T-380/18
WyrokTSUE2019-11-07CELEX: 62018TJ0380ECLI:EU:T:2019:782
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy używanie unijnego znaku towarowego w jednym państwie członkowskim Unii Europejskiej jest wystarczające do wykazania jego rzeczywistego używania w rozumieniu art. 47 rozporządzenia (UE) 2017/1001, oraz czy zasady *res iudicata* i *ne bis in idem* mają zastosowanie do decyzji EUIPO w postępowaniach sprzeciwowych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że używanie unijnego znaku towarowego na terytorium jednego państwa członkowskiego może być wystarczające do wykazania jego rzeczywistego używania w Unii, pod warunkiem, że spełnia ogólne kryteria rzeczywistego używania, takie jak zachowanie lub utworzenie udziałów w rynku dla towarów lub usług. Sąd podkreślił, że zasięg terytorialny jest tylko jednym z wielu czynników, a granice państw członkowskich nie powinny być decydujące. Ponadto, Sąd odrzucił zarzuty niedopuszczalności oparte na zasadach *res iudicata* i *ne bis in idem*, stwierdzając, że nie mają one zastosowania do relacji między decyzjami EUIPO w różnych postępowaniach sprzeciwowych, które mają charakter administracyjny, a nie sądowy, ani do sankcji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu wniesionego przez Laboratorios Indas przeciwko zgłoszeniu słownego unijnego znaku towarowego INTAS przez Intas Pharmaceuticals Ltd. Sprzeciw opierał się na wcześniejszych graficznych, unijnych i krajowych znakach towarowych zawierających element słowny „indas”. Izba Odwoławcza EUIPO uznała, że wcześniejsze znaki towarowe były rzeczywiście używane, a zgłoszony znak towarowy INTAS jest podobny do wcześniejszych znaków, co prowadzi do prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd. Intas Pharmaceuticals zaskarżyła tę decyzję do Sądu, kwestionując dowód rzeczywistego używania i porównanie oznaczeń, a interwenient podniósł zarzuty niedopuszczalności.Rozstrzygnięcie
1) Skarga zostaje oddalona.
2) Intas Pharmaceuticals Ltd zostaje obciążony kosztami postępowania.Pełny tekst orzeczenia
WYROK SĄDU (dziewiąta izba)
z dnia 7 listopada 2019 r. (
*1
)
Znak towarowy Unii Europejskiej – Postępowanie w sprawie sprzeciwu – Zgłoszenie słownego unijnego znaku towarowego INTAS – Wcześniejsze graficzne, unijny i krajowy, znaki towarowe zawierające element słowny „indas” – Względna podstawa odmowy rejestracji – Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd – Podobieństwo oznaczeń i towarów – Artykuł 8 ust. 1 lit. b) rozporządzenia (UE) 2017/1001 – Dowód rzeczywistego używania wcześniejszych znaków towarowych – Artykuł 47 rozporządzenia 2017/1001
W sprawie T‑380/18
Intas Pharmaceuticals Ltd, z siedzibą w Ahmadabadzie (Indie), reprezentowany przez adwokata F. Trauba,
strona skarżąca,
przeciwko
Urzędowi Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO), reprezentowanemu przez J. Crespa Carrilla oraz H. O’Neilla, działających w charakterze pełnomocników,
strona pozwana,
w której drugą stroną w postępowaniu przed Izbą Odwoławczą EUIPO, występującą przed Sądem w charakterze interwenienta, jest:
Laboratorios Indas, SA, z siedzibą w Pozuelo de Alarcón (Hiszpania), reprezentowany przez adwokata A. Gómeza Lópeza,
mającej za przedmiot skargę na decyzję Czwartej Izby Odwoławczej EUIPO z dnia 16 kwietnia 2018 r. (sprawa R 815/2017‑4) dotyczącą postępowania w sprawie sprzeciwu między Laboratorios Indas a Intas Pharmaceuticals,
SĄD (dziewiąta izba),
w składzie: S. Gervasoni, prezes, L. Madise (sprawozdawca) i R. da Silva Passos, sędziowie,
sekretarz: J. Palacio González, główny administrator,
po zapoznaniu się ze skargą złożoną w sekretariacie Sądu w dniu 25 czerwca 2018 r.,
po zapoznaniu się z odpowiedzią na skargę złożoną przez EUIPO w sekretariacie Sądu w dniu 1 października 2018 r.,
po zapoznaniu się z odpowiedzią interwenienta na skargę złożoną w sekretariacie Sądu w dniu 5 października 2018 r.,
po przeprowadzeniu rozprawy w dniu 8 maja 2019 r.,
wydaje następujący
Wyrok ( )
[…]
Co do prawa
[…]
W przedmiocie dopuszczalności
[…]
W przedmiocie zarzutów niedopuszczalności podniesionych przez interwenienta
Interwenient twierdzi, że zarzuty skarżącej zmierzające do zakwestionowania dowodu rzeczywistego używania wcześniejszych znaków towarowych i konceptualnego porównania kolidujących ze sobą oznaczeń są niedopuszczalne. Zdaniem interwenienta kwestie prawne i faktyczne podniesione w tych zarzutach zostały już rozstrzygnięte ostatecznie w decyzji wydanej w dniu 16 marca 2017 r. przez Wydział Sprzeciwów w innym postępowaniu w sprawie sprzeciwu między tymi samymi stronami, dotyczącym oznaczeń identycznych z rozpatrywanymi w niniejszej sprawie i towarów oznaczonych zgłoszonym znakiem towarowym różnych od tych będących przedmiotem niniejszej sprawy (sprawy R 816/2017‑4 i R 1031/2017‑4) (zwanej dalej „decyzją z dnia 16 marca 2017 r.”). Decyzja z dnia 16 marca 2017 r. została zaskarżona przez skarżącą i interwenienta przed tą samą izbą odwoławczą co izba, która wydała zaskarżoną decyzję w niniejszej sprawie. Wspomniana Izba Odwoławcza, wezwana do wypowiedzenia się w przedmiocie dowodu rzeczywistego używania omawianych wcześniejszych znaków towarowych i konceptualnego podobieństwa kolidujących ze sobą oznaczeń, potwierdziła ocenę dokonaną przez Wydział Sprzeciwów w decyzji z dnia 16 marca 2017 r. A zatem ze względu na to, że decyzja Izby Odwoławczej dotycząca wspomnianych kwestii nie została zaskarżona przed Sądem, ocena zawarta w decyzji z dnia 16 marca 2017 r. stała się ostateczna. Dokładniej rzecz ujmując, interwenient utrzymuje, że zaskarżona decyzja w niniejszej sprawie jest decyzją wyłącznie potwierdzającą decyzję z dnia 16 marca 2017 r., jako że nie uwzględnia ona nowych okoliczności ani nie zawiera ponownego rozpatrzenia sytuacji stron, gdyż Izba Odwoławcza wyraźnie odniosła się do analizy tych kwestii dokonanej w ramach wcześniejszego postępowania w sprawie sprzeciwu między tymi samymi stronami. I tak, wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w niniejszej sprawie, skarżąca żądałaby de facto stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 16 marca 2017 r. Wreszcie, interwenient podnosi, że gdyby Sąd nie uznał rozpatrywanych zarzutów za niedopuszczalne, to stałby w sprzeczności z zasadami res iudicata oraz ne bis in idem i stworzyłby sytuację niepewności co do jego praw wyłącznych, sprzeczną z jego uzasadnionymi oczekiwaniami i z zasadą pewności prawa.
Po pierwsze, należy przypomnieć, że zasada powagi rzeczy osądzonej, która wymaga, aby nie kwestionowano ostatecznego charakteru orzeczenia sądowego nie ma zastosowania do relacji między decyzją Wydziału Sprzeciwów a wniesionym później w ramach innego postępowania sprzeciwem, zważywszy w szczególności, że postępowania przed EUIPO mają charakter administracyjny, a nie sądowy [zob. wyrok z dnia 8 grudnia 2015 r., Giand/OHIM – Flamagas (FLAMINAIRE), T‑583/14, niepublikowany, EU:T:2015:943, pkt 21 i przytoczone tam orzecznictwo]. Tym bardziej uzasadnienie decyzji wydanej przez Wydział Sprzeciwów w innym postępowaniu w sprawie sprzeciwu nie nabiera powagi rzeczy osądzonej. Uzasadnienie to nie może powodować powstania praw nabytych lub uzasadnionych oczekiwań względem zainteresowanych stron.
A zatem interwenient nie może twierdzić, że odrzucenie jego zarzutów niedopuszczalności prowadziłoby do powstania braku pewności co do jego praw wyłącznych, sprzecznego z jego uzasadnionymi oczekiwaniami i z zasadą pewności prawa.
Po drugie, zasada ne bis in idem, która zakazuje nakładania więcej niż jeden raz na tę samą osobę kary za to samo bezprawne zachowanie w celu ochrony tego samego interesu prawnego, stanowi ogólną zasadę prawa Unii Europejskiej, której poszanowanie zapewnia sąd. Tymczasem zasada ta znajduje zastosowanie wyłącznie do sankcji, co nie ma miejsca w przypadku decyzji wydawanych przez EUIPO w ramach postępowania w sprawie sprzeciwu (zob. wyrok z dnia 8 grudnia 2015 r., FLAMINAIRE, T‑583/14, niepublikowany, EU:T:2015:943, pkt 19 i przytoczone tam orzecznictwo). W konsekwencji powoływanie się na tę zasadę jest w niniejszej sprawie chybione.
Po trzecie, należy przypomnieć, że decyzja wyłącznie potwierdzająca wcześniejszą decyzję niezaskarżoną w terminie nie jest aktem podlegającym zaskarżeniu. Aby zapewnić, że nie zostanie przywrócony termin do zaskarżenia wcześniejszej decyzji, odwołanie od takiej decyzji potwierdzającej należy uznać za niedopuszczalne. A zatem w sytuacji, kiedy zaskarżony akt jest wyłącznie aktem potwierdzającym akt wcześniejszy, skarga jest dopuszczalna tylko pod warunkiem, że akt potwierdzony został zaskarżony w terminie [zob. postanowienie z dnia 13 lipca 2017 r., myToys.de/EUIPO – Laboratorios Indas (myBaby), T‑519/15, niepublikowane, EU:T:2017:502, pkt 38 i przytoczone tam orzecznictwo].
Decyzję uznaje się za wyłącznie potwierdzającą wcześniejszą decyzję, jeżeli nie zawiera ona żadnego nowego elementu w stosunku do wcześniejszej decyzji, a jej wydanie nie zostało poprzedzone ponownym badaniem sytuacji adresata tej wcześniejszej decyzji (zob. postanowienie z dnia 13 lipca 2017 r., myBaby, T‑519/15, niepublikowane, EU:T:2017:502, pkt 39 i przytoczone tam orzecznictwo).
W tym względzie decyzja izby odwoławczej, chociaż zawiera identyczne wnioski co wnioski zawarte we wcześniejszej decyzji wydanej przez Wydział Sprzeciwów w odmiennym postępowaniu w sprawie sprzeciwu, jest wynikiem ponownego badania kwestii prawnych i faktycznych, które zostały temu Wydziałowi przedstawione. Prawdą jest, że to ponowne badanie może doprowadzić do takiego samego rezultatu, jaki został osiągnięty wcześniej przed Wydziałem Sprzeciwów w ramach innego postępowania toczącego się między tymi samymi stronami i dotyczącego oznaczeń identycznych z tymi, które były rozpatrywane w późniejszym postępowaniu przed EUIPO. Jednakże ta identyczność rozwiązania przyjętego przez dwie różne instancje EUIPO w ramach różnych postępowań w sprawie sprzeciwu nie oznacza mimo wszystko, że decyzja wydana przez izbę odwoławczą ma charakter potwierdzający w stosunku do decyzji wydanej wcześniej w innym postępowaniu przez Wydział Sprzeciwów.
Jest tak tym bardziej, gdy uznamy, że dowód rzeczywistego używania wcześniejszych znaków towarowych może różnić się w czasie i nigdy nie można uznać, że został ostatecznie złożony w ramach innego postępowania w sprawie sprzeciwu niż postępowanie, w ramach którego wnioskowano o jego przedstawienie. Podobnie z uwagi na to, że porównanie kolidujących ze sobą oznaczeń może różnić się w zależności od właściwego kręgu odbiorców oraz różnić się w czasie, tego rodzaju porównania nie można uznać za przeprowadzone w decydujący sposób w drodze wcześniejszej decyzji EUIPO, która nie została zaskarżona przed Sądem.
Wynika z tego, że zaskarżonej decyzji w zakresie, w jakim dotyczy ona kwestii dowodu rzeczywistego używania wcześniejszych znaków towarowych i konceptualnego podobieństwa kolidujących ze sobą oznaczeń, nie można uznać za „potwierdzającą” wydaną przez Wydział Sprzeciwów decyzję w ramach innego toczącego się między tymi samymi stronami i mającego za przedmiot te same znaki towarowe postępowania w sprawie sprzeciwu.
W świetle powyższego podniesionych przez interwenienta zarzutów niedopuszczalności nie można uwzględnić i należy je oddalić.
Co do istoty
W przedmiocie dowodu rzeczywistego używania wcześniejszych znaków towarowych
[…]
– W przedmiocie rzeczywistego charakteru używania wcześniejszego znaku towarowego Unii Europejskiej
Skarżąca twierdzi, że Izba Odwoławcza popełniła błąd, uznając, iż używanie w Hiszpanii wcześniejszego unijnego znaku towarowego było wystarczające dla wykazania rzeczywistego charakteru używania tego znaku towarowego w Unii. Zdaniem skarżącej z wyroku z dnia 19 grudnia 2012 r., Leno Merken (C‑149/11, EU:C:2012:816), wynika, że wcześniejszy unijny znak towarowy powinien być używany na obszarze większym niż jedno państwo członkowskie, aby jego używanie można było uznać za rzeczywiste, i że jedynie w pewnych szczególnych okolicznościach używanie w jednym państwie członkowskim okazuje się wystarczające do wykazania rzeczywistego charakteru używania tego znaku towarowego w Unii.
W tym względzie należy zauważyć, że we wspomnianym przez skarżącą wyroku z dnia 19 grudnia 2012 r., Leno Merken (C‑149/11, EU:C:2012:816), Trybunał orzekł, po pierwsze, w świetle art. 47 ust. 2 i 3 rozporządzenia 2017/1001, że z orzecznictwa wynika, iż wyrażenie „używanie [w Unii]” należy interpretować w ten sposób, że zasięg terytorialny używania nie stanowił kryterium odrębnego od rzeczywistego używania, lecz część składową tego używania, którą należało włączyć do całościowej analizy i przeanalizować równolegle z innymi elementami składowymi tego używania, oraz że określenie „w [Unii]” służyło określeniu rynku geograficznego odnośnego dla każdego badania „rzeczywistego używania” unijnego znaku towarowego. Po drugie, Trybunał orzekł, że wyrażenie „rzeczywiste używanie w [Unii]” w rozumieniu art. 18 ust. 1 rozporządzenia 2017/1001 oznacza, że nie można brać pod uwagę używania unijnego znaku towarowego w państwach trzecich (wyrok z dnia 19 grudnia 2012 r., Leno Merken, C‑149/11, EU:C:2012:816, pkt 36–38, pkt 1 sentencji).
Ponadto Trybunał uściślił, że rozporządzenie 2017/1001 dążyło do zniesienia bariery terytorialności praw przyznawanych przez ustawodawstwa państw członkowskich właścicielom znaków towarowych, umożliwiając przedsiębiorstwom dostosowanie ich działalności gospodarczej do skali Unii i wykonywanie jej bez przeszkód. Zdaniem Trybunału unijny znak towarowy pozwala właścicielowi na odróżnienie jego towarów lub usług w ten sam sposób w całej Unii bez względu na granice. Natomiast przedsiębiorstwa, które nie chcą chronić swoich znaków towarowych na poziomie Unii, mogą korzystać z systemu krajowych znaków towarowych, bez konieczności zgłaszania należących do nich znaków towarowych jako unijnych. Trybunał podkreślił, że jednolity charakter unijnego znaku towarowego oznacza możliwość korzystania z jednolitej ochrony na całym terytorium Unii, w tym znaczeniu, że unijny znak towarowy może co do zasady być zarejestrowany lub zbyty oraz być przedmiotem zrzeczenia się lub decyzji stwierdzającej wygaśnięcie praw właściciela znaku lub unieważnienie prawa do znaku, a jego używanie może być zakazane jedynie w odniesieniu do całej Unii. A zatem zdaniem Trybunału przyznanie w ramach systemu unijnych znaków towarowych szczególnego znaczenia terytoriom państw członkowskich uniemożliwiałoby realizację wspomnianego celu i działałoby na szkodę jednolitego charakteru unijnego znaku towarowego. Trybunał wywiódł z tego, że aby dokonać oceny istnienia „rzeczywistego używania w [Unii]”, należało to uczynić w oderwaniu od granic terytoriów państw członkowskich (wyrok z dnia 19 grudnia 2012 r., Leno Merken, C‑149/11, EU:C:2012:816, pkt 39–42, 44).
Natomiast Trybunał wyraźnie odrzucił z jednej strony wysuniętą przed nim tezę, która polegała na uznaniu, że terytorialny zakres używania unijnego znaku towarowego nie może być w żadnym razie ograniczony do terytorium jednego państwa członkowskiego (zob. podobnie wyrok z dnia 19 grudnia 2012 r., Leno Merken, C‑149/11, EU:C:2012:816, pkt 49), a z drugiej strony tezę, zgodnie z którą nawet gdyby w ramach rynku wewnętrznego nie brać pod uwagę granic państw członkowskich, to warunek rzeczywistego używania unijnego znaku towarowego wymaga, aby tenże znak był używany w znacznej części obszaru Unii, co może odpowiadać obszarowi jednego państwa członkowskiego (zob. podobnie wyrok z dnia 19 grudnia 2012 r., Leno Merken, C‑149/11, EU:C:2012:816, pkt 52, 53).
W tym względzie Trybunał uściślił, że nawet jeśli można zasadnie spodziewać się, że unijny znak towarowy będzie używany na terytorium większym niż obszar jednego państwa członkowskiego, to aby jego używanie można było uznać za rzeczywiste, nie jest konieczne, by takie używanie było rozległe pod względem geograficznym ponieważ takie uznanie zależy od właściwości danych towarów lub usług na właściwym rynku (wyrok z dnia 19 grudnia 2012 r., Leno Merken, C‑149/11, EU:C:2012:816, pkt 54).
Zdaniem bowiem Trybunału nie można wykluczyć, że „w niektórych okolicznościach” rynek towarów lub usług, dla których unijny znak towarowy został zarejestrowany, będzie faktycznie ograniczony do obszaru jednego państwa członkowskiego. Trybunał uściśla zatem, że w takim przypadku używanie unijnego znaku towarowego na tym obszarze spełniałoby jednocześnie warunek rzeczywistego używania unijnego znaku towarowego i rzeczywistego używania krajowego znaku towarowego (wyrok z dnia 19 grudnia 2012 r., Leno Merken, C‑149/11, EU:C:2012:816, pkt 50).
A zatem wbrew temu, co twierdzi skarżąca, jeśli Trybunał w pkt 50 wyroku z dnia 19 grudnia 2012 r., Leno Merken (C‑149/11, EU:C:2012:816), użył wyrażenia „w niektórych okolicznościach”, to nie miał na celu wykazania, że uznanie rzeczywistego charakteru używania unijnego znaku towarowego używanego w jednym państwie członkowskim stanowi wyjątek od zasady ogólnej. Trybunał odniósł się ponadto do wymogów ustalonych w utrwalonym orzecznictwie w celu dokonania oceny rzeczywistego charakteru używania znaku towarowego, a mianowicie do całości okoliczności faktycznych wykazujących, że używanie tego znaku towarowego w celach handlowych umożliwia utworzenie bądź zachowanie udziałów w rynku towarów lub usług, dla których ten znak towarowy został zarejestrowany. Trybunał podkreślił bowiem, że nie jest możliwe ustalenie a priori i w sposób abstrakcyjny, jaki zakres terytorialny należy przyjąć, by można było stwierdzić, czy używanie unijnego znaku towarowego ma rzeczywisty charakter, oraz że nie jest zatem możliwe ustanowienie zasady de minimis (zob. wyrok z dnia 19 grudnia 2012 r., Leno Merken, C‑149/11, EU:C:2012:816, pkt 55 i przytoczone tam orzecznictwo). Zdaniem Trybunału unijny znak towarowy jest rzeczywiście używany wówczas, gdy jest wykorzystywany zgodnie ze swoją podstawową funkcją i w celu zachowania lub utworzenia udziałów w rynku w Unii dla towarów lub usług oznaczonych wspomnianym znakiem towarowym. A zatem przy ocenie rzeczywistego używania należy wziąć pod uwagę cechy rozpatrywanego rynku, charakter towarów lub usług chronionych znakiem towarowym, zakres terytorialny i ilościowy używania, jak również częstotliwość i regularność tego używania (wyrok z dnia 19 grudnia 2012 r., Leno Merken, C‑149/11, EU:C:2012:816, pkt 56).
Z powyższego wynika, po pierwsze, że zakres terytorialny stanowi tylko jeden z wielu czynników, które należy uwzględnić w celu dokonania oceny rzeczywistego charakteru używania unijnego znaku towarowego, a po drugie, że nie można ustanowić zasady de minimis w celu ustalenia, czy czynnik ten został spełniony. Nie jest bowiem konieczne, by używanie unijnego znaku towarowego było rozległe pod względem geograficznym, aby można je było uznać za rzeczywiste, ze względu na to, że tego rodzaju kwalifikacja zależy od właściwości danych towarów lub usług na właściwym rynku i, bardziej ogólnie, od całości okoliczności faktycznych wykazujących, że używanie tego znaku towarowego w celach handlowych umożliwia utworzenie bądź zachowanie udziałów w rynku towarów lub usług, dla których znak ten został zarejestrowany (zob. podobnie wyrok z dnia 19 grudnia 2012 r., Leno Merken, C‑149/11, EU:C:2012:816, pkt 55). Ponadto w celu zakwalifikowania jako rzeczywistego używania unijnego znaku towarowego nie jest wymagane, aby znak ten był używany w znacznej części obszaru Unii. W dodatku nie można wykluczyć możliwości używania rozpatrywanego znaku towarowego na terytorium tylko jednego państwa członkowskiego, ponieważ nie należy brać pod uwagę granic państw członkowskich i należy uwzględniać właściwości danych towarów lub usług.
Zachowując spójność z zasadami ustalonymi w wyroku z dnia 19 grudnia 2012 r., Leno Merken (C‑149/11, EU:C:2012:816), Sąd wielokrotnie orzekał, że używanie unijnego znaku towarowego w jednym państwie członkowskim (np. w Niemczech, w Hiszpanii, w Zjednoczonym Królestwie), a nawet tylko w jednym mieście państwa członkowskiego Unii, takiego jak Zjednoczone Królestwo (np. w Londynie), wystarcza, aby spełnić kryterium zasięgu terytorialnego [zob. podobnie wyroki: z dnia 30 stycznia 2015 r., Now Wireless/OHIM – Starbucks (HK) (now), T‑278/13, niepublikowany, EU:T:2015:57, pkt 52, 53; z dnia 15 lipca 2015 r.TVR Automotive/OHIM – TVR Italia (TVR ITALIA), T‑398/13, EU:T:2015:503, pkt 57; z dnia 9 listopada 2016 r., Gallardo Blanco/EUIPO – Expasa Agricultura y Ganadería (Przedstawienie końskiego wędzidła w kształcie litery h), T‑716/15, niepublikowany, EU:T:2016:649, pkt 41–44; z dnia 30 listopada 2016 r., K&K Group/EUIPO – Pret A Manger (Europe) (Pret A Diner), T‑2/16, niepublikowany, EU:T:2016:690, pkt 50; z dnia 28 czerwca 2017 r., Tayto Group/EUIPO – MIP Metro (real), T‑287/15, niepublikowany, EU:T:2017:443, pkt 59; z dnia 15 listopada 2018 r., DRH Licensing & Managing/EUIPO – Merck (Flexagil), T‑831/17, niepublikowany, EU:T:2018:791, pkt 67; z dnia 6 marca 2019 r., Serenity Pharmaceuticals/EUIPO – Gebro Holding (NOCUVANT), T‑321/18, niepublikowany, EU:T:2019:139, pkt 43–45].
Innymi słowy, jak podkreśliła rzecznik generalna E. Sharpston w opinii przedstawionej w sprawie Leno Merken (C‑149/11, EU:C:2012:422), to, czy unijny znak towarowy jest używany w jednym państwie członkowskim, czy w kilku, jest bez znaczenia. Liczy się wpływ używania na rynek wewnętrzny, a konkretnie to, czy jest ono ilościowo wystarczające, by zachować lub utworzyć udziały w tym rynku dla towarów i usług oznaczonych tym znakiem, oraz to, czy przyczynia się ono do istotnej z punktu widzenia gospodarczego obecności towarów i usług na tym rynku. Nie ma znaczenia, czy wynikiem takiego używania jest sukces handlowy (opinia rzecznik generalnej E. Sharpston w sprawie Leno Merken, C‑149/11, EU:C:2012:422, pkt 50).
W niniejszym przypadku, biorąc pod uwagę, po pierwsze, znaczną liczbę dowodów przedstawionych przez interwenienta, po drugie, długość i częstotliwość używania, o którym świadczą te dokumenty, po trzecie, właściwości towarów, dla których owo używanie zostało wykazane, oraz zwykłe kanały dystrybucji, a mianowicie, że chodzi o towary należące do sektora ochrony zdrowia dostarczane w szczególności przez apteki i szpitale, a po czwarte, znaczenie tego używania zarówno w zakresie wielkości sprzedaży, jak i obrotu, należy stwierdzić, w świetle zasad sformułowanych w wyroku z dnia 19 grudnia 2012 r., Leno Merken (C‑149/11, EU:C:2012:816), i streszczonych w pkt 80 powyżej, że Izba Odwoławcza nie popełniła błędu w ocenie, gdy uznała w pkt 22 zaskarżonej decyzji, że interwenient wykazał używanie znaku towarowego INDAS w Hiszpanii oraz z uwagi na to ze należało nie brać pod uwagę granic państw członkowskich, używanie to wystarczy, aby dowieść używania w Unii.
Należy bowiem uznać, że używanie wcześniejszego unijnego znaku towarowego w państwie członkowskim może wywoływać skutki na rynku wewnętrznym poprzez na przykład dopilnowanie, aby towary były rozpoznawalne – w istotny z punktu widzenia gospodarczego sposób – przez uczestników rynku, który jest większy niż ten odpowiadający obszarowi, na którym znak jest używany (opinia rzecznik generalnej E. Sharpston w sprawie Leno Merken, C‑149/11, EU:C:2012:422, pkt 54).
Wszystkie dowody przedstawione przez interwenienta świadczą o tym, że używanie jest wystarczające do zachowania lub utworzenia udziałów w danym rynku i przyczynia się do istotnej z punktu widzenia gospodarczego obecności towarów, o których mowa w pkt 15 powyżej, należących do klasy 10 i oznaczonych wcześniejszym unijnym znakiem towarowym. W konsekwencji Izba Odwoławcza nie popełniła również błędu w ocenie, gdy stwierdziła w pkt 34 zaskarżonej decyzji, że wykazano rzeczywiste używanie wspomnianego znaku dla tych towarów.
Należy zatem oddalić zarzut drugi skarżącej, o którym mowa w pkt 44 powyżej.
[…]
W przedmiocie kosztów
[…]
Z powyższych względów
SĄD (dziewiąta izba)
orzeka, co następuje:
1)
Skarga zostaje oddalona.
2)
Intas Pharmaceuticals Ltd zostaje obciążony kosztami postępowania.
Gervasoni
Madise
da Silva Passos
Wyrok ogłoszono na posiedzeniu jawnym w Luksemburgu w dniu 7 listopada 2019 r.
Podpisy
(
*1
) Język postępowania: angielski.
( ) Poniżej zostały odtworzone jedynie te punkty wyroku, których publikację Sąd uznał za wskazaną.
© Unia Europejska, źródło: EUR-Lex (eur-lex.europa.eu), pozyskano 14.07.2026. Autentyczne są wyłącznie wersje opublikowane w Dz. Urz. UE. · Źródło