III CZP 127/68

UchwałaIzba Cywilna1969-01-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy roszczenie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, oparte na zapisie, przedawnia się na podstawie art. 134 prawa spadkowego (obecnie art. 981 k.c.), jeżeli zapisobierca posiada przedmiot zapisu od otwarcia spadku?
Ratio decidendi
Termin przedawnienia przewidziany w art. 134 pr. spadk. (obecnie art. 981 k.c.) nie biegnie tak długo, dopóki zapisobierca posiada nieruchomość, będącą przedmiotem zapisu, za zgodą spadkobiercy. Posiadanie przedmiotu zapisu przez zapisobiercę za zgodą spadkobiercy oznacza, że w ogóle nie powstają warunki do rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia.
Stan faktyczny
Powód Ryszard B. domagał się uzgodnienia treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, twierdząc, że matka zapisała mu w testamencie udział w domu. Sąd Powiatowy oddalił powództwo, uznając, że powód nabył jedynie połowę domu bez parceli. Sąd Wojewódzki przekazał zagadnienie prawne do Sądu Najwyższego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił udzielić odpowiedzi na przekazane zagadnienie prawne.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Majorowicz (sprawozdawca). Sędziowie: Z. Wasilkowska, J. Ignatowicz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Ryszarda B. przeciwko Bronisławowi B. o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Rzeszowie postanowieniem z dnia 4 grudnia 1968 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 k.p.c.:"Czy na podstawie art. 134 prawa spadkowego (obecnie art. 981 k.c.) przedawnia się oparte na zapisie roszczenie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, jeżeli zapisobierca posiada przedmiot zapisu od otwarcia spadku?"postanowił udzielić następującej odpowiedzi:Termin przedawnienia przewidziany w art. 134 pr. spadk. (art. 981 k.c.) nie biegnie tak długo, dopóki zapisobierca posiada nieruchomość, będącą przedmiotem zapisu, za zgodą spadkobiercy.Uzasadnienie faktycznePowód Ryszard B. w pozwie wniesionym przeciwko Bronisławowi B. domaga się uzgodnienia księgi wieczystej gm. D. z rzeczywistym stanem prawnym twierdząc, że w r. 1938 matka jego zapisała mu testamentem swój udział w domu położonym w D., wybudowanym wraz z pozwanym na jego gruncie.Sąd Powiatowy w Dębicy wyrokiem z dnia 12.IX.1968 r. powództwo oddalił. Sąd ustalił, że matka powoda a żona pozwanego, Józefa B., pozostawiła rozporządzenie ostatniej woli z dnia 10.IX.1938 r., na podstawie którego spadkobiercą całego swojego majątku ustanowiła pozwanego, a m.in. powodowi oddała połowę domu w D., który wybudowała wspólnie z pozwanym na parceli pozwanego. Na podstawie dekretu przyznania spadku z dnia 10.XI.1940 r. jedynym dziedzicem spadku po Józefie B. został ustanowiony pozwany, powód zaś otrzymał jedynie 1/2 domu, wybudowanego na parceli 1 kat. 381 z realności 1 wh 397 mg. AD., bez parceli.Na podstawie tych ustaleń Sąd Powiatowy uznał, że powód otrzymał w formie zapisu jedynie połowę domu mieszkalnego bez parceli. Skoro zaś spadkodawczyni nie była właścicielką czy współwłaścicielką parceli, to powód nie mógł nabyć więcej praw, niż posiadała jego matka. Z tych względów trudno mówić, że powód nabył połowę domu wraz z parcelą na tej jedynie podstawie, że budynki stanowią część składową nieruchomości, skoro matka jego aż do swej śmierci uważała pozwanego za właściciela parceli zabudowanej.Wyrok Sądu Powiatowego zaskarżył rewizją powód, wnosząc o zmianę tego wyroku i uwzględnienie powództwa.Przy rozpoznawaniu rewizji Sądowi Wojewódzkiemu w Rzeszowie nasunęło się budzące wątpliwości zagadnienie prawne przytoczone wyżej w sentencji uchwały.Uzasadnienie prawneRozpatrując powyższe zagadnienie, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Dekret z dnia 6.X.1946 r. - prawo spadkowe stanowił w art. 134, że roszczenia z tytułu zapisu przedawniają się z upływem lat dziesięciu od dnia wymagalności zapisu. Ten termin dziesięcioletni został następnie przez ustawę z dnia 18.VII.1950 r. - przepisy wprowadzające przepisy ogólne prawa cywilnego (Dz. U. Nr 34, poz. 312) skrócony do lat pięciu. Kodeks cywilny nie wprowadził w tym zakresie żadnych zmian, zgodnie bowiem z art. 981 k.c. roszczenie z tytułu zapisu przedawnia się z upływem lat pięciu od dnia wymagalności zapisu.Przedstawione przez Sąd Wojewódzki zagadnienie wyłoniło się już na tle art. 134 pr. spadk., przy czym orzecznictwo w tej kwestii nie wykazuje jednolitości. W szczególności w orzeczeniu z dnia 5.I.1962 r. 3 GR 862/61 (OSNCP 1963 r., poz. 121) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że przepis art. 134 pr. spadk. przewiduje nadal, po jego znowelizowaniu, jednolity termin przedawnienia wszelkich roszczeń z zapisu i nie uzależnia długości terminu w nim przewidzianego od jakichkolwiek okoliczności, a zwłaszcza od tego, czy dochodzący roszczeń z tytułu zapisu ma w swym posiadaniu przedmiot zapisu, czy też go nie ma.Natomiast orzeczenie z dnia 20.X.1960 r. 2 CR 706/60 (OSN 1962 r. poz. 21) zawiera tezę, że obciążony zapisem spadkobierca nie może żądać od zapisobiercy zwrotu posiadanego przez niego przedmiotu zapisu, którego właściwie - wbrew swemu obowiązkowi - nie przeniósł na zapisobiercę. W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd Najwyższy stwierdził, że obowiązek wypełnienia zapisu, którego przedmiotem jest część nieruchomości spadkowych, obejmuje wydanie przedmiotu i przeniesienie własności. Wydanie i przeniesienie są składnikami obowiązku wypełnienia zapisu, ale ani z istoty rzeczy, ani z przepisu ustawy nie wynika, żeby oba te składniki stanowiły nierozerwalną całość w tym sensie, iż zrealizowanie tylko jednego z nich jest równoznaczne z niewykonaniem w ogóle obowiązku płynącego z zapisu. Uznając, że wydanie, które umożliwia zapisobiercy posiadanie i korzystanie z przedmiotu zapisu, nie jest gospodarczo i prawnie bez znaczenia, Sąd Najwyższy uznał, że z punktu widzenia art. 134 pr. spadk. powinno ono być zrównane z wykonaniem należnym. W grę może wchodzić tylko ogólny termin przedawnienia z art. 105 p.o.p.c., a więc termin dziesięcioletni.Sąd Najwyższy w obecnym składzie podziela w zasadzie stanowisko reprezentowane w ostatnim z wymienionych orzeczeń.Jak wynika z art. 970 k.c., podstawowym skutkiem zapisu jest to, że zapisobierca - w braku odmiennej woli spadkodawcy - może żądać od obciążonego wypełnienia zapisu niezwłocznie po ogłoszeniu testamentu. Podobnie w zasadzie normował tę sprawę art. 113 pr. spadk., przy czym możliwość realizacji zapisu - w braku odmiennej woli spadkodawcy - oznaczona była od dnia otwarcia spadku.Słusznie podkreślono w powołanym wyżej orzeczeniu z dnia 20.X.1960 r. 2 CR 706/60, że wydanie i przeniesienie własności w wypadku, gdy przedmiotem zapisu jest nieruchomość, aczkolwiek są one składnikami obowiązku wypełnienia zapisu, nie stanowią jednak nierozerwalnej całości w tym sensie, że zrealizowanie tylko jednego z nich jest równoznaczne z niewykonaniem w ogóle obowiązku płynącego z zapisu. Wskutek ustanowienia zapisu powstaje - z chwilą otwarcia spadku - między zapisobiercą a obciążonym zapisem stosunek zobowiązaniowy, na podstawie którego zapisobierca może żądać od obciążonego spełnienia świadczenia stanowiącego przedmiot zapisu. Jeżeli przedmiotem zapisu jest rzecz ruchoma, wydanie jej zapisobiercy oznacza pełne wykonanie przez obciążonego obowiązku z zapisu. Odmiennie natomiast kształtuje się sytuacja, gdy przedmiotem zapisu jest nieruchomość. Wówczas bowiem do pełnego wykonania obowiązku wynikającego z zapisu nie wystarcza samo wydanie nieruchomości, lecz konieczne jest jeszcze przeniesienie prawa własności na zapisobiercę w formie prawem przepisanej, tzn. przez zawarcie umowy rzeczowej. Wynika to z art. 156 k.c., w myśl którego jeżeli zawarcie umowy przenoszącej własność następuje w wykonaniu zobowiązania wynikającego m.in. z zapisu, to ważność umowy przenoszącej własność zależy od istnienia tego zobowiązania.Konieczność istnienia tych dwu przesłanek, tzn. wydania przedmiotu zapisu i przeniesienia prawa własności, nie może jednak prowadzić do wniosku, jakoby okoliczność, że przedmiot zapisu obejmujący nieruchomość został już wydany przez obciążonego zapisobiercę, była dla oceny przedawnienia z art. 981 k.c. (art. 134 pr. spadk.) bez znaczenia. Sąd Najwyższy w obecnym składzie podziela pogląd wyrażony w orzeczeniu z dnia 20.X.1960 r., że wydanie nieruchomości stawia zapisobiercę w pozycji takiego posiadacza, którego spadkobierca nie może pozbawić posiadania. Wydanie przez spadkobiercę przedmiotu zapisu jest wykonaniem obowiązku spadkobiercy, wynikającego z art. 968 k.c. (art. 113 § 1 pr. spadk.), i chociaż nie stanowi ono wykonania pełnego, to jednak - ze względu na daleko idące i nieodwracalne zmiany w sferze majątkowej zapisobiercy i spadkobiercy - należy je uznać z punktu widzenia art. 981 k.c. (art. 134 pr. spadk.) za zrównane z wykonaniem należytym.Z sytuacją, gdy spadkobierca wydał przedmiot zapisu zapisobiercy, należy zrównać sytuację, gdy zapisobierca posiada nieruchomość, będącą przedmiotem zapisu, od otwarcia spadku za zgodą spadkobiercy.W wydaniu przedmiotu zapisu należy jednak dopatrywać się tylko, jak to przyjmuje Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 20.X.1960 r., zmiany terminu przedawnienia z art. 134 pr. spadk. na ogólne przedawnienie dziesięcioletnie. Zdaniem obecnego składu orzekającego fakt posiadania przez zapisobiercę przedmiotu zapisu za zgodą spadkobiercy ma ten skutek, że w ogóle nie powstają warunki przewidziane w art. 981 k.c. (art. 134 pr. spadk.) do rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia.Z tych względów na przedstawione zagadnienie prawne udzielono odpowiedzi jak w sentencji uchwały.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 391 KPCart. 134art. 981 KCart. 105art. 970 KCart. 113art. 156 KCart. 968 KCart. 113 § 1§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 12.07.2026.