III KZ 52/70

PostanowienieIzba Karna1970-06-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skazany ma prawo do wniesienia zażalenia na postanowienie sądu o odmowie zatarcia skazania w sytuacji, gdy przepisy kodeksu karnego wykonawczego nie przewidują takiego środka zaskarżenia?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że skazany nie ma prawa do wniesienia zażalenia na postanowienie o odmowie zatarcia skazania, ponieważ przepisy art. 36 § 3 k.k.w. nie przewidują takiego środka zaskarżenia. Skazany może jedynie składać wielokrotnie wnioski o zatarcie skazania, a od sądu zależy rozpoznanie kolejnych wniosków przed upływem roku od negatywnego rozstrzygnięcia poprzedniego. Postanowienie o odmowie zatarcia skazania nie jest orzeczeniem kończącym postępowanie w rozumieniu art. 412 § 2 k.p.k.
Stan faktyczny
Eugeniusz B. został skazany za przestępstwo z art. 286 § 1 d.k.k. Złożył wniosek o zatarcie skazania, powołując się na nienaganne zachowanie. Sąd Wojewódzki w Bydgoszczy odmówił zatarcia, opierając się na danych z Rejestru Skazanych, które wskazywały na dwukrotne karanie skazanego. Skazany złożył zażalenie, twierdząc, że dane te są błędne. Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie, które uznał za niedopuszczalne.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił pozostawić zażalenie skazanego bez rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Dziowgo. Sędziowie: K. Czajkowski (sprawozdawca), K. Grzebuła. Prokurator Prokuratury Generalnej: A. Ferenc.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Eugeniusza B., oskarżonego z art. 286 § 1 d.k.k., po rozpoznaniu na posiedzeniu zażalenia skazanego na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy z dnia 9 marca 1970 r. w przedmiocie zatarcia skazania, po wysłuchaniu wniosku Prokuratury Generalnejpostanowił zażalenie pozostawić bez rozpoznaniaUzasadnienie faktyczneEugeniusz B. skazany został wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy z dnia 29 czerwca 1961 r. za przestępstwo z art. 286 § 1 d.k.k. na karę jednego roku więzienia z zaliczeniem na jej poczet okresu tymczasowego aresztowania od dnia 29 maja 1958 r. do dnia 13 marca 1959 r. Powołując się na nienaganne zachowanie się od czasu skazania i przestrzeganie porządku prawnego, skazany Eugeniusz B. zgłosił do Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy wniosek o ·zatarcie skazania.Sąd Wojewódzki w Bydgoszczy postanowieniem z dnia 9 maja 1970 r. odmówił uwzględnienia tego wniosku o zatarcie skazania na tej podstawie, że z nadesłanych z Rejestru Skazanych Ministerstwa Sprawiedliwości danych wynikało, iż Eugeniusz B. był dwukrotnie karany: raz wymienionym wyżej wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy z dnia 29 czerwca 1961 r. na 1 rok więzienia z art. 286 § 1 d.k.k., drugi raz wyrokiem Sądu Powiatowego w Łodzi z dnia 24 kwietnia 1968 r. za przestępstwo z art. 257 § 1 d.k.k. na karę 10 miesięcy więzienia z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 4 lat i na 500 zł grzywny.Od tego postanowienia złożył skazany Eugeniusz B. zażalenie z wnioskiem o jego zmianę i zatarcie skazania podnosząc, że informacja z Rejestru Skazanych jest pomyłką, ponieważ tylko jeden raz został skazany przez Sąd Wojewódzki w Bydgoszczy na karę 1 roku więzienia.Ponieważ przewodniczący Wydziału IV Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy uznał, że postanowienie z dnia 9 marca 1970 r. w przedmiocie zatarcia skazania kończy postępowanie, przeto w myśl art. 412 § 2 k.p.k. zarządził przekazanie akt Sądowi Najwyższemu "z prośbą o rozstrzygnięcie zażalenia".Na pismo Sądu Najwyższego Rejestr Skazanych udzielił informacji, iż dane o karalności Eugeniusza B. przekazane Sądowi Wojewódzkiemu w Bydgoszczy nie odpowiadają prawdzie, albowiem oprócz zgodnego z rzeczywistością skazania na 1 rok więzienia z art. 286 § 1 d.k.k. zamieszczono - wskutek pomyłki - bezpodstawnie wzmiankę o skazaniu z art. 257 § 1 d.k.k. na 10 miesięcy więzienia z warunkowym zawieszeniem i 500 zł grzywny.Przedstawiony stan rzeczy wykazuje, że Sąd Wojewódzki rozstrzygał sprawę w przedmiocie zatarcia skazania, dysponując dokumentem zawierającym dane niezgodne z rzeczywistością.Z kolei Sąd Najwyższy nie mógł merytorycznie ustosunkować się do rozstrzygnięcia Sądu Wojewódzkiego wskutek niedopuszczalności zażalenia skazanego Eugeniusza B. na odmowę zatarcia skazania. Ten pogląd prawny wynika z przepisów kodeksu karnego wykonawczego.Kodeks karny wykonawczy stanowi odrębny system przepisów odnoszących się do szczególnej dziedziny unormowania. Posiada on własną część ogólną i część szczególną. Jedynie w kwestiach nie uregulowanych w k.k.w. stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania karnego (art. 1 § 2 k.k.w.). Systemem tym objęty jest także szczególny tryb orzekania oraz zaskarżenia orzeczeń.Prawa stron do zaskarżenia orzeczeń wydanych w trybie wykonywania orzeczeń regulują dwa ogólne przepisy, a mianowicie: art. 6 § 2 k.k.w. oraz art. 8 k.k.w., jeżeli nie wchodzą w grę wyjątki o których mowa w art. 1 § 2 k.k.w. W myśl art. 6 § 2 k.k.w. prokurator może wnieść zażalenie na każde postanowienie wydane w postępowaniu wykonawczym. Natomiast skazany może w myśl art. 8 k.k.w. wnieść zażalenie na postanowienie wydane w postępowaniu wykonawczym jedynie w wypadkach przewidzianych w kodeksie karnym wykonawczym. Przepis art. 8 k.k.w. odsyła zatem do przepisów części szczególnej tegoż kodeksu. Niezależnie od zażaleń, prokurator i skazany mają prawo składać wnioski w postępowaniu wykonawczym (art. 6 § 2 i art. 8 k.k.w.).Kwestię trybu zatarcia skazania przez sąd normuje przepis art. 36 k.k.w., jeżeli zachodzą przesłanki z art. 111 § 2 k.k. Przepis art. 36 k.k.w. nie przewiduje prawa skazanego do wniesienia zażalenia. Przeciwnie, art. 36 § 3 k.k.w. daje możność skazanemu składania wielokrotnie wniosków o zatarcie skazania, przy czym od sądu zależy rozpoznanie drugiego i dalszego wniosku przed upływem roku od rozstrzygnięcia negatywnego poprzedniego wniosku.Z przepisu art. 36 § 3 k.k.w. wynika także, że postanowienie o odmowie zatarcia skazania nie jest, jak to przyjął Sąd Wojewódzki, orzeczeniem "kończącym postępowanie"; stwierdzenie to nie mogło mieć zresztą żadnego znaczenia, albowiem art. 412 § 2 k.p.k. nie ma tu zastosowania.Z powyższych względów Sąd Najwyższy pozostawił zażalenie skazanego bez rozpoznania.Ze względu na opisany na wstępie stan sprawy Sąd Wojewódzki powinien potraktować "zażalenie" skazanego jako wniosek zgłoszony w myśl art. 8 k.k.w., a w każdym razie rozpatrzyć ponownie sprawę w trybie art. 26 § 1 k.k.w. Przepis ten daje sądowi w postępowaniu wykonawczym prawo uchylenia lub zmiany swego poprzedniego postanowienia, jeżeli w sprawie ujawnią się nowe lub poprzednio nie znane okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia. Tą nową istotną okolicznością jest stwierdzenie przez Rejestr Skazanych nieistnienia drugiego skazania Eugeniusza B. Na rozstrzygnięcie sądu w tym trybie skazanemu przysługiwałoby zażalenie (art. 8 w związku z art. 26 § 3 k.k.w.).Sądem właściwym do rozpoznania tego wniosku albo do działania z urzędu (art. 26 § 1 k.k.w.) jest sąd, który wydał wyrok w I instancji (art. 205 § 4 k.k.w.) a więc Sąd Wojewódzki w Bydgoszczy w składzie określonym w art. 24 k.k.w., a do rozpoznania ewentualnego zażalenia - tenże sąd w składzie określonym w art. 25 k.k.w.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 286 § 1art. 257 § 1art. 412 § 2 KPKart. 1 § 2 KKart. 6 § 2 KKart. 8 KKart. 6 § 2art. 36 KKart. 111 § 2 KKart. 36 § 3 KKart. 26 § 1 KKart. 8

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.