IV CR 52/77

WyrokIzba Cywilna1977-03-10

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kierowanie pojazdem mechanicznym przez syna właściciela, który nie pozostaje na jego utrzymaniu i nie jest wymieniony w dowodzie rejestracyjnym, w celu wykonania poleceń ojca oraz własnych zakupów, może być uznane za posiadanie zależne w rozumieniu § 5 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1974 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych, co skutkowałoby wyłączeniem odpowiedzialności ubezpieczyciela?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pojęcie 'posiadacz zależny' użyte w rozporządzeniu o obowiązkowych ubezpieczeniach komunikacyjnych należy rozumieć zgodnie z definicją zawartą w art. 336 Kodeksu cywilnego. W świetle tego przepisu, syn właściciela pojazdu, który kierował nim w celu wykonania poleceń ojca oraz własnych zakupów, nie może być uznany za posiadacza zależnego, lecz co najwyżej za dzierżyciela lub posiadacza prekaryjnego. Władztwo nad rzeczą musi być wykonywane w zakresie określonego prawa dla siebie, a w tym przypadku syn działał w interesie ojca, a udostępnienie pojazdu miało charakter grzecznościowy.
Stan faktyczny
Powód polecił synowi Krystianowi D. użycie swojego samochodu "Wartburg" do zakupu benzyny i innych drobnych zakupów. W drodze powrotnej syn uległ wypadkowi, doznając obrażeń. Państwowy Zakład Ubezpieczeń odmówił wypłaty odszkodowania, powołując się na wyłączenie odpowiedzialności w przypadku wypadku wynikłego w czasie kierowania pojazdem przez posiadacza zależnego, zgodnie z § 5 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia o obowiązkowych ubezpieczeniach komunikacyjnych. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając syna za posiadacza zależnego. Sąd Wojewódzki uchylił ten wyrok, uznając syna za dzierżyciela lub prekarzystę, a następnie zasądził odszkodowanie.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję pozwanego Państwowego Zakładu Ubezpieczeń, utrzymując w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego zasądzający odszkodowanie.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN S. Rudnicki. Sędziowie SN: K. Olejniczak (sprawozdawca), Z. Marmaj.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Jerzego D. przeciwko Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń Inspektorat Rejonowy w O. o odszkodowanie na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Opolu z dnia 23 listopada 1976 r.oddalił rewizję, zasądził od pozwanego na rzecz powoda 1.000 złotych tytułem kosztów postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktycznePowód Jerzy D. jest właścicielem samochodu marki "Wartburg" podlegającego obowiązkowemu ubezpieczeniu auto-casco. W dniu 30.XII.1975 r. powód polecił swemu synowi Krystianowi D., aby udał się powyższym samochodem po benzynę oraz po drobne zakupy. W drodze powrotnej samochód prowadzony przez Krystiana D. uległ wypadkowi komunikacyjnemu, w wyniku którego Krystian D. doznał poważnych obrażeń. Ponieważ PZU odmówił zapłaty powodowi odszkodowania, powołując się na przepis § 5 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1974 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych (Dz. U. Nr 46, poz. 274) w brzmieniu nadanym nowelą z dnia 22 sierpnia 1975 r. (Dz. U. Nr 30, poz. 160), w myśl którego Zakład Ubezpieczeń nie odpowiada za wypadki wynikłe w czasie kierowania przez posiadacza zależnego pojazdem mechanicznym, nie przeznaczonym do celów zarobkowych, powód w powództwie przeciwko PZU domagał się zasądzenia początkowo kwoty 15.000 zł, a następnie po rozszerzeniu powództwa - kwoty 132.611 zł.Pozwany PZU wniósł o oddalenie powództwa, twierdząc, że syn powoda nie będący na jego utrzymaniu, prowadząc jego samochód, był posiadaczem zależnym, a zatem stosownie do § 5 ust. 1 pkt 1 wymienionego rozporządzenia odpowiedzialność PZU z tytułu ubezpieczenia auto-casco jest wyłączona.Rozpoznając początkowo sprawę, Sąd Rejonowy w Opolu wyrokiem z dnia 11 czerwca 1976 r. powództwo oddalił. Sąd Rejonowy wyraził pogląd, że przytoczony powyżej bezsporny stan faktyczny uzasadnia stanowisko, że syn powoda był dzierżycielem samochodu w interesie własnym, a tym samym powinien być uznany za posiadacza zależnego, co wyłącza odpowiedzialność PZU. Ponadto zdaniem Sądu Rejonowego z przepisu § 5 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia stanowiącego, że przepis § 5 ust. 1 pkt 1 nie dotyczy wypadków wynikłych w czasie kierowania pojazdem przez małżonka oraz inne osoby bliskie osobie wymienionej w dowodzie rejestracyjnym, jeżeli pozostają na jej utrzymaniu, wynika, że wymienione rozporządzenie, mówiąc o posiadaniu zależnym, ma na myśli wszystkie osoby kierujące pojazdem mechanicznym nie wymienione w dowodzie rejestracyjnym pojazdu z wyjątkiem osób wymienionych w § 5 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia.Na skutek rewizji powoda powyższy wyrok został uchylony przez Sąd Wojewódzki w Opolu z przekazaniem sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, skoro wymienione rozporządzenie nie zawiera określonego pojęcia posiadacza zależnego, do jego wykładni należy się posługiwać odpowiednimi przepisami kodeksu cywilnego. W świetle przepisów kodeksu cywilnego i ustalonego stanu faktycznego syn powoda nie mógł być uznany za posiadacza zależnego, lecz dzierżyciela, jak również za tak zwanego prekarzystę, w istocie bowiem udostępnienie mu pojazdu przez ojca miało charakter grzecznościowy, skoro umożliwiało mu poczynienie drobnych zakupów.W związku z rozszerzeniem powództwa sprawa musiała być przekazana przez Sąd Rejonowy Sądowi Wojewódzkiemu w Opolu, który wyrokiem z dnia 23.XI.1976 r. zasądził od pozwanego PZU na rzecz powoda 132.611 zł z odsetkami oraz koszty procesu.Zdaniem Sądu Wojewódzkiego w świetle art. 336 k.c. i bezspornego stanu faktycznego brak jest podstaw do przyjęcia, by syn powoda mógł być uznany za posiadacza zależnego. Istotą posiadania zależnego bowiem jest określone władztwo nad cudzą rzeczą, węższe niż władztwo samoistnego posiadacza, zależne od prawa podmiotowego, które posiadacz wykonuje. Oddanie samochodu w posiadanie zależne musi się cechować pewną trwałością w czasie, a ponadto posiadaczowi musi służyć całkowita swoboda w dysponowaniu pojazdem co do sposobu, czasu i miejsca jego użycia.Oddanie przez powoda pojazdu synowi ze wskazaniem miejsca, czasu jego użycia, zleceniem załatwienia spraw powoda i równoczesnym przyzwoleniem załatwienia przy okazji przez syna jego własnych spraw nie może być uznane za oddanie pojazdu w posiadanie zależne. Tym samym brak jest podstaw do wyłączenia odpowiedzialności pozwanego PZU.Od powyższego wyroku pozwany PZU wniósł rewizję, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, stosownie do art. 389 k.p.c., że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w uzasadnieniu orzeczenia sądu rewizyjnego wiążą zarówno sąd, któremu sprawa została przekazana, jak i sąd rewizyjny przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Dotyczy to także wypadku, gdy tak jak w niniejszej sprawie sądem rewizyjnym dokonującym oceny prawnej i udzielającym wskazówek co do dalszego postępowania był sąd wojewódzki, a następnie wskutek zmiany właściwości rzeczowej sądu I instancji sądem rewizyjnym stał się Sąd Najwyższy. Odstępstwo od zasady przewidzianej w art. 389 k.p.c. zachodzi jedynie w sytuacjach przewidzianych w zdaniu drugim art. 389 k.p.c., które w niniejszej sprawie nie zachodzą.Tak więc skoro sąd wojewódzki jako instancja rewizyjna dokonał wykładni przepisu § 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 listopada 1974 r. w sprawie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych w brzmieniu nadanym mu rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 22 sierpnia 1975 r. (Dz. U. Nr 30, poz. 160), wykładnią tą Sąd Najwyższy z mocy art. 389 k.p.c. jest związany i już z tego tylko względu rewizja strony pozwanej bazująca na odmiennej wykładni cytowanego przepisu nie mogła być uwzględniona.Niemniej jednak należy stwierdzić, że Sąd Najwyższy podziela pogląd prawny wyrażony przez Sąd Wojewódzki.Przepis § 5 ust. 1 stanowi m. in., że Zakład Ubezpieczeń nie odpowiada za wypadki wynikłe w czasie kierowania przez posiadacza zależnego pojazdem mechanicznym, nie przeznaczonym do celów zarobkowych, przewidując ponadto, że nie dotyczy to m. in. wypadków wynikłych w czasie kierowania pojazdem przez małżonka oraz przez inne osoby bliskie osoby wymienionej w dowodzie rejestracyjnym, jeżeli pozostają na jej utrzymaniu (§ 5 ust. 2 pkt 1).Okoliczność, że omawiany przepis przewidział odpowiedzialność PZU również w razie wypadków wynikłych w czasie kierowania pojazdem mechanicznym przez małżonka osoby wymienionej w dowodzie rejestracyjnym oraz przez osoby jej bliskie pozostające na jej utrzymaniu, nie uzasadnia wniosku, że w razie kierowania pojazdem przez inne osoby niż osoba wymieniona w dowodzie rejestracyjnym lub osoby wymienione w § 5 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia te inne osoby w każdym wypadku powinny być uważane za posiadaczy zależnych. Przepis § 5 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia oznacza tylko, że w razie wypadków wynikłych w czasie kierowania przez wymienione w nim osoby problem posiadania zależnego nie wchodzi w ogóle w rachubę, ze względu bowiem na stosunki rodzinne łączące osobę wymienioną w dowodzie rejestracyjnym z osobami wymienionymi w § 5 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia PZU ponosi również odpowiedzialność za wypadki wynikłe w czasie kierowania przez nie pojazdem mechanicznym.Użyte natomiast w § 3 ust. 1 pkt 1 pojęcie "posiadacz zależny" jest prawnotechnicznym terminem, znanym prawu cywilnemu, i wobec braku szczególnego unormowania w tym zakresie w omawianym rozporządzeniu powinno być rozumiane jako instytucja prawna unormowana i zdefiniowana w art. 336 k.c.Wyrażona przeto w wymienionym przepisie, jednolicie rozumiana w judykaturze definicja terminu "posiadacz zależny" rozstrzyga o znaczeniu tego określenia w przepisach omawianego rozporządzenia.W świetle powyższego oraz bezspornego stanu faktycznego, z którego wynika, że powód polecił swemu synowi, nie będącemu na jego utrzymaniu, wyjazd do miasta w celu zakupienia benzyny i poczynienia innych zakupów dla powoda lub również poczynienia przez syna zakupów dla siebie, w żadnym razie nie można uznać, by syn powoda stał się posiadaczem zależnym samochodu należącego do jego ojca.Posiadaczem zależnym jest ten, kto włada rzeczą w zakresie innych praw niż prawo własności, praw przykładowo wymienionych w art. 336 k.c. Posiadacz zależny włada przy tym rzeczą w zakresie określonego prawa dla siebie. Ustalony w sprawie stan faktyczny nie daje żadnych podstaw do przyjęcia, aby syn powoda władał samochodem w wykonywaniu przysługującego mu jakiegokolwiek prawa. Przeciwnie, stan faktyczny sprawy wskazuje, że władztwo nad samochodem wykonywał on nie dla siebie, lecz dla swego ojca, mógł być zatem uznany jedynie za dzierżyciela w rozumieniu art. 338 k.c., nie zaś posiadacza zależnego.Jeśliby natomiast założyć, że powód udostępnił swój samochód synowi w celu poczynienia przez syna dla siebie zakupów z uwagi na grzecznościowy charakter oddania samochodu, po stronie korzystającego z samochodu miałoby miejsce tak zwane władztwo prekaryjne, nie zaś posiadanie zależne.Z przytoczonych wyżej względów rewizja pozwanego PZU oparta na odmiennej wykładni § 5 omawianego rozporządzenia nie zasługiwała na uwzględnienie.Za bezzasadne należało również uznać zarzuty rewizji dotyczące wysokości zasądzonej kwoty.W szczególności przedłożona przez powoda kalkulacja sporządzona przez zakład mechaniki samochodowej, dotycząca zakresu naprawy uszkodzonego w wypadku samochodu, nie odbiega od oceny technicznej sporządzonej na zlecenie PZU przez rzeczoznawców Polskiego Związku Motorowego. Koszty naprawy samochodu uwidocznione w kalkulacji nie były kwestionowane przez pozwanego, przeciwnie - na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku na zapytanie sądu pełnomocnik pozwanego nie kwestionował sposobu obliczenia szkody. W tym stanie rzeczy nie ma podstaw do stawiania zarzutu nienależytego wyjaśnienia okoliczności dotyczących wysokości szkody, skoro dowody dotyczące wysokości szkody nie były kwestionowane i brak było również podstaw do ich kwestionowania z urzędu.Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy na podstawie art. 387 i 98 k.p.c., orzekł jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 336 KCart. 389 KPCart. 338 KCart. 387§ 5 ust. 1§ 5 ust. 2§ 5§ 3 ust. 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.