II OSK 278/05
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2005-11-30
Skład orzekający: Sędzia NSA Włodzimierz Ryms, Sędzia NSA Jerzy Bujko, Sędzia NSA Jacek Chlebny
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania uprawnień kombatanckich z powodu braku wystarczających dowodów, a jeśli nie, czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję organu, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny powinien oddalić skargę kasacyjną organu?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna organu została oddalona, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję organu. Organ nie wykazał w sposób przekonujący, że zeznania świadków są niewiarygodne, a ustalenie stanu faktycznego wymagało uzupełnienia postępowania dowodowego, w tym przesłuchania świadków i analizy akt innych postępowań.Stan faktyczny
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił J. G. przyznania uprawnień kombatanckich, uznając brak dowodów na pobyt w obozie w Zwierzyńcu w 1943 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił tę decyzję, uznając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących oceny dowodów i wyjaśnienia stanu faktycznego. Organ wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów PPSA i k.p.a. oraz nieważność postępowania z powodu rzekomo nieprawidłowego pełnomocnictwa. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Włodzimierz Ryms (spr.), Sędziowie NSA Jerzy Bujko, Jacek Chlebny, Protokolant Mariusz Szufnara, po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 2005 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 24 listopada 2004 r. sygn. akt II SA/Lu 410/04 w sprawie ze skargi J. G. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 29 listopada 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uwzględnił skargę J. G. i uchylił decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] o odmowie przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Odmawiając przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich organ administracji przyjął, iż brak jest dostatecznych dowodów potwierdzających pobyt skarżącego w hitlerowskim obozie w Zwierzyńcu w lipcu 1943 r. W ocenie Sądu rozstrzygnięcie organu zostało wydane z naruszeniem przepisów art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Organ nie wykazał, iż zeznania świadków I. K. i S. R., którzy mają potwierdzone uprawnienia kombatanckie z tytułu pobytu w obozie hitlerowskim w 1943 r., są sprzeczne z dowodem w postaci pisma Archiwum Państwowego w Lublinie z dnia 20 maja 2004 r., ponieważ treść tego pisma nie wyklucza faktów podanych przez świadków. Odmowa wiarygodności świadków została dokonana z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów. Stan faktyczny sprawy nie został dokładnie wyjaśniony. Materiałem dowodowym powinny być także dokumenty w sprawach I. K. i S. R.
W skardze kasacyjnej wniesionej przez organ wskazano jako podstawę kasacyjną zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) w związku z art. 80 k.p.a. Zdaniem organu bezpodstawne jest stanowisko Sądu, iż organ przekroczył granicę swobodnej oceny dowodów, ponieważ odmowa wiarygodności zeznań świadków została wykazana nie tylko sprzecznością z dokumentami, ale także tym, że nie jest wiarygodne aby osoby, które miały kilka lat i nie znały skarżącego mogły zapamiętać poszczególne osoby przebywające w obozie, w którym znajduje się wiele tysięcy innych osób. Wskazanie przez Sąd na materiał dowodowy znajdujący się w aktach spraw świadków nie jest uzasadnione, ponieważ nie wiadomo jakie okoliczności mają wynikać z tych akt, które mogłyby mieć znaczenie przy ocenie przyznania uprawnień kombatanckich skarżącemu.
Ponadto organ podniósł zarzut nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, z tego powodu, że pełnomocnikiem skarżącego była A. Ł. występująca jako radca prawny, podczas gdy uchwałą Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych w Lublinie z dnia 29 marca 1999 r. A. Ł. została skreślona z listy radców prawnych, a więc nie mogła być pełnomocnikiem skarżącego przed sądem administracyjnym.
Wskazując takie podstawy kasacyjne organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Przede wszystkim nie jest uzasadniony zarzut nieważności postępowania z tego powodu, że pełnomocnik skarżącego nie był należycie umocowany (art. 183 § 2 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Z dołączonego do skargi dokumentu nazwanego pełnomocnictwem (k. 6) wynika, że prezes Stowarzyszenia Dzieci Ofiar Wojny Ziemi Zamojskiej zleca A. Ł. udzielenie pomocy skarżącemu w dochodzeniu jego uprawnień. Oznacza to, że z tego dokumentu w żadnym razie nie wynika, iż skarżący udzielił pełnomocnictwa procesowego do prowadzenia jego sprawy przed sądem administracyjnym A. Ł. Podpisanie tego dokumentu przez skarżącego z dopiskiem "wyrażam zgodę" może być rozumiane jako wyrażenie zgody na udzielenie mu pomocy przez A. Ł. W tym stanie rzeczy, to że skargę podpisał nie tylko skarżący, ale także A. Ł., która posłużyła się pieczęcią radcy prawnego nie uzasadnia jeszcze wniosku, iż A. Ł. była pełnomocnikiem skarżącego i dokonywała tej czynności jako pełnomocnik skarżącego. W tej sprawie nie ulega wątpliwości, że skarżący występował w sprawie osobiście, gdyż został zawiadomiony o terminie rozprawy, uczestniczył w rozprawie dnia 24 listopada 2004 r. i popierał skargę na rozprawie. Również w odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący potwierdził, że A. Ł. nie była jego pełnomocnikiem, a jedynie udzieliła mu pomocy w prowadzeniu sprawy i w żadnym razie prawa procesowe skarżącego nie zostały naruszone. Nie ma więc żadnych podstaw zarzut organu, iż skarżący miał pełnomocnika, który nie był należycie umocowany.
Nie jest również trafny zarzut organu podważający stanowisko Sądu pierwszej instancji co do tego, że decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego. Jakkolwiek motywy tego stanowiska nie są obszerne, to jednak należy zgodzić się z oceną, że nie zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, odmowa wiarygodności świadków nie została przekonywująco uzasadniona i konieczne jest uzupełnienie postępowania dowodowego, co uzasadniało stwierdzenie, że naruszone zostały w postępowaniu administracyjnym przepisy art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Zdaniem organu to, że zeznania świadków są niewiarygodne uzasadnia wystarczająco to, że kilkuletnie dziecko, które przed osadzeniem w hitlerowskim obozie nie znało skarżącego, nie mogło zapamiętać i po latach potwierdzić, iż skarżący przez miesiąc przebywał w obozie w [...]. Takie stanowisko organu nie może być przyjęte bez zastrzeżeń. Po pierwsze, nie można z góry przyjąć, że dziecko kilkuletnie nie jest w stanie zapamiętać zdarzeń i osób z okresu pobytu w hitlerowskim obozie. Po drugie, w przypadku zeznań świadków, którzy kategorycznie relacjonują określone zdarzenia nie można poprzestać na oświadczeniu świadka złożonym na piśmie, aby odmówić mocy dowodowej temu dowodowi, lecz konieczne jest przesłuchanie świadka według reguł określonych w procedurze administracyjnej, ponieważ w toku bezpośredniego przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka, w drodze zadawania pytań i odpowiedzi, organ może uzyskać wiedzę umożliwiającą ocenę wiarygodności świadka. W tej sprawie zwraca uwagę nie tylko wiek świadków I. K. i S. R., ale także wyjątkowa zbieżność relacji świadków, która jest wynikiem zapewne tego, że kto inny sporządzał dokumenty nazwane "oświadczenie świadka", zaś świadkowie tylko je podpisywali.
Również nie bez znaczenia w tej sprawie jest materiał zgromadzony w aktach spraw świadków, ponieważ może mieć istotne znaczenie dla oceny wiarygodności zeznań świadków w tej sprawie to, jakie okoliczności zostały ustalone i wynikają z akt sprawy dotyczącej przyznania uprawnień kombatanckich tym świadkom. Ma to szczególnie istotne znaczenie wówczas, gdy skarżący, który ubiega się o przyznanie uprawnień kombatanckich powołuje się na ten sam tytuł do uprawnień (te same zdarzenia), który był podstawą do przyznania uprawnień świadkom. Dlatego też wskazanie przez Sąd pierwszej instancji na potrzebę przeprowadzania postępowania dowodowego także w tym zakresie jest w pełni uzasadnione.
Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło