I PRN 64/86
WyrokIzba Cywilna1986-08-27
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownik może skutecznie dochodzić przed sądem pracy ustalenia obowiązku zaliczenia okresu służby wojskowej i przeszkolenia zawodowego do wszelkich uprawnień pracowniczych, w sytuacji gdy świadczenia z funduszu socjalnego, takie jak bezpłatne wczasy, nie mają charakteru roszczeniowego i zależą od decyzji rady pracowniczej?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pracownikowi nie przysługuje roszczenie materialnoprawne o przyznanie bezpłatnych wczasów, ponieważ świadczenia z funduszu socjalnego nie mają charakteru roszczeniowego i nie stanowią elementu treści indywidualnych stosunków pracy. Pracownik nie może skutecznie dochodzić przed sądami pracy żadnych roszczeń z tego tytułu, ani w trybie powództwa o świadczenie, ani poprzez powództwo o ustalenie. Nie można również dopatrzyć się interesu prawnego wnioskodawcy w żądaniu ustalenia, że okres służby wojskowej i przeszkolenia zawodowego podlega wliczeniu do wszelkich uprawnień pracowniczych, zwłaszcza gdy stosunek pracy ustał.Stan faktyczny
Stanisław K. domagał się zaliczenia okresu służby wojskowej i przeszkolenia zawodowego do wszelkich uprawnień pracowniczych, w tym do prawa korzystania z bezpłatnych wczasów. Zakładowa Komisja Rozjemcza oraz Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddaliły jego wniosek, uznając, że świadczenia socjalne nie mają charakteru roszczeniowego. Minister Pracy, Płac i Spraw Socjalnych wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie prawa. Sąd Najwyższy oddalił rewizję, podzielając stanowisko sądów niższych instancji.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych, uznając, że zaskarżony wyrok nie narusza obowiązujących przepisów prawa.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes SN T. Szymanek. Sędziowie SN: B. Błachowska (sprawozdawca), M. Rafacz-Krzyżanowska.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z wniosku Stanisława K. przeciwko Cementowni (...) w O. o ustalenie, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych od wyroku Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Opolu z dnia 25 czerwca 1985 r.oddalił rewizję nadzwyczajną.Uzasadnienie faktyczneStanisław K. we wniosku skierowanym w dniu 26 marca 1985 r. do Zakładowej Komisji Rozjemczej przy Cementowni (...) w O. stwierdził, że dyrektor Cementowni nie chce zastosować się do uchwały Rady Ministrów nr 111 z dnia 25 marca 1957 r. w sprawie zatrudniania oficerów zwolnionych z wojskowej służby zawodowej i ich materialnego zaopatrzenia (M.P. Nr 25, poz. 176), gdyż odmówił zaliczenia mu okresu służby wojskowej i przeszkolenia do uprawnień, jakimi są bezpłatne wczasy. Dlatego wnosił o zmianę decyzji dyrektora i zaliczenie lat służby wojskowej i przeszkolenia zawodowego do wszelkich uprawnień wynikających z lat pracy w Cementowni, w tym również do prawa korzystania z bezpłatnych wczasów. Zakładowa Komisja Rozjemcza orzeczeniem z dnia 23 maja 1985 r. nie uznała roszczenia wnioskodawcy.Odwołanie wnioskodawcy od powyższego orzeczenia oddalił Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 25 czerwca 1985 r. W uzasadnieniu Sąd podniósł, że obowiązek zaspokojenia w miarę posiadanych środków socjalnych i kulturalnych potrzeb pracowników, w tym i wczasów, wypływa z art. 94 pkt 8 k.p. Obowiązek ten jest obowiązkiem zakładu pracy wobec całej załogi, a nie poszczególnych pracowników. Pracownicy zatem nie mogą z tytułu tego obowiązku dochodzić żadnych roszczeń od zakładu pracy. W imieniu załogi realizacji tego obowiązku może domagać się od kierownika zakładu pracy - rada zakładowa, z którą kierownik zakładu jest zobowiązany w tych sprawach współdziałać (art. 95 k.p.). Pracownik więc nie może skutecznie kwestionować przyjętych zasad rozdziału tego rodzaju świadczeń. Uprawnienia do zaliczenia okresu służby wojskowej, jakkolwiek są bardzo szerokie, dotyczą jednak tylko tych świadczeń, do których pracownik ma podmiotowe prawo.Minister Pracy, Płac i Spraw Socjalnych w dniu 3 lipca 1986 r. wniósł rewizję nadzwyczajną od powyższego wyroku zarzucając rażące naruszenie art. 3 § 2 k.p.c. i § 28 ust. 1 uchwały nr 111 Rady Ministrów z dnia 25 marca 1957 r. w sprawie zatrudniania oficerów zwolnionych z wojskowej służby zawodowej i ich materialnego zaopatrzenia oraz naruszenie interesu PRL. Skarżący wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku i poprzedzającego go orzeczenia Zakładowej Komisji Rozjemczej oraz o ustalenie obowiązku wliczenia okresu zawodowej służby wojskowej Stanisława K. do okresu zatrudnienia w zakresie wszelkich uprawnień pracowniczych uzależnionych od stażu i ciągłości pracy w przemyśle cementowym.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Nie można podzielić zarzutu rewizji nadzwyczajnej, że zaskarżony wyrok rażąco narusza prawo i interes Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Został on wydany na podstawie przepisów obowiązującej wówczas ustawy z dnia 24 października 1974 r. o okręgowych sądach pracy i ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 24, poz. 231 ze zm.) oraz na podstawie przepisów działu dwunastego kodeksu pracy w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 lipca 1985 r.Artykuł 242 k.p. w brzmieniu wówczas obowiązującym określał, że organy rozstrzygające spory pracownicze rozpatrują spory o roszczenia pracowników ze stosunku pracy. Dopuszczalność więc dochodzenia przed tymi organami ograniczona została dwiema przesłankami: dochodzone świadczenie musiało mieć charakter roszczeniowy i musiało wynikać ze stosunku pracy. Podobnie regulują to przepisy obowiązujące po 1 lipca 1985 r. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rozpoznawaniu przez sądy spraw z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 20, poz. 85) i ustawą z tej samej daty o zmianie ustawy - kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 20, poz. 86). Z obecnego brzmienia art. 262 § 1 k.p. oraz art. 459 i 476 § 1 pkt 1 k.p.c. wynika, że sądy pracy rozstrzygają spory o roszczenia ze stosunku pracy lub z nim związane, przy czym są to spory wchodzące w skład pojęcia spraw z zakresu prawa pracy (samo pojęcie "sprawa z zakresu prawa pracy" jest pojęciem szerszym, ale dla rozstrzyganej sprawy ma znaczenie tylko § 1 art. 476 k.p.c.). Tymczasem świadczenia z funduszu socjalnego nie mają charakteru roszczeniowego.Kodeks pracy w art. 94 uregulował obowiązki zakładu pracy. Charakter prawny tych obowiązków nie jest jednolity. Jedne z nich określają zasady postępowania zakładu pracy w stosunku do każdego pracownika i ich niewypełnienie przez zakład pracy rodzi po stronie pracownika prawo dochodzenia przed organami rozstrzygającymi spory pracownicze ich realizacji. Są one bowiem elementem treści stosunku pracy, któremu odpowiadają określone uprawnienia poszczególnych pracowników.Niektóre obowiązki, o jakich mowa w omawianym przepisie, są obowiązkami zakładu pracy wobec całej załogi. Nie stanowią one elementu treści indywidualnych stosunków pracy, toteż prawo pracy nie przewiduje, aby tym obowiązkom odpowiadały określone uprawnienia poszczególnych pracowników. Żądanie pracownika więc wywodzące się z takich obowiązków zakładu wobec załogi nie ma charakteru roszczeniowego.Do takich obowiązków - jak to trafnie podniósł Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych - należy obowiązek zakładu pracy zaspokajania, w miarę posiadanych środków, socjalnych potrzeb pracowników. Jest to bowiem obowiązek zakładu pracy wobec całej załogi, a nie poszczególnych pracowników. Pracownicy zatem nie mogą z tytułu tego obowiązku dochodzić żadnych roszczeń od zakładu pracy.Niesporne jest, że wczasy pracownicze, w zakresie w jakim pracownicy są w całości lub w części zwolnieni od odpłatności, są finansowane z funduszu socjalnego. Stanowią więc świadczenia socjalne. Od wielkości funduszu socjalnego w konkretnym zakładzie zależy głównie, czy i w jakim zakresie pracownikom przyznawana jest obniżona odpłatność za wczasy, bądź też którzy pracownicy zwolnieni są w całości z tej odpłatności. Na szczupłość funduszu socjalnego powoływała się rada pracownicza pozwanej Cementowni, ograniczając krąg pracowników, którym przysługuje prawo do nieodpłatnych wczasów, wyłącznie do tych, którzy przepracowali co najmniej 30 lat w przemyśle cementowym. Przy przydzielaniu wczasów za rok 1986 rada pracownicza przyjmując podobną zasadę w uchwale z dnia 11 marca 1986 r. dodatkowo wyraźnie stwierdziła, iż do stażu pracy nie dolicza się innych okresów zatrudnienia przyjętych w powszechnie obowiązujących przepisach, albowiem bezpłatne wczasy są świadczeniem socjalnym związanym z ciężką pracą w przemyśle cementowym.Wprawdzie spór między stronami powstał na tle przydziału bezpłatnych wczasów w 1985 r., ale - jak wynika z twierdzeń strony pozwanej i informatora wczasowo-kolonijnego na 1985 r. - tę zasadę, z podobną argumentacją, przyjęła rada pracownicza w 1985 r. W wykonaniu takiej uchwały dyrektor strony pozwanej odmówił wnioskodawcy prawa do bezpłatnych wczasów, gdyż nie przepracował w przemyśle cementowym co najmniej 30 lat.Pozostawiając poza zakresem rozważań ocenę zasadności wymienionej uchwały, gdyż to nie należy do istoty sporu, Sąd Najwyższy stwierdza, że rada pracownicza pozwanej Cementowni podejmując wymienione uchwały, działa w granicach swych kompetencji wynikających z art. 24 ustawy z dnia 25 września 1981 r. o samorządzie załogi przedsiębiorstwa państwowego (Dz. U. Nr 24, poz. 123 ze zm.), toteż dyrektor - gdy nie stwierdził niezgodności uchwał z prawem (art. 41 ust. 1 ustawy o samorządzie) - był obowiązany podejmować indywidualne decyzje w przedmiocie wczasów, z uwzględnieniem stanowiska rady pracowniczej (art. 37 ust. 2 ustawy o samorządzie). To stanowisko rady pracowniczej wiązało również związki zawodowe, z którymi kierownik zakładu pracy jest obowiązany współdziałać przy przydzielaniu wczasów konkretnym pracownikom, co wynika zarówno z art. 95 k.p., jak i art. 35 ust. 3 i art. 36 ust. 2 ustawy z dnia 8 października 1982 r. o związkach zawodowych (jedn. tekst: Dz. U. z 1985 r. Nr 54, poz. 277). Mając na uwadze, że świadczenia z funduszu socjalnego odgrywają istotną rolę w sytuacji socjalno-bytowej poszczególnych pracowników, ustawodawca w powołanych wyżej przepisach wyposażył przedstawicielstwo załogi w zakładzie, tj. rady pracownicze i zarządy zakładowych organizacji związkowych, w szerokie kompetencje o charakterze wiążącym kierownika zakładu pracy w zakresie tworzenia funduszu socjalnego i podziału tego funduszu. Pozostaje to w harmonii z art. 16 i art. 94 pkt 8 k.p. ustanawiającymi obowiązek zakładu pracy zaspokajania - w miarę posiadanych środków - socjalnych potrzeb pracowników, jako obowiązek zakładu w stosunku do załogi.Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że pracownikowi nie przysługuje roszczenie materialnoprawne o przyznanie bezpłatnych wczasów. Dlatego nie może on skutecznie dochodzić przed sądami pracy żadnych roszczeń z tego tytułu od zakładu pracy. Oznacza to, że nie może on tego dochodzić zarówno w trybie powództwa o świadczenie, jak i poprzez powództwo o ustalenie.Wbrew poglądowi wyrażonemu w rewizji nadzwyczajnej przepisy uchwały Rady Ministrów nr 111 z dnia 25 marca 1957 r. w sprawie zatrudniania oficerów zwolnionych z wojskowej służby zawodowej i ich materialnego zaopatrzenia (M.P. Nr 25, poz. 176) nie podważają powyższego stanowiska. Mający związek z rozstrzyganym zagadnieniem art. 28 ust. 1 tej uchwały brzmi: "Oficerom zawodowym wojskowej służby zawodowej, którzy zostaną skierowani na kursy zawodowe albo w terminie sześciu miesięcy od zwolnienia ze służby lub ukończenia przeszkolenia podejmą pracę, zalicza się okres odbytej przez nich czynnej służby wojskowej oraz okres przeszkolenia zawodowego do okresu zatrudnienia w zakresie wszelkich uprawnień uzależnionych od ciągłości pracy albo od ilości lat pracy w danym zawodzie lub służbie bądź w szczególnych warunkach, od których zależy nabycie tych uprawnień".Ostatnia część przepisu wyraźnie wskazuje, że chodzi w nim o zaliczenie okresu służby wojskowej i przeszkolenia zawodowego do czasu zatrudnienia wymaganego do uzyskania wszelkich uprawnień pracowniczych. W przedmiocie takiej wykładni art. 28 ust. 1 uchwały nr 111 nie ma również wątpliwości Minister w rewizji nadzwyczajnej, gdyż wprost mówi o zaliczeniu okresu służby wojskowej i przeszkolenia zawodowego wnioskodawcy do okresu zatrudnienia wymaganego do uzyskania przez niego wszelkich uprawnień pracowniczych.W rewizji nadzwyczajnej jednak przeoczono, że powodowi chodzi o zaliczenie tych okresów do okresu zatrudnienia wymaganego - uchwałą rady pracowniczej - do uzyskania świadczenia socjalnego (bezpłatnych wczasów), a nie do uzyskania uprawnienia pracowniczego. Z akt osobowych wnioskodawcy wynika, że gdy pozostawał do 1981 r. w stosunku pracy, pozwany zakład zaliczał mu okres służby wojskowej i okres przeszkolenia zawodowego do wszelkich uprawnień pracowniczych, w tym również do okresu wymaganego do uzyskania premii jubileuszowej. Toteż nie było sporu między stronami w zakresie uprawnień wynikających dla wnioskodawcy z uchwały nr 111 Rady Ministrów, gdyż przepisy tej uchwały były respektowane przez stronę pozwaną. W zakresie uprawnień pracowniczych powoda takiego sporu nie ma również obecnie, w każdym razie wnioskodawca nie wskazał żadnych faktów świadczących o zaistnieniu niepewności co do zaliczenia mu okresu służby wojskowej i przeszkolenia zawodowego do okresów zatrudnienia wymaganych przy różnych uprawnieniach pracowniczych.Niezbędną przesłanką powództwa o ustalenie jest wykazanie istnienia interesu prawnego po stronie zainteresowanego w dochodzeniu ustalenia (art. 189 k.p.c. i art. 248 § 1 pkt 6 k.p. w brzmieniu obowiązującym do 1 lipca 1985 r.), a interes ten powinien być wykazany w procesie. Brak jest interesu prawnego wnioskodawcy do ustalenia, że okres służby wojskowej i przeszkolenia zawodowego podlega zaliczeniu przez stronę pozwaną do wszelkich uprawnień pracowniczych powoda. Interes prawny w ustaleniu zachodzi wówczas, gdy istnieje niepewność stanu prawnego lub prawa, przy czym niepewność ta powinna być obiektywna, a nie wynikać subiektywnie tylko z odczucia zainteresowanego.Tymczasem ze sprawy nie wynika, aby istniała obiektywnie jakaś niepewność co do zaliczenia wnioskodawcy okresów służby wojskowej i przeszkolenia zawodowego do okresów zatrudnienia wymaganych przy różnych uprawnieniach pracowniczych. Wymaga bowiem jeszcze raz podkreślenia, że do czasu zakończenia stosunku pracy między stronami zaliczano wnioskodawcy te okresy do wszelkich uprawnień pracowniczych. Od 1 listopada 1981 r. stosunek pracy między stronami ustał, wobec przejścia wnioskodawcy na wcześniejszą emeryturę. Z pism znajdujących się w aktach osobowych wynika, że strona pozwana jeszcze w 1984 r. - a więc przed zawiśnięciem sporu w niniejszej sprawie - przedstawiała kilkakrotnie w Oddziale ZUS niezbędne dokumenty i informacje odnoszące się do uprawnień wnioskodawcy do otrzymania 15% wzrostu emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach.Gdyby jednak w związku z postępowaniem emerytalnym zachodziła jakaś niepewność co do zaliczenia wnioskodawcy okresu służby wojskowej i przeszkolenia zawodowego - to niepewność ta nie mogłaby być usunięta w trybie powództwa o ustalenie. Nie podlega bowiem właściwości sądów pracy rozstrzygnięcie w trybie powództwa o ustalenie niepewności związanych z postępowaniem emerytalnym. Całokształt postępowania związanego z ustaleniem prawa do świadczeń emerytalnych i ich wysokości z tytułu ubezpieczeń społecznych należy do tego postępowania. W pierwszej instancji właściwe są w tym przedmiocie organy rentowe, a w drugiej instancji - sądy wojewódzkie - sądy pracy i ubezpieczeń społecznych, działające jako organy odwoławcze od decyzji ZUS. Niedopuszczalne więc jest w drodze odrębnego powództwa o ustalenie rozstrzyganie jakichkolwiek kwestii, które muszą być ustalone tylko w postępowaniu rentowo-sądowym, pomijając nawet fakt, że wyrok ustalający nie wiązałby w postępowaniu o emeryturę czy jej wzrost. Nie można więc dopatrzyć się interesu prawnego wnioskodawcy przy powództwie ustalającym dla ewentualnych celów emerytalno-rentowych.Nie można również uznać, że powód ma na przyszłość interes prawny w żądaniu ustalenia, że okres służby wojskowej i przeszkolenia zawodowego podlega wliczeniu do wszelkich uprawnień pracowniczych. Nie pracuje on bowiem w pozwanej Cementowni od 1 listopada 1981 r., toteż nie można przyjąć, że po tym okresie i w przyszłości mogą powstać jakieś jego nowe uprawnienia pracownicze. Uprawnienia pracownicze bowiem mogą powstać tylko z trwającego stosunku pracy, gdy więc nie ma takiego stosunku, nie można mówić o uprawnieniach pracowniczych.Z tych wszystkich względów rewizja nadzwyczajna nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżony wyrok nie narusza obowiązujących przepisów prawa. Dlatego rewizja podlega oddaleniu (art. 421 § 1 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- II PSKP 16/21 2021-03-10Czy związek zawodowy ma legitymację procesową do dochodzenia ustalenia nieważności uchwały pracodawcy w sprawie regulaminu zakładowego funduszu świadczeń socjalnych?
- I PZ 6/82 1982-04-27Czy sąd pracy i ubezpieczeń społecznych jest właściwy do rozpoznania sporu o przywrócenie do pracy pracownika zatrudnionego w jednostce zmilitaryzowanej, jeśli rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło w związku ze zwolnieniem…
- III PK 66/11 2012-04-11Czy związki zawodowe mogą dochodzić odsetek od pracodawcy za nieterminowe przekazanie środków na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, oraz czy roszczenia o przekazanie tych środków podlegają przedawnieniu?
- I PK 12/05 2005-08-16Czy sprawa o zwrot środków zakładowemu funduszowi świadczeń socjalnych wydatkowanych niezgodnie z przepisami ustawy jest sprawą z zakresu prawa pracy, a pracodawca nieposiadający osobowości prawnej ma zdolność sądową i p…
- I PRN 79/96 1996-10-23Czy sąd pracy może oprzeć się na uznaniu powództwa w sprawie o wyrównanie wynagrodzenia, jeśli istnieją wątpliwości co do podstawy prawnej i faktycznej roszczenia, a także co do dopuszczalności drogi sądowej w zakresie z…
Powołane przepisy
art. 94 pkt 8 KPart. 95 KPart. 3 § 2 KPCart. 262 § 1 KPart. 459art. 476 KPCart. 94art. 24art. 41 ust. 1art. 37 ust. 2art. 35 ust. 3art. 36 ust. 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.