II CR 443/79

WyrokIzba Cywilna1980-10-01

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy potrącenie przez spółdzielnię wierzytelności przedawnionych z bieżących należności członka jest skuteczne, jeśli przedawnienie nastąpiło po dacie, w której potrącenie stało się możliwe?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wierzytelność przedawniona może być potrącona, jeżeli w chwili, gdy potrącenie stało się możliwe, przedawnienie jeszcze nie nastąpiło. W przypadku, gdy spółdzielnia potrąciła swoje wierzytelności z bieżących należności członka, nie można stosować art. 411 pkt 3 k.c. dotyczącego zwrotu świadczenia spełnionego w celu zadośćuczynienia przedawnionemu roszczeniu. Skuteczne potrącenie dotyczy jedynie tych wierzytelności spółdzielni, które nie były przedawnione w dniu, w którym potrącenie stało się możliwe.
Stan faktyczny
Powód, członek Spółdzielni Rzemieślniczej, domagał się zapłaty od Spółdzielni z tytułu bezpodstawnie potrąconych należności. Spółdzielnia dokonała potrąceń swoich wierzytelności z bieżących należności powoda. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że należności Spółdzielni nie były przedawnione w momencie potrącenia, z wyjątkiem niektórych pozycji. Sąd Najwyższy częściowo zmienił wyrok, zasądzając na rzecz powoda kwotę, której potrącenie było nieskuteczne z powodu przedawnienia, a w pozostałej części uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części zasądzając kwotę na rzecz powoda, uchylił wyrok w pozostałej części dotyczącej oddalenia powództwa i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu, a w pozostałym zakresie oddalił rewizję.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN R. Czarnecki (sprawozdawca). Sędziowie SN: J. Niejadlik, Z. Trybulski.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Aleksandra K. przeciwko Spółdzielni Rzemieślniczej "Budowa" w S. o zapłatę 108.985 zł, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Szczecinie z dnia 26 czerwca 1979 r.zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądził od pozwanej Spółdzielni na rzecz powoda kwotę 9.483 zł 72 gr z 8% od dnia 8.II.1979 r.; uchylił ten wyrok w części oddalającej powództwo o zasądzenie 98.495 zł 28 gr z odsetkami, w części orzekającej o kosztach procesu oraz nakazującej ściągnięcie od powoda kwoty 756 zł i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji rewizyjnej; poza tym oddalił rewizję.Uzasadnienie faktyczneW pozwie z dnia 6.VII.1978 r. powód przytoczył, że jest członkiem pozwanej Spółdzielni Rzemieślniczej, która z jego należności wynikających z rozliczeń za bieżąco wykonane roboty dokonała bezpodstawnie potrąceń. Według prawidłowego wyliczenia powodowi należy się 108.985 zł.Spółdzielnia oświadczyła, że z tytułu wzajemnych rozliczeń za lata 1973-1977 na dzień 30.VII.1977 r. ustaliła zadłużenie powoda na sumę 69.938 zł 62 gr, następnie uznała go na kwotę 14.459 zł i potrąciła mu 55.479 zł 62 gr w ramach bieżących rozliczeń.Według ustaleń i wniosków Sądu Wojewódzkiego biegły z zakresu księgowości, Jerzy P., zbadał dowody źródłowe przedstawione przez obie strony. Na dzień 30.VII.1977 r. powód był zadłużony w Spółdzielni i ta - po tej dacie - dokonała uznań i potrąceń. Jedynie z tytułu rozliczenia faktury z dnia 19.XII.1972 r. powodowi, wskutek błędu rachunkowego, przypada 1000 zł. Należności Spółdzielni nie były w dacie potrącenia przez Spółdzielnię przedawnione, z wyjątkiem narzutów należnych Spółdzielni od usług realizowanych przez powoda w 1974 r. i częściowo w 1975 r. w sumie 1.147 zł, należności za pobrane przez powoda materiały w 1974 r. w sumie 8.084 zł oraz nie uregulowanego przez powoda salda za 1972 r. w kwocie 258 zł 72 gr. Powód nie może domagać się zwrotu tych sum z mocy art. 117 § 2 k.c. w zw. z art. 411 pkt 3 k.c. Roszczenie powoda byłoby zasadne co do wyżej wspomnianych 1000 zł, ale stosownie do art. 646 k.c. uległo dwuletniemu przedawnieniu. Powództwo zostaje więc w całości oddalone.Uzasadnienie prawneRozpoznając sprawę na skutek rewizji powoda, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:W związku z uwagami powoda dotyczącymi przedawnienia, należy podnieść, iż stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że w takich stosunkach, jak w sprawie, roszczenie przedawnione nie wygasa, lecz tylko nie można go dochodzić, znajduje oparcie w art. 117 § 2 k.c. Z kolei art. 411 pkt 3 k.c. głosi, że nie można żądać zwrotu świadczenia, które zostało spełnione w celu zadośćuczynienia przedawnionemu roszczeniu. Jednakże powód, któremu przysługiwały należności od Spółdzielni za bieżąco wykonywane roboty, nie spełniał świadczeń na rzecz Spółdzielni w celu zadośćuczynienia przedawnionym roszczeniom Spółdzielni, lecz Spółdzielnia potrącała swoje roszczenia (wierzytelności) z bieżących należności powoda. W sprawie nie ma więc zastosowania art. 411 pkt 3 k.c., lecz wchodzą w rachubę przepisy o potrąceniu.Artykuł 498 § 1 k.c. stanowi, że gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli m. in. obie wierzytelności są wymagalne, art. 499 k.c. stanowi zaś, że oświadczenie o potrąceniu ma moc wsteczną od chwili, kiedy potrącenie stało się możliwe, a art. 502 k.c. - że wierzytelność przedawniona może być potrącona, jeżeli w chwili, gdy potrącenie stało się możliwe, przedawnienie jeszcze nie nastąpiło.Otóż Spółdzielni przysługiwały wymagalne wierzytelności z okresu 1.I.1973 r. - 30.VII.1977 r., a powodowi - powstałe po tej dacie wymagalne wierzytelności tytułem należności za bieżąco wykonywane roboty. W dniu 12.VIII.1977 r. Spółdzielnia potrąciła po raz pierwszy swoją wierzytelność z wierzytelności powoda, a opinia biegłego Jerzego P., którą Sąd Wojewódzki miał na względzie, świadczy, że potrącenie obu wierzytelności wcześniej nie było możliwe (art. 499 k.c.), dokonane bowiem zostało przy przelewie na rzecz powoda. Spółdzielnia mogła więc potrącić te wierzytelności, co do których w dniu 12.VIII.1977 r. przedawnienie jeszcze nie nastąpiło (art. 502 k.c.). Ze względu na dwuletni termin z art. 646 k.c. (por. wyrok z dnia 22.XII.1976 r., OSNCP 1977, poz. 120), nastąpiło już przedawnienie wierzytelności Spółdzielni sprzed dnia 12.VIII.1975 r., tych przeto wierzytelności Spółdzielnia nie mogła skutecznie potrącić. Sąd Wojewódzki dokonał ustaleń co do wierzytelności Spółdzielni sprzed 12.VIII.1975 r. wyrażających się sumą 4.489 zł 72 gr.W przedstawionym stanie rzeczy, co do wspomnianej sumy wyrok ulega zmianie, a powództwo - uwzględnieniu (art. 390 § 1 k.p.c.).Natomiast co się tyczy wskazanej przez biegłego wierzytelności powoda w wysokości 1000 zł, to wierzytelność ta uległa przedawnieniu z mocy art. 646 k.c. (por. uchwałę składu siedmiu sędziów z dnia 12.VII.1975 r., OSNCP 1976, poz. 21).Jeżeli chodzi o procesowe zarzuty powoda, to w swoich pismach powód podał, że pisma Spółdzielni z dnia 15.II.1979 r. i z dnia 16.III.1979 r. zostały mu doręczone.Powodowi znany był fakt, że biegły podjął się złożenia w sprawie opinii. Okoliczność więc, iż z koperty i znajdującego się w niej druku mogłoby wynikać, że powodowi nie został doręczony odpis postanowienia dopuszczający dowód z opinii biegłego, pozostaje bez wpływu na wynik sprawy.Zawiadomienie o rozprawie na dzień 29.V.1979 r. oraz o tej rozprawie z równoczesnym doręczeniem odpisu opinii biegłego nastąpiło na dwóch formularzach potwierdzenia odbioru. Obydwa w dniu 23.V.1979 r. podpisała ta sama osoba. W swoim piśmie powód podał, że odbiór dokumentów potwierdziła jego żona. W tym samym piśmie powód wnosił o odroczenie rozprawy wyznaczonej na dzień 29.V.1979 r. oraz o przedłużenie terminu do ustosunkowania się do opinii biegłego. W myśl art. 138 § 1 k.p.c. zawiadomienie o terminie rozprawy może być doręczone dorosłemu domownikowi, w tym i małżonkowi strony. Toteż zarzut powoda, iż da się sprawdzić, że żadna osoba zamieszkująca pod jego adresem nie potwierdziła zawiadomienia o rozprawie wyznaczonej na dzień 29.V.1979 r. jest oczywiście chybiony.Z pisma powoda wynika, iż wiedział on o rozprawie wyznaczonej na dzień 12.VI.1979 r. Zawiadomienie o terminie rozprawy może być doręczone osobie spoza kręgu domowników, wymienionej w art. 138 § 1 k.p.c. Przeto zarzut, iż żadna osoba z domu nie potwierdziła zawiadomienia o terminie rozprawy wyznaczonej na dzień 12.VI.1979 r. okazuje się również nieskuteczny.Powód nie powiadomił Sądu Wojewódzkiego o konieczności wyjazdu na pogrzeb matki, która zmarła w dniu 9.VI.1979 r.Wreszcie wyłania się kwestia, że w swym piśmie z dnia 4.VI.1979 r. powód zgłosił wniosek o odroczenie rozprawy wyznaczonej na dzień 12.VI.1979 r. z tym uzasadnieniem, iż nie otrzymał odpisów dokumentów, które Spółdzielnia dołączyła do swego pisma z dnia 16.III.1979 r., twierdząc, że po ich otrzymaniu będzie mógł wnikliwie ustosunkować się do opinii biegłego. Otóż art. 120 k.p.c. stanowi, że do pisma procesowego należy dołączyć odpisy załączników dla doręczenia ich uczestniczącym w sprawie osobom. Z kolei art. 249 k.p.c. głosi, że księgi i dokumenty przedsiębiorstwa handlowego lub przemysłowego (dotyczy to również spółdzielni) przedstawia się sądowi, a w razie trudności w ich dostarczeniu, przegląda się je na miejscu w przedsiębiorstwie. Porównanie dyspozycji obu przepisów wskazuje, że art. 249 k.p.c. ogranicza obowiązek przedsiębiorstwa do przedstawienia sądowi ksiąg i dokumentów albo do ich udostępnienia w przedsiębiorstwie, a tym samym - w razie przedstawienia sądowi ksiąg i dokumentów - nie przewiduje obowiązku dołączenia do nich odpisów. Okoliczność, czy chodzi o załączniki (art. 128 k.p.c.), czy też o księgi i dokumenty przedsiębiorstwa (art. 249 k.p.c.), zależy od ich rozmiarów. W sprawie do każdego z dokumentów źródłowych dołączony jest plik dowodów będących podstawą księgowania. W tym stanie rzeczy Sąd Wojewódzki władny był przyjąć, że ze względu na swe rozmiary, dokumenty przedstawione przez Spółdzielnię mają charakter księgi przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 249 k.p.c., przeto nie zachodzi obowiązek dołączenia odpisów tych dokumentów i ich doręczenia powodowi.Sąd Wojewódzki uznając, że brak podstaw do doręczenia powodowi odpisów dokumentów, a tym samym, że brak przyczyny uzasadniającej odroczenie rozprawy wyznaczonej na dzień 12.VI.1979 r., nie dopuścił się uchybienia procesowego. W konsekwencji, okoliczności, że na tej rozprawie, na której powód nie był obecny, złożona przez biegłego opinia dodatkowa nie mogła być powodowi doręczona, powód nie mógł zadawać biegłemu pytań i nie doszło do przesłuchania stron, nie stanowi wyniku uchybienia Sądu Wojewódzkiego.Jednakże pozostaje jeszcze kwestia, czy w przedstawionej sytuacji doszło do wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie chodzi tu o dowód z przesłuchania stron, który w sprawie rozliczeniowej najczęściej okazuje się zbędny, dla oceny dowodów w takiej sprawie wymagane są bowiem wiadomości specjalne i stąd wyjaśnienie faktów istotnych dla jej rozstrzygnięcia następuje na podstawie opinii biegłego (art. 299 k.p.c.). Powód nie ma wiadomości specjalnych z zakresu księgowości i w świetle doświadczenia życiowego z tej przyczyny mógł nie skonkretyzować swoich zarzutów ani w czasie badania dokumentów przez biegłego, ani w wyniku ich przeglądania w sekretariacie (dokumenty po ich zwrocie przez biegłego były dołączone do akt sprawy przez stosunkowo krótki okres) i zapewne dlatego wniósł o doręczenie mu odpisów dokumentów Spółdzielni w celu ich skonfrontowania, w korzystnych dla siebie warunkach, z własnymi dokumentami, a następnie - zgłoszenia zarzutów przeciwko opinii biegłego. Sąd Wojewódzki nie mając podstaw do uwzględnienia wniosku powoda o doręczenie mu odpisów dokumentów nie mógł jednak pozbawić powoda możliwości zgłoszenia zarzutów przeciwko opinii biegłego, powinien był więc wyznaczyć mu odpowiednio długi termin do przeanalizowania dokumentów i zgłoszenia w wyniku tej analizy stosownych zarzutów. Natomiast uznane przez Sąd Wojewódzki, iż już opinia biegłego dostatecznie wyjaśniła sprawę na niekorzyść powoda, zakłada, że powód nie zgłosiłby zarzutów przeciwko tej opinii albo że byłyby one chybione, a takie założenie narusza zasady wykształcone na gruncie art. 217 k.p.c. (por. np. Kodeks postępowania cywilnego - Komentarz, t. I, s. 393-394) oraz uzasadnia podstawę rewizyjną opartą na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 368 pkt 3 k.p.c.).Poza więc zakresem, w którym nastąpiła zmiana wyroku (co do 9.489 zł 72 gr) oraz jego utrzymanie w mocy (co do 1.000 zł), wyrok ten ulega uchyleniu (art. 388 § 1 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 117 § 2 KCart. 411 pkt 3 KCart. 646 KCart. 499 KCart. 502 KCart. 390 § 1 KPCart. 138 § 1 KPCart. 120 KPCart. 249 KPCart. 128 KPCart. 299 KPCart. 217 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.