I CR 206/80
WyrokIzba Cywilna1980-06-30
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie pozwu w sprawie o zapłatę, połączone z umorzeniem postępowania, przerywa bieg terminu przedawnienia roszczenia?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że cofnięcie pozwu, połączone z umorzeniem postępowania, nie wywołuje skutków prawnych związanych z wytoczeniem powództwa, w tym przerwania biegu przedawnienia. W konsekwencji, dla oceny, czy powództwo zostało wytoczone po upływie terminu przedawnienia, należy brać pod uwagę datę ponownego wniesienia pozwu. Sąd podkreślił, że opóźnienie w wytoczeniu powództwa, nawet usprawiedliwione chorobą powoda, jeśli nie trwało przez cały okres przedawnienia, nie uzasadnia zastosowania art. 117 § 3 k.c.Stan faktyczny
Powód dochodził zapłaty z tytułu wygranych zakładów gry liczbowej "Toto-Lotka" z dnia 1 października 1978 r. Pierwsze powództwo zostało umorzone po cofnięciu pozwu przez powoda, który nie przedstawił dowodów na wygrane wyższe niż 3 i 4 trafienia. Drugie powództwo zostało wytoczone po upływie terminu przedawnienia, liczonego od dnia losowania. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając m.in. spóźnienie powoda o 6 dni. Powód wniósł rewizję do Sądu Najwyższego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda, uznając, że jego roszczenie uległo przedawnieniu, a także wygasło z powodu niezachowania terminu reklamacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN J. Ignatowicz (sprawozdawca). Sędziowie SN: Z. Wasilkowska, A. Wielgus.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Józefa I. przeciwko Przedsiębiorstwu Państwowemu "Totalizator Sportowy" - Centrala o zapłatę 1.272.768 zł na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 29 lutegorewizję oddalił i zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 1.000 zł tytułem kosztów procesu za II instancjęUzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 29 lutego 1980 r. Sąd Wojewódzki w Warszawie oddalił powództwo Józefa I. przeciwko PP "Totalizator Sportowy" w W. o należność z tytułu wygranych - wedle twierdzeń pozwu - zakładów z dnia 1.X.1979 r. (wygranej głównej za 6 trafień i dwu tzw. piątek). Sąd Wojewódzki ustalił następujący stan faktyczny:Powód, będąc stałym graczem "Toto-Lotka", wykupił na zakłady przewidziane na dzień 1 października 1978 r. ogółem kilkaset kuponów w kolekturze nr 12/21 w S. Ponieważ niektóre z wypełnionych i złożonych przez powoda kuponów zawierały typowanie z 2, 3 i 4 trafieniami, wypłacono powodowi łączną kwotę 1.878 zł z tego tytułu. Powód w okresie losowania wygranych zachorował.Odcinki "C" wygranych kuponów odebrała od powoda kolektorka Halina S. Uczyniła to ze względu na chorobę powoda i niemożność dostarczenia przez niego osobiście do kolektury tych odcinków, jak i ze względu na przepisy zobowiązujące ją do dokonania rozliczenia w ciągu 3 tygodni. Powód sam wręczył jej odcinki "C". Powód w piśmie z dnia 31 stycznia 1979 r. złożył reklamację w Oddziale PPTS w Rzeszowie, nie podając jednak ani numeru kuponu, ani też numeru banderoli, na które miałyby paść wyższe wygrane aniżeli 3 i 4.W dniu 5 kwietnia 1979 r. wpłynął pozew powoda przeciwko PPTS - Oddział Wojewódzki w Rzeszowie do Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie.Na rozprawie okazano pełnomocnikowi procesowemu powoda i samemu powodowi obecnemu na rozprawie całą dokumentację dotyczącą wygranych z zakładów w dniu 1.X.,1978 r. Wśród kuponów złożonych przez powoda nie było ani jednego z większą liczbą trafień aniżeli 3 i 4 trafieniami. W związku z tym stwierdzeniem powód cofnął pozew, nie zrzekając się roszczenia, a Sąd Wojewódzki w Rzeszowie umorzył postępowanie w sprawie.W dniu 6 września 1979 r. powód wytoczył drugie powództwo o to samo roszczenie, przy czym skierował je tym razem do Sądu Wojewódzkiego w Warszawie. Z materiałów przedstawionych przez stronę pozwaną wynika, że główna wygrana z zakładów z dnia 1.X.1978 r. oraz tzw. piątki padły w innych kolekturach aniżeli ta, w której powód wypełniał swe kupony.Niezależnie od tego powód utracił swe roszczenie, gdyż zgodnie z § 35 regulaminu gry uczestnik powinien w ciągu 48 godzin od losowania zgłosić duże wygrane z pięcioma lub sześcioma trafieniami. W wypadku niezgłoszenia lub niestwierdzenia tego przez komisję traci on prawo do wygranej. Wreszcie roszczenie powoda uległo przedawnieniu, gdyż stosownie do § 49 regulaminu roszczenia z wygranej przedawniają się po upływie 180 dni, termin ten zaś liczy się - gdy chodzi o roszczenie powoda - od dnia 1 października 1978 r., a pierwsze powództwo powód wytoczył dnia 5 kwietnia 1979 r. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego brak jest okoliczności, które by uzasadniały zastosowanie art. 117 § 3 k.c.Wymieniony na wstępie wyrok zaskarżył powód.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Przyjmując, że powód wytoczył powództwo w dniu 5 kwietnia 1979 r., Sąd Wojewódzki uznał, że powód spóźnił się z tą czynnością o 6 dni. W rzeczywistości to spóźnienie jest wielokrotnie większe, gdyż zgodnie z art. 203 § 2 k.p.c. pozew cofnięty nie wywołuje żadnych skutków, jakie ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa, a m.in. skutku w postaci przerwania biegu przedawnienia. Dla oceny przeto, w jakim czasie po upływie terminu przedawnienia powód wytoczył powództwo, należy wziąć pod uwagę wszczęcie niniejszej sprawy, tj. dzień 6 września 1979 r. Powód wytoczył powództwo po upływie przeszło jedenastu miesięcy od chwili, gdy rozpoczął się bieg przedawnienia. Opóźnienie więc wynosi nie 6 dni - jak to przyjął Sąd Wojewódzki - lecz przeszło 6 miesięcy. Jest rzeczą oczywistą, że takie opóźnienie jest - gdy się uwzględni 6-miesięczny termin przedawnienia - nadmierne w rozumieniu art. 117 § 3 k.c., a ponadto powód niczym nie usprawiedliwił tego opóźnienia. Brak jest przeto dwu przesłanek zastosowania tego przepisu. Sąd Wojewódzki trafnie zresztą uznał, że powód nie usprawiedliwił nawet tego, dlaczego pierwsze powództwo wytoczył po upływie terminu przedawnienia. Powód powołuje się wprawdzie na swą chorobę, ale nawet nie twierdzi, że ta choroba trwała przez cały okres przedawnienia; w rzeczywistości bowiem powód chorował tylko na początku tego okresu.Już z powodu upływu terminu przedawnienia powództwo podlega oddaleniu. Niezależnie od tego Sąd Wojewódzki trafnie podkreślił, że roszczenie powoda wygasło z powodu niezachowania terminu reklamacyjnego oraz że postępowanie dowodowe nie wykazało, aby powód miał jeden kupon z 6 trafieniami i dwa z pięcioma.Z powyższych przyczyn należało z mocy art. 387 k.p.c. orzec jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- I CSK 4825/22 2023-07-18Czy wniesienie pozwu o odszkodowanie w określonej kwocie przerywa bieg terminu przedawnienia również w odniesieniu do roszczeń objętych późniejszym rozszerzeniem powództwa?
- II CSKP 2036/22 2024-02-21Czy wytoczenie powództwa o zapłatę części roszczenia przerywa bieg przedawnienia również w odniesieniu do pozostałej, nieobjętej pozwem części roszczenia, jeśli jego wysokość jest uzależniona od czynników, które nie były…
- I CSK 789/14 2015-09-18Czy cofnięcie pozwu ze zrzeczeniem się roszczenia po przymusowym wyegzekwowaniu świadczenia na podstawie nakazu zapłaty, który nie uprawomocnił się, jest dopuszczalne i czy sąd powinien odmówić jego uwzględnienia?
- II CKN 628/98 2000-05-19Czy cofnięcie powództwa ze zrzeczeniem się roszczenia przez powoda, przy jednoczesnym wyrażeniu zgody przez pozwanego, skutkuje uchyleniem zaskarżonych orzeczeń i umorzeniem postępowania?
- II CSKP 791/22 2023-01-12Czy czynność procesowa podjęta przez stronę pozwaną w innej sprawie, polegająca na wytoczeniu powództwa o zapłatę części kary umownej, po dokonaniu potrącenia z wierzytelnością strony powodowej w niniejszej sprawie, mogł…
Powołane przepisy
art. 117 § 3 KCart. 203 § 2 KPCart. 387 KPC§ 35§ 49§ 3§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.