Rw 238/80

WyrokIzba Cywilna1980-07-18

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oświadczenie prokuratora o objęciu ściganiem z urzędu czynu prywatnoskargowego w sprawie podlegającej orzecznictwu sądów wojskowych, złożone po cofnięciu skargi przez pokrzywdzonego, może stanowić podstawę do odmowy umorzenia postępowania na wniosek pokrzywdzonego?
Ratio decidendi
W sprawach podlegających orzecznictwu sądów wojskowych, przepisy o postępowaniu prywatnoskargowym nie mają zastosowania. Oświadczenie prokuratora o objęciu ściganiem z urzędu czynu prywatnoskargowego, złożone po cofnięciu skargi przez pokrzywdzonego, nie stanowi podstawy do odmowy umorzenia postępowania na wniosek pokrzywdzonego na podstawie art. 577 § 3 k.p.k., jeśli sąd uzna, że interes społeczny nie stoi temu na przeszkodzie. Sąd nie jest związany oceną prokuratora co do interesu społecznego.
Stan faktyczny
Prokurator wniósł rewizję od wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego, zarzucając obrazę przepisów postępowania i rażącą niewspółmierność kary. Kwestionował umorzenie postępowania w sprawie czynu prywatnoskargowego, twierdząc, że prokurator objął ściganie z urzędu. Podnosił również, że kara orzeczona za inne przestępstwo była zbyt łagodna. Sąd Najwyższy rozpoznał rewizję.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy nie uwzględnił rewizji prokuratora i utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk H. Kmieciak. Sędziowie: płk J. Górski (sprawozdawca), płk J. Woźniak.Wiceprokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk S. Przyjemski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 17 lipca 1980 r. na rozprawie sprawy Andrzeja Ł., skazanego nieprawomocnie za przestępstwo określone w art. 311 § 3 k.k. w związku z art. 311 § 1, art. 316 i 59 § 1 k.k. - z zastosowaniem art. 25 § 2 i art. 57 § 1 k.k. - na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 2 lata, z jednoczesnym zasądzeniem od niego na rzecz pokrzywdzonego nawiązki w wysokości 5000 zł i zobowiązaniem do powstrzymania się od nadużywania alkoholu, przeciwko któremu to Andrzejowi Ł. jednocześnie umorzono postępowanie karne o czyn określony w art. 182 § 1 k.k. w związku z art. 59 § 1 k.k., z powodu rewizji wniesionej przez podprokuratora Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w N. na niekorzyść oskarżonego od wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 6 czerwca 1980 r.rewizji prokuratora nie uwzględnił i zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.Uzasadnienie faktyczne(...) Prokurator w rewizji zarzucił wyrokowi sądu pierwszej instancji obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, oraz rażącą niewspółmierność kary, i na tej podstawie domagał się uchylenia wyroku w części dotyczącej umorzenia postępowania karnego przeciwko oskarżonemu w sprawie o czyn określony w art. 182 § 1 k.k. w związku z art. 59 § 1 k.k. i przekazania w tym zakresie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz uchylenia orzeczenia o warunkowym zawieszeniu wykonania orzeczonej wobec oskarżonego kary za popełnienie przestępstwa określonego w art. 311 § 3 k.k. w związku z art. 311 § 1, art. 316 i 59 § 1 k.k. albo jej obostrzenia w drodze orzeczenia kary dodatkowej obniżenia stopnia wojskowego, wymierzenia grzywny w rozmiarze 15.000 zł i oddania oskarżonego pod dozór przełożonego.Na rozprawie odwoławczej przed Sądem Najwyższym przedstawiciel Naczelnej Prokuratury Wojskowej popierał rewizję i zawarte w niej wnioski, natomiast obrońca wniósł o jej nieuwzględnienie i utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy.Uzasadnienie prawneW związku z zarzutami i wnioskami rewizji prokuratora Sąd Najwyższy zważył, co następuje:I. Umorzenie postępowania przeciwko oskarżonemu o czyn zakwalifikowany w akcie oskarżenia jako przestępstwo prywatnoskargowe określone w art. 182 § 1 k.k. w związku z art. 59 § 1 k.k. nastąpiło - jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku - na podstawie art. 577 § 3 k.p.k., pokrzywdzony bowiem na rozprawie cofnął swoją skargę, oskarżony wyraził zgodę na umorzenie postępowania w tym zakresie, a zdaniem sądu interes społeczny nie stał na przeszkodzie takiemu rozstrzygnięciu.Skarżący w rewizji wywodził, że do owego umorzenia doszło z obrazą przepisów postępowania, gdyż, po cofnięciu skargi przez pokrzywdzonego oskarżyciel publiczny oświadczył na rozprawie, iż na podstawie art. 577 § 2 k.p.k. w związku z art. 50 § 1 k.p.k. w niniejszej sprawie: "(...) obejmuje ściganie z urzędu". Z chwilą zaś złożenia przez oskarżyciela publicznego tego oświadczenia - skarżący dodaje: "(...) czyn oskarżonego przestał być czynem ściganym z oskarżenia prywatnego, a stał się przestępstwem ściganym z urzędu."Z wywodami skarżącego nie sposób zgodzić się.W myśl art. 50 § 1 k.p.k., powołanego w rewizji, ingerencja prokuratora w ściganie przestępstw prywatnoskargowych może nastąpić w dwojaki sposób, a mianowicie w postaci wszczęcia postępowania albo w postaci przyłączenia się do postępowania już wszczętego.Odnosi się to jednak tylko i wyłącznie do spraw podlegających orzecznictwu sądów powszechnych. Natomiast w sprawach podlegających orzecznictwu sądów wojskowych przepisy o postępowaniu prywatnoskargowym nie mają zastosowania (art. 563 k.p.k.). A zatem pokrzywdzony nie może jako oskarżyciel prywatny wszcząć postępowania karnego (art. 49 § 1 k.p.k.), a prokurator przyłączyć się do postępowania już wszczętego (art. 50 § 1 k.p.k.), i dopiero przez to przyłączenie spowodować przekształcenie procesu prywatnoskargowego w proces publicznoskargowy (art. 50 § 2 k.p.k.). Tutaj bowiem postępowanie od samego początku toczy się w trybie publicznoskargowym, gdyż przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego staje się - jak głosi ustawa (art. 577 § 1 k.p.k.) - przestępstwem ściganym z urzędu już z chwilą złożenia skargi przez pokrzywdzonego, a nie dopiero - jak uważa skarżący - z chwilą złożenia przez oskarżyciela publicznego stosownego oświadczenia o objęciu ścigania. W sprawach zatem podlegających orzecznictwu sądów wojskowych ingerencja prokuratora w ściganie przestępstw prywatnoskargowych nie może wyrażać się w postaci przyłączenia się do postępowania, a składanie przez oskarżyciela publicznego jakichkolwiek deklaracji w tej kwestii jest po prostu bezprzedmiotowe.W sprawach podlegających orzecznictwu sądów wojskowych ingerencja prokuratora w ściganie przestępstw prywatnoskargowych może wyrażać się tylko i wyłącznie w postaci wszczęcia postępowania, ale nie na podstawie art. 50 § 1 k.p.k., lecz jedynie na podstawie art. 577 § 1 albo art. 577 § 2 k.p.k. Są to dwie odrębne podstawy wszczęcia postępowania w trybie publicznoskargowym, z których każda rodzi jednak inne konsekwencje w zakresie wpływu pokrzywdzonego na bieg tego postępowania. W wypadku wszczęcia postępowania przez prokuratora z urzędu, gdy - według jego oceny - wymaga tego interes społeczny (art. 577 § 2 k.p.k.), oświadczenie pokrzywdzonego, że nie żąda ścigania sprawcy czynu - co jest oczywiste - nie ma żadnego znaczenia dla biegu tego postępowania. W tym wypadku jednak, w którym postępowanie wszczęto wskutek skargi pokrzywdzonego (art. 577 § 1 k.p.k.), późniejsza rezygnacja pokrzywdzonego z podtrzymywania tej skargi może zdecydować o zakończeniu tego postępowania. W myśl bowiem art. 577 § 3 k.p.k., na wniosek pokrzywdzonego złożony przed prawomocnym ukończeniem postępowania wszczętego na podstawie art. 577 § 1 k.p.k.: "(...) postępowanie w sprawie umarza się, chyba że interes społeczny stoi temu na przeszkodzie"; w razie jednak złożenia wniosku po rozpoczęciu przewodu sądowego w pierwszej instancji konieczna jest ponadto zgoda oskarżonego. Zwraca uwagę fakt, że ocena, czy interes społeczny stoi na przeszkodzie umorzeniu postępowania, nie została tu pozostawiona wyłącznie prokuratorowi (jak to się dzieje np. w wypadku art. 576 § 1 lub art. 577 § 2 k.p.k.). W związku z tym trzeba stwierdzić, że ocena ta należy do każdego organu uprawnionego do orzekania o umorzeniu postępowania, czyli w postępowaniu przygotowawczym - do prokuratora, a w postępowaniu sądowym - do sądu. Jeżeli zatem pokrzywdzony zrezygnuje z podtrzymania skargi i wystąpi z wnioskiem o umorzenie postępowania w postępowaniu przygotowawczym, to prokurator może wniosku nie uwzględnić, uznając, iż interes społeczny stoi na przeszkodzie takiemu rozstrzygnięciu. Ocena prokuratora w tej kwestii nie wiąże jednak sądu rozstrzygającego później sprawę, tak samo jak nie wiąże sądu żadna inna ocena prokuratora (co do stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynu, kwalifikacji prawnej czynu, wymiaru kary itp.). Tym bardziej więc nie wiąże sądu ocena prokuratora w tej kwestii wyrażona w stadium postępowania sądowego, w którym prokurator nie jest już "gospodarzem sprawy". Inaczej mówiąc, jeżeli postępowanie o przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego w sprawie podlegającej orzecznictwu sądów wojskowych wszczęto wskutek skargi pokrzywdzonego (art. 577 § 1 k.p.k.), a nie z urzędu (art. 577 § 2 k.p.k.), to w razie późniejszej rezygnacji pokrzywdzonego z podtrzymywania skargi samo wyrażenie przez prokuratora woli ścigania czynu ze względu na to, że jego zdaniem wymaga tego "interes społeczny", nie stanowi dla sądu przeszkody do umorzenia postępowania na podstawie art. 577 § 3 k.p.k. Argumenty podniesione przez prokuratora w uzasadnieniu jego stanowiska co do tego, że interes społeczny stoi na przeszkodzie uwzględnieniu wniosku pokrzywdzonego, powinny być jednak - rzecz zrozumiała - rozważone przez sąd w razie dokonywania własnej oceny.W konkretnej sprawie postępowanie przeciwko oskarżonemu o czyn zakwalifikowany w akcie oskarżenia jako występek określony w art. 182 § 1 k.k. w związku z art. 59 § 1 k.k. wszczęto - co wyraźnie wynika z treści stosownego postanowienia - wskutek skargi pokrzywdzonego, czyli na podstawie art. 577 § 1 k.p.k. Prokurator nie mógł więc - wbrew temu, co twierdzi się w rewizji - przez złożenie na rozprawie głównej oświadczenia, że: "(...) obejmuje ściganie z urzędu", wszcząć o ten czyn postępowania, które już od dawna było wszczęte, i to jeszcze w trybie publicznoskargowym. Ze względu na to, że sąd pierwszej instancji, umarzając na podstawie art. 577 § 3 k.p.k. postępowanie karne przeciwko oskarżonemu, wykazał, dlaczego - jego zdaniem - interes społeczny nie sprzeciwiał się takiemu rozstrzygnięciu; skarżący ze stanowiskiem sądu w tym zakresie nawet nie usiłuje polemizować, a całokształt okoliczności ujawnionych na rozprawie nie wskazuje, dlaczego to interes społeczny rzeczywiście miałby przemawiać przeciwko rozstrzygnięciu sądu, zwłaszcza że chodziło przecież o czyn popełniony przez sprawcę w stanie ograniczonej poczytalności znacznego stopnia w rozumieniu art. 25 § 2 k.k.; brak przeto jakichkolwiek podstaw do uchylenia zaskarżonego orzeczenia w tej części.II. Nie można także zgodzić się z poglądem skarżącego, że orzeczona wobec oskarżonego kara za przestępstwo określone w art. 311 § 3 k.k. w związku z art. 311 § 1, art. 316 i 59 § 1 k.k. nosi cechy "rażącej niewspółmierności" (art. 387 pkt 4 k.p.k.) w sensie zbytniej łagodności. To zaś oznacza, że nie ma również podstaw do uwzględnienia żądań zawartych w rewizji i w tym zakresie.Co do żądania wymierzenia oskarżonemu bezwarunkowej kary pozbawienia wolności nie ma potrzeby przeprowadzać w ogóle rozważań, skoro skarżący jednocześnie zgadza się w ogóle z orzeczeniem kary nieizolacyjnej, bo kary z warunkowym zawieszeniem wykonania, ale pod warunkiem zastosowania dalszych obostrzeń. Jeżeli zaś chodzi o te dalsze obostrzenia, które sugeruje się w rewizji, to nie wydaje się, aby ich nieorzeczenie było jakimkolwiek błędem:Po pierwsze - nieorzeczenie przez sąd pierwszej instancji fakultatywnej kary dodatkowej obniżenia stopnia wojskowego (art. 297 k.k.) trudno kwestionować, skoro stosując nadzwyczajne złagodzenie kary, jakie nastąpiło w tej sprawie, sąd mógłby jej nie orzec nawet wtedy, gdyby była obligatoryjna (art. 57 § 4 k.k.).Po wtóre - podobnie trudno zakwestionować słuszność nieskorzystania przez sąd z możliwości orzeczenia kary grzywny (art. 75 § 1 k.k.) skoro tenże sąd skorzystał z możliwości orzeczenia nawiązki (art. 59 § 3 k.k.) i orzekł ją na rzecz pokrzywdzonego w maksymalnej zresztą wysokości.Po trzecie wreszcie - rewizja nie wskazuje bezwzględnej potrzeby zastosowania dozoru wobec oskarżonego. Jeżeli zajdzie potrzeba oddania oskarżonego pod dozór przełożonego, mimo poręczenia kolektywu żołnierskiego, który ze swej strony wyznaczył już właściwą osobę do bezpośredniego opiekowania się oskarżonym, to sąd zawsze będzie mógł taki dozór zastosować w trybie art. 77 § 2 k.k. (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 311 § 3 KKart. 311 § 1art. 316art. 25 § 2art. 57 § 1 KKart. 182 § 1 KKart. 59 § 1 KKart. 577 § 3 KPKart. 577 § 2 KPKart. 50 § 1 KPKart. 563 KPKart. 49 § 1 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.