C 763/52

PostanowienieIzba Cywilna1952-02-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przepisy dotyczące właściwości miejscowej mają zastosowanie w przypadku, gdy Sąd Najwyższy uchyla wyrok i odsyła sprawę do ponownego rozpoznania innemu sądowi?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przepisy dotyczące właściwości miejscowej nie mają zastosowania w sytuacji, gdy sąd uchylając wyrok, odsyła sprawę do ponownego rozpoznania. Decyzja Sądu Najwyższego w tym zakresie jest bezwzględnie wiążąca dla sądu, któremu sprawa została przekazana. W przeciwnym razie część przepisów Kodeksu postępowania cywilnego straciłaby praktyczne znaczenie.
Stan faktyczny
Po uchyleniu przez Sąd Najwyższy wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawie o prawo własności, Sąd Wojewódzki w Białymstoku uznał się za niewłaściwy do rozpoznania sprawy i przekazał ją do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu z powodu sporu kompetencyjnego. Sąd Wojewódzki powołał się na art. 36 § 1 k.p.c., uznając, że przedmiotem sporu jest prawo do spadku. Sąd Najwyższy miał rozstrzygnąć, który sąd jest właściwy do dalszego rozpoznania sprawy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uznał Sąd Wojewódzki dla województwa warszawskiego za właściwy do rozpoznania sprawy, rozstrzygając spór kompetencyjny.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia dr B. Dobrzański. Sędziowie: dr S. Gronowski, S. Rejman (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Wincentego R. przeciwko Hieronimowi K. i Janinie K. o prawo własności, na skutek przedstawienia Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 15 stycznia 1952 r. w przedmiocie sporu o właściwość,uznał za właściwy do rozpoznania niniejszej sprawy Sąd Wojewódzki dla województwa warszawskiego.Uzasadnienie faktycznePrzed b. Sądem Grodzkim w Łomży zawisła sprawa z wniosku Wincentego R. o dział spadku pozostałego po jego ojcu Karolu R. W dniu 1 grudnia 1948 r. sąd postępowanie w sprawie zawiesił i odesłał uczestników na drogę postępowania spornego w celu ustalenia, jakie przedmioty należą do spadku.W wyniku tego orzeczenia Wincenty R. wystąpił do b. Sądu Okręgowego w Łomży z pozwem przeciwko Hieronimowi K. i Janinie W. o stwierdzenie, że wpis do rejestru pomiarowego wsi P. dotyczący majątku po Karolu R. o powierzchni ogólnej 20 ha 3.522 m2, sporządzony w 1927 r., dokonany został wadliwie i że jako właściciele powyższego majątku powinni być wpisani spadkobiercy Karola R. oraz że do masy spadkowej pozostałej po nim wchodzi dom, stodoła i chlewy.B. Sąd Okręgowy w Łomży powództwo oddalił, a b. Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrok ten zmienił i uznał, że właścicielami wyżej opisanego majątku są spadkobiercy Karola R., postępowanie co do domu, stodoły i chlewa umorzył, a w pozostałej części powództwo oddalił. Sąd Najwyższy zaś na skutek skargi kasacyjnej pozwanego zaskarżony wyrok uchylił i sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla województwa warszawskiego do ponownego rozpoznania odesłał.Postanowieniem z dnia 20 grudnia 1951 r. wspomniany sąd opierając się na art. 36 § 1 k.p.c. przekazał sprawę do rozpoznania według wyłącznej właściwości miejscowej Sądowi Wojewódzkiemu w Białymstoku, wychodząc z założenia, że przedmiotem jej jest spór o prawo do spadku.Sąd Wojewódzki w Białymstoku uznał się również niewłaściwym do jej rozpoznania i przedstawił wynikły spór kompetencyjny do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu. W uzasadnieniu Sąd Wojewódzki podniósł między innymi, że kwestia, który sąd po uchyleniu wyroku ma rozpoznawać sprawę ponownie, została już zdecydowana przez Sąd Najwyższy w oparciu o art. 384 k.p.c.Stanowisko zajęte przez Sąd Wojewódzki w Białymstoku jest słuszne. Uchylając wyrok Sąd Najwyższy odsyła sprawę do ponownego rozpoznania bądź sądowi, który go wydał, bądź innemu sądowi równorzędnemu.Decyzja pozostawiona jest swobodnemu uznaniu Sądu Najwyższego i jest bezwzględnie wiążąca dla sądu, któremu sprawa została przekazana do rozstrzygnięcia. Przepisy dotyczące właściwości miejscowej nie mają zastosowania do tych przypadków, gdy sąd uchylając wyrok odsyła sprawę do ponownego rozpoznania. W przeciwnym przypadku część art. 384 k.p.c. byłaby pozbawiona praktycznego znaczenia i każda sprawa, która z istotnych przyczyn przekazana została sądowi równorzędnemu mogłaby, a nawet według rozumowania Sądu Wojewódzkiego dla województwa warszawskiego musiałaby wrócić do sądu, który sprawę rozpoznawał w pierwszej instancji.Sąd Wojewódzki w Białymstoku mylnie jednak powołał w uzasadnieniu swego orzeczenia art. 384 k.p.c. Zgodnie z § 2 art. 16 ustawy z dnia 20 lipca 1950 r. sprawa niniejsza podlega rozpoznaniu według przepisów dotychczasowych, z tą tylko różnicą, że orzeczenie sądu wojewódzkiego, które obecnie zapadnie, nie będzie podlegało dalszemu już zaskarżeniu.Z tych względów i mając na uwadze art. 53 i 437 k.p.c. (w dawnym brzmieniu) Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji postanowienia.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 36 § 1 KPCart. 384 KPCart. 16art. 53§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.