II CR 164/59
PostanowienieIzba Cywilna1959-06-05
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa z 1938 r., łącząca cechy darowizny, dożywocia i świadczeń na rzecz osób trzecich, może być uznana za dział majątku za życia w rozumieniu przepisów Kodeksu Napoleona, a jeśli tak, to jakie są konsekwencje prawne dla jej skuteczności?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że umowa z 1938 r., mimo że zawierała elementy darowizny, dożywocia i świadczeń na rzecz osób trzecich, nie może być uznana za dział majątku za życia w rozumieniu art. 1075 k.N. Brak było bowiem w tej umowie istotnego elementu podziału majątku. Ponadto, ocena ważności działu majątku za życia może być dokonana dopiero po śmierci darczyńcy, co czyniło niedopuszczalnym uznanie za bezskuteczne postanowień umowy w odniesieniu do rozporządzeń żyjącej darującej Stanisławy S. Sąd Wojewódzki błędnie uzależnił skuteczność całego aktu od przyjęcia świadczeń przez osoby trzecie, co nie było właściwe w kontekście oceny umowy jako działu majątku.Stan faktyczny
Kazimierz i Stanisława S. aktem notarialnym z 1938 r. przenieśli własność nieruchomości rolnych na rzecz syna Jana S. Akt ten nakładał na obdarowanego obowiązek świadczeń pieniężnych na rzecz pozostałego rodzeństwa oraz zastrzegał dożywotnie świadczenia w naturze na rzecz darczyńców. Po śmierci Jana S. w 1942 r. jego gospodarstwo przejął stryj Marian S. Wnuk Jana S., Włodzimierz S., domagał się eksmisji Mariana S. z gospodarstwa, powołując się na prawa spadkowe po ojcu. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając umowę z 1938 r. za nieważną.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy stwierdził, że zaskarżony wyrok Sądu Wojewódzkiego został wydany z pogwałceniem przepisów prawa i uchylił go.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Mieczysława S. przeciwko Marianowi S. o eksmisję z gruntu, po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Łodzi Ośrodek w Piotrkowie z dnia 16 stycznia 1958 r., stwierdził, że zaskarżony wyrok został wydany z pogwałceniem przepisów prawa.Uzasadnienie faktyczneAktem notarialnym z daty 12 września 1938 r. nr 814 w P. Kazimierz K. i Stanisława małż. S. przenieśli ujawnione w księdze wieczystej prawo własności do trzech nieruchomości rolnych, stanowiących jedno gospodarstwo w powiecie piotrkowskim, o obszarze około 40 morgów, na rzecz syna swego Jana S. Nieruchomości te stanowiły częściowo współwłasność darujących, częściowo zaś własność ich wyłączną.Kontrakt z roku 1938 nazwany darowizną nakłada na obdarowanego obowiązek świadczeń pieniężnych na rzecz pozostałego trojga rodzeństwa, nie stającego do aktu, nadto aktem tym zastrzeżono dożywotnie świadczenia w naturze na rzecz darczyńców małż. S.W roku 1942 Jan S. zmarł, a jako spadkobierców z ustawy pozostawił syna Włodzimierza - Kazimierza S. i żonę Marię S.-G. Na opuszczone przez Włodzimierza S. i jego matkę Marię II voto G. w roku 1942 gospodarstwo po ojcu Janie, wszedł w roku 1945, względnie w 1946 r. stryj małoletniego, a brat Jana - Marian S., który tę nieruchomość w dalszym ciągu, do chwili obecnej, ma w swoim posiadaniu, z wyjątkiem niewielkiej działki, wydzielonej matce - Stanisławie S.Interwencje matki małoletniego u posiadaczy nie odniosły skutku. Prawomocnym wyrokiem Sądu Powiatowego z dnia 30 sierpnia 1955 r. małoletni Włodzimierz S. i jego matka Maria G. jako spadkobiercy Jana S. zostali zobowiązani do świadczenia naturaliów, zastrzeżonych aktem notarialnym z roku 1938.Pozwem z dnia 15 stycznia 1957 r. małoletni Włodzimierz S., działając przez swego kuratora majątkowego Mieczysława S., w oparciu o postanowienia aktu notarialnego nr 814 i powołując się na następstwo prawne po obdarowanym aktem tym ojcu Janie S., żądał eksmisji pozwanego Mariana S. z gospodarstwa, będącego przedmiotem transakcji z 1938 r. i oddania go w posiadanie matce Marii G.Sąd Powiatowy w Piotrkowie na zasadzie art. 28 pr. rzecz. powództwo uwzględnił, uznając, że powód udowodnił swe prawa do przedmiotu sporni.Na skutek rewizji pozwanego Sąd Wojewódzki w Łodzi Ośrodek w Piotrkowie wyrokiem z dnia 16 stycznia 1958 r. orzeczenie Sądu I instancji zmienił i powództwo na podstawie art. 386 k.p.c. oddalił.W motywach tego wyroku Sąd Wojewódzki stwierdził, że przedmiotowy akt notarialny ma cechy aktu działu majątku za życia, uregulowanego przepisami art. 1075 i nast.k.N. Skoro jednak aktem tym nie zachowano formalności przepisanych dla darowizn między żyjącymi (art. 1076 i 958 k.N.), a w szczególności gdy darowizny aktem tym uczynione nie zostały przyjęte przez wszystkich spadkobierców, dział ten nie ma bytu prawnego. W tych warunkach powodowi pozostaje jedynie droga żądania stwierdzenia praw spadkowych po zmarłym Kazimierzu S., a następnie żądania zniesienia współwłasności po nim i żyjącej jego żonie Stanisławie S., aby następnie wnieść o dział spadku po Kazimierzu i Janie S. (dziadku i ojcu powoda) i eksmisję pozwanego z przyznanej powodowi działki.Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżył rewizję nadzwyczajną Minister Sprawiedliwości, wnosząc o stwierdzenie, iż zaskarżone orzeczenie zostało wydane z pogwałceniem przepisów art. 386 i 326 k.p.c, art. 1075, 1086 w zw. z art. 938 i art. 1078 k.N.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna słusznie zarzuca, że Sąd Wojewódzki błędnie ocenił istotę umowy zawartej pomiędzy Kazimierzem i Stanisławą małż. S. i Janem S. w roku 1938 i niewłaściwie zastosował do oceny skuteczności tej umowy przepisy kodeksu Napoleona o działach majątku za życia.O charakterze i istocie umowy decyduje intencja stron, cel tej czynności. Jest niewątpliwe na tle postanowień przedmiotowej umowy z roku 1938, że intencją darujących małżonków S. było zabezpieczenie sobie egzystencji do końca życia przy jednoczesnym przekazaniu na rzecz jednego ze swych dzieci praw do całego ich majątku. Stąd umowa ta nosi cechy zarówno dożywocia, jak i darowizny, jest to również umowa w pewnych jej postanowieniach o świadczenie na rzecz osób trzecich. Umowa ta łącząca w sobie znamiona kilku umów może być uważana za umowę mieszaną (negotium mixtum), brak jednak przesłanek do uznania jej za dział majątku w jego klasycznej postaci, uregulowanej przepisami art. 1075-1079 k.N.Dział majątku za życia jest umową co do przyszłego spadku, zawartą pomiędzy właścicielem majątku, a jego zstępnymi, przy czym o charakterze tej umowy decyduje m.in. intencja stron, co wyżej już zostało powiedziane, jednakże intencja ta powinna być na tyle wyraźna, aby spadkowy charakter umowy nie budził wątpliwości. Gdy zatem właściciele przenoszą na jednego ze swych synów prawa do całości swej nieruchomości z zastrzeżeniem dożywocia oraz świadczeń pieniężnych, widoczne staje się, że motorem działania darczyńców było pragnienie zabezpieczenia sobie bytu do chwili śmierci, gdy wiek nie pozwalał im na osobiste starania przy prowadzeniu gospodarstwa, przy jednoczesnym pozostawieniu całej nieruchomości w rękach jednego tylko syna.Brak poza tym w tej umowie istotnego dla umowy o działy (art. 1075 k.N.) momentu podziału majątku, skoro wydaje się oczywistym, że podziałem nie można nazwać zobowiązania jedynego obdarowanego do świadczeń pieniężnych.W tych warunkach Sąd Wojewódzki w zaskarżonym wyroku nietrafnie zastosował do oceny skuteczności aktu z roku 1938 przepisy o dziale majątku za życia. Bezzasadnie Sąd potraktował umowę zawartą przez małż. S. z Janem S. w przedmiocie świadczenia na rzecz osób trzecich (rodzeństwa obdarowanego) jako darowiznę na ich rzecz, uczynioną w ramach umowy o dział majątku za życia, i postanowił wymóg przyjęcia tych świadczeń przez uprawnionych, uzależniając od tego skuteczność całego aktu.Poza tym uchybieniem, Sąd Wojewódzki przeoczył ten istotny moment, że ocena ważności działu majątku za życia może być dokonana dopiero po śmierci darczyńcy. W tych warunkach uznanie za bezskuteczne postanowień umowy z roku 1938 w całości, to jest i w odniesieniu do rozporządzeń żyjącej w chwili wyrokowania i obecnie darującej Stanisławy S., było niedopuszczalne, a tym samym wadliwe. Rozporządzenia majątkiem stanowiącym własność Stanisławy S. w każdym razie pozostają w mocy (por. Orzeczenie SN z dnia 14 grudnia 1957 r. 2 CR 1178/57, cyt. za E. Muszalskim w: Kodeksy cywilny, Warszawa 1936 str. 773, OSN 1958/IV poz. 115).Wreszcie należy podnieść, że Sąd w zaskarżonym wyroku nie wypowiedział się co do daty otwarcia spadku po Kazimierzu S., ani na tą okoliczność nie przeprowadził postępowania dowodowego. Ustalenie tego momentu miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, czy w sprawie mają zastosowanie przepisy kodeksu Napoleona o działach majątku za życia, skoro ważność ich ocenia się w chwili otwarcia spadku, czy też przepisy obecnie obowiązującego prawa spadkowego o darowiznach i przysporzeniach (art. XVIII przep. przew. pr. sp.). Wprawdzie z materiału dowodowego wynika, że zgon Kazimierza K. nastąpił przed śmiercią jego syna Jana, który zmarł w roku 1942, jednakże okoliczność ta powinna była zostać udowodnioną i ustaloną w wyroku rozstrzygającym o skuteczności rozporządzeń poczynionych umową spadkową.Z tych wszystkich względów należało stwierdzić, że zaskarżony wyrok, którym oddalono powództwo o eksmisję w oparciu o uznanie za bezskuteczną umowy z roku 1938, zapadł z obrazą istotnych przepisów prawa, i orzec, jak w sentencji (art. 399 § 1 k.p.c).
Powiązane orzeczenia
- 4 CR 771/59 1959-10-28Czy oświadczenie pozwanego na rozprawie, że nie sprzeciwia się wpisaniu praw dożywotnich w księdze wieczystej, w połączeniu z żądaniem powódki, może być uznane za umowę o ustanowienie rzeczowego prawa dożywocia, zastępuj…
- II CSKP 280/22 2022-03-23Czy umowa darowizny nieruchomości rolnej, zawarta w celu uzyskania renty strukturalnej, może zawierać elementy umowy dożywocia, a jeśli tak, to jakie są konsekwencje prawne takiego połączenia?
- II CSKP 2117/22 2023-04-21Czy sąd może odmówić obniżenia spłaty lub dopłaty w postępowaniu o podział majątku wspólnego lub dział spadku, powołując się na nadużycie prawa podmiotowego na podstawie art. 5 k.c., nawet jeśli umowa dożywocia, na podst…
- III CZP 79/13 2013-12-13Czy umowa darowizny, której skutek następuje z chwilą śmierci darczyńcy (darowizna na wypadek śmierci), jest dopuszczalna w polskim prawie, a jeśli tak, to czy jej przedmiot może stanowić cały lub prawie cały majątek dar…
- III CSK 82/14 2015-01-16Czy pełnomocnictwo do zbycia nieruchomości obejmuje umowę darowizny, jeśli w treści pełnomocnictwa odrębnie potraktowano sprzedaż i darowiznę, a także czy sąd wieczystoksięgowy może badać ważność pełnomocnictwa w kontekś…
Powołane przepisy
art. 28art. 386 KPCart. 1075art. 1076art. 386art. 938art. 1078art. 399 § 1 KPc§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.