III DS 5/02

Izba Cywilna2003-10-24

Skład orzekający: Roman Sądej

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie prawa do obrony poprzez przeprowadzenie rozprawy odwoławczej mimo usprawiedliwionej nieobecności obwinionego i niezachowania wymaganego terminu do zawiadomienia o rozprawie, stanowi podstawę do uchylenia zaskarżonego orzeczenia?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że naruszenie prawa do obrony, wynikające z przeprowadzenia rozprawy odwoławczej pomimo usprawiedliwionej nieobecności obwinionego oraz niezachowania przez sąd dyscyplinarny wymaganego terminu do zawiadomienia o rozprawie, stanowi rażące naruszenie prawa procesowego. Wskazano, że obwiniony nie mógł skorzystać ze swojego prawa do udziału w rozprawie, mimo złożenia wniosku o jej odroczenie, a niedostarczenie wniosku na czas przez pocztę było powiązane z uchybieniem sądu w zakresie terminu zawiadomienia. W związku z tym, zaskarżone orzeczenie zostało uchylone.
Stan faktyczny
Obwiniony adwokat Piotr P. został uznany za winnego popełnienia przewinień dyscyplinarnych przez Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej, a następnie Wyższy Sąd Dyscyplinarny utrzymał to orzeczenie w mocy, z niewielką zmianą. Obwiniony wniósł kasację, zarzucając m.in. naruszenie prawa do obrony poprzez przeprowadzenie rozprawy odwoławczej mimo jego usprawiedliwionej nieobecności i niezachowania przez sąd wymaganego terminu do zawiadomienia o rozprawie. Sąd Najwyższy rozpoznał te zarzuty jako pierwszoplanowe.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone orzeczenie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Naczelnej Rady Adwokackiej w Warszawie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania temu Sądowi.

Pełny tekst orzeczenia

Wyrok z dnia 24 października 2003 r. III DS 5/02 Przewodniczący SSN Roman Sądej, Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca), Andrzej Wasilewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 października 2003 r. sprawy obwinionego Piotra P. na skutek kasacji obwinionego od orzeczenie Wyższe-go Sądu Dyscyplinarnego Naczelnej Rady Adwokackiej w Warszawie z dnia 10 listo-pada 2001 r. [...] u c h y l i ł zaskarżone orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpo-znania Wyższemu Sądowi Dyscyplinarnemu Naczelnej Rady Adwokackiej w War-szawie. U z a s a d n i e n i e Rozpoznający sprawę w pierwszej instancji Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokac-kiej w G. orzeczeniem z dnia 4 lipca 2001 r. uznał adwokata Piotra P. za winnego popełnienia trzech, z czterech, zarzuconych mu czynów, tak jak je opisano w akcie oskarżenia, z tym że z czynu zarzuconego w pkt I oskarżenia (dotyczącego wielo-krotnego niewzięcia udziału na terminach rozpraw w 35 sprawach, powodując ko-nieczność odroczenia tych rozpraw), wyeliminowano określone w orzeczeniu oko-liczności z 5 spraw. Za pierwszy z przypisanych obwinionemu czynów Sąd Dyscypli-narny na podstawie art. 81 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 80 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz.U. Nr 16, poz. 124) wymierzył obwinionemu kartę zawieszenia w czynnościach zawodowych na okres jednego roku i sześciu miesięcy. Za czyn drugi (dotyczący, w okresie od 5 kwietnia 1997 r. do 20 stycznia 2001 r. nie udzielenia wyjaśnień na żądanie Okręgowej Rady Adwokackiej w G. co do niesta-wiennictwa na rozprawach wymienionych w pkt I) na podstawie art. 81 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 80 ustawy Prawo o adwokaturze wymierzono karę zawieszenia w czynnościach zawodowych na okres jednego roku. Za czyn trzeci (że obwiniony bę-dąc ustanowionym z urzędu pełnomocnikiem w określonej sprawie nie złożył odpo- 2 wiedzi na pozew oraz nie stawił się na rozprawę w dniu 5 stycznia 2001 r.), na pod-stawie art. 81 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 80 ustawy Prawo o adwokaturze, wymie-rzono karę zawieszenia w czynnościach zawodowych na okres sześciu miesięcy. Na podstawie art. 84 ust. 1 i 2 ustawy Prawo o adwokaturze Sąd Dyscyplinarny połączył orzeczone kary i wymierzył adwokatowi Piotrowi P. karę łączną zawieszenia w czyn-nościach zawodowych na okres dwóch lat i sześciu miesięcy. Na podstawie art. 81 ust. 3, w związku z art. 80 ustawy Prawo o adwokaturze Sąd Dyscyplinarny orzekł wobec obwinionego zakaz wykonywania patronatu na okres trzech lat. Po rozpoznaniu sprawy, na skutek odwołania obrońcy obwinionego Wyższy Sąd Dyscyplinarny Naczelnej Rady Adwokackiej, orzeczeniem z dnia 10 listopada 2001 r., zaskarżone orzeczenie w tym tylko zmienił, że z opisu pierwszego z zarzu-conych obwinionemu czynów wyeliminował czyny popełnione w okresie od dnia 22 listopada 1996 r. do 4 maja 1998 r. w pozostałej zaś części zaskarżone orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji utrzymał w mocy. Rozstrzygnięcie zmie-niające wynika z ustalenia, że w innej sprawie dyscyplinarnej orzeczeniem Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej z dnia 26 kwietnia 1999 r. [...] adwokat Piotr P. został skazany za czyn polegający na niestawieniu się na rozprawach w okresie od 22 listopada 1996 r. do 4 maja 1998 r. oraz na nie złożeniu wyjaśnień dotyczących tych niestawiennictw. Wprawdzie w tym wypadku przedmiotem osądu były niesta-wiennictwa adwokata w innych rozprawach, niż te, których dotyczy niniejsze postę-powanie, to jednak działanie obwinionego polegające na nie stawieniu się na roz-prawach w przeciągu pewnego czasu stanowi jeden czyn jako delikt dyscyplinarny. W konsekwencji należało wyeliminować z opisu czynu okres który był już objęty orzeczeniem Sądu Dyscyplinarnego [...]. W pozostałej części Wyższy Sad Dyscyplinarny podzielił ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu pierwszej instancji. W szczególności, rozważając zarzuty pod-niesione w odwołaniu wniesionym przez obrońcę obwinionego, Wyższy Sąd Dyscy-plinarny stwierdził, że obwiniony adwokat, który przez kilka lat (od 1996 r. do stycznia 2001 r.) nie stawiał się na rozprawy powodując perturbacje w procesach karnych a nadto uchylał się od złożenia wyjaśnień przed organami samorządu - naruszył zasa-dy etyki i godności zawodu w sposób uzasadniający jak najbardziej surową represję dyscyplinarną. Wymierzona obwinionemu kara, w tych okolicznościach musi być uznana za odpowiadającą w pełni wadze zawinienia, przy uwzględnieniu ponadto tego, że obwiniony był już wcześniej karany dyscyplinarnie za uchybienie zasadom 3 godności zawodu tego samego rodzaju to jest za nie stawianie się na rozprawach w sprawie [...]. Od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego kasację wniósł obwiniony i jego obrońca. Obwiniony zaskarżył w całości orzeczenie sądu odwoławczego, pod-nosząc . zarzuty rażącego naruszenia prawa, które miało wpływ na treść orzeczenia oraz rażącą niewspółmierność kary dyscyplinarnej. W zakresie przepisów prawa procesowego wskazał naruszenie art. 5 § 1 k.p.k. w związku z art. 2 k.p.k. poprzez złamanie procesowej zasady prawdy mate-rialnej, naruszenie art. 96 § 2 k.p.k. w związku z art. 35 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lipca 1998 r. w sprawie postępowania dyscyplinarnego w stosunku do adwokatów i aplikantów adwokackich (Dz.U. Nr 99, poz. 635) poprzez nieuwzględnienie wniosku obwinionego o odroczenie rozprawy odwoławczej z powo-du niemożności wzięcia udziału w rozprawie usprawiedliwionej zwolnieniem lekar-skim i pozbawienie tym samym prawa do obrony, naruszenie art. 167 k.p.k. w związku z art. 95h pkt 1 i 2 ustawy Prawo o adwokaturze poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej przez nieprzedstawienie dowodów z akt sprawy a oparcie się na nierzetelnych protokołach przeglądu spraw, naruszenie art. 353 § 2 k.p.k. poprzez niezachowanie 7 dniowego terminu i pominięcie wniosku o odroczenie terminu roz-prawy mimo chęci brania udziału w rozprawie i przedstawienia dowodów, których obwiniony nie mógł przedstawić w pierwszej instancji, naruszenie art. 457 § 2 k.p.k. przez pominięcie przez Sąd Odwoławczy uzasadnienia powodów dla których nie uwzględnił wniosku o odroczenie terminu rozprawy. W zakresie przepisów prawa materialnego obwiniony wskazał na naruszenie art. 10 § 1 d. k.k. poprzez przyjęcie że czyn zakwalifikowany w punkcie I orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego stanowi jeden delikt dyscyplinarny, naruszenie art. 80 ustawy prawo o adwokaturze w związku z § 30 ust. 1 i 2 Zbioru zasad etyki i godności zawo-du poprzez uznanie nieobecności na poszczególnych terminach rozpraw za zawinio-ne przez skazanego mimo braku skutecznego powiadomienia go o terminach, bądź uznanie nieusprawiedliwionej nieobecności na terminach, w których nie występował jako obrońca a usprawiedliwienia znajdujące się w aktach sprawy wyczerpują zna-miona deliktów dyscyplinarnych, naruszenie art. 30 ust. 1 i 2 Zbioru zasad etyki i godności zawodu poprzez uznanie, że usprawiedliwienie nieobecności po terminie rozprawy wyczerpuje znamiona przewinienia dyscyplinarnego. Ponadto orzeczeniu zarzucił rażącą niewspółmierność kary na zasadzie art. 91b ustawy Prawo o adwo- 4 katurze. W konkluzji kasacji obwiniony wniósł o uchylenie w całości orzeczenia Wyż-szego Sądu Dyscyplinarnego Naczelnej Rady Adwokackiej w Warszawie oraz utrzy-manego nim w mocy orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego Izby adwokackiej w G. i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. W kasacji obrońcy obwinionego podniesiono zarzut rażącego naruszenia prawa procesowego: naruszenie art. 91e Prawa o adwokaturze w związku z art. 457 § 2 k.p.k. przez niewskazanie dlaczego zarzuty i wnioski odwołania zostały uznane za niezasadne oraz rażące naruszenie prawa materialnego: §1 ust.3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lipca 1998 r. w sprawie postępowania dyscypli-narnego w stosunku do adwokatów i aplikantów adwokackich i art. 17 k.p.k. w związku z art. 12 k.k. przez niezakwalifikowanie przewinień przypisanych obwinio-nemu w pkt I i II zaskarżonego orzeczenia jako jednego czynu zgodnie z art. 12 k.k., .a w konsekwencji pominięcie, że postępowanie o przewinienia popełnione w okresie 03.01.1997 r. do 11.05.1998 r. powinno być umorzone, gdyż przewinienia te stano-wiły integralną część czynu ciągłego za które obwinionego ukarano orzeczeniem Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w G. z dnia 26 kwietnia 1999 r., naruszenie §1 ust.3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lipca 1998 r. w sprawie postępowania dyscyplinarnego w stosunku do adwokatów i aplikantów radcowskich w związku z art. 12 i 85 k.k. przez niezakwalifikowanie jako jednego czynu przewi-nień przypisanych w pkt. I zaskarżonego orzeczenia a popełnionych w okresie od 5 maja 1998 r. do 26 kwietnia 1999 r. oraz przypisanych w punkcie II, a popełnionych w okresie od 12 maja 1998 r. do 26 kwietnia 1999 r. i naruszenie art. 84 ust. 2 i 3 Prawa o adwokaturze przez uniemożliwienie wydania orzeczenia łącznego obejmu-jącego przewinienia za które obwinionego ukarano orzeczeniem z dnia 26 kwietnia 1999 r. i przewinienia przypisane zaskarżonym orzeczeniem z dnia 26 kwietnia1999 r. Podnosił także rażącą niewspółmierność jednostkowych kar dyscyplinarnych oraz rażącej niewspółmierności kary łącznej orzeczonej wobec obwinionego. Wnioski ka-sacji obrońcy obwinionego dotyczyły uchylenia orzeczenia Wyższego Sądu Dyscy-plinarnego w Warszawie z dnia 10 listopada 2001 r. przekazanie sprawy temu Są-dowi do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 5 Wśród podniesionych w kasacji obwinionego uchybień znajdują się zarzuty naruszenia przez Sąd Dyscyplinarny drugiej instancji prawa do obrony przez rozpo-znanie sprawy pomimo usprawiedliwionej nieobecności obwinionego na rozprawie i pomimo przesłania do Sądu Dyscyplinarnego wniosku o odroczenie rozprawy. W tym zakresie wskazano w kasacji naruszenie art. 96 § 2 k.p.k. (w brzmieniu obowiązują-cym do 1 lipca 2003 r.) oraz art. 353 § 2 k.p.k. Rozpoznanie sprawy w zakresie powyższych zarzutów stanowiło pierwszopla-nowy przedmiot rozprawy przed Sądem Najwyższym. Wykazanie bowiem naruszenia prawa do obrony musiałoby w konsekwencji prowadzić do uznania już tylko z tego powodu, wadliwości zaskarżonego orzeczenia. Ponadto rozpoznanie pozostałych podniesionych w kasacjach uchybień byłoby przedwczesne, skoro skutki naruszenia prawa do obrony obejmują cała rozprawę. Rozpoznając kasację obwinionego i jego obrońcy w zakresie uchybień doty-czących rozprawy przed Sądem Dyscyplinarnym drugiej instancji (art. 436 k.p.k.) Sąd Najwyższy rozważył konsekwencje prawne przeprowadzenia tej rozprawy pod nie-obecność obwinionego pomimo okoliczności, które wskazują na to, że obwiniony nie mógł skorzystać ze swego prawa do udziału w rozprawie (art. 96 § 2 k.p.k. w brzmie-niu obowiązującym do 1 lipca 2003 r. - przed nowelizacją wynikająca z art. 1 pkt 31 ustawy z dnia10 stycznia 2003 r. - Dz.U. Nr 17, poz. 155). O tym, że rozprawa przed Wyższym Sądem Dyscyplinarnym została wyzna-czona na dzień 10 listopada 2001 r. obwiniony został zawiadomiony dopiero 5 listo-pada 2001 r. Naruszony został zatem art. 353 § 1 k.p.k., stosownie do którego pomiędzy doręczeniem zawiadomienia a terminem rozprawy głównej powinno upłynąć co naj-mniej 7 dni. W sytuacji wynikającej z niezachowania terminu określonego w art. 353 § 1 k.p.k. - zgodnie z art. 353 § 2 k.p.k. - rozprawa na wniosek obwinionego, zgłoszony przed rozpoczęciem przewodu sądowego, powinna być odroczona. W rozpatrywa-nym stanie faktycznym obwiniony adwokat Piotr P. swój wniosek o odroczenie roz-prawy datowany 6 listopada 2001 r., to jest nazajutrz po otrzymaniu zawiadomienia o terminie rozprawy, nadal na pocztę w dniu 7 listopada 2001 r. Wniosek ten do Naczelnej Rady Adwokackiej poczta doręczyła dopiero 13 lis-topada 2001 r. po odbyciu już rozprawy w dniu 10 listopada 2001 r. Wyższy Sąd 6 Dyscyplinarny nie mając w aktach sprawy wniosku o odroczeniu rozprawy nie znalazł podstawy do zastosowania art. 353 § 2 k.p.k. Stosownie do tego przepisu, rozprawa musi być odroczona na wniosek zgło-szony przed rozpoczęciem przewodu sądowego. W rozpatrywanym przypadku Wyż-szy Sąd Dyscyplinarny przed rozpoczęciem przewodu sądowego (przed rozprawą) nie dysponował wnioskiem o odroczeniu rozprawy. Czy pomimo to przeprowadzenie tej rozprawy bez udziału obwinionego można uznać za usprawiedliwione. Negatywna odpowiedź na to pytanie - w ocenie Sądu najwyższego - wynika ze szczególnego splotu okoliczności, które wskazują na to, że po pierwsze obwiniony nie mógł wziąć udziału w rozprawie, chociaż uważał, że jest to pożądane dla jego obrony, po drugie, że obwiniony złożył - za pośrednictwem poczty - wniosek o odroczeniu rozprawy i po trzecie, że niedojście na czas do sądu dyscyplinarnego wniosku o odroczenie roz-prawy może pozostawać w związku z uchybieniem zawiadomienia o rozprawie w terminie określonym, w art. 353 § 1 k.p.k. We wniosku o odroczeniu rozprawy obwiniony powoływał się na to, że w okre-sie od 29 października do 3 listopada 2001 r. przebywał w szpitalu a następnie od 5 listopada 2001 r. miał zwolnienie lekarskie dotyczące przebytego zabiegu uniemożli-wiającego mu podróżowanie. Twierdzenia te uprawdopodobnił dołączonym do wnio-sku zaświadczeniem lekarskim. We wniosku tym obwiniony wskazał, że chciałby brać udział w postępowaniu odwoławczym i przedstawić okoliczności których - jak to stwierdził nie był w stanie ujawnić w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji. W analizie powyższych okoliczności, szczególne znaczenie ma splot uchybie-nia sądu dyscyplinarnego w zakresie zastosowania art. 353 § 1 k.p.k. z sytuacją fak-tycznie obiektywnej, bo niezależnej od woli zainteresowanego, niemożności wzięcia przez obwinionego udziału w rozprawie. Szczególne zaakcentowanie niemożności udziału obwinionego w rozprawie przy jednoczesnym podjęciu przez niego działania przewidzianego w art. 353 § 2 k.p.k. wynika stąd, że dla odroczenia rozprawy na podstawie tego przepisu wystarczałoby samo zgłoszenie wniosku o odroczenie roz-prawy. W tym wypadku jest coś więcej, obwiniony nie tylko domagał się swego „uprawnienia” do spowodowania odroczenia rozprawy ze względu na uchybienie terminu do zawiadomienia o rozprawie. Obwiniony ponadto, a może przede wszyst-kim, nie mógł z powodu choroby uczestniczyć w rozprawie. Jest to więc sytuacja, której nie sposób oceniać w oderwaniu od gwarancji procesowej - prawa do obrony (por. art. 42 ust. 2 Konstytucji RP i art. 6 k.p.k.), której podstawowym warunkiem rea- 7 lizacji jest prawo do udziału w rozprawie (art. 96 k.p.k. i art. 117 § 2 k.p.k.). Stosow-nie do wskazanego wyżej art. 117 § 2 k.p.k. czynności procesowej nie przeprowadza się między innymi jeżeli zachodzi uzasadnione przypuszczenie, że niestawiennictwo wynikło z powodu przeszkód żywiołowych lub innych wyjątkowych przyczyn,, a także wtedy, gdy uprawniona osoba usprawiedliwiła należycie niestawiennictwo i wnosi o nieprzeprowadzanie czynności bez jej obecności. W stanie faktycznym sprawy obwiniony wysłał wniosek o odroczenie rozprawy pocztą i nie upewnił się - na przykład telefonicznie lub przez skorzystanie z pomocy obrońcy - czy wniosek ten został przez pocztę doręczony przed rozprawą. Ten brak staranności obwinionego nie może mieć znaczenia decydującego w kontekście z jednej strony uchybienia normy gwarancyjnej dla obwinionego z art. 353 § 1 k.p.k., a z drugiej obiektywnych przyczyn jego niestawiennictwa na rozprawie. W tej sytuacji decydujące znaczenie musi mieć zrealizowanie gwarancji prawa do obrony (por. w tych kwestiach uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2002 r. I KZP 8/02 - OSN KW 2002 nr 5 - 6, poz. 33, oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2001 r. V KKN 395/98 - LEX nr 52027). Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 537 i § 2 k.p.k. w związku z art. 436 k.p.k.). ========================================

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 81 ust. 1art. 80art. 84 ust. 1art. 81 ust. 3art. 5 § 1 KPKart. 2 KPKart. 96 § 2 KPKart. 35art. 167 KPKart. 95h pkt 1art. 353 § 2 KPKart. 457 § 2 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026. · PDF źródłowy