I K 317/50
WyrokIzba Cywilna1951-10-11
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy użycie określeń „spekulant” i „wróg obecnej rzeczywistości” w uzasadnieniu orzeczenia komisji mieszkaniowej stanowi przestępstwo zniesławienia z art. 255 § 1 k.k., czy też może być kwalifikowane jako nadużycie władzy?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że użycie określeń „spekulant” i „wróg obecnej rzeczywistości” w uzasadnieniu orzeczenia komisji mieszkaniowej, choć może zawierać znamiona przedmiotowe zniesławienia, nie wypełnia znamion przestępstwa z art. 255 § 1 k.k., gdy sprawcy działali w charakterze organu władzy ludowej. W takim przypadku czyn ten może być kwalifikowany jako przestępstwo nadużycia władzy, ścigane z oskarżenia publicznego. Sąd podkreślił, że działanie w wykonaniu obowiązku służbowego nie wyłącza bezprawności czynu i nie może stanowić przywileju bezkarności dla funkcjonariuszy władzy ludowej.Stan faktyczny
Oskarżeni, jako członkowie Komisji Mieszkaniowej, w uzasadnieniu orzeczenia o usunięciu oskarżyciela prywatnego z mieszkania nazwali go spekulantem i wrogiem obecnej rzeczywistości. Zostali za to skazani przez Sąd Okręgowy z art. 255 § 1 k.k. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i umorzył postępowanie, uznając, że czyn ten nie wypełnia znamion zniesławienia, lecz może być kwalifikowany jako nadużycie władzy.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i umorzył postępowanie w sprawie z powodu braku znamion przestępstwa z art. 255 § 1 k.k. oraz braku oskarżenia publicznego o inne przestępstwo.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia A. Bachrach (sprawozdawca); Sędziowie: S. Kurowski, W. Bryl; Prokurator: P. Kernowa.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie Edmunda P. i in. oskarżonych z art. 255 § 1 k.k., po rozpoznaniu sprawy, na podstawie art. 375, 388 oraz art. 3 k.p.k. uchylił zaskarżony wyrok i postępowanie w sprawie umorzył.Uzasadnienie faktycznePrawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Ełku oskarżeni skazani zostali z art. 255 § 1 k.k. na kary po jednym tygodniu aresztu z warunkowym zawieszeniem wykonania na okres lat dwóch oraz po jednym tysiącu złotych grzywny za to, że jako członkowie Komisji Mieszkaniowej przy ówczesnym Zarządzie Miejskim w A. w uzasadnieniu orzeczenia tej Komisji o usunięciu oskarżyciela prywatnego Konstantego C. z mieszkania nazwali go spekulantem i wrogiem obecnej rzeczywistości.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy wyraził następujący pogląd prawny:Słowa użyte przez oskarżonych w stosunku do oskarżyciela prywatnego zawierają w sobie przedmiotowe elementy zniesławienia i nie można ich uznać za powszechnie przyjęte określenie osób, "które nie włączyły się jeszcze do mas pracujących". Nazwanie kogoś spekulantem i wrogiem obecnej rzeczywistości poniża go niewątpliwie w powszechnej opinii mas pracujących, co wypełnia element przedmiotowy występku z art. 255 k.k.Gdyby jednak w wyżej wymienionych słowach mieściły się oprócz znamion przedmiotowych i podmiotowe znamiona przestępstwa (wina), to z uwagi na to, iż sprawcy przestępstwa działali w charakterze organu władzy ludowej, powinni oni być pociągnięci do odpowiedzialności za nadużycie władzy.Użycie więc w treści postanowienia komisji mieszkaniowej przy zarządzie miejskim wydanego w trybie dekretu z dn. 21.XII 1945 r. o publicznej gospodarce lokalami (Dz. U. R. P. z 1950 r. Nr 36, poz. 343) słów, iż osoba, której postanowienie dotyczy, to "spekulant i wróg obecnej rzeczywistości", nie zawiera znamion przestępstwa z art. 255 k.k., może natomiast zawierać znamiona przestępstwa nadużycia władzy, popełnionego choćby i w rodzajowej postaci zniesławienia i ściganego z oskarżenia publicznego.Niesłuszne natomiast jest zapatrywanie rewizji, iż "działanie w wykonaniu ciążącego na kimś obowiązku służbowego nie zawiera cech bezprawności" (...)Teza taka istotnie przewijała się przez orzecznictwo Sądu Najwyższego przed 1939 r., lecz jest ona wyrazem charakterystycznego dla państwa burżuazyjno-obszarniczego stosunku do swych urzędników i lekceważenia praw obywateli. Teza powyższa głosi przywilej bezkarności urzędników spełniających "obowiązki służbowe" w interesie państwa burżuazyjnego i klas w nim panujących i nie może mieć zastosowania w państwie demokracji ludowej. Żaden obowiązek ciążący na organach władzy ludowej nie zezwala na popełnianie przez nie jakiegokolwiek przestępstwa w stosunku do obywateli państwa ludowego i żaden przywilej "braku cech bezprawności", tzn. niekaralności osób winnych popełnienia przestępstwa przy wykonywaniu obowiązków służbowych, w państwie ludowym nie może mieć miejsca.Organom władzy ludowej nie wolno w ramach działania służbowego naruszać praw obywateli; tytuł urzędniczy lub wykonywanie czynności służbowych nie odbiera zdziałanym przy tym czynom bezprawnym cech bezprawności; każde naruszenie praw obywateli przez organa władzy ludowej stanowi karalne przekroczenie udzielonej im władzy, niezależnie od tego, przeciw jakiemu prawnie chronionemu dobru obywatela zostało ono wymierzone.Inkryminowane oskarżonym słowa zostały użyte w treści urzędowo wydanego postanowienia obywatelskiej komisji mieszkaniowej i jako ocena społeczno-polityczna sylwetki oskarżonego stanowią merytoryczną przesłankę rozstrzygnięcia sprawy.Działalność obywatelskiej komisji mieszkaniowej toczy się w trybie określonym przez ustawę i postanowienia jej podlegają ocenie oraz zmianie w toku instancji. Strona określona jako "spekulant, wróg obecnej rzeczywistości" może przede wszystkim we właściwym trybie skarżyć postanowienie ze względu na błędność jego przesłanki lub jej bezprzedmiotowość dla ochrony swych praw.Niezależnie od tego, jeżeli obywatel upatruje w treści postanowienia (lub podbudowującego je uzasadnienia) nadużycie władzy polegające na świadomym działaniu organu władzy wbrew swojej lepszej wiedzy - wówczas może wystąpić do prokuratury o pociągnięcie winnych do odpowiedzialności karnej za przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego. W innych przypadkach przekroczeń władzy, polegających choćby i na nadużyciu swobody słowa - obywatel może domagać się postępowania dyscyplinarnego.Państwo ludowe zapewnia obywatelom skuteczną ochronę prawną przed bezprawnymi działaniami jakichkolwiek organów władzy ludowej, lecz z drugiej strony pojęcie socjalistycznej praworządności nie godzi się z tym, by z treści uzasadnienia prawnie wydanego postanowienia organu władzy ludowej "wyrwać" słowa, stanowiące merytoryczną przesłankę tegoż postanowienia, i czynić je przedmiotem rozpoznania w postępowaniu przed sądem karnym, toczącym się z oskarżenia prywatnego. Działanie takie stanowi w swojej istocie obejście właściwego trybu postępowania, tj. skarżenia się przez obywatela w trybie toczącego się prawnie postępowania lub ścigania winnych za przestępstwo nadużycia władzy albo występek dyscyplinarny.W świetle powyższego nietrafny też jest pogląd, iż skazanie oskarżonych w niniejszej sprawie "nastąpić by mogło jedynie w razie stwierdzenia braku dobrej wiary lub złośliwości".Okoliczność ta po pierwsze wymagałaby merytorycznego rozpoznania i rozstrzygnięcia w drodze wyroku, nie uzasadnia natomiast wniosku rewizji o umorzenie sprawy, po wtóre - istota rzeczy leży w tym, iż w żadnym przypadku, a więc niezależnie od tego, czy oskarżeni działali w dobrej czy złej wierze - sprawa przeciwko nim nie mogłaby się toczyć w trybie z oskarżenia prywatnego.Nie wchodząc przeto w merytoryczne rozstrzyganie zagadnienia co do zamiaru i winy oskarżonych i odrzucając pogląd o "braku cech bezprawności" - Sąd Najwyższy postępowanie w sprawie umorzył z powodu a) braku w czynie zarzucanym oskarżonym znamion przestępstwa z art. 255 k.k. (art. 3 "a" k.p.k.); b) braku oskarżenia o inne przestępstwo ze strony uprawnionego oskarżyciela publicznego (art. 3 "c" w zw. z art. 2 § 1 k.p.k.).
Powiązane orzeczenia
- III KK 107/13 2013-05-23Czy orzeczenie Komisji Specjalnej do Walki z Nadużyciami i Szkodnictwem Gospodarczym, wydane w okresie PRL, może być wzruszone w drodze kasacji na korzyść skazanego?
- N 21/82 1982-05-16Czy kwalifikacja prawna czynów polegających na rozpowszechnianiu fałszywych wiadomości o organach państwowych i nawoływaniu do popełnienia zbrodni, które w rzeczywistości stanowiły jedynie lżenie i wyszydzanie ustroju PR…
- IV K 16/51 1952-08-04Czy zarzucenie funkcjonariuszowi publicznemu faktów, które okazały się nieprawdziwe, ale zostały podniesione w dobrej wierze i w przekonaniu o przysłużeniu się interesowi publicznemu, może stanowić przestępstwo zniesławi…
- WK 6/15 2015-09-08Czy krytyka organów państwowych i nawoływanie do podejmowania działań mających na celu zmianę sytuacji politycznej, bez nawoływania do postępowania sprzecznego z prawem, wypełnia znamiona przestępstw znieważenia narodu l…
- IV CSK 120/06 2006-08-03Czy zarzut przedawnienia roszczeń odszkodowawczych z tytułu bezprawnego pozbawienia własności nieruchomości w okresie PRL, podniesiony przez Skarb Państwa, może zostać uznany za nadużycie prawa na podstawie art. 5 k.c. w…
Powołane przepisy
art. 255 § 1 KKart. 375art. 3 KPKart. 255 KKart. 3art. 2 § 1 KPK§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 13.07.2026.