II CR 694/72

WyrokIzba Cywilna1973-04-04

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia F. Wesely. Sędziowie: S. Dmowski (sprawozdawca), S. Rudnicki.SentencjaSąd Najwyższy, z udziałem przedstawiciela Prokuratury Generalnej PRL, W. Sztejn, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Prokuratora działającego na rzecz Skarbu Państwa - Prezydium Miejskiej Rady Narodowej - Wydział Finansowy w R. przeciwko Irenie J. o wydanie przedmiotu świadczenia na skutek rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 21 września 1972 r.,oddalił obie rewizje oraz wniosek pozwanej o zasądzenie kosztów procesu za instancję rewizyjną.Uzasadnienie faktyczneProkurator Powiatowy w Rzeszowie, działający na rzecz Skarbu Państwa - Prezydium Miejskiej Rady Narodowej - Wydział Finansowy w R., domagał się nakazania pozwanej Irenie J. wydania Skarbowi Państwa 1.692 dolarów USA bądź zasądzenia ich równowartości w kwocie 182.736 zł wraz z odsetkami. W uzasadnieniu pozwu twierdził, że pozwana, nie mając zezwolenia, nabyła 2.682 dolary USA, za co skazana została na karę pozbawienia wolności i grzywnę. Ponieważ sąd rozpoznający sprawę karną przeciwko pozwanej orzekł przepadek 990 dolarów, znalezionych u niej w czasie przeszukania, powinna ona zwrócić Skarbowi Państwa pozostałe 1.692 dolary albo też zapłacić ich równowartość według ceny, po jakiej je nabyła, czyli po 108 zł za jeden dolar.Pozwana wnosiła o oddalenie powództwa, zarzucając, że nabyła jedynie 1.682 dolary i że za zakup tylko takiej liczby skazana została w postępowaniu karnym. Wszystkie te dolary Skarb Państwa odzyskał. W postępowaniu karnym bowiem orzeczono przepadek 1.750 dolarów. Wprawdzie w wykazie wpisano 760 dolarów USA, jako znalezionych u jej męża, ale w rzeczywistości znajdowały się one u nich obojga.Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanej Ireny J. na rzecz Skarbu Państwa 40.608 zł z 8% od dnia 14 czerwca 1972 r. i nakazał ściągnąć od niej kwotę 2.193 zł tytułem części wpisu od pozwu. W pozostałej części oddalił powództwo. W uzasadnieniu tego wyroku ustalił, że pozwana zakupiła bez zezwolenia 2.682 dolary USA i że w postępowaniu karnym orzeczono przepadek 990 dolarów znalezionych u niej. Ponieważ wyzbyła się reszty dolarów w liczbie 1692, obowiązana jest do zapłacenia Skarbowi Państwa ich równowartości. Ustalając równowartość tych dolarów, Sąd zastosował przelicznik 24 zł za 1 dolar.Wyrok ten zaskarżyły obie strony. Prokurator, podnosząc zarzut sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału (art. 368 pkt 4 k.p.c.), wniósł o zmianę wyroku i zasądzenie dalszej kwoty 142.128 zł, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Powódka natomiast, podnosząc zarzuty wymienione w art. 368 pkt 3, 4 i 5 k.p.c., zgłosiła wniosek o zmianę wyroku i oddalenie powództwa w części zasądzającej kwotę ponad 16.608 zł, ewentualnie o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.Występujący na rozprawie rewizyjnej Prokurator zmienił wniosek rewizji strony powodowej o tyle, że wnosił o zastosowanie kursu Banku PKO-SA.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy, oddalając rewizje obu stron, zważył, co następuje:I. Podniesiony w rewizji Prokuratora zarzut sprzeczności ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego jest nietrafny. Ustalenia Sądu I instancji co do popełnienia przez pozwaną czynu mającego cel sprzeczny z ustawą, jak i co do ilości zakupionych przez nią dewiz są prawidłowe i nie kwestionowane w rewizji.W sprawie niniejszej, uwzględniając treść wniosku zawartego w rewizji Prokuratora, można byłoby mówić jedynie o niewyjaśnieniu istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności przez niepoczynienie ustaleń co do ceny zakupionych przez pozwaną dolarów, i to tylko przy założeniu, że rewizja domaga się zwrotu równowartości nie znalezionych u pozwanej dewiz według ceny ich nabycia, czyli, jak żądano w pozwie, po 108 zł za dolar.W związku ze zmianą zawartego w rewizji wniosku i żądaniem zasądzenia równowartości nie odnalezionych dolarów według kursu Banku Polska Kasa Opieki może wchodzić w grę - z punktu widzenia strony powodowej - tylko zarzut obrazy prawa materialnego.Zdaniem Sądu Najwyższego w sprawie niniejszej nie zachodzi naruszenie prawa materialnego. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z dnia 19 grudnia 1972 r. III CZP 57/71, zawierającej wytyczne wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w zakresie stosowania przepisów art. 412 k.c. i art. 197 k.c., "gdy obie strony spełniają świadczenia w wykonaniu zobowiązań z umowy wzajemnej, przepadkowi ulegają przedmioty obu tych świadczeń". Przy handlu wartościami dewizowymi przepadkowi ulegają te wartości, jak również uzyskane za nie przez zbywcę pieniądze. Skoro pozwana nie posiadała nabytych wartości dewizowych (dolarów), co w sprawie niniejszej zostało prawidłowo ustalone, przepadkowi ulega - zgodnie z art. 412 zdanie drugie k.c. - ich równowartość.W tej sytuacji rozważenia wymaga jedynie kwestia kursu, według jakiego należy obliczyć równowartość nabytych przez pozwaną dolarów, których się wyzbyła.Obliczanie równowartości dewiz według ceny ich nabycia jest w ogóle nie do przyjęcia. Cena tzw. "czarnorynkowa", zwalczana przez Państwo, nie może stanowić podstawy do ustalania przez sąd równowartości dewiz, które z mocy prawa przeszły na rzecz Skarbu Państwa.Brak jest też podstaw do stosowania w tym wypadku kursu dewiz i bonów obowiązującego w Banku Polska Kasa Opieki. Jak wyjaśnił to już Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 maja 1972 r. I CR 28/72 (OSNCP 1973, poz. 29), "kurs bonów towarowych Banku Polska Kasa Opieki jest rozliczeniem wewnętrznym Banku, a nie kursem wartości dewizowych". Sytuacji w tym względzie nie zmienia fakt, że Bank PKO sprzedaje towary nie tylko za bony towarowe, ale i za dewizy. Tak samo nie uzasadnia zastosowania równoważnika obowiązującego w tym Banku okoliczność, że pracownicy Banku odpowiadają materialnie za niedobory w bonach według relacji złotówkowej stosowanej aktualnie przez Bank PKO-SA do bonów w skupie zorganizowanym. Stosowanie takiej relacji w Banku jest zupełnie zrozumiałe, skoro towary wycenione są według tej relacji, a nie według cen obowiązujących w pozostałych sklepach gospodarki uspołecznionej.Kursy dewiz i pieniędzy zagranicznych ustala i ogłasza - jak to przyjął prawidłowo Sąd I instancji - Narodowy Bank Polski (art. 12 pkt 5 ustawy dewizowej z dnia 28 marca 1952 r. - Dz. U. Nr 21, poz. 133). Jest to w tym zakresie obrotu wartościami dewizowymi organ wyłącznie właściwy. Narodowy Bank Polski stosuje, obok kursu podstawowego walut obcych, także kurs specjalny - sześciokrotność kursu podstawowego - i ten kurs może być brany jedynie pod uwagę przy określaniu równowartości dewiz nabytych przez pozwaną, które z mocy prawa przeszły na rzecz Państwa.Inaczej przedstawia się oczywiście sytuacja zbywcy dolarów. Ten obowiązany jest zwrócić Skarbowi Państwa całą kwotę, jaką za nie otrzymał. Zwraca on bowiem całe otrzymane świadczenie i żadne przeliczenie nie wchodzi tu w grę.Rozwiązanie takie nie stwarza uprzywilejowanej pozycji dla pozwanej jako nabywczyni dolarów - co sugeruje Prokurator w swojej rewizji. Traci ona bowiem w rzeczywistości pieniądze zapłacone zbywcom za zakupione dolary, a ponadto dolary lub ich równowartość. Tymczasem zbywca traci tylko uzyskane za dolary pieniądze.Z przedstawionych względów należy uznać, że osoba, która nabyła nielegalnie wartości dewizowe (dolary), zobowiązana jest - z mocy art. 412 k.c. - do ich wydania Skarbowi Państwa, a w razie ich utraty (zbycia) - do uiszczenia ich równowartości według kursu specjalnego, ustalonego przez Narodowy Bank Polski w trybie art. 12 pkt 5 ustawy dewizowej z dnia 28 marca 1952 r. (Dz. U. Nr 21, poz. 133), a obowiązującego w chwili nastąpienia przepadku, a więc w chwili nabycia dolarów.Ponieważ w chwili nabywania dolarów przez pozwaną obowiązywał kurs specjalny 24 zł za 1 dolar, zastosowanie przez Sąd Wojewódzki tego równoważnika jest prawidłowe.II. Rewizja pozwanej jest nieuzasadniona. Poczynione przez Sąd Wojewódzki ustalenia są prawidłowe i znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym zebranym w sprawie karnej prowadzonej przeciwko pozwanej w Sądzie Powiatowym w Rzeszowie. Wprawdzie w sentencji wyroku karnego uznano pozwaną winną nabycia bez zezwolenia jedynie 1.682 dolarów USA, jednak - jak wynika z uzasadnienia wyroku - Sąd ustalił, że faktycznie zakupiła ona o 1.000 dolarów więcej, czyli 2.682 dolary. Ustalenie to, zawarte w uzasadnieniu wyroku karnego, znajduje uzasadnienie w zeznaniach świadków, a gdy chodzi o 800 dolarów również w wyjaśnieniach pozwanej słuchanej w charakterze oskarżonej. Skoro pozwana sama wnosiła o przeprowadzenie dowodu z akt sprawy karnej i nie domagała się przeprowadzenia dowodu z wymienionych wyżej świadków bezpośrednio przed sądem rozpoznającym sprawę niniejszą, to nie można uznać za trafne jej zarzutów naruszenia zasady bezpośredniości, niewyjaśnienia sprawy i sprzeczności ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału. Sąd Wojewódzki, dysponując materiałem dowodowym zebranym w sprawie karnej (dowód z tych akt przeprowadził na wniosek pozwanej), władny był uznać za niewiarygodne zeznania pozwanej Ireny J. złożone w sprawie niniejszej.Mając na uwadze wskazane wyżej okoliczności, Sąd Najwyższy uznał obie rewizje za nieuzasadnione i dlatego orzekł jak w sentencji (art. 387 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 368 pkt 4 KPCart. 368 pkt 3art. 412 KCart. 197 KCart. 412art. 12 pkt 5art. 387 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.