IV CR 484/82
WyrokIzba Cywilna1982-12-02
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przyczynienie się rodziców do powstania szkody, która dotknęła ich małoletnie dzieci, powinno być traktowane jako przyczynienie się samych poszkodowanych w rozumieniu art. 362 k.c.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przyczynienie się rodziców do powstania szkody, która dotknęła ich małoletnie dzieci, jest równoznaczne w zakresie skutków określonych w art. 362 k.c. z przyczynieniem się samych poszkodowanych. Uzasadniono to więzią rodzinną, wspólną wspólnotą gospodarczą oraz obowiązkami rodziców wobec dzieci, a także przepisami art. 427 k.c. Wskazano, że odmienne stanowisko prowadziłoby do konieczności prowadzenia procesów regresowych, co jest sprzeczne z zasadami ekonomii procesowej.Stan faktyczny
Małoletni Krzysztof K. wszedł w posiadanie zapalnika pozostałego po robotach strzałowych prowadzonych przez Przedsiębiorstwo Robót Drogowych i Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych. W wyniku manipulacji zapalnikiem doszło do wybuchu, w którym Krzysztof doznał obrażeń. Jego siostra, Agata K., również doznała obrażeń w wyniku tego samego zdarzenia. Rodzice małoletnich zostali uznani za przyczyniających się do powstania szkody z powodu niedopełnienia obowiązków nadzoru.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że podwyższył zasądzone kwoty odszkodowania na rzecz małoletnich Agaty K. i Krzysztofa K., a w pozostałej części oddalił rewizje.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN K. Olejniczak.Sędziowie SN: T. Bukowski, T. Żyznowski (spr.).Protokolant: B. Woropaj.SentencjaSąd Najwyższy Izba Cywilna i Administracyjna po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 1982 r. sprawy z powództwa Agaty K. i Krzysztofa. K. przeciwko: Przedsiębiorstwu Robót Drogowych w R. i Przedsiębiorstwu Robót Inżynieryjnych w R. o odszkodowanie i rentę na skutek rewizji powodów od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krośnie z dnia 30 listopada 1981 r., zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądzoną na rzecz małoletniej Agaty K. (pkt I) kwotę 71.050 zł z odsetkami podwyższa do kwoty 106.260 (sto sześć tysięcy dwieście sześćdziesiąt) złotych z odsetkami a zasądzoną na rzecz małoletniego Krzysztofa K. kwotę 14.560 (pkt III) z odsetkami podwyższa do kwoty 21.770 (dwadzieścia jeden tysięcy siedemset siedemdziesiąt) złotych z odsetkami; oddala rewizje w pozostałej części, znosząc wzajemnie między stronami koszty postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki zasądził solidarnie od R. Przedsiębiorstwa Robót Drogowych w R. i R. Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych w R. na rzecz małoletnich: Agaty K. kwotę 71.050 zł i Krzysztofa K. 14.560 zł z 8% od dnia 8 maja 1980 r. oraz ustalił odpowiedzialność solidarną obu pozwanych za mogące wystąpić w przyszłości szkody u wymienionych małoletnich, pozostające w związku z doznanym dnia 9 września 1978 r. przez poszkodowanych uszkodzeniem ciała. W pozostałej części powództwo zostało oddalone.W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia przytoczone zostały m.in. następujące ustalenia, uwzględnione przy orzekaniu o zasądzenie i wysokości zgłoszonego żądania.Przedsiębiorstwo Robót Drogowych prowadziło w lecie 1978 r., w miejscowości P. roboty strzałowe; przygotowując teren do wykonania drogi niezbędnej w związku z budowaną kolonią domków jednorodzinnych. W pracach tych uczestniczyli pracownicy R. Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych, tworząc posterunki zabezpieczające teren robót przed dostępem osób trzecich i wiercili otwory w skałach wykorzystywane do zakładania ładunków wybuchowych.Roboty strzałowe prowadzone były prawidłowo. Przeszukanie miejsca detonacji nie zawsze gwarantowało odzyskanie nieodpalonego zapalnika. Mógł on zostać przykryty urobkiem a następnie wydobyty na powierzchnię i odsłonięty na skutek prowadzonych prac niwelacyjnych. W takich okolicznościach wszedł w posiadanie zapalnika małoletni Krzysztof K., bowiem bezpośrednio po zakończeniu kolejnych robót strzałowych obecni tam pracownicy dopuszczali małoletnie dzieci na miejsce robót. Pozwalali im zbierać pozostałości kabli. Stwarzało to potencjalne niebezpieczeństwo znalezienia - choćby przypadkowo zawieruszonego, nieodpalonego zapalnika. Niezależnie zatem od odpowiedzialności obu pozwanych Przedsiębiorstw na podstawie art. 435 k.c., istnieją zdaniem Sądu orzekającego podstawy do przypisania im odpowiedzialności na zasadzie winy (art. 420 k.c.).Jednakże rodzice małoletnich przyczynili się do powstania szkody, wobec niedopełnienia obowiązków nadzoru wobec dzieci. Bezpośrednio przed wypadkiem ojciec poszkodowanych Antoni K., pozostawił ich bez opieki w domu. Sam zaś wyszedł na zewnątrz. Małoletni Krzysztof K. przystąpił do manipulowania zapalnikiem, który wybuchł. Wskutek wybuchu Krzysztof doznał ran powierzchownych twarzy, klatki piersiowej, brzucha i kończyn dolnych oraz górnych. W szpitalu przebywał od 9 IX do 19 IX 1978 r. Obecnie występują u niego drobne blizny na twarzy nieznacznie szpecące, i blizny na klatce piersiowej oraz obu rękach.Obecna w pokoju podczas wybuchu Agata K. doznała rany fluorującej oka lewego, ran klatki piersiowej oraz lewej ręki. Wobec pęknięcia gałki ocznej i wypłynięcia szklistki, operacyjnie usunięta została lewa gałka oczna. Brak tej gałki jest dotkliwym dla dziewczynki - wg opinii biegłej w granicach 50% - kalectwem.Małoletnia Agata musi przejść długi proces adaptacyjny. Proteza wymaga wymiany co 6 miesięcy - co wiąże się z dojazdami do Warszawy. Utrata oka wywołała zwiększoną pobudliwość i nerwowość dziecka. Dolegliwości natury psychicznej mogą towarzyszyć małoletniej w ciągu całego życia.Powyższe przytoczone i inne szczegółowo wymienione okoliczności powołane zostały na uzasadnienie przyznanego zadośćuczynienia w wysokości 100 tys. złotych.Wysokość zaś wydatków związanych z dojazdami do Szpitala i wartość zniszczonej odzieży ustalona została na kwotę 1.500 zł.Zadośćuczynienie dla małoletniego Krzysztofa K. ustalone zostało na kwotę 20.000 zł, a zwrot wydatków i wartość zniszczonej odzieży na 800 zł. Po uwzględnieniu przyczynienia się rodziców - określonego na 30% - uzasadnione żądanie powodów wyraża się kwotami wymienionymi w sentencji orzeczenia.Wyrok został zaskarżony przez obie strony, przy czym rewizje obu pozwanych prawomocnie zostały odrzucono.Powodowie żądali uwzględnienia powództwa w odniesieniu do Agaty K. o dalszą kwotę 130.750 zł, zaś na rzecz Krzysztofa K., kwotę 16.540 zł. Zdaniem powodów wysokość zadośćuczynienia powinna wynosić odpowiednio 200 tys. i 30 tys. złotych. Nadto zakwestionowali skarżący poczynione ustalenia i wnioski co do przyczynienia się rodziców, poszkodowanych do powstania szkody oraz ustaloną wysokość wydatków na dożywianie małoletnich.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy, zważył, co następuje:W pierwszej kolejności rozważenia wymagają, zarzuty rewizyjne w kwestii przyczynienia się rodziców małoletnich do powstania szkody. I to zarówno w aspekcie ustaleń faktycznych, jak i oceny prawnej.Ustalenia faktyczne zaskarżonego wyroku - i w ślad za nimi skarga rewizyjna - koncentrują się głównie na okolicznościach bezpośrednio poprzedzających detonację zapalnika. Jest to jednakże zawężenie zakresu sporu, a w okolicznościach tej sprawy, pominięcie istotnych i bezspornych faktów. Zarówno relacja - przesłuchanej w charakterze strony matki poszkodowanych - jak i pozostałych świadków - (a zwłaszcza Rozalii P. - matki ośmiorga małych dzieci) dowodzą, że mieszkający w pobliżu prowadzonych robót znali ich charakter i niebezpieczeństwa stąd wynikające. A pomimo tego, zebrane dowody wskazują na zjawisko w postaci oswojenia się z tym niebezpieczeństwem mieszkańców jeśli nie wręcz bagatelizowania i lekceważenia, skoro ich dzieci, bez względu na wiek - miały praktycznie nieograniczony dostęp na teren tych robót. Brak właściwej reakcji ze strony zatrudnionych tam pracowników pozwanych, nie zwalniał rodziców od ciążących na nich obowiązkach, zwłaszcza, że dzieci przynosiły do domów materiały stanowiące pozostałości po odstrzałach - o czym rodzice w tym i małoletnich poszkodowanych wiedzieli. Jeśli nadto zważyć, że chodzi o dzieci mające w tym czasie 3 i 6 lat, a więc wymagające bezpośredniego nadzoru i wzmożonej pieczy nad ich bezpieczeństwem to nie można zasadnie kwestionować zapatrywania Sądu orzekającego, stwierdzającego, że rodzice nie w pełni swoje obowiązki wypełnili.Aprobata tego stanowiska stwarza potrzebę rozważenia jaki wpływ na roszczenie małoletnich poszkodowanych wywiera - w świetle art. 362 k.c. - powyższe zachowanie się ich rodziców.Kwestia przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody wynikłej, z wypadku której doznały i osoby mu bliskie była już przedmiotem orzecznictwa. Wyrażone zostało stanowisko, że w takiej sytuacji, osoby najbliższe i pozostające z pokrzywdzonym we wspólnocie domowej ponoszą skutki prawne tego przyczynienia się na równi z przyczyniającym się (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 września 1965 r., II CR 283/65, OSPiKA 1967 r., z 6-7, poz. 174). Takie stanowisko zostało utrwalone w późniejszym orzecznictwie sądowym. Zyskało ono aprobatę w niektórych wypowiedziach doktryny. Motywacja tego stanowiska, akcentuje istniejące w normalnej rodzinie więzy, rodzinne i domowe i wynikającą z nich wspólnotę polegającą na wspólnym ponoszeniu niekorzystnych skutków majątkowych będących wynikiem zachowania się jednego z członków tej wspólnoty. W rozpatrywanej sprawie na istniejące więzi rodzinne i wzajemne obowiązki członków rodziny ukształtowane w przepisach k.r.o., nakłada się ustawowe unormowanie odpowiedzialności rodziców określone w art. 427 k.c. Na rodzicach spoczywa ciężar obowiązku ochrony osób trzecich w zakresie ustanowionym w powołanym art. 427 k.c., a także ochrona samych małoletnich dzieci, przed grożącymi im niebezpieczeństwami i szkodami, których z racji wieku nie są w stanie dostrzegać i unikać.Charakter zatem łączącej te osoby więzi domowej, wspólnoty gospodarczej oraz obowiązki rodziców, co do zaspokajania potrzeb materialnych i wychowania dzieci (a także zakres odpowiedzialności rodziców określony w art. 427 k.c.) w pełni uzasadniają przyjęcie, że - przyczynienie się rodziców do powstania szkody, która dotknęła i ich małoletnie dzieci - jest równoznaczne w zakresie skutków określonych w art. 362 k.c. z przyczynieniem się samych poszkodowanych.Odmienne stanowisko, zmierzające do uzyskania odszkodowania w pełnej wysokości (jak to motywowała na rozprawie rewizyjnej strona powodowa) byłoby równoznaczne z odesłaniem sprawców szkody do dochodzenia w procesie regresowym części wypłaconego odszkodowania - odpowiadającego wysokości przyczynienia się - od rodziców małoletnich poszkodowanych. Ostateczny rezultat w obu przedstawionych sytuacjach będzie identyczny. Zaspokojenie wierzycieli nastąpi kosztem całej rodziny. Względy, zatem ekonomii procesowej, przemawiają za przyjętym rozstrzygnięciem. Uwalnia ono bowiem rodzinę i bezpośrednio poszkodowanych od dalszych procesów (które w wypadku gdyby doszło do zasądzenia renty na rzecz poszkodowanych nie rokują jednorazowego rozstrzygnięcia).Odmienne stanowisko skarżących nie zasługiwało na uwzględnienie.Natomiast trafne jest twierdzenie powodów, co do wysokości zasądzonego im zadośćuczynienia. Przyjęte przez Sąd orzekający sumy wyjściowe są zaniżone w stosunku do aktualnie kształtujących się w orzecznictwie i nie uwzględniają wszystkich negatywnych następstw dla poszkodowanych także w ich otoczeniu i środowisku.Nieodwracalność i dotkliwość skutków utraty oka, zarówno w okresie dzieciństwa jak i dla dojrzałej kobiety, uzasadniają podwyższenie ustalonego dla małoletniej Agaty zadośćuczynienia na kwotę 150 tys. zł. Jako odpowiednia dla małoletniego Krzysztofa przyjęta została z tego tytułu kwota 30.000 zł. Wysokość kosztów związanych z zakupem produktów w okresie pobytu małoletnich w szpitalu ustalił Sąd orzekający na podstawie zeznań Stanisławy K. - matki małoletnich. Skoro wydatki te określiła ona na kwotę 500 zł dla każdego z dzieci to nie był władny Sąd orzekający - przy braku jakichkolwiek innych przeciwnych dowodów - przyjąć z tego tytułu za udowodnioną kwotę po 200 zł. Zaszła i w tym zakresie potrzeba dokonania korekty zaskarżonego orzeczenia.W pozostałym zakresie rewizja nie zawiera uzasadnionych podstaw, a przy braku podstaw określonych w art. 381 k.p.c. podlega ona oddaleniu (art. 387 k.p.c.). O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c.
Powiązane orzeczenia
- II CSKP 145/22 2022-06-15Czy przyczynienie się rodziców do powstania szkody, która dotknęła ich małoletnie dziecko, jest równoznaczne w skutkach prawnych z przyczynieniem się samego poszkodowanego do powstania szkody na gruncie art. 362 k.c.?
- IV CSK 228/08 2008-10-29Czy niezawinione, obiektywnie nieprawidłowe zachowanie małoletniego poszkodowanego, któremu nie można przypisać winy, uzasadnia zmniejszenie odszkodowania na podstawie art. 362 k.c., gdy sprawca szkody ponosi odpowiedzia…
- V CSK 155/16 2017-01-10Czy odpowiedzialność rodziców za szkodę wyrządzoną przez małoletniego, który ukończył 13 lat, ale nie miał dostatecznego rozeznania co do następstw swoich czynów, może być oparta na art. 427 k.c. w drodze domniemania win…
- V CSK 355/17 2018-03-21Czy w przypadku szkody wyrządzonej małoletniemu na zasadzie ryzyka, jego niezawinione zachowanie może uzasadniać zmniejszenie należnego mu zadośćuczynienia, a jeśli tak, to w jakim stopniu?
- II CSK 856/16 2017-06-09Czy w sprawie o zapłatę zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych, uwzględniając przyczynienie się poszkodowanego, można połączyć przyczynienie się bezpośrednio poszkodowanego i pośrednio poszkodowanego…
Powołane przepisy
art. 435 KCart. 420 KCart. 362 KCart. 427 KCart. 381 KPCart. 387 KPCart. 100
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.