II CR 628/72
WyrokIzba Cywilna1973-01-09
Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Wasilkowska (sprawozdawca). Sędziowie: S. Rudnicki, F. Wesely.SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Bogumiła A. przeciwko Jadwidze J. i Danielowi A. a unieważnienie uznania na skutek rewizji pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 21 marca 1972 r.,oddalił rewizję.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 21.III.1972 r. Sąd Wojewódzki uznał za nieważne dokonane przez powoda uznanie dziecka urodzonego w dniu 1.V.1970 r.Sąd Wojewódzki ustalił, że powód, uznając dziecko w dniu 13.V.1970 r. przed Urzędem Stanu cywilnego w Ł., był niepełnoletni (ur. 14.IX.1953 r.). W myśl art. 74 k.r.o. do uznania dziecka przez ojca mającego ograniczoną zdolność do czynności prawnych potrzebna jest zgoda jego przedstawiciela ustawowego, W sprawie jest bezsporne, że powód dokonał uznania sam, bez zgody swoich rodziców, będących jego przedstawicielami ustawowymi. Prawo rodzinne nie rozstrzyga, w jakiej formie powinna być wyrażona zgoda przedstawiciela ustawowego ojca. Sąd Wojewódzki - powołując się na art. 63 § 2 k.c., według którego gdy do ważności czynności prawnej wymagana jest forma szczególna, oświadczenie obejmujące zgodę osoby trzeciej powinno być złożone w tej samej formie - doszedł do wniosku, że do ważności zgody przedstawiciela ustawowego niepełnoletniego ojca na uznanie dziecka konieczna jest forma przewidziana w art. 79 k.r.o., tj. wyrażenie zgody przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego albo przed sądem opiekuńczym. Ponieważ zgoda rodziców powoda na uznanie dziecka w tej formie nie nastąpiła, Sąd Wojewódzki uznał za nie mające znaczenia powoływane przez pozwaną okoliczności, że rodzice powoda o uznaniu dziecka wiedzieli, sami do tego zachęcali syna, a nawet byli obecni na chrzcinach.Powództwo o ustalenie nieważności uznania zostało wniesione po upływie terminu rocznego przewidzianego w art. 80 § 1 k.r.o. Sąd Wojewódzki uznał jednak, że przepis powyższy nie ma w sprawie zastosowania. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, ustawodawca, używając w art. 80 § 1 k.r.o. wyrazu "mężczyzna", miał na myśli mężczyznę pełnoletniego. Ponadto przepis ten ma zastosowanie wówczas, gdy oświadczenie woli mężczyzny, który uznał dziecko, jest dotknięte wadą, a więc zostało złożone pod wpływem błędu, groźby itp. Przepis ten nie odnosi się natomiast do sytuacji przewidzianej w art. 74 k.r.o., tj. gdy mężczyzna mający ograniczoną zdolność do czynności prawnych uznał dziecko bez zgody swego przedstawiciela ustawowego. W takiej sytuacji upływ rocznego terminu nie stoi na przeszkodzie do uwzględnienia powództwa, tym bardziej że w konkretnej sprawie termin ten upłynął przed osiągnięciem przez powoda pełnoletności.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję pozwanej od powyższego wyroku, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Poprzednio obowiązujący kodeks rodzinny nie zawierał przepisu analogicznego do obecnego art. 74 k.r.o., wskutek czego sporne było w doktrynie i judykaturze, czy mężczyzna ograniczony w zdolności do działań prawnych może uznać dziecko sam, czy za zgodą przedstawiciela ustawowego; przeważał przy tym pogląd, że ze względu na czysto osobisty charakter tej czynności uznanie może być dokonane samodzielnie przez takiego mężczyznę, a w szczególności przez małoletniego liczącego powyżej 13 lat.Jak wynika z pisma Urzędu Stanu Cywilnego, tym właśnie poglądem był zasugerowany urzędnik stanu cywilnego przyjmujący oświadczenie powoda o uznaniu dziecka bez sprawdzenia, czy jest on pełnoletni, i bez żądania zgody jego przedstawiciela ustawowego.Pod rządem kodeksu rodzinnego i opiekuńczego omawiany pogląd stał się nieaktualny wobec wyraźnej treści art. 74 k.r.o., mającego w tej sprawie zastosowanie ze względu na datę uznania. Sąd Wojewódzki więc słusznie przyjął, że uznanie dokonane przez powoda jest prawnie bezskuteczne wobec braku zgody jego przedstawiciela ustawowego.Trafne jest również stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że zgoda na uznanie ze strony przedstawiciela ustawowego ojca dziecka powinna być wyrażona w sposób przewidziany w art. 79 § 1 k.r.o., gdyż przemawia za tym art. 63 § 2 k.c., a brak jest innego uregulowania w przepisach prawa rodzinnego.Należy więc przyjąć, że uznanie dziecka dokonane przez małoletniego mężczyznę bez zgody jego przedstawiciela ustawowego, wyrażonej w sposób przewidziany w art. 79 § 1 k.r.o., jest dla braku formy nieważne. Powstać może natomiast problem, czy powództwo o unieważnienie takiego uznania może być wniesione tylko w terminie rocznym przewidzianym w art. 80 § 1 k.r.o., czy również po upływie tego terminu.Rewizja kwestionuje pogląd Sądu Wojewódzkiego, że ustawodawca, używając w art. 80 § 1 k.r.o. wyrażenia "mężczyzna", miał na myśli tylko osobę pełnoletnią i że w związku z tym wymieniony przepis nie ma w ogóle zastosowania do małoletniego.Krytyka ta jest słuszna, pogląd bowiem Sądu Wojewódzkiego w tym względzie nie znajduje uzasadnienia ani w technice legislacyjnej, ani w ratio legis. W szczególności ustawodawca, używając w innych przepisach wyrazu "mężczyzna" (np. art. 1, 10 § 2, art. 81, 82, 85 k.r.o.), używa go z reguły na oznaczenie osoby płci męskiej bez względu na jej wiek, chyba że z samego przepisu wynika co innego (np. w art. 10 § 1 k.r.o. mowa jest o mężczyźnie, który ukończył lat osiemnaście. Brak jakichkolwiek wskazówek, aby termin "mężczyzna", użyty w art. 80 § 1 k.r.o., miał oznaczać tylko mężczyznę pełnoletniego. Nie ma też merytorycznych przesłanek uzasadniających pogląd, że mężczyzna małoletni, który dokonał uznania w sposób przewidziany prawem, tj. w asystencji swego przedstawiciela ustawowego, a który pragnie następnie unieważnić uznanie z powodu wad swego oświadczenia woli (błąd, podstęp, groźba bezprawna), nie jest skrępowany rocznym terminem przewidzianym w art. 80 § 1 k.r.o.Okoliczność, że termin roczny może upłynąć, zanim małoletni osiągnie pełnoletność, nie ma istotnego znaczenia, gdyż z powództwem o unieważnienie uznania może wystąpić przedstawiciel ustawowy. Gdyby zaś małoletni nie miał przedstawiciela ustawowego, należałoby w drodze analogii zastosować art. 122 § 1 i 2 k.r.o.Mimo jednak, że ta część uzasadnienia wyroku Sądu Wojewódzkiego nasuwa zastrzeżenia, rozstrzygnięcie jest w ostatecznym rezultacie zgodne z prawem.Należy bowiem wziąć pod uwagę, że zarówno w doktrynie, jak i w judykaturze wyrażany jest zgodny pogląd, iż istnieją dwa rodzaje nieważności uznania: tzw. nieważność względna i nieważność bezwzględna. W pierwszym wypadku uznanie może być unieważnione tylko na skutek powództwa osoby uprawnionej, w szczególności gdy chodzi mężczyznę, który uznał dziecko, tylko w trybie i w terminie przewidzianym art. 80 § 1 k.r.o. W drugim wypadku uznanie jest bezskuteczne z mocy samego prawa dla braku jednej z koniecznym przesłanek powstania stosunku prawnego między uznającym a uznanym. Można więc powiedzieć, że w tym drugim przypadku uznania nie ma i nigdy nie było, a jedynie wzgląd na porządek prawny wymaga, aby stwierdzenie nieważności (nieistnienia) uznania nastąpiło w orzeczeniu sądowym zamiast dopuszczenia możliwości zwykłego powołania się na bezwzględną nieważność uznania w każdym postępowaniu. Żądanie stwierdzenia bezwzględnej nieważności uznania nie jest ograniczone żadnym terminem.Jako przykłady bezwzględnej nieważności uznania wymienia się zwykle uznanie dziecka, za którym przemawia domniemanie pochodzenia z małżeństwa lub którego ojcostwo zostało już uprzednio w inny sposób ustalone, oraz niezachowanie prawem przepisanej formy dla samego uznania lub dla oświadczenia zgody na uznanie.Do wypadków niezachowania prawem przepisanej formy należy również zaliczyć uznanie dziecka przez mężczyznę ograniczonego w zdolności do działań prawnych bez zgody przedstawiciela ustawowego. Skoro bowiem ustawodawca przewidział w art. 74 k.r.o., że do skuteczności prawnej uznania dziecka przez ojca mającego ograniczoną zdolność do czynności prawnych niezbędna jest zgoda jego przedstawiciela ustawowego, uznanie dokonane bez takiej zgody nie było w rzeczywistości uznaniem i nie nawiązało stosunku rodzicielskiego między uznającym.Z tych wszystkich przyczyn należy przyjąć, że uznanie dziecka dokonane przez mężczyznę mającego ograniczoną zdolność do działań prawnych, w szczególności przez małoletniego liczącego powyżej 13 lat, bez zgody jego przedstawiciela ustawowego, jest bezwzględnie nieważne.Żądanie stwierdzenia nieważności takiego uznanie nie jest ograniczone żadnym terminem.Podnieść wreszcie wypada, że Sąd Najwyższy pominął w niniejszych rozważaniach kwestię rozgraniczenia trybu postępowania w sprawach o stwierdzenie bezwzględnej nieważności uznania, tj. trybu procesu czy też trybu nieprocesowego. Żadna bowiem ze stron nie kwestionowała właściwości trybu procesowego w niniejszej sprawie, a Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, że - niezależnie od oceny trybu postępowania w innych wypadkach bezwzględnej nieważności uznania - w sytuacji gdy kwestionuje się uznanie ze względu na niezachowanie wymagań przewidzianych w art. 74 k.r.o., chodzi w rzeczywistości o ustalenie, czy uznający i uznany pozostają ze sobą w stosunku rodziców i dzieci. Właściwa jest zatem droga przewidziana w art. 453 k.p.c.W tym stanie rzeczy i na mocy art. 387 k.p.c. Sąd Najwyższy oddalił rewizję. Należy przy tym zaznaczyć, że stwierdzenie nieważności uznania nie stoi na przeszkodzie do wytoczenia przez pozwaną powództwa o ustalenie ojcostwa, jeżeli twierdzi ona, że powód jest ojcem jej dziecka.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
Powołane przepisy
art. 74 KROart. 63 § 2 KCart. 79 KROart. 80 § 1 KROart. 79 § 1 KROart. 1art. 81art. 10 § 1 KROart. 122 § 1art. 453 KPCart. 387 KPC§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.