Rw 1053/83

WyrokIzba Cywilna1984-01-16

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy samowolne użycie wojskowego pojazdu mechanicznego przez żołnierza, które nie spowodowało konkretnych ujemnych następstw dla służby, stanowi przestępstwo z art. 330 § 2 k.k., czy też powinno być kwalifikowane jako naruszenie obowiązków służbowych z art. 325 § 1 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samo zużycie paliwa, eksploatacja pojazdu czy krótkotrwałe usunięcie go spod władztwa jednostki wojskowej, bez realnych i konkretnych negatywnych następstw dla służby, nie wypełnia znamion przestępstwa z art. 330 § 2 k.k. Przestępstwo to wymaga ustalenia faktycznego uszczerbku dla interesów służby, a nie tylko potencjalnej możliwości jego powstania. Działanie polegające na samowolnym użyciu pojazdu, które nie pociągnęło za sobą negatywnych następstw, powinno być kwalifikowane jako naruszenie obowiązków służbowych z art. 325 § 1 k.k.
Stan faktyczny
Oskarżony, pełniąc służbę dyżurnego zmiany obsługi lotów, samowolnie opuścił miejsce służby, wyjeżdżając powierzonym mu samochodem. Został oskarżony o popełnienie przestępstw z art. 330 § 2 k.k. dwukrotnie, za co sąd pierwszej instancji wymierzył mu kary pozbawienia wolności. Obrońca wniósł rewizję, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych i rażącą surowość kary.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, kwalifikując czyny oskarżonego z art. 325 § 1 k.k. zamiast z art. 330 § 2 k.k., i w tym zakresie utrzymał wyrok w mocy.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk H. Kmieciak. Sędziowie: płk E. Zawiłowski, ppłk T. Kacperski (sprawozdawca).Wiceprokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: mjr R. Myczkowski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 1984 r. na rozprawie sprawy Tadeusza W., skazanego nieprawomocnie za popełnienie przestępstw określonych w: a) art. 327 § 1 k.k. - na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, 2) art. 330 § 2 k.k. - na karę 9 miesięcy pozbawienia wolności, 3) art. 330 § 2 k.k. - na karę 9 miesięcy pozbawienia wolności, 4) art. 145 § 3 w zw. z art. 145 § 1 k.k. - z zastosowaniem art. 43 § 2 k.k. - na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 5 lat - łącznie na karę 2 lat pozbawienia wolności, z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w N. z dnia 15 listopada 1983 r., w związku z rewizją obrońcy i z urzędu, zaskarżony wyrok zmienił, przyjmując:1) że czyny oskarżonego opisane w pkt 2 i 3 stanowią przestępstwa określone w art. 325 § 1 k.k., polegające na tym, iż pełniąc służbę dyżurnego zmiany obsługi lotów naruszył obowiązki regulujące tok pełnienia tej służby, określone przepisami stosownej instrukcji, przez to, że samowolnie opuścił miejsce pełnienia jej, wyjeżdżając powierzonym mu samochodem marki Ził-130 z zamocowanym na nim reflektorem:a) w dniu 24 września 1983 r. około godz. 23 do miejscowości A.,b) w dniu 25 września 1983 r. około godz. 1 do miejscowości B.;2) art. 325 § 1 k.k. za podstawę wymiaru kar wymierzonych za wymienione przestępstwa - i z tym zmianami utrzymał w mocy.Uzasadnienie faktyczne(...) Wyrok ten zaskarżony został rewizją obrońcy, w której - podnosząc zarzuty: a) błędu w ustaleniach faktycznych (art. 387 pkt 3 k.p.k.), polegającego na bezpodstawnym uznaniu oskarżonego za winnego popełnienia przestępstw określonych w art. 330 § 2 k.k. i b) rażącej surowości kary (art. 387 pkt 4 k.p.k.) - wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonego od zarzutów dokonania przestępstw określonych w art. 330 § 2 k.k. oraz - w konsekwencji - złagodzenie wymierzonej mu kary pozbawienia wolności z jednoczesnym warunkowym zawieszeniem jej wykonania.Na rozprawie rewizyjnej obrońca popierał rewizję, natomiast przedstawiciel Naczelnej Prokuratury Wojskowej wnosił o jej nieuwzględnienie i utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:I. Należy zgodzić się z poglądem zawartym w rewizji, że przypisanie oskarżonemu w zaskarżonym wyroku dokonania dwóch przestępstw określonych w art. 330 § 2 k.k. było - na tle poczynionych ustaleń dowodowych w sprawie - bezpodstawne.Ani bowiem samo zużycie paliwa, ani eksploatacja wojskowego pojazdu mechanicznego w czasie samowolnego użycia go przez żołnierza, jak również usunięcie wojskowego pojazdu mechanicznego na krótki czas spod władztwa jednostki wojskowej, nie powodujące realnych i konkretnych ujemnych następstw na jakimkolwiek odcinku służby, nie jest tym uszczerbkiem dla interesów służby, o którym traktuje art. 330 § 2 k.k. (por. OSNKW 1971, z. 5, poz. 75).Jednocześnie - niejako uzupełniająco - podkreślić wypada, że przez uszczerbek dla interesów służby, o którym mowa w art. 330 § 2 k.k., należy rozumieć przede wszystkim wiążące się z samowolnym użyciem wojskowego pojazdu mechanicznego realne, konkretne i zawinione umyślnie przez sprawcę ujemne następstwa, polegające na niemożności wykorzystania tego pojazdu do celów związanych ze służbą, mimo istniejących w tym zakresie potrzeb, czyli - inaczej mówiąc - na zakłóceniu normalnego toku wykonywania zadań służbowych lub zasad pełnienia danej służby.Skłania to do wypowiedzenia poglądu, ze uszczerbkiem dla interesów służby w rozumieniu art. 330 § 2 k.k. nie jest sama potencjalna możliwość zakłócenia - wskutek samowolnego użycia przez sprawcę wojskowego pojazdu mechanicznego - normalnego toku wykonywania zadań służbowych lub zasad pełnienia danej służby, czyli - inaczej mówiąc - zagrożenie powstania owego uszczerbku. Konieczne natomiast jest ustalenie, że uszczerbek dla interesów służby, w uprzednio podanym rozumieniu, faktycznie zaistniał.Tymczasem sąd pierwszej instancji uznał za wystarczające do przypisania oskarżonemu dwukrotnego popełnienia przestępstwa określonego w art. 330 § 2 k.k. wyłącznie samo stworzenie przezeń - wskutek samowolnego użycia wojskowego pojazdu mechanicznego - "potencjalnej możliwości zakłócenia przebiegu lotów" samolotów pełniących dyżur bojowy, co w konfrontacji z tym, o czym była mowa, jest poglądem niesłusznym. Skoro bowiem samowolne użycie przez oskarżonego przydzielonego mu do obsługi samochodu nie pociągnęło za sobą żadnych ujemnych, realnych, konkretnych i zawinionych przezeń następstw w zakresie, o jakim mowa, przeto brak podstaw do oceny jego przestępnego działania na gruncie art. 330 § 2 k.k.Owo działanie bowiem polegało wyłącznie na samowolnym dwukrotnym użyciu przezeń wojskowego pojazdu mechanicznego, którego potrzeba użycia do wykonania zadania służbowego w ogóle nie zaistniała. Zresztą - co należy dodać - konieczność użycia tego pojazdu do celów zgodnych z jego przeznaczeniem była bardzo iluzoryczna, gdyż korzystano z niego tylko wyjątkowo, a mianowicie w razie awarii standardowych urządzeń elektrycznych, oświetlających początkowy odcinek pasa startowego.Nie oznacza to jednak, że oskarżony nie popełnił - działając w opisany sposób - innych czynów przestępnych. Rzecz polega na tym, ze obu tychże czynów dopuścił się on podczas pełnienia służby dyżurnego obsługi lotów, czym naruszył - jak trafnie oceniono we wniosku o ściganie karne - obowiązki regulujące tok pełnienia tej służby, określone w obowiązującej w tym zakresie instrukcji. Dlatego też - na podstawie art. 404 k.p.k. - należało poprawić wadliwą kwalifikację prawną tych czynów na prawidłową - z art. 325 § 1 k.k., a w konsekwencji odpowiednio skorygować również ich opis, zgodnie z nakazem przewidzianym w art. 360 § 2 pkt 1 k.p.k. Nic nie stało bowiem na przeszkodzie takiemu rozstrzygnięciu, gdyż przedmiot procesu nie zmienił się, zaś uprzedzono o możliwości poprawienia kwalifikacji prawnej tych czynów w sposób wyżej opisany (art. 346 w zw. z art. 407 k.p.k.).II. Nieuwzględnienie wniosku rewizji o uniewinnienie oskarżonego od zarzutów popełnienia przestępstw określonych w art. 330 § 2 k.k., bez względu na zmianę ich oceny prawnej, sprawia, że nie ma podstaw do złagodzenia wymierzonej mu w zaskarżonym wyroku kary pozbawienia wolności, tym bardziej że ustalając jej wymiar sąd pierwszej instancji miał przecież na względzie i właściwie ocenił wszelkie - w tym również zawarte w rewizji - okoliczności łagodzące, co znalazło wyraz w zastosowaniu przy wymiarze kary łącznej niemal w pełni zasady absorpcji. Stąd też twierdzenie skarżącego - pomijającego w dodatku milczeniem liczne i ważkie okoliczności obciążające - jakoby owe okoliczności łagodzące zostały przez sąd pierwszej instancji wadliwie ocenione, jest bezpodstawne.Natomiast warunkowemu zawieszeniu wykonania wymierzonej oskarżonemu kary pozbawienia wolności sprzeciwiają się zdecydowanie względy na społeczne jej oddziaływanie. Przecież oskarżony dopuścił się w stanie nietrzeźwości aż czterech groźnych dla dyscypliny wojskowej i porządku prawnego czynów przestępnych. Poza tym to właśnie on był inicjatorem spożywania wspólnie z innymi żołnierzami alkoholu, chociaż wiedział, że pełni służbę o szczególnym znaczeniu. Sposób zaś jego przestępnego działania świadczy niedwuznacznie o rażącym lekceważeniu przezeń zasad dyscypliny wojskowej i wręcz braku poczucia jakiejkolwiek odpowiedzialności za swoje, mające epilog w spowodowaniu wypadku drogowego, nieobliczalne zachowanie się (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 327 § 1 KKart. 330 § 2 KKart. 145 § 3art. 145 § 1 KKart. 43 § 2 KKart. 325 § 1 KKart. 387 pkt 3 KPKart. 387 pkt 4 KPKart. 404 KPKart. 360 § 2 pkt 1 KPKart. 346art. 407 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.