Rw 1571/63

PostanowienieIzba Wojskowa1964-01-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie ogólnie obowiązujących przepisów o bezpieczeństwie ruchu drogowego przez kierowcę wojskowego pojazdu mechanicznego stanowi jednocześnie naruszenie regulaminowych zasad prowadzenia wojskowych pojazdów mechanicznych w rozumieniu art. 144 § 1 k.k.W.P.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że naruszenie ogólnie obowiązujących przepisów o bezpieczeństwie i porządku ruchu na drogach publicznych przez kierowcę wojskowego pojazdu mechanicznego stanowi zarazem naruszenie "regulaminowych zasad prowadzenia wojskowych pojazdów mechanicznych" w rozumieniu art. 144 § 1 k.k.W.P. Władze wojskowe nie są uprawnione do wydawania odrębnych przepisów, które by zmniejszały zakres obowiązków kierowców wojskowych w stosunku do innych kierowców. Dla bytu przestępstwa z art. 144 § 1 k.k.W.P. wystarcza naruszenie albo "regulaminowych zasad prowadzenia wojskowych pojazdów mechanicznych", albo "przepisów jazdy na drogach".
Stan faktyczny
Bronisław H., kierowca wojskowy, został oskarżony o naruszenie przepisów ruchu drogowego i prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu, co doprowadziło do uszkodzenia dwóch pojazdów. Obrońca zaskarżył wyrok, zarzucając błędną kwalifikację prawną czynu i nadmierną karę, wnosząc o umorzenie postępowania lub zmianę kwalifikacji na łagodniejszą. Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy postanowił nie uwzględnić skargi rewizyjnej obrońcy i utrzymać w mocy wyrok Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego z dnia 19 grudnia 1963 r.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia płk Z. Krasuski.Sędziowie: płk W. Winawer (sprawozdawca), mjr K. Litwiński.Prokurator: ppłk S. Wojtczak.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznał na posiedzeniu niejawnym, na skutek skargi rewizyjnej obrońcy, sprawę Bronisława H., skazanego wyrokiem Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego w Warszawie z dnia 19 grudnia 1963 r. za przestępstwo z art. 144 § 1 k.k.W.P. na karę 8 miesięcy więzienia za to, że dnia 19 września 1963 r., jako kierowca wojskowy, naruszył art. 18 § 2 i art. 19 § 1 ustawy z dnia 27 listopada 1961 r. o bezpieczeństwie i porządku ruchu na drogach publicznych oraz § 16 ust. 1 rozporządzenia Ministrów Komunikacji i Spraw Wewnętrznych z dnia 1 października 1962 r., ponieważ prowadząc powierzony mu samochód po użyciu alkoholu, rozwinął nadmierną szybkość (do 50 km/godz.) przy złej widoczności, tj. gęstej mgle, oraz jechał nie przy prawej, lecz bliżej lewej krawędzi jezdni wskutek czego uderzył w samochód ciężarowy kierowany przez Jerzego D., który nadjechał z przeciwnej strony, i spowodował uszkodzenie obu pojazdów, przy czym koszt reperacji samochodu wojskowego wyniósł 2.492 zł.Wyrok ten zaskarżył obrońca, który zarzucił wyrokowi pogwałcenie art. 144 § 1 k.k.W.P. i art. 12 k.k.W.P. oraz wymierzenie niewspółmiernie surowej kary, przede wszystkim z powodu niezastosowania art. 55 § 1 i 2 k.k.W.P. W konkluzji obrońca wnosił o umorzenie postępowania bądź o zmianę kwalifikacji czynu oskarżonego na art. 144 § 3 k.k.W.P. oraz o warunkowe zawieszenie wykonania kary.Sąd Najwyższy postanowił nie uwzględnić skargi rewizyjnej obrońcy i utrzymać w mocy wyrok Sądu Warszawskiego Okręgu Wojskowego z dnia 19 grudnia 1963 r. w sprawie Bronisława H.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził m. in. następujący pogląd:(...) 2. Obrońca dowodzi, że w czynie przypisanym oskarżonemu brak znamion przestępstwa określonego w art. 144 k.k.W.P., gdyż oskarżony naruszył wprawdzie ogólnie obowiązujące przepisy o bezpieczeństwie i porządku ruchu na drogach publicznych, jednakże nie naruszył "regulaminowych zasad prowadzenia wojskowych pojazdów mechanicznych" określonych w przepisach wojskowych. Obrońca uważa, że skoro art. 144 § 1 k.k.W.P. mówi o naruszeniu "regulaminowych zasad prowadzenia wojskowych pojazdów mechanicznych" oraz "przepisów jazdy na drogach", to dla bytu przestępstwa konieczne jest naruszenie obu grup przepisów; naruszenie przepisu należącego do jednej grupy nie wystarcza.Nie można zaprzeczyć, że użycie w ustawie słowa "oraz" w większości wypadków wskazuje na konieczność spełnienia obu warunków, a nie tylko jednego z nich. Rzecz jednak w tym, że w zasadzie nie ma jakichś odrębnych regulaminów wojskowych określających prowadzenie wojskowych pojazdów mechanicznych. Ogólnie obowiązujące w kraju przepisy o bezpieczeństwie i porządku ruchu na drogach publicznych obowiązują także kierowców wojskowych, przy czym władze wojskowe nie są nawet uprawnione do wydania odrębnych przepisów, które by w czymkolwiek zmniejszały zakres obowiązków kierowców wojskowych pojazdów mechanicznych w stosunku do kierowców pozostałych pojazdów. Dlatego też liczne rozkazy i przepisy wojskowe nakazują kierowcom wojskowych pojazdów mechanicznych stosowanie się właśnie do ogólnych przepisów o bezpieczeństwie i porządku ruchu na drogach publicznych. Na podstawie tych przepisów odbywa się też szkolenie kierowców wojskowych pojazdów mechanicznych. Dlatego też należy uznać, że każde naruszenie przez kierowcę wojskowego pojazdu mechanicznego ogólnie obowiązujących przepisów o bezpieczeństwie i porządku ruchu na drogach publicznych stanowi zarazem naruszenie "regulaminowych zasad prowadzenia wojskowych pojazdów mechanicznych", o których mówi art. 144 k.k.W.P.Należy natomiast podkreślić, że władze wojskowe niejednokrotnie, zgodnie ze swoimi uprawnieniami zaostrzają dla kierowców wojskowych pojazdów mechanicznych wymagania ostrożnej jazdy obowiązujące ogół kierowców. Dotyczy to np. ograniczenia maksymalnej dopuszczalnej szybkości. Tego rodzaju przepisy wiążą kierowców wojskowych pojazdów mechanicznych i stanowią "regulaminowe zasady" ich prowadzenia w rozumieniu art. 144 k.k.W.P.Naruszenie tych zasad nie zawsze stanowi zarazem naruszenie ogólnie obowiązujących "przepisów jazdy na drogach". Pomimo to należy uznać, że takie naruszenie samo przez się wypełnia znamiona działania lub zaniechania określonego w art. 144 k.k.W.P. Wbrew bowiem ogólnej regule uznać należy, że użyte w art. 144 § 1 k.k.W.P. słowo "oraz" nie oznacza konieczności spełnienia obu warunków, tj. zarówno naruszenia "regulaminowych zasad prowadzenia wojskowych pojazdów mechanicznych", jak i "przepisów jazdy na drogach" lecz spełnienia albo jednego, albo drugiego warunku. Jak wskazano bowiem wyżej, "regulaminowe zasady prowadzenia wojskowych pojazdów mechanicznych" - to pojęcie szersze niż "przepisy jazdy na drogach". Gdyby więc koniecznością ustawową było spełnienie obu warunków, wystarczyłoby wskazanie w ustawie jedynie na naruszenie "regulaminowych zasad prowadzenia wojskowych pojazdów mechanicznych", pominięcie zaś naruszenia "przepisów jazdy na drogach". Ponieważ jednak ustawa użyła obu określeń, przeto należy dojść do wniosku, że art. 144 k.k.W.P. nie zawiera warunku naruszenia zarówno "regulaminowych zasad prowadzenia wojskowych pojazdów mechanicznych", jak i "przepisów jazdy na drogach" (co należy rozumieć jako przepisy o bezpieczeństwie i porządku ruchu na drogach publicznych). Dla bytu przestępstwa określonego w art. 144 k.k.W.P. wystarcza samo naruszenie "regulaminowych zasad prowadzenia wojskowych pojazdów mechanicznych", zawartych w przepisach wojskowych, zaostrzających w stosunku do kierowców wojskowych ogólnie obowiązujące przepisy dotyczące ostrożnej i rozważnej jazdy. Jeżeli chodzi o naruszenie "przepisów jazdy na drogach" to jak zaznaczono wyżej, zawsze stanowi ono dla wojskowych kierowców naruszenie "regulaminowych zasad prowadzenia wojskowych pojazdów mechanicznych" w rozumieniu art. 144 k.k.W.P.Dlatego też tezę obrońcy, że w działaniu oskarżonego H. nie ma znamion przestępstwa określonego w art. 144 k.k.W.P., należy uznać za niesłuszną.3. Obrońca zarzuca także, że Sąd błędnie przyjmuje po stronie oskarżonego Bronisława H. umyślność działania (art. 144 § 1 k.k.W.P.) zamiast nieumyślności (art. 144 § 3). Obrońca wskazuje, że oskarżony jechał w trudnych warunkach (mgła i śliska nawierzchnia), starał się jechać ostrożnie, lecz nie docenił sytuacji. Wina więc jego ma charakter nieumyślny.Z tym poglądem obrońcy również zgodzić się nie można. Nieprawidłowość jazdy oskarżonego polegała na rozwinięciu nadmiernej szybkości i na prowadzeniu samochodu środkiem szosy. Z obu tych naruszeń oskarżony zdawał sobie sprawę. Na to, że jedzie on zbyt szybko, zwracał mu uwagę świadek K., lecz oskarżony na to nie reagował. O tym, jak trudne były wówczas warunki jazdy, świadczy to, że wóz milicyjny spieszący do wypadku jechał z szybkością 10 km na godzinę. Szybkość 50 km na godzinę była więc oczywiście nadmierna i oskarżony nie mógł być tego nieświadom. O tym zresztą, że oskarżony działał świadomie, świadczy samo jego zachowanie się. Oskarżony jechał środkiem szosy, bo zdawał sobie sprawę, że jazda z taką szybkością prawą stroną szosy stwarza niebezpieczeństwo dla osób znajdujących się na prawym skraju szosy. Tymczasem obowiązkiem oskarżonego było prowadzenie samochodu prawą stroną szosy, lecz z zachowaniem takiej szybkości, która by nie zagrażała innym uczestnikom ruchu drogowego.4. Z urzędu należy stwierdzić, że Sąd bezpodstawnie ustalił, iż wypity przez oskarżonego alkohol miał wpływ na spowodowanie wypadku. Ustalenie to bowiem pozostaje w sprzeczności z innym ustaleniem zawartym w wyroku, że oskarżony nie był w stanie nietrzeźwości. To, że oskarżony pił alkohol, zanim zasiadł za kierownicą, jest bezsporne. Jeśli jednak Sąd nie uznał, że oskarżony był w stanie nietrzeźwości, to tym samym nie mógł uznać, że wypity alkohol miał wpływ na spowodowanie przez niego wypadku.Stan nietrzeźwości jest to taki stan, przy którym na skutek spożycia alkoholu następuje zakłócenie reakcji psychomotorycznych. Ustalona zawartość alkoholu we krwi powyżej 0,5‰ stanowi jedynie dowód istnienia takiego stanu. Stan nietrzeźwości może jednak istnieć także przy mniejszej zawartości alkoholu we krwi i może być ustalony na podstawie innych dowodów. W szczególności stwierdzenie, że oskarżony pod wpływem wypitego alkoholu prowadził samochód w sposób nieprawidłowy, równoznaczne jest ze stwierdzeniem, że oskarżony znajdował się w stanie nietrzeźwości. Ponieważ jednak Sąd istnienia tego stanu nie uznał za udowodnione, przeto ustalenia Sądu należy sprostować w sposób korzystny dla oskarżonego (...).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 144 § 1 KKart. 18 § 2art. 19 § 1art. 12 KKart. 55 § 1art. 144 § 3 KKart. 144 KKart. 144 § 3§ 1§ 2§ 16 ust. 1§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 12.07.2026.