III ARN 15/90

WyrokIzba Cywilna1990-11-10

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pozwolenie na budowę stałego obiektu budowlanego na nieruchomości stanowiącej współwłasność może być wydane, gdy inwestor nie uzyskał zgody wszystkich współwłaścicieli na czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pozwolenie na budowę stałego obiektu budowlanego na nieruchomości stanowiącej współwłasność wymaga zgody wszystkich współwłaścicieli, ponieważ jest to czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu. Brak takiej zgody oznacza, że inwestor nie wykazał prawa do dysponowania nieruchomością w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, co skutkuje wadliwością wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę. Sąd podkreślił, że sądy administracyjne nie powinny odsyłać współwłaścicieli na drogę cywilną w sytuacji, gdy pozwolenie zostało wydane z naruszeniem ich praw, gdyż może to prowadzić do nieodwracalnych skutków.
Stan faktyczny
Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, który oddalił skargi współwłaścicieli nieruchomości i spółdzielni na decyzję o zatwierdzeniu planu zagospodarowania terenu i pozwoleniu na budowę zakładu cukierniczego. Zarzucono, że inwestor nie wykazał prawa do dysponowania nieruchomością, co naruszało przepisy prawa budowlanego, a także prawa współwłaścicieli. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że inwestor wykazał prawo do dysponowania nieruchomością, nie utożsamiając go z prawem własności, i odesłał współwłaścicieli na drogę cywilną w kwestii ewentualnego przekroczenia uprawnień.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w całości, uznając zasadność rewizji nadzwyczajnej. Rewizja nadzwyczajna w części dotyczącej uchylenia decyzji administracyjnej została odrzucona jako niedopuszczalna.

Pełny tekst orzeczenia

Uzasadnienie faktyczneDyrektor Wydziału Planowania Przestrzennego, Budownictwa, Urbanistyki i Architektury Urzędu Wojewódzkiego decyzją z dnia 28 stycznia 1989 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji w sprawie zatwierdzenia planu zagospodarowania terenu oraz udzielenie Bogusławowi R. pozwolenia na budowę zakładu cukierniczego w L. przy ul. P.Decyzję zaskarżyli do Naczelnego Sądu Administracyjnego:1)Leokadia D., współwłaścicielka nieruchomości, na której zlokalizowana została budowa zakładu cukierniczego,2)Jarosław Ż., drugi współwłaściciel tejże nieruchomości, który nabył swój udział we współwłasności wprawdzie już po decyzji administracyjnej przez organ I instancji, lecz jeszcze przed rozpoznaniem odwołania przez organ wyższego stopnia,3)Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowa "Z". w L., jako uczestnik postępowania, które prawa zostały naruszone przez decyzję zezwalającą na rozpoczęcie budowy zakładu cukierniczego.W odpowiedzi na skargę, Wydział Planowania Przestrzennego Budownictwa, Urbanistyki i Architektury Urzędu Wojewódzkiego wnosił o ich oddalenie jako bezzasadnych.Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 27 czerwca 1989 r., SA/Lu 194/89, skargi oddalił. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że:a)decyzja organu odwoławczego o zatwierdzeniu planu realizacyjnego zagospodarowania terenu oraz udzieleniu pozwolenia na budowę zakładu cukierniczego jest konsekwencję ostatecznej decyzji administracyjnej z dnia 25 stycznia 1988 r. o ustaleniu lokalizacji inwestycji przez organ stopnia podstawowego o właściwości ogólnej. Odwołanie od decyzji lokalizacyjnej nie było wniesione. Z planów ogólnego zagospodarowania Zespołu Miejskiego wynika, że sporny obiekt znajduje się na terenach przeznaczonych na rzecz usług ogólnomiejskich,b)nie został udowodniony zarzut naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 6 prawa budowlanego, ustanawiającego wymóg, by obiekty budowlane były projektowane i wznoszone w sposób zapewniający ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich oraz w zgodności z wymogami techniczno-budowlanymi.c)nie zostały naruszone prawa współwłaścicieli nieruchomości, na której rozpoczęto wznoszenie spornego obiektu. Inwestor wykazał się prawem dysponowania nieruchomością, którego nie należy utożsamić z prawem własności nieruchomości, albowiem przysługuje ono m.in. także samoistnym posiadaczom. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza jednocześnie, iż poza zakazem jego rozważań pozostaje kwestia, czy i o ile inwestor przekroczył swoje uprawnienia do dysponowania nieruchomością.Kwestia ta jednak - zdaniem NSA - należy do kompetencji sądów powszechnych w odrębnym postępowaniu wszczętym na wniosek uprawnionego współwłaściciela.Prawomocny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżył rewizją nadzwyczajną Minister Sprawiedliwości wnosząc o jego uchylenie wraz z decyzją Dyrektora Wydziału Planowania Przestrzennego, Budownictwa Urbanistyki i Architektury Urzędu Wojewódzkiego z dnia 28 stycznia 1989 r. Rewizja nadzwyczajna, oparta na obydwu podstawach wynikających z treści art. 207 § 2 pkt 1 k.p.a., zarzuca, że inwestor nie wykazał prawa do dysponowania nieruchomością, a zatem zaskarżona decyzja narusza art. 29 ust. 5 prawa budowlanego. Zarzut ten został w rewizji nadzwyczajnej należycie uzasadniony.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje: rewizja nadzwyczajna jest uzasadniona z przyczyn w niej wskazanych. W szczególności uzasadniony jest zarzut naruszenia art. 29 ust. 5 ustawy z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 z późn. zm.). Wykładnia, że prawo dysponowania nieruchomością, będące podstawową przesłanką uzyskania pozwolenia na budowę nie może być utożsamione z prawem własności jest w zasadzie trafna. Inwestor będący współwłaścicielem nieruchomości może uzyskać prawo do jej dysponowania w granicach przekraczających zakres zwykłego zarządu rzeczą wspólną tylko o tyle, o ile uzyska zgodę wszystkich właścicieli wymaganą w art. 199 Kodeksu cywilnego. Wzniesienie stałego obiektu budowlanego na nieruchomości stanowiącej współwłasność stanowi czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu i wymaga zgody wszystkich uprawnionych do decydowania w tej sprawie. Zgoda ta stanowi niezbędną przesłankę praw do dysponowania nieruchomością w rozumieniu cyt. już art. ust. 5 prawa budowlanego. Przy czym przepis ten wyklucza wykładnię zezwolenia na budowę, może być wydane także w wypadku przekroczenia prawa dysponowania nieruchomością.. Ze względu na to, że pozwolenie na budowę może być wydane tylko wtedy, gdy inwestor wykaże się prawem dysponowania nieruchomością w granicach przysługujących mu praw podmiotowych, kwestia ta powinna być przedmiotem oceny właściwych organów administracji państwowej, a - w wypadku skargi do sądu administracyjnego - także przedmiotem oceny tego sądu. Błędny jest pogląd, że w wypadku braku zgody współwłaścicieli nieruchomości na wzniesienie obiektu budowlanego sąd administracyjny dokonując kontroli zgodności prawem uzyskanego pozwolenia może zatwierdzić zaskarżoną decyzję o pozwoleniu i odesłać współwłaścicieli na drogę procesu cywilnego. Wykładnia taka narusza interesy uprawnionych współwłaścicieli i może stwarzać dla nich stan faktów nieodwracalnych.Uzasadniony jest także i drugi zarzut rewizji nadzwyczajnej. Decyzja administracyjna o pozwoleniu na budowę stałego obiektu, wydana w warunkach naruszających prawa i uzasadnione interesy osób uprawnionych, istotnie stanowić może zarzewie stałych konfliktów społecznych dezintegrujących społeczność lokalną. Interes Rzeczypospolitej Polskiej przejawia się w takim ukształtowaniu przecznictwa organów administracji państwowej, które eliminowałoby zbędne konflikty społeczne.Wobec stwierdzenia zasadności rewizji nadzwyczajnej, Sąd Najwyższy, działając w granicach swej kompetencji określonych w art. 211 k.p.a. w związku z art. 422 k.p.c., uchylił zaskarżony wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego.Rewizja nadzwyczajna w części dotyczącej żądania uchylenia także decyzji Wydziału Planowania Przestrzennego Budownictwa Urbanistyki i Architektury Urzędu Wojewódzkiego z dnia 28 stycznia 1989 r. podlega odrzuceniu. Zgodnie z art. 5 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 4, poz. 8 z późn. zm.) Sąd Najwyższy sprawuje nadzór judykacyjny w zakresie orzekania tylko nad orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego. Nadzór ten polega na rozpoznawaniu rewizji nadzwyczajnych od orzeczeń tego Sądu, przy czym w postępowaniu przed Sądem Najwyższym wszczętym rewizją nadzwyczajną stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego o postępowaniu rewizyjnym.Odpowiednie zastosowanie tych przepisów wymaga - stosownie do treści art. 422 § 1 k.p.c. - odrzucenia rewizji nadzwyczajnej w tej części, w której zawiera on wniosek o objęcie kontrolą judykacyjną także poprzedzających orzeczenia NSA decyzji organów administracji. Wniosek taki wykracza bowiem poza granice nadzoru judykacyjnego Sądu Najwyższego zakreślone w przytoczonych przepisach prawa. Rewizja nadzwyczajna w tym zakresie jako niedopuszczalna wymaga odrzucenia.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 5 ust. 1art. 207 § 2 pkt 1 KPart. 29 ust. 5art. 199art. 211 KPart. 422 KPCart. 5art. 422 § 1 KPC§ 2 pkt 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 12.07.2026.