I CR 1238/57
PostanowienieIzba Cywilna1958-03-31
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rolnikowi przysługuje odszkodowanie za szkody wyrządzone przez dziką zwierzynę, jeśli sam przyczynił się do powstania szkody poprzez założenie przynęty na dziki?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samo stwierdzenie faktu założenia przynęty na polu przez rolnika nie jest wystarczające do przyjęcia jego winy i pozbawienia go prawa do odszkodowania. Konieczne jest udowodnienie, że rolnik wiedział o założeniu przynęty, a do takiego ustalenia brak było danych w zebranym materiale dowodowym. W związku z tym, teza rewizji, iż powodowi nie przysługuje odszkodowanie ze względu na to, iż on sam powstanie szkody swym zawinionym postępowaniem spowodował, nie została uznana za uzasadnioną.Stan faktyczny
Powód dochodził odszkodowania za szkody wyrządzone przez dziki w jego uprawach owsa i gryki. Sąd Wojewódzki zasądził część odszkodowania, uznając zarzut pozwanego o przyczynieniu się powoda do szkody poprzez założenie przynęty za nieudowodniony. Sąd Wojewódzki przyjął również, że podstawą obliczenia szkody jest spodziewany plon z działki, a nie plon przeciętny. Pozwany zaskarżył wyrok, podnosząc m.in. zarzut winy powoda i kwestionując sposób obliczenia odszkodowania.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części zasądzającej ponad kwotę 3.840 zł i przekazał sprawę w tym zakresie do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu, a w pozostałej części rewizję oddalił. Sąd Najwyższy sprostował również wyrok w zakresie oznaczenia strony pozwanej.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia A. Meszorer. Sędziowie: L. Konic, J. Ignatowicz (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Wacława D. przeciwko Rejonowi Lasów Państwowych w H. o 27.814,80 zł, po rozpoznaniu rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla województwa warszawskiego z dnia 16 maja 1957 r., zaskarżony wyrok w części zasądzającej ponad kwotę 3.840 zł uchylił i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla województwa warszawskiego do ponownego rozpoznania; wymieniony wyrok prostuje w tym sensie, że kwota 3.840 zł zasądzona została od Rejonu Lasów Państwowych w H., a nie od Okręgu Lasów Państwowych; w pozostałej części rewizję oddalił.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 16 maja 1957 r. Sąd Wojewódzki dla województwa warszawskiego zasądził od Okręgu Lasów Państwowych w S. kwotę 19.948 zł, ustaliwszy na podstawie załączonych do akt dokumentów oraz zeznań świadków następujący stan faktyczny:W lipcu i sierpniu 1955 r. dziki zniszczyły powodowi 1,2 ha owsa w 50 procentach oraz przestrzeń 1 ha gryki w 80 procentach, co zostało stwierdzone odpowiednimi protokołami. W protokołach tych obliczono wartość zniszczonego owsa i słomy na kwotę 2.854,80 zł przy przyjęciu wydajności z 1 ha na 20 q oraz ceny owsa na 183 zł, a wartość gryki na 19.200 zł przy przyjęciu spodziewanej wydajności na 40 q oraz ceny 600 zł za kwintal. Strona pozwana wypłaciła powodowi odszkodowanie jedynie za owies, i to w wysokości niższej, bo w kwocie 2.106,80 zł.Sąd Wojewódzki uznał natomiast za nie udowodniony zarzut strony pozwanej, że wyrządzenie szkody spowodował lub do jej powstania się przyczynił sam powód, gdyż zakładał na swym polu przynętę na dziki. Sąd Wojewódzki uznał ponadto, że za podstawę obliczenia szkody należy przyjąć - zgodnie z § 9 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 kwietnia 1955 r. (Dz. U. Nr 18, poz. 112) w sprawie odszkodowania za szkody wyrządzone w uprawach rolnych i plonach rolnych przez dziki, jelenie i daniele - spodziewany plon z działki, na której zasiewy zostały zniszczone, a nie, jak to przewiduje instrukcja Ministra Leśnictwa z dnia 11 lipca 1955 r. ("M.P." Nr 67, poz. 866), wydajność przeciętną dla danej gromady i dla danej klasy gruntu.Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżyła strona pozwana.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Pierwszym zagadnieniem, jakie wyłania się w sprawie, to problem właściwości drogi sądowej, jak to bowiem wynika z § 8 i 12 wymienionego wyżej rozporządzenia z dnia 18 kwietnia 1955 r., które obowiązywało w dacie wyrządzenia szkody, orzekanie w kwestii odszkodowania za szkody wyrządzone przez dziką zwierzynę należało w zasadzie (i obecnie też należy - por. rozp. Rady Ministrów z dnia 2 sierpnia 1957 r. - Dz. U. Nr 42, poz. 194) do przewidzianej w tym rozporządzeniu komisji funkcjonującej przy prezydium odpowiedniej rady narodowej, a droga sądowa staje się właściwa (według obydwu wymienionych rozporządzeń) dopiero wówczas, gdy rolnik nie jest zadowolony z orzeczenia tej komisji. W sprawie niniejszej taka sytuacja nie zachodzi, gdyż przeciwnie, powód uznaje orzeczenie komisji za w pełni słuszne. Jednakże pomimo to Sąd jest właściwy do rozpoznania sprawy niniejszej, jak to bowiem stanowi § 13 rozporządzenia z 1955 r., orzeczenie komisji staje się wykonalne dopiero po zatwierdzeniu przez odpowiedni rejon Lasów Państwowych. Z przepisu tego wynika - choć nie jest on pod tym względem dostatecznie jasny - że w razie nie zatwierdzenia orzeczenie traci moc i tym samym właściwą staje się na zasadach ogólnych, jeśli chodzi o spór cywilny (art. 2 k.p.c.), droga sądowa. Taka sytuacja zaszła w sprawie niniejszej, gdyż bezsporne jest między stronami, że Rejon Lasów Państwowych w H. odmówił zatwierdzenia orzeczeń (jednego w całości, drugiego częściowo), na które powód się powołuje.W związku z powyższym chybione jest twierdzenie strony powodowej, wysunięte na rozprawie w Sądzie Najwyższym, że ustalenia Komisji są w sprawie niniejszej dla Sądu wiążące. Skoro odpowiednie orzeczenia straciły moc, sąd dokonuje koniecznych ustaleń na zasadach ogólnych przy uwzględnieniu zasad rozporządzenia z dnia 18 kwietnia 1955 r., a orzeczenia te należy traktować jedynie jako jedne z dowodów przeprowadzonych w sprawie.Jeśli chodzi o zarzuty rewizji, to należy przede wszystkim podkreślić, że Sąd Wojewódzki przyjmując, iż brak jest podstaw do uznania, że pozwany zakładał na swym polu przynętę na dziki, istotnie nie omówił całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności nie ustosunkował się do zeznań świadka C. i nie omówił sprzeczności między tymi zeznaniami a zeznaniami świadka K. Jednakże uchybienie to nie ma istotnego znaczenia, jeśli bowiem świadek C. zeznał, że K. jedynie przypuszczał, iż przynętę zakłada powód, to na tym zeznaniu nie można było oprzeć ustalenia, że tak rzeczywiście było, zwłaszcza że zakładaniem przynęty (sporne jest tylko, jakiej mianowicie) zajmowało się wojsko.Chybiony jest dalszy zarzut rewizji, że powód w każdym razie zawinił, gdyż z pola swego przynęty nie usunął.Stwierdzenie tego faktu nie wystarcza do przyjęcia winy powoda, co najmniej bowiem należałoby jeszcze ustalić, że wiedział on o założeniu na jego polu przynęty, a do takiego ustalenia brak jest danych w zebranym materiale dowodowym.Z tych względów uznać należy, że teza rewizji, iż powodowi nie przysługuje odszkodowanie ze względu na to, iż on sam powstanie szkody swym zawinionym postępowaniem spowodował, nie jest uzasadnione.Gdy chodzi o wysokość odszkodowania, to bezzasadny jest zarzut, że wysokość tę należy określić biorąc za podstawę - zgodnie z instrukcją Ministra Leśnictwa z dnia 11 lipca 1955 r. - przeciętne zbiory w danej gromadzie, a nie spodziewany zbiór z pola powoda. Jak to trafnie podkreślił Sąd Wojewódzki, instrukcja nie mogła, jako akt nie mający charakteru aktu normatywnego, ograniczyć praw powoda do odszkodowania, wynikających z wymienionego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów. Instrukcja ta mogła jedynie wiązać organy administracji leśnej w tym znaczeniu, że nie powinny one zatwierdzać orzeczeń komisji, które by określały wysokość odszkodowania powyżej zbiorów przeciętnych, czego następstwem było orzekanie w takich wypadkach przez sądy.Trafny jest natomiast dalszy zarzut rewizji, że ustalenie Sądu, iż spodziewany zbiór z pola powoda wynosił - jak to przyjęła komisja - 40 q gryki oraz 20 q owsa z hektara, nie jest oparte na dostatecznym materiale dowodowym. W szczególności rażąca dysproporcja między tymi ilościami a przeciętną wydajnością w okolicy (8 q gryki i 15 q owsa - zaświadczenie znajdujące się w aktach sprawy) nakazywała ustosunkowanie się ze szczególną ostrożnością do oceny komisji. Różnica, zwłaszcza gdy chodzi o grykę, jest tak rażąca, że do poparcia ustalenia zbiorów na 40 i 20 q nie wystarczało samo zeznanie świadków, iż zbiory z pola powoda zapowiadały się wyjątkowo dobrze. W każdym razie w takiej sytuacji Sąd nie mógł oprzeć się jedynie na zeznaniach świadków - choć świadkowie ci posiadali niewątpliwie jako rolnicy wiadomości specjalne - lecz powinien był skorzystać z opinii biegłego agronoma.Pomimo powyższego uchybienia nie zachodziła potrzeba uchylenia zaskarżonego orzeczenia w całości, gdyż w okolicznościach sprawy ustalonych przez Sąd Wojewódzki w każdym razie należy przyjąć, że zbiór z pola powoda wyniósł nie mniej niż przeciętny zbiór w okolicy. Dlatego zaskarżony wyrok mógł być utrzymany w mocy co do kwoty 3.840 zł według następującego obliczenia: pozwany obsiał 0,8 ha gryką, minimalny zbiór jego wyniósłby zatem licząc 8 q z ha, 6,4 q. Cena (600 zł), która jest bezsporna, pomnożona przez tę ilość daje kwotę 3.840 zł.Co do reszty zasądzonej kwoty zaskarżony wyrok należało uchylić w celu dokonania prawidłowych ustaleń, jaka byłaby rzeczywista wydajność gryki i owsa z pola powoda.Przy ponownym rozpoznaniu Sąd Wojewódzki weźmie także pod uwagę przepis § 5 ust. 2 powołanego rozp. z dnia 18 kwietnia 1955 r., który przewiduje w opisanych w nim okolicznościach procentowe zmniejszenie odszkodowania przy szkodach zbliżanych do pełnej wartości spodziewanych plonów.Zaskarżony wyrok należało także - na podstawie przepisu art. 355 k.p.c. - sprostować w tym sensie, że wymienioną wyżej kwotę zasądzono od Rejonu Lasów Państwowych w H., a nie od Okręgu Lasów Państwowych w S., gdyż - jak to wynika z akt sprawy i co jest między stronami bezsporne - odmienne zasądzenie było wynikiem oczywistej pomyłki, albowiem Sąd Wojewódzki potraktował w wyroku jako stronę pozwaną jednostkę nadrzędną, która reprezentowała jedynie w procesie podległy jej rejon.
Powiązane orzeczenia
- III CRN 353/68 1969-10-01Czy przedsiębiorstwo lasów państwowych jest zwolnione z odpowiedzialności za szkody wyrządzone w uprawach rolnych przez dziką zwierzynę, jeśli jedynie postawiło płot wokół swojego lasu, a nie wokół pól poszkodowanych rol…
- II CSK 708/08 2009-05-15Czy sposób obliczenia odszkodowania za szkody w uprawach rolnych wyrządzone przez zwierzynę łowną, określony w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 15 lipca 2002 r., został prawidłowo zastosowany przez sądy niższych…
- IV CZ 288/90 1990-09-11Czy roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej w uprawach rolnych przez zwierzynę łowną, na podstawie art. 44 ust. 1 ustawy o hodowli, ochronie zwierząt łownych i prawie łowieckim, może być dochodzone przed sądem właści…
- II CSKP 2281/22 2025-05-30Czy uprawa sadzonek drzewek ozdobnych w donicach, prowadzona na gruncie rolnym, stanowi uprawę rolną w rozumieniu art. 46 ust. 1 Prawa łowieckiego, za którą dzierżawca obwodu łowieckiego ponosi odpowiedzialność za szkody…
- IV CR 46/79 1979-03-27Czy przy ustalaniu wysokości odszkodowania za utratę plonów rolnych, spowodowaną zanieczyszczeniem środowiska przez zakłady przemysłowe, należy stosować ceny z daty wyrokowania, czy z daty powstania szkody, zwłaszcza gdy…
Powołane przepisy
art. 2 KPCart. 355 KPC§ 9§ 8§ 13§ 5 ust. 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.