III PZP 10/68

UchwałaIzba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych1968-05-13

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik uspołecznionego zakładu pracy, uprawniony do zniżki kolejowej z tytułu zatrudnienia małżonka, jest obowiązany korzystać z tej zniżki przy przejazdach służbowych, a jeśli nie, to czy przy rozliczaniu kosztów podróży służbowej należy mu się zwrot rzeczywistych (zniżkowych) kosztów przejazdu, czy też kosztów według taryfy normalnej?
Ratio decidendi
Pracownik uspołecznionego zakładu pracy, uprawniony do zniżki kolejowej z tytułu zatrudnienia małżonka, nie jest obowiązany korzystać z tej zniżki przy przejazdach służbowych. Jednakże, jeśli z niej korzysta, należy mu się od zakładu pracy zwrot rzeczywistych, czyli zniżkowych kosztów przejazdu, a nie kosztów według taryfy normalnej.
Stan faktyczny
Centralny Związek Spółdzielczości Pracy dochodził od pracownika zwrotu kwoty, którą pracownik pobrał jako zwrot kosztów przejazdu koleją według taryfy normalnej, mimo że był uprawniony do 50% zniżki z tytułu zatrudnienia żony w szkolnictwie. Pracownik twierdził, że nie korzystał ze zniżki przy przejazdach służbowych. Sąd Powiatowy oddalił powództwo, Sąd Wojewódzki uchylił wyrok, a następnie Sąd Powiatowy uwzględnił powództwo, opierając się na domniemaniu faktycznym, że pracownik wykupywał bilety ulgowe. Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego w celu rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił udzielić odpowiedzi na zagadnienie prawne, stwierdzając, że pracownik nie jest obowiązany korzystać ze zniżki, ale jeśli z niej korzysta, należy mu się zwrot rzeczywistych, zniżkowych kosztów przejazdu.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Marowski. Sędziowie: M. Piekarski, S. Rejman (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Centralnego Związku Spółdzielczości Pracy - Meblarskiego Ośrodka Pomocy Technicznej w B. przeciwko Zygmuntowi J. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki w Bydgoszczy postanowieniem z dnia 26 stycznia 1968 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 § 1 k.p.c.:"Czy pracownik uspołecznionego zakładu pracy, uprawniony do korzystania ze zniżki kolejowej z tytułu zatrudnienia jego żony w zawodzie nauczycielskim, jest obowiązany w stosunku do swego pracodawcy korzystać przy przejazdach służbowych z tej zniżki, a jeżeli takiego obowiązku nie ma, to czy korzystając z niej, powinien - rozliczając się z kosztów wyjazdu służbowego - liczyć zakładowi pracy zwrot zniżkowych kosztów przejazdu, czy też jest uprawniony domagać się zwrotu kosztów nabycia biletu normalnego?"postanowił udzielić następującej odpowiedzi:Pracownik uspołecznionego zakładu pracy uprawniony do zniżki kolejowej z tytułu zatrudnienia małżonka nie jest obowiązany korzystać z tej zniżki przy przejazdach służbowych, ale gdy z niej korzysta, należy mu się od zakładu pracy zwrot rzeczywistych, a więc zniżkowych kosztów przejazdu.Uzasadnienie faktyczneCentralny Związek Spółdzielczości Pracy - Meblarski Ośrodek Pomocy Technicznej w B. domagał się zasądzenia od Zygmunta J. 2.518,75 zł z odsetkami i kosztami procesu. Pozwany korzystał przy przejazdach służbowych z 50% zniżki kolejowej, przysługującej mu z racji pracy jego żony w szkolnictwie, pobrał zaś koszty przejazdu koleją według taryfy normalnej. Pozwany przyznał, że jest uprawniony do korzystania ze zniżki kolejowej, gdyż żona jego jest nauczycielką, ale zaprzeczył, aby kiedykolwiek korzystał z tej zniżki przy przejazdach służbowych.Toczące się w tej sprawie dochodzenie zostało przez prokuraturę umorzone wobec znikomej społecznie szkodliwości czynu popełnionego przez pozwanego.Sąd Powiatowy wyrokiem z dnia 13.XII.1966 r. oddalił powództwo, gdyż powód nie udowodnił, aby pozwany w czasie od 1.III.1964 r. do 23.XI.1966 r. korzystał w podróżach służbowych ze zniżki kolejowej. Ustalenie w tym zakresie zostało oparte na zeznaniach pozwanego, gdyż świadkowie przeważnie nie zwracali uwagi na to, jakie on kupował bilety.Sąd Wojewódzki uchylił ten wyrok, dając wyraz swojej aprobacie dla poglądu wyrażonego przez Sąd Powiatowy, że w okolicznościach sprawy pozwany nie miał obowiązku korzystać z przejazdów ulgowych. Natomiast oparcie ustalenia, że rzeczywiście wykupywał on bilety normalne, wyłącznie na jego zeznaniach budzi zastrzeżenia w świetle materiału zgromadzonego zarówno w toku niniejszego procesu, jak i w toku dochodzenia. Dotyczy to wprawdzie tylko dwóch czy trzech przejazdów, ale byłoby niezrozumiałe, gdyby w czasie pozostałych przejazdów, wykupywał on normalne bilety.Po ponownym rozpoznaniu sprawy przez Sąd Powiatowy odczytano akta dochodzenia, gdyż pozwany oświadczył, że nie zgłasza innych dowodów. Sąd Powiatowy wydał na tym posiedzeniu wyrok uwzględniający powództwo. Sąd powołał się na zeznania dwóch świadków przesłuchanych w toku dochodzenia, którzy stwierdzili, że widzieli, jak pozwany okazywał konduktorowi legitymację uprawniającą go do zniżki kolejowej. Idąc za wskazaniami sądu rewizyjnego Sąd Powiatowy przyjął, na podstawie domniemania faktycznego, że we wszystkich 16 wypadkach wykupywał on bilety ulgowe. Jako podstawę prawną roszczenia Sąd Powiatowy wskazał nienależne świadczenie i powołał się na art. 128 § 1 k.z.Wyrok ten zaskarżył pozwany z wnioskiem o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.Sąd Wojewódzki odroczył rozprawę i na podstawie art. 391 § 1 k.p.c. przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia przytoczone w sentencji zagadnienie prawne.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy, udzielając odpowiedzi, miał na uwadze, co następuje:Przedstawione przez Sąd Wojewódzki w Bydgoszczy zagadnienie prawne nie po raz pierwszy jest przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego. Już Sąd Wojewódzki w Opolu przedstawił w swoim czasie pytanie podobnej treści, a mianowicie, "czy pracownik uprawniony do korzystania ze zniżki kolejowej z innego tytułu niż zatrudnienie obowiązany jest, przy likwidacji należności na podróż służbową, liczyć koszty przejazdu koleją według przysługującej mu taryfy ulgowej także w takim wypadku, gdy faktycznie wykupił bilet według taryfy normalnej". Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 15.III.1967 r II Pr 107/67, przejąwszy sprawę do rozpoznania, oddalił powództwo. Z uzasadnienia wyroku wynika, że pozwany korzystał z uprawnień zniżkowych na kolei nie z tytułu własnej pracy w powodowym przedsiębiorstwie, ale z tytułu pracy żony w szkolnictwie. Nie można więc czynić mu zarzutu, że przy podróżach służbowych nie korzystał ze zniżki kolejowej, a jeżeli rzeczywiście wykupił bilet normalny, to miał prawo do zwrotu wydatkowanej kwoty.Stanowisko to znajduje uzasadnienie w przepisach prawa. Uchwała Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów z 2.V.1946 r. w sprawie należności pracowników przedsiębiorstw państwowych w razie pełnienia czynności służbowych poza zwykłym miejscem służbowym stanowi w pkt 1, że pracownikowi przysługuje całkowity zwrot faktycznie poniesionych kosztów biletu kolejowego do miejscowości będącej celem podróży służbowej i z powrotem. Analogicznie normuje tę kwestię rozp. Rady Ministrów z dnia 24.VII.1948 r. o należnościach w razie pełnienia czynności służbowych poza zwykłym miejscem służbowym oraz w razie przeniesienia na inne miejsce służbowe. W myśl bowiem § 24 tego rozporządzenia przy przejazdach zwraca się faktycznie zapłaconą cenę biletu, a osoby korzystające z ulg w przejazdach otrzymują tylko zwrot ceny ulgowej.Ministerstwo Finansów w piśmie z dnia 27.X.1954 r. zajęło stanowisko, że pracownikowi zwraca się faktycznie poniesiony koszt biletu kolejowego. W wypadku więc, gdy pracownik ma indywidualną zniżkę, która nie przysługuje ogółowi pracowników zatrudnionych w danym zakładzie pracy, oraz gdy władzy delegującej wiadomo, że ze zniżki kolejowej pracownik ów korzystał, ten ostatni powinien otrzymać zwrot kosztów biletu kolejowego z uwzględnieniem indywidualnej zniżki.Z wyjaśnienia tego wynika również, że pracownik nie ma obowiązku korzystać z indywidualnej zniżki kolejowej, udając się w podróż służbową. Jeżeli natomiast ze zniżki takiej korzysta, powinien się rozliczyć z rzeczywiście poniesionych kosztów. Ciężar dowodu, że pracownik korzystał w takim wypadku ze zniżki kolejowej, obciąża zakład pracy.Odmienny pogląd byłby nie do przyjęcia również z życiowego punktu widzenia. Mężowi przysługuje zniżka kolejowa np. wtedy, gdy żona jest zatrudniona w szkolnictwie. Może się jednak zdarzyć, że małżonkowie pozostają już w długotrwałym rozłączeniu i że mąż od wielu lat nie korzysta ze zniżki kolejowej. Zakład pracy nie może go w takiej sytuacji zobowiązać do korzystania ze zniżki, a odmowa korzystania z niej nie może być poczytana pracownikowi za naruszenie obowiązków pracowniczych.Gdy pracownik uprawniony do indywidualnej zniżki kolejowej nie korzysta z niej, nie powstają żadne straty dla zakładu pracy, którego pracownicy nie są uprawnieni - z racji zatrudnienia w nim - do korzystania ze zniżek kolejowych. Jeżeli więc pracownik wykupił normalny bilet kolejowy, to należy mu się zwrot rzeczywiście poniesionych kosztów. Zakład pracy, zwracając takie koszty poniesione przez pracownika, spełnia świadczenie należne i nie ma prawa domagać się jego zwrotu z braku ku temu podstawy prawnej.Pracownikowi należy się jednak tylko zwrot poniesionych kosztów podróży; posiadanie zniżki kolejowej uprawnia go jedynie do nabycia biletu zniżkowego, a rozliczenie się z zakładem pracy z kosztów podróży nie może być dla pracownika źródłem dochodu. Nie może on więc, wykupiwszy bilet zniżkowy, policzyć kosztu biletu normalnego, bo nie mieści się to w pojęciu "zwrotu" kosztów przejazdu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 391 § 1 KPCart. 128 § 1§ 1§ 24

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.