III CR 566/56

PostanowienieIzba Cywilna1956-05-04

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kurator spadku jest biernie legitymowany w sprawie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, gdy powództwo opiera się na twierdzeniu o wspólności majątkowej małżeńskiej, a po jej ustaniu na skutek śmierci jednego z małżonków, nieruchomości stały się współwłasnością powódki i spadkobierców zmarłego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że kurator spadku nie jest biernie legitymowany w sprawie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, gdy powództwo opiera się na twierdzeniu o wspólności majątkowej małżeńskiej i dochodzeniu praw do nieruchomości jako współwłaścicielka. Prawo polskie nie zna podmiotowości prawnej nieobjętego spadku, a kurator spadku jest jedynie zarządcą majątku należącego do spadkobierców. Roszczenie o uzgodnienie księgi wieczystej w takim przypadku powinno być dochodzone bezpośrednio przeciwko spadkobiercom, a nie przeciwko kuratorowi.
Stan faktyczny
Powódka Elżbieta S. domagała się uznania jej za współwłaścicielkę nieruchomości, twierdząc, że stanowiły one dorobek jej zmarłego męża Antoniego S., uzyskany w czasie małżeństwa. Sąd Powiatowy orzekł zgodnie z żądaniem powódki co do części nieruchomości. Na skutek rewizji, Sąd Wojewódzki przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawne dotyczące legitymacji procesowej kuratora spadku oraz właściwości postępowania w sprawie ustalenia majątku wspólnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Nowym Sączu do ponownego rozpoznania, wskazując na błędy w oznaczeniu strony pozwanej.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Elżbiety S. przeciwko nie objętemu spadkowi po Antonim S. o uznanie własności nieruchomości, po rozpoznaniu rewizji obu stron od wyroku Sądu Powiatowego w Nowym Sączu z dnia 8 lipca 1955 r.,zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Powiatowemu w Nowym Sączu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowódka żądała od pozwanego "nie objętego spadku po Antonim S.", uznania powódki w formie przepisanej ustawą dla przeniesienia własności nieruchomości za współwłaścicielkę w połowie całej nieruchomości w O., całej nieruchomości w N., 3/9 części nieruchomości w Ł., połowy nieruchomości w G. i połowy nieruchomości w K., twierdząc, że nieruchomości te stanowiły dorobek zmarłego w 1953 r. męża powódki Antoniego S., uzyskany w czasie małżeństwa z powódką.Sąd Powiatowy w Nowym Sączu, rozpatrzywszy sprawę z udziałem jako przedstawiciela strony pozwanej kuratora nie objętego spadku S. i interwenienta ubocznego po stronie pozwanej Seweryna S., orzekł zgodnie z żądaniem pozwu co do całej nieruchomości w G., 3/9 części nieruchomości w Ł. i połowy nieruchomości w K., natomiast oddalił żądanie powódki co do nieruchomości w N.Na skutek rewizji od powyższego wyroku złożonych przez powódkę, pozwanego kuratora i interwenienta ubocznego, Sąd Wojewódzki w Krakowie przekazał Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia następujące zagadnienia:1)"Czy kurator spadku jest biernie legitymowany w sprawie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, w przypadku gdy powództwo opiera się na twierdzeniu, że nieruchomości wymienione w pozwie były objęte ustawową wspólnością majątkową małżeńską, zaś po jej ustaniu na skutek śmierci jednego z małżonków stały się współwłasnością powódki oraz spadkobierców zmarłego małżonka?"2)"Czy po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej na skutek śmierci małżonka, ustalenie, które przedmioty należą do majątku wspólnego, może nastąpić tylko w sprawie o podział majątku wspólnego, czy też może o tym rozstrzygać sąd w takiej sprawie jak niniejsza, gdzie wprawdzie ustalenie, które przedmioty należą do majątku, stanowi tylko przesłankę rozstrzygnięcia, ale zarazem rozstrzyga o tym, co według § 2 art. 17 ustawy z dnia 27 czerwca 1950 r. o postępowaniu niespornym w sprawach rodzinnych oraz z zakresu kurateli, należy do postępowania w sprawie o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej?"Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy przejąwszy sprawę do własnego rozpoznania zważył, co następuje:W związku z pierwszym zagadnieniem przede wszystkim należało zwrócić uwagę na to, że odmiennie, jak to przyjmowała praktyka sądowa pod rządem kodeksu cywilnego z 1811 r., prawo polskie nie zna podmiotowości prawnej nie objętego spadku. Spadek według prawa polskiego jest nie objęty nie wtedy, kiedy spadkobiercy jeszcze nie złożyli oświadczenia do spadku i kiedy nie nastąpiło jeszcze prawomocne stwierdzenie praw do spadku (jedno i drugie nie jest w ogóle konieczne - art. 35 i 45 pr. spadk.), ale wtedy, kiedy spadkobierca czy spadkobiercy nie objęli spadku faktycznie w przechowanie, zarząd czy użytkowanie (art. 82 dekretu o post. spadk.). Dlatego też Sąd władny był ustanowić w danej sprawie kuratora spadku, chociaż w chwili jego ustanowienia (9 czerwca 1954 r.) upłynęło już więcej niż rok od chwili śmierci Antoniego S. (8 czerwca 1953 r.), a zatem przypuszczalnie upłynął już termin do odrzucenia spadku przez spadkobierców i spadek stał się już nieodwołalnie ich współwłasnością (art. 35 pr. spadk.). Obojętne jest przy tym, czy wobec toczącego się procesu nie można jeszcze ustalić udziałów poszczególnych spadkobierców w spadku. Odnośne orzeczenia będą miały jedynie znaczenie deklaratywne.W braku odrębnego podmiotu prawa nie objętego spadku ustanowiony przez sąd kurator spadku nie jest zastępcą tego nieistniejącego podmiotu prawa, lecz jedynie zarządcą majątku należącego już do określonych osób, choćby nawet nieznanych (art. 84 § 2 dekretu o post. spadk.). W tym charakterze może być on (a nie nieistniejący podmiot: nie objęty spadek) z mocy art. 84 § 1 dekretu o post. spadk. pozywany z tym skutkiem, że wyrok przeciwko niemu wydany będzie skuteczny w stosunku do zastępowanych przez niego w tym zakresie spadkobierców. Dlatego niewłaściwe pozwanie kuratora oznacza jedynie wskazanie niewłaściwego zastępcy strony rzeczywiście pozwanej.W danym przypadku Sąd Najwyższy podziela pogląd Sądu Wojewódzkiego wyrażony przy przedstawieniu Sądowi Najwyższemu zagadnienia, że powódka miała przeciwko spadkodawcy tylko roszczenie o uzgodnienie księgi wieczystej z rzeczywistym stanem własności, wspólnością ustawową i tego "roszczenia" (art. 24 § 1 pr. rzecz.) mogłaby z mocy art. 84 § 1 dekretu o post. spadk. dochodzić przeciwko kuratorowi. Skoro jednak powódka żąda uzgodnienia księgi wieczystej w tym sensie, że jest współwłaścicielką nieruchomości, roszczenie takie nie przysługiwało jej przeciwko spadkodawcy i dlatego może dochodzić go jedynie wobec spadkobierców Antoniego S. Nie stoi temu na przeszkodzie brak stwierdzenia praw do spadku po Antonim S. (art. 46 pr. spadk.). Rzeczą powódki było wskazać spadkobierców i udowodnić ten ich przymiot w razie zaprzeczenia go przez wskazanych przez nią pozwanych.Wobec tego, że powódka błędnie nazwała stronę pozwaną i nie wskazała nazwisk i adresów spadkobierców, rzeczą Sądu było trafnie zrozumieć cel pozwu i w związku z brakiem uprawnienia kuratora do zastępowania spadkobierców w wynikającym z treści pozwu zakresie, wezwać powódkę z mocy art. 137 § 1 k.p.c. o uzupełnienie pozwu przez wskazanie nazwisk i adresów spadkobierców. Gdy w ten sposób zarzut rewizji kuratora spadku, braku jego "legitymacji" w sprawie okazuje się częściowo uzasadniony, już z tego względu zaskarżony wyrok podlega uchyleniu w całości. W związku z drugim zagadnieniem przedstawionym przez Sąd Wojewódzki należy wskazać, że brak jest w ustawie przepisu, który by przekazywał do postępowania niespornego (art. 1 k.p.n.) roszczenie o uzgodnienie księgi wieczystej w takim przypadku, gdy chodzi o wspólny majątek małżonków. Art. 17 § 2 ustawy o postępowaniu niespornym w sprawach rodzinnych oraz z zakresu kurateli już ze swego brzmienia stanowi wyjątek od zasady rozstrzygania sprawy w postępowaniu spornym. W każdym zaś razie nie ma podstaw, aby z tego przepisu wyciągać wniosek, by także wtedy, gdy stronom nie zależy na dziale, a tylko chodzi o ustalenie stanu własności, miało być również właściwe postępowanie niesporne. Ze względu na to, że w sprawie nie biorą udziału wszyscy pozwani, Sąd Najwyższy nie jest uprawniony do wyrażenia wiążącego (art. 385 k.p.c.) poglądu w merytorycznych kwestiach spornych i dlatego nieaktualne jest rozważanie odnośnych zarzutów rewizji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 17art. 35art. 82art. 84 § 2art. 84 § 1art. 24 § 1art. 46art. 137 § 1 KPCart. 1 KPArt. 17 § 2art. 385 KPC§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.