II K 1018/61
WyrokIzba Karna1964-12-11
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Sąd Wojewódzki prawidłowo ocenił materiał dowodowy i uzasadnił uniewinnienie oskarżonej od zarzutów popełnienia przestępstw z art. 38 m.k.k. oraz art. 262 § 2 k.k. w związku z art. 291 k.k.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że uniewinnienie oskarżonej od części zarzutów nie było oparte na całokształcie dostępnego materiału dowodowego i nie zostało przekonująco uzasadnione. W szczególności, Sąd Wojewódzki nie wyczerpał możliwości dowodowych w zakresie przesłuchania świadka Jana H. oraz nie wyjaśnił w sposób wystarczający wątpliwości dotyczących zarzutów III, IV i V aktu oskarżenia. W związku z tym, Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części uniewinniającej i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Jednocześnie, Sąd Najwyższy podzielił zarzuty rewizji prokuratora dotyczące warunkowego zawieszenia kary, uznając je za niecelowe w świetle rodzaju popełnionych przestępstw i stanowiska oskarżonej.Stan faktyczny
Oskarżona Zofia K., pracownica Sądu Powiatowego, została skazana za pośrednictwo w załatwianiu spraw sądowych i przyjmowanie za to pieniędzy. Sąd Wojewódzki uniewinnił ją od części zarzutów, m.in. z powodu śmierci kluczowego świadka i niejasności w zeznaniach innych. Prokurator i oskarżona zaskarżyli wyrok. Prokurator zarzucił m.in. obrazę prawa materialnego przez warunkowe zawieszenie kary i błędną ocenę dowodów w części uniewinniającej. Oskarżona zarzuciła pominięcie jej wyjaśnień i sprzeczności w zeznaniach świadków.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego w części dotyczącej uniewinnienia oskarżonej i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania w tym zakresie. Jednocześnie uchylił orzeczenie o warunkowym zawieszeniu wykonania kary pozbawienia wolności.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Zembaty.Sędziowie: W. Ostrowski, K. Wagner (sprawozdawca).Prokurator Generalnej Prokuratury: H. Furmankiewicz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Zofii K., oskarżonej z art. 38 m.k.k. i z art. 262 § 2 k.k., z powodu założonych przez prokuraturę i oskarżoną rewizji od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach Wydział VIII w Częstochowie z dnia 29 czerwca 1961 r., na mocy art. 375, 383 pkt 3, 388 § 1, 439 k.p.k.1) zmienił wyrok Sądu Wojewódzkiego w części dotyczącej wymiaru kary w ten sposób, że uchylił orzeczenie o warunkowym zawieszeniu wykonania kary pozbawienia wolności oraz zaliczył oskarżonej na poczet tej kary okres tymczasowego aresztowania od dnia 7 czerwca 1961 r. do dnia 29 czerwca 1961 r. (...);2) uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego w części dotyczącej uniewinnienia oskarżonej od zarzutów wymienionych w punktach III, IV i V oskarżenia i przekazał sprawę temuż Sądowi do ponownego rozpoznania w powyższym zakresie.Wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Katowicach Wydział VIII w Częstochowie z dnia 29 czerwca 1961 r. oskarżona Zofia K. została skazana:1) z art. 38 m.k.k. - na 6 miesięcy więzienia i 1.000 zł grzywny oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 2 za to, że w październiku 1958 r. w K. jako pracownica Sądu Powiatowego w Z., powołując się na swój wpływ na sędziego tegoż Sądu, podjęła się pośrednictwa w uzyskaniu wyroku uniewinniającego w sprawie karnej przeciwko Michalinie A. i za to zażądała od niej 2.000 zł;2) z art. 38 m.k.k. na 1 rok więzienia i 1.000 zł grzywny oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres lat 2 za to, że w październiku 1959 r. w K. jako pracownica Sądu Powiatowego w Z., powołując się na swój wpływ na sędziego tegoż Sądu, podjęła się pośrednictwa w załatwieniu sprawy cywilnej dotyczącej zakupienia domu przez Leokadię S. i za to przyjęła od niej 2.000 zł.Jako karę łączną wymierzył Sąd Wojewódzki oskarżonej: Zofii K. 1 rok więzienia, przy czym wykonanie tej kary zawiesił warunkowo na okres lat. 2, 2.000 zł grzywny i utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na 2 lata.Tym samym wyrokiem oskarżona została uniewinniona od zarzutów popełnienia przestępstwa:1) z art. 38 m.k.k., polegającego na tym, że w lipcu 1960 r. w K. jako pracownica Sądu Powiatowego w Z., powołując się na swój wpływ na sędziego tegoż Sądu, podjęła się pośrednictwa w załatwieniu sprawy cywilnej dla Kazimierza K. dotyczącej rozgraniczenia placu i za to przyjęła od niego 500 zł;2) z art. 262 § 2 k.k. w związku z art. 291 k.k. polegającego na tym, że w maju 1959 r. w Z. jako pracownica Sądu Powiatowego przyjęła od Zofii K. kwotę 800 zł na opłacenie sprawy cywilnej, a następnie pieniądze te przywłaszczyła sobie;3) z art. 262 § 2 k.k. w związku z art. 291 k.k. polegającego na tym, że w listopadzie 1959 r. w K. jako pracownica Sądu Powiatowego w Z. przyjęła od Romana S. 1.250 zł na opłacenie sprawy karnej, a następnie pieniądze te przywłaszczyła sobie.Wyrok powyższy zaskarżył prokurator i oskarżona.Rewizja prokuratora dotycząca całości wyroku zarzuciła:a) obrazę przepisu prawa materialnego, a w szczególności art. 61 k.k., przez warunkowe zawieszenie wykonania kary 1 roku więzienia mimo braku podstaw do warunkowego zawieszenia wykonania tej kary,b) błędną ocenę okoliczności faktycznych przyjętych za podstawę wydania wyroku, a w szczególności przez nieuzasadnione przyjęcie, że okoliczności ujawnione w toku przewodu sądowego, tj. w zeznaniach świadków Ireny S., Zofii K. oraz Romana S., nie mogą stanowić dowodów w sprawie przeciwko Zofii K., a w następstwie tego niesłuszne uniewinnienie jej od zarzutów opisanych w pkt III-V aktu oskarżenia.Rewizja domaga się w konkluzji uchylenia wyroku pierwszej instancji w części dotyczącej uniewinnienia Zofii K. i przekazania w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania. W części skazującej wyroku rewizja domaga się wymierzenia oskarżonej Zofii K. kary bezwzględnego pozbawienia wolności.Rewizja oskarżonej zarzuca:1) obrazę art. 320 i 339 k.p.k. przez: a) pominięcie i nierozważenie wyjaśnień oskarżonej co do zarzutu I i II aktu oskarżenia, b) pominięcie i nierozważenie wewnętrznych sprzeczności w zeznaniach złożonych przez świadka Michalinę A. na rozprawie oraz sprzeczności zeznań tego świadka złożonych w śledztwie i na rozprawie, c) pominięcie i nierozważenie wewnętrznych sprzeczności w zeznaniach złożonych przez świadka Leokadię S. na rozprawie oraz sprzeczności zeznań tego świadka złożonych w śledztwie i na rozprawie, d) pominięcie i nierozważenie zeznań świadków Pelagii R. Ireny Ś., Mieczysława K., Ludwika S. oraz świadka A. A. i innych;2) błędną ocenę okoliczności faktycznych przez przyjęcie, że oskarżona Zofia K., powołując się na swój wpływ na sędziego Sądu Powiatowego w Z., podjęła się pośrednictwa w uzyskaniu wyroku uniewinniającego w sprawie karnej przeciwko Michalinie A. i za to zażądała od niej 2.000 zł, oraz powołując się na swój wpływ na sędziego Sądu Powiatowego w Z., podjęła się załatwienia sprawy cywilnej dotyczącej zakupienia domu przez Leokadię S. i za to przyjęła od niej 2.000 zł.Rewizja w konkluzji wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku w części skazującej oskarżoną Zofię K. i uniewinnienie jej od zarzutów popełnienia przestępstw w punkcie I i II aktu oskarżenia bądź też o uchylenie zaskarżonego wyroku w tej części i przekazanie sprawy Sądowi Wojewódzkiemu VIII Wydział Karny w Częstochowie do ponownego rozpoznania w innym składzie.Uzasadnienie faktyczneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd:Uniewinnienie oskarżonej Zofii K. z III zarzutu oskarżenia Sąd Wojewódzki uzasadnił tym, że Kazimierz K., dla którego oskarżona miała się podjąć płatnej protekcji zmierzającej do pozytywnego załatwienia sporu cywilnego oraz od którego miała otrzymać na ten cel 500 zł, zmarł, a zeznania jego siostry na rozprawie, odtwarzające wypowiedzi brata przed śmiercią, były mało stanowcze. Jednakże z zeznań tych wynika w sposób niewątpliwy, że Kazimierz K. powiedział Irenie S., iż w związku ze swą sprawą cywilną dał oskarżonej 500 zł. Informacja ta była o tyle poważna, że świadek Irena S. chciała iść do oskarżonej i odebrać pieniądze. Bliższe i obciążające oskarżoną szczegóły dotyczące wręczenia jej 500 zł przez Kazimierza K. i rozmowy z oskarżoną zawarte są w protokole przesłuchania świadka Ireny S. w śledztwie. Protokół ten, odczytany na rozprawie, świadek potwierdził. W omawianym protokole mieści się też wzmianka, że zmarły Kazimierz K. opowiedział swemu pełnomocnikowi procesowemu, adwokatowi Janowi H., o okolicznościach, w jakich wręczył 500 zł oskarżonej Zofii K., przy czym adwokat Jan H. "dziwił się, że brat dał się tak nakiwać". Dowód z zeznania świadka Jana H. na tę okoliczność powinien był Sąd Wojewódzki przeprowadzić, gdyż mogło to mieć wpływ na ocenę wiarogodności świadka Ireny S. Tymczasem w zeznaniu świadka Jana H. jest tylko wzmianka: "sprawę Kazimierza K. prowadziłem". Wzmianka ta nie daje żadnego materiału co do III zarzutu oskarżenia i nie można uznać, żeby w tej sytuacji Sąd Wojewódzki wyczerpał dowody, jakimi dysponował.Świadek Jan H. powołał się na tajemnicę obowiązującą go jako adwokata w stosunku do Romana S. Aczkolwiek w protokole nie ma takiego powołania się w stosunku do Kazimierza K., należy jednak zająć stanowisko w tej kwestii, która może mieć również znaczenie dla zarzutów dotyczących spraw Kazimierza K. (punkt III oskarżenia) i Zofii K. (punkt IV oskarżenia).Jak wynika z protokołu, prokurator "wnosił o zwolnienie obrońcy od zachowania tajemnicy", obrońca zaś oponował, a Sąd nie uwzględnił wniosku prokuratora. Nastąpiło tu pomieszanie pojęć co najmniej co do terminologii. Art. 91 lit. b) k.p.k. stanowi, że nie wolno przesłuchiwać jako świadka obrońcy oskarżonego co do faktów, o których się od niego dowiedział przy udzielaniu porady prawnej lub prowadzeniu sprawy. Jest to tajemnica obrończa i przepis ustawy nie pozwala na jej ujawnienie. Jednakże w sprawie niniejszej tajemnica obrończa nie wchodzi w grę, gdyż świadek Jan H. nie był obrońcą w sprawie karnej Romana S., Kazimierza K. czy Zofii K., ale pełnomocnikiem w sprawie cywilnej bądź pełnomocnikiem oskarżyciela prywatnego. Świadek Jan H. mógł się powołać tylko na tajemnicę zawodową [art. 53 dawnego prawa o ustroju adwokatury w brzmieniu obwieszczenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 stycznia 1959 r. (Dz. U. Nr 8, poz. 41) i art. 7 obecnie obowiązującej ustawy o ustroju adwokatury z dnia 19 grudnia 1963 r. (Dz. U. Nr 57, poz. 309)]. Gdyby się świadek powołał na tajemnicę zawodową, to sąd mógł bądź zaniechać przesłuchania, jeżeli uznał za możliwe zwolnić świadka od zeznań, bądź też przesłuchać świadka przy drzwiach zamkniętych (art. 92 i 277 k.p.k.). Decyzja w tej sprawie zależy od uznania sądu. To swobodne uznanie nie może być jednak dowolne, ale musi się opierać na rozważeniu w każdej konkretnej sytuacji dwóch sprzecznych interesów: ujawnienia prawdy obiektywnej w procesie karnym i zachowania tajemnicy zawodowej. W wypadku gdy przeważa interes ujawnienia prawdy obiektywnej, tajemnica zawodowa chroniona jest przez odbieranie zeznań od świadka przy drzwiach zamkniętych i związanie tajemnicą wszystkich osób uczestniczących w tej czynności (art. 159 § 2 k.k.).Sąd Wojewódzki powinien był zatem przed podjęciem decyzji o ewentualnym przesłuchaniu świadka Jana H. rozważyć wagę jego wypowiedzi dla sprawy i możność bądź niemożność zastąpienia tego zeznania innymi dowodami. Postanowienie to nie wyjaśnia, czym kierował się Sąd Wojewódzki, rezygnując z zeznań świadka Jana H., chociaż zeznania te miały znaczenie nader istotne i nie mogły być zastąpione w zakresie zarzutów z punktu III oskarżenia przez inne dowody, obowiązek zaś zeznawania w sprawie karnej jest zasadniczo ważniejszy niż obowiązek zachowania tajemnicy zawodowej.Uniewinniając oskarżoną od IV zarzutu, Sąd Wojewódzki doszedł do wniosku, że zeznania świadka Zofii K. nie zasługują na wiarę, gdyż są nielogiczne. Skoro bowiem mąż Zofii K. w tym samym czasie i w toku ponownego rozpoznawania przez Sąd I instancji sporu cywilnego o zasiedzenie cofnął swój wniosek i sprawa została umorzona, to nie jest prawdopodobne, żeby Zofia K. wpłaciła 800 zł na złożenie innej sprawy o wyrugowanie z nieruchomości.Ten wniosek Sądu Wojewódzkiego uznać trzeba za przedwczesny. Z protokołu przesłuchania Zofii K. nie wynika wcale, żeby Sąd Wojewódzki pytał ją na okoliczności niekonsekwencji jej postępowania; zwłaszcza Zofia K. nie wyjaśniła, czym kierował się jej mąż, składając wniosek o umorzenie trwającego przez kilka lat procesu, który, poza czynnikami emocjonalnymi, musiał angażować także środki pieniężne. Brak jest też w przesłuchaniu świadka Zofii K. jakichkolwiek wypowiedzi, dlaczego wpłacono oskarżonej 800 zł na nową sprawę skoro z poprzedniej zrezygnowano. Zofia K. powinna się w tej sprawie orientować, gdyż wedle jej wypowiedzi nikt inny tylko ona wystąpiła wobec oskarżonej z inicjatywą ("może p. Zosia mi co poradzi, ażeby przeciwnik zeszedł z tego pola, o które się sądzimy"). Poza tym z akt sprawy cywilnej o zasiedzenie wynika, że pełnomocnikiem zmarłego K. był także adwokat Jan H. Przesłuchanie tego świadka mogłoby więc rzucić światło na powody, dla których proces o zasądzenie został umorzony. Przed wyjaśnieniem tego zagadnienia, a co najmniej przed wyczerpaniem możliwości takiego wyjaśnienia - przedwczesne było uznanie za pozbawione logiki wręczanie oskarżonej kwot, o które chodzi w punkcie IV oskarżenia.Sąd Wojewódzki uniewinnił oskarżoną od zarzutów opisanych w punkcie V oskarżenia na tej podstawie, że świadkowie oskarżenia Roman S. i Jerzy S. byli źle ustosunkowani do męża oskarżonej, gdyż ten jako biegły wydał niekorzystną opinię w ich sprawie cywilnej o rozgraniczenie, co wynika z wypowiedzi Jerzego S. Przyjął więc Sąd I instancji, że Roman S. i Jerzy S. zemścili się na mężu oskarżonej w ten sposób, iż nieprawdziwie obciążyli jego żonę.Rozumowanie to pomija jednak takie fakty, jak zwrócenie pieniędzy przez oskarżoną za pośrednictwem swej nieletniej siostry Romanowi S. i jego reakcja na ten zwrot w postaci natychmiastowego telefonicznego, a następnie pisemnego zawiadomienia prokuratury i wycofania skargi. Zeznania w tej kwestii świadka Romana S. wspierają dowody zawarte w śledztwie. Wiąże się z tym również wypowiedź oskarżonej w śledztwie. Oskarżona podała mianowicie, że istotnie przesłała pieniądze za pośrednictwem siostry Romanowi S., ale w innym czasie i inną sumę - z tytułu zwrotu pożyczki. Roman S. kategorycznie stwierdził, że nigdy nie pożyczał oskarżonej żadnych pieniędzy. Siostra oskarżonej Barbara S., która przynosiła pieniądze, odmówiła zeznań. Sąd Wojewódzki wszystkich tych dowodów we wzajemnych powiązaniu nie wykorzystał i nie rozważył. Pominął też Sąd I instancji, że przy wręczaniu pieniędzy oskarżonej był jeszcze trzeci świadek, mianowicie Helena S., która ten fakt potwierdziła. Podnieść trzeba, że Helena S. zeznawała obiektywnie, zaprzeczając temu, żeby Zofia K. opowiadała jej o wręczeniu 800 zł oskarżonej. Do rozproszenia wątpliwości, które nurtowały Sąd Wojewódzki, mogły przyczynić się zeznania świadka Jana H. (kwestia ta została już wyżej omówiona).W tych warunkach Sąd Najwyższy podzielił stanowisko rewizji oskarżyciela publicznego, że uniewinnienie oskarżonej od zarzutów III-V oskarżenia nie zostało jak dotychczas oparte na całokształcie materiału, jakim Sąd dysponował, a także nie zostało w sposób przekonujący uzasadnione. Powoduje to konieczność uchylenia wyroku w uniewinniającej części i przekazania sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania.Rewizję oskarżonej uznał Sąd Najwyższy za nieuzasadnioną.Świadek Michalina A. zeznawała niezmiennie co do głównej osnowy zarzutu i zeznania jej dawały Sądowi Wojewódzkiemu pełną podstawę do wysnutych ustaleń. Nie może też ulegać wątpliwości - wbrew wywodom rewizji - że oskarżona oferowała świadkowi Michalinie A. użycie swych wpływów dla korzystnego załatwienia sprawy karnej w zamian za żądaną sumę 2.000 zł, co wypełnia dyspozycję art. 38 m.k.k. Nie budzi wątpliwości także ocena zeznań świadka Leokadii S., które są wsparte zeznaniami świadka P.Powołanie się przez rewizję oskarżonej na świadka S. jest dla tez rewizji bez znaczenia, gdyż zeznania te świadczą przeciwko oskarżonej. Wynika z nich bowiem, że na korytarzu Sądu prowadzona była akcja wpływania na świadków, aby nie obciążali oskarżonej. Akcja ta może wyjaśnić negatywne zeznania Pelagii M., która, jak to bywa w tego rodzaju sytuacjach, wolała powiedzieć, że nic w sprawie nie wie. Wypowiedź ta nie podważa jednak omówionych już dowodów.Nieprzekonywająca jest też sugestia rewizji, że wszystkie zeznania obciążające oskarżoną wynikają z inspiracji rodziny S. Brak jest podstaw do przyjęcia, że S. mieli tak przemożne wpływy na wszystkich świadków, iż ci, ryzykując odpowiedzialność karną za fałszywe zeznania, obciążyli niewinną kobietę. S. mogli dostarczać informacji co do osób, które płaciły oskarżonej pieniądze w związku z jej pracą w Sądzie, ale stąd nie wynika jeszcze, żeby osoby te miały mówić nieprawdę.Zeznanie świadka A. dotyczące anonimu nadesłanego na jednego z sędziów nie ma znaczenia dla sprawy, natomiast jest rzeczą istotną, że świadek A. podał, iż w Sądzie w Z. pracował sędzia "Józef". Wynika stąd, że oskarżona mówiła nieprawdę na rozprawie twierdząc, że sędziego "Józefa" nie ma w Sądzie w Z. Wiąże się to z zeznaniami świadka Leokadii S. i dodatkowo wspiera to zeznanie. Sąd Najwyższy nie dopatrzył się w rozumowaniu Sądu Wojewódzkiego błędu logicznego czy faktycznego i uznał wywody rewizji oskarżonej za nietrafne.Słusznie natomiast kwestionuje rewizja prokuratora zastosowanie wobec oskarżonej dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia kary. Rodzaj przestępstwa godzącego w dobrą sławę urzędów, stanowisko oskarżonej jako pracownicy sekretariatu sądowego, sposób działania zmierzający do wykorzystywania swego stanowiska z chęci zysku - wszystkie te elementy czynią niecelowe stosowanie wzglądem oskarżonej art. 61 k.k., zwłaszcza że Sąd Wojewódzki potraktował oskarżoną bardzo łagodnie, wymierzając jej kary poszczególne i łączną zbliżone do ustawowego minimum. Podzielając zarzuty rewizji, Sąd Najwyższy uchylił orzeczenie o warunkowym zawieszeniu wykonania kary pozbawienia wolności.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.
Powiązane orzeczenia
- I KK 378/23 2024-01-24Czy Sąd Okręgowy, uniewinniając oskarżonego, prawidłowo ocenił materiał dowodowy i zastosował przepisy prawa procesowego i karnego?
- IV KR 107/81 1981-12-06Czy Sąd Najwyższy powinien uchylić wyrok uniewinniający oskarżoną od zarzutów popełnienia przestępstw gospodarczych i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania z powodu naruszenia przepisów prawa procesowego?
- IV KK 143/15 2015-09-28Czy sąd odwoławczy, utrzymując w mocy wyrok uniewinniający, prawidłowo ocenił materiał dowodowy i zastosował przepisy prawa procesowego, w szczególności art. 5 § 2 k.p.k. i art. 7 k.p.k.?
- III KK 50/17 2017-06-08Czy sąd odwoławczy, uniewinniając oskarżonego, naruszył przepisy postępowania karnego, w szczególności poprzez nierzetelną ocenę dowodów i brak wszechstronnej analizy materiału sprawy?
- IV KK 119/20 2020-10-20Czy Sąd Okręgowy, uniewinniając oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu, prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy, w tym zeznania pokrzywdzonego i dane dotyczące połączeń telefonicznych, oraz czy uzasadnienie…
Powołane przepisy
art. 38art. 262 § 2 KKart. 375art. 291 KKart. 61 KKart. 320Art. 91art. 53art. 7art. 92art. 159 § 2 KK§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.