I CR 306/59

PostanowienieIzba Cywilna1959-09-04

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd drugiej instancji może ponownie rozpoznać i zasądzić kwotę przekraczającą granicę określoną w wyroku Sądu Najwyższego, który uchylił poprzedni wyrok sądu pierwszej instancji tylko w części dotyczącej tej granicy?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej kwotę wyższą niż 16.833,63 zł i odrzucił wniosek powódki w tym zakresie. Nawet jeśli pierwszy wyrok Sądu Najwyższego był niezupełny, sąd drugiej instancji mógł ponownie rozpoznać sprawę tylko w granicach, w jakich jego poprzednie orzeczenie zostało uchylone i sprawa przekazana do ponownego rozpoznania. Ponowne rozstrzygnięcie przedmiotu, który nie został uchylony ani przekazany do ponownego rozpoznania, narusza powagę rzeczy osądzonej lub stanowi rozpoznanie sprawy przekraczające zakres kognicji sądu.
Stan faktyczny
Powódka domagała się wynagrodzenia za samowolne zajęcie jej nieruchomości przez pozwaną Spółdzielnię. Po pierwszym rozpoznaniu sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego w części oddalającej powództwo o sumę 16.833,63 zł i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W kolejnym postępowaniu Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanej kwotę 28.075,83 zł. Pozwana wniosła rewizję od tego wyroku, a powódka zażalenie na orzeczenie o kosztach.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej kwotę wyższą niż 16.833,63 zł i w tym zakresie odrzucił wniosek powódki; w pozostałej części uchylił wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Marii S. przeciwko Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w A. o należność za używanie nieruchomości, po rozpoznaniu rewizji pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 27 listopada 1958 r. oraz na skutek zażalenia powódki na orzeczenie o kosztach procesu zawarte w tymże wyroku, zaskarżony wyrok w części zasądzającej kwotę wyższą niż 16.833,63 zł uchylił i w tym zakresie wniosek powódki z dnia 4 czerwca 1957 r. odrzucił; w pozostałej części zaskarżony wyrok uchylił i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Powiatowemu w Kraśniku do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowódka twierdziła, że pozwana Spółdzielnia zajęła 20 września 1950 r. samowolnie dom mieszkalny powódki, i domagała się zasądzenia od pozwanej wynagrodzenia za zajmowane pomieszczenia w czasie do 16 listopada 1953 r. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa, zarzucając, że zajmowała tylko część opisanych w pozwie pomieszczeń. Jest niesporne, że pozwana wpłaciła powódce kwotę 4.263,10 zł.Sąd Wojewódzki rozpoznając sprawę po raz pierwszy uwzględnił powództwo tylko częściowo, a mianowicie zasądził od pozwanej jedynie kwotę 1.886,27 zł, oddalając powództwo w pozostałej części. Ustalił, że pozwana zajmowała w domu powódki tylko trzy pokoje i korytarz oraz szopę i piwnicę. Pozwana nie zaskarżyła tego wyroku, w następstwie czego zasądzenie od niej kwoty 1.886,27 zł jest prawomocne. Rewizję od powyższego wyroku wniosła natomiast powódka, podając jako wartość przedmiotu zaskarżenia kwotę 16.833,63 zł. W obecnym stanie akt określenie w owej rewizji przedmiotu zaskarżenia przedstawia się w ten sposób, że na nieomal nieczytelnej liczbie napisanej maszynowo napisane jest atramentem ręcznie liczba 28.075,83 zł. Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 16 stycznia 1957 r. uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego w części oddalającej powództwo o sumę 16.833,63 zł i orzekającej o kosztach i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu tegoż wyroku podał Sąd Najwyższy, że powódka zaskarżyła wyrok Sądu Wojewódzkiego w części oddalającej żądanie zasądzenia kwoty 16.833,63 zł. Uwzględnienie rewizji powódki nastąpiło z tej przyczyny, że Sąd Wojewódzki powinien był przeprowadzić dalsze dowody, skoro z materiału zebranego zarówno w tej sprawie, jak i w innych sprawach, jakie toczyły się między stronami, wynika przypuszczenie, że pozwana pozbawiła powódkę możności korzystania z budynków nawet w części.Po przekazaniu sprawy Sądowi Wojewódzkiemu powódka w dniu 4 czerwca 1957 r. oświadczyła, że "prostuje błąd rachunkowy w obliczeniu przedmiotu sporu w rewizji z sumy 16.833,63 zł na sumę 28.075,83 zł", że zatem "wartość części oddalającej powództwo wynosi 28.075,83 zł", i wniosła o zasądzenie od pozwanej tej ostatniej kwoty. Pozwana zarzuciła, że w wyniku ponownego rozpoznania nie może być zasądzona kwota wyższa niż 16.833,63 zł. Pozwana przyznała, że zajmowała część budynku powódki, twierdziła jednak, że do pozostałej części powódka miała swobodny dostęp. W wyniku ponownego rozpoznania Sąd Wojewódzki wyrokiem z dnia 27 listopada 1958 r. uwzględnił powyższe żądania powódki w całości, tj. zasądził od pozwanej kwotę 28.075,83 zł. Tytułem kosztów procesu zasądził od pozwanej kwotę 1.500 zł. Sąd Wojewódzki ustalił, że pozwana nie wykorzystywała wprawdzie wszystkich lokali, jednakże całą posesję miała w swym władaniu. Wyrok ten zaskarżyła pozwana rewizją, powódka zaś wniosła zażalenie na zawarte w tym wyroku orzeczenie o kosztach procesu.Rozpoznając rewizję pozwanej wziął Sąd Najwyższy przede wszystkim pod rozwagę, że - jak już wyżej wskazane zostało - zaskarżony wyrok wydany został w następstwie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1957 r., którego sentencja brzmi następująco: "Sąd Najwyższy uchyla zaskarżony wyrok (tekst jedn.: wyrok Sądu Wojewódzkiego z dnia 15 maja 1956 r., który oddalił żądanie pozwu przekraczające kwotę 1.886,27 zł) w części oddalającej powództwo o sumę 16.833,63 zł i orzekającej o kosztach i sprawę w tym zakresie przekazuje Sądowi Wojewódzkiemu w Lublinie do ponownego rozpoznania...". W tej sentencji nie ma mowy o tej części wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 15 maja 1956 r., która oddaliła żądanie idące dalej niż 16.833,63 zł. Z uzasadnienia owego wyroku Sądu Najwyższego wynika, iż zdaniem Sądu Najwyższego wyrok Sądu Wojewódzkiego z dnia 15 maja 1956 r., został zaskarżony rewizją powódki tylko w tym zakresie, w którym oddalone zostało żądanie zasądzenia kwoty 16.833,63 zł; a pełne uwzględnienie rewizji nie mogło dotyczyć niezaskarżonej części wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 15 maja 1956 r. Jeżeli to założenie co do zakresu zaskarżenia było trafne, to orzeczone w pierwszym wyroku Sądu Wojewódzkiego oddalenie żądania co do kwoty wyższej niż 16.833,63 zł stało się prawomocne na skutek niezaskarżenia i z tej przyczyny nie było już przedmiotem kognicji Sądu Najwyższego w rozpoznaniu niniejszej sprawy po raz pierwszy. Jeżeli zaś ów pogląd Sądu Najwyższego był nietrafny, a więc jeżeli w rzeczywistości powódka zaskarżyła całą część oddalającą wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 15 maja 1956 r., to Sąd Najwyższy nie orzekając co do tej części wyroku Sądu Wojewódzkiego, która oddaliła żądanie przekraczające kwotę 16.833,63 zł, wydał wyrok niezupełny; rewizja bowiem powódki - przy takim założeniu - pozostała częściowo nie rozpoznana.Rozpoznając w niniejszym wyroku sprawę z rewizji pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 27 listopada 1958 r., Sąd Najwyższy nie ma potrzeby rozstrzygnięcia powyższej kwestii, a w szczególności nie ma potrzeby rozstrzygania, czy wymazanie w rewizji powódki od pierwszego wyroku Sądu Wojewódzkiego pewnej, obecnie nieczytelnej, liczby i dopisanie liczby 28.075,83 zł było poprawką dokonaną przed wniesieniem rewizji, czy też jest sfałszowaniem akt sądowych, dokonanym po jej wniesieniu, a nawet - jak by to wynikało z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1957 r. - po wydaniu tegoż wyroku przez Sąd Najwyższy. Przedmiotem bowiem rozprawy w dniu 4 września 1959 r. i niniejszego wyroku jest wyłącznie rewizja pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 27 listopada 1958 r., nie była natomiast przedmiotem rozprawy i niniejszego wyroku kwestia ewentualnego uzupełniania wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1957 r. przez rozpoznanie rewizji powódki od pierwszego wyroku Sądu Wojewódzkiego części ewentualnie nie rozpoznanej w owym pierwszym wyroku Sądu Najwyższego. Rozstrzygnięcie zaś wyżej poruszonej kwestii nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy z rewizji pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 27 listopada 1958 r.Zarówno bowiem przy przyjęciu, że część oddalająca poprzedniego wyroku Sądu Wojewódzkiego została zaskarżona przez powódkę tylko do granicy kwoty 16.833,63 (wymienionej w pierwszym wyroku Sądu Najwyższego), jak też przy przyjęciu, że cała część oddalająca pierwszego wyroku Sądu Wojewódzkiego została zaskarżona przez powódkę, a pierwszy wyrok Sądu Najwyższego jest niezupełny - w każdym razie zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego z dnia 27 listopada 1958 r., w części zasądzającej kwotę wyższą niż 16.833,63 zł podlega uchyleniu, a wniosek powódki (zgłoszony w toku ponownego rozpoznania sprawy przez Sąd Wojewódzki i uwzględniony przez ten Sąd) o zasądzenie kwoty wyższej niż 16.833,63 zł podlega odrzuceniu. Jeżeli bowiem przyjmie się, że pierwszy wyrok Sądu Wojewódzkiego został w części oddalającej zaskarżony przez powódkę tylko do granicy kwoty 16.833,63 zł, to oddalenie żądania zasądzenia kwoty wyższej, orzeczone w pierwszym wyroku Sądu Wojewódzkiego, stało się prawomocne, a zgłoszony przez powódkę w toku ponownego rozpoznania wniosek o zasądzenie kwoty wyższej oraz uwzględnienie tego wniosku w wyroku narusza powagę rzeczy osądzonej. Jeżeli natomiast przyjmie się, że cała część oddalająca pierwszego wyroku Sądu Wojewódzkiego została zaskarżona rewizją powódki, to należałoby stwierdzić, że Sąd Wojewódzki zasądzając w swym drugim wyroku kwotę wyższą niż 16.833,63 zł rozpoznał i rozstrzygnął ten sam przedmiot, który rozstrzygnął już w swym pierwszym wyroku. Rozstrzygnął więc ponownie o tym samym, mimo że jego poprzednie rozstrzygnięcie nie zostało uchylone i sprawa w tym zakresie nie została mu przekazana do ponownego rozstrzygnięcia. Granicą bowiem przedmiotu przekazanego do ponownego rozpoznania była część oddalająca powództwo o 16.833,63 zł, jak to już wyżej wskazano. Jedynym możliwym uzasadnieniem poglądu o dopuszczalności ponownego rozpoznawania tego samego przedmiotu w powyższej sytuacji mógłby być tylko pogląd, że wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1957 r. jest wyrokiem niezupełnym, a niezgłoszenie przez stronę w terminie dwóch tygodni wniosku o uzupełnienie wyroku sądu rewizyjnego powoduje, że wyrok sądu I instancji traci swój byt w części, która - mimo zaskarżenia - została pominięta w wyroku sądu rewizyjnego. Pogląd taki nie byłby jednak trafny z następujących przyczyn.Nie istnieje przepis dotyczący uzupełnienia wyroku sądu rewizyjnego. Należy zatem rozstrzygnąć, czy - i w jakim zakresie - ma w tym przedmiocie (poprzez art. 390 § 1 k.p.c.) zastosowanie przepisu art. 356 k.p.c., dotyczący uzupełnienia wyroku sądu I instancji. Nie budzi wątpliwości, że niezupełny wyrok sądu rewizyjnego może być uzupełniony, chodzi jednak przede wszystkim o to, czy uzupełnienie to może nastąpić jedynie wówczas, gdy strona złoży w terminie dwóch tygodni wniosek o uzupełnienie wyroku sądu rewizyjnego. Odpowiedź twierdząca na to pytanie nastąpić mogłaby tylko wtedy, jeżeliby sytuacja w razie niezupełności wyroku sądu rewizyjnego odpowiadała sytuacji istniejącej w przypadku niezupełności wyroku sądu I instancji, a więc jeżeliby pomiędzy niezupełnością wyroku I instancji a niezupełnością wyroku sądu rewizyjnego nie zachodziła - w swej istocie - jakościowa różnica.Jeżeli wyrok sądu I instancji jest niezupełny, a strona nie zgłosi w terminie 2 tygodni wniosku o jego uzupełnienie, stan litis pendentis gaśnie. Przedmiot pominięty w wyroku może się stać przedmiotem nowego procesu, skoro nie istnieje nic, co stwarzałoby przeszkodę litispendencji albo przeszkodę powagi rzeczy osądzonej. Natomiast jeżeli wyrok sądu rewizyjnego nie rozstrzygnął o całości przedmiotu zaskarżenia, to istnieje nadal wyrok sądu I instancji, który - w części pominiętej w wyroku sądu rewizyjnego - nie utracił swego bytu. Nie do przyjęcia byłby bowiem pogląd, jakoby w razie niezupełności wyroku sądu rewizyjnego bezczynność strony (a mianowicie niezgłoszenie w terminie dwóch tygodni wniosku o uzupełnienie wyroku) niweczyła wyrok sądu I instancji, jakoby zatem strony mogły kiedykolwiek swą bezczynnością w toku postępowania rewizyjnego niweczyć wyrok sądu I instancji. Bezczynność stron w toku postępowania rewizyjnego może co najwyżej spowodować umorzenie postępowania rewizyjnego (art. 198 k.p.c.), czego następstwem nie jest jednak zniweczenie wyroku sądu I instancji, lecz - właśnie przeciwnie - jego uprawomocnienie się (zdanie drugie art. 198 § 2 k.p.c.). Ubocznie można zaznaczyć, że w ogólności tendencja nowel do k.p.c. z dnia 20 lipca 1950 r. i z dnia 23 kwietnia 1953 r. skierowana jest m.in. przeciwko nieograniczonej możliwości niweczenia przez strony bytu procesu; przykładem tej tendencji może być dwukrotna nowelizacja art. 195 k.p.c., wskutek której zgodna wola lub bezczynność stron nie pociąga już za sobą automatycznie zawieszenia postępowania ("sąd może"), a więc nie musi prowadzić do jego umorzenia w razie dalszej bezczynności (art. 198 k.p.c.).Wyrok sądu I instancji - w części, która mimo zaskarżenia została pominięta w wyroku sądu rewizyjnego - ani nie staje się prawomocny, ani nie zostaje uchylony, ani nie traci swego bytu; jest nadal wyrokiem nieprawomocnym, który istnieje nadal i który nie może utracić swego bytu wskutek bezczynności stron. Z samej istoty postępowania rewizyjnego wynika więc, że w razie pominięcia w wyroku sądu rewizyjnego rozstrzygnięcia co do przedmiotu zaskarżenia, strona nie jest związana żadnym terminem do złożenia wniosku o uzupełnienie wyroku, które zresztą - nawet bez jej wniosku - może nastąpić z urzędu. O tyle więc art. 356 k.p.c. nie może mieć zastosowania w stosunku do niezupełnego wyroku sądu rewizyjnego. Będzie on natomiast - poprzez art. 390 § 1 k.p.c. - miał pełne zastosowanie w postępowaniu rewizyjnym wówczas, gdy niezupełność wyroku sądu rewizyjnego polega na pominięciu rozstrzygnięcia w przedmiocie nie objętym zaskarżonym orzeczeniem, a więc np. na pominięciu rozstrzygnięcia o kosztach postępowania rewizyjnego. Tylko taka niezupełność wyroku sądu rewizyjnego jest analogiczna do niezupełności wyroku sądu I instancji, a więc tylko w takim przypadku uzupełnienie wyroku sądu rewizyjnego nastąpić może wyłącznie na wniosek strony, zgłoszony w terminie dwutygodniowym, jak to przewiduje art. 356 k.p.c.A zatem jeżeliby nawet przyjąć, że w niniejszej sprawie cała część oddalająca pierwszego wyroku Sądu Wojewódzkiego została przez powódkę zaskarżona rewizją, a więc że pierwszy wyrok Sądu Najwyższego jest wyrokiem niezupełnym, to nawet przy takim założeniu Sąd Wojewódzki mógłby ponownie rozpoznawać ten sam przedmiot tylko w granicach, w jakich jego poprzednie orzeczenie zostało uchylone, a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania. Jeżeliby bowiem pierwszy wyrok Sądu Najwyższego był niezupełny, otwarta byłaby kwestia jego uzupełnienia. Dopiero jeżeliby w wyroku uzupełniającym Sąd Najwyższy uchylił dalszą część pierwszego wyroku Sądu Wojewódzkiego z przekazaniem do ponownego rozpoznania, mógłby ten Sąd w swym drugim wyroku ponownie rozpoznać tę część przedmiotu procesu. Skoro jednak uzupełnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1957 r. nie nastąpiło, a pierwszy wyrok Sądu Wojewódzkiego został w części oddalającej uchylony tylko do wysokości zasądzenia kwoty 16.833,63 zł i tylko w tym zakresie sprawa została Sądowi Wojewódzkiemu przekazana do ponownego rozpoznania - zaskarżony (drugi) wyrok Sądu Wojewódzkiego, w części zawierającej ponowne rozstrzygnięcie powyżej tej granicy, podlega uchyleniu, a wniosek powódki o wydanie takiego rozstrzygnięcia - odrzuceniu. W tej zatem części zapada takie samo rozstrzygnięcie, jakie - ze zbliżonych przyczyn - nastąpiło w równoległej sprawie między tymi stronami (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 1958 r. 1 CR 159/58, sygn. Sądu Wojewódzkiego C 751/57).Uzasadnienie prawneRozpoznając z kolei zarzuty rewizji co do pozostałej części zaskarżonego wyroku, Sąd Najwyższy zważył, co następuje.Na skutek uwzględnienia rewizji pozwanej uchyleniu ulega również zawarte w zaskarżonym wyroku orzeczenie o kosztach, które powódka zaskarżyła zażaleniem.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 390 § 1 KPCart. 356 KPCart. 198 KPCart. 198 § 2 KPCart. 195 KPC§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.