V SA/Wa 2208/04
WyrokWSA w Warszawie2004-11-25
Skład orzekający: Barbara Mleczko-Jabłońska, Beata Krajewska, Marzenna Zielińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezes Instytutu Pamięci Narodowej prawidłowo ocenił materiał dowodowy i odmówił potwierdzenia przebywania wnioskodawcy bez wyroku w więzieniu za działalność polityczną związaną z walką o suwerenność i niepodległość?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7 i 77 § 1 kpa. Organ nie rozważył wszechstronnie całego materiału dowodowego ani nie dokonał oceny całokształtu materiału dowodowego. Brak jest jasności, czy organ odmówił potwierdzenia faktu pobytu w miejscach odosobnienia, czy też uznał, że pobyt ten nie był związany z działalnością polityczną. Organ pominął istotne dowody i nie wyjaśnił wszystkich podnoszonych przez stronę faktów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku B. W. o potwierdzenie przebywania bez wyroku w więzieniu za działalność polityczną związaną z walką o suwerenność i niepodległość. Prezes Instytutu Pamięci Narodowej odmówił potwierdzenia, uznając brak wystarczających dowodów na przynależność do AK i związek aresztowania z działalnością polityczną. Wnioskodawca zaskarżył decyzję, podnosząc zarzuty dotyczące nierozważenia dowodów i braku przesłuchania świadków. Sąd administracyjny uchylił decyzję organu.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i zasądzono od Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej na rzecz B. W. kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Barbara Mleczko-Jabłońska, Sędzia WSA - Beata Krajewska, Sędzia NSA - Marzenna Zielińska (spr.), Protokolant - Magdalena Tołwińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 listopada 2004 r. sprawy ze skargi B. W. na decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z dnia [...] czerwca 2004 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia przebywania bez wyroku w więzieniu za działalność polityczną związaną z walką o suwerenność i niepodległość 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) zasądza od Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu na rzecz B. W. kwotę 200 (dwieście) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, 3) stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku.
Zaskarżoną decyzją nr [...] z dnia [...] czerwca 2004 r. Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu utrzymał w mocy decyzję własną nr [...] z dnia [...] grudnia 2003 r. odmawiającą potwierdzenia przebywania Pana B. W., bez wyroku w więzieniu w K. przy ulicy [...] od 1950 r. przez okres 9 miesięcy, a następnie w piwnicach Urzędu Bezpieczeństwa przy ulicy [...] przez okres 8 miesięcy za działalność polityczną związaną z walką o suwerenność i niepodległość.
W uzasadnieniu tej decyzji Prezes Instytutu podniósł, że w trakcie przeprowadzonej przez Instytut Pamięci Narodowej kwerendy nie odnaleziono dokumentów, które potwierdzałyby żądany przez Wnioskodawcę okres represjonowania. Odnaleziono natomiast dokumenty ze służby Wnioskodawcy w MO w okresie od listopada 1944 r. do lipca 1945 r. W związku z powyższym Biuro Prawne pismem z dnia [...] maja 2003 r. wezwało Wnioskodawcę do przedstawienia dodatkowych wyjaśnień dotyczących przynależności do AK oraz aresztowania i osadzenia w wiezieniu. W odpowiedzi na wezwanie, Pan B. W. przedstawił oświadczenia dwóch świadków, Pani H. W. i Pana M. W., stwierdzające, że Wnioskodawca został w 1950 r. aresztowany i osadzony w więzieniu za przynależność do AK.
W toku postępowania przesłuchano jako stronę Pana B. W. oraz jako świadków Panią H. W. oraz Pana M. W.. Pismami z dnia [...] lipca, [...] września i [...] października 2003 r. wezwano także Wnioskodawcę do złożenia informacji o okolicznościach zatrzymania i skazania na wywóz na Syberię w 1944 r.
W pismach z dnia [...] i [...] października 2003 r. Wnioskodawca doprecyzował okoliczności zatrzymania i skazania na wywóz na Syberię. Stwierdził, że w październiku 1944 r. został aresztowany "przez pięciu wojskowych ruskich i czterech milicjantów komunistycznych" i oskarżony o przynależność do AK. Wnioskodawca wyjaśnił także, że "na komendzie ruskiej odbyło się oskarżenie mnie przez A. C. (nie żyje), który zwał się prokuratorem, o to, że należałem do Armii Krajowej. Komendant ruski oświadczył, że pojedziesz na Syberię, żadnego wyroku nie otrzymałem na piśmie". Następnie Wnioskodawca został przewieziony do S., skąd miał trafić na Syberię. Według Pana B. W. po 2-3 dniach pobytu w S., uciekł stamtąd i trafił ostatecznie do formacji wojskowej, która przemieniła się następnie w batalion operacyjno-milicyjny.
W dniu [...] grudnia 2003 r. Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych przekazał do IPN dokumenty, na podstawie których Kierownik Uds.KiOR wydał decyzję pozbawiającą Pana B. W. uprawnień kombatanckich przyznanych z tytułu udziału w walce z bandami i reakcyjnym podziemiem podczas służby w MO.
Na podstawie zgromadzonego w toku postępowania materiału dowodowego Prezes IPN nie uznał, że przyczyną aresztowania Pana B. W. w 1950 r. była jego polityczna lub religijna działalność związana w walką o suwerenność i niepodległość. Prezes IPN stwierdził, że w toku postępowania Wnioskodawca nie wykazał, że jego aresztowanie związane było z jego członkostwem w AK. Wnioskodawca nie przedstawił informacji tak istotnych dla uwiarygodnienia jego członkostwa w AK jak pseudonim i stopnie wojskowe, rodzaj powierzanych mu zadań, teren, na którym prowadził działalność, struktura i liczebność oddziału, w którym działał. Prezes IPN wskazał także na zeznania Pani H. W., która podczas przesłuchania, na postawione pytanie "co jest świadkowi wiadomo o działalności narodowowyzwoleńczej i niepodległościowej Wnioskodawcy", odpowiedziała, "nic mi nie wiadomo o działalności narodowowyzwoleńczej i niepodległościowej męża, ale gdy byłam w więzieniu chcąc się widzieć z mężem, dowiedziałam się od UB, że siedzi za działalność partyzancką". Prezes IPN zauważył więc, że o ile może być zrozumiałe nieinformowanie żony o przynależności do AK w latach 40 i 50, to mało prawdopodobne wydaje się nieinformowanie jej o tym fakcie w czasach współczesnych.
Prezes IPN odrzucił też pogląd Wnioskodawcy, zawarty w skardze do NSA z dnia 14 czerwca 1995 r., wedle którego w 1976 r. podczas ubiegania się o uprawnienia kombatanckie niewskazane było przyznawać się do przynależności do AK. Stwierdził, że w 1976 r. władze ludowe nie traktowały już Armii Krajowej jako wroga komunizmu i socjalizmu, a postrzegały ją jako organizację antyhitlerowską. Dlatego też ujawnianie w tym czasie udziału w AK w celu uzyskania uprawnień kombatanckich, nie skutkowało żadnymi represjami ze strony władz ani organów bezpieczeństwa państwa. Prezes IPN zwrócił także uwagę na okres, jaki upłynął od momentu zakończenia działalności Wnioskodawcy w AK do chwili aresztowania go w 1950 r. Jego zdaniem, brak jest dowodów, które wskazywałyby w logiczny sposób, dlaczego przez tak długi okres organy bezpieczeństwa państwa poszukiwały Wnioskodawcę. Pan B. W. nie był oficerem wysokiej rangi ani dowódcą w AK, a tylko takie osoby były poszukiwane przez organy bezpieczeństwa państwa, nawet po zakończeniu swojej działalności w AK. . Według Prezesa Instytutu, Pan B. W. nie przedstawił w toku postępowania dowodów, które wyjaśniałyby w logiczny sposób fakt poszukiwania jego osoby jako zwykłego żołnierza AK, przez organy bezpieczeństwa przez okres co najmniej sześciu lat. Zdaniem Prezesa IPN pomiędzy wskazywaną przez Wnioskodawcę działalnością w AK przed 1944 r. a jego aresztowaniem w 1950 r. nie występuje związek przyczynowo-skutkowy, który uzasadniałby twierdzenie, że bezpośrednią przyczyną aresztowania Pana B. W. w 1950 r. była jego działalność w AK. Ustosunkowując się do zarzutów Wnioskodawcy zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Prezes Instytutu stwierdził, że przesłuchania świadków oraz strony odbyły się zgodnie z przepisami kpa. Z przesłuchania sporządzone zostały protokóły podpisane przez świadków i stronę. Bezzasadny jest więc zarzut, że podczas przesłuchania Pani H. W. nie zadano jej pytania, za co Pan B. W. został aresztowany i czy należał do AK. Pani H. W. zeznała, że nic nie wie o działalności narodowowyzwoleńczej oraz niepodległościowej męża. W kwestii zarzutu, że IPN nie przesłuchał świadka Pana W. K. pomimo jego wcześniejszej sugestii, Prezes IPN stwierdził, że Pan B. W. nigdy nie występował z takim żądaniem. Jedynie w piśmie z dnia [...] września 2002 r. poinformował, że "kierownikiem śledczego wydziału był W. K.". Z informacji tej nie wynikało żądania przesłuchania świadka.
W ocenie Prezesa Instytutu, nieznajomość zadań jakie były wykonywane, nieznajomość składu i struktury oddziału wreszcie nieposiadanie pseudonimu, wskazują na to, że Pan B. W. nie należał do AK. Wnioskodawca dopiero w piśmie z dnia [...] marca 2004 r. określił swoją działalność w AK jako prowadzenie skrzynki pocztowej pomiędzy członkami AK w sklepie ojca, za co jego ojciec i matka siedzieli w więzieniu. Wnioskodawca nie informował o tym wcześniej; dopiero po wydaniu przez Prezesa IPN niekorzystnej dla niego decyzji nr [...] z dnia [...] grudnia 2003 r. Nieposiadanie przez Wnioskodawcę wiedzy o wykonywanych zadaniach podważa w całości jego zeznania o przynależności do AK. Również informacja o prowadzeniu skrzynki pocztowej podana dopiero w postępowaniu odwoławczym czyni ją niewiarygodną. Wnioskodawca w piśmie z dnia [...] maja 2004 r. nie wyjaśnił dlaczego on sam nie został aresztowany za prowadzenie skrzynki pocztowej, aresztowani zostali natomiast rodzice, którzy mu tylko pomagali.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Pan B. W. zaskarżył ww. decyzję w całości, wnosząc o jej zmianę i uznanie, że przebywał bez wyroku w więzieniu w K. od 1950 r. przez okres 9 miesięcy, a następnie w piwnicach Urzędu Bezpieczeństwa przez okres 8 miesięcy właśnie za działalność polityczną związaną z walką o suwerenność i niepodległość. W uzasadnieniu skargi podniósł m.in., że św. H. W. nie pytano, czy należał on do AK, oraz że skoro nie ma dowodów, że przebywał w piwnicach UB za przestępstwo pospolite, a w UB osadzano osoby tylko i wyłącznie za działalność polityczną, należy przyjąć, że był on tam osadzony właśnie za działalność polityczną. Polemizując z dokonaną przez Prezesa Instytutu oceną faktu, że w życiorysie z 1976 r. nie wspomniał o swojej przynależności do AK, Skarżący stwierdził, że "wiedza historyczna" Prezesa IPN "urodziła się już po roku 1976", a on wówczas takiej wiedzy nie miał i jego zdaniem, ujawnianie takiej działalności nie było wtedy bezpieczne.
W odpowiedzi na skargę Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu wniósł o jej oddalenie, podnosząc argumenty jak w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem w toku postępowania administracyjnego, z wyraźnym naruszeniem przepisów postępowania, a zwłaszcza art. 7 i art. 77 § 1 kpa, nie wyjaśniono okoliczności mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Orzekając w przedmiotowej sprawie Prezes Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu nie rozważył wszechstronnie całego materiału dowodowego zebranego w sprawie zgodnie z treścią art. 7 i 77 § 1 kpa i nie dokonał oceny całokształtu materiału dowodowego (art. 80 kpa), a w każdym razie z uzasadnienia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji to nie wynika.
Prezes Instytutu wydał decyzję w postępowaniu administracyjnym, na podstawie art. 8 ust. 2 pkt 2 lit. a) ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz, U. z.2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.). Przepis ten stanowi, że na wniosek osoby zainteresowanej Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu potwierdza okoliczność, o której mowa w art. 4 ust. 1 pkt 4, w przypadku osadzenia bez wyroku w więzieniu lub innym miejscu odosobnienia na terytorium Polski. Okolicznością tą jest represja, polegająca na przebywaniu w więzieniach lub innych miejscach odosobnienia na terytorium Polski na mocy skazania w latach 1944-1956, na podstawie przepisów wydanych przez władze polskie, przez sądy powszechne, wojskowe i specjalne albo w latach 1944-1956 bez wyroku - za działalność polityczną bądź religijną, związaną z walką o suwerenność i niepodległość.
W tym kontekście należy więc zwrócić uwagę, że mimo wynikającego z art. 107 § 3 wymogu "wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione", z treści zaskarżonej decyzji nie wynika dość jasno, czy organ, odmawiając potwierdzenia przebywania Pana B. W., bez wyroku w więzieniu w K. przy ulicy [...] od 1950 r. przez okres 9 miesięcy, a następnie w piwnicach Urzędu Bezpieczeństwa przy ulicy [...] przez okres 8 miesięcy za działalność polityczną związaną z walką o suwerenność i niepodległość, ostatecznie uznał, że B. W. w ogóle nie przebywał w owych miejscach odosobnienia, czy też przebywał w tych miejscach, a odmowa potwierdzenia nastąpiła z uwagi na to, że zdaniem organu, przebywał tam z innych przyczyn niż "działalność polityczna bądź religijna, związana z walką o suwerenność i niepodległość".
Jest to o tyle istotne, że sądząc z treści zaskarżonej decyzji (co wynika również z akt administracyjnych) w wyniku przeprowadzonej kwerendy w zasobie archiwalnym Delegatury IPN w K. nie znaleziono informacji na temat aresztowania przez MO lub UB w roku 1950..., jak również w wyniku kwerendy przeprowadzonej w Archiwum Państwowym w K. w zespole 10141 dotyczącym "więzienia w K. od roku 1945" nie znaleziono informacji potwierdzającej osadzenie Skarżącego w więzieniu w K. (k. 200 akt adm.), a zatem organ nie dysponował żadnymi dokumentami dotyczącymi faktu pobytu B. W. w więzieniu w K. i w tym zakresie oparł się wyłącznie na twierdzeniach samego skarżącego oraz zgłoszonych przez niego świadków - przyjmując je (prawdopodobnie, bo nie zostało to wprost stwierdzone) za wiarygodne i prawdziwe. Nie wiadomo jednak dlaczego (organ tego nie wyjaśnił) w pozostałym zakresie (tj. że przyczyną aresztowania p. W. była przynależność do AK) organ nie dał wiary twierdzeniom tychże osób, mimo że w aktach sprawy znajdują się m.in. oświadczenia jego brata M. W. (k. 194), oraz żony H. W. (k. 195), stwierdzające, że przyczyną aresztowania B. W. w 1950 r. była przynależność do AK. O przynależności B. W. do AK mogą świadczyć również wcześniejsze oświadczenia (z 1994 r.) złożone przez M. W. (k. 139) oraz siostrę skarżącego D. K. z d. W. (k. 140), dotyczące faktu wcześniejszego aresztowania B. W. (w roku 1944) "przez władze sowieckie i przez milicjantów polskich" i skazania go "na wywózkę na Syberię" (k. 77).
Organ pominął te dowody i nie dokonał ich całościowej oceny, ograniczając się w istocie jedynie do oceny zeznań (złożonych w lipcu 2003 r.) przez H. W. (k. 180-181). H. W. zeznała wówczas: "nic mi nie wiadomo o działalności narodowowyzwoleńczej i niepodległościowej męża, ale gdy byłam w więzieniu chcąc się widzieć z mężem, dowiedziałam się od UB, że siedzi za działalność partyzancką". Oceniając jej zeznania, Prezes IPN stwierdził, że "o ile może być zrozumiałe nieinformowanie żony o przynależności do AK w latach 40 i 50, to mało prawdopodobne wydaje się nieinformowanie jej o tym fakcie w czasach współczesnych". Dokonując tej oceny, Prezes IPN z jednej strony pominął, że w oświadczeniu z czerwca 2003 r. jako powód osadzenia męża w więzieniu w K. p. H. W. jednoznacznie wskazała przynależność do Armii Krajowej, a z drugiej strony pominął ocenę tego, że w zeznaniach z lipca 2003 r. stwierdziła ona, iż nic nie wie ani o wywózce męża na Syberię ani też o służbie męża w Milicji Obywatelskiej (k. 181) - choć akurat jest to fakt bezsporny. Przede wszystkim jednak, opierając na tych zeznaniach p.H. W., w których stwierdziła, że "nic (jej) nie wiadomo o działalności narodowowyzwoleńczej i niepodległościowej męża" konkluzję, że B. W. nie należał do AK, Prezes IPN jednocześnie nie wyjaśnił, o jakiej w takim razie "działalności partyzanckiej" męża mówiła p.H. W. zeznając, że gdy przyjechała do więzienia w K. aby go odwiedzić "dowiedziała się od UB, że siedzi za działalność partyzancką".
Inna wątpliwość dotyczy tzw. negatywnych wyników kwerendy, a ściślej tego, że nie wiadomo czy brak jest tylko dokumentów potwierdzających fakt przebywania Pana B. W. bez wyroku w więzieniu w K. przy ulicy [...] od 1950 r. przez okres 9 miesięcy, a następnie w piwnicach Urzędu Bezpieczeństwa przy ulicy [...] przez okres 8 miesięcy za działalność polityczną związaną z walką o suwerenność i niepodległość, natomiast zachowały się dokumenty dotyczące innych osób (a wówczas należałoby ustalić, czy wśród nich są osoby, o których Skarżący twierdzi, że były wraz z nim więzione, jak np. "major W.- Komendant Armii Krajowej na powiat opatowski i iłżecki" - k. 123 akt adm.), czy też w ogóle brak jest dokumentów z tego okresu.
Analizując akta sprawy zwraca uwagę fakt, że w toku wieloletniego już postępowania zapoczątkowanego decyzją Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o pozbawieniu p. B. W. uprawnień kombatanckich (a dokumenty tamtej sprawy zostały [...].12. 2003 r. przekazane przez Kierownika Urzędu do Instytutu Pamięci Narodowej i włączone do akt sprawy niniejszej), p. B. W. w licznych pismach (inna sprawa, że niekiedy dość chaotycznych i niezbyt spójnie) wskazywał na różne okoliczności i powoływał się na różne osoby, które, jego zdaniem, potwierdzały fakt jego przynależności do AK i miały też potwierdzać, że ten właśnie fakt był przyczyną jego aresztowania w 1944 i w 1950 r. Między innymi skarżący wskazywał, że "jego" komendantem w AK był major K. (k. 132) pseudonim "W." (k. 80) lub "W." (k. 77), podawał, że prokurator A. C. oskarżał go o służbę w AK (k. 111) a F. W., który był milicjantem na posterunku w S. w 1944 r. był obecny przy aresztowaniu skarżącego za służbę w AK (k. 111 i 68 oraz k. 138), podawał również nazwiska Kierownika Wydziału Urzędu Bezpieczeństwa – H. K. (k. 116) lub W. K. (k. 77) oraz zastępcy kierownika – J. S. (k. 116, k. 123). Okoliczności te nie zostały zbadane w toku prowadzonego przez IPN postępowania, nie ma w tym zakresie żadnych ustaleń (wyjaśniono jedynie, że p. K. nie przesłuchano, gdyż zmarł, a wcześniej Skarżący formalnie nie wnosił o jego przesłuchanie) ani też ocen.
Istotnym brakiem, zwłaszcza w zakresie postępowania dowodowego jest pominięcie (znajdującego się w "odtajnionych" aktach osobowych skarżącego – również włączonych do akt sprawy niniejszej) życiorys p. B. W., sporządzonego przez niego w dniu [...] grudnia 1944 r. Otóż w życiorysie tym p. B. W. podał m.in., iż "W S. placówki AK starały się mnie nakłonić na ich stronę. Lecz na odpowiedź, że należę do innej organizacji i że mam inne zapatrywania. Oskarżono mnie że jestem szpiegem na ich niekorzyść i nazywano mnie komunistą. Starano się mnie pozbyć podstępnie. Wysłano 3 listy do kierownika arbasamtu w S.... z ostrzeżeniem, że ja należę do organizacji komunistycznej i że ja mam go zastrzelić. Niemiecka żandarmeria po zawiadomieniu zrobiła najście na mieszkanie mojej rodziny. Wielu aresztowano...".
W ocenie Sądu, treść zawartych w zacytowanym fragmencie życiorysu informacji należałoby skonfrontować z innymi podawanymi przez Skarżącego faktami i dokonać ich oceny w kontekście całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału.
Owe uchybienia oraz niewyjaśnienie przez organ podnoszonych przez Skarżącego faktów, należy uznać za naruszenie art. 7, 77 § 1 i 80 Kpa. Organ nie tylko że nie podjął "wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego", jak tego wymaga art. 7 Kpa, ale też wbrew art. 77 § 1 Kpa nie zebrał ani nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, a zatem i dokonana ocena tego materiału nie spełniała wymogu wynikającego z art. 80 Kpa.
Z powyższych względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 200 oraz art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270), orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło