IV CR 160/90
WyrokIzba Cywilna1990-06-08
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, podjęta przez jednego członka zarządu, gdy pozostali członkowie nie byli prawidłowo powołani, jest nieważna?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że uchwała zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością dotycząca zwołania zgromadzenia wspólników, podjęta przez jednego członka zarządu (prezesa), gdy drugi członek zarządu nie był prawidłowo powołany, nie jest nieważna. Zwołanie zgromadzenia wspólników jest czynnością mieszczącą się w zakresie zwykłych czynności spółki, a zatem każdy członek zarządu, w tym prezes, miał prawo samodzielnie zwołać zgromadzenie. Dodatkowo, nawet jeśli ustanowienie członka zwołującego nie było prawidłowe, samo wykonywanie funkcji członka zarządu wystarcza do skutecznego zwołania posiedzenia.Stan faktyczny
Powód Bolesław Ł. domagał się uchylenia uchwał Zgromadzenia Wspólników spółki z o.o. "P.". Kwestionował m.in. uchwały zarządu dotyczące zwołania zgromadzenia wspólników. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając uchwały za ważne. Powód w rewizji zarzucił m.in. nieważność uchwały zarządu z dnia 23 marca 1989 r., która miała być podjęta jednoosobowo, ponieważ jeden z członków zarządu, Józef N., nie był prawidłowo powołany.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda, uznając zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego za prawidłowy w zakresie dotyczącym uchwał zarządu spółki.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: SSN T. Żyznowski.Sędziowie SN: B. Czech (spr.), B. Myszka.Protokolant: G. Banaszewska.SentencjaSąd Najwyższy - Izba Cywilna po rozpoznaniu w dniu 25 lipca 1990 r. sprawy z powództwa Bolesława Ł. przeciwko Klubowi Motorowemu Inwalidów: "M." - Zespół Działalności Gospodarczej "P." Spółka z o.o. o uchylenie uchwał, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w K. z dnia 28 listopada 1989 r. - sygn. akt I C 205/89,oddala rewizję i zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej koszty procesu instancji rewizyjnej w kwocie 7.500 zł (siedem tysięcy pięćset złotych).Uzasadnienie faktyczneJest poza sporem, że na podstawie umowy spółki z dnia 23 listopada 1987 r. (k. 77-80) utworzona została spółka z ograniczoną odpowiedzialnością pod nazwą: Klub Motorowy Inwalidów "M." - Zespół Działalności Gospodarczej "P." Sp. z o.o. w K. Udziałowcami tej Spółki są: stowarzyszenie pod nazwa Klub Motorowy Inwalidów "M.", mający 750 udziałów, oraz 8 osób fizycznych, a wśród nich m.in. Bolesław Ł. (50 udziałów) i Barbara R. (40 udziałów), z tym że kapitał zakładowy Spółki dzieli się na 1.000 udziałów.Powód Bolesław Ł. w pozwie skierowanym przeciwko Klubowi Motorowemu Inwalidów "M." - Zespół Działalności Gospodarczej "P." Sp. z o.o. wniósł o:1) "unieważnienie Zwyczajnego Zgromadzenia Wspólników odbytego w dniu 27 kwietnia 1989 r. z powodu naruszenia przepisów prawa (...)",2) uchylenie wszystkich uchwał podjętych na wymienionym Zgromadzeniu Wspólników,3) "uchylenie pełnomocnictwa dla udziałowca Klubu Motorowego Inwalidów "M.", zawartego w protokole z dnia 20 kwietnia 1989 r. na zebraniu aktywu KMJ "M.".Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa.Sąd Wojewódzki, zaskarżonym wyrokiem, oddalił powództwo, wpis ostateczny od roszczeń niemajątkowych pozwu ustalił na kwotę 5.000 zł i zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej koszty procesu w wysokości 10.000 zł Sąd Wojewódzki ustalił, że uchwały podjęte na posiedzeniu Zarządu Klubu "M." w dniu 20 kwietnia 1989 r. i na Zwyczajnym Zgromadzeniu Wspólników strony pozwanej w dniu 27 kwietnia 1989 r. są ważne, a nadto uchwały wymienionego Zgromadzenia nie godzą w interesy pozwanej Spółki i nie mają na celu pokrzywdzenia powoda.Powód w rewizji, wskazując na podstawy zaskarżenia z art. 368, pkt 1), 4) i 5) k.p.c., wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Strona pozwana wniosła o oddalenie rewizji.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:I.Odnośnie żądania "uchylenia pełnomocnictwa" dla Barbary R. udzielonego jej przez Klub Motorowy Inwalidów "M." w K., na posiedzeniu zarządu w dniu 20 kwietnia 1989 r., należy zauważyć, że Klub ten - jak to wspomniano wyżej - jest stowarzyszeniem i jednym ze wspólników pozwanej Spółki. Powód żąda zatem uchylenia uchwały zarządu wymienionego Stowarzyszenia. W dacie wytaczania powództwa był jego członkiem i prezesem zarządu.Powodowi nie przysługiwało i nie przysługuje roszczenie o uchylenie uchwały zarządu Stowarzyszenia, które mógłby dochodzić na drodze sądowej. Stosownie bowiem do art. 29, ust. 1 pkt 2) ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. Nr 20, poz. 104), tylko organ nadzorujący lub prokurator mogą wystąpić do sądu z wnioskiem o uchylenie niezgodnej z prawem lub statutem uchwały stowarzyszenia. Powód, co sam przyznaje w skardze rewizyjnej, występował do organu nadzorującego i do prokuratora w tej sprawie, lecz bezskutecznie. A poza tym zauważyć należy, że powództwo Bolesława Ł. w tym zakresie skierowane jest przeciwko Spółce z o.o. "P.", która nie jest legitymowana biernie, a nie przeciwko Stowarzyszeniu "M.".Z tych przyczyn zaskarżony wyrok w części oddalającej żądanie unieważnia uchwały zarządu Stowarzyszania "M." z dnia 20 kwietnia 1989 r. o udzieleniu pełnomocnictwa Barbarze R., mimo błędnego uzasadnienia, w ostatecznym wyniku odpowiada prawu (art. 387 k.p.c.). Zatem w dacie kwestionowanego przez powoda zgromadzenia wspólników Spółki "P." (27 kwiecień 1989 r.) i stosownie do powołanej uchwały zarządu Stowarzyszenia "M.", Bolesław Ł. i Barbara R. byli "pełnomocnikami równoprawnymi Klubu (tj. Stowarzyszenia) w sprawach Spółki", czyli Spółki "P." (k. 41).II.Odnośnie uchwał zarządu Spółki w przedmiocie zwołania zgromadzenia wspólników na dzień 27 kwietnia 1989 r. trzeba mieć na uwadze, ż były podjęte dwie takie uchwały: w dniu 23 marca 1989 r. i w dniu 12 kwietnia 1989 r.W posiedzeniu zarządu w dniu 23 marca 1989 r. (k. 6 -7) uczestniczył Bolesław Ł. i Józef N. Nie uczestniczyli, będąc prawidłowo zawiadomieni, Barbara R. i Marek P. Bezspornym jest jednak, że Sąd Wojewódzki w K. wyrokiem z dnia 30 grudnia 1988 r., sygn. akt I C 209/83, uchylił z powodu nieważności uchwałę zgromadzenia wspólników Spółki "P." z dnia 25 lipca 1988 r. o powołaniu w skład zarządu jako wiceprezesa Józefa N. W związku z tym w sprawie, niniejszej Sąd Wojewódzki przyjął, że skoro Józef N. w dacie posiedzenia zarządu nie był jego członkiem, to podjęta na tym posiedzeniu uchwała zarządu jest nieważna, bo podjęta postała jednoosobowo.Stanowisko to nie jest trafne. Stosownie bowiem do art. 226 § 1 k.h., zgromadzenie wspólników zwołuje zarząd. Prawo zwołania zgromadzenia wspólników dotyczy wewnętrznej działalności spółki i w związku z tym, skoro zarząd strony pozwanej był wieloosobowy, o prawie tym rozstrzyga - jak w literaturze przedmiotu przyjęto - przepis art. 201 k.h. Stosownie zatem do art. 201 § 1 i 5 k.h. uchwały zarządu zapadają bezwzględną większością głosów obecnych, albowiem umowa pozwanej Spółki nie stanowi inaczej. Jeżeli przyjąć, że posiedzenie zarządu Spółki, odbyte dnia 23 marca 1989 r., było prawidłowo zwołane i w posiedzeniu tym uczestniczył tylko jeden jego członek (prezes Bolesław Ł., bo drugi - Józef N. - pozbawiony był przymiotu członka, wymienionym wyrokiem sądu), to uchwały podjęte na tym posiedzeniu zapadły głosami "wszystkich" obecnych. Istnieją podstawy do przyjęcia, że zwołanie zgromadzenia wspólników jest sprawą nie przekraczającą zwykłych czynności spółki w rozumieniu art. 201 § l i 3 k.h. i w związku z tym każdy członek zarządu (a więc i prezes Ł.) miał prawo zwołać zgromadzenie wspólników.Strony nie twierdziły, a z umowy Spółki to nie wynika, aby zwołanie zgromadzenia wspólników zostało zaliczone do spraw przekraczających zakres zwykłych czynności Spółki, wymagających kolegialnej decyzji zarządu.Niezależnie od powyższego należy podzielić wyrażony w literaturze pogląd, że zwołanie posiedzenia zarządu należy uznać za prawidłowe, chociażby ustanowienie członka zwołującego nie było prawidłowe, wystarcza, jeśli on wykonuje funkcję członka zarządu. Powyższe uzasadniałoby przyjęcie, iż zwołanie zgromadzenia wspólników na posiedzeniu zarządu z udziałem Józefa N. jest również skuteczne, tym bardziej że działał on z drugim członkiem zarządu.W następstwie wymienionych wyżej działań wysłane zostało do wspólników zaproszenie z dnia 6 kwietnia 1989 r. na planowane zgromadzenie wspólników w dniu 27 kwietnia 1989 r. wyraz z porządkiem obrad, podpisane przez Ł. i N. (k. 8). Spełnione zatem zostały niezbędne wymagania z art. 229 k.h.Którekolwiek zatem stanowisko, wymienione wyżej, by przyjąć, to trzeba stwierdzić, że zwołanie zgromadzenia wspólników, dokonane wymienionym zaproszeniem, było prawidłowe.Jeśli idzie natomiast o zwołanie zgromadzenia wspólników na ten sam dzień, dokonane na podstawie uchwały zarządu z dnia 12 kwietnia 1989 r. zwołanego przez wiceprezesa Barbarę R. (k. 9.10. 53, 54, 55), to trzeba stwierdzić, że nastąpiło tutaj nieznaczne (o jeden dzień) uchybienie terminowi dwóch tygodni, przewidzianemu w art. 229 k.h. i w § 17 umowy Spółki. Zaproszenie bowiem na zgromadzenie wspólników, wraz z podaniem terminu, miejsca i porządku obrad, wysłane zostało listem poleconym dnia 13 kwietnia 1989 r. zaś zgromadzenie to odbyło się 27 kwietnia 1989 r. Jest to bardzo nieznaczne uchybienie nie uszczuplające uprawnień wspólników i dlatego brak podstaw do kwestionowania jego ważności. Dodać tutaj też trzeba, że przy tym zwołaniu zgromadzenia zachowane zostały pozostałe wymagania przewidziane przez art. 201 § 1 i 5 k.h. oraz §§ 16 i 27 umowy Spółki.W sprawie mamy zatem do czynienia z dwoma ważnymi zaproszeniami na zgromadzenie wspólników w dniu 27 kwietnia 1989 r. z tym, że zaproszenia różnią się proponowanym porządkiem obrad, a nadto zaproszenie z dnia 12 kwietnia 1989 r. dotyczy zarówno zgromadzenia zwyczajnego (godz. 900), jak i zgromadzenia nadzwyczajnego (godz. 1400). W konkluzji należy stwierdzić, że zgromadzenie wspólników na dzień 27 kwietnia 1989 r. zostało prawidłowo formalnie zwołane.III.Stosownie do art. 232 k.h. i § 14 umowy Spółki zgromadzenie jest ważne, gdy reprezentowane jest na nim 2/3 kapitału, zaś z art. 236 k.h. i § 18 umowy Spółki wynika, że uchwały zgromadzenia zapadają większością 2/3 głosów ważnie oddanych.Z protokołu zgromadzenia wspólników w dniu 27 kwietnia 1989 r., wynika, że cały kapitał był reprezentowany w chwili rozpoczęcia tego zgromadzenia. Z takim właśnie udziałem kapitału w zgromadzeniu przegłosowany został porządek obrad, z tym że 750 udziałów nie głosowało, albowiem pełnomocnicy wspólnika Stowarzyszenia "M." (750 udziałów), B.Ł. i B.R., byli równoprawnymi jego pełnomocnikami w sprawach Spółki i nie zdołali uzgodnić swoich stanowisk. W wyniku głosowania jawnego odrzucony został porządek obrad proponowany w zaproszeniu z dnia 6 kwietnia 1989 r. podpisanym przez B.R. Z takim też udziałem kapitału, przy nieliczeniu głosów pełnomocników Stowarzyszenia - jako sprzecznych ze sobą - nie został przyjęty wniosek Ł., by zgromadzenie odbyć w innym terminie. W związku z tym Ł. oświadczył, że odbycie zgromadzenia w dniu 27 kwietnia 1989 r. godzi w interes "Klubu i należy go - zdaniem oświadczającego - uznać za odwołanie posiadanymi przez niego udziałami", a następnie opuścił salę obrad.W tej sytuacji powstaje do rozstrzygnięcia kwestia, jaka cześć kapitału była reprezentowana na zgromadzeniu po opuszczeniu sali obrad przez Ł.Jak przytoczono wyżej, Ł. i R. byli równoprawnymi pełnomocnikami Stowarzyszenia "M." w sprawach Spółki "P.". Reprezentowanie wspólnika przez pełnomocnika (art. 232 k.h. i § 14 umowy Spółki) nie jest identyczne ze składaniem oświadczenia przez tego pełnomocnika, lecz jest powołaniem się na pełnomocnictwo i wynikającego z niego uprawnienia. Istnieje tutaj sytuacja analogiczna do tej, jaka występuje wtedy, gdy np. rodzic, mający władzę rodzicielską, reprezentuje dziecko, lecz nie składa żadnego oświadczenia woli, albo gdy pełnomocnik procesowy jest obecny na posiedzeniu sądu, lecz nie składa żadnych oświadczeń. W obu tych przypadkach mamy do czynienia z reprezentowaniem, mimo braku oświadczeń woli.W związku z tym, skoro Ł. i R. byli równoprawnymi pełnomocnikami, opuszczenie zgromadzenia wspólników przez tego pierwszego, a pozostanie tej drugiej, nie pozbawiło Stowarzyszenia "M." reprezentowania na tym zgromadzeniu. Kapitał tego Stowarzyszenia był zatem nadal reprezentowany. Po opuszczeniu zatem zgromadzenia przez Ł., który miał 50 "swoich" udziałów, kapitał zakładowy reprezentowany był w ilości 950 udziałów, a więc w ilości większej niż wymagana (2/3) przez umowę Spółki. Zgromadzenie było zatem ważne (art. 232 k.h. i § 14 umowy Spółki) i władne było podejmować uchwały w przedmiotach objętych porządkiem obrad (§ 17 umowy Spółki).Ze względu na sprzeczność oświadczeń obu pełnomocników i opuszczenie zgromadzenia przez Ł., R. nie mogła skutecznie głosować (składać oświadczeń woli) nad uchwałami. Jej głos po prostu nie mógł być liczony. Nie miało to jednak znaczenia. Umowa Spółki w § 18 stanowi, ze uchwały zgromadzenia wspólników zapadają większością 2/3 głosów ważnie oddanych, a na każdy udział przypada jeden głos. Z protokołu zgromadzenia i dołączonych do niego uchwał wynika, że uchwały te podjęte zostały wymaganą większością głosów. Należy tu zauważyć, że nie została przyjęta uchwała o nieudzieleniu pokwitowania B.Ł. (głosowało 200 udziałów, w tym: przeciw 160, za - 0, wstrzymało się - 40). Uchwały te nie zostały zatem powzięte wbrew przepisom prawa lub postanowieniom umowy Spółki i nie ma podstaw do ich unieważnienia w oparciu o art. 240 § 1 k.h.Powód nie wykazał też, by uchwały te, wbrew dobrym obyczajom kupieckim, godziły w interes pozwanej Spółki lub miały na celu pokrzywdzenie wspólników. Brak zatem również podstaw do ich unieważnienia w oparciu o przesłanki z art. 240 § 2 k.h.Skoro zatem podstawy rewizji wskazane przez powoda okazały się nieuzasadnione, a brak jest podstaw uwzględnianych z urzędu, Sąd Najwyższy na mocy art. 307 i 90 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- II CSK 176/13 2013-12-19Czy uchwały nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, zwołanego przez jednego członka zarządu bez uchwały całego zarządu i z naruszeniem procedury zawiadamiania wspólników, są nieważ…
- I CR 241/90 1991-05-28Czy niewpłacenie przez członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością zadeklarowanych udziałów, w zależności od okoliczności, może stanowić ważny powód do jego odwołania z funkcji członka zarządu?
- I CR 410/90 1991-05-28Czy uchwały nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, zwołanego przez zarząd w niepełnym składzie, mogą być uznane za skuteczne?
- V CSK 220/13 2014-03-26Czy uchwała spółki z ograniczoną odpowiedzialnością o rozwiązaniu spółki, podjęta na zgromadzeniu zwołanym przez jednego członka zarządu w sytuacji, gdy umowa spółki przewidywała zarząd dwuosobowy, a spółka nie posiadała…
- II CSK 604/08 2009-04-03Czy zarząd spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może odwołać zwołane zgromadzenie wspólników, jeśli uniemożliwiono wejście do lokalu spółki, a jeśli tak, to w jakim trybie?
Powołane przepisy
art. 368art. 29art. 387 KPCart. 226 § 1art. 201art. 201 § 1art. 229art. 232art. 236art. 240 § 1art. 240 § 2art. 307
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 12.07.2026.