2 CR 132/61
PostanowienieIzba Cywilna1962-01-22
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku dochodzenia podzielnego świadczenia pieniężnego, opartego na uznaniu długu przez pozwanego, istnieje współuczestnictwo konieczne między pozwanym a innymi osobami, które mogą być potencjalnie zobowiązane do spłaty tego długu jako spadkobiercy?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że w przypadku dochodzenia podzielnego świadczenia pieniężnego, opartego na umowie i uznaniu długu przez pozwanego, nie zachodzi współuczestnictwo konieczne między pozwanym a innymi osobami, które mogą być potencjalnie zobowiązane do spłaty tego długu jako spadkobiercy. W konsekwencji, Sąd Wojewódzki błędnie zastosował art. 220 § 2 k.p.c., wzywając do udziału w sprawie osoby, które nie były współuczestnikami koniecznymi. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do tych osób i umorzył postępowanie wobec nich.Stan faktyczny
Skarb Państwa dochodził od pozwanej Sabiny J. zapłaty 50.200 zł z tytułu nakładów dokonanych przez okupanta na jej nieruchomości, powołując się na umowę z dnia 10 grudnia 1957 r. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa, wskazując na współwłasność gruntu przez jej krewnych. Sąd Wojewódzki, uznając współuczestnictwo konieczne, wezwał krewnych do udziału w sprawie i zasądził dochodzoną sumę solidarnie od wszystkich pozwanych. Pozwani (krewni) wnieśli rewizję, kwestionując m.in. odpowiedzialność solidarną i prawidłowość ustalenia wysokości roszczenia.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do Andrzeja F., Marii F. i Stanisława F. i postępowanie w stosunku do nich umorzył.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Skarbu Państwa (Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej, Wydział Finansowy w Ł.) przeciwko Sabinie J., Andrzejowi F., Marii F. i Stanisławowi F. o 50.200 zł na skutek rewizji pozwanych Andrzeja, Marii i Stanisława F. od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi z dnia 21 października 1960 r., uchylił zaskarżony wyrok w stosunku do Andrzeja F., Marii F. i Stanisława F. i postępowanie w stosunku do nich umorzył.Uzasadnienie faktyczneSkarb Państwa powołując się na umowę z dnia 10 grudnia 1957 r., w której pozwana zobowiązała się do zapłacenia kwoty 50.200 zł z tytułu nakładów dokonanych przez okupanta na jej nieruchomości, zażądał w pozwie zasądzenia od niej wymienionej sumy pieniężnej.Pozwana wniosła o oddalenie powództwa twierdząc, że grunt, na którym stoi przebudowany budynek, nie jest jej wyłączną własnością, gdyż jego współwłaścicielami z tytułu spadkobrania są jej krewni - Andrzej, Stanisław i Maria F.Sąd Wojewódzki uznawszy, że zachodzi przypadek współuczestnictwa koniecznego, wezwał na podstawie art. 220 § 2 k.p.c. wymienione wyżej osoby do wzięcia udziału w sprawie i po doręczeniu im odpisów pozwu rozpoznał sprawę w stosunku do pozwanej i trzech zapozwanych przez siebie osób.Wyrokiem z dnia 21 października 1960 r. Sąd Wojewódzki zasądził solidarnie od wszystkich pozwanych dochodzoną pozwem sumę pieniężną, uznając powództwo w oparciu o złożone do akt dokumenty i na podstawie art. 5 i nast. dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich za uzasadnione tak co do zasady, jak i wysokości.W rewizji wniesionej przez Andrzeja, Stanisława i Marię F. skarżący wnieśli o uchylenie w stosunku do nich zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, zarzucając, że jako spadkobiercy po zmarłej ich matce, która była współwłaścicielką przedmiotowej nieruchomości wraz z żyjącym jeszcze mężem, odpowiadać mogą tylko w stosunku, w jakim dziedziczą, przy czym odpowiedzialność ich jako spadkobierców nie jest z mocy art. 51 prawa spadkowego solidarna, że dalej w sprawie nie brał udziału ich ojciec oraz pozostałych dwoje rodzeństwa, a nadto że Sąd Wojewódzki nie ustalił prawidłowo wysokości dochodzonego roszczenia, której nie uzasadnia zakwestionowany przez nich protokół szacunkowy, na który powołała się strona powodowa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W pozwie dochodzi się określonej sumy pieniężnej i to w oparciu o zobowiązanie złożone wobec powoda przez pozwaną Sabinę J. Pozwana nie kwestionowała ważności tego zobowiązania. W związku z podniesionym przez pozwaną zarzutem, iż w sprawie nie biorą udziału wszystkie osoby, przeciwko którym łącznie sprawa może się tylko toczyć, pełnomocnik strony powodowej na rozprawie w dniu 20 września 1960 r. wyjaśnił, iż pozwem dochodzi roszczenia uznanego w umowie dołączonej do akt i wnosił o zasądzenie zgodnie z wnioskiem pozwu.Skoro zatem dochodzone roszczenie dotyczyło świadczenia pieniężnego, a zatem podzielnego i było oparte na jego uznaniu przez pozwaną, wyrażonym w umowie zawartej między stronami, brak było podstaw do przyjęcia, iż między pozwaną a wskazanymi przez nią osobami zachodzi stosunek współuczestnictwa koniecznego, a tylko taki mógł wyłącznie uzasadnić zastosowanie w sprawie przepisu art. 220 k.p.c. Ani bowiem z mocy przepisu ustawy, ani z istoty stosunku prawnego między stronami, na który powód się powołał, nie wynika, by bierna legitymacja procesowa nie służyła samej pozwanej, lecz tylko wszystkim osobom łącznie, którzy są spadkobiercami po współwłaścicielu nieruchomości, na której okupant poczynił nakłady.Nie wymaga bliższego uzasadnienia błędność zastosowania przez Sąd Wojewódzki przepisu art. 220 k.p.c. w związku z przytoczoną w pozwie i podtrzymywaną na rozprawie podstawą dochodzonego roszczenia w postaci umowy, jako źródła zobowiązania pieniężnego, jakie pozwana w stosunku do powoda zaciągnęła i uznała.Nie zachodziłby jednak stosunek współuczestnictwa koniecznego między pozwaną a zapozwanymi przez Sąd Wojewódzki osobami również w przypadku, gdyby chodziło o dochodzenie długu pieniężnego, stanowiącego dług spadkowy, z przyczyn następujących:W myśl art. 51 prawa spadkowego, jeżeli jest kilku spadkobierców, odpowiadają oni za długi spadkowe w stosunku do swych udziałów w spadku. Każdy ze współspadkobierców odpowiada za każdy dług spadkowy w takiej części, w jakiej przypadł mu spadek. Wierzytelność wierzyciela spadku dzieli się zatem na części odpowiadające udziałom spadkobierców w spadku, o ile świadczenie jest podzielne (np. dług pieniężny). Jeżeli zaś świadczenie jest niepodzielne, wchodzi w zastosowanie przepis art. 4 kodeksu zobowiązań, w myśl którego współdłużnicy zobowiązani do świadczenia niepodzielnego odpowiadają za wykonanie zobowiązania jak dłużnicy solidarni. Wierzyciel więc może żądać wykonania zobowiązania od każdego ze współspadkobierców, a współspadkobierca, który to zobowiązanie wykonał, może żądać od pozostałych współspadkobierców zwrotu wartości świadczenia w części, jaka na każdego z nich przypada (art. 7 § 1 k.z.).Jak z powyższego wynika, prawo spadkowe odrzuca odpowiedzialność solidarną kilku spadkobierców tego samego spadku za długi spadkowe.Zresztą, jak to już wyjaśnił Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 7 maja 1954 r. 1 CR 285/54 (Nowe Prawo 1955/6 str. 110), solidarność odpowiedzialności dłużników nie uzasadnia jeszcze ich współuczestnictwa koniecznego w procesie, że zatem w wypadku wytoczenia powództwa przeciwko jednemu z dłużników solidarnych nie ma podstaw do wezwania pozostałych do udziału w sprawie na mocy art. 220 § 2 k.p.c.Przepis art. 220 k.p.c. zmierza wyłącznie do usunięcia niekorzystnych skutków procesowych w przypadku, gdy powód w pozwie wskazał nie wszystkie osoby, przeciwko którym sprawa może się toczyć tylko łącznie. Dotyczy on zatem jedynie sytuacji tzw. uczestnictwa koniecznego. Gdy zaś - jak wyżej wypowiedziano - sprawa może się toczyć w składzie osobowym postulowanym przez powoda, Sąd Wojewódzki nie miał prawa wzywać do udziału w sprawie innych osób.Jakkolwiek sprawa skutków błędnego zapozwania w trybie art. 220 k.p.c. nie znalazła dotąd jednolitej wypowiedzi w nauce, jak i w orzecznictwie, w szczególności co do tego, czy błędne wezwanie nie nadaje osobie wezwanej charakteru strony i czy wyrok wydany przeciwko takiej osobie może być uznany za nie istniejący, to jednak nie może ulegać wątpliwości, iż w razie stwierdzenia takiego uchybienia przed prawomocnym rozstrzygnięciem sprawy postępowanie w stosunku do błędnie wezwanych do wzięcia udziału w sprawie osób nie może dalej się toczyć, co w konsekwencji prowadzi do jego umorzenia jako toczącego się w stosunku do osób, których udział w sprawie nie uzasadnia ani zapozwanie w pozwie, ani przepis art. 220 k.p.c., skoro osoby te nie są współuczestnikami koniecznymi.Z wyżej przytoczonych zasad zaskarżony wyrok w stosunku do skarżących należało uchylić i postępowanie co do nich umorzyć (art. 387 k.p.c.).Rozstrzygnięcie powyższe czyni bezprzedmiotowym rozważanie zarzutów, na których była oparta rewizja.
Powiązane orzeczenia
- III PRN 7/71 1971-04-19Czy zasądzenie od spadkobierców pełnej kwoty odszkodowania za szkodę wyrządzoną przez spadkodawcę, przy braku ich wzbogacenia się i w sytuacji, gdy sami nie przyczynili się do powstania szkody, może stanowić nadużycie pr…
- II CR 388/69 1970-02-26Czy odpowiedzialność spadkobierców za dług spadkowy, który został częściowo pokryty przez jednego ze spadkobierców na podstawie umowy poręczenia wekslowego, powinna być ograniczona do wysokości udziału spadkowego, a jeśl…
- I CR 200/62 1962-01-29Czy spadkobiercy, którzy odrzucili spadek, odpowiadają za długi spadkowe, w tym za zobowiązania wekslowe zmarłego dłużnika, a jeśli tak, to w jakim zakresie i czy ich odpowiedzialność jest solidarna?
- II CR 585/62 1963-06-06Czy spadkobiercy odpowiadają za długi spadkodawcy z tytułu nakładów poczynionych przez okupanta na nieruchomości, które odziedziczyli?
- III CR 685/61 1962-12-01Czy sąd może odmówić rozłożenia na raty spłaty należności spadkowej, jeśli wierzyciel przystąpił do spółdzielni mieszkaniowej i wniosek dłużnika o zawieszenie obowiązku zapłaty został złożony w oparciu o przepisy dotyczą…
Powołane przepisy
art. 220 § 2 KPCart. 5art. 51art. 220 KPCart. 4art. 7 § 1art. 387 KPC§ 2§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.