IV CR 18/81
WyrokIzba Cywilna1981-06-03
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy niewykonanie zobowiązania umownego przez pozwanych, polegające na wspólnym prowadzeniu punktów sprzedaży materiału szkółkarskiego wbrew postanowieniom umów agencyjnych, stanowi czyn niedozwolony w rozumieniu art. 415 k.c. uzasadniający odpowiedzialność solidarną na podstawie art. 441 k.c.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samo działanie pozwanych sprzeczne z łączącą strony umową stanowi jedynie niewykonanie zobowiązania w rozumieniu art. 471 k.c., a nie czyn niedozwolony według art. 415 k.c. Odpowiedzialność z tytułu czynu niedozwolonego może powstać, gdy szkoda jest następstwem naruszenia ogólnie obowiązującego przepisu prawa lub zasad współżycia społecznego, niezależnie od zakresu istniejącego zobowiązania. W przypadku braku ustaleń co do naruszenia takich przepisów lub zasad, odpowiedzialność solidarna na podstawie art. 441 k.c. nie może być uwzględniona.Stan faktyczny
Powódka dochodziła od pozwanych zapłaty kwoty stanowiącej niedobór w punktach sprzedaży materiału szkółkarskiego, które pozwani prowadzili na podstawie umów agencyjnych. Pozwani mieli prowadzić punkty odrębnie, jednak w praktyce działali wspólnie, co uniemożliwiło dokładne rozliczenie. Sąd Wojewódzki zasądził solidarnie od pozwanych kwotę niedoboru, uznając ich działanie za czyn niedozwolony i podstawę do odpowiedzialności solidarnej. Pozwani wnieśli rewizję, kwestionując ustalenia faktyczne i podstawę prawną odpowiedzialności.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo oraz w części orzekającej o kosztach procesu i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący SSN: F Wesely.Sędziowie SN: J. Szachułowicz, C. Bieske (spraw.).Protokolant: H. Janota.SentencjaSąd Najwyższy Izba Cywilna i Administracyjna po rozpoznaniu w dniu 3 czerwca 1981 r. sprawy z powództwa Spółdzielni Ogrodniczej w R. - Zakład w Z. przeciwko Michałowi G. i Pawłowi B. o 268.690 złotych, na skutek rewizji pozwanych od wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 20 lutego 1980 r. sygn. akt I C 163/78zaskarżony wyrok w stosunku do pozwanego G. uchyla w części uwzględniającej powództwo, w stosunku do pozwanego B. uchyla w części zasądzającej ponad kwotę 35.084 złotych i w stosunku do obu pozwanych w części orzekającej o kosztach procesu i przekazuje w tym zakresie sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania odwoławczego.Uzasadnienie faktycznePowódka wniosła o zasądzenie na jej rzecz solidarnie od pozwanych kwoty 268.690,50 złotych z 8% od dnia 30 czerwca 1968 r. oraz kosztów procesu według norm przepisanych twierdząc, ze pozwani zawarli w dniu 26 października 1977 r. umowy w których zobowiązali się do prowadzenia w imieniu powódki punktów sprzedaży materiału szkółkarskiego w L. że przeprowadzona w dniu 4 listopada 1977 r. inwentaryzacja oraz rozliczenie tych punktów wykazało niedobór w wysokości 265.090,50 złotych. Powódka domagała się ponadto od pozwanych zwrotu kwoty 3.600 złotych z tytułu kosztów za udział powodów w wycieczce do NRD.Pozwani wnieśli o oddalenie powództwa podnosząc, że zawierali odrębne umowy, odrębnie prowadzili punkty sprzedaży drzewek i domagali się odrębnego ich rozliczenia.Wyrokiem z dnia 20 lutego 1980 r. Sąd Wojewódzki zasądził na rzecz powódki od pozwanych solidarnie 212.232 złotych tytułem roszczenia głównego i 12.647 złotych tytułem częściowego zwrotu kosztów procesu a nadto od obydwu pozwanych po 1.800 złotych.W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji ustalił, że pozwani byli pracownikami powódki zatrudnionymi ma stanowiskach specjalistów produkcji ogrodniczej, że ponadto zajmowali się rozprowadzeniem w imieniu powódki materiału szkółkarskiego, ze w dniu 26.X.1977 r. zawarł każdy z pozwanych z powódką umowę na prowadzenie punktu sprzedaży materiału szkółkarskiego, że na mocy tychże umów pozwani przyjęli pełną odpowiedzialność za powierzone im do rozprowadzenia drzewa i krzewy owocowe, że pozwani byli zobowiązani do sprzedaży powierzonego im towaru za gotówkę lub bezgotówkowo w ramach kredytów udzielanych im przez Bank Spółdzielczy, że mieli obowiązek zabezpieczyć powierzone mu mienie, prowadzić wymaganą dokumentację i rozliczać się z powódką z w wyznaczonych terminach.Sąd I instancji ustalił, że pozwani tak ułożyli pracę w swoich punktach rozprowadzania drzew i krzewów, że w gruncie rzeczy utworzyli jeden punkt, że próba podziału niedoboru między pozwanych w niniejszym postępowaniu w oparciu o udokumentowanie dowody nie dała pożądanego rezultatu, gdyż wystawiona dokumentacja nie odpowiada faktycznemu pobraniu i sprzedaniu materiału szkółkarskiego przez pozwanych, że prowadzenie punktów sprzedaży wspólnie przez pozwanych doprowadziło w konsekwencji do sporządzania wspólnego remanentu końcowego.Sąd I instancji ustalił, że niedobór w obu punktach prowadzonych przez pozwanych wynosi 212.232 złotych, że ponadto każdy z pozwanych zobowiązany jest do zwrotu powódce za koszty wycieczki do NRD po 1.800 złotych.Zdaniem Sądu I instancji postanowienia obu umów zawartych przez strony kwalifikują się jako umowy agencyjne, ale skoro pozwani swoimi czynami niedozwolonymi doprowadzili do połączenia prowadzonych przez siebie punktów, to na podstawie art. 441 § § k.c. winni ponosić za zaistniały niedobór odpowiedzialność solidarną.Wyrok ten zaskarżyli rewizją pozwani przy czym pozwany B. domagał się zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w części przewyższającej kwotę 35.084 złotych ewentualnie uchylenia wyroku w części zaskarżonej i przekazania sprawy Sądowi I instancji w tym zakresie do ponownego rozpoznania, natomiast pozwany G. wniósł o uchylenie całego zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja pozwanego G. zarzuca, że ustalenie Sądu I instancji, że pozwani prowadzili wspólnie punkty sprzedaży jest sprzeczne z zebranym w sprawie materiałem, gdyż żaden dowód o fakcie tym nie świadczy. Tymczasem pozwany G. w sprawie karnej zeznał, że przywożąc sadzonki żadnej dokumentacji nie prowadził tj. kwitów "magazyn przyjął" i "magazyn wydał" bo dokumentację miał prowadzić B. (k. 40 akt II K 27/78 SW w R.). Pozwany zeznał, że uzgodnił z pozwanym G. podział obowiązków w ten sposób, że G. miał się zajmować sprowadzeniem materiału szkółkarskiego, on natomiast miał się zajmować sprzedażą, rozprowadzeniem oraz zabezpieczeniem materiału przed zniszczeniem, wyschnięciem lub ewentualną kradzieżą, że aby zabezpieczyć materiał postanowili składać go na działce B. w L. obok domu B.(k. 206 akt I K 27/78 SW w P.).Z zeznań samych pozwanych zawartych w aktach karnych nie zbicie wynika, że pozwani prowadzili dwa punkty sprzedaży wspólnie, że więc wyżej przytoczony zarzut rewizji pozwanego G. jest całkowicie bezpodstawny.Zarzut rewizji pozwanego G., że Sąd I instancji z pominięciem obowiązujących zasad ustalania wysokości szkody (k. 305 i 284) przyjął istnienie szkody za towar sprzedany na warunkach dotyczących kontraktacji, nie jest uzasadniony, albowiem biegły M. w swej uzupełniającej opinii z dnia 14 listopada 1979 r. (k. 223) ustosunkował się do tych samych zarzutów pozwanego G., które zgłosił on w swym piśmie z 1 października 1979 r. (k. 199), i w sposób przekonywujący wyjaśnił, dlaczego wyszczególnionym w piśmie G. nabywcom materiału szkółkarskiego nie przysługiwała dotacja jak przy sprzedaży na kontraktację, która winna być od wysokości ustalonego niedoboru odliczona. Rewizja nie podważa argumentacji biegłego M. ograniczając się do ogólnikowego twierdzenia, że Sąd I instancji przy ustalaniu wysokości szkody nie obliczył sam dotacji należnych rolnikom przy sprzedaży na kontraktację.Zarzut rewizji pozwanego G., wysokość ustalonego przez biegłego niedoboru winna być umniejszona o kwotę 56.250,50 złotych, stanowiącą równowartość 7.500 sztuk porzeczek przyjętych na punkt sprzedaży pozwanego B. w dniu 5 listopada 1977 r., z uwagi na to, że w dniu tym B. został aresztowany, co uniemożliwiło mu roztoczenie pieczy nad tym mieniem, jest całkowicie bezpodstawny. Dostawa 7.500 sztuk porzeczek nastąpiła w dniu 5.XI.1977 r.Wobec tego, że w remanencie końcowym w dniu 7 listopada 1977 r. stwierdzono jedynie 6,708 sztuk porzeczek (k. 200), Sąd I instancji umniejszył wysokość niedoboru o równowartość 792 sztuk porzeczek, tj. o kwotę 5.950, złotych (k. 295 v).Za bezzasadny uznać również należało zarzut rewizji pozwanego G. naruszenia przez Sąd I instancji art. 362 k.c. w ten sposób, iż Sąd ten nie przyjął, że powódka przyczyniła się do powstania niedoboru przez to, że pozwani nie otrzymali instrukcji obiegu .dokumentów, albowiem pozwani byli już od kilku lat zatrudnieni u powódki na stanowiskach specjalistów produkcji ogrodniczej, zajmowali się już przedtem rozprowadzeniem w imieniu powódki materiału szkółkarskiego co Sąd I instancji ustalił (k. 295) znali więc doskonalą specyfiką branży.Nie może również odnieść zamierzonego skutku zarzut rewizji pozwanego G., że umowa miedzy stronami podpisana była w momencie, gdy pozwani już od dłuższego czasu prowadzili punkt sprzedaży, albowiem dla materialnej odpowiedzialności pozwanych za powierzone im mienie istotnym w szczególności jest fakt prawidłowego powierzenia im mienia, prawidłowego spisu z natury oraz prawidłowego rozliczenia, czego rewizja skutecznie nie podważyła.Prawomocnym wyrokiem w sprawie II K 27/78 Sądu Wojewódzkiego, pozwani skazani zastali za to, że sprzedawali drzewka i krzewy owocowe drugiego wyboru jako drzewka i krzewy w pierwszym wyborze, a wygospodarowaną w ten sposób nadwyżkę przywłaszczyli. W sprawie tej pozwani nie zostali skazani za powstanie niedoboru, zwrotu równowartości którego powódka domaga się w sprawie niniejszej Skazanie zatem pozwanych w sprawie II K 27/78 nie może stanowić podstawy faktycznej ustalenia Sądu I instancji, że pozwani doprowadzili do powstania niedoboru czynem niedozwolonym.Sąd I instancji ustalił, że pozwani wbrew przyjętych na siebie obowiązkom sprzecznie z ma umową dokonywali wiele czynności wspólnie co doprowadziło do powstania niedoboru i do tego, że nie można ich rozliczyć oddzielnie. Stanowi to zdaniem Sądu I instancji czyn niedozwolony w rozumieniu art. 415 k.c.Stanowisko Sądu I instancji jest błędne. Samo działanie pozwanych sprzeczne z łączącą strony umową, stanowi jedynie niewykonanie zobowiązania w rozumieniu art. 471 k.c., nie stanowi zatem czynu niedozwolonego według art. 415 k.c. Czynu niedozwolonego można się oczywiście dopuścić również i wtedy gdy poszkodowanego i sprawę łączy stosunek zobowiązaniowy, ale gdy jednocześnie szkoda jest następstwem takiego działania lub zaniechania sprawcy, które stanowi samoistne, tzn. niezależne od zakresu istniejącego zobowiązania, naruszenie ogólne obowiązującego przepisu prawa bądź zasad współżycia społecznego (vide OSN z 24.IV.1964 r. II CR 540/63) - OSNCP z 1965 r. zeszyt 2, poz. 32, Garlicki Odpowiedzialność cywilna za nieszczęśliwe wypadki wyd. 1971 r. str. 9 i 11).Skoro Sąd I instancji nie dokonał żadnych ustaleń jaki konkretny przepis prawa, np. przepis prawa finansowego lub administracyjnego, naruszyli pozwani przez połączenie obu punktów sprzedaży drzewek i krzewów, za zasady znać należało zarzut rewizji naruszenia przez Sąd I instancji art. 415 i 441 k.c.Uzasadnione okazały się zatem zarzuty obu rewizji pozwanych nie wyjaśnienia przez Sąd I instancji wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i naruszenia art. 415 i 441 k.c., zaskarżony wyrok podlega zatem w zaskarżonym zakresie uchyleniu, a sprawa przekazaniu Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania na podstawie art. 388 § 1 k.p.c.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy winien Sąd I instancji, ewentualnie po zasięgnięciu opinii biegłego, ustalić, czy pozwani naruszyli przepisy prawa finansowego lub administracyjnego względnie???? zasady współżycia społecznego zakazujące łączenie???? jednostek organizacyjnych, których działalność wiąże się z materialną odpowiedzialnością????. W przypadku gdyby takich zakazów nie było i gdyby okazało się, że solidarność po stronie pozwanych nie wynika z czynności prawnej (art. 369 k.c.), Sąd I instancji winien jednak dokonać ustaleń w jakiej wysokości zaistniał niedobór oddzielnie w każdym z punktów sprzedaży prowadzonych przez każdego z pozwanych.
Powiązane orzeczenia
- II CSKP 544/22 2022-09-14Czy umowa sprzedaży materiałów budowlanych, zawarta przez dwie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z jednym dostawcą, przy jednoczesnym istnieniu między tymi spółkami umowy konsorcjalnej dotyczącej realizacji robót b…
- I CR 484/82 1983-01-14Czy sąd drugiej instancji prawidłowo zastosował przepisy dotyczące odpowiedzialności kontraktowej i przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody, uchylając wyrok sądu pierwszej instancji w części oddalającej powó…
- I CSK 712/12 2013-11-08Czy bank, wypowiadając umowę agencyjną i podejmując działania mające na celu przejęcie pracowników agencji, naruszył obowiązek lojalności i dobre obyczaje, co uzasadnia odpowiedzialność odszkodowawczą za utratę wartości…
- III CZP 77/74 1974-11-28Czy przy odpowiedzialności na zasadach umowy agencyjnej można stosować przepis art. 362 k.c. i zmniejszyć dochodzone odszkodowanie w razie ustalenia okoliczności, które przy odpowiedzialności na zasadach umowy o pracę uz…
- IV CSK 349/08 2008-12-11Czy pozwany, który podpisał porozumienie negocjacyjne dotyczące zakupu nieruchomości w imieniu sprzedawcy, nie będąc do tego uprawnionym, lecz wprowadzając w błąd co do swojej pozycji jako właściciela grupy kapitałowej,…
Powołane przepisy
art. 441art. 362 KCart. 415 KCart. 471 KCart. 415art. 388 § 1 KPCart. 369 KC§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.