Z 27/84
PostanowienieIzba Cywilna1984-04-13
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd może zwrócić sprawę prokuratorowi w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego o czyny osób niepociągniętych do odpowiedzialności karnej, pozostających w ścisłym związku z czynem oskarżonego, na podstawie art. 299 § 1 pkt 2 k.p.k.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd może zwrócić sprawę prokuratorowi w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego o czyny osób niepociągniętych do odpowiedzialności karnej, pozostających w ścisłym związku z czynem oskarżonego, na podstawie art. 299 § 1 pkt 2 k.p.k. Sąd podkreślił, że chociaż przepis ten nie zawiera wyczerpującego katalogu podstaw zwrotu sprawy, to względy ekonomiki procesowej i konieczność zapewnienia prawidłowości wyrokowania przemawiają za dopuszczalnością takiej sytuacji. Zwrot sprawy nie przesądza o obowiązku oskarżenia wskazanej osoby, a jedynie o obowiązku rozszerzenia postępowania przygotowawczego.Stan faktyczny
Wojskowy Sąd Garnizonowy zwrócił sprawę Jerzego D., oskarżonego o dwukrotne popełnienie przestępstwa z art. 327 § 1 k.k. i art. 331 k.k., w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego. Celem zwrotu było objęcie ściganiem żołnierzy pełniących wspólnie z oskarżonym służbę konwojową, z którymi wprawił się w stan nietrzeźwości. Prokurator wniósł zażalenie, kwestionując podstawę prawną zwrotu i kompetencje sądu do nakazania rozszerzenia ścigania. Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie prokuratora.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił zażalenia prokuratora i utrzymał w mocy postanowienie Wojskowego Sądu Garnizonowego o zwrocie sprawy prokuratorowi w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk H. Kmieciak. Sędziowie: płk E. Zawiłowski, ppłk T. Kacperski (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 13 kwietnia 1984 r. zażalenia podprokuratora Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w N. na postanowienie Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 16 marca 1984 r. w kwestii zwrotu sprawy Jerzego D. - oskarżonego o popełnienie przestępstw określonych w art. 327 § 1 k.k. (dwukrotnie) i w art. 331 k.k. - "w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego przez objęcie ściganiem żołnierzy pełniących w dniach 2 i 6 lutego 1984 r. wspólnie z oskarżonym służbę konwojową", zapoznawszy się z pisemnym wnioskiem przedstawiciela Naczelnej Prokuratury Wojskowej o uwzględnienie tego zażalenia,zażalenia prokuratora nie uwzględnił i postanowienie Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 16 marca 1984 r. w sprawie Jerzego D. utrzymał w mocy.Uzasadnienie faktyczneWojskowy Sąd Garnizonowy w N. zwracając prokuratorowi, w trybie określonym w art. 299 § 1 pkt 2 k.p.k., sprawę oskarżonego Jerzego D. w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego uznał, że zachodzi potrzeba rozszerzenia tego postępowania na czyny żołnierzy pełniących razem z nim służbę konwojową, wespół z którymi wprawił się on dwukrotnie w stan nietrzeźwości, czyniący zarówno jego, jak i tych żołnierzy niezdolnymi do pełnienia obowiązków służbowych w rozumieniu art. 327 § 1 k.k., czyli o czyny pozostające ze sobą w ścisłym związku z czynami oskarżonego, przeciwko któremu wniesiono akt oskarżenia.Prokurator natomiast w zażaleniu wywodził, że: 1) art. 299 § 1 pkt 2 k.p.k. nie może stanowić podstawy prawnej uprawniającej sąd do zwrotu sprawy w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego, 2) pociągnięcie osób do odpowiedzialności karnej jest uzależnione wyłącznie od decyzji prokuratora, wobec czego sąd nie jest władny zmienić stanowiska zajętego przezeń w tej kwestii, co wynika z zasady skargowości i 3) podwładni oskarżonego Jerzego D. dopuścili się - zdaniem skarżącego - jedynie czynów stanowiących przewinienia dyscyplinarne.W konkluzji argumentacji zawartej w zażaleniu skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji do merytorycznego rozpoznania.Ze stanowiskiem i przytoczoną w zażaleniu argumentacją nie można zgodzić się z następujących powodów:I. Otóż w świetle unormowań kodeksu postępowania karnego jedną z form sądowej kontroli postępowania przygotowawczego po wniesieniu aktu oskarżenia jest kontrola merytoryczna, dotycząca wielopłaszczyznowej oceny całokształtu zebranych w toku prowadzonego w danej sprawie postępowania przygotowawczego materiałów sprawy (art. 299 k.p.k.). W ramach zaś tej kontroli można z kolei - z punktu widzenia przedmiotu badań ze strony sądu - wyróżnić między innymi kontrolę pod względem uchybień stanowiących obrazę przepisów prawa (art. 299 § 1 pkt 1, 2 i 3 k.p.k.).Z kontrolą w trybie określonym w art. 299 § 1 k.p.k. wiąże się właśnie kwestia dopuszczalności zwrócenia przez sąd sprawy prokuratorowi w celu rozszerzenia postępowania na czyny osób nie pociągniętych do odpowiedzialności karnej, pozostające w ścisłym związku z czynem oskarżonego, jeżeli ujawni się to już w fazie przygotowania do rozprawy głównej i może zapewnić prawidłowe wyrokowanie w danej sprawie.Kodeks postępowania karnego nie uregulował w sposób wyraźny w art. 299 § 1 k.p.k. takiej sytuacji, chociaż - co należy podkreślić - nie pozbawił sądu takiej możliwości, gdyż nie zawiera w swej treści wyczerpującego katalogu podstaw uzasadniających skierowanie sprawy na posiedzenie w trybie w tym przepisie przewidzianym, o czym jednoznacznie świadczy użyty w jego dyspozycji zwrot: "a w szczególności".W związku z tym należy dopuścić tego rodzaju możliwość w tej fazie postępowania sądowego, chociażby - acz nie tylko - w drodze analogii do unormowania przewidzianego w art. 344 § 2 k.p.k. Nie rodzi bowiem ona żadnych niekorzystnych skutków dla oskarżonego, skoro i tak można by, a może nawet trzeba by, dokonać zwrotu sprawy do uzupełnienia postępowania przygotowawczego w tym samym celu, jednakże z tą różnicą, że w późniejszym stadium postępowania sądowego (art. 344 § 2 k.p.k.). Wykładnia taka ma pozytywne strony, gdyż przyspiesza znacznie postępowanie sądowe, nie mówiąc już o tym, że pozwala spojrzeć na czyn oskarżonego kompleksowo (przez pryzmat zachowania się innych współsprawców). Dlatego też, chociaż art. 299 § 1 k.p.k. nie zawiera w sensie dosłownym odpowiednika § 2 art. 344 k.p.k., wszelako zarówno względy ekonomiki procesowej, jak i konieczność zapewnienia prawidłowości wyrokowania w danej sprawie przemawiają za dopuszczalnością zwrotu sprawy prokuratorowi do uzupełnienia postępowania przygotowawczego w celu objęcia nim czynów osób nie pociągniętych do odpowiedzialności karnej, pozostających w ścisłym związku z czynami osoby, przeciwko której toczy się postępowanie karne, jeżeli ma to zapewnić prawidłowe wyrokowanie w sprawie. Skoro bowiem można zwrócić prokuratorowi sprawę, w celu rozszerzenia postępowania przygotowawczego o czyny osób nim nie objętych, z rozprawy głównej (art. 344 § 2 k.p.k.), to tym bardziej powinno to być dopuszczalne we wcześniejszej fazie postępowania sądowego, czyli w stadium przygotowania do rozprawy głównej.Za przyjęciem dopuszczalności zwrotu sprawy prokuratorowi na podstawie art. 299 § 1 k.p.k. w celu, o którym była mowa, przemawiają również takie względy, jak to, że: a) obowiązujący system procesu karnego nadaje nowe treści i zmienia wzajemne stosunki pomiędzy zasadą legalizmu i prawdy obiektywnej a zasadą skargowości w tym sensie, iż dwie pierwsze są nadrzędną wytyczną działania wszystkich organów procesowych i im właśnie podporządkowana jest niejako struktura procesu, wobec czego rozszerzenie sfery działania tych zasad ogranicza w pewnym stopniu działanie zasady skargowości, której rangę ocenia się według stopnia przyczynienia się do realizacji zadań procesu karnego, b) zasada skargowości doznaje różnych ograniczeń, co oznacza między innymi, iż chociaż sąd nie może nakazać oskarżania określonych osób, ale może żądać ustosunkowania się oskarżyciela publicznego w formie procesowej do ujawnionych czynów współuczestników, c) zwrot sprawy w trybie przewidzianym w art. 299 § 1 k.p.k. nie przesądza bynajmniej nieodzowności oskarżenia określonej osoby, gdyż chodzi przecież jedynie o rozszerzenie postępowania przygotowawczego, d) naruszenie zasady łącznego prowadzenia postępowania przygotowawczego wobec wszystkich współsprawców (a także podżegaczy, pomocników) może być uznane za bardzo poważny brak tego postępowania, którego usunięcie dopiero w toku postępowania sądowego nie tylko powodowałoby w dalszym postępowaniu znaczne trudności, ale który zazwyczaj nie mógłby być konwalidowany na rozprawie głównej.Podsumowując przytoczone rozważania, należy więc stwierdzić, że nieobjęcie postępowaniem wszystkich osób, których czyny pozostają w ścisłym związku rzeczowym albo personalno-rzeczowym, może stanowić podstawę zwrócenia przez sąd sprawy prokuratorowi na podstawie art. 299 § 1 k.p.k. w celu rozszerzenia postępowania, jeżeli uzupełnienie postępowania przez objęcie nim tych osób jest niezbędne do prawidłowego wyrokowania w sprawie osoby, przeciwko której oskarżenie wniesiono, a w szczególności do rozstrzygnięcia w kwestii winy i kary.Zwrot sprawy w trybie określonym w art. 299 § 1 k.p.k. prokuratorowi wcale nie oznacza, że jest on związany wyrażonym przez sąd poglądem co do potrzeby postawienia w stan oskarżenia osoby, wskazanej w wydanym w tej kwestii postanowieniu. Niedopuszczalne bowiem byłoby uznanie, że prokurator, otrzymując sprawę w trybie określonym w art. 299 § 1 k.p.k., zobligowany był do objęcia tej osoby oskarżeniem, gdyż postanowienie, o którym mowa, chociaż ma charakter imperatywny, jednakże odnosi się jedynie do obowiązku rozszerzenia postępowania przygotowawczego i podjęcia stosownej decyzji procesowej, nie zaś do obowiązku oskarżenia wskazanej osoby.II. Co do przestępstwa określonego w art. 327 § 1 k.k., nazywanego w terminologii, którą posługuje się kodeks postępowania karnego, "przestępstwem ściganym na wniosek", mają zastosowanie postanowienia regulujące kwestię skutków prawnych złożonego wniosku o ściganie. W szczególności art. 5 § 4 k.p.k. wyraża procesową zasadę o niepodzielności podmiotowej wniosku (por. OSNKW 1974, z. 6, poz. 123). Zasada ta oznacza, że w razie złożenia wniosku o ściganie niektórych tylko sprawców przestępstwa oskarżyciel publiczny (w tym wypadku prokurator wojskowy) zobowiązany jest również do ścigania współsprawców, podżegaczy, pomocników oraz innych osób, których przestępstwo pozostaje w ścisłym związku z przestępstwem sprawcy wskazanego we wniosku - z tym zastrzeżeniem, iż o tych skutkach procesowych należy w wypadku przyjmowania wniosku uprzedzić osobę składającą go (w tym wypadku dowódcę jednostki wojskowej), gdyż może to mieć wpływ na decyzję tej osoby w kwestii złożenia wniosku w ogóle.W niniejszej sprawie dowódca jednostki wojskowej złożył wniosek o ściganie tylko oskarżonego Jerzego D. - dowódcy konwoju. Nie uczynił tego natomiast w odniesieniu do podwładnych oskarżonego, którzy wspólnie z nim podczas pełnienia służby konwojowej, na skutek spożytego alkoholu, wprawili się również w stan niezdolności do pełnienia obowiązków służbowych w rozumieniu art. 327 § 1 k.k., czyli przestępstw pozostających ze sobą w ścisłym związku, o którym mowa w art. 5 § 4 k.p.k. Do uznania bowiem, że przestępstwo przełożonego wskazanego we wniosku dowódcy jednostki wojskowej o ściganie (art. 5 § 4 k.p.k.) pozostaje w ścisłym związku z przestępstwem podwładnego, wystarcza ustalenie, iż przełożony przez niedopełnienie regulaminowego obowiązku nadzoru stworzył podwładnemu warunki umożliwiające popełnienie przestępstwa.Skorzystanie zaś przez dowódcę jednostki wojskowej z przysługujących mu na podstawie art. 327 § 2 k.k. uprawnień jedynie w odniesieniu do oskarżonego Jerzego D. nie zwalniało absolutnie prokuratora - jak już wykazano - od obowiązku zajęcia stanowiska procesowego w stosunku do Jerzego D., Ryszarda M. i Leszka C., czego jednak nie uczynił.Być może, że prokurator ma rację, twierdząc w motywach zażalenia, iż wystarczające będzie, jeżeli wymienieni żołnierze konwojenci za swoje czyny poniosą odpowiedzialność jedynie w trybie dyscyplinarnym. Rzecz jednak polega na tym, że trzeba to udokumentować w trybie przewidzianym odpowiednimi przepisami kodeksu postępowania karnego tak, by sąd orzekający w sprawie oskarżonego Jerzego D. mógł to odpowiednio wykorzystać.
Powiązane orzeczenia
- U 4/85 1985-12-13Czy w trybie określonym w art. 299 § 1 pkt 2 k.p.k. sąd może zwrócić sprawę prokuratorowi w celu rozszerzenia postępowania na czyny osób nie pociągniętych do odpowiedzialności karnej?
- I KZ 27/25 2025-07-29Czy sąd może zwrócić sprawę prokuratorowi w celu uzupełnienia śledztwa, jeśli zgromadzony materiał dowodowy uzasadnia podejrzenie popełnienia zarzucanego czynu i pozwala na merytoryczne rozpoznanie sprawy przez sąd?
- Z 28/78 1978-10-25Czy postanowienie sądu pierwszej instancji o zwrocie sprawy prokuratorowi w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego jest zasadne, gdy dotyczy ono zarówno braków, które można usunąć w postępowaniu sądowym, jak i p…
- III KZ 208/79 1980-11-01Czy sąd może zwrócić sprawę prokuratorowi w celu uzupełnienia postępowania przygotowawczego po wyznaczeniu rozprawy głównej i zawiadomieniu o jej terminie?
- IV KZ 86/83 1983-12-08Czy naruszenie art. 277 § 1 k.p.k. poprzez niedostateczne zaznajomienie oskarżonych z materiałami postępowania przygotowawczego, a także przeprowadzanie dowodów po dacie tego zaznajomienia, stanowi podstawę do zwrotu spr…
Powołane przepisy
art. 327 § 1 KKart. 331 KKart. 299 § 1 pkt 2 KPKart. 299 KPKart. 299 § 1 pkt 1art. 299 § 1 KPKart. 344 § 2 KPKart. 344 KPKart. 5 § 4 KPKart. 327 § 2 KK§ 1§ 1 pkt 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.