I PRN 98/84
WyrokIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1984-07-19
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownikowi, który naruszył obowiązki pracownicze, przysługuje ochrona przed wypowiedzeniem umowy o pracę na czas nieokreślony na podstawie zasad współżycia społecznego, a nie tylko na podstawie art. 45 k.p.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że zasady współżycia społecznego (art. 8 k.p.) nie mogą stanowić samodzielnej podstawy do oceny zasadności wypowiedzenia umowy o pracę na czas nieokreślony, jeśli pracownik naruszył swoje obowiązki. W takich przypadkach ocena powinna być dokonana wyłącznie w płaszczyźnie art. 45 k.p., który wymaga, aby pracownik rzetelnie i uczciwie wykonywał swoje obowiązki. Stosowanie art. 8 k.p. jest dopuszczalne jedynie w odniesieniu do terminowych umów o pracę, do których art. 45 k.p. nie ma zastosowania.Stan faktyczny
Pracownik został zwolniony z pracy, a następnie przywrócony do niej przez Terenową Komisję Odwoławczą i Sąd Pracy. Sąd Pracy uznał, że mimo pewnych naruszeń obowiązków pracowniczych, przywrócenie do pracy jest uzasadnione zasadami współżycia społecznego. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie przepisów Kodeksu pracy dotyczących wypowiedzenia umowy o pracę. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę, analizując zarzuty dotyczące stosowania art. 8 k.p., naruszenia obowiązków pracowniczych, incydentu z dyrektorem, odmowy wykonania pracy na tokarce oraz odmowy pracy w godzinach nadliczbowych.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Okręgowemu Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN W. Myga.Sędziowie SN: M. Rafacz-Krzyżanowska (spr.), Z. Świeboda.Protokolant: M. Bobrzeniecka.SentencjaSąd Najwyższy - Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 19 lipca 1984 r. sprawy z wniosku Jerzego S. przeciwko "P." Zakłady Graficzne w C. o przywrócenie do pracy, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 26 stycznia 1984 r.:uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Okręgowemu Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWnioskodawca złożył odwołanie do Terenowej Komisji Odwoławczej, w którym domagał się przywrócenia do pracy w pozwanych Zakładach Graficznych na dotychczasowych warunkach pracy i płacy. Na uzasadnienie swego żądania podał, że pozwany zakład pracy przez szereg lat nie miał zastrzeżeń do jego pracy. Dopiero pod koniec 1983 r. dyrekcja nasiliła działania w stosunku do niego i w ich wyniku otrzymywał kary, a w dniu 30 czerwca 1983 r. wypowiedziano wnioskodawcy umowę o pracę na dzień 31 lipca 1983 r. Zdaniem wnioskodawcy, jest to skutek aktu zemsty dyrektora zakładu pracy. Wnioskodawca przyznał, że odmówił świadczenia pracy wg zatwierdzonego czasu pracy w wymiarze 12 godzin na dobę. Jego zdaniem, pracownicy drukarni korzystają ze skróconego czasu pracy. Zlecenie tej kategorii pracownikom pracy w godzinach nadliczbowych nie jest prawnie dopuszczalne.Orzeczeniem Terenowej Komisji Odwoławczej przywrócono wnioskodawcę do pracy w pozwanym zakładzie pracy na poprzednich warunkach.Zdaniem Komisji, wnioskodawca był oceniany przez przełożonych w pracy jako zdyscyplinowany, sumienny, koleżeński, dobry fachowiec.Zdaniem Komisji, dyrektor zakładu nie mógł żądać zasadnie od wnioskodawcy, aby on wykonywał pracę na tokarce, ponieważ wnioskodawca nie posiadał stosownych kwalifikacji i uprawnień. Za to przewinienie i za incydent z dyrektorem nie było podstaw do udzielenia wnioskodawcy nagan.Zdaniem Komisji, "wnioskodawca niesłusznie pod wpływem incydentu (...) odmówił świadczenia pracy w godzinach nadliczbowych". "Jednak w tej konkretnej sprawie odmowa jest uzasadniona".W pozwanym zakładzie pracy obowiązuje skrócony czas pracy ze względu na to, że praca jest wykonywana w warunkach szkodliwych dla zdrowia.Pozwany zakład pracy zaskarżył orzeczenie Komisji Odwoławczej do Sądu Pracy, który odwołanie oddalił. Jak wynika z uzasadnienia wyroku, Sąd Pracy szczegółowo zajął się trzema zdarzeniami. Pierwszym z nich jest odmowa wnioskodawcy wykonania tulejki na tokarce. Sąd Pracy przyznaje, iż zgodnie z taryfikatorem kwalifikacyjnym monter konserwator, a na takim stanowisku był zatrudniony wnioskodawca, powinien umieć dorabiać nowe części do maszyny, tym niemniej - zdaniem Sądu - wnioskodawca nie został zapoznany z obowiązkami wynikającymi z taryfikatora, a skoro nie posiada on w tym przedmiocie odpowiednich kwalifikacji, przeto jego odmowa wykonania tulejki na tokarce była uzasadniona. Drugie zdarzenie, jakim zajmuje się bliżej Sąd Pracy, dotyczy incydentu wnioskodawcy z dyrektorem zakładu, które miało miejsce w dniu 23 czerwca 1983 r. Oceniając to zdarzenie, Sąd Pracy dochodzi do wniosku, iż zachowanie dyrektora w stosunku do wnioskodawcy było niewłaściwe i że od tej daty wnioskodawca zaczął otrzymywać większość kar dyscyplinarnych. Analizując trzecie zdarzenie, tj. odmowę wnioskodawcy pracy w godzinach nadliczbowych, Sąd Pracy przyjmuje, że w pozwanym zakładzie pracy obowiązywał skrócony czas pracy, przy czym - zdaniem Sądu - warunki rodzinne wnioskodawcy i jego stan zdrowia usprawiedliwiały jego odmowę wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych.W ostatecznej konkluzji podniósł Sąd Pracy, że "Sąd odniósł się negatywnie do wielu zachowań wnioskodawcy, jednakże uznał, że za oddaleniem odwołania zakładu pracy przemawiają zasady współżycia społecznego".Wyrok ten zaskarżył rewizją nadzwyczajną Minister Sprawiedliwości, zarzucając naruszenie art. 45 i art. 47 § 1 k.p. oraz art. 55 ustawy z dnia 24 października 1974 r. o okręgowych sądach pracy i ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 39, poz. 231). Skarżący wnosi o uchylenie orzeczeń obu organów i przekazanie sprawy Komisji Odwoławczej do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:I. Oddalając odwołanie pozwanego zakładu pracy na tej podstawie, że za tym "przemawiały zasady współżycia społecznego", Sąd Pracy dał wyraz przekonaniu, iż rozstrzygnięcie swe oparł na art. 8 k.p., który m.in. nie zezwala na czynienie ze swego prawa użytku w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego. Przyjęcie takiej kwalifikacji prawnej pomija ukształtowaną w orzecznictwie zasadę, iż ocena wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony następuje w płaszczyźnie art. 45 k.p. Takiej oceny Sąd Pracy nie dokonał. W związku z poglądem wyrażonym przez Sąd Pracy powstaje do rozważenia zagadnienie, czy w sprawach ze stosunku pracy powstałych na tle wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę, zawartej na czas nieokreślony, dopuszczalne jest stosowanie obok art. 45 k.p. również przepisu art. 8 k.p.Szeroko rozumiana w art. 45 k.p. zasadność wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony uwzględnia nie tylko interes zakładu pracy, lecz także interes pracownika oceniany w świetle zasad współżycia społecznego. Tym samym, w zakresie oceny zasadności wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony zbędne staje się stosowanie oprócz art. 45 k.p. także przepisu art. 8 k.p. Przepis ten może natomiast mieć zastosowanie przy naruszającym zasady współżycia społecznego wypowiedzeniu terminowych umów o pracę, do których art. 45 k.p. nie ma zastosowania (np. w razie wypowiedzenia umowy o pracę na okres wstępny).II. Sąd Pracy nie neguje, iż wnioskodawca naruszył obowiązki pracownicze, tym niemniej - zdaniem Sądu - stan zdrowia wnioskodawcy, jego sytuacja rodzinna oraz wkład pracy do 1983 r. uzasadniają przywrócenie wnioskodawcy do pracy. Stanowisko Sądu jest sprzeczne z ukształtowanym na tle art. 45 k.p. orzecznictwem Sądu Najwyższego, zgodnie z którym z ochrony przed wypowiedzeniem może w świetle art. 45 k.p. korzystać tylko pracownik, który rzetelnie i uczciwie wykonuje swoje obowiązki (por. orzeczenie SN z 29 stycznia 1975 r., sygn. akt III PRN 67/74, PiZS 1976, nr 1, s. 62). Jak wynika z ustaleń zaskarżonego wyroku, takim pracownikiem nie był wnioskodawca, w związku z czym ochrona przewidziana w art. 45 k.p. nie powinna mu służyć.III. Nie jest też trafne stanowisko Sądu Pracy, co słusznie podnosi rewizja nadzwyczajna, że głównie incydent z dyrektorem, który miał miejsce w dniu 23 czerwca 1983 r., stał się przyczyną kolejnych kar dyscyplinarnych udzielanych wnioskodawcy. Jak bowiem wynika z akt osobowych wnioskodawcy, już w dniu 4 maja 1983 r. potrącono mu 5% premii z tytułu nienależytego wykonywania obowiązków pracowniczych, a w dniu 22 marca 1983 r. udzielono - oprócz regulaminowego potrącenia premii za miesiąc luty 1983 r. - kary upomnienia za wyjątkowo negatywną, niczym nieusprawiedliwioną postawę wnioskodawcy oraz jego lekceważący stosunek do przełożonych, wreszcie w dniu 22 lutego 1983 r. została sporządzona urzędowa notatka, stwierdzająca, iż wnioskodawca spał na III zmianie. Wynika więc stąd - czego Sąd Pracy nie rozważył w sposób należyty - że zachowanie wnioskodawcy w zakładzie pracy jeszcze przed incydentem z dnia 23 czerwca 1983 r. budziło poważne zastrzeżenia.IV. Sąd Pracy uznał za uzasadnioną postawę wnioskodawcy, który w dniu 22 czerwca 1983 r. odmówił wykonania tulejki na tokarce, ponieważ nie miał on kwalifikacji do wykonywania tych czynności. Wyrażając powyższy pogląd, Sąd Pracy pominął notatkę urzędową z dnia 25 czerwca 1983 r. głównego mechanika, z której wynika, iż wnioskodawca posiadał w tym względzie stosowne umiejętności i w sporadycznych wypadkach prace takie wykonywał, jak również informację dyspozytora z dnia 22 czerwca 1983 r., stwierdzającą, iż widział on wielokrotnie wnioskodawcę przy pracy na tokarce. Jeśli zaś chodzi o podniesiony przez Sąd Pracy argument, że wnioskodawca nie miał ani maski ani rękawic i że w związku z tym mógł wydarzyć się wypadek, to takie stwierdzanie Sądu Pracy jest dowolne, skoro Sąd nie ustalił, aby wnioskodawca domagał się od zakładu pracy przydzielenia mu odzieży ochronnej i aby strona pozwana nie uczyniła zadość żądaniu wnioskodawcy.V. Wreszcie ostatnia kwestia podniesiona w rewizji nadzwyczajnej, dotycząca odmowy wnioskodawcy wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych. Sąd Pracy ustalił, że w pozwanych Zakładach obowiązywał skrócony czas pracy ze względu na jej wykonywanie w szkodliwych dla zdrowia warunkach. Powyższy pogląd jest dowolny, ponieważ nie wyjaśniono w toku postępowania, czy istotnie pozwany zakład pracy należał do tych jednostek, w których obowiązywał skrócony czas pracy, zwłaszcza, że powyższa okoliczność została zaprzeczona w postępowaniu przed Sądem Najwyższym przez pełnomocnika strony pozwanej. Z tego punktu widzenia, należy zwrócić uwagę, że wnioskodawca był zatrudniony w zakładach graficznych i że w związku z tym był objęty postanowieniami zbiorowego układu pracy dla przemysłu graficznego z dnia 31 grudnia 1974 r. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 2 marca 1979 r., sygn. akt I PZP 3/79 (OSPiKA 1980, poz. 98), wyjaśnił, że "pracownicy objęci układem zbiorowym pracy dla przemysłu poligraficznego z dnia 31 grudnia 1974 r. zatrudnieni na wydziałach lub stanowiskach pracy wymienionych w załączniku nr 15 do tego układu są uprawnieni do zatrudnienia w skróconym czasie pracy". Ustalenie więc, że w pozwanych Zakładach obowiązywał skrócony czas pracy, wymagało uprzedniego wyjaśnienia, czy wnioskodawca był zatrudniony na wydziale lub stanowisku pracy wymienionych w cytowanym załączniku nr 15 do zbiorowego układu pracy. W tym przedmiocie brak jest ustaleń w zaskarżonym wyroku.Jeśliby po ponownym rozpoznaniu sprawy okazało się, że w stosunku do wnioskodawcy obowiązywał skrócony czas pracy, to dla oceny zasadności odmowy wnioskodawcy wykonywania obowiązków w godzinach nadliczbowych decydujące znaczenie będzie mieć wyjaśnienie, czy w jednostkach objętych skróconym czasem pracy zakład pracy uprawniony jest polecić pracownikowi wykonywanie pracy w godzinach nadliczbowych. Przyjęcie, iż takie uprawnienie nie przysługuje zakładowi pracy, powodowałoby ten skutek, że wydanie wspomnianego polecenia trzeba by traktować za pozbawione skuteczności prawnej. Przy takim założeniu, pracownik nie miałby obowiązku podporządkowania się poleceniu zakładu pracy. W tym przedmiocie należy mieć na uwadze, że w przepisach Kodeksu pracy (art. 129 § 2, art. 130 i art. 133 k.p.) brak jest normy prawnej zawierającej zakaz zatrudnienia w godzinach nadliczbowych pracowników objętych skróconym czasem pracy, jakkolwiek w stosunku do innych grup pracowników, jak np. młodocianych oraz kobiet w ciąży, Kodeks pracy wyprowadza bezwzględny zakaz ich zatrudniania w godzinach nadliczbowych (art. 203 § 1, art. 178 § 1 k.p.). W stosunku do pracowników objętych skróconym czasem pracy zakaz zatrudnienia w godzinach nadliczbowych może jednak wynikać ze szczególnego aktu prawnego określającego rodzaje prac, przy których stosuje się skrócony czas pracy, o ile w tym akcie zawarta jest wyraźna norma wyłączająca dopuszczalność stosowania godzin nadliczbowych.W tym stanie rzeczy, należy stwierdzić, że w przepisach Kodeksu pracy (art. 129 § 2, art. 130 i art. 133 k.p.) brak jest norm zawierających zakaz zatrudniania w godzinach nadliczbowych pracowników objętych skróconym czasem pracy. Zakaz taki może wynikać ze szczególnego aktu prawnego, określającego rodzaje prac, przy których stosuje się skrócony czas pracy, o ile akt ten zawiera wyraźną normę wyłączającą dopuszczalność stosowania godzin nadliczbowych.Uwzględniając przeto zarzut rewizji nadzwyczajnej, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- II PK 122/07 2007-12-05Czy wypowiedzenie pracownikowi umowy o pracę zawartej na czas określony, motywowane złożeniem przez niego zeznań w postępowaniu przygotowawczym, może stanowić nadużycie prawa pracodawcy ze względu na sprzeczność z zasada…
- I PK 20/18 2019-04-16Czy wypowiedzenie umowy o pracę pracownikowi, który w ocenie pracodawcy naruszył zasady współżycia społecznego i porządek w miejscu pracy, ale którego zachowanie było incydentalne, nieagresywne i nie spowodowało zakłóceń…
- I PK 104/06 2007-01-08Czy pracodawca może powoływać się na naruszenie zasad współżycia społecznego przez pracownika w sytuacji, gdy sam naruszył przepisy o szczególnej ochronie trwałości stosunku pracy, a pracownikowi przysługuje przywrócenie…
- III PK 41/16 2016-10-12Czy pracownik, który nie kwestionuje zasadności i zgodności z prawem wypowiedzenia umowy o pracę, może zasadnie domagać się stwierdzenia jego bezprawności na podstawie art. 8 k.p. ze względu na naruszenie zasad współżyci…
- I PKN 600/99 2000-04-13Czy pracodawca, dokonując wypowiedzenia umowy o pracę z przyczyn leżących po stronie zakładu pracy, ma obowiązek zaproponowania pracownikowi pracy na innym stanowisku, a jeśli nie, czy zaniechanie takiej propozycji może…
Powołane przepisy
art. 45art. 47 § 1 KPart. 55art. 8 KPart. 45 KPart. 129 § 2art. 130art. 133 KPart. 203 § 1art. 178 § 1 KP§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.