VI KZP 29/80

UchwałaIzba Karna1980-12-30

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wyłączenie z akt sprawy materiałów dotyczących osoby podejrzanej w innej sprawie, w zakresie nadużyć popełnionych przez nią w porozumieniu z kierowcami zatrudnionymi w jednostkach gospodarki uspołecznionej, można uznać za czynność przerywającą bieg przedawnienia karalności w rozumieniu art. 105 i 106 k.k. w stosunku do tych kierowców?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy rozstrzygnął, że określenie "wszczęto postępowanie" w art. 106 k.k. należy rozumieć jako wszczęcie postępowania "w sprawie", a nie "przeciwko osobie". Wydanie postanowienia o wyłączeniu części materiałów postępowania przygotowawczego do odrębnego postępowania nie stanowi czynności przerywającej bieg przedawnienia karalności, ponieważ jest to czynność organizacyjno-porządkowa w ramach już wszczętego postępowania, a nie jego wszczęcie.
Stan faktyczny
Sąd Wojewódzki w Kielcach przekazał do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące wykładni art. 105 i 106 k.k. Wątpliwości dotyczyły tego, czy wyłączenie materiałów z akt sprawy dotyczących podejrzanego w innej sprawie, w zakresie nadużyć popełnionych z kierowcami, przerywa bieg przedawnienia karalności wobec tych kierowców. Sąd Wojewódzki pytał o znaczenie określenia "wszczęto postępowanie" i czy może nim być wydanie postanowienia o wyłączeniu sprawy do odrębnego postępowania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił udzielić odpowiedzi na postawione zagadnienie prawne, zgodnie z którą wydanie postanowienia o wyłączeniu materiałów postępowania przygotowawczego do odrębnego postępowania nie jest czynnością przerywającą bieg przedawnienia karalności.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes B. Dzięcioł. Sędziowie: J. Bratoszewski (sprawozdawca), R. Góral (współsprawozdawca), H. Kempisty, Z. Ziemba, W. Żebrowski, J. Żurawski.Prokurator Prokuratury Generalnej: A. Kabat.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Mieczysława K., Jana D. i Stanisława P., oskarżonych z art. 266 § 2 i art. 199 § 1 k.k., po rozpoznaniu zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy, przekazanego do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu na podstawie art. 390 § 1 k.p.k. przez Sąd Wojewódzki w Kielcach postanowieniem z dnia 2 września 1980 r., a następnie - na podstawie art. 390 § 2 k.p.k. oraz art. 30 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Nr 11, poz. 54 z późn. zm.) - przekazanego przez Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 26 listopada 1980 r. do rozstrzygnięcia powiększonemu składowi Sądu Najwyższego:"Czy wyłączenie z akt sprawy materiałów dotyczących osoby podejrzanej w innej sprawie w zakresie nadużyć popełnionych przez nią w porozumieniu z kierowcami zatrudnionymi w wyszczególnionych jednostkach gospodarki uspołecznionej, można uznać za czynność przerywającą bieg przedawnienia karalności w rozumieniu art. 105 i 106 k.k. w stosunku do kierowców zatrudnionych w tychże jednostkach?"uchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.Uzasadnienie faktyczneZ motywów postanowienia Sądu Wojewódzkiego wynika, że jego wątpliwości dotyczą sposobu pojmowania określenia: "wszczęto postępowanie", użytego w art. 106 k.k. W szczególności Sąd Wojewódzki dąży w istocie do wyjaśnienia, czy w przepisie tym chodzi o wszczęcie postępowania "w sprawie", czy też "przeciwko osobie", oraz czy o wszczęciu postępowania może także stanowić wydanie postanowienia o wyłączeniu sprawy do odrębnego postępowania. Treść postanowienia wskazuje także na to, że wspomniane wątpliwości wyłoniły się na tle instytucji wszczęcia postępowania przygotowawczego. W związku z tym przekazane do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne rozważone zostanie w odniesieniu do tej fazy postępowania karnego.Przechodząc do analizy pierwszego z wymienionych zagadnień, a mianowicie do wyjaśnienia sensu określenia: "wszczęto postępowanie", użytego w art. 106 k.k., stwierdzić należy, co następuje:Przepis art. 106 k.k., jak również inne normy kodeksu karnego nie wyjaśniają treści wymienionego określenia. Ustalając zatem jego sens, sięgnąć należy do przepisów kodeksu postępowania karnego wyjaśniającego treść określenia: "wszczęcie postępowania". Nie może bowiem budzić wątpliwości, że jest to określenie procesowe, a wobec braku w kodeksie karnym odmiennych w tym względzie unormowań określenie to należy pojmować jednolicie na gruncie przepisów kodeksu karnego i kodeksu postępowania karnego.W kodeksie postępowania karnego problematykę związaną z wszczęciem postępowania przygotowawczego normują w szczególności art. 255 i 257 § 1. Według pierwszego z wymienionych przepisów postępowanie karne wszczyna się, gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. Przepis art. 257 § 1 k.p.k. zaś stanowi, że o wszczęciu postępowania wydaje się postanowienie, określając w nim czyn będący przedmiotem postępowania oraz jego kwalifikację prawną. Ustawa natomiast nie wymaga wskazania w nim sprawcy tego czynu, co jest zresztą zrozumiałe, gdyż wykrycie tego sprawcy należy (między innymi) do zadań wszczętego postępowania (art. 261 pkt 3 k.p.k.).Z treści wymienionych przepisów wynika więc niewątpliwie, że chodzi w nich o wszczęcie postępowania "w sprawie", a nie "przeciwko osobie", a zatem w taki sam sposób należy pojmować określenie: "wszczęto postępowanie" na tle art. 106 k.k.Słuszność wskazanego wyżej rozumienia określenia: "wszczęto postępowanie" (art. 106 k.k.) wynika zresztą także pośrednio z regulacji zawartej w innym przepisie, a mianowicie w art. 105 k.k., którego § 1 wskazuje jednoznacznie, że w zakresie w nim unormowanym ustawodawca połączył konstrukcję przedawnienia karalności jedynie z faktem popełnienia przestępstwa, a nie z osobą jego sprawcy. W tych zaś wypadkach, w których ustawa uzależnia bieg terminu przedawnienia do ujawnienia osoby sprawcy, daje temu wprost wyraz w treści przepisu. Potwierdzeniem tego jest treść art. 105 § 2 k.k., przewidującego taki wyjątek w odniesieniu do przestępstw ściganych z oskarżenia prywatnego.Skoro więc w art. 106 k.k. - odnoszącym się zresztą i do wyżej wymienionej sytuacji określonej w art. 105 § 2 k.k. - jest mowa o "wszczęciu postępowania", a nie np. o "ujawnieniu osoby sprawcy", to dojść należy do wniosku, że przewidzianą w nim podstawę przedłużenia okresu karalności o 5 lat stanowi wszczęcie postępowania "w sprawie", a nie "przeciwko osobie". Świadczy o tym także wykładnia historyczna. Skoro bowiem - zgodnie z art. 87 k.k. z 1932 r. - do przerwania biegu przedawnienia konieczne było podjęcie jakiejkolwiek czynności "w celu ścigania danego sprawcy z powodu danego przestępstwa", a w art. 106 obecnie obowiązującego kodeksu karnego określenia takiego nie użyto, zastępując je ogólnym sformułowaniem: "wszczęto postępowanie", oznacza to, że obecnie wystarczy wszczęcie postępowania "w sprawie", a nie "przeciwko osobie". Sąd Najwyższy dał już zresztą temu wyraz w wyroku z dnia 12 marca 1979 r. (OSNKW 1979, z. 7-8, poz. 80).W związku z tym uznać należy, że odmienne poglądy prezentowane na ten temat w doktrynie, jako bazujące na nie obowiązującym już stanie prawnym, straciły swą aktualność.Przesądzenie tej kwestii oznacza konieczność wyjaśnienia, co należy rozumieć przez wszczęcie postępowania "w sprawie".Wyjaśnienie tego pojęcie ma obecnie bardzo doniosłe znaczenie. Skoro bowiem ze wszczęciem postępowania ustawa wiąże fakt istnienia lub ustania karalności, to ze względów praworządności konieczne jest ścisłe i jednoznaczne rozumienie tego określenia.Zgodnie z regulacją zawartą w art. 257 § 1 k.p.k., o wszczęciu postępowania przygotowawczego uprawniony organ wydaje stosowne postanowienie. Zasadą jest, że wydanie wspomnianego postanowienia świadczy o wszczęciu z tą chwilą postępowania w sprawie. Wprawdzie art. 267 k.p.k. zezwala organom MO - w wypadkach nie cierpiących zwłoki i w granicach koniecznych do zabezpieczenia śladów i dowodów przestępstwa przed ich utratą lub zniekształceniem - na prowadzenie dochodzenia "jeszcze przed wydaniem postanowienia o wszczęciu postępowania", ale przepis ten - statuując tzw. faktyczne wszczęcie postępowania - ma charakter wyjątkowy, gdyż z jego treści wyraźnie wynika, że chodzi tu o czynności wykonywane "przed wydaniem postanowienia o wszczęciu postępowania", przewidzianego w art. 255 i 257 § 1 k.p.k., od której to czynności organ procesowy i w tym wypadku nie jest zwolniony.Wyjątkiem takim nie są już jednak czynności sprawdzające przewidziane w art. 258 § 2 k.p.k., gdyż podejmuje się je nie tylko przed wszczęciem postępowania przygotowawczego, ale w ogóle w celu dopiero upewnienia się, czy należy je wszcząć, czy też odmówić jego wszczęcia. Również wydanie postanowienia o wyłączeniu części materiałów postępowania przygotowawczego do odrębnego postępowania - o które chodzi w przedstawionym pytaniu prawnym - nie może być uznane za wszczęcie postępowania "w sprawie".Z przepisu art. 24 § 1 k 2 k.p.k. bowiem wynika, że zasadą jest połączenie we wspólnym postępowaniu "spraw" nie tylko sprawców przestępstwa, pomocników i podżegaczy, ale i innych osób, których przestępstwo pozostaje w ścisłym związku z przestępstwem sprawcy, a dopiero wyjątkiem od tej zasady jest - zgodnie z art. 24 § 3 k.p.k. - wyłączenie "spraw poszczególnych osób lub o poszczególne czyny".Oczywiste jest przy tym, że pojęcie "sprawa" poszczególnych osób lub o poszczególne czyny nie może być rozumiane jako istnienie jakichkolwiek podejrzeń, opartych np. na doniesieniu, anonimie itp., lecz musi być rozumiane jako istnienie co najmniej tak daleko uzasadnionych podejrzeń, że stanowią one podstawę do wszczęcia postępowania zgodnie z art. 255 k.p.k., i to o konkretny czyn wraz z jego kwalifikacją prawną (art. 257 § 1 k.p.k.). W świetle tego za bezsporne uznać więc należy, że wydanie postanowienia o wyłączeniu części materiałów postępowania przygotowawczego "co do niektórych osób lub czynów" nie ma charakteru konstytuującego wszczęcie postępowania, gdyż zakładając jego prawidłowość - powinno ono nastąpić w ramach postępowania przygotowawczego, które już zostało wszczęte (co do innych osób lub innych czynów). Wyłączenie bowiem - jak sama nazwa wskazuje - oznacza wydzielenie jakiejś części z istniejącej już całości. Gdyby jednak w określonej sprawie okazało się, że postanowienie takie nie było w takim stopniu skonkretyzowane, by uznać je za wyłączające do odrębnego postępowania "sprawy osób lub o poszczególne czyny" (gdyż czyny te nie były jeszcze wystarczająco znane), to decyzja taka miałaby charakter wyłącznie organizacyjno-porządkowy i byłaby w istocie równoznaczna ze swoistym sygnałem czy nawet zawiadomieniem o przestępstwie, uzasadniającym dopiero powzięcie postanowienia o wszczęciu postępowania o konkretny czyn zgodnie z art. 257 § 1 w związku z art. 255 k.p.k. lub postąpienie zgodnie z art. 258 § 1 czy 2 k.p.k.Z przedstawionych rozważań wynika więc, że wydanie postanowienia o wyłączeniu materiałów postępowania przygotowawczego do odrębnego postępowania ani w pierwszym, ani w drugim wypadku nie może być uznane za "wszczęcie postępowania", i dlatego na przedstawione pytanie Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi jak na wstępie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 266 § 2art. 199 § 1 KKart. 390 § 1 KPKart. 390 § 2 KPKart. 30art. 105art. 106 KKart. 255art. 257 § 1 KPKart. 261 pkt 3 KPKart. 105 KKart. 105 § 2 KK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.