III SA/Gd 18/05

WyrokWSA w Gdańsku2005-09-28

Skład orzekający: Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Marek Gorski, Alina Dominiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie dyscyplinarne o wydaleniu policjanta ze służby, wydane po stwierdzeniu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na pełnieniu służby w stanie po użyciu alkoholu, jest zgodne z prawem, jeśli organ odwoławczy nie uwzględnił okoliczności łagodzących, takich jak dobra opinia służbowa i wyniki w służbie, a uzasadnienie kary wydalenia opiera się na naruszeniu dobrego imienia Policji i utracie wiarygodności?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ odwoławczy prawidłowo zastosował przepisy ustawy o Policji, wymierzając karę wydalenia ze służby policjantowi, który pełnił służbę w stanie po użyciu alkoholu. Sąd podkreślił, że trzeźwość funkcjonariuszy jest kluczowa dla prawidłowego funkcjonowania Policji, a naruszenie tego obowiązku, nawet nieumyślne, uzasadnia surową karę, zwłaszcza gdy wiąże się z dezorganizacją służby i naruszeniem dobrego imienia formacji. Dobre wyniki w służbie nie są wystarczające do złagodzenia kary w takiej sytuacji.
Stan faktyczny
Skarżący, st. post. S. S., został uznany winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na pełnieniu służby w stanie po użyciu alkoholu. W pierwszej instancji Komendant Powiatowy Policji wymierzył mu karę wydalenia ze służby, a Komendant Wojewódzki Policji utrzymał to orzeczenie w mocy. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając organom naruszenie prawa, w tym niezastosowanie się do zaleceń sądu z poprzedniego wyroku, nieuwzględnienie okoliczności łagodzących oraz błędne zastosowanie przepisów dotyczących przedawnienia. Sąd administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Sędziowie: NSA Marek Gorski, WSA Alina Dominiak, Protokolant Robert Daduń, po rozpoznaniu w dniu 28 września 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi S. S. na orzeczenie [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z dnia 19 listopada 2004 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej oddala skargę. [...] Komendant Wojewódzki Policji [...] orzeczeniem z dnia 19 listopada 2004 r. utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji [...] nr [...] z dnia 23 maja 2003 r. o uznaniu S. S. winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i wymierzeniu mu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podał, że wyrokiem z dnia 2 sierpnia 2004 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, rozpoznając sprawę sygn. akt 3IISA/Gd 1185/03, uchylił orzeczenie nr [...] z dnia 25 czerwca 2003 roku [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] utrzymujące w mocy orzeczenie nr [...] z dnia 23 maja 2003 roku Komendanta Powiatowego Policji [...], w którym st. post. S. S. został uznany winnym popełnienia przewinienia dyscyplinarnego o znamionach wykroczenia z art. 70 § 2 Kodeksu wykroczeń, za co wymierzono karę dyscyplinarną wydalenia ze służby. Powyższe było wynikiem uznania zasadności skargi st. post. S. S., skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, jednakże z innych względów niż w niej podniesione. A mianowicie zdaniem Sądu, zgodnie z wymogami wynikającymi z § 26 ust. 3 zdanie 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 19 grudnia 1997 roku w sprawie szczegółowych zasad i trybu udzielania wyróżnień oraz przeprowadzania postępowania dyscyplinarnego w stosunku do policjantów (Dz. U. z 1998 roku, Nr 4, poz. 14) w uzasadnieniu orzeczenia należy przytoczyć okoliczności, które przełożony miał na względzie przy wymiarze kary. Takie rozważania powinny zawierać wszystkie elementy dotyczące wymiaru kary, o których to elementach mowa w § 27 ust. 1 i 2 cyt. rozporządzenia. Tym samym, z uzasadnienia wymiaru kary powinno wynikać, dlaczego wymierzona kara dyscyplinarna jest karą najodpowiedniejszą w danym przypadku, po rozważeniu wszystkich okoliczności łagodzących jak również obciążających. Powyższych wymogów nie spełniało uzasadnienie decyzji /orzeczenia/ zaskarżonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przez st. post. S. S.. Nie wskazano bowiem w uzasadnieniu, aby organ uwzględnił charakter naruszenia dyscypliny służbowej przez skarżącego, czy i jakie były skutki, jakie były pobudki działania skarżącego, okoliczności popełnienia czynu, stopień nasilenia złej woli/ czy taki w ogóle był/ czy przewinienie dyscyplinarne pociągnęło za sobą następstwa ujemne dla służby. Także nie dokonano rozważań, co do stopnia zawinienia skarżącego, tym bardziej, że popełnienie przewinienia dyscyplinarnego z winy nieumyślnej należy traktować jako okoliczność łagodzącą. Jednocześnie zdaniem Sądu, organ również nie rozważył dotychczasowych wyników w służbie osiąganych przez policjanta. W tej sytuacji, przy ogólnikowych stwierdzeniach zawartych w uzasadnieniu orzeczenia, nie wynikało dlaczego, przy pozytywnych opiniach i bardzo dobrych wynikach w służbie osiąganych przez policjanta oraz popełnienia przewinienia dyscyplinarnego z winy nieumyślnej i jak wynika z opinii biegłego lekarza - śladowej ilości alkoholu w organizmie policjanta, z czego mógł nie zdawać sobie sprawy - przyjęto za właściwą, orzeczoną karę wydalenia ze służby, mając na uwadze, że jest to najsurowsza z katalogu kar dyscyplinarnych. W istocie, powyższe braki uzasadnienia, zdaniem Sądu, stanowią naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Dlatego też, organ odwoławczy w ponownym rozpoznaniu sprawy jest zobowiązany dokonać wyczerpującego rozważenia wszystkich przesłanek wymiaru kary oraz dokonać ponownej oceny, jaka kara jest karą współmierną do popełnionego czynu, a następnie wyrazić to wszystko w uzasadnieniu decyzji, mając na uwadze wymogi wynikające z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 29 października 2003 roku o zmianie ustawy o Policji (Dz. U. Nr 192, poz. 1873), którą wprowadzono do ustawy o Policji pakiet przepisów regulujących postępowanie dyscyplinarne - rozdział 10 ustawy o Policji. Stosownie więc do wskazań zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, ponowne rozpoznanie skargi st. post. S. S. na orzeczenie nr [...] z dnia 23 maja 2003 roku Komendanta Powiatowego Policji [...] nastąpi zgodnie z przepisami znowelizowanej ustawy o Policji, które to unormowania prawne należy stosować do postępowań dyscyplinarnych niezakończonych prawomocnym orzeczeniem do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 29 października 2003 roku o zmianie ustawy o Policji (Dz. U. Nr 192, poz. 1873) - art. 2 ust. 1 cyt. ustawy. Przesłankę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 132 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (Dz. U. nr 7, poz. 58 z dnia 29 stycznia 2002 roku, tekst jednolity z późno zm.), wskazujący na odpowiedzialność dyscyplinarną policjantów za popełnione przestępstwa i wykroczenia niezależnie od odpowiedzialności karnej. Takie wymogi spełniało zachowanie st. post. S. S., który w dniu 15 marca 2003 roku będąc w stanie po użyciu alkoholu (badanie alkoholu w wydychanym powietrzu: I próba - 0,17 mg/l, tj. około 0,34 promile, II próba - 0,16 mg/l, tj. około 0,32 promile, III próba - 0,13 mg/l, tj. około 0,26 promile) rozpoczął pełnienie służby o godz. 6.00 w patrolu zmotoryzowanym, zgodnie z planowanym grafikiem służb, co wyczerpało znamiona określone dla wykroczenia z art. 70 § 2 kodeksu wykroczeń. Również obecnie obowiązujące przepisy penalizują odpowiedzialność dyscyplinarną za popełnione wykroczenie, pod warunkiem, że jest jednocześnie przewinieniem dyscyplinarnym - art. 132 ust. 4 ustawy o Policji. Takie też wymogi spełniało zachowanie st. post. S. S.. Powyższe zachowanie ponadto znajduje również umocowanie w zapisie art. 132 ust. 3 pkt 6 znowelizowanej ustawy o Policji, w myśl którego naruszeniem dyscypliny służbowej jest już "stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka... " . Z analizowanych materiałów postępowania dyscyplinarnego wynika, że policjant o godzinie 6.10 wyjechał do służby na teren miasta T., będąc wysłany przez dyżurnego KPP [...] na ulicę [...], w związku z telefonicznym zgłoszeniem kradzieży włazów do studzienek kanalizacyjnych. Ujawnienie stanu nietrzeźwości policjanta nastąpiło po otrzymaniu przez dyżurnego KPP [...]. telefonicznego zgłoszenia około godziny 7.30 z informacją, że siedzący obok kierującego radiowozem oznakowanym policjant może znajdować się pod wpływem alkoholu. Skutkiem powyższego, było odwołanie z terenu służbowego patrolu, który w tym czasie był jedynym, pełniącym służbę w radiowozie oznakowanym, a następnie, po potwierdzeniu w wyniku badania stanu po użyciu alkoholu u st. post. S. S., w trybie natychmiastowym podjęto czynności mające na celu zapewnienie ciągłości służby. Tak więc w świetle materiału dowodowego sprawy, popełnienie przez st. post. S. S. przewinienia dyscyplinarnego jest rzeczą nie budzącą wątpliwości. Jako następstwa zachowania obwinionego, również oczywistym pozostaje fakt spowodowania dezorganizacji służby Komendy Powiatowej Policji, a także ograniczenie możliwości prawidłowego realizowania przez Policję ustawowych zadań, co gwarantują odrębne przepisy. W tej sytuacji zostały wyczerpane przesłanki art. 134h ust. 2 pkt 1 i 3 ustawy o Policji, które należało uwzględnić jako okoliczności zaostrzające wymiar kary. Dokonując dalszej oceny zachowania policjanta w przedmiocie popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, należy jednocześnie podkreślić, że obowiązek przestrzegania przepisów dotyczących pragmatyki służbowej i poleceń przełożonych znajduje umocowanie w art. 58 ust. 1 w zw. art. 27 ust. 1 ustawy o Policji i wynika ze specyfiki zhierarchizowanej instytucji, jaką jest Policja. Z tych powodów stosunek służbowy charakteryzuje się znaczną dyspozycyjnością i zdyscyplinowaniem, którym funkcjonariusze muszą się podporządkować. Gwarancję prawidłowego funkcjonowania służb w Policji dają też inne unormowania prawne, np.: - art. 47 Regulaminu ogólnego i musztry w policji wprowadzonego Zarządzeniem nr 11198 Komendanta Głównego Policji z dnia 20 maja 1998 roku wprowadza zakaz spożywania przez policjantów napojów alkoholowych podczas wykonywania obowiązków służbowych, - par. 11 ust. 3 lit. b/ Zarządzenia nr 6/2000 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 maja 2000 roku w sprawie szczegółowych zasad przyznawania i użytkowania broni palnej przez policjantów wprowadza zakaz posiadania przez policjantów przy sobie broni palnej podczas spożywania napojów alkoholowych oraz po ich spożyciu. Mając powyższe na uwadze oraz zapis art. 134h ust. 2 pkt 1 ustawy o Policji wskazujący, że każde działanie w służbie policjanta w stanie po użyciu alkoholu lub innego podobnie działającego środka jest elementem mającym wpływ na zaostrzenie wymiaru kary dyscyplinarnej, przyjęto wniosek dowodowy obwinionego, o dopuszczenie w postępowaniu dyscyplinarnym dowodu z opinii biegłego lekarza medycyny sądowej, który mógłby określić zależność pomiędzy posiadaną przez policjanta chorobą żołądka, a uzyskanym w badaniu wynikiem zawartości alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu. Ponieważ zdaniem biegłego, choroba żołądka obwinionego nie miała wpływu na sposób i szybkość eliminacji alkoholu z jego organizmu, przedmiotowy dowód nie mógł zostać uwzględniony jako okoliczność złagodzenia wymiaru kary. Ocena stanu trzeźwości dokonana przez biegłego sądowego stanowiła jedynie podstawę do wydania w dniu 29.04.2003 r. postanowienia o zmianie zarzutów w przedmiocie określenia sytuacji, w jakiej znajdował się obwiniony. Rozważając dalsze okoliczności sprawy, niespornym jest, że st. post. S. S. był wyznaczony na podstawie grafiku do służby w dniu 15 marca 2003 roku w godzinach od 6.00 do 14.00, a w dniu wcześniejszym, tj. 14 marca 2003 roku - w godzinach od 10.00 - do 18.00. Należy zatem przyjąć, że policjant pełniący dzień wcześniej - do godzin wieczornych - służbę - posiadał świadomość, iż spożywany przez niego alkohol, może spowodować stan nietrzeźwości w godzinach rannych dnia następnego, przyjmując nawet za wiarygodne wyjaśnienia obwinionego o małej ilości wypitego alkoholu. Taką świadomość posiadał również st. post. S. S., który w wyjaśnieniach do protokołu przesłuchania w charakterze obwinionego przyznał, że wypił w dniu 14 marca 2003 roku po godz. 18.30 alkohol w postaci tylko 300 gram wódki, wiedząc iż dnia następnego rano rozpoczyna służbę. Wskazując na powyższe okoliczności sprawy, trudno w tej sytuacji nie stwierdzić zawinionego działania policjanta, mając na uwadze zapis art. 132a pkt 2 ustawy o Policji, że "przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć". Pozostaje w tym miejscu także podkreślić, że charakter służby, którą pełnił policjant, wymaga pełnego umundurowania i wyposażenia w środki przymusu bezpośredniego, włącznie z posiadaniem broni palnej. Takie też wymogi spełnił st. post. S. S.. Jak sam przyznaje w wyjaśnieniach do protokołu przesłuchania obwinionego, po przybyciu w dniu 15 marca 2003 roku do Komendy Policji o godzinie 5.50, przebrał się w mundur służbowy i pobrał broń palną. Tym samym, przygotował się do działania w ramach przewidzianych prawem uprawnień i obowiązków, zważając że policjanci egzekwując prawo muszą stosować różnego rodzaju środki: kontrola, przeszukanie, legitymowanie, a także środki przymusu, jako niezbędnego instrumentu skuteczności ochrony policyjnej. Zastosowanie tych środków, w wielu przypadkach jest zbieżne z niedozwoloną prawnie przemocą wobec osób lub naruszaniem innych ich dóbr chronionych prawem, natomiast użycie broni palnej, wręcz z nieodwracalnymi stan rzeczy skutkami. Mając powyższe na uwadze, organ odwoławczy podał, że nie może przyjąć za dopuszczalne w praktyce policyjnej, aby przemoc, mająca służyć prawu i często występująca jako jedyny z elementów prawa, była stosowana przez policjanta będącego w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości, nawet jeżeli czyn ten został popełniony nieumyślnie. Tego typu zdarzenie, a nawet podejrzenie, że policjant, od którego jest wyczuwalny zapach alkoholu, posiada przy sobie broń palną i podejmuje działania w ramach ustawowych uprawnień, nigdy nie będzie akceptowane przez społeczeństwo, a jednocześnie będzie narażało na niesławę dobre imię Policji. Trudno sobie bowiem wyobrazić akceptację społeczną faktu uniknięcia odpowiedzialności dyscyplinarnej, najbardziej dotkliwej w zakresie wymiaru kary, przez policjanta będącego w stanie po użyciu alkoholu, umundurowanego posiadającego przy sobie broń palną i realizującego czynności służbowe. Jednocześnie tego rodzaju sytuacje powodują, że policjant w swych działaniach także przestaje być wiarygodny dla strony służbowej, a tym samym nie może budzić wątpliwości fakt eliminowania takich policjantów z szeregów Policji. Temu celowi służy właśnie postępowanie dyscyplinarne, które jest między innymi po to, aby szybko wyeliminować ze służby w Policji osoby, które swoim zachowaniem, tak jak w przypadku st. post. S. S., rażąco naruszyły dyscyplinę służbową i z tego tytułu okazały się nieprzydatne do służby. Stąd, za prawidłowe należy uznać rozstrzygnięcie, przyjęte orzeczeniem nr 12/03 z dnia 23 maja 2003 roku Komendanta Powiatowego Policji [...], który wymierzając st. post. S. S. karę wydalenia ze służby w Policji, w uzasadnieniu orzeczenia stwierdził, że zgromadzony w postępowaniu dyscyplinarnym materiał dowodowy w pełni potwierdził pełnienie w dniu 15 marca 2003 roku służby przez policjanta w stanie po użyciu alkoholu. Tym samym funkcjonariusz ten wykazał lekceważący stosunek do obowiązujących przepisów prawa, co uniemożliwia pozostawienie policjanta w służbie, pomimo posiadania przez wymienionego dobrej opinii służbowej oraz osiąganych w służbie wyników, nagradzanych przez przełożonych. Należy też zgodzić się z orzekającym, że w zaistniałej sytuacji okoliczności związane z dobrym pełnieniem przez obwinionego służby oraz osiągane wyniki w służbie, nie są wystarczające dla uznania ich za element mający wpływ na złagodzenie wymiaru kary, przyjętej w rozstrzygnięciu. W kontekście podnoszonej sprawy w przedmiocie dobrych opinii służbowych, posiadanych przez obwinionego, należy zauważyć, że w Policji również nie ma miejsca dla policjantów, którym można zarzucić niewypełnianie obowiązków służbowych. Stosownie bowiem do zapisu art. 41 ust. 2 pkt 1 ustawy o Policji niewywiązywanie się przez policjanta z obowiązków służbowych w okresie odbywania służby stałej, stwierdzone w dwóch kolejnych opiniach, między którymi upłynęło co najmniej 6 miesięcy, daje uprawnienia stronie służbowej do zwolnienia wymienionego z Policji. Odnosząc się natomiast do argumentów wskazanych przez st. post. S. S. w odwołaniu od rozpoznawanego orzeczenia: między innymi niezamierzone popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, wynikające głównie z bezmyślności oraz dobre samopoczucie, które stanowiło przekonanie o trzeźwości, przyznanie się do winy i złożenie obietnicy dobrze pełnionej dalszej służby, należy zważyć następującą kwestię. Skarżący przyjęty został do służby Policji w dniu 20 sierpnia 1999 roku i następ nie skierowany na przeszkolenie podstawowe, zakończone w dniu 1 marca 2000 roku. Ocena nabycia umiejętności w chwili zakończenia szkolenia, została określona na poprawną, tj. opisana cyfrą "3" w skali od O - do 5 /dokumentacja w aktach osobowych policjanta/. Ponadto policjant otrzymał zaświadczenie z dnia 15 marca 2002 roku o ukończeniu szkolenia w ramach doskonalenia zawodowego z zakresu wybranych aspektów pracy operacyjnej Policji, a także zaświadczenie z dnia 28 czerwca 2002 roku o ukończeniu szkolenia w ramach doskonalenia zawodowego z zakresu wybranych zagadnień służby patrolowo - interwencyjnej, pomimo niespełna 4- letniego okresu służby. Należy zatem oczekiwać, że st. post. S. S. został także wyposażony w wiedzę i dostatecznie przygotowany do rozpoznawania prawnych aspektów swojego zachowania, w tym w kontekście ponoszenia odpowiedzialności dyscyplinarnej. Popełniając jednak przewinienie dyscyplinarne, w przedmiocie którego jest rozpoznawana sprawa, nie tylko poddał takie przekonanie w wątpliwość, ale jednocześnie wskazał, że nie daje gwarancji wiarygodnego, odpowiedzialnego korzystania z uprawnień danych policjantom przez ustawodawcę. Stąd rozstrzygnięcie przyjęte przez Komendanta Powiatowego Policji należy przyjąć za współmierne do popełnionego czynu, stopnia zawinienia oraz negatywnych następstw dla służby, wskazanych w niniejszym uzasadnieniu, a zwłaszcza istotne zakłócenie realizacji zadań Komendy Powiatowej Policji [...], naruszenie dobrego imienia Policji oraz utratę wiarygodności, co do respektowania prawa. Natomiast wymierzoną karę dyscyplinarną wydalenia ze służby należy uznać za współmierną do popełnionego czynu i stopnia zawinienia i orzec jak na wstępie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku S. S. wniósł o uchylenie powyższego orzeczenia. W uzasadnieniu skargi skarżący podał, że organ odwoławczy nie zastosował do zaleceń Sądu zawartych w wyroku z dnia 2 sierpnia 2004 r. Organ odwoławczy w szczególności nie wziął pod uwagę okoliczności wpływających na złagodzenie kary, a wziął pod uwagę jedynie te okoliczności które rzutowały na podwyższenie wymiaru kary. Skarżący podkreślił, że art. 47 Regulaminu ogólnego i musztry z 1998 r. odnosi się do spożywania alkoholu podczas wykonywania obowiązków służbowych. Takiego wykroczenia skarżący zaś nie popełnił. Nadto skarżący wskazał, że po raz kolejny oparto się na opinii biegłego w zakresie zależności pomiędzy chorobą a wykazaną zawartością alkoholu w wydychanym powietrzu, pomimo tego, że wcześniej skarżący wykazał nieobiektywność tej opinii. Jednocześnie skarżący wskazał, iż w żadnym z przytoczonych argumentów Komendant Wojewódzki nie uzasadnia zastosowania najdotkliwszego środka dyscyplinującego w sytuacji, kiedy zgodnie z art. 134 istnieje jeszcze 5 innych możliwości ukarania za popełnione wykroczenie. Ponadto skarżący zarzucił, że doręczono mu orzeczenie potwierdzone za zgodność z oryginałem, co oznacza, iż nie jest to orzeczenie oryginalne. Pismo, przy którym przesłano kserokopię orzeczenia jest wadliwe, gdyż inna osoba została w nim określona jako zastępca naczelnika, a inna podpisała niniejsze pismo. Skarżący również zarzucił, że w sprawie zachodzi przedawnienie postępowania , gdyż zgodnie z art. 135 ust. 4 ustawy o Policji kary dyscyplinarnej nie można wymierzyć po upływie roku od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Jednocześnie skarżący podał, że skoro organ odwoławczy powołuje się na art. 41 ust. 2 pkt 1 i wskazuje, że stwierdzone w dwóch kolejnych opiniach niewywiązywanie się przez policjanta z obowiązków służbowych daje możliwość zwolnienia z Policji, to winien wskazać te opinie czego jednak nie uczynił. [...] Komendant Wojewódzki Policji [...] w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym orzeczeniu. Ustosunkowując się do zarzutów skargi organ odwoławczy natomiast podał, że skoro zostały spełnione wszystkie warunki w zakresie wymaganych składników orzeczenia (art. 135j ust. 1 ustawy o Policji), a organ wydający przedmiotowe orzeczenie na jego kserokopii potwierdził zgodność treści tego dokumentu z treścią oryginału, brak jest podstaw, aby sądzić o wadliwości tego dokumentu. Zdaniem organu odwoławczego nietrafnym jest zarzut przedawnienia karalności dyscyplinarnej. W świetle przepisów art. 132 ust. 4 oraz art. 135 ust. 5 ustawy o Policji policjant odpowiada dyscyplinarnie również za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, wypełniającego jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia, niezależnie od odpowiedzialności karnej, przy czym upływ terminu nie może nastąpić wcześniej niż termin przedawnienia tych przestępstw lub wykroczeń. Zachowanie skarżącego w dniu 15 marca 2003 r. było czynem wypełniającym jednocześnie znamiona wykroczenia z art. 70 § 2 k.w., a rozpoznanie tego czynu nastąpiło zgodnie z właściwością przez przełożonego dyscyplinarnego policjanta przed upływem roku, tym samym karalność ustaje z upływem 2 lat od popełnienia czynu art. 45 § 1 k.w2., a w razie uchylenia prawomocnego rozstrzygnięcia przedawnienie biegnie od daty uchylenia rozstrzygnięcia - art. 45 § 3 k.w. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa w sposób mający wpływ na rozstrzygnięcie. W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Wobec tego Sąd rozstrzygając przedmiotową sprawę był związany oceną prawną dokonaną w wyroku z dnia 2 sierpnia 2004 r., sygn. akt 3IISA/Gd 1185/03. Jak wynika z uzasadnienia niniejszego wyroku zarzuty zawarte w ówczesnej skardze ocenione zostały jako niezasadne. Zatem aktualnie zarzuty dotyczące postępowania dowodowego nie mogły podlegać ponownej ocenie przez Sąd. Ponownej ocenie mogła zostać poddana jedynie kwestia wymiaru skarżącemu kary dyscyplinarnej. Zgodnie z art. 135 ust. 4 ustawy o Policji kary dyscyplinarnej nie można wymierzyć po upływie roku od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Jednakże, jak wynika z ust. 5 art. 135 przedmiotowej ustawy, jeżeli przewinieniem dyscyplinarnym jest czyn zawierający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia, upływ terminu określonego w ust. 4 nie może nastąpić wcześniej niż terminów przedawnienia karalności tych przestępstw lub wykroczeń. Czyn, którego dopuścił się skarżący stanowi przewinienie dyscyplinarne i jednocześnie zawiera znamiona wykroczenia przewidzianego wart. 70 § 2 k.w. Dlatego przedawnienie karalności przedmiotowego przewinienia dyscyplinarnego nie mogło nastąpić wcześniej niż przedawnienie wykroczenia, o którym mowa wart. 70 § 2 k.w. Stosownie do art. 45 § 1 k.w. karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok; jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z upływem 2 lat od popełnienia czynu. Skarżący zarzucane przewinienie dyscyplinarne, wyczerpujące jednocześnie znamiona wykroczenia, popełnił w dniu 15 marca 2003 r. i jak wynika z akt administracyjnych w 2003 roku wszczęto postępowanie zarówno dyscyplinarne, jak i o popełnienie wykroczenia, co oznacza, że karalność ustaje z upływem 2 lat od popełnienia czynu, a więc z dniem 15 marca 2005 r. Zaskarżone orzeczenie wydane natomiast zostało w dniu 19 listopada 2004 r., a więc przed upływem przedawnienia karalności. Zatem zarzut skarżącego w tym przedmiocie jest niezasadny . Wbrew zarzutom skargi organ odwoławczy zastosował się do wytycznych Sądu, zawartych w wyroku z dnia 2 sierpnia 2004 r. Organ odwoławczy wszechstronnie i w sposób wyczerpujący uzasadnił powody wymierzenia skarżącemu kary dyscyplinarnej wydalenia za służby, czyniąc zadość wymogom art. 134h ustawy o Policji. Nie może budzić wątpliwości, że trzeźwość funkcjonariuszy Policji stanowi jeden z podstawowych elementów prawidłowego funkcjonowania tej formacji mundurowej. Wobec tego każdy funkcjonariusz winien, decydując się na spożywanie alkoholu po godzinach służby, mieć na uwadze zaplanowany rozkład służb w dniach następnych. Skarżący decydując się na spożywanie alkoholu w godzinach popołudniowych w dniu 14 marca 2003 r. miał świadomość tego, że w dniu 15 marca 2003 r. rozpoczyna służbę o godzinie 6.00. Zatem powinien mieć na względzie, że specyfika pełnionej służby wymaga bezwzględnej trzeźwości. Niedopuszczalnym jest, aby funkcjonariusz Policji pełnił służbę będąc w stanie po spożyciu alkoholu, nawet jeżeli stan ten jest wynikiem spożycia alkoholu w dniu poprzedzającym służbę. Policja bowiem jest umundurowaną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa oraz utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego (art. 1 ust. 1 ustawy o Policji). Dlatego też szczególny charakter tej formacji i postawione przed nią zadania wymuszają określony wysoki standard zachowań od funkcjonariuszy pełniących służbę w jej szeregach. Wobec tego prawidłowo organ odwoławczy ocenił, że skarżący swoim zachowaniem naruszył dobre imię Policji, co w myśl art. 134h ust. 2 pkt 3 cytowanej ustawy stanowi okoliczność mającą wpływ na zaostrzenie wymiaru kary. Świadczy o tym w szczególności fakt, że podejrzenie co do stanu trzeźwości skarżącego zgłosiła telefonicznie anonimowa osoba, która musiała na ten fakt zwrócić uwagę, obserwując skarżącego podczas pełnienia przez niego czynności służbowych. Ponadto należy zauważyć, że z faktu, iż przepis art. 134 ustawy o Policji zawiera dość szeroki katalog kar dyscyplinarnych nie wynika, że w przypadku pełnienia przez funkcjonariusza służby w stanie po użyciu alkoholu nie można wymierzyć mu najsurowszej kary, tj. kary wydalenia ze służby. Należy zwrócić uwagę, że każdy pracownik zatrudniony w ramach umownego stosunku pracy może zostać zwolniony bez wypowiedzenia w przypadku stawienia się do pracy w stanie po użyciu alkoholu. Wobec tego - uwzględniając szczególny charakter formacji, jaką jest Policja - brak jest uzasadnionych podstaw, aby inne zasady były stosowane wobec funkcjonariuszy Policji tylko dlatego, że popełnienie czynu podlega ustaleniu w drodze postępowania dyscyplinarnego i przepisy przewidują ściśle określony katalog kar. W ocenie Sądu organ odwoławczy prawidłowo uzasadnił, dlaczego nie dopatrzył się okoliczności łagodzących. W istocie rzeczy zachowanie skarżącego cechowało się brakiem odpowiedzialności. Funkcjonariusz Policji, mając świadomość tego, że następnego dnia rano rozpoczyna służbę, powinien umieć powstrzymać się od spożywania alkoholu, gdyż winien przewidywać, że następnego dnia rano może jeszcze znajdować się w stanie po użyciu alkoholu. Dlatego też brak jest jakiegokolwiek usprawiedliwienia zachowania skarżącego, tym bardziej, że okoliczności popełnienia czynu wskazują na lekceważące podejście do obowiązku zachowania trzeźwości. Mając na uwadze, że obowiązek zachowania trzeźwości jest jednym z podstawowych obowiązków funkcjonariuszy Policji, zasadnym jest twierdzenie organu odwoławczego, że okoliczności związane z dobrym pełnieniem służby oraz osiągane wyniki w służbie, nie są wystarczające dla uznania ich za element mogący wpłynąć na złagodzenie wymiaru kary. Odnoszą się do zarzutu skargi niewskazania przez organ opinii o niewywiązywaniu się z obowiązków służbowych należy stwierdzić, że z treści uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika, iż organ wskazuje na art. 41 ust. 2 pkt 1 ustawy o Policji jako na przykład ogólny, a nie w kontekście, iż w stosunku do skarżącego były wydane tego typu opinie. Przepis art. 135j ust. 7 ustawy o Policji mówi o doręczeniu obwinionemu orzeczenia dyscyplinarnego. Oznacza to, że obwiniony powinien otrzymać oryginał tego orzeczenia, a nie jego odpis, gdyż przepis wyraźnie mówi o "orzeczeniu" a nie o "odpisie orzeczenia". Jednakże doręczenie stronie odpisu orzeczenia, potwierdzonego za zgodność z oryginałem, znajdującym się w aktach postępowania dyscyplinarnego, nie stanowi naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Natomiast poruszona przez skarżącego kwestia pisma przewodniego w ogóle nie ma żadnego znaczenia dla oceny prawidłowości zaskarżonego orzeczenia. Mając powyższe na względzie Sąd na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło