II C 134/53
PostanowienieIzba Cywilna1953-09-11
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy hipoteka przymusowa kaucyjna wpisana na nieruchomości na zabezpieczenie roszczeń Skarbu Państwa z tytułu nakładów dokonanych przez władze okupacyjne wobec poprzedniego właściciela nieruchomości, może być utrzymana na tej nieruchomości po jej nabyciu przez osobę trzecią, jeżeli Skarb Państwa nie skorzystał z uprawnienia do zabezpieczenia tych roszczeń we właściwym czasie?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że hipoteka przymusowa kaucyjna wpisana na nieruchomości na zabezpieczenie roszczeń Skarbu Państwa z tytułu nakładów dokonanych przez władze okupacyjne wobec poprzedniego właściciela, nie może być utrzymana na tej nieruchomości po jej nabyciu przez osobę trzecią, jeżeli Skarb Państwa nie skorzystał z uprawnienia do zabezpieczenia tych roszczeń we właściwym czasie. Nieskorzystanie z uprawnienia do zabezpieczenia wierzytelności w odpowiednim trybie i czasie musi być poczytane za rezygnację z tego sposobu zabezpieczenia. Powód nabywając nieruchomość od poprzedniego właściciela, wiedział o roszczeniu Państwa, ale ponieważ było to osobiste zobowiązanie dłużnika, nabył nieruchomość wolną od obciążeń z tego tytułu.Stan faktyczny
Powód Franciszek P. nabył nieruchomość od Matyldy O. i został ujawniony jako właściciel w księdze wieczystej. Następnie Rejonowy Urząd Likwidacyjny wystąpił o wpis hipoteki przymusowej na rzecz Skarbu Państwa z tytułu nakładów dokonanych przez władze okupacyjne na tej nieruchomości. Sąd Grodzki wpisał hipotekę, a Sąd Wojewódzki oddalił powództwo o wykreślenie hipoteki, uznając, że powód wiedział o nakładach i odpowiada z nieruchomości. Powód wniósł rewizję, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok i zobowiązał Skarb Państwa do złożenia wniosku o wykreślenie hipoteki przymusowej kaucyjnej.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Franciszka P. przeciwko Skarbowi Państwa o wykreślenie hipoteki przymusowej, po rozpoznaniu rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Stalinogrodzie z dnia 8 listopada 1952 r.,zaskarżony wyrok zmienił i zobowiązał Skarb Państwa do złożenia wniosku o wykreślenie hipoteki przymusowej kaucyjnej w wysokości 948.680 zł (w dawnej walucie) zapisanej w dziale IV księgi wieczystej urządzonej dla nieruchomości Franciszka P. położonej w Z.Uzasadnienie faktyczneDo Sądu Wojewódzkiego w Stalinogrodzie wpłynął pozew Franciszka P. przeciwko Skarbowi Państwa o wykreślenie hipoteki przymusowej.W uzasadnieniu swego żądania powód podał, że w dniu 17 stycznia 1948 r. nabył aktem notarialnym od Matyldy O. nieruchomość położoną w Z. W dniu 28 stycznia 1948 r. do oddziału ksiąg wieczystych b. Sądu Okręgowego w Częstochowie zgłoszony został wniosek o ujawnienie nabywcy w księdze wieczystej, który uwzględniony został postanowieniem z dnia 6 lutego 1948 r. Dopiero w dniu 5 lipca 1949 r. Rejonowy Urząd Likwidacyjny postawił wniosek, aby w myśl art. 5 ust. 3 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. Nr 13, poz. 87) wpisać na rzecz Skarbu Państwa hipotekę przymusową w księdze wieczystej urządzonej dla nieruchomości położonej w Z. stanowiącej własność Franciszka P. do wysokości 948.680 zł (w dawnej walucie). Sąd Grodzki w Zawierciu postanowieniem z dnia 18 grudnia 1950 r. wniosek uwzględnił, wpisując w dziale IV księgi wieczystej hipotekę przymusową kaucyjną w wyżej wymienionej wysokości.Powód jest zdania, że powództwo jego powinno być uwzględnione z następujących przyczyn;W chwili nabywania nieruchomości nie było zabezpieczone roszczenie Skarbu Państwa w stosunku do jej poprzedniego właściciela i dlatego powód nie odpowiada wobec pozwanego z tytułu roszczenia objętego orzeczeniem Rejonowego Urzędu Likwidacyjnego w B. z dnia 20 kwietnia 1949 r. ani osobiście, ani też rzeczowo z nabytej nieruchomości.Dalej powód podnosi, że sporna nieruchomość nie podpada pod przepisy dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. Nr 13, poz. 87), gdyż znajdowała się ona w posiadaniu poprzedniej właścicielki tak w chwili wejścia w życie tegoż dekretu, jak i ustawy z dnia 6 maja 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych (Dz. U. Nr 17, poz. 97). Wreszcie wyraża on zapatrywanie, że wszelkie nakłady zostały dokonane z materiału Matyldy O. przygotowanego w 1939 r.Pozwany nie uznał powództwa i w pierwszym rzędzie wniósł o odrzucenie pozwu, podnosząc zarzut powagi rzeczy osądzonej. Postanowienie bowiem, na podstawie którego wpisana została hipoteka przymusowa, uprawomocniło się w pierwszej instancji, gdyż orzeczenie to nie zostało zaskarżone. Przechodząc do meritum sprawy Skarb Państwa starał się wykazać, że powód wiedział, iż na tej nieruchomości władze okupacyjne poczyniły nakłady i dlatego musiał liczyć się z płynącymi stąd dla niego konsekwencjami. Najlepiej świadczy o tym ten ustęp aktu notarialnego, w którym jest mowa, że za ewentualne nakłady dokonane przez władze okupacyjne odpowiadać będzie wobec Skarbu Państwa Matylda O. Dlatego też powód nie może zasłaniać się zarzutem, że działał "w zaufaniu do księgi wieczystej". Zdaniem pozwanego sporna nieruchomość jest majątkiem opuszczonym w rozumieniu art. 1 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich, skoro od 1940 r. do 1945 r. była w posiadaniu władz okupacyjnych.Wyrokiem z dnia 8 listopada 1952 r. Sąd Wojewódzki w Stalinogrodzie powództwo oddalił ustalając, że powód został wpisany w księdze wieczystej jako właściciel nieruchomości położonej w Z. w dniu 6 lutego 1948 r., wniosek zaś Rejonowego Urzędu Likwidacyjnego, na podstawie którego dokonano wpisu hipoteki przymusowej w dniu 22 stycznia 1951 r., wpłynął do oddziału ksiąg wieczystych dnia 5 lipca 1949 r. Powód mimo to, zdaniem Sądu pierwszej instancji, odpowiada z nabytej nieruchomości za nakłady dokonane przez władze okupacyjne w budynkach na niej stojących, skoro o ich istnieniu wiedział. Z dyspozycji art. 5 ust. 3 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich wynika, że tego rodzaju nakłady nie są roszczeniem osobistym w stosunku do właściciela przedmiotu i że podlegają one zabezpieczeniu przez "wpis ostrzeżenia" do księgi wieczystej. Powód musiał się przeto liczyć z tym, że Skarb Państwa będzie na tej nieruchomości poszukiwał zwrotu dokonanych nakładów, a zatem nie może powoływać się, iż działał "w zaufaniu do księgi wieczystej". Sąd Wojewódzki nie podzielił też poglądu reprezentowanego przez stronę powodową, że obciążona nieruchomość nie jest majątkiem opuszczonym, skoro przez okres okupacji, aż do chwili jej zakończenia, była zarządzana przez władze niemieckie. Stąd też płyną konsekwencje przewidziane przez art. 5 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich.Niesłuszny jest natomiast zarzut powagi rzeczy osądzonej, skoro powód przeczy podstawom faktycznym i prawnym stanowiącym przesłankę do wpisu hipoteki przymusowej.Powyższy wyrok zaskarżył powód, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Rewizja zarzuca zaskarżonemu wyrokowi:1)sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału,2)naruszenie art. 1, 2 i 5 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich oraz art. 20 pr. rzecz. przez błędną ich wykładnię i niewłaściwe zastosowanie,3)naruszenie art. 235 i nast. k.p.c. przez odmowę zbadania świadków i biegłych, które to uchybienie mogło mieć wpływ na treść wyroku.Uzasadniając pierwszą z wysuniętych podstaw rewizyjnych skarżący stara się wykazać, że przedmiotowa nieruchomość nie może być uważana za majątek opuszczony przy równoczesnym ustaleniu, iż Matylda O. odzyskała jej posiadanie z chwilą zakończenia okupacji.W konsekwencji zaś nie mogą mieć w danym przypadku zastosowania przepisy dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich, a brak jest przepisu, który by ustanawiał odpowiedzialność rzeczową z tytułu nakładów dokonanych na nieruchomości przez władze niemieckie. Błędnym też jest ustalenie Sądu Wojewódzkiego, jakoby każdoczesny właściciel nieruchomości odpowiadał z niej za poniesione nakłady. Przy takim bowiem rozumowaniu nie byłby potrzebny przepis zawarty w art. 5 ust. 3 cytowanego dekretu o trybie zabezpieczenia tych należności. Skarb Państwa nie miał uprawnień do wpisania hipoteki przymusowej na nieruchomości powoda na zabezpieczenie roszczeń w stosunku do poprzedniego jej właściciela. Dlatego też i drugi zarzut podniesiony w rewizji jest zdaniem skarżącego uzasadniony.Wreszcie rewizja podnosi, że skoro ustanowiona hipoteka przymusowa jest hipoteką kaucyjną, a więc należność nie jest w sposób konkretny ustalona, to sąd nie mógł bez naruszenia przepisów postępowania pominąć dowodów, które powołane zostały celem udowodnienia wysokości poczynionych nakładów, które w rzeczywistości sprowadzały się do kosztów robocizny.Skarżący jest zdania, że nie odpowiada za zobowiązania Matyldy O. także z tej przyczyny, że posiadany przez nią majątek wystarcza na zaspokojenie roszczeń Skarbu Państwa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rozpoznając niniejszą sprawę w granicach podstaw i wniosków rewizyjnych należy jednak rozważyć wysuwające się na plan pierwszy pytanie, czy postępowanie nie jest dotknięte nieważnością, gdyż tę okoliczność należałoby wziąć z urzędu pod rozwagę (art. 380 § 1 pkt 1) k.p.c.). Strona pozwana w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji podniosła zarzut powagi rzeczy osądzonej (art. 371 § 1 pkt 3) k.p.c.).W rozpoznawanym jednak przypadku nie zachodzi powaga rzeczy osądzonej. Sąd Grodzki w Zawierciu rozpoznawał jedynie wniosek Rejonowego Urzędu Likwidacyjnego o wpis hipoteki przymusowej na nieruchomości położonej w Z. Przedmiotem badania ze strony tego Sądu była treść wniosku i dołączonych do niego dokumentów oraz treść księgi wieczystej (art. 45 pr. o ks. wiecz.). Załączając właściwe dokumenty, Rejonowy Urząd Likwidacyjny wnosił o wpisanie na rzecz Skarbu Państwa hipoteki przymusowej na nieruchomości stanowiącej własność Franciszka P. Jeśli się zważy, że wykaz należności za nakłady zaświadczony przez okręgowy urząd likwidacyjny stanowi tytuł do wpisania "ostrzeżenia" w księdze wieczystej, a Franciszek P. był ujawniony w księdze wieczystej jako właściciel nieruchomości położonej w Z., to prowadzenie dalszych dowodów w tym postępowaniu nie było już możliwe. Powodowi pozostawała więc jedynie droga procesu dla udowodnienia, że roszczenie Rejonowego Urzędu Likwidacyjnego zostało niewłaściwie zabezpieczone na nieruchomości, której jest właścicielem. Tak więc w obu tych postępowaniach przedmiot rozstrzygnięcia był różny. Myli się ponadto strona pozwana, wyrażając zapatrywanie, że niewyczerpanie przez powoda toku instancji w postępowaniu wieczysto-księgowym może mieć jakikolwiek wpływ na ocenę powagi rzeczy osądzonej (art. 367 k.p.c.).Przechodząc do zarzutów podniesionych w rewizji, należy stwierdzić, że zarzut sprzeczności ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału jest mylnie rozumiany przez skarżącego i w konkretnym przypadku przedstawia się jako zarzut naruszenia prawa materialnego.Sąd ustalił, że Matylda O. odzyskała posiadanie odebranego jej przez władze niemieckie majątku z chwilą ustania okupacji, a równocześnie uznał majątek jej za opuszczony tak w rozumieniu dekretu z dnia 8 marca 1946 r., jak i ustawy z dnia 6 maja 1945 r.Dokonując takiego ustalenia Sąd Wojewódzki nie naruszył jednak przepisów prawa materialnego, zarówno bowiem ustawa z dnia 6 maja 1945 r., jak i dekret z dnia 8 marca 1946 r., miały zakres szerszy, niż to wynika z samej ich intytulacji, i należy przyjąć, że postanowienia art. 5 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich mają zastosowanie również i do tych przypadków, gdy właściciele uzyskali posiadanie majątków utraconych w związku z wojną przed dniem 7 maja 1945 r. Żaden jednak przepis prawny nie stanowi, że roszczenie Skarbu Państwa z tytułu nakładów dokonanych przez b. władze okupacyjne korzysta z ustawowego pierwszeństwa zaspokojenia z tegoż majątku nieruchomego dłużnika i to bez względu na to, czy zbycie nieruchomości nastąpiło przed, czy po dokonaniu wpisu hipoteki. Jak widać z nie dopuszczającego wątpliwości interpretacyjnych brzmienia art. 5 ust. 3 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. zabezpieczenie roszczeń podmiotów wymienionych w ust. 1 tego artykułu jest ich uprawnieniem, z którego potrzeba skorzystania pozostawiona jest ich swobodnej ocenie. Nieskorzystanie z tego uprawnienia we właściwym czasie i trybie musi być poczytane za zrezygnowanie z tego sposobu zabezpieczenia wierzytelności. Powód nabywając nieruchomość od Matyldy O. wiedział, że Państwo ma w stosunku do niej roszczenie z tytułu nakładów dokonanych przez władze okupacyjne, lecz ponieważ jest to osobiste zobowiązanie dłużnika, nabył nieruchomość wolną od obciążeń z tego tytułu. Dlatego też w ogóle bezprzedmiotowa jest kwestia działania powoda w zaufaniu do księgi wieczystej. Art. 20 pr. rzecz. działa jedynie w razie niezgodności między treścią księgi wieczystej, a rzeczywistym stanem prawnym, tzn. prawem w znaczeniu podmiotowym, wynikającym z materialnego prawa cywilnego. Ograniczone prawo rzeczowe, jakim jest hipoteka nie istniało w chwili nabywania nieruchomości przez powoda, a więc tym samym art. 20 pr. rzecz. nie ma w danym przypadku zastosowania i powoływanie się na ten przepis dowodzi pomieszania pojęć prawnych.Wniosek o wpis hipoteki przymusowej wpłynął do oddziału ksiąg wieczystych dopiero po upływie roku i pięciu miesięcy od chwili przepisania tytułu własności nieruchomości na Franciszka P. Hipoteka przymusowa na zabezpieczenie roszczeń Państwa w stosunku do Matyldy O. nie może więc być utrzymana na nieruchomości, której właścicielem jest powód, i dlatego badanie wysokości nakładów nie jest już w tym postępowaniu potrzebne.Zagadnienie, czy powód działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela Marii O., jakim jest Skarb Państwa, może być ewentualnie przedmiotem odrębnego procesu, w niniejszej bowiem sprawie zarzut wynikający z akcji pauliańskiej nie został zgłoszony (art. 288 k.z.).Skoro przeto naruszone zostały jedynie przepisy prawa materialnego, Sąd Najwyższy obowiązany był orzec co do istoty sprawy (art. 386 k.p.c.).Sąd procesowy nie ma jednak uprawnień do wydawania poleceń sądowi prowadzącemu księgi wieczyste i dlatego sentencja wyroku musiała być tak skonstruowana, aby w przypadku, gdy pozwany nie zgłosi wniosku o wykreślenie zabezpieczenia, wyrok niniejszy zastąpił jego oświadczenie woli (art. 834 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- IV CR 1028/59 1960-02-05Czy zapłacenie przez właściciela nieruchomości sumy zabezpieczonej hipoteką kaucyjną o charakterze przymusowym skutkuje wygaśnięciem wierzytelności i hipoteki, nawet jeśli wierzyciel twierdzi, że jego roszczenia z tytułu…
- V CK 768/04 2005-01-19Czy hipoteka zabezpieczająca wierzytelność z tytułu sprzedaży nieruchomości stanowiącej własność Skarbu Państwa, dokonanej przez Wojskową Agencję Mieszkaniową, może być wpisana na rzecz tej Agencji, czy też na rzecz Skar…
- V CK 835/04 2005-04-20Czy hipoteka ustanowiona na rzecz Wojskowej Agencji Mieszkaniowej zabezpiecza wierzytelność przysługującą tej Agencji, czy Skarbowi Państwa?
- V CK 856/04 2005-04-20Czy hipoteka zabezpieczająca wierzytelność z tytułu sprzedaży nieruchomości stanowiącej własność Skarbu Państwa, dokonanej przez Wojskową Agencję Mieszkaniową, może być ustanowiona na rzecz tej Agencji?
- V CK 831/04 2005-04-20Czy hipoteka kaucyjna zabezpieczająca wierzytelność z tytułu zwrotu bonifikaty udzielonej od ceny sprzedaży lokalu mieszkalnego stanowiącego własność Skarbu Państwa, sprzedanego przez Wojskową Agencję Mieszkaniową, może…
Powołane przepisy
art. 5 ust. 3art. 1art. 5art. 20art. 235art. 380 § 1 pkt 1art. 371 § 1 pkt 3art. 45art. 367 KPCart. 288art. 386 KPCart. 834 KPC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.