VI KO 48/60

UchwałaIzba Karna1963-05-31

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy branie udziału w nielegalnym związku wyznaniowym "Świadków Jehowy" stanowi przestępstwo w rozumieniu art. 36 m.k.k., a jeśli tak, to czy odpowiedzialność karna obejmuje jedynie działalność organizacyjną, czy również samo wyznawanie wiary?
Ratio decidendi
Udział w nielegalnym związku wyznaniowym "Świadków Jehowy" może stanowić przestępstwo z art. 36 m.k.k., ale tylko w zakresie działalności organizacyjnej, która wykracza poza ramy indywidualnego wyznawania kultu religijnego. Samo indywidualne wyznawanie wiary nie jest karalne. Odpowiedzialność karna z art. 36 m.k.k. dotyczy świadomego uczestnictwa w działalności organizacyjnej tajnego lub zdelegalizowanego związku. Rozpowszechnianie pism "Świadków Jehowy" może stanowić odrębne przestępstwo z art. 23 lub 24 m.k.k., a także z art. 6a dekretu o kontroli prasy, jeśli treść pism jest szkodliwa dla Państwa lub narusza przepisy.
Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpatrywał kwestię prawną dotyczącą odpowiedzialności karnej Jana S. i Jana K. za udział w związku "Świadków Jehowy" i rozpowszechnianie jego pism. Kwestia dotyczyła interpretacji przepisów o wolności sumienia i wyznania w kontekście karalności działalności organizacyjnej związków wyznaniowych.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił odpowiedź na przedstawione zagadnienie prawne, określając zasady odpowiedzialności karnej za udział w nielegalnym związku wyznaniowym i rozpowszechnianie jego pism.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes F. Wróblewski.Sędziowie: L. Chmielewski, K. Dobesz, J. Dorsz, R. Kryże (sprawozdawca), T. Majewski, M. Paluch (współsprawozdawca).Prokurator: J. Bednarzak.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Jana S. i Jana K., oskarżonych z art. 23 § 1 i art. 36 m.k.k., po rozpoznaniu w dniu 23 maja 1963 r. przedstawionej przez Sąd Najwyższy w składzie zwykłym kwestii prawnej wymagającej zasadniczej wykładni ustawy, a mianowicie:1."Czy branie udziału w nielegalnym Związku "Świadków Jehowy" jest działaniem przestępnym w rozumieniu art. 36 m.k.k., czy też z uwagi na przepisy art. 70 Konstytucji i art. 1 dekretu z dnia 5 sierpnia 1949 r. (Dz. U. Nr 45, poz. 334), poręczające obywatelom wolność sumienia i wyznania, za przestępną należy uznać jedynie działalność organizacyjną aparatu kierującego agendami Związku "Świadków Jehowy" i spełniającego czynności wykraczające poza ramy funkcji religijnych i czy w tym ostatnim wypadku powinien mieć zastosowanie przepis art. 36 m.k.k. czy też art. 37 m.k.k., dotyczący odpowiedzialności za kontynuowanie czynności kierowniczych w stowarzyszeniu zdelegalizowanym?"2."Czy przechowywanie lub rozpowszechnianie bądź sporządzanie w tym celu pism "Świadków Jehowy" niezgodnie z przepisami dekretu z dnia 5 lipca 1946 r. (Dz. U. Nr 34, poz. 310) w brzmieniu dekretu z dnia 21 kwietnia 1952 r. (Dz. U. Nr 19, poz. 114) oraz przepisami wydanymi na jego podstawie stanowi przestępstwo z art. 24 bądź art. 23 m.k.k., czy też jedynie przestępstwo z art. 6a cytowanego dekretu?"po wysłuchaniu wniosku Prokuratora Generalnej Prokuratury oraz obrońców oskarżonychuchwalił jak wyżej.Uzasadnienie faktycznePolska Rzeczypospolita Ludowa stoi na gruncie wolności sumienia i wyznań religijnych, respektuje uczucia religijne ludzi wierzących, nie ingeruje w sprawy wewnętrzne danego wyznania, domaga się jednak od ich wyznawców, aby lojalnie wypełniali swe obowiązki wobec Państwa Ludowego, i zwalcza wszelkie tendencje reakcyjne ukrywające się pod pozorem obrony wiary.Art. 70 Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej gwarantuje prawo obywatela do indywidualnej wolności sumienia i wyznania, co oznacza, że obywatel ma prawo wierzenia lub niewierzenia, należenia lub nienależenia do jakiegokolwiek związku religijnego, prawo swobodnego udziału w wykonywaniu kultu religijnego lub swobodnego prowadzenia działalności wolnomyślicielskiej - wszystko to jednak pod warunkiem zachowania zasad porządku publicznego opartego na obowiązujących przepisach. Nadużywanie wolności sumienia i wyznania do celów godzących w interesy Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej jest karalne (art. 70 ust. 3 Konstytucji).Dekret z 5 sierpnia 1949 r. o ochronie wolności sumienia i wyznania (Dz. U. Nr 45, poz. 334) wprowadza karną ochronę tego prawa obywatelskiego, zagwarantowanego przez przepisy konstytucyjne.Dekret chroni prawa obywatela do swobodnego określenia swego stosunku do religii (art. 3). Chroni on obywatela przed jakimkolwiek ograniczeniem go w prawach obywatelskich z powodu jego przynależności wyznaniowej, przekonań religijnych lub bezwyznaniowości (art. 2). Chroni ogół obywateli, chroni Państwo Ludowe przed nadużywaniem przez jednostki przestępne wolności sumienia i wyznania do celów politycznych, wrogich ustrojowi Polski Ludowej, jej porządkowi społecznemu (art. 8).Z obowiązującego w PRL systemu rozdziału Kościoła od Państwa wynika, że stosunek do religii jest osobistą, prywatną sprawą obywatela. Oceniając z punktu widzenia systemu rozdziału rozwój ustawodawstwa wyznaniowego w PRL, należy stwierdzić, że lata 1945-1949 były wyrazem rozwoju i wcielenia w życie zasad laicyzacji różnych dziedzin działalności państwowej i poddania szeregu organizacji wyznaniowych w ramach równouprawnienia powszechnemu prawu o stowarzyszeniach, co stanowiło niewątpliwie stopniową realizację systemu rozdziału. W szczególności dekret z dnia 5 sierpnia 1949 r. o zmianie niektórych przepisów prawa o stowarzyszeniach (Dz. U. z dnia 6 sierpnia 1949 r. Nr 45, poz. 335) zmienił prawo o stowarzyszeniach (rozp. Prez. R.P. z dnia 27 października 1932 r. - Dz. U. Nr 94, poz. 808 z późniejszymi zmianami) w ten sposób, że związki religijne prawnie nie uznane zostały poddane przepisom prawa o stowarzyszeniach (art. 61 prawa o stowarzyszeniach).Rozporządzenie Ministra Administracji Publicznej z dnia 6 sierpnia 1949 r. w sprawie wykonania dekretu z dnia 5 sierpnia 1949 r. o zmianie niektórych przepisów prawa o stowarzyszeniach (Dz. U. Nr 47, poz. 358) określiło odrębny tryb postępowania w sprawie rejestracji i zgłoszeń oraz skutki prawne niezastosowania się do wymagań przewidzianych w art. 12 lub w art. 19 prawa o stowarzyszeniach, a wyrażające się w uznaniu takich stowarzyszeń za rozwiązane z mocy samego prawa.W Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej istnieją związki wyznaniowe działające na podstawie przepisów prawa o stowarzyszeniach, tzw. związki nie uznane, i takie, które przez właściwy organ państwowy - według obowiązujących w tej sprawie przepisów prawnych - zostały dopuszczone, tzw. związki uznane. Do tych ostatnich należą np. Kościół Rzymsko-Katolicki, Kościół Prawosławny, Kościół Ewangelicko-Augsburski, Kościół Ewangelicko-Reformowany, Kościół Polsko-Katolicki, Kościół Mariawitów, Kościół Metodystyczny, Związek Religijny Wyznania Mojżeszowego, Muzułmański Związek Religijny oraz 20 innych związków.Związki wyznaniowe nie uznane do chwili wejścia w życie dekretu z dnia 5 VIII 1949 r. (Dz. U. Nr 45, poz. 335) nie podlegały prawu o stowarzyszeniach.Do takich związków nie uznanych należy związek wyznaniowy pod nazwą "Świadków Jehowy", który to związek z chwilą ogłoszenia dekretu z dnia 6 sierpnia 1949 r. podlegał przepisom prawa o stowarzyszeniach. Wobec niedopełnienia przez związek "Świadków Jehowy" merytorycznych i formalnych warunków Urząd do Spraw Wyznań w Warszawie decyzją z dnia 2 lipca 1950 r. L. dz. W II 4/2767/50 odmówił rejestracji i uznał ten związek za rozwiązany. Rozwiązanie związku wyznaniowego pociąga za sobą oczywiście zakaz wszelkiej działalności organizacyjnej, nie ma natomiast wpływu na indywidualne, prywatne wyznawanie kultu, gdyż to nie jest karalne. Związek wyznaniowy "Świadków Jehowy", jak to wynika z materiału dowodowego szeregu zawisłych spraw karnych w sądach, nie zaprzestał jednak swej działalności organizacyjnej do chwili obecnej.Zachodzi zatem pytanie, czy ta działalność organizacyjna stanowi przestępstwo i jakie?Z chwilą wejścia w życie dekretu z 5 VIII 1949 r. o ochronie wolności sumienia i wyznania utraciły moc prawną przepisy kodeksu karnego z 1932 r. i dekretu z 13 czerwca 1946 r. (Dz. U. Nr 30, poz. 192) w zakresie unormowanym przepisami tegoż dekretu (art. 15). A zatem uchylone zostały całkowicie art. 172, 173 i 174 k.k. oraz częściowo art. 30-34 dekretu z 13 VI 1946 r. (Dz. U. Nr 30, poz. 192); te ostatnie tylko o tyle, o ile czyny w nich określone popełnione zostały na tle religijnym. Dekret o ochronie wolności sumienia i wyznania jest ustawą szczególną i dotyczy czynów przestępnych naruszających tę wolność. Z reguły sprawca dopuszczający się czynu określonego w dekrecie dopuszcza się również czynu zabronionego przez kodeks karny bądź przez inne przepisy karne i wówczas zachodzi zbieg ustaw wyższego rzędu (art. 36 k.k.). Czyny przestępne mogą być ścigane na podstawie przepisów kodeksu karnego bądź innych ustaw szczególnych z wyłączeniem dekretu o ochronie wolności sumienia i wyznania tylko wówczas, gdy w intencji sprawcy nie leżały motywy religijne lub też czyny te nie zostały unormowane przepisami tego dekretu. Szczególnym wypadkiem jest nadużywanie wolności sumienia i wyznania w celach wrogich ustrojowi Polski Ludowej (np. nawoływanie publiczne w kościele lub w innych miejscach wykorzystywanych do celów kultu religijnego do niewykonywania ustaw lub rozporządzeń rządowych, rozgłaszanie fałszywych wiadomości mogących wyrządzić istotną szkodę interesom Państwa Polskiego - art. 8). Jeżeli zatem sprawca, działając w celach wrogich ustrojowi Polski Ludowej, dopuszcza się jakichkolwiek czynów przestępnych z pobudek religijnych, to odpowiada z art. 8 cyt. wyżej dekretu, jako przepisu szczególnego, za całokształt swej przestępnej działalności, chyba że poszczególny fragment tego działania oceniony samoistnie miałby postać przestępstwa podlegającego karze surowszej; wówczas stosownie do art. 36 k.k. całość działania sprawcy należy kwalifikować jako owo przestępstwo karane surowiej.Gdy sprawca, nadużywając wolności sumienia i wyznania, nie działa w celach wrogich ustrojowi Polski Ludowej, ale narusza inne przepisy karne poza katalogiem przestępstw wymienionych w dekrecie o wolności sumienia i wyznania, wówczas odpowiada na zasadach ogólnych.Przykładem takiej działalności przestępnej, nie objętej przepisami dekretu o wolności sumienia i wyznania, może być działanie, o którym mowa w art. 36 dekretu z dnia 13 czerwca 1946 r. o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa (Dz. U. Nr 30, poz. 192, tzw. m.k.k.).Pojęcie związku w rozumieniu art. 36 m.k.k. zostało wyjaśnione w uchwale Składu siedmiu sędziów z dnia 14 czerwca 1962 r. VI KO 15/62 (OSNKW zeszyt 2/1963, poz. 19). Wspomnianą uchwałę, ze względu na poręczenie przez ustawodawcę wolności sumienia i wyznania, należy uzupełnić w ten sposób, że przez "branie udziału" w tego rodzaju związku, którego celem jest uprawianie kultu religijnego, należy rozumieć uczestniczenie - ze świadomością konspiracyjnego charakteru związku - w działalności organizatorskiej, w szczególności w obradach, w opracowywaniu instrukcji i planów działania, w wydawaniu poleceń i wskazówek, sporządzaniu sprawozdań, kolportowaniu nielegalnych pism itp., jeżeli czynności te nie wyczerpują znamion odrębnego przestępstwa. Samo wykonywanie kultu religijnego nie stanowi wspomnianego "brania udziału".Ponieważ cecha tajności nie musi zbiegać się z chwilą powstania związku, przeto pod art. 36 m.k.k. podpadnie także udział w takim związku, który wprawdzie został założony z zachowaniem form przepisanych przez ustawę, jednakże ukrył przed władzą swój rzeczywisty ustrój lub cel albo który w późniejszej działalności zmienił pierwotny ustrój lub cel i zachował tę zmianę w tajemnicy przed właściwą władzą albo wreszcie mimo zdelegalizowania istniał nadal w tajemnicy przed władzą.Warunkiem odpowiedzialności karnej za udział w związku, o którym mowa w art. 36 m.k.k., musi być oczywiście ustalenie, że członek związku miał świadomość i wolę uczestnictwa w nim, pomimo iż wiedział, że związek, jego ustrój lub cel ma pozostawać tajemnicą wobec władzy państwowej.Pełnienie nadal czynności kierowniczych w stowarzyszeniu nie zalegalizowanym lub zdelegalizowanym powoduje odpowiedzialność z art. 37 m.k.k. jedynie wówczas, gdy stowarzyszenie to nie jest równocześnie związkiem tajnym w rozumieniu art. 36 m.k.k. Odmienne rozumowanie prowadziłoby do wniosku, że kierownik związku tajnego odpowiadałby z łagodniejszego przepisu prawa niż członek takiego związku, co niewątpliwie nie mogło być intencją ustawodawcy.Materiał dowodowy wielu spraw sądowych wskazuje na to, że struktura organizacyjna związku wyznaniowego "Świadków Jehowy" jest zakonspirowana, funkcje organizatorskie wykonywane przez poszczególnych członków są utrzymywane w tajemnicy, związek ma rozbudowaną tajną sieć środków łączności i porozumiewania się (szyfry cyfrowe, literowe, kryptonimy i inne, jak również tajne drukarnie). Pozwala to wnioskować, że tylko część działalności tego związku jest znana i ujawniona władzom, natomiast reszta działalności pozostaje tajemnicą. Skoro zatem istnieją elementy tajnej działalności związku, należy stosować przepis art. 36 m.k.k. do tych osób, które biorą udział w działalności organizatorskiej związku.Jeśli poszczególne czynności organizatorskie wyznawcy "Świadków Jehowy" wyczerpują znamiona odrębnego przestępstwa, odpowiada on z przepisu art. 36 m.k.k. w zbiegu realnym również i za te odrębne przestępstwa.Dotyczy to w szczególności przechowywania, sporządzania w celu rozpowszechniania lub rozpowszechnianie pism i broszur "Świadków Jehowy", które zawierają w swej treści elementy, o jakich mowa w art. 23 m.k.k. czy też w art. 157 k.k.Rozpowszechnianie albo sporządzanie, przechowywanie lub przewożenie w celu rozpowszechniania albo tylko samo przechowywanie broszur lub innych pism "Świadków Jehowy" stanowi przestępstwo przewidziane w art. 23 lub 24 m.k.k., jeżeli treść pism w konkretnym wypadku nawołuje do zbrodni lub pochwala zbrodnię albo nawołuje do nieposłuszeństwa lub przeciwdziałania ustawom czy też prawnym rozporządzeniom władzy państwowej albo też ma pozostać tajemnicą wobec władzy państwowej, tj. wykracza poza znane powszechnie opinie, poglądy i oceny światopoglądowe "Świadków Jehowy", bądź wreszcie zawiera fałszywe wiadomości mogące wyrządzić istotną szkodę interesom Państwa Polskiego lub obniżyć powagę jego naczelnych organów. Istota kolportażu została wyjaśniona przez Sąd Najwyższy w uchwale siedmiu sędziów z dnia 20 grudnia 1962 r. sygn. VI KO 66/62 (OSNKW zesz. nr 9/1963, poz. 160).Rzeczą sądu orzekającego jest należyte zbadanie, czy w konkretnym wypadku, gdy ma się do czynienia z broszurami zawierającymi zwroty negujące potrzebę istnienia władzy państwowej i organizacji międzynarodowych, służby wojskowej, chodzi o czystą opinię lub ocenę czy też o zamaskowaną postać przedstawienia nieprawdziwych faktów bądź też o nawoływanie do nieposłuszeństwa albo przeciwdziałania ustawom lub prawnym rozporządzeniom władzy.Oczywiście w razie ustalenia, ze treść pism i broszur może wyrządzić istotną szkodę interesom Polski Ludowej, a wyznawca "Świadków Jehowy" sporządzał je lub kolportował w celach wrogich w stosunku do Państwa, odpowiedzialność jego należy rozważyć w ramach wspomnianego wyżej przepisu art. 8 dekretu o wolności sumienia i wyznania.Rozpowszechnianie druków lub wizerunków nie przekazanych uprzednio do właściwego urzędu kontroli prasy, publikacji i widowisk pociąga za sobą - niezależnie od treści druku lub wizerunku - odpowiedzialność karną na podstawie art. 6a dekretu z dnia 5 lipca 1946 r. (Dz. U. z 1946 r. Nr 34, poz. 210, z 1948 r. Nr 36, poz. 257, z 1952 r. Nr 19, poz. 114 i z 1953 r. Nr 49, poz. 239) o utworzeniu Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. Przepis ten dotyczy osób, na których ciąży obowiązek poddania się nadzorowi lub kontroli określonym w art. 2, w szczególności wydawców i redaktorów. Nie dotyczy on natomiast osób będących wyłącznie odbiorcami danego utworu. W wypadku gdy rozpowszechniany druk lub wizerunek, którego nie przedstawiono Urzędowi Kontroli, zawiera treść kolidującą z zakazem np. art. 23 m.k.k. czy art. 157 k.k., sprawca odpowiada za dwa przestępstwa pozostające ze sobą w zbiegu realnym, tj. z danego przepisu ustawy karnej oraz art. 6a cyt. dekretu.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 23 § 1art. 36art. 70art. 1art. 37art. 24art. 23art. 6aart. 70 ust. 3art. 3art. 2art. 8

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.