IV KR 55/80
WyrokIzba Karna1981-11-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sędzia, który orzekał w sprawie współoskarżonych, których sprawa została wyłączona, podlega wyłączeniu od rozpoznania sprawy pozostałego współoskarżonego na podstawie art. 34 § 1 k.p.k. (obecnie art. 30 § 1 k.p.k.) lub art. 37 d.k.p.k. (obecnie art. 31 k.p.k.)?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że sędzia, który orzekał w sprawie współoskarżonego, którego sprawa została wyłączona, nie podlega wyłączeniu na podstawie art. 34 § 1 k.p.k. (obecnie art. 30 § 1 k.p.k.), ponieważ przepis ten wyczerpująco wymienia przyczyny wyłączenia i nie dopuszcza analogii. Sędzia może być wyłączony na podstawie art. 37 d.k.p.k. (obecnie art. 31 k.p.k.) tylko wtedy, gdy między sędzią a oskarżonym powstał taki stosunek osobisty, który mógłby wywołać wątpliwość co do bezstronności sędziego, przy czym istnienie takiego stosunku musi być wykazane, a nie domniemane.Stan faktyczny
Marianna G. została oskarżona o nielegalny obrót walutami i złotem w okresie od stycznia 1975 r. do marca 1978 r., czyniąc sobie z tego stałe źródło dochodu. Sąd Wojewódzki skazał ją na karę pozbawienia wolności i grzywny. Obrońca oskarżonej wniósł rewizję, kwestionując ustalenia faktyczne, okres i rozmiary działalności przestępczej, a także podnosząc zarzuty obrazy przepisów postępowania, w tym dotyczące wyłączenia sędziów. Sąd Najwyższy zmienił wyrok jedynie w zakresie kary grzywny, łagodząc ją.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że orzeczoną wobec oskarżonej karę grzywny łagodzi do 800.000 złotych, utrzymując w mocy wyrok w pozostałej części. Zasądził od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania rewizyjnego oraz opłatę za obie instancje.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN A. Żylewicz.Sędziowie SN: R. Góral (spr.), K. Mochtak.Protokolant: A. Dudkowska.Prokurator Prokuratury Generalnej: H. Minarczuk.SentencjaSąd Najwyższy w Warszawie Izba Karna na rozprawie po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 1980 r. sprawy Marianny G., oskarżonej z art. 47 § 1 u.k.s. w zw. z art. 70 § 2 u.k.s. z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę oskarżonej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 6 listopada 1979 r., sygn. III K 96/79:1)zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że orzeczoną wobec osk. Marianny G. karę grzywny łagodzi do 800 (osiemset) tysięcy złotych, utrzymując w mocy tenże wyrok w pozostałej części;2)zasądza od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania rewizyjnego oraz kwotę 204.200 zł tytułem opłaty za obie instancje.Uzasadnienie faktyczneMarianna G. została oskarżona o to, że: w okresie od stycznia 1975 r. do marca 1978 r. w K. działając w ciągłości przestępstwa i czyniąc sobie z tego stałe źródło dochodu, wspólnie i w porozumieniu z Marianną L., Antoniną K., bez wymaganego zezwolenia nabywając i zbywając waluty oraz złoto w postaci nieużytkowej, dokonała obrotu walorami dewizowymi o łącznej wartości 30.219.399 zł ten sposób, że organizowała i kierowała skupem walut i sprzedażą złota w postaci nieużytkowej przez Mariannę L. i Antoninę K., uczestniczyła w nielegalnym obrocie walorami dewizowymi o łącznej wartości 30.219.399 zł, przez co naraziła interesy gospodarcze Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej na wielką szkodę, tj. o przestępstwo z art. 135 § 1 k.k. w zw. z art. 58 k.k.Po rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki w Krakowie wyrokiem z dnia 6 listopada 1979 r. III K 90/79 uznał: I. Oskarżoną Mariannę G. za winną tego, że w okresie od wiosny 1973 r. do końca marca 1978 r. w K., działając w ciągłości przestępstwa i czyniąc sobie z tego stało źródło dochodu, bez wymaganego zezwolenia - nabywała zagraniczne środki płatnicze oraz sprzedawała złoto w postaci niestanowiącej wyrobu użytkowego, a to: od osądzonych w innej sprawie Marianny L. i Antoniny K. nabyła co najmniej 2.184.666 forintów WRL, 1.663.000 koron CSSR, 108.200 marek NRD, 14.430 rubli ZSRR, 13.000 lewa BRL oraz co najmniej 2.000 lei rumuńskich, łącznej wartości 7.680.567 zł - płacąc za opisaną walutę wymienionym powyżej kobietom częściowo gotówką polską, a częściowo złotymi monetami - i zbywając im w ten sposób co najmniej 1.465 złotych monet austriackich, tzw. "czworaków", oraz co najmniej 140 złotych monet jednodukatowych również austriackich - o łącznej ogólnej wartości 7.224.280 zł, przez co dopuściła się przestępstwa z art. 47 § 1 u.k.s. w zw. z art. 70 § 2 u.k.s. i na mocy tych przepisów skazał ją na karę 4 (czterech) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności i 1.000.000 (milionów złotych grzywny.II. Na mocy art. 83 § 1 k.k. w związku z art. 2 u.k.s. zaliczył oskarżonej Mariannie G. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania od dnia 29 marca 1978 r. do dnia 9 kwietnia 1979 r.III. Na mocy art. 37 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 2 u.k.s. wyznaczył zastępczą karę pozbawienia wolności na wypadek nieuiszczenia orzeczonej grzywny w terminie - przyjmując jeden dzień pozbawienia wolności za równoważny grzywnie w kwocie 150 złotych, z tym że określa, iż łączny czas zastępczej kary pozbawienia wolności nie może przekraczać lat trzech.Wyrok ten zaskarżył obrońca oskarżonej. (...)Rewizja nie jest zasadna w zakresie, w którym podnosi zarzut obrazy przepisów postępowania i błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku.Wbrew jej wywodom, konfrontacje uzasadnienia zaskarżonego wyroku z zebranym w sprawie a ujawnionym na rozprawie głównej materiałem dowodowym wskazuje, że Sąd Wojewódzki nie dopuścił się obrazy przepisów postępowania, należycie, bo w sposób wszechstronny, drobiazgowy i niezwykle wyważony, przeanalizował i ocenił materiał dowodowy, uwzględnił wszystkie wątpliwości na korzyść oskarżonej i poczynił bezbłędne ustalenia, a w konsekwencji wysnuł trafne wnioski o winie oskarżonej.Nie jest zasadny w szczególności zarzut kwestionujący zarówno samą zasadę, jak również okres działalności przestępczej i rozmiary tej działalności. Stanowisko Sądu Wojewódzkiego nie nasunęło w toku kontroli instancyjnej zastrzeżeń. Nie można doszukać się w szczególności błędu w rozumowaniu Sądu, niezgodności z zasadami logiki, wiedzy czy doświadczenia życiowego. Oparte zostało ono na obiektywnych i poprawnie ocenionych dowodach, przy czym wyrażone w motywach zaskarżonego wyroku powody rozstrzygnięcia są w pełni przekonujące.Dowodami, na których oparł Sąd Wojewódzki swe ustalenia, są w szczególności, złożone zwłaszcza w postępowaniu przygotowawczym, wyjaśnienia Marianny L., Antoniny K. i Marii K. Nie można nie uznać za poprawne i przekonujące powodów, którymi kierował się Sąd Wojewódzki przy ocenie wiarogodności wyjaśnień tych osób. Wielokrotnie przesłuchiwane, w tym także przez prokuratora (wykaz kart zawiera strona 8 uzasadnienia), przedstawiały zgodnie istotne dla meritum sprawy okoliczności, opisując swoje przestępcze współdziałanie z osk. G. w zakresie nielegalnego obrotu zagranicznymi środkami płatniczymi i złotymi monetami. Cechowała je przy tym konsekwencja i rozwaga. Ich wyjaśnienia korespondowały ze sobą. Znalazły one zresztą potwierdzenie w wielu innych dowodach szczegółowo omówionych w motywach zaskarżonego wyroku, m.in. w zeznaniach świadków i częściowo G.Obdarzając więc złożone w toku postępowania przygotowawczego wyjaśnienia osk. M.L., A.K. i M.K. walorem wiarogodności, nie przekroczył Sąd Wojewódzki określonych w art. 4 k.p.k. uprawnień sądu wyrokującego do swobodnej oceny dowodów. Oceny tej nie może podważyć przeciwstawienie wymienionym dowodem wyjaśnień osk. G., sprowadzających się właściwie do gołosłownego zaprzeczenia swej winie.Wyjaśnienia A.K. potwierdzają podane przez nią także inne okoliczności, np. zgodność co do miejsca ukrycia złotych monet.Fakt istnienia pewnych rozbieżności w relacjach poszczególnych osób, co eksponuje rewizja, a do czego ustosunkował się już Sąd I instancji w sposób przekonujący, jest sprawą zupełnie zrozumiałą, zwłaszcza jeśli się uwzględni długotrwałość działalności przestępczej, częstotliwość i rozmiary dokonywanych transakcji. W tej sytuacji oczywiste staje się operowanie pewnymi przybliżonymi wielkościami. Sąd jednakże uwzględnił wszystkie wątpliwe pozycje na korzyść oskarżonej, czego wyrazem jest obniżenie ogólnej wartości nielegalnego obrotu z 30 do około 7 milionów złotych. Z ocenionego materiału dowodowego Sąd Wojewódzki wysnuł najbardziej właściwe, najbliższe prawdy wnioski co do rozmiarów i wartości działań przestępczych osk. G.Sprawie ustalenia okresu działalności przestępczej osk. G. poświęcił uwagę Sąd Wojewódzki na stronach 7-8 uzasadnienia wyroku, przytaczając konkretne dowody i podając przekonujące motywy, uzasadniające przyjęcie początkowego i końcowego okresu tej działalności. Stanowisko to również nie nasuwa zastrzeżeń i nie wymaga dalszych w związku z tym rozważań.Nie nasuwa także zastrzeżeń ustalenie rozmiarów i wartości nielegalnych transakcji obciążających osk. G. Na str. 8-16 i 18-19 uzasadnienia zaskarżonego wyroku przedstawione zostały przekonujące dowody, które stanowiły podstawę do poczynienia przyjętych ustaleń. Uzasadnienie Sądu Wojewódzkiego zawiera szczegółowe zestawienie poszczególnych transakcji, ich rozmiarów oraz łącznej wartości dokonania obrotu. Wskazane zostały przy tym osoby pośredniczące w sprzedaży, a w konsekwencji w dostawie oskarżonej G. określonych ilości poszczególnych walut obcych. Są to zresztą - jak to już wyżej stwierdzono - minimalne wartości, które podawały osoby przesłuchiwane, których relacje przyjął Sąd Wojewódzki za podstawę swych ustaleń, tłumacząc wątpliwe pozycje na korzyść oskarżonej.Na tym tle należy podnieść, iż obszerne rozważania rewizji, kwestionujące wielkość i wartość transakcji obciążających osk. G., nie uwzględniają zarówno materiału dowodowego stanowiącego podstawę przyjętych ustaleń, jak również przyjętego przez Sąd Wojewódzki sposobu ustalenia wartości. Rozważania rewizji wydają się nie dostrzegać tego, iż Sąd Wojewódzki nie przyjął prezentowanej w akcie oskarżenia metody szacunkowego ustalenia wielkości obrotu, wynikającego ze zwykłego przemnożenia określonych kwot szacunkowych, przez ilość okresów, dla których szacunki to zostały ustalone. Przyczynę nieuwzględnienia stanowiska aktu oskarżenia Sąd Wojewódzki obszernie zresztą wyjaśnił na str. 15 i 16 uzasadnienia swego wyroku. Podstawą ustaleń Sądu są przecież konkretne wyliczenia dotyczące poszczególnych dostawców, uwzględniające także wartości transakcji dokonywanych przez osoby skupujące walory dewizowe na zlecenie M.K. i A.K., które z kolei zbywały osk. G. nabyte w ten sposób zagraniczne środki płatnicze.Przy uwzględnieniu tej metody i w świetle powołanych rozważań Sądu I instancji tracą na wartości argumenty rewizji wskazujące brak możliwości dokonywania transakcji w okresach choroby osk. G., jej urlopu czy nawet nieobecności spowodowanej tymczasowym aresztowaniem. Do twierdzeń rewizji, podnoszonych - jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku - również w postępowaniu przed Sądem I instancji - ustosunkował się zresztą w sposób wyczerpujący i przekonujący Sąd Wojewódzki na str. 29-30 uzasadnienia swego wyroku. Podzielenie tego stanowiska czyni zbędną potrzebę dalszego ustosunkowywania się do podniesionego w tym zakresie zarzutu. Zresztą, z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że nieobecność osk. G nie przerwała działalności przestępczej pozostałych osób, które również w okresach jej nieobecności dokonywały skupu obcych walut i utrzymywały kontakty handlowe z oskarżoną wtedy, kiedy było to konieczne i możliwe. Dlatego przyjęte w wyroku ilości nabytych przez oskarżoną G. obcych walut ogólnej wartości ponad 7.680.000 zł oraz zbycie złotych monet wartości 7.224.250 zł nie noże być skutecznie kwestionowane, nie ma podstaw do dalszego obniżania wartości ustalonej przez Sąd Wojewódzki przestępczych transakcji.Nie jest uzasadnione twierdzenie rewizji o naruszeniu zasady nakazującej tłumaczenie nasuwających się wątpliwości na korzyść oskarżonej.Z analizy materiałów sprawy i ich konfrontacji z treścią wyroku wynika w sposób bezsporny, iż Sąd Wojewódzki przyjął najbardziej korzystne dla oskarżonej, spośród wielu możliwych, rozwiązanie. Widocznym tego dowodem jest istotne obniżenie w stosunku do zarzutu wartości w czynie przypisanym oskarżonej.Nie można również mówić o naruszeniu zasady swobodnej oceny dowodów wobec - jak twierdzi rewizja - niejako mechanicznego przeniesienia do sprawy ustaleń dokonanych w sprawie (...). Fakt, iż użyte zostały te same co w poprzedniej sprawie argumenty przemawiające za winą oskarżonej, jest jedynie wynikiem tego, iż sprawa ta dotyczy części tego samego zdarzenia i występują identyczne dowody. Wysuwanie na tej podstawie dalej idących wniosków nie jest uzasadnione.Wbrew twierdzeniom rewizji nie można doszukać się obrazy przepisów postępowania w decyzji o wyłączaniu sprawy osk. G. do odrębnego postępowania. Wyłączenie to miało faktyczne i prawne uzasadnienie w istnieniu przekonania o trwałości przeszkody w postaci stwierdzonej choroby oskarżonej. Głębsza analiza sprawy nie dostarcza podstaw do stwierdzenia, iż przez fakt wyłączenia sprawy naruszono gwarancje procesowe oskarżonej lub choćby pogorszono przez to jej sytuację procesową. Postępowanie toczyło się od początku, a oskarżona miała zapewnione wszelkie uprawnienia przysługujące oskarżonemu. Nie są zasadne również twierdzenia rewizji, iż wyłączenie to ograniczyło w istotnym zakresie możliwość obrony oskarżonej z powodu nieuczestniczenia do końca w postępowaniu pozostałych współoskarżonych. Pomijając to, iż z chwilą wyłączenia przestał to być proces dotyczący osk. G., z protokołu rozprawy wynika, że uczestniczyła ona w zasadzie w całym postępowaniu toczącym się w pierwszej sprawie. Po wyłączeniu bowiem jej sprawy do odrębnego postępowania, przesłuchano zaledwie kilku świadków, w dodatku na okoliczności mało dla niej istotne. Nie mogło to powodować jakiegokolwiek uszczerbku w zakresie jej interesów.Prawdą jest, iż Sąd Wojewódzki nie przeprowadził dowodu z zeznań zgłoszonego przez obronę świadka H.S. Mając jednakże na uwadze okoliczności, na stwierdzenie których świadek ten został zgłoszony, mianowicie w celu stwierdzenia swych odczuć i wrażeń na temat stanu psychicznego św. L., w czasie jej pobytu w tymczasowym areszcie, należy stwierdzić, iż okoliczności te nie mogły mieć istotnego wpływu na końcowy wynik sprawy. Ustalenie stanu psychicznego, w tym także stopnia prawdomówności, należy bowiem do osób posiadających wiedzę specjalną.Podzielić należy twierdzenie rewizji, iż Sąd Wojewódzki zbyt lakonicznie ustosunkował się do zeznań św. R.G., J.N. i J.K. Uwzględniając jednakże to, że zeznania tych świadków są również lakoniczne i mało istotne, nie można uznać, iż mogło to mieć wpływ na wynik sprawy.Nie jest słuszny pogląd wyrażony w ustnym wystąpieniu obrońcy oskarżonej przed Sądem Najwyższym, iż w postępowaniu pierwszoinstancyjnym zostały naruszone istotne przepisy postępowania przez to, że w sprawie orzekali sędziowie, którzy ulegali wyłączeniu.Obowiązek wyłączenia wynika, według twierdzenia obrońcy, z tego, że sędziowie ci orzekali w sprawie współoskarżonych i wypowiedzieli się pośrednio również w przedmiocie winy osk. G. W kwestii tej wypowiedział się już Sąd Najwyższy, stwierdzając w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 30 kwietnia 1969 r. VI KZP 54/68 (OSNW 7-8/1969, poz. 68), że sędzia, który orzekł w sprawie i wypowiedział się co do winy współoskarżonego, którego sprawa została wyłączona, nie podlega wyłączeniu na podstawie art. 34 § 1 k.p.k. od rozpoznania sprawy tego współoskarżonego. Przepis art. 34 § 1 d. k.p.k., pod rządami którego powyższa uchwała została podjęta, a którego treść odpowiada przepisowi art. 30 § 1 obowiązującego k.p.k., wyczerpująco wylicza przyczyny wyłączenia sędziego i nie dopuszcza możliwości posługiwania się analogią prowadzącą do rozszerzania tych przyczyn.Wprawdzie w końcowej części uzasadnienia uchwały Sąd Najwyższy wskazał na możliwość wyłączenia sędziego na innej podstawie, mianowicie - art. 37 d.k.p.k. (obecnie art. 31 k.p.k.), wtedy gdyby przy rozpoznawaniu wyłączonej sprawy współoskarżonych doszło do powstania między sędzią a współoskarżonym takiego stosunku osobistego, że mógłby on wywołać wątpliwość co do bezstronności tego sędziego. Na tę podstawę powołuje się właśnie obrońca oskarżanej, dowodząc konieczność rozszerzającego rozumienia pojęcia stosunku osobistego stwarzającego podstawę wyłączenia.W związku z tym należy stwierdzić, że pod pojęciem stosunku osobistego między sędzią a oskarżonym, skutkującym wyłączenie sędziego od udziału w sprawie, należy rozumieć taki stosunek, który - oparty na wzajemnym uczuciu przyjaźni czy niechęci lub łączności czy rozbieżności interesów - stwarza uzasadnioną i poważną podstawę do powątpiewania w bezstronność sędziego. Istnienia tego rodzaju stosunku nie można domniemywać. Trzeba wykazać jego istnienie, czego obrona nie uczyniła, ograniczając swe wywody wyłącznie do rozważań teoretycznych.Na marginesie należy zauważyć, iż nietrafny wyraził pogląd Sąd Wojewódzki w motywach swego wyroku stwierdzając, że przepis art. 58 k.k. należy powoływać w wyroku wyłącznie wtedy, gdy orzeczona kara wykracza poza najwyższe granice ustawowego zagrożenia.Przestępstwo ciągłe jest bowiem instytucją prawa karnego materialnego. Stosowanie konstrukcji przestępstwa ciągłego - w sytuacji gdy istnieją ku temu przesłanki - jest zgodnie z utrwalonym orzecznictwem i doktryną, nie tylko prawem, lecz również obowiązkiem sądu. Jest to bowiem stosowanie właściwej kwalifikacji prawnej czynu.Ciągłość przestępstwa jest ustawową okolicznością kwalifikującą, wpływającą na zaostrzenie kary zarówno w postaci zaostrzenia jej przez możliwość przekroczenia o połowę ustawowego zagrożenia, jak również stanowi podstawę do jej zaostrzenia w ramach ustawowego zagrożenia. Należy zatem powoływać przepis art. 58 k.k. wyroku, gdy sąd przyjmuje istnienie ciągłości, przy czym nie można uznać za wystarczające powołanie tego przepisu - jak to uczynił Sąd Wojewódzki - w uzasadnieniu wyroku. Wiąże się to z obowiązkiem zawarcia w wyroku pełnej oceny stopnia społecznego niebezpieczeństwa przestępczego działania sprawcy, przez przedstawienie tej działalności w jej pełnych wymiarach, pełnego obrazu przestępstwa, co uzyskuje się m.in. przez powołanie w wyroku mających zastosowanie przepisów ustawy karnej.Przechodząc do oceny zasadności zarzutu podnoszącego rażącą niewspółmierność kary, należy mieć na uwadze przede wszystkim wysoki stopień społecznego niebezpieczeństwa i społecznej szkodliwości przypisanego oskarżonej czynu, wyrażających się m.in. w wielkich rozmiarach działalności przestępczej, w jej długotrwałości, przy jednoczesnym uwzględnieniu organizatorskiej i kierowniczej roli oskarżonej w grupie przestępczej i dużego napięcia złej woli.Oskarżonej nie powstrzymały zastosowane w poprzedniej sprawie sankcje, w tym pobyt w zakładzie karnym. Niezwłocznie po zwolnieniu z zakładu karnego podjęła oskarżona na nowo działalność przestępczą. Nie przerwała jej zresztą nawet w obliczu groźby wszczęcia nowego postępowania, kontynuując ją także po aresztowaniu współoskarżonych. Powyższe okoliczności nie pozwalają na uznanie orzeczonej kary pozbawienia wolności za rażąco surową w rozumieniu art. 387 pkt 4 k.p.k.Nie można natomiast odmówić słuszności zarzutom rewizji kwestionującym wysokość orzeczonej kary grzywny. Przy jej orzekaniu nie można nie uwzględnić ciężkiej aktualnie sytuacji rodzinnej oskarżonej, zwłaszcza związanej z nieuleczalną chorobą syna, pociągającą zwiększone wydatki i złego stanu zdrowia oskarżonej, a także męża, co wynika z załączonych dokumentów lekarskich. Przy orzekaniu kary grzywny należy mieć na uwadze - obok stosunków majątkowych sprawcy, jego dochodów i wysokości korzyści uzyskanych z przestępstwa, także realne możliwości jej spłaty. Rażąco wysoka grzywna - przekraczająca możliwości płatnicze sprawcy - powoduje automatycznie przedłużenie kary pozbawienia wolności, na skutek zmiany grzywny na karę zastępczą. Dlatego Sąd Najwyższy złagodził karę grzywny do 800 tys. zł, uznając ją za odpowiednią dyrektywom określonym art. 50 § 3 k.k.Z tych powodów Sąd Najwyższy orzekł jak w dyspozytywnej części wyroku, nie znajdując jednocześnie podstaw do zwolnienia oskarżonej od opłat i kosztów postępowania, o co wnosiła obrona.
Powiązane orzeczenia
- IV KR 55/80 1980-04-11Czy sędzia, który orzekał w sprawie współoskarżonych i wypowiedział się co do ich winy, podlega wyłączeniu od rozpoznania sprawy innego współoskarżonego, którego sprawa została wyłączona?
- III KS 5/18 2018-03-21Czy sąd odwoławczy, uchylając wyrok sądu pierwszej instancji na podstawie art. 439 § 1 pkt 4 k.p.k. z powodu rozpoznania przez sąd niższej instancji sprawy należącej do właściwości sądu wyższego rzędu, może samodzielnie…
- V KS 41/23 2024-02-28Czy Sąd Okręgowy, uchylając wyrok Sądu Rejonowego i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, prawidłowo zastosował art. 437 § 2 k.p.k. w sytuacji, gdy przypisany oskarżonemu czyn wykraczał poza granice aktu oskarżeni…
- IV KK 390/18 2019-02-21Czy naruszenie przepisu art. 41 § 1 k.p.k. dotyczące niewyłączenia sędziego, którego bezstronność mogła budzić uzasadnione wątpliwości, może stanowić podstawę do uchylenia zaskarżonego wyroku sądu odwoławczego?
- V KK 124/17 2017-07-26Czy sędzia, który brał udział w wydaniu orzeczenia utrzymującego w mocy wyrok warunkowo umarzający postępowanie karne w sprawie dotyczącej tego samego zdarzenia, jest wyłączony z mocy prawa od udziału w sprawie, w której…
Powołane przepisy
art. 47 § 1art. 70 § 2art. 135 § 1 KKart. 58 KKart. 83 § 1 KKart. 2art. 37 § 1art. 4 KPKart. 34 § 1 KPKart. 34 § 1art. 30 § 1art. 37
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.