III CR 223/66

PostanowienieIzba Cywilna1966-03-11

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy możliwe jest stwierdzenie nabycia własności przez zasiedzenie na rzecz osoby, która nabyła posiadanie nieruchomości od poprzedniego posiadacza, który już nabył własność przez zasiedzenie, poprzez nieformalną umowę zbycia, jeśli okres posiadania wnioskodawcy jest krótszy niż wymagany do zasiedzenia?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że nabycie prawa własności przez zasiedzenie następuje z mocy samego prawa z chwilą spełnienia wszystkich przesłanek, na rzecz posiadacza właścicielskiego w tym momencie. Jeśli posiadacz, który nabył własność przez zasiedzenie, przeniósł posiadanie na inną osobę w drodze nieformalnej umowy, ta ostatnia nie może domagać się stwierdzenia zasiedzenia na swoją rzecz, doliczając posiadanie poprzednika, chyba że od daty objęcia nieruchomości w posiadanie przez wnioskodawcę upłynął wymagany przez ustawę okres zasiedzenia. Niedopuszczalność ta wynika z faktu, że art. 57 § 1 pr. rzecz. (obecnie art. 176 § 1 k.c.) ma zastosowanie tylko wtedy, gdy przeniesienie posiadania nastąpiło "podczas biegu zasiedzenia".
Stan faktyczny
Wnioskodawcy domagali się stwierdzenia zasiedzenia nieruchomości, które nabyli od poprzedniego posiadacza na podstawie ustnej umowy sprzedaży. Poprzedni posiadacz nabył nieruchomość od swojego ojca na podstawie ustnej umowy darowizny, a ojciec otrzymał ją od poprzednich właścicieli na zasadzie ustnej umowy darowizny. Sąd Powiatowy uwzględnił wniosek. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie przepisów prawa rzeczowego i interesu PRL.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Powiatowego i oddalił wniosek o stwierdzenie nabycia własności przez zasiedzenie.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Majorowicz (sprawozdawca). Sędziowie: Z. Wasilkowska, W. Berutowicz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Józefa G. i Bronisława H. przeciwko Mariannie Sz. i in. o stwierdzenie zasiedzenia, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od postanowienia Sądu Powiatowego w Rzeszowie z dnia 3 czerwca 1965 r.,uchylił zaskarżone postanowienie i wniosek Józefa G. oraz Bronisława H. oddalił.Uzasadnienie faktyczneJózef G. i Bronisław H. we wniosku złożonym w marcu 1965 r. domagali się stwierdzenia, że nabyli przez zasiedzenie własność następujących parcel gruntowych położonych w M.: Józefa G. - parceli nr 424/52 o powierzchni 5.958 m. kw., a Bronisław H. - parceli nr 424/123 o powierzchni 5.957 m. kw., które to parcele powstały wskutek podziału parceli nr 424/52.Wnioskodawcy wyjaśnili, że hipotecznymi właścicielami tej ostatniej parceli byli: Agata B., Marianna S., Weronika S., Stefania B. i Józef M. po 1/5 części. Agata B. zmarła i jej spadkobiercami są Eugeniusz B. i Joanna R. Zmarła też Weronika M. i spadek po niej przeszedł na córkę Janinę M. W 1925 r. działkę nr 424/52, na zasadzie ustnej umowy darowizny, otrzymał Władysław B. od Stanisława M. i od tego czasu posiadał ją w charakterze właściciela nieprzerwanie aż do 1955 r.; następnie na podstawie ustnej umowy oddał ją swemu synowi Henrykowi B., który posiadał ją do wiosny 1962 r., po czym podzielił ją na połowy i nieformalną umową sprzedał wnioskodawcom, ci zaś użytkują nabyte części działki do chwili obecnej. Obaj oni są rolnikami i grunty objęte wnioskiem dołączyli do swoich gospodarstw.Uczestnicy w liczbie 6 osób złożyli pisemne oświadczenie tej treści, że "nie wysuwają żadnych pretensji do gruntu położonego w M. o powierzchni około 1,20 ha, stanowiącego poprzednio własność Henryka B., a obecnie własność Józefa G. i Bronisława H.Sąd Powiatowy po dokonaniu wizji z udziałem biegłego mierniczego i po przesłuchaniu świadka oraz wnioskodawców postanowieniem z dnia 3 czerwca 1965 r. wniosek w całości uwzględnił.Postanowienie to nie zostało zaskarżone i uprawomocniło się w dniu 24 czerwca 1965 r. Uzasadnienia nie sporządzono.Postanowienie Sądu Powiatowego w Rzeszowie z dnia 3.VI.1965 r. zaskarżył rewizją nadzwyczajną Minister Sprawiedliwości, wnosząc o uchylenie tego postanowienia i o oddalenie wniosku Józefa G. i Bronisława H. o stwierdzenie nabycia własności przez zasiedzenie.Skarżący zarzuca naruszenie art. 50 i 57 pr. rzecz. oraz naruszenie interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję nadzwyczajną Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Podniesione w rewizji nadzwyczajnej zarzuty naruszenia art. 50 i 57 pr. rzecz. są w pełni uzasadnione.Nabycie prawa własności w drodze zasiedzenia następuje z mocy samego prawa w chwili, kiedy spełnione zostały wszystkie wymagane przesłanki, tj. z upływem ostatniego dnia zasiedzenia (por. uzasadnione uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 22.IV.1950 r. C 1864/49 - OSN 1950 r. (1/3).Z zasady tej wypływa nieodparty wniosek, że zasiedzenie następuje na rzecz osoby, która w chwili upływu ostatniego dnia terminu zasiedzenia jest posiadaczem nieruchomości pod tytułem właściciela.Jeżeli posiadacz, który stał się właścicielem nieruchomości w wyniku zasiedzenia, w drodze nieformalnej umowy zbycia przeniesie posiadanie na inną osobę, to ta ostatnia nie może domagać się stwierdzenia, że ona - po doliczeniu posiadania swego poprzednika - nabyła własność danej nieruchomości przez zasiedzenie, chyba że od daty objęcia nieruchomości w posiadanie przez wnioskodawcę upłynął okres wymagany przez ustawę do zasiedzenia.Niedopuszczalność stwierdzenia zasiedzenia w sytuacji wyżej opisanej (z zastrzeżeniem końcowego wyjątku) wynika stąd, że przepis art. 57 § 1 pr. rzecz. (obecnie art. 176 § 1 k.c.) ma zastosowanie tylko wówczas, gdy przeniesienie posiadania nastąpiło "podczas biegu zasiedzenia". Skoro więc zasiedzenie nastąpiło już na rzecz poprzedniego posiadacza, to jego wcześniejsze posiadanie nie może być doliczone do posiadania osoby, na rzecz której odstąpił on później posiadanie danej nieruchomości.Zajęcie odmiennego stanowiska doprowadziłoby w konsekwencji do usankcjonowania nieformalnego obrotu nieruchomościami, albowiem umożliwiłoby stwierdzenie zasiedzenia na rzecz każdego posiadacza, nawet takiego, który posiadał nieruchomość od kilku zaledwie miesięcy lub nawet dni, co byłoby wyraźnym obejściem przepisów o obligatoryjnej formie aktu notarialnego co do umów o przeniesienie własności nieruchomości (art. 46 pr. rzecz., art. 158 k.c.).Jak wynika z zeznań świadka Stanisława B., nieruchomość objęta wnioskiem znajdowała się w posiadaniu jego i jego żony od 1925 do 1955 r., a zatem nabyli już oni własność tej nieruchomości na zasadzie § 1468 u.c.a. w związku z art. XXXIII § 2 przep. pr. rzecz.W tym stanie rzeczy żądanie wnioskodawców, którzy sami posiadali nieruchomość dopiero od lat trzech, a mogliby zaliczyć na poczet zasiedzenia maximum 10 lat (licząc ten okres od daty wyzbycia się posiadania przez Stanisława i Stefanię małżonków B., tj od roku 1955) z przyczyn wyżej omówionych nie zasługiwało na uwzględnienie.Trafny jest również zarzut, że zaskarżone postanowienie narusza interes Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, ponieważ zostało ono wydane z obrazą przepisów o obrocie nieruchomościami, stanowiących normy iuris cogentis.Z tych względów, mimo wniesienia rewizji nadzwyczajnej po upływie 6-miesięcznego terminu od uprawomocnienia się zaskarżonego postanowienia, postanowienie to należało uchylić i na zasadzie art. 422 § 1 wniosek o stwierdzenie nabycia własności przez zasiedzenie oddalić.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 50art. 57 § 1art. 176 § 1 KCart. 46art. 158 KCart. 422 § 1§ 1§ 1468§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.