I CR 443/68
WyrokIzba Cywilna1968-12-06
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy najemcy lokalu w domu spółdzielni mieszkaniowej, który nie jest członkiem tej spółdzielni, przysługuje roszczenie o przyjęcie go na członka i przydzielenie zajmowanego lokalu, mimo że spółdzielnia potrzebuje tego lokalu na cele biurowe?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że najemcy lokalu spółdzielczego przysługuje cywilnoprawne roszczenie o przyjęcie do spółdzielni i przydzielenie zajmowanego lokalu, zgodnie z art. 9 ustawy z dnia 28 maja 1957 r. Potrzeba spółdzielni wykorzystania lokalu na cele biurowe nie stanowi uzasadnionej podstawy do odmowy przyjęcia najemcy na członka, gdyż spółdzielnia może zapewnić sobie pomieszczenie na biuro na podstawie stosunku prawnego z osobą trzecią. Odmowa przydziału lokalu ze względu na jego potrzebę biurową jest dowolna i sprzeczna z ustawą.Stan faktyczny
Powódka, Wanda R., była najemczynią lokalu mieszkalnego w zasobach Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "O". Po śmierci ciotki, z którą zamieszkiwała, powódka zajmowała lokal sama. Spółdzielnia odmówiła jej przyjęcia na członka i przydzielenia lokalu, argumentując potrzebą wykorzystania części lokalu na biuro oraz niewłaściwym zachowaniem powódki. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że powódka nie może domagać się realizacji roszczenia z uwagi na potrzebę zapewnienia spółdzielni lokalu biurowego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m.st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Pietrzykowski. Sędziowie: R. Czarnecki, J. Ignatowicz (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Wandy R. przeciwko Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "O" w W. o prawo do lokalu, na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy z dnia 26 marca 1968 r.,zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla m.st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWanda R. wytoczyła powództwo przeciwko Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "O" w W. o zobowiązanie pozwanej - na podstawie art. 9 ustawy z dnia 28 maja 1957 r. o wyłączeniu spod publicznej gospodarki lokalami domów jednorodzinnych oraz lokali w domach spółdzielni mieszkaniowych (Dz. U. Nr 31, poz. 131) - do przyjęcia powódki na członka i do przydzielenia jej lokalu mieszkalnego nr 23 w domu pozwanej w W.Wyrokiem z dnia 26 marca 1968 r. Sąd Wojewódzki dla m.st. Warszawy powództwo oddalił, dokonując następujących ustaleń faktycznych:Powódka, która jest osobą samotną, zamieszkiwała od 1945 r. wraz ze swą ciotką w wymienionym wyżej lokalu, składającym się z trzech pokoi, pokoju służbowego, kuchni i łazienki - o ogólnej powierzchni 79 m2. Powódka uzyskała nakaz kwaterunkowy na jeden pokój, a jej ciotka na drugi, jednakże korzystały one wspólnie z obydwu pokoi, a ponadto bez przydziału zajęły także pokój służbowy. Ciotka powódki zmarła w maju 1967 r., od tego więc czasu powódka zajmuje wymienione izby sama, nie podporządkowała się bowiem żądaniu zarządu pozwanej Spółdzielni, aby wydała pokój pozostały po ciotce. Powódka zamierza jednak sprowadzić do mieszkania swoją matkę, która ma 73 lata i ze względu na stan zdrowia ma przyznane prawo do zajmowania oddzielnej izby. Matka powódki zamieszkuje obecnie z drugą córką, a siostrą powódki. Lokal, w którym matka powódki mieszka, składa się z trzech pokoi, przy czym jeden z nich zajmuje siostra powódki, drugi jej matka, a trzeci syn siostry powódki, który zamierza obecnie zawrzeć związek małżeński.Zarząd pozwanej Spółdzielni pragnie pokój pozostały po ciotce powódki przeznaczyć na biuro Spółdzielni, gdyż nie dysponuje ona takim lokalem, zebrania więc organów Spółdzielni odbywają się w mieszkaniu dozorcy, księgi zaś są przechowywane w jednoizbowym mieszkaniu zajmowanym przez starszego człowieka.Zarząd pozwanej Spółdzielni odmówił przyjęcia powódki na członka, motywując to z jednej strony potrzebą obrócenia wymienionego pokoju na biuro, z drugiej zaś zachowaniem się powódki, która swym postępowaniem utrudnia pracę organów pozwanej Spółdzielni.Mając powyższe ustalenia faktyczne na uwadze, Sąd Wojewódzki uznał wprawdzie, że osobie nie będącej członkiem spółdzielni budownictwa mieszkaniowego, ale zajmującej (tak jak powódka) lokal spółdzielczy, przysługuje z mocy art. 9 ust. 3 ustawy z 28 maja 1957 r. roszczenie o przyjęcie do spółdzielni i o przydzielenie tego lokalu, jednakże powódka nie może się domagać realizacji tego roszczenia z przyczyn następujących:Zgodnie z § 5 instrukcji z 13.VII.1959 r. (M.P. Nr 68, poz. 353) Spółdzielnia może odmówić przyjęcia najemcy na członka z braku wolnych lokali oraz z przyczyn uzasadniających rozwiązania stosunku najmu bez wypowiedzenia.Pozwana Spółdzielnia, jak to wynika z dokonanych ustaleń, nie dysponuje wolnym lokalem odpowiednim dla powódki. W sytuacji bowiem, gdy Spółdzielnia nie posiada pomieszczenia na biuro i archiwum i z tego względu korzysta dla tych celów z lokali mieszkalnych swych członków, przydzielenie powódce, osobie samotnej, lokalu o powierzchni 79 m2, składającego się z 4 pokoi i kuchni, w którym dotychczas miała prawo zajmować 1 izbę z używalnością kuchni, byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Natomiast przydział powódce przez Spółdzielnię części lokalu nie jest dopuszczalny, gdyż każdemu lokalowi, stanowiącemu oddzielną jednostkę mieszkaniową, odpowiada odrębne spółdzielcze prawo do lokalu, w stosunku do jednego lokalu nie może powstać kilka spółdzielczych praw do lokalu.Wymieniony wyżej wyrok zaskarżyła powódka.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że "najemcy zajmującemu lokal spółdzielczy przysługuje w okolicznościach opisanych w art. 9 ustawy z 28 maja 1957 r. cywilnoprawne roszczenie o przyjęcie do spółdzielni, znajduje oparcie w tym przepisie i jest zgodne z poglądem ustalonym w dotychczasowym orzecznictwie. Z przepisu bowiem tego wynika, że najemca może się domagać przyjęcia go w takich okolicznościach do spółdzielni w celu dalszego zajmowania lokalu w charakterze członka; przeciwna wykładnia prowadziłaby do uznania, że ustawodawcy przyznał najemcy prawo, które w wypadku bezzasadnego oporu spółdzielni nie mogłoby być zrealizowane. Brak jest jakichkolwiek podstaw do sugerowania takiej woli ustawodawcy.Dalsze jednak poglądy Sądu Wojewódzkiego nie znajdują oparcia ani w ustawie, ani w powołanej instrukcji wykonawczej dawnego Centralnego Związku Spółdzielczego z dnia 27 lipca 1959 r.Sprzecznie przede wszystkim z brzmieniem art. 9 ust. 3 wymienionej ustawy zarówno Sąd Wojewódzki, jak i strona pozwana rozumie pojęcie lokalu wolnego w świetle tego przepisu. W przepisie tym ustawodawca zamieścił bowiem w nawiasach autentyczną wykładnię tego pojęcia stwierdzając, że lokalem wolnym jest lokal nie przydzielony członkowi. Twierdzenie więc Sądu Wojewódzkiego, że lokal, o który ubiega się powódka, nie jest lokalem wolnym, bo jest on potrzebny Spółdzielni na cele biurowe - jest dowolne.Nie jest dalej trafne stanowisko pozwanej Spółdzielni, że może ona odmówić przydziału powódce zajmowanego przez nią lokalu, mimo że nie jest on przydzielony żadnemu członkowi, na tej podstawie, że lokal ten jest jej potrzebny na cele biurowe. Taka bowiem okoliczność nie jest wymieniona w powołanych przepisach jako podstawa odmowy przyjęcia najemcy na członka spółdzielni. Jeżeli spółdzielnia nie ma własnego lokalu, to może zapewnić sobie korzystanie z odpowiedniego pomieszczenia na podstawie stosunku prawnego (np. podnajmu pokoju u jednego z członków lub u osoby trzeciej) - z przerzuceniem ciężaru, jaki to spowoduje w postaci czynszu, na wszystkich członków. Nie może natomiast w imię interesu wszystkich członków pozbawiać najemcy prawa, jakie mu przyznała ustawa.Sąd Wojewódzki nie wypowiedział się co do powyższego poglądu pozwanej Spółdzielni, choć można sądzić, że najprawdopodobniej go nie podzielił, skoro uznał jedynie, że ze względu na konieczność zapewnienia pozwanej Spółdzielni odpowiedniego lokalu biurowego żądanie powódki jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Jednakże również i ten pogląd nie jest uzasadniony. Jeżeli bowiem weźmie się pod uwagę, że z jednej strony chodzi wprawdzie o interes zbiorowy, ale dający się - przy stosunkowo małym wysiłku finansowym członków zbiorowości - zaspokoić, a z drugiej strony o zasadniczy i pozostający pod szczególną troską Państwa interes jednostki, to nie sposób uznać, że jednostka, dążąc do realizacji tego interesu, popada w sprzeczność z zasadami współżycia społecznego.Pozwana Spółdzielnia, odmawiając przyjęcia powódki na członka, powoływała się ponadto, jak to już zaznaczono, na nieodpowiednie postępowanie powódki, wskazując na przepis § 5 wymienionej instrukcji, który m.in. przewiduje, że spółdzielnia może odmówić przyjęcia najemcy na członka z przyczyn, które uzasadniają według postanowień statutu wykluczenie członka ze spółdzielni.Sąd Wojewódzki przytoczył we wstępie uzasadnienia swego wyroku powyższy zarzut, a nawet w toku postępowania dowodowego badał na okoliczności z nim związane świadków, ale następnie, dokonując ustaleń faktycznych, całkowicie pominął zeznania świadków dotyczące tej materii. W konsekwencji Sąd, w swej ostatecznej ocenie, nie zajął stanowiska, czy omawiany zarzut znalazł potwierdzenie w materiale dowodowym. Sąd Wojewódzki stwierdził wprawdzie przy końcu uzasadnienia zaskarżonego wyroku, że pozostałe zarzuty strony pozwanej "nie budzą wątpliwości", jednakże wobec braku w omówionym zakresie jakichkolwiek ustaleń faktycznych takiego ogólnikowego stwierdzenia nie można uznać za prawidłową ocenę. Raczej można sądzić, że omawiany zarzut uszedł przy ferowaniu wyroku uwagi Sądu Wojewódzkiego.W tych warunkach ocena tego zarzutu uchyla się spod kontroli rewizyjnej, przy czym Sąd Najwyższy może jedynie zaznaczyć, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem wykluczenie członka ze spółdzielni budownictwa mieszkaniowego powinno być traktowane jako środek ostateczny, a więc powinno być stosowane dopiero wtedy, gdy nie ma innego sposobu rozwikłania konfliktu, a niewłaściwe postępowanie członka pozostaje w odpowiedniej proporcji do takiej decyzji.Trafne jest natomiast stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że przydzielenie powódce, osobie samotnej, tak wielkiego lokalu, w jakim ona obecnie zamieszkuje, bo liczącego blisko 80 metrów kw., nie jest dopuszczalne. Dodać jednak wypada, że zakaz taki wynika nie - jak to ujął Sąd Wojewódzki - z zasad współżycia społecznego, lecz z normy prawnej. Nie został on wprawdzie expressis verbis wypowiedziany w ustawie, ale wynika z całokształtu odpowiednich przepisów prawa spółdzielczego łącznie z przepisami powołanych wyżej aktów normatywnych.Zasadą jest przede wszystkim, że ograniczenia co do powierzchni przydzielanych lokali spółdzielczych obowiązują także przy przydzielaniu lokali członkom spółdzielni budowlano-mieszkaniowych. Wprawdzie lokale takie mogą być zajmowane przez osoby (osobę), których liczba jest mniejsza od tej, jaka wynika z norm zagęszczenia lokali, ale może to mieć miejsce nie w wypadku pierwotnego przydzielenia lokalu członkowi, lecz wtedy, gdy w czasie trwania spółdzielczego prawa do lokalu zmniejszy się liczba mieszkańców danego lokalu albo gdy istniejące już spółdzielcze prawo do lokalu przejdzie na inną osobę w drodze czynności prawnej lub w drodze dziedziczenia.Na to, że taka możliwość nie występuje w wypadku przydzielenia najemcy, który został przyjęty na członka, wolnego lokalu na podstawie art. 9 ust. 3 powołanej już ustawy, wskazuje ponadto postanowienie § 8 ust. 2 instrukcji, który wiąże przydział lokalu z warunkami rodzinnymi najemcy, oraz postanowienie ust. 1 paragrafu, który - właśnie ze względu na liczebność rodziny najemcy - przewiduje możliwość podziału lokalu.Za taką wykładnią przemawia też poważny wzgląd społeczny. Z przepisów ustawy o spółdzielniach wynika mianowicie, że w wypadku gdy spółdzielcze prawo do lokalu wygaśnie, bo nikt nie ubiega się o przyjęcie na członka w miejsce członka dotychczasowego, a roszczenie o wypłatę wkładu ulegnie przedawnieniu - wartość majątkowa stąd powstająca przypada wszystkim członkom, w tym mianowicie sensie, że albo wolny lokal zostanie przeznaczony na cele wspólne, albo też zostanie on zbyty za odpowiednią kwotę, a uzyskana w ten sposób gotówka przeznaczona na potrzeby spółdzielni. Wyjątek od tej zasady przewidują przepisy art. 9 ustawy z 28 maja 1957 r. Wyjątek ten jednak musi być tłumaczony zgodnie z jego celem społecznym. W szczególności nie byłaby dopuszczalna taka jego interpretacja, która prowadziłaby nie tylko do przyznania najemcy - na wyjątkowo dogodnych warunkach - lokalu potrzebnego do zaspokojenia jego potrzeb, ale także do przyznania mu, ponad te potrzeby, znacznego majątku bez rzeczywistego ekwiwalentu.W konsekwencji więc należy uznać, że powódka nie może się domagać, jako osoba samotna, przydzielenia jej lokalu o powierzchni 79 mtr. kw. Uprawnienia jej w tym zakresie nie rozszerza także powołana przez nią okoliczność, że pragnie ona przyjąć do siebie swą matkę, która z kolei chciałaby uwolnić zajmowane aktualnie mieszkanie dla wnuka zamierzającego zawrzeć związek małżeński. Przepis bowiem art. 9 ust. 3 wymienionej ustawy przyznaje najemcy - kosztem, jak zaznaczono, wszystkich członków - prawo uzyskania lokalu spółdzielczego tylko ze względu na jego potrzeby i potrzeby osób bliskich z nim zamieszkałych. Przepis zaś ten, jako wyjątkowy, nie może być tak tłumaczony, że na jego podstawie najemca mógłby rozszerzyć zakres swych dotychczasowych uprawnień mieszkalnych.Jednakże to stwierdzenie nie przesądza sprawy na niekorzyść powódki, a to z dwu przyczyn.Po pierwsze dlatego, że w wypadku gdy najemca nie może - ze względu na stan swojej rodziny - uzyskać przydziału całego lokalu, w którym mieszka, dopuszczalny jest podział lokalu i przydzielenie najemcy spółdzielczego prawa do tak powstałej mniejszej samodzielnej jednostki mieszkaniowej. Rzecz oczywista, jest to dopuszczalne tylko o tyle, o ile podział mieszkania na kilka samodzielnych lokali jest możliwy i o ile wyrażą na to zgodę władze budowlane. Wskazuje na to wyraźnie przepis postanowienia § 8 ust. 1 wymienionej instrukcji, który wprawdzie przewiduje, że najemcy może być przydzielony tylko samodzielny lokal mieszkalny, ale zarazem stanowi (czego Sąd Wojewódzki nie dostrzegł), że podział lokalu jest dopuszczalny wówczas, gdy w wyniku podziału otrzyma się dwa lub więcej samodzielnych lokali mieszkalnych.Po drugie Sąd Wojewódzki przeoczył, że w świetle art. 9 ust. 3 ustawy z 28 maja 1957 r. możliwe jest przydzielenie najemcy ubiegającemu się o przyjęcie go na członka nie tylko tego lokalu, w którym on zamieszkuje (lub lokalu powstałego w wyniku podziału), ale także innego lokalu wolnego w wyżej podanym znaczeniu - oczywiście o ile spółdzielnia takimi lokalami dysponuje. Przepis ten mówi bowiem (jeżeli chodzi o wypadek przydzielenia lokalu wolnego) nie o przydzieleniu lokalu zajętego przez najemcę, lecz lokalu wolnego. To samo wynika z odpowiednich postanowień wymienionej wyżej instrukcji. Okoliczności, czy pozwana Spółdzielnia dysponuje innymi lokalami wolnymi, Sąd Wojewódzki nie badał. Rzecz oczywista, przydzielenie członkowi innego lokalu nie może nastąpić, jeżeli nie wyrazi on na to zgody. O ostatecznym załatwieniu sprawy nie decyduje jednak jednostronna wola członka, bo jeżeli możliwe jest przydzielenie zarówno lokalu przez niego zajmowanego, jak i innego lokalu wolnego, to ocena, czy lokal należy przydzielić, powinna być dokonana przy uwzględnieniu interesów tak najemcy, jak i spółdzielni. Gdyby ocena ta doprowadziła do uznania, że należy najemcy przydzielić inny lokal wolny, najemca zaś nie wyraziłby na to zgody, byłoby to równoznaczne z rezygnacją przez niego z uprawnienia przewidzianego w art. 9 ustawy z 1957 r.Z zasad powyższych, skoro prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy wymaga uzupełnienia postępowania dowodowego i ponownej oceny całokształtu materiału dowodowego, zaskarżony wyrok należało uchylić i sprawę przekazać Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania (art. 388 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- I CR 652/67 1968-02-02Czy najemca lokalu w domu spółdzielni mieszkaniowej, który nie jest członkiem spółdzielni, może skutecznie dochodzić w drodze sądowej roszczenia o przyjęcie go w poczet członków i przydzielenie lokalu, powołując się na a…
- I CR 153/78 1978-06-16Czy osobie, która zajmuje lokal spółdzielczy jako najemca od wielu lat, przysługuje roszczenie o przyjęcie na członka spółdzielni i przydzielenie tego lokalu, jeśli prawo do lokalu przysługuje innej osobie?
- IV CSK 55/07 2007-05-30Czy najemca lokalu użytkowego w budynku spółdzielni mieszkaniowej, który nie był członkiem spółdzielni, ale spłacił kredyt inwestycyjny zaciągnięty na budowę tego lokalu przez poprzedniego najemcę (przed zawarciem własne…
- III CZP 47/70 1972-12-06Czy najemcy lokalu w budynku spółdzielni budowlano-mieszkaniowej przysługuje prawo pierwszeństwa do nabycia spółdzielczego prawa do lokalu, gdy członek spółdzielni darował to prawo osobie trzeciej, a jeśli tak, to czy na…
- IV CSK 251/10 2010-12-09Czy najemca spółdzielczego lokalu mieszkalnego, którego budynek został przez spółdzielnię nabyty nieodpłatnie od przedsiębiorstwa państwowego, może domagać się od spółdzielni ustanowienia odrębnej własności lokalu bez po…
Powołane przepisy
art. 9art. 9 ust. 3art. 388 KPC§ 5§ 8 ust. 2§ 8 ust. 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.