II KR 165/82

WyrokIzba Karna1982-08-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz publiczny, który przekracza swoje uprawnienia, wykorzystując działalność przedsiębiorstw podległych mu resortów do realizacji prywatnych celów (budowa dróg, produkcja elementów ogrodzeniowych, transport), działa na szkodę dobra społecznego i popełnia przestępstwo z art. 246 § 1 i 2 k.k.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że funkcjonariusz publiczny, który wykorzystuje swoją pozycję i zasoby podległego mu resortu do realizacji prywatnych inwestycji (budowa drogi dojazdowej, wykonanie sztachet i bramy, transport materiałów), przekracza swoje uprawnienia w rozumieniu art. 246 § 1 i 2 k.k. Działanie takie, nawet jeśli przynosi pewne korzyści dla resortu (np. budowa drogi wywozowej), jest popełnione w celu osiągnięcia korzyści osobistych i majątkowych, działa na szkodę dobra społecznego i resortu, a także wywołuje negatywne opinie społeczne. Sąd podkreślił, że wykorzystanie urzędnika państwowego do prywatnych celów jest niedopuszczalne i stanowi przestępstwo.
Stan faktyczny
Oskarżony, będąc ministrem i pracownikiem resortu górnictwa i energetyki, wykorzystał działalność przedsiębiorstw resortu do prac związanych z zagospodarowaniem swojej prywatnej parceli i parceli córki. Doprowadził do budowy drogi dojazdowej i drogi wywozowej, wykonania sztachet i bramy, a także nieodpłatnego transportu materiałów. Działania te miały na celu osiągnięcie korzyści majątkowych i osobistych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, z tym że na wypadek nieuiszczenia grzywny zamienił ją na zastępczą karę pozbawienia wolności. Zasądził od oskarżonego koszty postępowania rewizyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN A. Hapon (spraw.).Sędziowie SN: Z. Ziemba, O. Żurawski.SentencjaSąd Najwyższy w Warszawie Izba Karna za po rozpoznaniu w dniu 5 sierpnia 1982 r. sprawy J. K., oskarżonego z art. 246 § 1 i 2 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w K. z dnia 24 lutego 1982 r., sygn. akt (...):1. utrzymuje zaskarżony wyrok w mocy z tym, że na wypadek nieuiszczenia w terminie wymierzonej oskarżonemu grzywny zamienia ją na zastępczą karę pozbawienia wolności, przyjmując jeden dzień tej kary za równoważny 500 złotych grzywny;2.zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania rewizyjnego i opłatę za obie instancje w kwocie 13.000 zł.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w K. wyrokiem z dnia 24 lutego 1982 r., sygn. akt (...):1.uznał oskarżonego J. K. za winnego tego, że: w okresie od maja 1976 r. do czerwca 1977 r. na terenie województwa (...) będąc ministrem Górnictwa i Energetyki a następnie pracownikiem tego resortu przekroczył swe uprawnienia poprzez wykorzystywanie działalności przedsiębiorstw resortu do prac związanych z zagospodarowaniem parceli stanowiącej własność jego i jego córki E. K. w U. a w szczególności:a)w celu zapewnienia dogodnego dojazdu do tej parceli doprowadził do wykonania drogi o długości 600 metrów, służącej do wywozu drewna z lasu w Nadleśnictwie U., którą zbudowano w oparciu o umowę zawartą pomiędzy (...) Przedsiębiorstwem Robót Inżynieryjnych Przemysłu Węglowego a Nadleśnictwem U., (którego zwierzchnią jednostką organizacyjną jest Okręgowy Zarząd Lasów Państwowych w K.) na remont drogi wywozowej, określającą wartość usługi na 250.000 zł, a następnie wobec odmowy zapłaty przez Nadleśnictwo faktury za wykonane roboty na kwotę 1.302.925 zł skłonił Okręgowy Zarząd Lasów Państwowych w K. do uregulowania należności, sam zaś stwarzając pozory realizacji zlecenia w ogólnie stosowanym trybie uiścił na nazwisko swojej córki kwotę 23.560 zł, za odcinek drogi o długości 79,70 m stanowiący odgałęzienie od wymienionej wyżej drogi wywozowej do parceli, podczas gdy faktyczna wartość tego odcinka wynosiła 72.815 zł, a zatem osiągnął w ten sposób korzyść majątkową w wysokości 48.255 zł.b)spowodował wykorzystanie działalności gospodarczej Kopalni Węgla Kamiennego "S." i "B." w B. do wykonania 1.900 sztuk sztachet dębowych (przy wykorzystaniu jako materiału wycofanego z eksploatacji prowadników szybowych) i bramy wjazdowej na parcelę, za co zapłacił jedynie na rzecz KWK "B." kwotę 6.884 zł, podczas gdy wartość faktyczna wymienionych przedmiotów wynosi 12.245 zł, a zatem osiągnął korzyść majątkową w wysokości 5.361 złotych,c)nieodpłatnie wykorzystał do przewozu wymienionych wyżej sztachet i bramy z B. do U. samochód Ministerstwa Górnictwa i Energetyki i z tego tytułu osiągnął korzyść majątkową w wysokości ceny usługi tzn. 1.575 zł, a także spowodował nieodpłatne użycie do przewozu drewna z miejsca składowania w U. na wymienione wyżej parcelę samochodów (...) Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych Przemysłu Węglowego wraz z pracownikami załadowującymi i rozładowującymi drewno i osiągnął w ten sposób korzyść majątkową w wysokości 4.288 zł, co stanowi równowartość usługi przewozowej,a więc łącznie osiągnął korzyść majątkową w wysokości 59.479 zł, czym wyczerpał znamiona przestępstw z art. 246 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 58 k.k. i za to na podstawie art. 246 § 2 k.k. w zw. z art. 10 § 2 i 3 k.k. skazał go na karę 1 (jednego) roku i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności, a na podstawie art. 36 § 2 i 3 k.k. wymierzył mu karę grzywny w wysokości 50.000 zł (pięćdziesiąt tysięcy złotych) z zamianą w razie jej niezapłacenia w terminie na 1 (jeden) rok, 4 (cztery) miesiące i 15 (piętnaście) dni zastępczej kary pozbawienia wolności;2.na podstawie art. 73 § 1, 74 § 1 i 75 § 2 k.k. wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił tytułem próby na okres 2 (dwóch) lat, zobowiązując jednocześnie oskarżonego do naprawienia wyrządzonej w mieniu społecznym szkody - w wyżej określonej wysokości - w terminie do dnia 31 grudnia 1982 r.Od wyroku tego wniósł rewizję obrońca oskarżonego.Rewizja ta zaskarżając wyrok Sądu Wojewódzkiego w całości, wyrokowi temu zarzuca:1.naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 246 § 1 i § 2 k.k. przez jego błędną wykładnię,2.błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mianowicie co do tego, że oskarżony J. K.:a)w celu dogodnego dojazdu do parceli stanowiącej własność jego i jego córki, jako Minister Górnictwa i Energetyki, a następnie pracownik tego resortu, przekroczył swoje uprawnienia, poprzez wykorzystanie działalności przedsiębiorstwa resortu, doprowadził do wykonania drogi dł. 600 m służącej do wywozu drzewa z lasu dla Nadleśnictwa U.,b)wobec odmowy zapłaty za wykonaną drogę przez Nadleśnictwo, skłonił Okręgowy Zarząd Lasów Państwowych w K. do uregulowania faktury za wykonaną drogę w wysokości 1.302.295 zł,c)sam stwarzając pozory realizacji zlecenia w trybie ogólnie stosowanym, uiścił za odcinek drogi dł. 79,80 m stanowiący odgałęzienie od drogi głównej do parceli kwotę 23.560 zł zamiast 72.815 zł,d)spowodował wykorzystanie działalności gospodarczej Kopalni "B." i "S." w B. do wykonania 1.900 szt. sztachet faktycznej wartości 12.245 zł płacąc jedynie na rzecz Kopalni "B." kwotę 6.884 zł,e)nieodpłatnie wykorzystał przewóz sztachet i bramy z B. do U., przez co osiągnął korzyść majątkową w wysokości 1.575 zł,f)spowodował nieodpłatne użycie do przewozu drzewa składowanego w U. na swoją parcelę samochodów (...) PRIPW oraz pracowników do za- i wyładunku, osiągając z tego przewozu korzyść majątkową w wysokości 4.288 zł,g)biegły M. uwzględnił spostrzeżenia świadka mgr. inż. S. w swojej końcowej opinii,h)św. J. D. działał jako pełnomocnik osk. J. K. przy załatwianiu budowy drogi dojazdowej do parceli córki oskarżonego E. S. przy przewożeniu drewna z parceli U. na parcelę córki,3.naruszenie istotnych przepisów k.p.k., mające wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a w szczególności naruszenia art. 4 k.p.k. przez zupełnie dowolną ocenę zeznań świadków: B. oraz G., nadto naruszenie treści art. 372 § 1 pkt 2 k.p.k. przez niewyjaśnienie w uzasadnieniu podstawy prawnej wyroku.Rewizja - mimo wyraźnego wymogu określonego w art. 376 § 1 k.p.k. - nie wskazuje czego domaga się jej autor.Występujący na rozprawie rewizyjnej obrońcy oskarżonego uzupełnili powyższy brak rewizji i wnosili o uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu w K. do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSad Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja ta na uwzględnienie nie zasługuje.Prawdą jest - co podnosi rewizja - że zaskarżony wyrok nie jest wolny od wad np. obrazy art. 372 § 1 pkt 2 k.p.k., jednakże uchybienia te nie miały wpływu na jego treść i nie stworzyły w postępowaniu rewizyjnym sytuacji uniemożliwiającej przeprowadzenie kontroli tegoż wyroku. Braki uzasadnienia wyroku Sądu Wojewódzkiego mogą być uzupełnione, co nastąpi w dalszej części niniejszych rozważań.Nie można natomiast dopatrzyć się jakiejkolwiek dowolności Sądu Wojewódzkiego w ocenie przeprowadzonych dowodów, a więc przekroczenia uprawnień przewidzianych w art. 4 § 1 k.p.k., nie do przyjęcia jest też zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku.Dokonane bowiem przez Sąd Wojewódzki ustalenia faktyczne znajdują oparcie w ujawnionych na rozprawie dowodach i okolicznościach, są logiczne i zgodne z doświadczeniem życiowym. Zresztą większość faktów i okoliczności nie jest w zasadzie przez rewizję kwestionowana, a jedynie obrona wyciąga z nich często odmienne niż Sąd wnioski. Dotyczy to zwłaszcza sfery świadomości i zamiaru oskarżonego, w szczególności co do działania w celu osiągnięcia korzyści osobistych i majątkowych. Natomiast same fakty i zdarzenia są niesporne. Dlatego też w rewizji, a zwłaszcza w przemówieniach obrońców oskarżonego na rozprawie rewizyjnej w Sądzie Najwyższym główny akcent położony został na obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 246 § 1 i 2 k.k., przez błędną jego wykładnię (pierwszy zarzut rewizji), w powiązaniu z obrazą przepisu art. 372 § 1 pkt 2 k.p.k.Obrona duży nacisk kładła na subsydiarność przepisu art. 246 k.k. (patrz § 4 tego art.) sugerując ocenę działania oskarżonego pod kątem ewentualnego przestępstwa gospodarczego, co w konsekwencji zwalniałoby oskarżonego od odpowiedzialności karnej (art. 217 k.k.) z uwagi na wymóg powstania określonej w tym przepisie szkody w gospodarce uspołecznionej, której w takim zakresie nie ustalono.Oskarżony natomiast dopuścił się przypisanego mu przestępstwa nie w następstwie podejmowania decyzji na odcinku gospodarczym (rozdział XXX kodeksu karnego - przestępstwa gospodarcze), lecz w zakresie swojej działalności administracyjnej, jako Ministra Górnictwa i Energetyki.Przestępstw o charakterze gospodarczym mogli ewentualnie dopuścić się poszczególni kierownicy jednostek gospodarczych świadczących przedmiotowe usługi, jeżeli działania ich lub decyzje wyczerpały znamiona tych przepisów. Odpowiedzialność oskarżonego wówczas mogłaby być rozważana pod kątem takiego przestępstwa w postaci zjawiskowej, oczywiście gdyby pozwalałyby na to dokonane przez Sąd ustalenia faktyczne.Nie ma natomiast żadnej wątpliwości, że oskarżony, jako Minister Górnictwa i Energetyki był funkcjonariuszem publicznym i jako taki zlecając wicedyrektorowi swego Gabinetu Ministra J. D. prowadzenie swoich prywatnych (osobistych) spraw w wielu dziedzinach i przez dłuższy okres czasu - przekroczył swoje uprawnienia, o których mowa w art. 246 k.k. Zatrudniając wysokiego urzędnika państwowego dla swoich prywatnych celów i potrzeb działał niewątpliwie na szkodę dobra społecznego.Wicedyrektor Gabinetu Ministra Górnictwa i Energetyki J. D. otrzymał od oskarżonego bardzo szerokie pełnomocnictwa reprezentowania tego oskarżonego, a nawet jego córki E. S. nie tylko do załatwiania doraźnych, przypadkowych spraw. "Pełnomocnik" ten rozpoczęte sprawy (kupna, budowy, sprzedaży, usług) załatwiał, prowadził, nadzorował przebieg ich realizacji oraz dysponował pieniędzmi oskarżonego, z których okresowo się rozliczał.Rewizja faktów tych nie kwestionuje, a obrona nawet w rewizji i przemówieniach powoływała się na nie.Ta bezprawna decyzja oskarżonego jest przekroczeniem jego uprawnień jako Ministra w sferze działalności administracyjnej i jednocześnie jest działaniem na szkodę dobra społecznego i resortu w celu osiągnięcia korzyści majątkowych i osobistych. Trzeba przy tym dodać, że załatwiając poszczególne sprawy, zwłaszcza w przedsiębiorstwach podległych temuż resortowi, J. D. działał zawsze jako wicedyrektor Gabinetu Ministra i pełnomocnik Ministra, a nie jako obywatela J. K., co dodawało jego poczynaniom szczególnego zabarwienia, z czego w pełni zdawał sobie przecież sprawę oskarżony.Jest przecież rzeczą oczywistą, że żaden inny pełnomocnik oskarżonego (np. adwokat, córka, żona) nie byliby w stanie załatwić dla oskarżonego i jego rodziny wszystkich spraw (transakcji) tak korzystnie z punktu widzenia materialnego i osobistego, jak uczynił to urzędujący, wysoko uposażony wicedyrektor Gabinetu Ministra Górnictwa i Energetyki, jednego z najważniejszych resortów w kraju.Niektóre sprawy w ogóle nie mogłyby być załatwione (wykonane), gdyby nie oficjalne działanie takiego "pełnomocnika", np. jeśli chodzi o odcinek drogi dojazdowej do parceli E. S., wykonany przez (...) Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych Przemysłu Węglowego, które przecież nie przyjmowało zleceń od osób prywatnych.Wadą zaskarżonego wyroku jest i to, że nie ujęto w opisie czynu przypisanego oskarżonemu omawianego wyżej przekroczenia uprawnień. Uchybienie to jednak nie dyskwalifikuje wyroku Sądu Wojewódzkiego, gdyż przekroczenie to opisane jest szeroko w uzasadnieniu (...), które stanowi integralną część wyroku.Sąd Wojewódzki słusznie również przyjął, iż oskarżony działał jednocześnie w celu osiągnięcia korzyści majątkowych dla siebie i swojej rodziny (dla E. S.). Takie celowe działanie oskarżonego wynika z faktu korzystania z pełnomocnika opłacanego przez Skarb Państwa oraz poczynań oskarżonego związanych z czynem pierwszym dotyczącym zapłaty za budowę drogi dojazdowej do parceli, o czym szeroko jest mowa w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.Takie ustalenia Sądu Wojewódzkiego znajdują uzasadnienie w zeznaniach wielu świadków, np. J. G., J. P., K. J., F. P., jak i częściowo w wyjaśnieniach samego oskarżonego (...).Chybiona jest natomiast obrona oskarżonego w części dotyczącej budowy drogi wywozowej. Wprawdzie fakt budowy tej drogi został ujęty w opisie przypisanego oskarżonemu przestępstwa, jednakże z opisu tego nie wynikają dla oskarżanego żadne wnioski karne. Po prostu wkomponowanie w opis przestępstwa okoliczności budowy tej drogi lepkiej oddaje sposób działania oskarżonego jeśli chodzi o budowę drogi dojazdowej do parceli oskarżonego i jego córki, a tylko budowa tego ostatniego odcinka drogi i sposób zapłaty wchodzą w składy przestępstwa ciągłego.Należy zgodzić się z obroną, że decyzja o budowie drogi wywozowej zapadła poza resortem, którym kierował oskarżony i dlatego nie mógł on w tym przedmiocie przekroczyć swoich uprawnień.Ponieważ z przeprowadzonych na rozprawie głównej dowodów wynika, że wybudowanie tej drogi wywozowej było pożyteczne dla resortu leśnictwa, zamortyzowało się w krótkim czasie - nie wchodzi w rachubę odpowiedzialność z art. 217 k.k. Z okoliczności sprawy wynika jednak, że wybudowanie tej drogi zainspirował oskarżony z pobudek osobistych i uczynił wszystko, by budowę tę zrealizowano w bardzo dużym tempie, aby można było przeprowadzić od niej drogę dojazdową do parceli jego i córki dla ich wygody.Jeśli więc nawet przyjąć, że wybudowanie drogi wywozowej było dla resortu leśnictwa, a zwłaszcza dla konkretnego nadleśnictwa korzystne, to hierarchia potrzeb krajowych i regionalnych z zakresu budownictwa była zupełnie inna, zważywszy na występujące w całym kraju trudności przerobowe przedsiębiorstw budowlanych i poważne braki materiałowe. W związku z tym wybudowanie tej drogi i jej odgałęzienia wywołało w społeczeństwie jednoznacznie negatywną opinię i przyniosło niepowetowane szkody społeczno-polityczne.Aprobując więc zaskarżony wyrok z opisanymi wyżej uzupełnieniami i wyjaśnieniami, nie ma potrzeby powtarzania zawartych w jego uzasadnieniu argumentów.Warto jeszcze na zakończenie zaznaczyć, że trudno podzielić poglądy obrońców negujących przyjętą przez Sąd Wojewódzki wartość budowy drogi dojazdowej w wysokości 72.815 zł. Takiego wyliczenia dokonał w swojej opinii (...) biegły sądowy z zakresu projektowania i budowy dróg, ulic i lotnisk - B. M. i uwzględniając przebieg przewodu sądowego, podtrzymał ją na rozprawie. Opinia ta jest pełna, jasna, przekonywająca i w tych warunkach słusznie Sąd Wojewódzki oparł na niej swoje ustalenia w tym przedmiocie.Wymierzone oskarżonemu kary nie nasuwają żadnych uwag. Sąd Wojewódzki orzekając w przedmiocie kary uwzględnił już wszystkie okoliczności istotne dla określenia ich rodzaju i wysokości tak, że kary te są współmierne do popełnionego przestępstwa i odpowiadają wymogom określonym w art. 50 k.k.Sąd Najwyższy poprawił orzeczoną przez Sąd Wojewódzki karę zastępczą pozbawienia wolności, zgodnie z treścią ustawy z dnia 26 maja 1982 r. o zmianie niektórych przepisów prawa karnego i prawa o wykroczeniach (Dz. U. Nr 16, poz. 125).Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 246 § 1art. 58 KKart. 246 § 2 KKart. 10 § 2art. 36 § 2art. 73 § 1art. 4 KPKart. 372 § 1 pkt 2 KPKart. 376 § 1 KPKart. 4 § 1 KPKart. 246 KKart. 217 KK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.