IV CR 69/77
WyrokIzba Cywilna1977-03-25
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną robotami wykonywanymi zgodnie z pozwoleniem wodnoprawnym może być oparta na przepisach o czynach niedozwolonych, jeśli roboty te zostały wykonane nieprawidłowo?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że odpowiedzialność na podstawie przepisów o czynach niedozwolonych (art. 415 k.c. i nast.) może być oparta tylko na szkodzie wyrządzonej wskutek nieprawidłowego wykonania robót, na które uzyskano pozwolenie wodnoprawne. Szkodę wynikającą z samego legalnego wykonania robót, mimo braku winy, należy dochodzić na drodze administracyjnej. W przypadku szkody wyrządzonej nieprawidłowym wykonaniem robót, sąd pierwszej instancji powinien ustalić winę pozwanych i zakres szkody pozostający w związku z tym nieprawidłowym wykonaniem.Stan faktyczny
Powód dochodził odszkodowania od Skarbu Państwa, Przedsiębiorstwa Wodociągów i Przedsiębiorstwa Lasów Państwowych za szkodę w swojej nieruchomości, spowodowaną zawilgoceniem wynikającym z nadmiernego spiętrzenia wody w stawie, budowy drogi oraz położenia rurociągu. Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanych solidarnie kwotę 252.375 zł, uznając ich odpowiedzialność na podstawie art. 415 k.c. Pozwani wnieśli rewizję od wyroku.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu orzeczenie o kosztach procesu za II instancję.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia SN K. Piasecki, Sędziowie SN: J. Ignatowicz (sprawozdawca), Z. Klimczak. SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Jana S. przeciwko: 1) Skarbowi Państwa (Dyrekcji Okręgowej Dróg Publicznych w K.), 2) Wojewódzkiemu Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanalizacji w K., 3) Okręgowemu Zarządowi Lasów Państwowych w K. o zapłatę na skutek rewizji pozwanych od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 29.X.1976 r.zaskarżony wyrok w stosunku do wszystkich pozwanych uchylił i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Katowicach do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu orzeczenie o kosztach procesu za II instancję.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 29.X.1976 r. Sąd Wojewódzki w Katowicach zasądził solidarnie od Skarbu Państwa - Dyrekcji Dróg Publicznych w K., Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w K. oraz Okręgowego Zarządu Lasów Państwowych w K. na rzecz Jana S. kwotę 252.375 zł. Sąd Wojewódzki na podstawie zebranego materiału dowodowego, a w szczególności opinii biegłych, ustalił następujący stan faktyczny:W pobliżu nieruchomości powoda, obejmującej zabudowanie gospodarskie, znajduje się staw "Kempy", w którym pozwany Zarząd Lasów dokonał, na skutek połączenia stawu ze zbiornikiem wodnym z zapory wodnej G., nadmiernego spiętrzenia wody, co z kolei spowodowało znaczne zawilgocenie nieruchomości i zabudowań powoda. Do zawilgocenia tego przyczyniła się także budowa przez pozwaną Dyrekcję drogi publicznej oraz roboty przeprowadzone przez pozwane Przedsiębiorstwo, a mające na celu położenie rurociągu wody pitnej. W związku z tymi faktami powód zwrócił się do Wojewódzkiego Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa o przyznanie mu odszkodowania. Organ ten decyzją z dnia 10.VII.1973 r. przyznał powodowi od każdego z pozwanych po 25.426 zł na wykonanie urządzeń zabezpieczających. Pozwani: Wojewódzkie Przedsiębiorstwo oraz Okręgowy Zarząd Lasów wniosły na podstawie art. 144 ust. 2 prawa wodnego powództwo o ustalenie, że taka należność nie istnieje. Powództwa te zostały oddalone wyrokiem Sądu Wojewódzkiego z dnia 29.X.1976 r. Wyrok taki zaskarżył jedynie pozwany Zarząd Lasów.Wymienione zdarzenia spowodowały szereg szkód w mieniu powoda, przy czym szkody te były następstwem w 25% czynników naturalnych, w przybliżeniu po 25% do ich powstania przyczyniły się: pozwana Dyrekcja Dróg i pozwane Przedsiębiorstwo, a w 50 zaś procentach szkodę spowodował pozwany Zarząd Lasów. Szkody te były następujące: uszkodzenie na skutek zawilgocenia dzieł rękodzielniczych powoda jako artysty amatora - 36.575 zł; 75% tej sumy wynosi 27.431 zł; zniszczone z tej samej przyczyny drzewa owocowe - 23.133,60 zł; 75% tej sumy wynosi 17.350 zł; 75% szkoda w zbiorach owoców za okres 6 lat - 35.550 zł; wreszcie szkoda spowodowana niemożnością prowadzenia hodowli nierogacizny za okres 6 lat - po odliczeniu 25% - wyniosła 162.900 zł. Razem poniesiona szkoda wyniosła 252.376 zł.Sąd Wojewódzki uznał dalej, że różny stopień przyczynienia się pozwanych do szkody jest w sprawie bez znaczenia, gdyż z mocy art. 441 § 1 k.c. odpowiadają oni solidarnie. W ostatecznym więc wyniku Sąd Wojewódzki zasądził wymienioną kwotę od wszystkich pozwanych na podstawie art. 415 k.c.Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżyli wszyscy pozwani - pozwany Zarząd Lasów i pozwana Dyrekcja Dróg w całości, a pozwane Przedsiębiorstwo ponad kwotę 31.575 zł.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W świetle przepisów prawa wodnego oraz przepisów o odpowiedzialności na podstawie przepisów o czynach niedozwolonych należy w wypadku szkody wyrządzonej robotami wykonywanymi zgodnie z pozwoleniem wodnoprawnym odróżnić:a) szkodę, jaka powstała na skutek samego wykonania odpowiednich robót, a więc szkodę powstałą mimo działalności zgodnej z uprawnieniami osoby, która te roboty wykonuje;b) szkodę, jaką wykonujący roboty wyrządza na skutek nieprawidłowego wykonywania robót, na które uzyskał pozwolenie wodnoprawne.Pierwsza szkoda wynika z legalnej działalności osoby, która takie pozwolenie uzyskała, a więc z przyczyn obiektywnych, przez tę osobę nie zawinionych. Szkoda drugiego rodzaju wynika oczywiście z działalności zawinionej. Tylko za tę ostatnią szkodę wykonujący roboty na podstawie pozwolenia wodnoprawnego odpowiada na podstawie przepisów o czynach niedozwolonych (art. 415 k.c. i nast.). Jeżeli chodzi o szkodę pierwszego rodzaju, to na przeszkodzie zastosowaniu tych przepisów stoi okoliczność, że przyczyną jej jest działalność legalna nie zawiniona, zarówno w sensie obiektywnym, jak i subiektywnym. Nie oznacza to jednak, że poszkodowany taką działalnością legalną obywatel nie uzyskuje wyrównania szkody lub zabezpieczenia przed nią. Takie odszkodowanie lub zabezpieczenie obywatelowi przysługuje, jednakże do orzekania w tej kwestii powołany jest nie sąd, lecz organ administracyjny (art. 51 dawnego prawa wodnego z 1962 r. oraz art. 25 i nast. prawa wodnego z dnia 24 października 1974 r.), przy czym strona niezadowolona z wydanej decyzji może dochodzić swych roszczeń na drodze postępowania sądowego lub arbitrażowego (art. 144 dawnego prawa wodnego oraz art. 38 prawa wodnego z 1974 r.). O takie właśnie odszkodowanie powód wystąpił do organu administracyjnego, który przyznał mu z tego tytułu kwotę powyżej 76 tysięcy zł, przy czym decyzja ta została zakwestionowana w powództwie wytoczonym przez Zarząd Lasów w innej sprawie.W sprawie niniejszej powód może przeto dochodzić odszkodowania na podstawie przepisów o czynach niedozwolonych tylko za szkodę drugiego rodzaju, tj. spowodowaną nieprawidłowym wykonaniem przez pozwane jednostki robót, na które uzyskały one pozwolenie administracyjne. W związku z tym Sąd I instancji powinien był - po pierwsze - jak to trafnie zarzuca rewizja pozwanego Zarządu Lasów i pozwanej Dyrekcji Dróg - ustalić, czy roboty były wykonane nieprawidłowo, a więc czy strona pozwana ponosi winę za powstanie szkody, jaką powód poniósł; w tym zakresie brak jest jednak jakichkolwiek ustaleń. Po drugie - Sąd ten powinien w razie ustalenia faktu wadliwego wykonywania robót wyjaśnić, jaka szkoda (w jakim zakresie) pozostaje w związku z tym nieprawidłowym wykonywaniem robót, a jaka wynikła z legalnej działalności pozwanych. Pozwani odpowiadaliby za całą szkodę na podstawie przepisów o czynach niedozwolonych tylko wtedy, gdyby wykonywali roboty bez zezwolenia organu administracyjnego.Wobec tego, że Sąd Wojewódzki powyższych zasadniczych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy okoliczności nie miał na uwadze, zaskarżony wyrok podlega uchyleniu.Gdyby po ponownym rozpoznaniu sprawy okazało się, że brak jest podstaw do obciążenia pozwanych odpowiedzialnością na podstawie przepisów o czynach niedozwolonych, dalsze zarzuty ich rewizji byłyby bezprzedmiotowe. Na wypadek, gdyby pozwani roboty wykonywali nieprawidłowo i gdyby spowodowali ze swej winy szkodę poza swą działalnością legalną, aktualne byłyby następujące uwagi, odnoszące się do dalszych zarzutów rewizji.Nie jest trafny zarzut, że Sąd oparł się - jeżeli chodzi o ustalenie okoliczności, że roboty pozwanych wyrządziły powodowi szkodę - jedynie na danych hipotetycznych, gdyż biegli bez dalszych badań nie mogli tej okoliczności z całą pewnością stwierdzić. Wbrew temu zarzutowi z opinii biegłych wynika z dostateczną z praktycznego punktu widzenia pewnością, że powód istotnie szkodę poniósł. Nie do przyjęcia jest sugestia, aby dla ustalenia tej okoliczności prowadzić długotrwałe (około roku) badania, które najpewniej kosztowałyby więcej, aniżeli wynosi przedmiot sporu. Zresztą przy ustalaniu szkody i jej wysokości sądy z reguły muszą się opierać na danych prawdopodobnych. Chodzi tylko o to, aby te dane były dostatecznie prawdopodobne. W sprawie niniejszej tak właśnie jest ponad wszelką wątpliwość.Wbrew stwierdzeniu Sądu Wojewódzkiego pozwany Zarząd Lasów kwestionował ocenę biegłych ze względu na pewne występujące rozbieżności, ale mimo to Sąd mógł na ostatecznej opinii wydanej w sprawie się oprzeć, gdyż ocenił ją w sposób przekonywający. Zarzut, że Sąd Wojewódzki pomylił się, zasądzając za dużo o kwotę 9.145 zł, jest trafny, gdyż Sąd nie odliczył 25% z tytułu szkody polegającej na uszkodzeniu dzieł twórczości artystycznej powoda.Trafnie zarzuca rewizja Dyrekcji Dróg, że nie byłoby uzasadnione zasądzenie od niej odszkodowania za rok 1970, jeżeliby roboty swe podjęła ona dopiero w roku 1971. Jednakże z akt zdaje się wynikać, że te roboty były prowadzone już wcześniej (być może nawet od roku 1961). Kwestia ta wymaga wyjaśnienia.Wyjaśnienia wymaga także, czy odpowiada prawdzie twierdzenie pozwanej Dyrekcji, że powód zlikwidował hodowlę trzody jeszcze w roku 1967, a więc jakoby w czasie, gdy roboty prowadzone przez pozwanych nie miały na to wpływu. Gdyby tak było, zasadnicze roszczenie powoda byłoby nieuzasadnione.Podobnie nie jest wyjaśnione, czy rzeczywiście - jak twierdzi pozwana Dyrekcja - zakłócenia wywołane przez jej roboty trwały najwyżej trzy lata. Gdyby tak było, Dyrekcja ta nie mogłaby najpewniej odpowiadać za szkodę powstałą w ciągu 6 lat.Pozwana Dyrekcja twierdzi dalej, że wzdłuż drogi woda odpływała rowem i dlatego roboty wykonywane przez nią nie mogły powodować zawilgocenia domostwa powoda. Na razie brak jest na to dowodów, ale pozwana Dyrekcja może - wobec uchylenia zaskarżonego wyroku z innych przyczyn - dowodzić także tej okoliczności.Z urzędu należy podnieść, że Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił, czy możliwe jest, aby powód z małego gospodarstwa osiągał z samej tylko hodowli tak wysokie dochody, że odszkodowanie (dochód netto) z tego tytułu wyniosło za 6 lat wysoką kwotę 162.900 zł. Nie jest także jasne, dlaczego został przyjęty jako miarodajny czas 6 lat dla ustalenia odszkodowania.Zarzut pozwanego Przedsiębiorstwa, że ono powinno odpowiadać tylko za część szkody, jest nieuzasadniony. Gdyby bowiem były podstawy do obciążenia pozwanych odpowiedzialnością z czynu niedozwolonego, to odpowiedzialność ich wobec powoda byłaby z mocy art. 441 k.c. solidarna.Z zasad powyższych, skoro okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy nie zostały wyjaśnione, zaskarżony wyrok należało uchylić i sprawę przekazać Sądowi I instancji z mocy art. 388 k.p.c. do ponownego rozpoznania. Z mocy art. 381 k.p.c. zaskarżony wyrok został uchylony w całości w stosunku do wszystkich pozwanych.
Powiązane orzeczenia
- II CR 253/79 1979-04-09Czy szkoda wyrządzona osobie trzeciej przez podmiot legitymujący się pozwoleniem wodnoprawnym, powstała w wyniku przekroczenia warunków tego pozwolenia, podlega rozpoznaniu w drodze sądowej na zasadach odpowiedzialności…
- II CR 184/69 1969-06-17Czy podmiot posiadający pozwolenie wodnoprawne na odprowadzanie ścieków do rzeki ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną zanieczyszczeniem tych ścieków, nawet jeśli działał w granicach pozwolenia i nie ponosi winy z…
- II CK 559/04 2005-03-18Czy odpowiedzialność za szkody wyrządzone zanieczyszczeniem wód ściekami z oczyszczalni ścieków, prowadzonych na podstawie pozwolenia wodnoprawnego, opiera się na przepisach prawa wodnego, czy też na przepisach kodeksu c…
- V CSK 307/18 2019-10-11Czy Sąd Najwyższy powinien uchylić wyrok Sądu Apelacyjnego w części dotyczącej odsetek ustawowych od zasądzonej kwoty odszkodowania, jeśli uzasadnienie Sądu Apelacyjnego w tym zakresie jest lakoniczne i nie odnosi się do…
- I CSK 501/13 2014-06-27Czy roszczenie o naprawienie szkody spowodowanej zmianą stanu wody na gruncie, wynikające z czynu niedozwolonego, podlega szczególnemu trybowi postępowania administracyjnego przewidzianemu w Prawie wodnym, czy też jest d…
Powołane przepisy
art. 144 ust. 2art. 441 § 1 KCart. 415 KCart. 51art. 25art. 144art. 38art. 441 KCart. 388 KPCart. 381 KPC§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.