I CR 149/61
PostanowienieIzba Cywilna1962-09-01
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny, nie przeprowadzając wszystkich wnioskowanych dowodów, w szczególności dowodów z dokumentów?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok, stwierdzając, że sąd pierwszej instancji dokonał ustaleń faktycznych przedwcześnie, nie przeprowadzając wszystkich wnioskowanych dowodów, w tym dowodów z dokumentów (protokołów posiedzeń komitetu redakcyjnego i zarządu, umów z innymi autorami). Powód domagał się przeprowadzenia tych dowodów, a ich pominięcie naruszyło przepisy proceduralne.Stan faktyczny
Powód dochodził odszkodowania za niewłaściwie ustalone wynagrodzenie autorskie. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, opierając się na zeznaniach świadków i uznając umowy za prawidłowo zawarte. Powód domagał się dopuszczenia dowodów z dokumentów, które zostały pominięte.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania z powodu naruszenia przepisów proceduralnych dotyczących postępowania dowodowego.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Ignatowicz (sprawozdawca). Sędziowie: J. Kamiński, M. Wilewski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Zbigniewa N. przeciwko Stowarzyszeniu Księgowych w Polsce - Oddział w G. o 9.670,50 zł, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 27 października 1960 r.,zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneZbigniew N. wytoczył przeciwko Stowarzyszeniu Księgowych w Polsce powództwo o kwotę 9.670,50 zł twierdząc, że w dniu 6 czerwca 1958 r. zawarł z pozwanym Stowarzyszeniem dwie umowy wydawnicze, mające za przedmiot przygotowanie dwóch opracowań, które weszły w skład większego wydawnictwa pt. "Poradnik". Wynagrodzenie za nakład autorski zostało ustalone w umowach na 2.250 zł, przy czym, zdaniem powoda, było to wynagrodzenie za nakład podstawowy w wysokości 10.000 egzemplarzy, gdyż praca jego została zakwalifikowana jako literatura popularnonaukowa w rozumieniu tabeli wynagrodzeń autorskich, stanowiącej załącznik nr 2 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 11 czerwca 1955 r. w sprawie określenia wynagrodzenia oraz zasad zawierania umów o wydanie w formie książkowej dzieł literackich, naukowych i zawodowych (Dz. U. Nr 32, poz. 190), w której to tabeli tak określony jest nakład podstawowy (Lp. 37). Powód twierdzi dalej, że strona pozwana wypłaciła mu wynagrodzenie tylko za nakład podstawowy, chociaż wymieniony poradnik wydała w nakładzie 27.700 egzemplarzy. Dlatego powód domaga się 140% honorarium zasadniczego należnego za drugie (80%) i trzecie (60%) wydanie.Wyrokiem z dnia 27 października 1960 r. Sąd Wojewódzki powództwo oddalił, ustalając następujący stan faktyczny:W okresie prac przygotowawczych do wydania "Poradnika" powód był wiceprezesem Oddziału w G. pozwanego Stowarzyszenia, który to Oddział zajmował się tym wydawnictwem. Powód był zarazem jednym z członków komitetu redakcyjnego i współautorem umów zawieranych z poszczególnymi autorami "Poradnika", w związku z czym znał dokładnie założenia ustalane przez komitet i rzeczywistą, a więc zgodną z obopólną wolą stron, treść tych umów. Dlatego też powód wiedział, że komitet jeszcze przed przystąpieniem do zawierania umów wydawniczych zakwalifikował prace wchodzące w skład "Poradnika" częściowo jako literaturę popularno-fachową, a częściowo jako poradniki techniczne na poziomie średnim w rozumieniu wymienionej wyżej tabeli (Lp. 43 i 45), i przyjął dla tych prac jednolitą stawkę honorarium w wysokości 1.250 zł za arkusz autorski, co mieści się w granicach zakreślonych przez tę tabelę. W związku z tym i zgodnie z tabelą nakład podstawowy wynosił dla opracowań powoda i innych autorów "Poradnika" 20.000 egzemplarzy, a nie 10.000, jak utrzymuje powód. Początkowo komitet nie był zdecydowany co do tego, w jakim nakładzie "Poradnik" zostanie wydany, w chwili jednak zawierania umowy z powodem było wiadomo, że nakład przekroczy wysokość nakładu podstawowego, a więc 20.000 egzemplarzy, ale nie będzie wyższy od 40.000 egzemplarzy, tj. dwu nakładów podstawowych. W związku z tym w umowach zawartych z powodem honorarium określono w wysokości odpowiadającej należności za 2 wydania, tj. 1.250 zł za nakład podstawowy plus 1.000 zł, tzn. 80% wynagrodzenia zasadniczego, co razem złożyło się na kwotę 2.250 zł za arkusz autorski.Mając powyższy stan faktyczny na uwadze, Sąd Wojewódzki uznał, że skoro powodowi przysługiwało - w świetle zawartych umów wydawniczych - wynagrodzenie za nakład podstawowy w kwocie 1.250 zł i skoro "Poradnik" został wydany w nakładzie nie przekraczającym dwu nakładów podstawowych, przy czym powód za obydwa nakłady wynagrodzenie otrzymał, to roszczenia jego są nieuzasadnione.Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżył powód.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W świetle przeprowadzonych dowodów ustalenia zaskarżonego wyroku są całkowicie prawidłowe. Bezzasadny jest też zarzut powoda, że Sąd Wojewódzki powinien był zawiesić postępowanie w sprawie do czasu zakończenia sprawy karnej z oskarżenia przesłuchanych świadków o fałszywe zeznania, wszczętej na skutek jego doniesienia. Zgodnie z art. 191 § 4 k.p.c. sąd może zawiesić postępowanie cywilne, jeśli ujawnienie przestępstwa w drodze karnej mogłoby wywrzeć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy cywilnej. Wprawdzie wyrażenie "sąd może" nie oznacza dowolności, ale z drugiej strony ma ono takie znaczenie, że sąd obowiązany jest skorzystać z wymienionego przepisu tylko wtedy, gdy okoliczności sprawy pozwalają trafnie przypuszczać, że postępowanie karne może się zakończyć wynikiem przydatnym dla sprawy cywilnej. W szczególności z daleko posuniętą ostrożnością do wniosku o zawieszenie postępowania cywilnego sąd powinien postąpić wtedy, gdy postępowanie karne zostało wszczęte z inicjatywy wnioskodawcy i na użytek procesu cywilnego. Zgodnie więc z tym brak było w sprawie niniejszej podstaw do zawieszenia postępowania, skoro zarzut nieprawdziwości zeznań świadków opiera się wyłącznie na twierdzeniach powoda, a nic poza tym zarzutu tego nie czyni prawdopodobnym. Przeciwnie, fakt, że inni autorzy nie dochodzą takich roszczeń jak powód, przemawia silnie przeciwko jego zarzutom.W świetle przedstawionych wyżej ustaleń prawidłowe były wnioski prawne Sądu Wojewódzkiego. Z brzmienia umów zawartych przez strony można wprawdzie - zwłaszcza jeśli się weźmie pod uwagę ustaloną praktykę - wnosić, że honorarium w wysokości 2.250 zł za arkusz autorski zostało ustalone za nakład podstawowy, ale to jeszcze nie przesądza ostatecznie sporu. Umowa wydawnicza bowiem podlega tak jak każda inna umowa tłumaczeniu; w szczególności trafnie Sąd Wojewódzki, opierając się na przepisie art. 47 § 2 przep. og. pr. cyw., badał, jaki był zgodny zamiar stron, a nie opierał się na dosłownym brzmieniu zawartych przez strony umów. A jeśli tak, to Sąd Wojewódzki na podstawie swych ustaleń trafnie uznał, że powód otrzymał wszystko, co mu się należało z mocy zawartych umów i obowiązujących przepisów prawa autorskiego.Jednakże zaskarżony wyrok należało uchylić, gdyż nie sposób nie uwzględnić dalszego zarzutu rewizji sprowadzającego się do twierdzenia, że Sąd Wojewódzki dokonał ustaleń faktycznych przedwcześnie, bo nie przeprowadził wszystkich dowodów, na jakie się powód powoływał. Powód twierdził mianowicie, że wbrew zeznaniom świadków, komitet redakcyjny zakwalifikował jego prace i prace większości innych autorów do kategorii prac popularnonaukowych, że zdecydował przyznać autorom najwyższą dopuszczalną stawkę w wysokości 2.250 zł za arkusz autorski oraz że z niektórymi autorami zawarto umowę na innych warunkach. Jednocześnie powód domagał się przeprowadzenia dowodów z dokumentów, mianowicie z protokołów posiedzeń komitetu redakcyjnego oraz posiedzeń zarządu Oddziału w G. pozwanego Stowarzyszenia, poświęconych wydaniu "Poradnika". Ponadto nasuwała się potrzeba zapoznania się z umowami zawartymi z innymi autorami "Poradnika". W tych warunkach Sąd Wojewódzki nie mógł poprzestać na zeznaniach świadków, choćby nawet twierdzenia powoda wydawały mu się niewiarygodne, jeżeli więc na ich podstawie Sąd Wojewódzki dokonał ustaleń sprzecznych z twierdzeniami powoda, to postępując tak naruszył przepisy art. 223 § 1 i 326 k.p.c.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki przeprowadzi powyższe dowody z dokumentów, przy czym jeśli ze względów technicznych złożenie wszystkich dokumentów (lub ich odpisów) byłoby niewykonalne, Sąd Wojewódzki przeprowadzi w drodze pomocy prawnej ich oględziny w biurze strony pozwanej Oddział w G. - z wezwaniem obydwu stron.Wreszcie w razie potrzeby Sąd Wojewódzki przesłucha jako świadków kilku innych autorów, z którymi zawarto takie same umowy jak z powodem.Gdyby po takim uzupełnieniu postępowania dowodowego Sąd I instancji dokonał takich samych ustaleń faktycznych jak w zaskarżonym wyroku, to powództwo podlegałoby - jak to wynika z dotychczasowych wyjaśnień - oddaleniu. Ale powództwo nie mogłoby być uwzględnione w całości, nawet gdyby Sąd I instancji uznał twierdzenia powoda za udowodnione, tzn. gdyby ustalił, że wolą stron było zakwalifikowanie prac powoda jako opracowań popularnonaukowych oraz przyznanie mu z tego tytułu najwyższej dopuszczalnej stawki (tj. 2.250 zł, a nie 1.250 zł za arkusz).Pierwszą z wymienionych klauzul umownych należałoby uznać za sprzeczną z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa autorskiego (art. 41 przep. og. pr. cyw.). Zgodnie mianowicie z punktem 2 ust. 1 ogólnych zasad zawierania umów o wydanie w formie książkowej dzieł literackich, naukowych i zawodowych (załącznik nr 1 do powołanego wyżej rozporządzenia R.M. z 11 czerwca 1955 r.) wysokość wynagrodzenia autorskiego powinna odpowiadać warunkom tabeli, o której wyżej mowa. Oznacza to także, że strony zawierające umowę wydawniczą nie mają swobody w zaliczaniu opracowania, będącego przedmiotem umowy, do dowolnej kategorii dzieł wymienionych w tabeli, gdyż w ten sposób podwyższałyby pośrednio dopuszczalne wynagrodzenie autorskie. Jeśli więc chodzi o opracowania, które stanowiły przedmiot umów zawartych z powodem, to w sposób oczywisty nie mogły one być zakwalifikowane jako literatura popularnonaukowa, co przesądza charakter wydawnictwa, w skład którego opracowania te weszły. Poradnik-informator dla pracowników finansowo-księgowych ma oczywiście na celu udzielenie fachowych informacji i pouczeń dla ludzi mających przygotowanie z zakresu księgowości i powinien być utrzymany na poziomie przeciętnym (średnim) ze względu na różny stopień przygotowania teoretycznego i zawodowego księgowych. Poradnik nie może jednak mieć na celu popularyzacji wiedzy, nieraz bardzo specjalistycznej (zwłaszcza z zakresu współczesnej fizyki) wśród laików, co stanowi szczególną trudność i co w myśl założeń ustawodawcy uzasadnia przyznanie autorom prac popularyzatorskich wynagrodzenia w wysokości zbliżonej do wynagrodzeń za prace naukowe (Lp. 36 tabeli). Dodać wypada, że powód z powyższych przyczyn nie może się powoływać na szczególnie wysoką wartość jego opracowania, gdyż to mogło decydować tylko o wysokości stawki w granicach przyjętych dla danego opracowania, a nie o zakwalifikowaniu pracy do grupy lepiej wynagradzanej, lecz mającej inny charakter.W tych warunkach zakwalifikowanie prac powoda do literatury popularnonaukowej byłoby nieważne, w związku z czym prace te należałoby przy ocenie słuszności roszczeń powoda potraktować - jak to twierdzi strona pozwana - jako literaturę popularnonaukową lub jako poradnik techniczny na poziomie średnim (Lp. 43 i 45 tabeli), gdyż taka kwalifikacja nie budzi - ze względu na wyżej omówiony charakter "Poradnika" - żadnych zastrzeżeń. Konsekwencją tego jest uznanie, że nakład podstawowy dla prac powoda wynosił 20.000, a nie 10.000 egzemplarzy, i, co za tym idzie, że jego roszczenie o wypłatę mu wynagrodzenia w wysokości 60% wynagrodzenia zasadniczego (za trzecie wydanie) jest nieuzasadnione.Jeśli zaś chodzi o wysokość należnego powodowi honorarium, to przy założeniu, że prawdziwe są jego twierdzenia, nie mogłaby się też utrzymać stawka 2.250 zł za arkusz autorski, albowiem wynagrodzenie przewidziane pod Lp. tabeli 43 i 45 tak wysokiego honorarium nie przewiduje. Dlatego również i taka klauzula umowna byłaby nieważna. Ważne natomiast byłoby zastrzeżenie, że strony chciały ustalić wynagrodzenie w najwyższej dopuszczalnej wysokości (bo to pozostawione jest w zasadzie swobodzie strony), ale - oczywiście - według stawki właściwej. Należałoby zatem przyjąć, że wynagrodzenie powoda powinno wynieść 1.800 lub 2.000 zł za arkusz autorski, tak jak to przewiduje tabela pod Lp. 43 i 45. Według tej stawki należałoby obliczyć wynagrodzenie za drugie wydanie (a więc 1.440 lub 1.600 zł) i od tego potrącić nadpłaconą powodowi kwotę za I wydanie (po 2.250 zł zamiast po 1.800 lub 2.000 zł). Wszystko to jednak - jak już wyżej zaznaczono - tylko w razie dokonania ustaleń zgodnych z twierdzeniami powoda co do rzeczywistej woli stron.Z zasad powyższych zaskarżony wyrok należało uchylić i sprawę przekazać z mocy art. 384 k.p.c. Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Powiązane orzeczenia
- I CR 416/68 1968-10-30Czy w sytuacji, gdy pozwany nie podjął obrony i nie złożył odpowiedzi na pozew, sąd pierwszej instancji ma obowiązek przeprowadzić postępowanie dowodowe?
- 3 CR 187/56 1957-01-19Czy sąd może oprzeć ustalenie stanu faktycznego na dowodzie ze świadków, nawet jeśli nie zostały przeprowadzone inne środki dowodowe, a pozwany kwestionuje jedynie wartość przedmiotu sporu, a nie sam fakt jego dostarczen…
- III CZ 117/22 2022-04-26Czy sąd pierwszej instancji prawidłowo pominął wnioski dowodowe powódki, uznając je za zmierzające jedynie do przedłużenia postępowania, podczas gdy służyły one wykazaniu istotnych dla rozstrzygnięcia faktów?
- I NO 42/24 2024-11-28Czy sąd pierwszej instancji, rozpoznając sprawę ponownie po uchyleniu jego wyroku przez sąd drugiej instancji, jest związany oceną prawną i wskazaniami zawartymi w uzasadnieniu wyroku sądu drugiej instancji, nawet jeśli…
- I CR 381/67 1967-04-11Czy sąd pierwszej instancji, po uchyleniu wyroku przez sąd rewizyjny i przeprowadzeniu nowych dowodów, jest związany oceną prawną sądu rewizyjnego dotyczącą dowodów zebranych w sprawie?
Powołane przepisy
art. 191 § 4 KPCart. 47 § 2art. 223 § 1art. 41art. 384 KPC§ 4§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.