II CR 184/69
WyrokIzba Cywilna1969-06-17
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podmiot posiadający pozwolenie wodnoprawne na odprowadzanie ścieków do rzeki ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną zanieczyszczeniem tych ścieków, nawet jeśli działał w granicach pozwolenia i nie ponosi winy za powstanie szkody?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że posiadanie pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie ścieków nie zwalnia podmiotu z odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną zanieczyszczeniem, jeśli korzystanie z pozwolenia wywołało szkodę. Obowiązek wynagrodzenia strat jest niezależny od winy i wystarczy wykazanie związku przyczynowego między odprowadzaniem ścieków a szkodą. Odpowiedzialność ta wynika z przepisów prawa wodnego, a nie z przepisów o czynach niedozwolonych, gdy działa się na podstawie ważnego pozwolenia.Stan faktyczny
Kopalnia Węgla Kamiennego "B" posiadała pozwolenie wodnoprawne na odprowadzanie ścieków do rzeki Gostynki. W 1965 roku wylew rzeki spowodował zniszczenie łąk należących do Spółki Wodnej w B. z powodu zanieczyszczenia ściekami. Kopalnia kwestionowała swoją odpowiedzialność, twierdząc, że działała zgodnie z pozwoleniem i że do rzeki odprowadzane były także ścieki innych zakładów, a regulacja rzeki została uniemożliwiona przez organy państwowe. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo Kopalni o ustalenie braku obowiązku zapłaty odszkodowania.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach, utrzymując w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Sąd Najwyższy nie zasądził kosztów postępowania rewizyjnego od powódki na rzecz Skarbu Państwa.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Wasilkowska (sprawozdawca). Sędziowie: J. Policzkiewicz, J. Przybylski.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Kopalni Węgla Kamiennego "B" przeciwko 1) Spółce Wodnej w B. i 2) Skarbowi Państwa (Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K.) o zapłatę, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach z dnia 15 listopada 1968 r.,rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 15.XI.1968 r. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo Kopalni Węgla Kamiennego "B" o ustalenie, że nie istnieje jej prawny obowiązek wypłacenia pozwanej Spółce Wodnej w K. odszkodowania w kwocie 110.444 zł, ustalonego decyzją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia 21.XII.1966 r., wydaną na podstawie przepisów prawa wodnego.Sąd Wojewódzki ustalił, że powodowa Kopalnia posiada pozwolenie wodno-prawne na odprowadzenie ścieków pochodzących z produkcji do rzeki Gostynki i że w 1965 r. na skutek wylewu tej rzeki zanieczyszczonej ściekami uległy zniszczeniu łąki należące do strony pozwanej. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego słuszna jest w tych warunkach w świetle prawa wodnego decyzja Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K., podjęta dnia 21.XII.1956 r. i wkładająca na powódkę obowiązek naprawienia szkody. Zarzut powódki, że do rzeki były wpuszczone także ścieki innych zakładów i że klucz, jaki zastosowano w omawianej decyzji dla rozdzielenia zakresu odpowiedzialności pomiędzy poszczególne zakłady, jest wadliwy, gdyż pochodzi z 1961 r., a od tego czasu zmieniała się i ilość wód odprowadzanych przez poszczególne zakłady, i stopień ich zanieczyszczenia - uznał Sąd Wojewódzki za bezprzedmiotowy, gdyż zgodnie z art. 86 § 2 prawa wodnego (Dz. U. z 1962 r. Nr 34, poz. 158) za szkodliwe zanieczyszczenie pochodzące od kilku zakładów zakłady te odpowiadają solidarnie, jeżeli nie można ustalić szkody wyrządzonej przez każdy z nich, taka zaś sytuacja zachodzi w sprawie niniejszej.Sąd Wojewódzki uznał również za nieuzasadniony zarzut, że za szkodę poniesioną przez właścicieli zniszczonych łąk powinien odpowiadać dopozwany na wniosek powodowej Kopalni Skarb Państwa. Powódka widzi odpowiedzialność organów państwowych w tym, że nie wyraziły one zgody na przeprowadzenie przez zainteresowane zakłady regulacji rzeki Gostynki, mimo że odpowiednie fundusze i całkowita dokumentacja zostały już w tym celu zgromadzone przez Kopalnię i inne zakłady pracy, korzystające z wód rzeki Gostynki, oraz mimo że regulacja zapobiegłaby wylewowi rzeki, a tym samym zanieczyszczeniu łąk. Sąd Wojewódzki uznał w związku z tym zarzutem, że ewentualna regulacja rzeki mogłaby zapobiec szkodom na przyszłość, nie zwalnia jednak powódki od obowiązku pokrycia szkód powstałych w 1965 r., a ponadto że zgromadzone przez powódkę fundusze zostały przez organ państwowy, któremu powierzono regulację rzeki, wykorzystano, tylko że wobec konieczności rozpoczęcia regulacji od górnego biegu rzeki Gostynki regulacja ta nie mogła być jeszcze doprowadzona do tego miejsca, w którym powódź przerwała brzegi i zalała łąki.W tych warunkach Sąd Wojewódzki uznał, że powództwo oparte na art. 144 ust. 2 prawa wodnego nie może być uwzględnione.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję powódki od powyższego wyroku, Sąd Najwyższy zważył, co następuje.Nietrafny jest pogląd skarżącej, że skoro ma ona pozwolenie wodno-prawne przewidziane w art. 43 ust. 2 pkt 3 prawa wodnego (Dz. U. z 1962 r. Nr 34, poz. 158) a polegające na uprawnieniu jej do odprowadzenia do rzeki ścieków, to mogłaby ona odpowiadać za wynikłą stąd szkodę tylko wtedy, gdyby naruszyła warunki pozwolenia wodno-prawnego, w szczególności gdyby odprowadzała wodę ścieki) w nadmiernej ilości lub o niedopuszczalnym zanieczyszczeniu.Z przepisów art. 51-52 prawa wodnego wynika, że w każdym wypadku gdy korzystanie z pozwolenia wodno-prawnego wywołuje szkodę dla interesów gospodarki narodowej lub poszczególnych obywateli, organ administracji wodnej powinien włożyć na osobę uprawnioną obowiązek wykonania i utrzymywania urządzeń zapobiegających szkodzie albo (oraz) obowiązek wynagrodzenia strat. Obowiązek wynagrodzenia strat jest niezależny od tego, czy osoba korzystająca z pozwolenia wodno-prawnego ponosi jakąkolwiek winę za powstanie szkody.Wbrew więc poglądowi strony skarżącej organ administracji wodnej Prezydium WRN w K., wydając decyzję o odszkodowaniu z dnia 21.XII.1966 r., nie był obowiązany wykazać, że Kopalnia ponosi winę za zniszczenie łąk, a w szczególności, że działała ona wbrew treści pozwolenia, że wpuszczała ścieki w nadmiernych ilościach lub nadmiernie zanieczyszczone. Wystarczy wykazanie, że między wpuszczaniem ścieków do rzeki Gostynki a zniszczeniem łąk istniał związek przyczynowy.Nadmienić przy tym należy, że gdyby strona powodowa działała bez pozwolenia wodno-prawnego albo gdyby wprowadzała do rzeki ścieki nie odpowiadające warunkom pozwolenia, to dopuściłaby się zwykłego czynu niedozwolonego, za który odpowiadałaby na zasadach prawa cywilnego i bezpośrednio w drodze sądowej z pominięciem decyzji organu administracji wodnej. W danej sprawie, ponieważ Kopalnia wprowadzała ścieki na podstawie pozwolenia wodno-prawnego i nie ma zarzutów, żeby przekraczała granice prawidłowego pozwolenia, orzekał o odszkodowaniu organ administracji wodnej na podstawie art. 14 ust. 1 w związku z art. 51-52 prawa wodnego.Niesłuszny jest również zarzut, że strona powodowa powinna być zwolniona od odpowiedzialności dlatego, że zalanie łąk nastąpiło wskutek powodzi, a więc siły wyższej. Jak ustalono w sprawie, szkody w łąkach powstały nie na skutek samej powodzi, lecz dlatego, że woda zalewająca łąki była zanieczyszczona ściekami wprowadzonymi przez Kopalnię i inne zakłady, również korzystające z odpowiednich pozwoleń wodno-prawnych. W takiej więc sytuacji okoliczność, że samo zalanie łąk nastąpiło wskutek działania sił przyrody, nie może mieć wpływu na odpowiedzialność strony skarżącej.Chybione jest także powoływanie się na art. 82 ust. 3 w związku z art. 86 prawa wodnego, z których to przepisów wynika, że ustawa wprowadza odpowiedzialność cywilną i karną tylko za szkodliwe, a nie za zwykłe zanieczyszczenie wód. Skoro bowiem w danej sprawie ustalono, że łąki zostały skażone ściekami tak dalece, iż trawa i siano stały się nie do użytku, to jest oczywiste, że zanieczyszczenie miało charakter szkodliwy w rozumieniu art. 82 ust. 3 prawa wodnego i zbędne było prowadzenie w tym celu dalszych dowodów.Nie może wreszcie odnieść skutku zarzut rewizji odnoszący się do kwestii regulacji rzeki Gostynki. Gdyby nawet odpowiadało rzeczywistości twierdzenie powodowej Kopalni, że organy administracji państwowej przeszkodziły jej w regulacji rzeki Gostynki i w zapobieżeniu w ten sposób szkodzie, to byłoby to zagadnienie ewentualnego regresu powodowego Przedsiębiorstwa do Skarbu Państwa, co mogłoby być przedmiotem postępowania arbitrażowego. Nie ma to natomiast wpływu na roszczenie osób poszkodowanych, które mogą dochodzić odszkodowania na zasadzie art. 51-52 prawa wodnego bezpośrednio od osoby korzystającej z pozwolenia wodno-prawnego. Wspomnieć jednak trzeba, że jak to ustalił Sąd Wojewódzki, organy administracji państwowej przystąpiły do regulacji rzeki Gostynki w sposób prawidłowy, tj. poczynając od jej górnego biegu, a ustalenia tego skarżąca nie podważa.W tym stanie rzeczy i na zasadzie art. 387 k.p.c. rewizję należało oddalić.Sąd Najwyższy nie zasądził natomiast kosztów postępowania rewizyjnego od powódki na rzecz Skarbu Państwa, mimo że wniosek taki został postawiony. Wbrew bowiem stanowisku strony powodowej i Sądu Wojewódzkiego Skarb Państwa nie mógł w niniejszym procesie występować jako pozwany. W sprawie chodziło o ustalenie, czy pozwanej Spółce Wodnej w B. przysługuje odszkodowanie zasądzone decyzją organu administracji wodnej. Żadne roszczenie pod adresem Skarbu Państwa nie zostało wysunięte. Skarb Państwa, jak już wspomniano, mógłby wystąpić jako pozwany w przyszłym procesie regresowym skierowanym przeciwko niemu przez powódkę. W obecnym procesie mógłby co najwyżej zgłosić interwencję uboczną po stronie powodowej, czego jednak nie uczynił. Skoro więc Skarb Państwa nie ma charakteru strony procesowej w obecnym postępowaniu, to nie mogą być zasądzone na jego rzecz koszty procesu.
Powiązane orzeczenia
- II CK 559/04 2005-03-18Czy odpowiedzialność za szkody wyrządzone zanieczyszczeniem wód ściekami z oczyszczalni ścieków, prowadzonych na podstawie pozwolenia wodnoprawnego, opiera się na przepisach prawa wodnego, czy też na przepisach kodeksu c…
- II CR 253/79 1979-04-09Czy szkoda wyrządzona osobie trzeciej przez podmiot legitymujący się pozwoleniem wodnoprawnym, powstała w wyniku przekroczenia warunków tego pozwolenia, podlega rozpoznaniu w drodze sądowej na zasadach odpowiedzialności…
- III CSK 252/07 2008-02-28Czy odpowiedzialność gminy za szkodę wyrządzoną przez zanieczyszczenie stawów hodowlanych ściekami z jej oczyszczalni podlega przepisom prawa wodnego, czy też przepisom kodeksu cywilnego o czynach niedozwolonych?
- III KR 95/66 1966-10-17Czy odpowiedzialności karnej za szkodliwe zanieczyszczenie wód w rozumieniu art. 82 ust. 3 prawa wodnego z dnia 30 maja 1962 r. może się dopuścić każdy, czy tylko posiadacz pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzenie ściek…
- IV CR 69/77 1977-03-25Czy odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną robotami wykonywanymi zgodnie z pozwoleniem wodnoprawnym może być oparta na przepisach o czynach niedozwolonych, jeśli roboty te zostały wykonane nieprawidłowo?
Powołane przepisy
art. 86 § 2art. 144 ust. 2art. 43 ust. 2art. 51art. 14 ust. 1art. 82 ust. 3art. 86art. 387 KPC§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.