VI KRN 233/76
WyrokIzba Karna1976-05-10
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy lekarz pogotowia ratunkowego, który nie podjął natychmiastowych czynności ratunkowych wobec osoby znajdującej się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia, może zostać uznany za winnego popełnienia przestępstwa z art. 164 § 1 k.k., jeśli wybór innej drogi dotarcia do poszkodowanego był podyktowany obawą o bezpieczeństwo i trudnościami w transporcie sprzętu ratunkowego?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że lekarz nie może zostać uznany za winnego z art. 164 § 1 k.k., jeśli wybór innej drogi dotarcia do poszkodowanego, zamiast natychmiastowego podjęcia czynności ratunkowych, był podyktowany uzasadnioną obawą o bezpieczeństwo (np. przechodzenie przez ruchliwy most kolejowy) oraz trudnościami w transporcie niezbędnego sprzętu ratunkowego. W takich okolicznościach nie można przypisać lekarzowi świadomości nienarażenia siebie lub innych na niebezpieczeństwo, ani też braku właściwych czynności ratunkowych, jeśli podjęte działania były racjonalne i bezpieczne.Stan faktyczny
Lekarz pogotowia ratunkowego Krystyna M. została oskarżona o nieudzielenie pomocy Edwardowi Ł., który znajdował się w położeniu grożącym utratą życia. Ekipa pogotowia znalazła się po niewłaściwej stronie rzeki, a dotarcie do poszkodowanego wymagało przejścia przez most kolejowy, przeprawy kajakiem lub objazdu. Oskarżona obawiała się przejścia przez most kolejowy i nie mogła skorzystać z promu, w związku z czym poleciła kierowcy karetki udać się najkrótszą drogą lądową. Sąd Rejonowy uznał ją za winną, a Sąd Wojewódzki utrzymał wyrok, skracając okres zakazu wykonywania zawodu. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżone wyroki w ten sposób, że uniewinnił oskarżoną Krystynę M. od zarzucanego jej czynu.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia A. Hapon. Sędziowie: H. Kempisty (sprawozdawca), J. Wieczorek.Prokurator Prokuratury Generalnej: A. Kabat.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Krystyny M., skazanej z art. 164 § 1 k.k. w związku z art. 55 i 42 § 1 k.k., z powodu rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Ministra Sprawiedliwości na korzyść skazanej od wyroku Sądu Rejonowego w Bochni z dnia 23 stycznia 1976 r. i od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Tarnowie z dnia 24 marca 1976 r.zmienił zaskarżone wyroki w ten sposób, że oskarżoną uniewinnił od zarzucanego jej czynu (...).Uzasadnienie faktyczneSąd Rejonowy w Bochni wyrokiem z dnia 23 stycznia 1976 r. uznał oskarżoną Krystynę M. za winną tego, że w dniu 10 lipca 1975 r., będąc jako lekarz Pogotowia Ratunkowego w B. wezwana w celu udzielenia pomocy Edwardowi Ł., znajdującemu się w położeniu grożącym mu bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia, nie podjęła natychmiast właściwych czynności zmierzających do uratowania mu życia, mogąc ich dokonać bez narażenia siebie na jakiekolwiek niebezpieczeństwo, i za to na podstawie art. 164 § 1 w związku z art. 55 oraz 42 § 1 k.k. sąd skazał oskarżoną na karę 8 lat zakazu wykonywania zawodu lekarza, farmaceuty i felczera, a ponadto na podstawie art. 49 k.k. zarządził podanie wyroku do publicznej wiadomości przez ogłoszenie w prasie.Sąd Wojewódzki w Tarnowie wyrokiem z dnia 24 marca 1976 r., po rozpoznaniu rewizji obrońcy oskarżonej, zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Bochni w ten sposób, że orzekł zakaz wykonywania zawodu na okres 5 lat, utrzymując w pozostałej części powyższy wyrok w mocy.Od powyższych wyroków rewizję nadzwyczajną na korzyść skazanej założył Minister Sprawiedliwości, zarzucając tym wyrokom nierozważenie całokształtu dowodów oraz błędną ocenę materiału dowodowego i w wyniku tego skazanie oskarżonej Krystyny M., a w konkluzji wnosząc o uchylenie zaskarżonych wyroków i o uniewinnienie oskarżonej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy uznał rewizję nadzwyczajną za zasadną z następujących, trafnie w niej przytoczonych, powodów:Nie kwestionując w zasadzie ustaleń faktycznych, dokonanych przez Sąd Rejonowy w Bochni, nie można jednak podzielić stanowiska tego Sądu co do ustalenia winy.Z akt wynika, że wskutek wadliwego wskazania przez funkcjonariuszy MO dyspozytorce Pogotowia Ratunkowego w B. miejsca znajdowania się Edwarda Ł. ekipa pogotowia wraz z niezbędnym sprzętem znalazła się na niewłaściwym brzegu rzeki, od strony miejscowości C. zamiast od strony miejscowości G. Wobec tego dostanie się na drugi brzeg, gdzie znajdował się Edward Ł., wymagało przejścia przez most kolejowy albo przeprawienia się na drugą stronę kajakiem czy promem lub dokonania objazdu przez most w R. wynoszącego około 12 km. Oskarżona nie skorzystała z proponowanego jej przejścia przez most kolejowy lub przebycia rzeki kajakiem. Chciała natomiast przepłynąć rzekę promem, co jednak z powodu spóźnionej pory nie dało się zrealizować, wobec czego - jak zeznał świadek Julian D., kierowca karetki pogotowia - oskarżona poleciła mu udać się na miejsce wypadku najkrótszą drogą lądową.Przepis art. 164 § 1 k.k. dotyczy nieudzielenia pomocy ze świadomością znajdowania się innej osoby w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem dla życia lub zdrowia oraz ze świadomością nienarażenia siebie lub innej osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo. W danym wypadku oskarżona w zasadzie nie odmówiła udzielenia pomocy. Natomiast wybierając najsłuszniejszą i najbezpieczniejszą jej zdaniem drogę dotarcia do Edwarda Ł. kierowała się zrozumiałą u niej obawą przekroczenia ruchliwego mostu kolejowego, na którym ruch pieszych nie był dozwolony, oraz przepłynięcia - miejscami niebezpiecznej i głębokiej - rzeki kajakiem. Trzeba zaś nadmienić, że nie tylko oskarżona, ale także i sanitariusz pogotowia świadek Władysław S. nie chciał przejść przez most kolejowy ze względów bezpieczeństwa. Oskarżona nie znała terenu i polecając świadkowi Julianowi D. dotarcie najkrótszą drogą do miejsca wypadku nie została uprzedzona o trudnościach objazdu drogą. Trzeba zaś dodać, że karetka pogotowia wyposażona była w niezbędny sprzęt ratowniczy w postaci aparatów do sztucznego oddychania i do wysysania zanieczyszczeń z dróg oddechowych oraz skrzynki z lekarstwami i zastrzykami. Przeniesienie aparatury w warunkach prymitywnych przejścia przez most kolejowy lub przewiezienie w kajaku mogło nastręczać trudności, a niezależnie od tego brak karetki i możliwości natychmiastowego przewiezienia Edwarda Ł. do szpitala mógł wpłynąć niekorzystnie na sposób udzielenia pomocy.Sąd Rejonowy na podstawie zeznania świadka Czesława O. przyjął, że czas objazdu wyniósł około 40 min. Tymczasem - pomijając już zeznania świadków Juliana D. i Władysława S. - świadek Witold T., szwagier Czesława O. zeznał, że czas ten wyniósł od 18 do 20 min. Nie wiadomo zatem, czy i o ile czas proponowanego oskarżonej przejścia przez most kolejowy wraz z dojściem do Edwarda Ł. (ponad 200 m od mostu) byłby krótszy od objazdu drogą, pomijając już poruszoną wyżej kwestię aparatury ratowniczej.Podzielając więc powyższe wywody rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości, Sąd Najwyższy orzekł jak w swoim wyroku.
Powiązane orzeczenia
- V KK 94/16 2016-10-06Czy lekarz pogotowia ratunkowego, który nie przeprowadził badania EKG na miejscu u pacjenta, naruszył standard postępowania diagnostycznego, jeśli opinie biegłych wskazują, że badanie to nie było wymagane w standardzie n…
- Rw 226/81 1981-11-09Czy lekarz wojskowy, który po uzyskaniu telefonicznych informacji o pogarszającym się stanie zdrowia żołnierza, nie udał się osobiście na izbę chorych w celu zbadania go, lecz udzielił sanitariuszowi instrukcji i polecił…
- I CR 369/65 1966-07-01Czy lekarz pogotowia ratunkowego, nie będąc specjalistą, ponosi odpowiedzialność za szkodę pacjenta, jeśli nie wręczył mu skierowania do specjalisty, a stan pacjenta wymagał pilnego leczenia specjalistycznego?
- Rw 370/74 1974-06-27Czy zachowanie polegające na niepodjęciu akcji ratunkowej, mimo świadomości bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia przez inną osobę i możliwości wezwania pomocy, stanowi przestępstwo z art. 164 § 1 k.k.?
- II KK 306/16 2017-02-02Czy naruszenie przez zespół ratownictwa medycznego obowiązku przewiezienia pacjenta do najbliższego szpitala, nawet jeśli szpital ten nie zapewnia specjalistycznego leczenia udaru mózgu, może stanowić podstawę do przypis…
Powołane przepisy
art. 164 § 1 KKart. 55art. 164 § 1art. 49 KK§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.