II KO 14/58

UchwałaIzba Karna1958-03-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy udział referendarza śledczego (zamiast prokuratora) w charakterze oskarżyciela publicznego na rozprawie w sądzie wojewódzkim jako pierwszej instancji, wbrew zakazom art. 48 § 2 k.p.k., stanowi uchybienie uzasadniające uchylenie wyroku przez sąd rewizyjny bez potrzeby ustalenia wpływu na jego treść?
Ratio decidendi
Udział referendarza śledczego w charakterze oskarżyciela publicznego na rozprawie w sądzie wojewódzkim, wbrew wyraźnym zakazom art. 48 § 2 k.p.k., stanowi uchybienie procesowe. Jednakże, zgodnie z art. 378 § 1 k.p.k., nie jest to uchybienie, które obliguje sąd rewizyjny do uchylenia wyroku bez potrzeby ustalenia jego wpływu na treść wyroku. Ocena wpływu tego uchybienia na treść wyroku powinna być dokonana w konkretnej sprawie na podstawie art. 383 pkt 3 k.p.k.
Stan faktyczny
Sąd Najwyższy rozpatrywał kwestię prawną dotyczącą udziału referendarza śledczego w charakterze oskarżyciela publicznego na rozprawie w sądzie wojewódzkim. W analizowanej sprawie referendarz śledczy zastąpił prokuratora w tej roli. Kwestia dotyczyła tego, czy takie działanie stanowi uchybienie uzasadniające uchylenie wyroku przez sąd rewizyjny bez badania wpływu na jego treść.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy rozstrzygnął, że udział referendarza śledczego zamiast prokuratora w charakterze oskarżyciela publicznego na rozprawie nie stanowi uchybienia uzasadniającego uchylenie wyroku bez ustalenia jego wpływu na treść.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia H. Kempisty. Sędziowie: J. Potępa, A. Bachrach (współsprawozdawca), J. Zembaty, Z. Chełmicki, J. Majewski, Z. Nyczaj (sprawozdawca).Prokuratorzy: H. Rajzman i J. Bednarzak.SentencjaSąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym w sprawie Stefana W. oskarżonego z art. 215 § 1 k.k., po wysłuchaniu wniosku Prokuratora, postanowił: przedstawioną przez Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 § 1 k.p.k. powiększonemu składowi tegoż Sądu kwestię prawną wymagającą zasadniczej wykładni ustawy:"Czy udział referendarza śledczego (zamiast prokuratora) w charakterze oskarżyciela publicznego na rozprawie w sądzie wojewódzkim jako pierwszej instancji, wbrew wyraźnym w tym względzie zakazom przepisu art. 48 § 2 k.p.k., stanowi uchybienie uzasadniające uchylenie wyroku przez sąd rewizyjny bez potrzeby ustalenia, że mogło ono mieć wpływ na treść tegoż wyroku?"rozstrzygnąć jak wyżej.Uzasadnienie faktyczneReferendarz śledczy prokuratury - w odróżnieniu od prokuratora - ma uprawnienia jedynie w toku postępowania przygotowawczego. Wprawdzie w myśl art. 9 ustawy o Prokuraturze, Prokurator Generalny PRL może zlecić wykonanie czynności należących do zakresu działania prokuratury organom sobie podległym, lecz zlecenie takie nie może przekreślać norm Kodeksu postępowania karnego, wymagających dokonania określonych czynności proceduralnych przez prokuratora.Skoro zatem przepisy k.p.k. nie uprawniają referendarza śledczego prokuratury do podejmowania jakichkolwiek czynności w toku postępowania karnego przed sądem (co wyraźnie wynika również z treści art. 51 k.p.k.), to udział jego na rozprawie w sądzie wojewódzkim jako pierwszej instancji jest naruszeniem przepisu art. 48 § 2 k.p.k.Uchybienie to, jako nie wymienione w art. 378 § 1 k.p.k., nie powoduje uchylenia wyroku niezależnie od zarzutów podniesionych w rewizji. Przepis ten, obok art. 377 k.p.k., stanowi wyjątek od ogólnej, wynikającej z art. 371 pkt 2, art. 373 § 3 i art. 383 pkt 3 k.p.k. zasady, że sąd rewizyjny uchyla zaskarżony wyrok z powodu uchybień procesowych jedynie w tych wypadkach, gdy uchybienia te mogły wywrzeć wpływ niekorzystny dla strony, na której rzecz założono rewizję.Przepis art. 378 § 1 k.p.k., jako wyjątkowy, nie może podlegać wykładni rozszerzającej.W szczególności nie można rozciągnąć na ten wypadek treści zawartej w normie art. 378 § 1 lit. a k.p.k. Rozpoznanie sprawy "bez skargi" dotyczy bowiem sytuacji, gdy postępowanie sądowe wszczęto mimo braku "żądania uprawnionego oskarżyciela". Nieobecność prokuratora na rozprawie nie świadczy, że żądania takiego nie było lub że przestało istnieć. Odstąpienie oskarżyciela publicznego od oskarżenia po wniesieniu aktu oskarżenia nie wiąże sądu (art. 54 k.p.k.). Niestawiennictwo prokuratora na rozprawę, w której udział jego ustawa uznaje za obowiązkowy, powinno powodować odroczenie rozprawy (art. 310 i - dotyczące analogicznej sytuacji co do oskarżonego - art. 286 i 347 k.p.k.), ale nie stanowi podstawy do umorzenia postępowania.Obrazę art. 48 § 2 k.p.k., polegającą na przeprowadzeniu rozprawy bez udziału prokuratora, chociaż udział ten jest obowiązkowy, należy więc ocenić w konkretnej sprawie (w zakresie wpływu) tego uchybienia na treść wyroku (art. 383 pkt 3 k.p.k.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 215 § 1 KKart. 390 § 1 KPKart. 48 § 2 KPKart. 9art. 51 KPKart. 378 § 1 KPKart. 377 KPKart. 371 pkt 2art. 373 § 3art. 383 pkt 3 KPKart. 378 § 1art. 54 KPK

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.