IV SA/Wa 722/04
WyrokWSA w Warszawie2005-02-25
Skład orzekający: Maria Rzążewska, Łukasz Krzycki, Wanda Zielińska-Baran
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest właściwy do orzekania w przedmiocie podlegania części nieruchomości pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, jeśli nieruchomość ta nie jest nieruchomością ziemską w rozumieniu tego dekretu?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie jest właściwy do orzekania w przedmiocie podlegania części nieruchomości pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, jeśli nieruchomość ta nie jest nieruchomością ziemską w rozumieniu tego dekretu. Spory dotyczące praw rzeczowych do nieruchomości, które nie miały charakteru nieruchomości ziemskich, a zostały przejęte na podstawie dekretu, należą do właściwości sądów powszechnych. Decyzje administracyjne wydane w takich sprawach są dotknięte wadą nieważności z powodu braku podstawy prawnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymującej w mocy decyzję Wojewody stwierdzającą, że zespół pałacowo-parkowy o powierzchni 2,6256 ha podlegał pod art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o reformie rolnej. Skarżący K. W. kwestionował tę decyzję, argumentując, że zespół pałacowo-parkowy nie miał charakteru nieruchomości rolnej i nie podlegał pod dekret. W trakcie postępowania sądowego Polskie Towarzystwo Ziemiańskie wystąpiło o dopuszczenie do udziału w sprawie, prezentując swoje stanowisko dotyczące właściwości organów administracji i sądów w tego typu sprawach.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody, zasądzając jednocześnie od Ministra na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Maria Rzążewska, Sędziowie sędzia WSA Łukasz Krzycki, asesor WSA Wanda Zielińska - Baran, Protokolant Dominik Niewirowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2005 r. sprawy ze skargi K. W. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] lipca 2004 r. Nr [...] w przedmiocie przejęcia majątku ziemskiego na podstawie dekretu o reformie rolnej I. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji; II. zasądza od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz K. W. kwotę 200 zł. (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...]. lipca 2004 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...]. maja 2002 r. (nr [...]), która stwierdzono, że zespół pałacowo - parkowy w K.- "[...]" o powierzchni 2,6256 ha podpadał pod art. 2 ust. 1 lit. e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13).
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wskazał m.in., że zespół pałacowo - parkowy "[...]." stanowił część nieruchomości objętej księgą wieczystą [...] o nazwie "K.". Zgodnie z wypisem z tej księgi z 1932 r. powierzchnia całej nieruchomości ziemskiej, należącej do Z. W., której częścią był "[...].", wynosiła 3019,5166 ha. "[...]." wchodził w skład folwarku W. o po w. 157,30 ha. Nieruchomość przekraczała więc normy obszarowe określone w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. W ocenie Ministra przejęciu podlegały nie tylko użytki rolne lecz także zabudowania, co przesądzało, iż na mocy dekretu nastąpiło także przejęcie na rzecz Państwa "[...].". W tej sytuacji Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy decyzje organu I instancji, jako zgodną z prawem.
W skardze na tę decyzję K. W. wniósł o jej uchylenie, jako wydanej z naruszeniem art. 2 ust. 1 lit. e. dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej oraz art. 77 i 107 K.p.a. Wnioskował także o zwrot kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że organ orzekający w sprawie mylnie przyjął, iż "[...]." podlegał pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Wskazał, iż dekret dotyczył wyłącznie przejęcia nieruchomości rolnych. Nie miał natomiast takiego charakteru "[...]", będący już w czasie wejścia w życie dekretu pałacem o dużej wartości zabytkowej i historycznej. Było on wydzielony z majątku i oddalony od zabudowań folwarku o 2-3 km. Na poparcie twierdzenia o błędnym rozumieniu przepisów dekretu o reformie rolnej Skarżący przytoczył odnośne orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego w
którym podkreślano, iż przejęciu na podstawie dekretu podlegały jedynie nieruchomości powiązane funkcjonalnie z prowadzonym gospodarstwem rolnym oraz wskazywano, iż przepisy dekretu nie mogą być interpretowane rozszerzająco
W odpowiedzi na skargę organ II instancji podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
W trakcie postępowania sądowego pismem z dnia 28. grudnia 2004 r. Polskie Towarzystwo Ziemiańskie wystąpiło z wnioskiem o dopuszczenie do udziału w postępowaniu sądowym. Sąd na rozprawie w dniu 25. lutego 2005 r. postanowił na zasadzie art. 33 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) dopuścić Towarzystwo do udziału w sprawie. W trakcie rozprawy Przedstawiciel Towarzystwa przedłożył do akt sprawy tezy zaprezentowanego w trakcie rozprawy stanowiska Towarzystwa odnośnie zmiany linii orzeczniczej Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w zakresie spraw, w których organy administracji orzekały w przedmiocie podlegania określonych części nieruchomości pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. W szeregu zapadających w ostatnim czasie orzeczeń Sąd stwierdził nieważność decyzji administracyjnych wydawanych w tym zakresie. Przedstawiciel Towarzystwa zakwestionował trafność poglądu Sądu o niedopuszczalności drogi administracyjnej dla dochodzenia roszczeń byłych właścicieli w zakresie przejęcia części majątków ziemskich bez podstawy prawnej. W wystąpieniu swym Przedstawiciel Towarzystwa przytoczył poniższe argumenty.
§ 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. Nr 10 poz. 51 ze zm.), jako stanowiący jedynie wykonanie dyspozycji art. 20 dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, spowodował wyłącznie przekazanie organom władzy na szczeblu wojewódzkim części uprawnień orzeczniczych przysługujących z mocy dekretu Ministrowi Rolnictwa i Reforma Rolnych. Przyjęcie w orzecznictwie sądowym zawężającej interpretacji zakresu orzekania na podstawie § 5 prowadziłoby tylko do wniosku, iż w pozostałych przypadkach do orzekania w tych sprawach właściwy pozostałby organ centralny. Nie oznaczałoby zaś, iż orzekanie w trybie administracyjnym w tym przedmiocie jest niedopuszczalne.
Dalej Przedstawiciel wskazał, iż w świetle zasad interpretacji polskiego prawa bezpodstawny jest pogląd, iż skoro organy mogą orzekać w przedmiocie całej nieruchomości to nie są uprawnione do orzekania wyłącznie co do części nieruchomości.
Podkreślił, iż przyjęcie przez Sąd nowej interpretacji ma katastrofalne skutki dla stron toczących się latami postępowań w przedmiocie zwrotu części nieruchomości. Sytuacja w jakie znalazłyby się strony takich postępowań naruszałaby zasady państwa prawa (art. 2 Konstytucji RP). Ponadto, w związku z treścią art. 152 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, aktualna zmiana interpretacji przez Sąd znaczenia przepisów wykonawczych do dekretu prowadziłaby do dualizmu, co do sposobu orzekania w tych samych sprawach. W tych przypadkach, gdzie w sprawie, w toku postępowania wydawane były orzeczenia sądowe nie kwestionujące drogi administracyjnej dochodzenia roszczeń, tryb administracyjny byłby nadal otwarty. Natomiast w innych sprawach nie byłby on dopuszczalny.
Przedstawiciel Towarzystwa wskazał, iż właściwy jest utrwalony we wcześniejszym orzecznictwie pogląd, iż dochodzenie roszczeń w sprawach części majątków przejętych bez podstawy prawnej powinno być dopuszczalne zarówno na drodze cywilnej jak i administracyjnej. Określił jako optymalną obecną praktykę, w świetle której zainteresowany mógł się ubiegać o orzeczenie administracyjne w przedmiocie bezpodstawnego przejęcia majątku a jednocześnie sądy powszechne mogły dokonywać samodzielnych ustaleń w tym zakresie np. w ramach postępowania o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Ponadto podniósł, iż nowa linia orzecznicza Sądu nie jest jednolita, gdyż zapadają także orzeczenia, w których nie jest stwierdzana nieważność decyzji w przedmiocie podpadania części nieruchomości pod działanie dekretu o reformie rolnej. Wskazał przy tym przypadek, gdy orzeczenie administracyjne zostało wyłącznie uchylone przez Sąd.
Sąd administracyjny zważył, co następuje:
Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji, gdyż w jego ocenie zostały one wydane bez podstawy prawnej (art. 156 § 1 pkt2 K.p.a.). Skład orzekający w sprawie nie podzielił stanowiska prezentowanego przez przedstawiciela Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego, który zarzucał, iż prezentowana także w innych orzeczeniach Sądu konstatacja o braku możliwości dochodzenia w trybie administracyjnym roszczeń związanych z przejęciem części nieruchomości ziemskich jest błędna.
Na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej na cele reformy rolnej przeznaczone zostały nieruchomości ziemskie stanowiące własność lub współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego, śląskiego, jeśli ich rozmiar przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej niezależnie od wielkości
użytków rolnych. Nieruchomości te przechodziły bezzwłocznie na własność Państwa i przewłaszczenie ich następowało z mocy samego prawa, z chwilą wejścia w życie tego dekretu tj. z dniem 13. września 1944 r. Zarówno w samym dekrecie jak i w przepisach wykonawczych nie ma uregulowań, które uzależniałyby przejście na własność Państwa wymienionych w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu nieruchomości ziemskich, od wydania aktów stosowania prawa o charakterze konstytutywnym. Brak jest również uregulowań, które odraczałaby skutek przejścia na własność Państwa tych nieruchomości ziemskich w czasie. Dekret z datą jego wejścia w życie, w zakresie nieruchomości ziemskich wymienionych w jego art. 2 ust. 1 lit. e wywoływał skutki rzeczowe w zakresie przejścia na własność Państwa tych nieruchomości ex legę. Zaistnienie skutków rzeczowych tego uregulowania w postaci przejścia nieruchomości ziemskich na własność Państwa nie było uzależnione ani od wystawienia zaświadczenia wojewódzkiego urzędu ziemskiego stwierdzającego, że nieruchomość jest przeznaczona na cele reformy rolnej, ani od dokonania na jego podstawie wpisu w księdze wieczystej na zasadach określonych w art. 1 dekretu z dnia 8 sierpnia 1946r. o wpisywaniu w księgach hipotecznych prawa własności nieruchomości przejętych na cele reformy rolnej (Dz.U. Nr 39, poz. 233 ze zm.).
Przepisy wykonawcze do dekretu o przeprowadzeniu reformy rolne -rozporządzenie w sprawie wykonania dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej w § 6 przewidziały dopuszczalność złożenia przez zainteresowaną stronę wniosku o uznanie, że nieruchomość jest wyłączona spod działania postanowień zawartych w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Wniosek taki w myśl § 5 tego rozporządzania był rozpoznawany w postępowaniu administracyjnym i rozstrzygnięcie o tym czy nieruchomość podpada pod działanie dekretu o reformie rolnej zapadało w formie decyzji administracyjnej, od której przysługiwało odwołanie do organu wyższego stopnia. Samo złożenie wniosku przewidzianego w § 6 omawianego rozporządzenia nie zawieszało skutku w postaci przejścia na własność Państwa nieruchomości, jak też nie stanowiło przeszkody ani w wystawieniu zaświadczenia stwierdzającego, że nieruchomość ziemska jest przeznaczona na cele reformy rolnej, ani dokonania na jego podstawie odpowiedniego wpisu w księdze wieczystej. Dopiero wydanie ostatecznej decyzji stwierdzającej, że nieruchomość ziemska nie podpada pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu powodowało skutki rzeczowe, wobec Skarbu Państwa i stanowiło podstawę do wykreślenie Skarbu Państwa z księgi wieczystej, o ile został wpisany.
Zgodnie z § 5 omawianego rozporządzenia na wniosek strony organ administracji mógł orzec o tym czy dana nieruchomość podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, który statuował przejście na własność Państwa nieruchomości ziemskich, przyjmując jako kryterium tego przejścia wielkość jej areału, w tym wielkość użytków rolnych. Wprawdzie w § 5 rozporządzenia jest mowa o orzekaniu "w sprawach czy dana nieruchomość podpada pod działanie
art. 2 ust. 1 lit. e" dekretu, co mogłoby sugerować, że przepis ten dozwala również na rozstrzyganie o tym czy określona część nieruchomości ziemskiej nie podpada pod działanie dekretu, z uwagi na swój charakter, czy społeczno-gospodarcze przeznaczenie, to jednak zestawienie treści tego uregulowania z § 6 rozporządzenia wyraźnie wskazuje, że decyzja przewidziana w § 5 może dotyczyć wyłącznie podpadania pod działanie dekretu nieruchomości ziemskiej w odniesieniu do powierzchni gruntów, jaki ona obejmuje. Pierwszy z wymienionych przepisów nakłada na stronę, składającą wniosek wszczynający postępowanie, obowiązek przedłożenia dowodów stwierdzających dokładny obszar nieruchomości z wyszczególnieniem użytków każdego rodzaju, z czego jednoznacznie wynika, że przedmiotem postępowania może być wyłącznie orzeczenie o tym czy nieruchomość ziemska podpada pod działanie art. 2 ust. 1 pkt e dekretu z uwagi na wielkość powierzchni gruntów składających się na ten majątek ziemski. Omawiany § 6 posługuje się również określeniem dana nieruchomość, jaki zawiera § 5 rozporządzenia, jednak zestawienie treści obu tych uregulowań i odniesienie ich do treści art. 2 ust. 1 lit. e dekretu prowadzi do wniosku, że sformułowanie dana nieruchomość oznacza nieruchomość ziemską objętą wnioskiem o stwierdzenie, że nie podpada ona pod działanie dekretu z uwagi na jej areał gruntów. Kierując się taką wykładnią omawianych przepisów skład orzekający w rozpoznawanej sprawie przyjmuje, że przewidziana w § 5 rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. decyzja może wyłącznie rozstrzygać o tym czy nieruchomość ziemska podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z uwagi na wielkość jej areału, w tym użytków rolnych.
Złożony w rozpoznanej sprawie wniosek o ustalenie, że wymieniona w nim nieruchomość nie wchodziła w skład majątku ziemskiego podlegającego działaniu dekretu o reformie rolnej i nie mogła być przejęta na własność Państwa na podstawie przepisów tego dekretu jest żądaniem rozstrzygnięcia sporu o prawa rzeczowe do wskazanej we wniosku nieruchomości, a zatem sporu cywilnego. Zgodnie z art. 2 § 1 i 3 K.p.c. do rozpoznawania spraw cywilnych powołane sądy powszechne o ile sprawy te nie należą do właściwości sądów szczególnych lub Sądu Najwyższego, a także, jeżeli przepisy szczególne nie przekazują ich do właściwości innych organów.
O czym była mowa wyżej, w § 5 rozporządzenia przewidziano drogę postępowania administracyjnego dla rozstrzygania o prawach rzeczowych (własności) do nieruchomość ziemskich w zakresie objęcia ich działaniem art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z uwagi na wielkość powierzchni majątku ziemskiego. W ocenie składu orzekającego brak jest podstaw do stosowania tego przepisu do rozstrzygania o innych sporach dotyczących praw rzeczowych, w tym do ustalania, że dana nieruchomość z uwagi na swój charakter nie jest nieruchomością ziemską i nie stanowi jej części składowej.
Nie oznacza to, że w ogóle jest wyłączone dochodzenie roszczeń z tytułu prawa własności do tych nieruchomości, które nie miały charakteru nieruchomości ziemskich, a które w powołaniu na uregulowania dekretu, w tym art. 2 ust. 1 lit. e zostały faktycznie przejęte przez Państwo, bowiem ani dekret, ani wydane na jego postawie przepisy wykonawcze, nie wykluczyły dochodzenia tych roszczeń o charakterze cywilnych na właściwej dla nich drodze to jest w postępowania przed sądem powszechnym czy to w powództwie o uzgodnienie treści wpisu w księdze wieczystej, czy w powództwie windykacyjnym czy też w powództwie o ustalenie prawa.
W rozpatrywanym przypadku organy orzekały w przedmiocie podlegania pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej nieruchomości o powierzchni 2,6256 ha. Niekwestionowany był fakt, iż nieruchomość ziemska, stanowiąca własność Z. W., przekraczała znacznie granice obszarowe wskazane w dekrecie a więc podpadała pod jego działanie. Wobec tego przesądzanie przez organ administracji w drodze decyzji kwestii czy nieruchomość "[...].", o tak nieznacznym areale, podlega pod działanie dekretu nie znajdowało żadnego uzasadnienia zważywszy, iż zagadnienie to nie ma znaczenia dla oceny kwestii pozostających w gestii organów administracji, tj. orzekania czy nieruchomość ziemska z uwagi na normy obszarowe podlega pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej (§ 5 w zw. z § 6 rozporządzenia w sprawie wykonania dekretu).
W związku z powyższym należy ocenić, że decyzja organu I. instancji zapadła bez podstawy prawnej, zatem jest dotknięta wadą nieważności przewidzianą w art. 156 § 1 pkt2 K.p.a. Tą samą wadą dotknięta jest także decyzja utrzymująca w mocy rozstrzygnięcie wydane w sprawie, w której droga administracyjna jest zamknięta.
Sąd nie wypowiada się odnośnie do kwestii podnoszonych w skardze a w szczególności, czy nieruchomość "[...]." podlegała pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Kwestia ta, wobec przyjęcia, że żądanie skarżącego nie podlega rozpoznaniu w postępowaniu administracyjnym, nie miała znaczenia przy kontroli legalności zaskarżonej decyzji.
Odnosząc się do argumentacji podnoszonej przez Przedstawiciela Polskiego Związku Ziemiańskiego w ocenie Sądu jest ona nietrafna.
Art. 20 dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, poruczający jego wykonanie Ministrowi Rolnictwa i Reform Rolnych, nie mógł stanowić uniwersalnej podstawy do orzekania przez ten organ w sprawach indywidualnych związanych z przeprowadzeniem reformy rolnej. Stąd chybione jest stanowisko jakoby Minister wydając rozporządzenie w sprawie wykonania dekretu przekazał na jego mocy część swoich uprawnień orzeczniczych
organowi niższego rzędu. W ocenie Sądu zamieszczenie w akcie wykonawczym do dekretu przepisu kompetencyjnego, przyznającego uprawnienia orzekania na drodze administracyjnej w przedmiocie spraw związanych z przejęciem gospodarstwa rolnego, z uwagi na wyjątkowy charakter tej regulacji, musi skłaniać do konkluzji o braku możliwości rozszerzającej jej interpretacji (zasada zakazu rozszerzającej interpretacji wyjątków). Skoro bowiem, jak wcześniej wskazano, z mocy dekretu przejęcie nieruchomości następowało ex legę, przyznanie uprawnień orzeczniczych w tym zakresie w rozporządzeniu stanowiło w praktyce odstępstwo od zasady określonej w akcie wyższego rzędu. W ramach aktualnych standardów tworzenia prawa wydanie takiej regulacji byłoby w ogóle niedopuszczalne. Jednak standardy ówczesne odbiegały znacznie od współczesnych, co jednak nie uprawnia do rozszerzającej interpretacji regulacji szczególnych zawartych w akcie wykonawczym.
Nie można podzielić argumentacji, iż podstawą orzekania w sprawie podpadania pod działanie reformy części nieruchomości może być zasada interpretacyjna a maiori ad minus. Jak wcześniej wskazano przedmiotem orzekania administracyjnego nie jest bowiem uniwersalne rozstrzygnięcie o podpadaniu pod działaniu reformy całej lub części nieruchomości lecz konkretne przesądzenie czy nieruchomość podlega pod działanie reformy ze względu na jej obszar. Inny jest więc zasadniczo przedmiot rozstrzygania. Jeżeli uwzględnić, co jest przedmiotem postępowania administracyjnego oraz przesłanki wydawania decyzji (ustalenia odnośnie ogólnej powierzchni nieruchomości rolnej), oczywistym jest, iż nie znajduje uzasadnienia orzekanie wyłącznie w przedmiocie części nieruchomości. Ustalenie w tym zakresie ma wyłącznie uzasadnienie, gdy jest niezbędne do przesądzenia, czy cała nieruchomość ziemska przekracza bądź też nie granice obszarowe określone w dekrecie.
Sąd nie podziela poglądu, jakoby poprawne odczytanie norm prawa materialnego (aktu wykonawczego do dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej) mogło oznaczać w określonej sytuacji naruszenie zasady, iż Rzeczpospolita Polska jest państwem prawa (art. 2 Konstytucji). Odczytując znaczenie tej normy konstytucyjnej należy mieć na względzie przede wszystkim zasady państwa prawa sformułowane w samej Konstytucji. W świetle art. 7 Konstytucji organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Wynika stąd, iż z mocy podstawowych regulacji konstytucyjnych fundamentalne znaczenie odgrywa kwestia prawnego umocowania organów władzy do rozstrzygania konkretnych kwestii. W rozpatrywanym przypadku, w ocenie Sądu organy władzy nie miały kompetencji do orzekania w określonym zakresie. Stąd nie do pogodzenia właśnie ze wskazaną zasadą państwa prawa byłoby nie zakwestionowanie przez ten Sąd decyzji wydanej bez podstawy prawnej. Jedynie na marginesie trzeba wskazać, iż Sąd nie podzielił poglądu Przedstawiciela Towarzystwa jakoby przyjęcie nowej linii orzeczniczej
pogarszało sytuację procesową stron starających się latami na drodze administracyjnej o zwrot bezprawnie przejętego mienia. Wnioski, jakie można wyciągnąć z faktu nagminnie przeciągających się postępowań administracyjnych dotyczących orzeczenia o bezpodstawnym przejęciu mienia, kończących się rozstrzygnięciami, których legalność bywała nagminnie kwestionowana przez Sądy Administracyjne, zdają się nie potwierdzać twierdzenia Przedstawiciela Towarzystwa, iż zamknięcie drogi administracyjnej w tego typu sprawach musi prowadzić do pogorszenia sytuacji prawnej stron, czy wręcz powodować dla nich katastrofalne skutki. W ocenie Sądu dochodzenie roszczeń na drodze cywilnej, funkcjonalnie może usprawnić i ułatwić proces odzyskiwania mienia przejętego z naruszeniem prawa. Jeżeli uwzględnić, iż w sprawach zwrotu majątków z reguły występują dwie strony o przeciwstawnych interesach wykorzystanie procedury cywilnej opartej na zasadzie kontradyktoryjności postępowania wydaje się rozwiązaniem jak najbardziej trafnym i zgodnym z systemowymi zasadami polskiego prawa.
W ocenie Sądu przeszkodą dla zmiany linii orzeczniczej, gdy zmiana taka prowadzi do wierniej szego odczytania właściwej treści norm prawnych, nie może być także problem bytu prawnego wcześniej zapadłych rozstrzygnięć w oparciu o inne odczytanie tych samych regulacji. Ewentualne problemy formalnoprawne, jakie mogłyby wyniknąć na skutek zmiany linii orzeczniczej eliminuje przywołana przez Przedstawiciela Towarzystwa regulacja art. 152 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271). Przepisy te przesądzają, iż zmiana linii orzeczniczej sądów nie ma wpływu na sytuację prawną osób, których sprawy zostały rozpatrzone na gruncie wcześniejszej wykładni przepisów. W ocenie Sądu nie nastąpi też rzeczywisty dualizm sytuacji prawnej podmiotów dochodzących swoich roszczeń w związku z przejęciem ich mienia w ramach reformy rolnej bez podstawy prawnej. Żadna zmiana nie dotyczy bowiem zakresu możliwego dochodzenia roszczeń. Będą one mogły być nadal dochodzone w oparciu o ten sam dorobek doktryny i utrwalone w orzecznictwie przesłanki. Jak wcześniej wskazano, w większości przypadków nastąpi jedynie zamknięcie jednej z dróg procesowych, na której mogłyby one być faktycznie dochodzone wcześniej.
Sąd nie podziela poglądu Przedstawiciela Towarzystwa jakoby dualizm możliwości orzekania równocześnie na drodze cywilnej i administracyjnej w tym samym przedmiocie - czy nastąpiło bezpodstawne przejęcie mienia w ramach reformy rolnej - mógł być rozwiązaniem docelowo systemowo optymalnym. W ramach spójnego systemu prawa sytuacja, gdy istnieją dwie drogi, w ramach których niezależne od siebie instytucje publiczne (organy administracji i sądy), są właściwe do orzekania w tym samym przedmiocie nie może być oceniana pozytywnie. Może ona prowadzić do równoczesnego
sprzecznego rozstrzygnięcia w tym samym przedmiocie przez dwa niezależne od siebie organy, w związku z odmienna oceną stanu faktycznego. W ocenie Sądu, dokonując prawidłowej wykładni prawa należy poszukiwać raczej takiego jego rozumienia aby eliminować możliwość powstawania takich sytuacji z wykorzystaniem wykładni systemowej. Tak więc także i ten argument przemawia, w ocenie Sądu, za trafnością wykładni przepisów rozporządzenia wykonawczego do dekretu prezentowanej w niniejszym orzeczeniu.
Bez znaczenia pozostaje także podnoszony przez Przedstawiciela Towarzystwa fakt wydawania orzeczeń, w których Sąd Administracyjny nie stwierdza nieważności decyzji w przedmiocie podlegania części nieruchomości pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. W pewnych sytuacjach procesowych np. w związku z treścią przytoczonej wyżej regulacji art. 152 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi lub gdy treść rozstrzygnięcia nie pozostaje w związku z treścią wniosku bądź gdy przedmiotem kontroli sądowej są decyzje o skutkach wyłącznie procesowych (np. o przekazaniu sprawy do powtórnego rozpatrzenia na zasadzie art. 138 § 2 K.p.a.) stwierdzanie przez Sąd nieważności decyzji związanych z orzekaniem w przedmiocie nie podlegania części majątku pod działanie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej może nie znajdować uzasadnienia.
Z przyczyn wymienionych, na podstawie art. 145 § 1 pkt2 ustawy -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stwierdzono nieważność decyzji obu instancji. O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło