojęciami. Ponieważ oznaczenie OBELIX ma jasne i określone znaczenie, różnice koncepcyjne dzielące
sporne oznaczenia mogą neutralizować podobieństwa fonetyczne i ewentualne podobieństwa wizualne.
Zatem, przyjmując nawet, że pomiędzy towarami i usługami, których dotyczą występujące w sprawie znaki towarowe, występuje
podobieństwo, jedna z bezwzględnych przesłanek stosowania art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 w sprawie wspólnotowego
znaku towarowego nie została spełniona.
(por. pkt 57, 62, 79–81, 86, 87)
5. Przy ocenie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w rozumieniu art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 w sprawie wspólnotowego
znaku towarowego podobieństwa wizualne i fonetyczne pomiędzy dwoma oznaczeniami słownymi mogą być w określonych okolicznościach
neutralizowane przez różnice konceptualne dzielące te oznaczenia. Taka neutralizacja wymaga, aby przynajmniej jedno z omawianych
oznaczeń posiadało z perspektywy właściwego kręgu odbiorców jasne i określone znaczenie, tak że odbiorcy ci są w stanie uchwycić
je w sposób natychmiastowy.
(por. pkt 80)
6. Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd w rozumieniu art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 w sprawie wspólnotowego
znaku towarowego zakłada identyczność lub podobieństwo oznaczeń oraz to, że pomiędzy oznaczonymi towarami i usługami a renomą
znaku towarowego występuje element, który należy uwzględnić w ramach oceny, jeżeli podobieństwo oznaczeń lub towarów i usług
jest wystarczające, aby spowodować prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd. Natomiast, jeśli sporne oznaczenia nie mogą zostać
uznane za identyczne lub podobne, fakt, iż wcześniejszy znak towarowy jest szeroko znany lub cieszy się renomą w Unii Europejskiej,
nie może wpływać na całościową ocenę prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd.
(por. pkt 84)
WYROK SĄDU PIERWSZEJ INSTANCJI (trzecia izba)
z dnia 27 października 2005 r.(*)
Wspólnotowy znak towarowy – Postępowanie w sprawie sprzeciwu – Słowny wcześniejszy wspólnotowy i krajowy znak towarowy OBELIX – Zgłoszenie słownego wspólnotowego znaku towarowego MOBILIX – Artykuł 8 ust. 1 lit. b) i art. 8 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 40/94
W sprawie T-336/03
Les Éditions Albert René, z siedzibą w Paryżu (Francja), reprezentowana przez J. Pagenberga, avocat,
strona skarżąca,
przeciwko
Urzędowi Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM), reprezentowanemu przez S. Laitinen, działającą w charakterze pełnomocnika,
strona pozwana,
w której drugą stroną w postępowaniu przed Izbą Odwoławczą OHIM, występującą przed Sądem w charakterze interwenienta, jest:
Orange A/S, z siedzibą w Kopenhadze (Dania), reprezentowana przez J. Ballinga, adwokata,
mającej za przedmiot skargę na decyzję Czwartej Izby Odwoławczej OHIM z dnia 14 lipca 2003 r. (sprawa R 0559/2002‑4), wydaną
w postępowaniu w sprawie sprzeciwu między Les Éditions Albert René a Orange A/S,
SĄD PIERWSZEJ INSTANCJI
WSPÓLNOT EUROPEJSKICH (trzecia izba),
w składzie: M. Jaeger, prezes, V. Tiili i O. Czúcz, sędziowie,
sekretarz: I. Natsinas, administrator,
po zapoznaniu się ze skargą złożoną w sekretariacie Sądu w dniu 1 października 2003 r.,
po zapoznaniu się z odpowiedzią na skargę złożoną w sekretariacie Sądu w dniu 30 lipca 2004 r.,
po przeprowadzeniu rozprawy w dniu 2 czerwca 2005 r.,
wydaje następujący
Wyrok
Okoliczności powstania sporu
1 W dniu 7 listopada 1997 r., na podstawie rozporządzenia Rady (WE) nr 40/94 z dnia 20 grudnia 1993 r. w sprawie wspólnotowego
znaku towarowego (Dz.U. 1994, L 11, str. 1), z późniejszymi zmianami, Orange A/S (zwana dalej „zgłaszającą”) złożyła do Urzędu
Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (znaki towarowe i wzory) (OHIM) zgłoszenie wspólnotowego znaku towarowego.
2 Znak, o którego rejestrację wniesiono, to słowne oznaczenie MOBILIX.
3 Towary i usługi objęte wnioskiem o rejestrację należą, w zakresie w jakim dotyczy to niniejszego postępowania, do klas 9,
16, 35, 37, 38 i 42 w rozumieniu Porozumienia nicejskiego dotyczącego międzynarodowej klasyfikacji towarów i usług dla celów
rejestracji znaków z dnia 15 czerwca 1957 r., zrewidowanego i zmienionego, i odpowiadają, dla każdej z tych klas, następującemu
opisowi:
– „aparaty, urządzenia i instalacje telekomunikacyjne, z uwzględnieniem telefonii, telefonów i telefonów komórkowych i włączając
w to anteny i teleskopy paraboliczne, akumulatory i baterie, transformatory i konwektory, kodowarki i dekodery, karty zakodowane
i służące odkodowywaniu, karty telefoniczne, aparaty i urządzenia do sygnalizacji i szkolenia, elektroniczne książki telefoniczne,
części i akcesoria (nieujęte w innych klasach) do wszystkich ww. towarów”, należące do klasy 9,
– „karty telefoniczne”, należące do klasy 16,
– „usługi poczty głosowej (dla klientów czasowo nieobecnych), doradztwo i wspieranie w zakresie zarządzania i organizacji, doradztwo
i pomoc w zakresie wspierania zadań handlowych”, należące do klasy 35,
– „instalacja i naprawa telefonów, budowa, naprawa, montaż”, należące do klasy 37,
– „telekomunikacja, włączając w to informacje w zakresie telekomunikacji, komunikaty za pośrednictwem telefonu lub telegrafu,
komunikaty pojawiające się na ekranie komputera i telefonu komórkowego, nadawanie faksowe, nadawanie radiowe i telewizyjne,
włączając w to telewizję kablową i Internet, przekazywanie wiadomości, wynajem aparatów do przekazywania wiadomości, wynajem
aparatów telekomunikacyjnych, włączając w to aparaty telefoniczne”, należące do klasy 38,
– „badania naukowe i przemysłowe, inżynieria, włączając w to projektowanie infrastruktury i instalacji telekomunikacyjnych,
w szczególności dla telefonii, oraz programowanie komputerów, projektowanie, utrzymanie i uaktualnianie oprogramowania komputerowego,
wynajem komputerów i programów komputerowych”, należące do klasy 42.
4 Zgłoszenie wspólnotowego znaku towarowego zostało opublikowane w Biuletynie Wspólnotowych Znaków Towarowych nr 1/99 z dnia 4 stycznia 1999 r.
5 Stało się ono przedmiotem sprzeciwu wniesionego przez Les Éditions Albert René (zwaną dalej „skarżącą”). W jego ramach zostały
podniesione następujące wcześniejsze prawa dotyczące pojęcia „obelix”:
a) wcześniejszy zarejestrowany znak towarowy, chroniony rejestracją wspólnotowego znaku towarowego nr 16 154 z dnia 1 kwietnia
1996 r. dla następujących towarów i usług, w zakresie w jakim dotyczą one niniejszego postępowania:
– „aparaty i urządzenia elektrotechniczne, elektroniczne, fotograficzne, kinematograficzne, optyczne i szkoleniowe (z wyłączeniem
aparatów projekcyjnych) ujęte w klasie 9, gry elektroniczne, moduły programowe, programy komputerowe zarejestrowane na nośnikach
danych, w szczególności gry wideo”, należące do klasy 9,
– „papier, karton; towary z tych tworzyw, produkty drukarskie (ujęte w klasie 16), gazety i czasopisma, książki; artykuły introligatorskie
(nici, płótna i tkaniny introligatorskie); fotografie; papeteria, naklejki samoprzylepne (do papeterii i produktów drukarskich);
materiały dla artystów (materiały do projektowania, malarstwa i modelowania); pędzle; maszyny do pisania i artykuły biurowe
(z wyłączeniem mebli) oraz urządzenia i aparaty biurowe (ujęte w klasie 16); materiały instruktażowe i szkoleniowe (inne niż
aparaty); materiały z tworzywa sztucznego do pakowania nieujęte w innych klasach; karty do gry; litery drukarskie; klisze”,
należące do klasy 16,
– „gry, zabawki; artykuły gimnastyczne i sportowe (ujęte w klasie 28); dekoracje choinkowe”, należące do klasy 28,
– „marketing i reklama”, należące do klasy 35,
– „projekcje filmowe, produkcja filmowa, wypożyczanie filmów; publikacja książek i czasopism; edukacja i rozrywka; organizacja
targów i wystaw; organizacja imprez, prowadzenie parku rozrywki, produkcja spektakli muzycznych i konferencji na żywo; wystawianie
imitacji architektonicznych oraz spektakli o charakterze historyczno-kulturalnym i folklorystycznym”, należące do klasy 41,
– „zakwaterowanie i gastronomia; fotografie; tłumaczenia; zarząd prawami autorskimi i ich wykonywanie; eksploatacja własności
intelektualnej”, należące do klasy 42;
b) wcześniejszy znak towarowy, powszechnie znany we wszystkich państwach członkowskich w odniesieniu do towarów i usług należących
do klas 9, 16, 28, 35, 41 i 42.
6 Na poparcie sprzeciwu skarżąca podniosła istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w rozumieniu art. 8 ust. 1 lit. b)
i art. 8 ust. 2 rozporządzenia nr 40/94.
7 Decyzją z dnia 30 maja 2002 r. Wydział Sprzeciwów odrzucił sprzeciw i zezwolił na dalsze postępowanie w sprawie rejestracji
wspólnotowego znaku towarowego. Po dokonaniu ustalenia, że nie zostało niezbicie wykazane, jakoby wcześniejszy znak towarowy
był powszechnie znany, Wydział Sprzeciwów stwierdził, że znaki towarowe rozpatrywane jako całość nie są podobne. Istnieje
pewne podobieństwo brzmieniowe, ale jest ono kompensowane z uwagi na aspekt wizualnych znaków, a dokładniej przez bardzo odmienne
pojęcia, które przywołują telefony komórkowe w przypadku MOBILIX i obeliski w przypadku OBELIX. Ponadto wcześniejsza rejestracja
jest raczej kojarzona ze słynnym komiksem, co na płaszczyźnie koncepcyjnej w jeszcze większym stopniu odróżnia ją od zgłoszonego
znaku towarowego.
8 W dniu 14 lipca 2003 r. Czwarta Izba Odwoławcza, w następstwie skargi wniesionej przez skarżącą w dniu 1 lipca 2002 r., wydała
decyzję (zwaną dalej „zaskarżoną decyzją”). Uchyliła ona w części decyzję Wydziału Sprzeciwów. Izba Odwoławcza uściśliła przede
wszystkim, że sprzeciw należało uznać za oparty wyłącznie na prawdopodobieństwie wprowadzenia w błąd. Następnie wskazała ona,
że pomiędzy znakami towarowymi można dostrzec pewne podobieństwo. W odniesieniu do porównania towarów i usług Izba uznała,
że ujęte w klasie 9 „aparaty i urządzenia do sygnalizacji i szkolenia” zawarte w zgłoszeniu wspólnotowego znaku towarowego
i „aparaty i urządzenia optyczne i szkoleniowe” objęte wcześniejszą rejestracją są podobne. Do takiego samego wniosku doszła
ona również w przypadku usług należących do klasy 35, zatytułowanych „doradztwo i wspieranie w zakresie zarządzania i organizacji,
doradztwo i pomoc w zakresie wspierania zadań handlowych”, zawartych w zgłoszeniu wspólnotowego znaku towarowego, oraz „marketingu
i reklamy” objętych wcześniejszą rejestracją. Izba stwierdziła, że biorąc pod uwagę stopień podobieństwa, po pierwsze, omawianych
oznaczeń i, po drugie, specyficznych towarów i usług, w odczuciu zainteresowanego kręgu odbiorców istnieje prawdopodobieństwo
wprowadzenia w błąd. Odrzuciła ona zatem zgłoszenie wspólnotowego znaku towarowego dla „aparatów i urządzeń do sygnalizacji
i szkolenia” oraz dla usług „doradztwa i wspierania w zakresie zarządzania i organizacji, doradztwa i pomocy w zakresie wspierania
zadań handlowych”, a dopuściła to zgłoszenie dla pozostałych towarów i usług.
Żądania stron
9 Skarżąca wnosi do Sądu o:
– stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji,
– obciążenie OHIM kosztami postępowania.
10 Podczas rozprawy skarżąca wniosła ponadto do Sądu o przekazanie sprawy Izbie Odwoławczej do ponownego rozpoznania.
11 Pozwany wnosi do Sądu o:
– oddalenie skargi,
– obciążenie skarżącej kosztami postępowania.
Ramy prawne
12 Na poparcie skargi skarżąca podnosi trzy zarzuty, oparte, po pierwsze, na błędnym zastosowaniu art. 8 ust. 1 lit. b) i art. 8
ust. 2 rozporządzenia nr 40/94, po drugie, na naruszeniu art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94 oraz, po trzecie, na naruszeniu
art. 74 rozporządzenia nr 40/94.
1. W przedmiocie dopuszczalności
W przedmiocie dopuszczalności nowych środków dowodowych
Argumenty stron
13 Pozwany podnosi, że pięć dokumentów, które skarżąca załączyła do skargi celem dowiedzenia powszechnej znajomości oznaczenia
OBELIX, nie zostało wcześniej przedstawionych w ramach postępowania przed OHIM i w związku z tym nie podlegają one rozpoznaniu.
14 Zapytana przez Sąd podczas rozprawy skarżąca stwierdziła dopuszczalność spornych środków dowodowych.
Ocena Sądu
15 W załączniku do skargi skarżąca przedstawiła pewne dokumenty mające na celu dowiedzenie powszechnej znajomości oznaczenia
OBELIX. Bezsporne jest, że dokumenty te nie zostały wcześniej przedstawione w ramach postępowania przed OHIM.
16 Należy przypomnieć, że skarga do Sądu ma na celu kontrolę zgodności z prawem decyzji wydawanych przez izby odwoławcze OHIM
w rozumieniu art. 63 rozporządzenia nr 40/94 oraz że w sporach o stwierdzenie nieważności zgodność z prawem zaskarżonego aktu
należy oceniać na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejących w chwili wydania tego aktu [wyrok Sądu z dnia 21 kwietnia
2005 r. w sprawie T-164/03 Ampafrance przeciwko OHIM – Johnson & Johnson (monBeBé), Zb.Orz. str. II‑1401, pkt 29]. W konsekwencji
zadaniem Sądu nie jest ponowne rozpoznanie stanu faktycznego w świetle dokumentów przedłożonych przed nim po raz pierwszy.
W istocie dopuszczenie takich środków dowodowych byłoby sprzeczne z art. 135 § 4 regulaminu Sądu, zgodnie z którym pisma stron
nie mogą zmieniać przedmiotu sporu przed Izbą Odwoławczą. W rezultacie środki dowodowe przedstawione po raz pierwszy przed
Sądem są niedopuszczalne.
W przedmiocie dopuszczalności zarzutu opartego na art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94
Argumenty stron
17 Skarżąca podnosi, że ponieważ OBELIX jest znanym, a nawet powszechnie znanym znakiem towarowym, to z art. 8 ust. 5 rozporządzenia
nr 40/94 wynika, iż jest on chroniony również gdy towary i usługi nie są podobne, przed wykorzystywaniem charakteru odróżniającego
lub renomy lub też przed naruszeniem charakteru odróżniającego lub renomy, przy czym wystarczy, że znak towarowy skarżącej
jest znany w odniesieniu do części towarów lub usług objętych rejestracją.
18 Pozwany twierdzi, iż skarżąca nie może utrzymywać, że Izba Odwoławcza naruszyła art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94, ani
też wnosić do Sądu o orzeczenie w przedmiocie skargi mającej na celu zastosowanie tego przepisu, jeżeli wniosek taki nie został
przedstawiony we właściwej formie w administracyjnej fazie postępowania przed OHIM.
Ocena Sądu
19 Zgodnie z art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94 „w wyniku sprzeciwu [uprawnionego z] wcześniejszego znaku towarowego w rozumieniu
ust. 2, zgłoszonego znaku towarowego nie rejestruje się, jeżeli jest on identyczny lub podobny do wcześniejszego znaku i jest
zarejestrowany dla towarów lub usług, które nie są podobne do tych, dla których wcześniejszy znak jest zarejestrowany, jeżeli,
w przypadku wcześniejszego wspólnotowego znaku towarowego, cieszy się on renomą we Wspólnocie […] i jeżeli używanie bez uzasadnionego
powodu tego znaku towarowego przynosiłoby [nienależne] korzyści [płynące z charakteru odróżniającego lub renomy] lub byłoby
szkodliwe dla odróżniającego charakteru lub renomy takiego wcześniejszego znaku towarowego.
20 W niniejszej sprawie bezsporne jest, że skarżąca w żadnym momencie nie wniosła do Izby Odwoławczej o ewentualne zastosowanie
tego przepisu, a w konsekwencji nie został on rozpoznany. W istocie skarżąca wyraźnie wskazała przed Izbą Odwoławczą, że podstawy,
na których opiera ona odwołanie, dotyczą art. 8 ust. 1 lit. b) i art. 8 ust. 2 rozporządzenia nr 40/94. Dokładniej, należy
stwierdzić, że gdyby skarżąca wskazała w sprzeciwie wobec zgłoszonego znaku towarowego renomę swego wcześniejszego znaku towarowego,
to miałoby to miejsce wyłącznie w ramach stosowania art. 8 ust. 1 lit. b) wspomnianego rozporządzenia, a mianowicie miałoby
na celu potwierdzenie istnienia prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w odczuciu właściwego kręgu odbiorców.
21 Należy ponadto wskazać, że po pierwsze stosownie do art. 74 rozporządzenia nr 40/94 „w postępowaniu odnoszącym się do względnych
podstaw odmowy rejestracji Urząd ogranicza się w tym badaniu do stanu faktycznego, dowodów i argumentów przedstawionych przez
strony [do podniesionych zarzutów i wniosków stron]”.
22 Po drugie, należy przypomnieć, że jak wskazano powyżej w pkt 16, skarga do Sądu ma na celu kontrolę zgodności z prawem decyzji
izb odwoławczych OHIM w rozumieniu art. 63 rozporządzenia nr 40/94 [wyroki Sądu z dnia 5 marca 2003 r. w sprawie T-237/01
Alcon przeciwko OHIM – Dr. Robert Winzer Pharma (BSS), Rec. str. II‑411, pkt 61, z dnia 6 marca 2003 r. w sprawie T-128/01
DaimlerChrysler przeciwko OHIM (Calandre), Rec. str. II‑701, pkt 18, oraz z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie T-129/01 Alejandro
przeciwko OHIM – Anheuser-Busch (BUDMEN), Rec. str. II‑2251, pkt 67]. Dokonywana przez Sąd kontrola zgodności z prawem decyzji
izby odwoławczej powinna dotyczyć zagadnień prawnych, które zostały przedstawione przed izbą [zob. podobnie wyroki Sądu z dnia
5 marca 2003 r. w sprawie T-194/01 Unilever przeciwko OHIM (Owalna tabletka), Rec. str. II‑383, pkt 16, oraz z dnia 22 października
2003 r. w sprawie T-311/01 Éditions Albert René przeciwko OHIM – Trucco (Starix), Rec. str. II‑4625, pkt 70].
23 Ponadto art. 135 § 4 regulaminu, również przywołany powyżej w pkt 16, wyraźnie przewiduje, że „[p]isma procesowe stron nie
mogą zmieniać przedmiotu sporu przed izbą odwoławczą”.
24 W konsekwencji skarżąca nie może zarzucać Izbie Odwoławczej naruszenia art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94 ani też domagać
się od Sądu, aby orzekł w przedmiocie żądania ewentualnego zastosowania tego przepisu.
25 Niniejszy zarzut należy zatem oddalić jako bezzasadny.
W przedmiocie nowego żądania wniesionego podczas rozprawy
Argumenty stron
26 W trakcie rozprawy skarżąca zażądała ewentualnie przekazania sprawy Izbie Odwoławczej do ponownego rozpoznania w celu umożliwienia
skarżącej dowiedzenia, że jej znak towarowy cieszy się renomą w rozumieniu art. 8 ust. 5 rozporządzenia nr 40/94.
27 Pozwany stwierdza niedopuszczalność tego żądania.
Ocena Sądu
28 Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 44 § l regulaminu w skardze strona skarżąca ma obowiązek określenia przedmiotu sporu
i przedstawienia powołanych zarzutów. Nawet jeśli art. 48 § 2 tego regulaminu pozwala w pewnych przypadkach na podniesienie
nowych zarzutów w toku postępowania, to przepisu tego w żadnym wypadku nie można rozumieć jako pozwalającego stronie skarżącej
na wniesienie nowych żądań i w ten sposób zmianę przedmiotu sporu (wyrok Trybunału z dnia 25 września 1979 r. w sprawie 232/78
Komisja przeciwko Francji, Rec. str. 2729, pkt 3, oraz wyrok Sądu z dnia 12 lipca 2001 r. w sprawie T-3/99 Banatrading przeciwko
Radzie, Rec. str. II‑2123, pkt 28).
29 Wynika z tego, że nie jest dopuszczalne, aby skarżąca wniosła do Sądu nowe żądania i w konsekwencji zmieniła przedmiot sporu.
Omawiane żądanie należy zatem odrzucić jako niedopuszczalne.
2. Co do istoty sprawy
W przedmiocie naruszenia art. 74 rozporządzenia nr 40/94
Argumenty stron
30 Skarżąca podnosi, że zgłaszająca znak towarowy nie zaprzeczyła jej twierdzeniu przedstawionemu w postępowaniu w sprawie sprzeciwu,
zgodnie z którym znak towarowy OBELIX posiada charakter silnie odróżniający. Zdaniem skarżącej, w braku zaprzeczenia Izba
Odwoławcza powinna była wyjść z założenia, że znak towarowy wnoszącej sprzeciw OBELIX cieszy się renomą. Wywodzi ona z tego,
że Izba Odwoławcza naruszyła art. 74 ust. 1 rozporządzenia nr 40/94.
31 Pozwany podnosi, że Wydział Sprzeciwów OHIM dokonał szczegółowej oceny przedstawionych środków dowodowych i stwierdził, że
nie są one wystarczające, aby wykazać wysoce odróżniający charakter zarejestrowanego oznaczenia. W konsekwencji pierwszy zarzut
skargi należy uznać za oczywiście bezzasadny.
Ocena Sądu
32 Jak podkreślono powyżej w pkt 22, zgodnie z art. 74 ust. 1 rozporządzenia nr 40/94 w postępowaniu odnoszącym się do względnych
podstaw odmowy rejestracji Urząd ogranicza się w swym badaniu do podniesionych przez strony zarzutów i wniosków.
33 Przepis ten ogranicza badanie przeprowadzone przez OHIM w dwojakim zakresie. Po pierwsze, dotyczy ono faktycznej podstawy
decyzji OHIM, a mianowicie stanu faktycznego i dowodów, na których może ona zostać prawomocnie oparta [zob. podobnie wyrok
Sądu z dnia 13 czerwca 2002 r. w sprawie T-232/00 Chef Revival USA przeciwko OHIM – Massagué Marín (Chef), Rec. str. II‑2749,
pkt 45], po drugie zaś – prawnej podstawy jego decyzji, a mianowicie przepisów, które rozpatrująca instancja jest zobowiązana
stosować. A zatem Izba Odwoławcza może oprzeć swoją decyzję w sprawie odwołania od decyzji kończącej postępowanie w sprawie
sprzeciwu jedynie na względnych podstawach odmowy rejestracji podniesionych przez zainteresowaną stronę oraz na faktach i dowodach
przez nią przedstawionych [wyroki Sądu z dnia 23 września 2003 r. w sprawie T-308/01 Henkel przeciwko OHIM – LHS (UK) (KLEENCARE),
Rec. str. II-3253, pkt 32, oraz z dnia 22 czerwca 2004 r. w sprawie T-185/02 Ruiz-Picasso i in. przeciwko OHIM – DaimlerChrysler
(PICARO), Zb.Orz. str. II‑1739, pkt 28].
34 W tym względzie z art. 74 ust. 1 rozporządzenia nr 40/94 wynika, że w ramach postępowania w sprawie sprzeciwu OHIM nie może
dokonać badania stanu faktycznego z urzędu, co nie oznacza jednakże, że zobowiązany jest on przyjąć za ustalone podniesione
przez stronę kwestie, które nie zostały podważone przez drugą stronę postępowania. Przepis ten wiąże OHIM jedynie co do stanu
faktycznego, dowodów i uwag, na których opiera on swą decyzję.
35 W niniejszej sprawie skarżąca wskazała przed OHIM pewną ocenę prawną, jednakże zarówno Wydział Sprzeciwów, jak i Izba Odwoławcza
stwierdzili, że skarżąca nie poparła jej w niezbity sposób faktami lub dowodami. Wywiedli oni z tego, że nie są one wystarczające,
aby dowieść omawianej oceny prawnej, dotyczącej powszechnej znajomości niezarejestrowanego oznaczenia i wysoce odróżniającego
charakteru zarejestrowanego oznaczenia.
36 W konsekwencji zarzut skarżącej oparty na naruszeniu art. 74 rozporządzenia nr 40/94 należy uznać za bezzasadny.
W przedmiocie art. 8 ust. 1 lit. b) i art. 8 ust. 2 rozporządzenia nr 40/94
Argumenty stron
37 Po pierwsze, w odniesieniu do porównania towarów i usług skarżąca utrzymuje, że należące do klasy 9 towary oznaczone zgłoszonym
znakiem towarowym, inne niż „aparaty do sygnalizacji i szkolenia”, są również w dużym stopniu podobne do towarów oznaczonych
przez znak towarowy wnoszącej sprzeciw, a przynajmniej do tych należących do klasy 9.
38 Zwraca ona uwagę, że wszystkie pozostałe towary należące do klasy 9 i oznaczone zgłoszonym znakiem towarowym, takie jak „aparaty,
urządzenia i instalacje telekomunikacyjne, z uwzględnieniem telefonii, telefonów i telefonów komórkowych i włączając w to
anteny i teleskopy paraboliczne, akumulatory i baterie, transformatory i konwektory, kodowarki i dekodery, karty zakodowane
i służące odkodowywaniu, karty telefoniczne, aparaty i urządzenia do sygnalizacji i wizualizacji, elektroniczne książki telefoniczne,
części i akcesoria (nieujęte w innych klasach) do wszystkich ww. towarów” zawierają podstawowe elementy składowe towarów skarżącej.
Tak więc cyfrowe telefony komórkowe i telefony zgłaszającej figurują w modułach programowych skarżącej. Skoro wykaz towarów
zgłaszającej obejmuje również części i akcesoria do jej głównych towarów, to moduły programowe i wnioskowane przez zgłaszającą
części są identyczne.
39 Zdaniem skarżącej, odnosi się to również do innych towarów zgłaszającej, takich jak „aparaty, urządzenia i instalacje telekomunikacyjne,
włączając w to telefonię, kodowarki i dekodery”, ponieważ one również zawierają moduły programowe. Do tego dochodzi fakt,
że te towary należące do klasy 9 i oznaczone zgłoszonym znakiem towarowym są głównie sterowane przez procesor i mogą być również
wykorzystywane za pomocą oprogramowania komputerowego. Wszakże programy komputerowe stanowią część wykazu jej towarów. Wnioskuje
one z tego, że należące do klasy 9 towary wskazane w zgłoszeniu znaku towarowego i jej towary nie wykazują dalekiego podobieństwa,
ale średnie podobieństwo.
40 Następnie skarżąca podnosi, że wskazane przez zgłaszającą karty telefoniczne, które należą do klasy 16, są zakodowanymi kartami
telefonicznymi. Zgodnie z wyrokiem niemieckiego trybunału federalnego ds. patentów z dnia 7 lipca 1997 r. są one podobne do
towarów skarżącej nazwanych „programy komputerowe zarejestrowane na nośnikach danych”.
41 Skarżąca przypomina ponadto, że Izba Odwoławcza uznała inne usługi zgłaszającej za niepodobne do jej towarów, a mianowicie:
– „usługi poczty głosowej dla klientów czasowo nieobecnych”, należące do klasy 35,
– „instalacja i naprawa telefonów, budowa, naprawa, montaż”, należące do klasy 37,
– „telekomunikacja, włączając w to informacje w zakresie telekomunikacji, komunikaty za pośrednictwem telefonu lub telegrafu,
komunikaty pojawiające się na ekranie komputera i telefonu komórkowego, nadawanie faksowe, nadawanie radiowe i telewizyjne,
włączając w to telewizję kablową i Internet, przekazywanie wiadomości, wynajem aparatów do przekazywania wiadomości, wynajem
aparatów telekomunikacyjnych, włączając w to aparaty telefoniczne”, należące do klasy 38,
– „badania naukowe i przemysłowe, inżynieria, włączając w to projektowanie infrastruktury i instalacji telekomunikacyjnych,
w szczególności dla telefonii, oraz programowanie komputerów, projektowanie, utrzymanie i uaktualnianie programów komputerowych,
wynajem komputerów i programów komputerowych”, należące do klasy 42.
42 Zwraca ona uwagę, że ustalone przez orzecznictwo zasady mające zastosowanie do podobieństwa towarów stosują się przez analogię
do stosunku towarów do usług i odwrotnie. Rozstrzygające jest, czy w przypadku wykorzystania podobnych oznaczeń istnieje prawdopodobieństwo,
że zainteresowane kręgi mogą pomylić się co do miejsca pochodzenia towarów i usług.
43 Zgodnie z tymi zasadami należy uznać podobieństwo wyżej wskazanych usług zgłaszającej i towarów skarżącej, ponieważ wytwórcy
towarów takich jak „komputery, moduły programowe, programy komputerowe zarejestrowane na nośnikach danych” również wykonują
usługi odpowiadające usługom zgłaszającej. Opierając się na orzeczeniu niemieckiego trybunału federalnego ds. patentów, skarżąca
stwierdza, iż pomiędzy usługami zgłaszającej, należącymi do klasy 38, a jej własnymi towarami, należącymi do klasy 9, istnieje
podobieństwo z uwagi na to, że w przypadku tego samego znaku towarowego znaczna część odbiorców może uznać, iż wytwórcy i dystrybutorzy
materiałów służących przetwarzaniu danych świadczą również odpowiednie usługi telekomunikacyjne.
44 Skarżąca twierdzi, że z tych samych względów należy stwierdzić podobieństwo należących do klas 35, 37 i 42 usług zgłaszającej
do jej własnych towarów należących do klasy 9. Zwraca ona uwagę, że usługi te, takie jak „usługi poczty głosowej dla klientów
czasowo nieobecnych, instalacja i naprawa telefonów, budowa, naprawa, montaż”, również, po pierwsze, są świadczone przez wytwórców
materiałów informatycznych (komputerów) i, po drugie, są wykorzystywane za pomocą oprogramowania komputerowego.
45 Analogicznie odnosi się to do następujących usług zgłaszającej: „badania naukowe i przemysłowe, inżynieria, włączając w to
projektowanie infrastruktury i instalacji telekomunikacyjnych, w szczególności dla telefonii, oraz programowanie komputerów,
projektowanie, utrzymanie i uaktualnianie oprogramowania komputerowego, wynajem komputerów i programów komputerowych”. Zdaniem
skarżącej, badania naukowe i przemysłowe, tak samo jak inżynieria, włączając w to projektowanie instalacji telekomunikacyjnych,
stanowią domenę działań, które zarówno technicznie, jak i gospodarczo są tak zbliżone do materiałów informatycznych i oprogramowania
komputerowego, że w obrocie lub przynajmniej wśród niektórych z jego głównych uczestników może powstać wrażenie, iż skoro
używany byłby ten sam znak towarowy, to wytwórcy i dystrybutorzy materiałów służących przetwarzaniu danych prowadzą działalność,
przykładowo, również w dziedzinie projektowania odpowiednich usług telekomunikacyjnych.
46 Skarżąca oświadcza, iż nie rozumie tezy postawionej przez Izbę Odwoławczą, zgodnie z którą pomiędzy usługami zgłaszającej
polegającymi na „wynajmie komputerów i programów komputerowych” a jej własnymi towarami nazwanymi „komputery i programy komputerowe
zarejestrowane na nośnikach danych” nie występuje jakiekolwiek podobieństwo. Pobieżne spojrzenie na strony internetowe wystarcza,
aby uznać fakt, że dystrybutorzy komputerów oferują również możliwość ich wynajmu. To samo dotyczy oprogramowania komputerowego.
47 Po drugie, w odniesieniu do porównania oznaczeń skarżąca podnosi, że pomiędzy dwoma oznaczeniami OBELIX i MOBILIX występuje
silne podobieństwo. Z uwagi na to, że znak towarowy OBELIX jest chroniony na obszarze całego rynku wewnętrznego, należy w szczególności
odwołać się do sposobu, w jaki są one rozumiane na jego terytorium, opierając się na wywieranym przez nie wrażeniu słuchowym
i koncepcyjnym, z uwzględnieniem panujących na rynku warunków i właściwych rynkowi wewnętrznemu zwyczajów konsumenckich.
48 Skarżąca twierdzi, że przede wszystkim należy uwzględnić okoliczność, iż konsumenci będą postrzegać oba oznaczenia jako trzysylabowe
znaki towarowe, w których akcent pada na identyczne sylaby, sekwencja spółgłosek jest identyczna, a sekwencja samogłosek jest
prawie identyczna z uwagi na to, że samogłoski „e” oraz „i” mają bardzo zbliżone brzmienie. Jedyna różnica jest dostrzegalna
w pierwszej literze „m”, występującej w znaku towarowym zgłaszającej, która z uwagi na swoją niewielką dźwięczność może tym
niemniej umknąć słuchaczowi w środowisku, w którym poziom dźwięku jest dość wysoki.
49 Skarżąca podnosi, że istotne jest wrażenie całości i że najczęściej decydujące jest zapamiętane wrażenie wizualne. Nabywca,
który jedynie niewyraźnie przypomina sobie znak towarowy OBELIX może rozpoznać w podobnym oznaczeniu MOBILIX znak towarowy,
który już zna, i pomylić przedsiębiorstwa, z których pochodzą towary.
50 Po trzecie, w odniesieniu do prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd skarżąca podnosi, że jeśli uwzględnić współzależność pomiędzy
podobieństwem towarów, podobieństwem znaków towarowych i charakterem odróżniającym znaku towarowego wnoszącej sprzeciw, to
różnice pomiędzy znakami towarowymi w zakresie identycznych towarów i usług oraz w dużym stopniu podobnych towarów i usług
nie są wystarczające, aby z uwagi na powszechną znajomość znaku towarowego wnoszącej sprzeciw wykluczyć w szczególności pomyłki
dźwiękowe.
51 Skarżąca podnosi, że znak towarowy OBELIX należy do rodziny znaków towarowych, która obejmuje również znaki towarowe inspirowane
innymi postaciami serii „Asterix” i która jest chroniona w 50 krajach świata. Szkoda dla charakteru odróżniającego wynika
z faktu, że po pierwsze, wyszukano odniesienie do cieszącego się renomą wzoru, grupując elementy dźwiękowe, wizualne i koncepcyjne,
oraz po drugie, że w niniejszej sprawie świadomie wykorzystano, bez jakiejkolwiek zasługującej na uwzględnienie przyczyny
lingwistycznej, element charakterystyczny występujący w serii znaków towarowych należących do rodziny „Asterix”: sufiks „ix”.
Jest zrozumiałe, że pojęcie „mobilix” wpisuje się dyskretnie do tej rodziny znaków towarowych i może być rozumiany jako pochodny
od pojęcia „obelix”.
52 Pozwany utrzymuje, że w odczuciu zainteresowanego kręgu odbiorców nie istnieje jakiekolwiek prawdopodobieństwo wprowadzenia
w błąd. Oczywista różnica wizualna i szczególnie istotna różnica koncepcyjna, które istnieją pomiędzy oznaczeniami, są w stanie
kompensować wszelkie podobieństwo brzmieniowe, nawet dla towarów i usług, które wykazują niewielkie podobieństwo.
Ocena Sądu
53 Zgodnie z art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 w wyniku sprzeciwu uprawnionego z wcześniejszego znaku towarowego,
zgłoszonego znaku towarowego nie rejestruje się, jeżeli z powodu identyczności lub podobieństwa do wcześniejszego znaku towarowego,
identyczności lub podobieństwa towarów lub usług istnieje prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd odbiorców na terytorium,
na którym wcześniejszy znak towarowy jest chroniony; prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd obejmuje również prawdopodobieństwo
skojarzenia z wcześniejszym znakiem towarowym. Ponadto przez „wcześniejsze znaki towarowe” należy rozumieć w szczególności
wspólnotowe znaki towarowe, w odniesieniu do których data złożenia zgłoszenia wniosku o rejestrację jest wcześniejsza od daty
wniosku o rejestrację wspólnotowego znaku towarowego [art. 8 ust. 2 lit. a) ppkt i) rozporządzenia nr 40/94].
54 Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd zachodzi, jeżeli krąg odbiorców może uznać, że dane
towary lub usługi pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa lub, w niektórych przypadkach, z przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo.
55 Zgodnie z tym orzecznictwem prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd należy oceniać całościowo, zgodnie ze sposobem, w jaki
właściwy krąg odbiorców postrzega dane towary i usługi, biorąc pod uwagę właściwe w niniejszej sprawie czynniki, w szczególności
współzależność pomiędzy podobieństwem oznaczeń a podobieństwem oznaczonych towarów i usług [zob. wyrok Sądu z dnia 9 lipca
2003 r. w sprawie T-162/01 Laboratorios RTB przeciwko OHIM – Giorgio Beverly Hills (GIORGIO BEVERLY HILLS), Rec. str. II-2821,
pkt 31–33 i powoływane orzecznictwo].
56 W niniejszej sprawie zostały podniesione wcześniejsze prawa związane z pojęciem „obelix”, odnoszącym się do wspólnotowego
znaku towarowego i znaku towarowego powszechnie znanego we wszystkich państwach członkowskich.
57 Poza tym znacznie przeważającą część omawianych towarów i usług stanowią towary i usługi powszechnego użytku przeznaczone
do codziennego użytku. Jedynie usługi zawarte w zgłoszeniu wspólnotowego znaku towarowego ujęte w klasie 42 (badania naukowe
i przemysłowe itd.) są przeznaczone dla odbiorców bardziej wyspecjalizowanych. W konsekwencji na docelowy krąg odbiorców,
w odniesieniu do którego należy oceniać prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd, składają się przeciętni konsumenci tych towarów
i usług w Unii Europejskiej, którzy są właściwie poinformowani, dostatecznie uważni i rozsądni.
58 To w świetle tych stwierdzeń należy przeprowadzić analizę porównania dokonanego przez Izbę Odwoławczą względem, po pierwsze,
omawianych towarów i, po drugie, spornych oznaczeń.
– W przedmiocie porównania towarów
59 Dla dokonania oceny podobieństwa między spornymi towarami należy wziąć pod uwagę wszelkie istotne czynniki, które charakteryzują
wzajemny stosunek tych towarów. Do czynników tych należy zaliczyć w szczególności charakter towarów, ich przeznaczenie, sposób
ich użycia, jak również to, czy konkurują one ze sobą, czy też się uzupełniają (zob. analogicznie wyrok Trybunału z dnia 29 września
1998 r. w sprawie C-39/97 Canon, Rec. str. I-5507, pkt 23).
60 W odniesieniu do towarów należących do klas 9 i 16, dla których wniesiono o rejestrację, takich jak „aparaty, urządzenia i instalacje
telekomunikacyjne”, „telefony komórkowe”, „kodowarki i dekodery” itd. skarżąca utrzymuje w istocie, że zawierają one wszystkie
podstawowe części składowe towarów oznaczonych znakiem towarowym.
61 Argumenty skarżącej można jedynie odrzucić. Oczywiście, komputery w różnej postaci są niezbędne dla właściwego funkcjonowania
„urządzeń i instalacji telekomunikacyjnych”, a „usługi poczty głosowej (dla klientów czasowo nieobecnych)” mogą być od czasu
do czasu świadczone przez jednostkę, która wytwarza niezbędne materiały, jednakże nie może to wystarczać, aby stwierdzić,
że te towary i usługi są podobne, ani a fortiori „bardzo podobne”. W istocie zwykła okoliczność, że dany towar może być wykorzystany
jako część, wyposażenie lub element składowy innego towaru, nie jest sama w sobie wystarczająca, aby dowieść, iż produkty
końcowe, scalające te części składowe, są podobne, ponieważ w szczególności ich przeznaczenie i zainteresowany krąg odbiorców
mogą się całkowicie różnić.
62 Poza tym ze sposobu sformułowania wykazu produktów objętych wcześniejszą rejestracją dla klasy 9 wynika, że określonymi przez
to prawo dziedzinami są fotografia, kino, optyka, szkolenie i gry wideo. Ten wykaz towarów i usług jest zbliżony do wykazu
zawartego w zgłoszeniu wspólnotowego znaku towarowego, który wyjaśnia, że objętą przez nie dziedziną jest prawie wyłącznie
telekomunikacja w każdej postaci. Wyposażenie telekomunikacyjne zawiera się w kategorii „aparaty do rejestracji, przekazywania,
odtwarzania dźwięku i obrazu”, który zgodnie z Porozumieniem nicejskim stanowi część oficjalnego tytułu klasy 9. Jednakże
ta część tytułu klasy („telekomunikacja”) nie została ujęta w ramach wcześniejszego prawa, a co za tym idzie, wyposażenie
telekomunikacyjne nie może zostać uznane za nim objęte. Skarżąca dokonała rejestracji swojego znaku towarowego dla dużej liczby
kategorii, ale w specyfikacji nie wspomniała ona „telekomunikacji” i sama wykluczyła całość grupy 38 z rejestracji. Klasa
38 dotyczy dokładnie usług z zakresu „telekomunikacji”.
63 Należy tu podzielić uwagi Izby Odwoławczej, według której wcześniejsza rejestracja chroni „aparaty i urządzenia elektrotechniczne,
elektroniczne”, aczkolwiek to szerokie sformułowanie nie może zostać wykorzystane przez skarżącą jako argument pozwalający
na stwierdzenie bardzo silnego podobieństwa z towarami ujętymi w zgłoszeniu, tak więc szczególna ochrona aparatów i urządzeń
telekomunikacyjnych może zostać uzyskana z łatwością.
64 W konsekwencji, uznając, że nie należało stwierdzić, iż ujęte w klasach 9 i 16 towary określone w zgłoszeniu wspólnotowego
znaku towarowego zostały objęte szeroko sformułowanym wykazem towarów i usług w ramach wcześniejszej rejestracji, Izba Odwoławcza
nie popełniła błędu.
65 Następnie w odniesieniu do należących do klas 35, 37, 38 i 42 usług określonych w zgłoszeniu wspólnotowego znaku towarowego
skarżąca utrzymuje, że wbrew stwierdzeniom Izby Odwoławczej towary te są również podobne do jej towarów, ponieważ wytwórcy
towarów takich jak „komputery, moduły programowe, programy komputerowe zarejestrowane na nośnikach danych” także świadczą
usługi, dla których wniesiono o rejestrację. Opierając się na orzeczeniu niemieckiego trybunału federalnego ds. patentów,
skarżąca stwierdza, że jej towary należące do klasy 9 i usługi telekomunikacyjne należące do klasy 38 są podobne, ponieważ
jeśli używany znak towarowy jest taki sam, to znaczna część odbiorców może uznać, że wytwórcy i dystrybutorzy materiałów służących
do przetwarzania danych świadczą również odpowiednie usługi telekomunikacyjne. Poza tym skarżąca podnosi, że ta uwaga odnosi
się również do usług ujętych w klasach 35 i 37, ponieważ usługi takie jak „automatyczna poczta głosowa” (klasa 35) i „instalacja
i naprawa telefonów” (klasa 37) są czasami świadczone przez wytwórców wykorzystanych materiałów informatycznych i funkcjonują
czasami z pomocą oprogramowania komputerowego. W odniesieniu do należących do klasy 42 usług zatytułowanych „badania naukowe
i przemysłowe, inżynieria, włączając w to projektowanie infrastruktury i instalacji telekomunikacyjnych” skarżąca utrzymuje,
że są one tak ściśle związane z sektorem materiałów informatycznych i oprogramowania komputerowego, że odbiorcy mogą uznać,
iż pochodzą one od tych samych wytwórców lub dystrybutorów. Wreszcie w odniesieniu do usługi „wynajmu komputerów i programów
komputerowych” (klasa 42), zawartej w zgłoszeniu wspólnotowego znaku towarowego, skarżąca odrzuca stwierdzenie Izby Odwoławczej,
zgodnie z którym takie usługi różnią się od jej „komputerów” i „programów komputerowych zarejestrowanych na nośnikach danych”.
66 Tytułem wstępu należy zauważyć, że zasady podlegające stosowaniu do porównania towarów stosują się również do porównania usług
i do porównania pomiędzy towarami a usługami. Oczywiście, jak zwraca uwagę pozwany, towary są z zasady różne od usług, jednakże
nie oznacza to, że nie mogą one się uzupełniać – przykładowo utrzymanie towaru ma charakter uzupełniający w stosunku do samego
towaru – lub też że usługi nie mogą mieć tego samego przedmiotu lub przeznaczenia co towary i w związku z tym być dla samego
towaru konkurencyjne. Wynika z tego, że w pewnych okolicznościach pomiędzy towarami a usługami można stwierdzić podobieństwo.
67 W niniejszej sprawie, po pierwsze, w odniesieniu do usług określonych w zgłoszeniu znaku towarowego dla klas 37 i 42 nie można
kwestionować punktu widzenia Izby Odwoławczej, według której nie mogą zostać one uznane za podobne do usług określonych we
wcześniejszej rejestracji. W istocie usługi skarżącej należące do klasy 42 („zakwaterowanie i gastronomia; fotografie; tłumaczenia;
zarządzanie prawami autorskimi i ich wykonywanie; eksploatacja własności intelektualnej”) nie mają żadnego związku z usługami
zatytułowanymi „badania naukowe i przemysłowe, inżynieria, włączając w to projektowanie infrastruktury i instalacji telekomunikacyjnych,
w szczególności dla telefonii, oraz programowanie komputerów, projektowanie, utrzymanie i uaktualnianie oprogramowania komputerowego,
wynajem komputerów i programów komputerowych”, również ujętych w klasie 42, dla których wnosi się o ochronę. Stwierdzenie
to stosuje się również do należących do klasy 37 usług zawartych w zgłoszeniu wspólnotowego znaku towarowego: „instalacja
i naprawy telefonów, budowa, naprawa, montaż”.
68 Po drugie, Izba Odwoławcza nie popełniła błędu, twierdząc, że usługi wymienione w zgłoszeniu wspólnotowego znaku towarowego
w ramach klasy 38 (takie jak opisane powyżej w pkt 3) wykazują wystarczające różnice w stosunku do należących do klasy 41
usług wskazanych we wcześniejszej rejestracji (takich jak opisane powyżej w pkt 5) ze względu na ich charakter techniczny,
wymagane do ich oferowania kwalifikacje i potrzeby konsumentów, do których spełnienia są przeznaczone. W konsekwencji należące
do klasy 38 usługi zawarte w zgłoszeniu znaku towarowego wykazują najwyżej niewielkie podobieństwo do należących do klasy
41 usług chronionych wcześniejszym prawem.
69 Następnie należy odrzucić argument skarżącej, zgodnie z którym wszystkie towary i usługi określone w zgłoszeniu znaku towarowego
mogą być, w taki lub inny sposób, powiązane z „komputerami” i „programami komputerowymi” (klasa 9) objętymi wcześniejszym
znakiem towarowym. Jak słusznie zauważa pozwany, w dzisiejszym, bardzo technologicznym społeczeństwie prawie żaden sprzęt
lub materiał elektroniczny lub numeryczny nie funkcjonuje bez zastosowania, w taki lub inny sposób, komputerów. Dopuszczenie
podobieństwa we wszystkich przypadkach, w których wcześniejsze prawo obejmuje komputery i w których towary lub usługi oznaczone
zgłoszonym oznaczeniem mogą wykorzystywać komputery, prowadziłoby z pewnością do wyjścia poza przedmiot ochrony przyznanej
przez ustawodawcę uprawnionemu ze znaku towarowego. Takie stanowisko prowadziłoby do sytuacji, w której rejestracja oprogramowania
komputerowego lub materiałów informatycznym mogłaby praktycznie wykluczyć późniejszą rejestrację wszelkiego rodzaju działalności
lub usługi elektronicznej lub numerycznej wykorzystującej to oprogramowanie lub te materiały. Wyłączenie takie w każdym razie
nie jest uzasadnione w niniejszym przypadku, ponieważ zgłoszenie wspólnotowego znaku towarowego poświęcone jest wyłącznie
telekomunikacji w jej różnych postaciach, podczas gdy wcześniejsza rejestracja nie odnosi się do jakiejkolwiek działalności
w tym sektorze. Poza tym, jak to właściwie wskazała Izba Odwoławcza, nic nie powstrzymuje skarżącej od rejestracji jej znaku
towarowego dla telefonii.
70 W konsekwencji należy stwierdzić, że omawiane towary i usługi nie są podobne. Istnieje jednakże wyjątek. W istocie z uwagi
na ich uzupełniający charakter występuje podobieństwo pomiędzy usługami „wynajmu komputerów i programów komputerowych” zawartymi
w zgłoszeniu wspólnotowego znaku towarowego (klasa 42) a „komputerami” i „programami komputerowymi zarejestrowanymi na nośnikach
danych” skarżącej (klasa 9).
71 Z powyższych rozważań wynika, że argumenty skarżącej dotyczące porównania towarów i usług należy odrzucić, z wyjątkiem tych,
które dotyczą podobieństwa pomiędzy usługami „wynajmu komputerów i programów komputerowych” zawartymi w zgłoszeniu wspólnotowego
znaku towarowego (klasa 42) a „komputerami” i „programami komputerowymi zarejestrowanymi na nośnikach danych” skarżącej (klasa
9).
– W przedmiocie porównania oznaczeń
72 Jak to wynika z utrwalonego orzecznictwa, całościową ocenę prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd, w zakresie w jakim dotyczy
ona wizualnego, fonetycznego lub koncepcyjnego podobieństwa spornych znaków, należy oprzeć na wywieranym przez nie wrażeniu
całości, przy uwzględnieniu w szczególności ich elementów odróżniających i dominujących [zob. wyrok Sądu z dnia 14 października
2003 r. w sprawie T-292/01 Phillips-Van Heusen przeciwko OHIM – Pash Textilvertrieb und Einzelhandel (BASS), Rec. str. II‑4335,
pkt 47 oraz powoływane orzecznictwo].
73 Skarżąca twierdzi, że pomiędzy znakami OBELIX i MOBILIX istnieje silne podobieństwo. Wizualnie są one prawie tej samej długości
i posiadają podobną sekwencję liter, a fonetycznie są one bardzo podobnie. Mając na uwadze, że pierwsza litera zgłoszonego
oznaczenia „m” jest mało dźwięczna, jest ponadto prawdopodobne, że może zostać źle usłyszana w głośnym otoczeniu.
74 W zaskarżonej decyzji Izba Odwoławcza stwierdziła, że omawiane oznaczenia są podobne. Wskazała ona, że omawiane oznaczenia
składają się z tej samej liczby sylab, tej samej sekwencji spółgłosek B-L-X, podobnej sekwencji samogłosek O-I (lub E)-I i są
tej samej długości. Te wspólne cechy wywierają ogólne wrażenie podobieństwa. Wrażenie to jest silniejsze z fonetycznego punktu
widzenia, aczkolwiek jest również dostrzegalne na płaszczyźnie wizualnej, w szczególności z uwagi na sufiks „ix”. Wreszcie
stwierdziła ona, że nawet jeśli różnice koncepcyjne pomiędzy tymi dwoma znakami towarowymi nie są niewielkie, to nie mogą
one kompensować podobieństw wizualnych i fonetycznych.
75 Po pierwsze, w odniesieniu do podobieństwa wizualnego należy przede wszystkim stwierdzić, że oba omawiane znaki są słownymi
znakami towarowymi. MOBILIX składa się z siedmiu liter, a wcześniejsze oznaczenie OBELIX z sześciu liter. Nawet jeśli posiadają
one wspólnie kombinację liter „OB” i końcówkę „LIX”, wykazują one pewną liczbę istotnych różnic, takich jak dotyczące kolejnych
liter „OB” („E” w pierwszym przypadku, „I” w drugim przypadku), początku słów (zgłoszony wspólnotowy znak towarowy rozpoczyna
się na literę „M”, a wcześniejszy znak towarowy na literę „O”) oraz ich długości. W tym względzie należy przypomnieć, że z reguły
uwaga konsumenta skierowana jest przede wszystkim na początek słowa [wyrok Sądu z dnia 17 marca 2004 r. w sprawach połączonych
T-183/02 i T-184/02 El Corte Inglés przeciwko OHIM – González Cabello i Iberia Líneas Aéreas de España (MUNDICOR), Rec. str. II‑965,
pkt 83].
76 W konsekwencji należy stwierdzić, że omawiane oznaczenia nie są wizualnie podobne lub też że wykazują najwyżej niewielkie
podobieństwo wizualne.
77 Po drugie, w odniesieniu do porównania fonetycznego należy stwierdzić, że oba znaki towarowe wymawia się w trzech sylabach
– O-BE-LIX i MO-BIL-IX lub MO-BI-LIX. Oczywiście pierwszą sylabę zgłoszonego wspólnotowego znaku towarowego – „MO” – wymawia
się wyraźnie, co pomaga odróżnić konfrontowane oznaczenia, ale nie można wykluczyć, że pierwsza litera „M”, z uwagi swą niewielką
dźwięczność, może jednak umknąć czasami słuchaczowi. Poza tym drugą i trzecią sylabę wymawia się w bardzo podobny sposób,
a nawet, jeśli chodzi o trzecią sylabę, w identyczny sposób.
78 Biorąc pod uwagę te elementy, należy stwierdzić, że omawiane oznaczenia wykazują pewne podobieństwo fonetyczne.
79 Po trzecie, w odniesieniu do porównania na płaszczyźnie koncepcyjnej należy wskazać, że słowa „mobilix” i „obelix” nie posiadają
semantycznego znaczenia w żadnym z oficjalnych języków Unii Europejskiej. Jednakże podczas gdy pojęcie „mobilix” może być
łatwo postrzegane jako odnośnik do czegoś ruchomego lub mobilności, to pojęcie „obelix”, nawet jeśli nazwa została zarejestrowana
jako słowny znak towarowy, czyli bez wizualnego odniesienia do postaci z komiksu, jest bez trudu identyfikowana przez przeciętnych
odbiorców z korpulentną postacią z serii komiksu, szeroko znanego w całej Unii Europejskiej, która przeżywa przygody u boku
Asterixa. To konkretne odniesienie do popularnej postaci czyni w odczuciu odbiorców mało prawdopodobną możliwość pomyłki koncepcyjnej
z innymi, mniej lub bardziej podobnymi, pojęciami (ww. w pkt 22 wyrok w sprawie Starix, pkt 58).
80 Te same różnice koncepcyjne mogą neutralizować w określonych okolicznościach podobieństwa danych oznaczeń pod względem wizualnym
i fonetycznym. Taka neutralizacja wymaga, aby przynajmniej jedno ze spornych oznaczeń posiadało z perspektywy właściwego kręgu
odbiorców jasne i określone znaczenie, tak że odbiorcy ci są w stanie uchwycić je w sposób natychmiastowy (ww. w pkt 72 wyrok
w sprawie BASS, pkt 54, oraz ww. w pkt 33 wyrok w sprawie PICARO, pkt 56). W niniejszej sprawie ma to miejsce względem słownego
oznaczenia OBELIX, jak to zostało wskazane w poprzednim punkcie.
81 Z powyższego wynika, że różnice koncepcyjne dzielące sporne oznaczenia mogą neutralizować w tym przypadku wskazane powyżej
podobieństwa wizualne i fonetyczne.
82 W ramach oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd należy zauważyć, że różnice pomiędzy omawianymi oznaczeniami są wystarczające,
aby wykluczyć istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w odczuciu docelowego kręgu odbiorców, gdyż istnienie takiego
prawdopodobieństwa zakładałoby, że stopień podobieństwa omawianych znaków towarowych i stopień podobieństwa towarów lub usług
oznaczonych tymi znakami są łącznie wystarczająco wysokie (ww. w pkt 22 wyrok w sprawie Starix, pkt 59).
83 W tych okolicznościach dokonana przez Izbę Odwoławczą ocena charakteru odróżniającego wcześniejszego znaku towarowego, jak
również twierdzenia skarżącej dotyczące renomy tego znaku, nie mają w niniejszym przypadku żadnego znaczenia dla stosowania
art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 (zob. podobnie ww. w pkt 22 wyrok w sprawie Starix, pkt 60).
84 W istocie istnienie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd zakłada identyczność lub podobieństwo oznaczeń oraz to, że pomiędzy
oznaczonymi towarami i usługami a renomą znaku towarowego występuje element, który należy uwzględnić w ramach oceny, jeżeli
podobieństwo oznaczeń lub towarów i usług jest wystarczające, aby spowodować prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd (zob.
podobnie i analogicznie ww. w pkt 59 wyrok w sprawie Canon, pkt 22 i 24). W niniejszej sprawie, mając na uwadze, że sporne
oznaczenia nie mogą zostać uznane za identyczne lub podobne, fakt, iż wcześniejszy znak towarowy jest szeroko znany lub cieszy
się renomą w Unii Europejskiej, nie może wpływać na całościową ocenę prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd (zob. podobnie
ww. w pkt 22 wyrok w sprawie Starix, pkt 61).
85 Wreszcie należy odrzucić argument skarżącej, zgodnie z którym z uwagi na sufiks „ix” jest całkowicie zrozumiałe, że pojęcie
„mobilix” wpisuje się dyskretnie w rodzinę znaków towarowych składających się z postaci serii „Asterix” i jest ono rozumiane
jako pochodna pojęcia „obelix”. W istocie wystarczy tu wskazać, że skarżąca nie może powoływać się na jakiekolwiek wyłączne
prawo do stosowania sufiksu „ix”.
86 Z powyższego wynika, że jedna z bezwzględnych przesłanek stosowania art. 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia nr 40/94 nie została
spełniona. W konsekwencji w odniesieniu do zgłoszonego znaku towarowego i wcześniejszego znaku towarowego nie występuje prawdopodobieństwo
wprowadzenia w błąd.
87 W tych okolicznościach zarzut oparty na naruszeniu tego przepisu należy oddalić, bez konieczności analizy argumentów, które
skarżąca podniosła w ramach tego zarzutu, a które dotyczą utrzymywanej renomy wcześniejszego znaku towarowego. Nie ma również
potrzeby uwzględnienia wniosku o przesłuchanie świadków, złożonego przez skarżącą celem ustalenia tej renomy. Wreszcie okazuje
się również, że wniosek, zgodnie z którym pomiędzy usługami „wynajmu komputerów i programów komputerowych” zawartymi w zgłoszeniu
wspólnotowego znaku towarowego (klasa 42) a „komputerami” i „programami komputerowymi zarejestrowanymi na nośnikach danych”
skarżącej (klasa 9) (zob. powyżej pkt 71) istnieje podobieństwo, nie wiąże się z żadnymi konsekwencjami.
88 Wobec powyższego skargę należy oddalić.
W przedmiocie kosztów
89 Zgodnie z art. 87 § 2 regulaminu kosztami zostaje obciążona, na żądanie strony przeciwnej, strona przegrywająca sprawę. Ponieważ
skarżąca przegrała sprawę, należy – zgodnie z żądaniem OHIM – obciążyć ją kosztami postępowania.
Z powyższych względów
SĄD (trzecia izba)
orzeka, co następuje:
1) Skarga zostaje oddalona.
2) Skarżąca zostaje obciążona kosztami postępowania.
Jaeger
Tiili
Czúcz
Wyrok ogłoszono na posiedzeniu jawnym w Luksemburgu w dniu 27 października 2005 r.
Sekretarz
Prezes
E. Coulon
M. Jaeger
* Język postępowania: angielski.
© Unia Europejska, źródło: EUR-Lex (eur-lex.europa.eu), pozyskano 13.07.2026. Autentyczne są wyłącznie wersje opublikowane w Dz. Urz. UE. · Źródło